I SA/Bk 464/15
WyrokWSA w Białymstoku2015-09-09
Skład orzekający: Andrzej Melezini, Małgorzata Anna Dziemianowicz, Paweł Janusz Lewkowicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przepisy przejściowe ustawy o grach hazardowych (art. 129 ust. 2 i art. 135 ust. 2) stanowią przepisy techniczne w rozumieniu dyrektywy 98/34/WE, co skutkowałoby obowiązkiem ich uprzedniej notyfikacji Komisji Europejskiej i brakiem możliwości ich stosowania w przypadku braku takiej notyfikacji?Ratio decidendi
Sąd uznał, że przepisy przejściowe ustawy o grach hazardowych (art. 129 ust. 2 i art. 135 ust. 2) nie stanowią przepisów technicznych w rozumieniu dyrektywy 98/34/WE. W szczególności, zakaz zmiany miejsc urządzania gier nie wpływa w sposób istotny na właściwości lub sprzedaż automatów do gier, a jedynie ogranicza sposób ich użytkowania, co nie jest równoznaczne z marginalnym zastosowaniem produktu. W związku z tym, brak notyfikacji tych przepisów nie stanowi przeszkody w ich stosowaniu, a tym samym nie zachodzą przesłanki do wznowienia postępowania zakończonego decyzją umarzającą postępowanie w sprawie wydania zezwolenia na prowadzenie działalności w zakresie gier na automatach.Stan faktyczny
Spółka złożyła wniosek o wznowienie postępowania w sprawie wydania zezwolenia na prowadzenie działalności w zakresie gier na automatach o niskich wygranych, powołując się na wyrok TSUE w sprawach połączonych C-213/11, C-214/11 i C-217/11. Organ odmówił uchylenia decyzji umarzającej postępowanie, uznając, że przepisy przejściowe ustawy o grach hazardowych nie są przepisami technicznymi w rozumieniu dyrektywy 98/34/WE i nie wymagały notyfikacji. Spółka zaskarżyła decyzję organu, zarzucając naruszenie prawa poprzez uznanie, że przepisy te nie są regulacją techniczną oraz że wyrok TSUE nie ma wpływu na decyzję.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Andrzej Melezini, Sędziowie sędzia SO del. do WSA Małgorzata Anna Dziemianowicz sędzia WSA Paweł Janusz Lewkowicz (spr.), Protokolant st. sekretarz sądowy Beata Świętochowska, po rozpoznaniu w Wydziale I na rozprawie w dniu 9 września 2015 r. sprawy ze skargi "F." Sp. z o.o. w W. na decyzję Dyrektora Izby Celnej w B. z dnia [...] grudnia 2013 r., nr [...] w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji umarzającej postępowanie w sprawie wydania zezwolenia na prowadzenie działalności w zakresie gier na automatach o niskich wygranych oddala skargę.
Zaskarżoną decyzją z dnia (...) grudnia 2013 r., nr (...), Dyrektor Izby Celnej w B. utrzymał w mocy decyzję własną z dnia (...) października 2013 r. nr (...), odmawiającą Spółce z o.o. "F." w W. (powoływana dalej jako Spółka) uchylenia decyzji ostatecznej Dyrektora Izby Celnej w B. z dnia (...) marca 2010 r.,
nr (...) utrzymującej w mocy decyzję z dnia (...) stycznia 2010 r., nr (...) umarzającą postępowanie w sprawie wydania zezwolenia na prowadzenie działalności w zakresie gier na automatach o niskich wygranych na terenie województwa p..
Z akt sprawy wynika, że w dniu (...) listopada 2012r. do Dyrektora Izby Celnej wpłynął wniosek Spółki o wznowienie postępowania w sprawie o wydanie zezwolenia na urządzanie gier na automatach o niskich wygranych na terenie województwa podlaskiego zakończonej decyzją ostateczną z dnia (...) marca 2010 r. Pełnomocnik Spółki jako podstawę prawną wniosku przywołał art. 240 § 1 pkt 11
i art. 241 § 2 pkt 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (tekst jedn. Dz.U. z 2012 r., poz. 749, dalej: o.p.) w zw. z art. 8 ustawy z dnia
19 listopada 2009 r. o grach hazardowych (Dz.U. nr 201, poz. 1540 ze zm.) dalej: u.g.h.). Natomiast jako przyczynę jego złożenia podał wydanie przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w dniu 19 lipca 2012r. wyroku w sprawach połączonych C-213/11, C-214/11, C-217/11. Zdaniem Spółki, wskazane orzeczenie TSUE w sprawie F. i inni dotyczy wykładni w zakresie charakteru "zaskarżonych" norm prawa krajowego, a konkretnie przepisów art. 129 ust. 2, art. 135 ust. 2 i art. 138 ust. 1 u.g.h., w odniesieniu do dyrektywy nr 98/34/WE.
Dyrektor Izby Celnej po rozpoznaniu sprawy nie stwierdził, aby w sprawie zaszła przesłanka z art. 240 § 1 pkt 11 o.p. Wskazał, że Trybunał Sprawiedliwości UE w wyroku w sprawach połączonych C-213/11, C-214/11 i C-217/11 stwierdził,
że przepisy przejściowe ustawy o grach hazardowych dotyczą zezwoleń
na prowadzenie działalności w zakresie gier na automatach o niskich wygranych, nie odnoszą się więc do automatów do gier o niskich wygranych ani do ich opakowania, nie określają zatem żadnej ich cechy. W konsekwencji przepisy te nie zawierają specyfikacji technicznych w rozumieniu dyrektywy 98/34. Zdaniem organu, przepisów przejściowych ustawy o grach hazardowych nie można uznać za przepisy krajowe pozwalające jedynie na marginalne użytkowanie automatów do gier o niskich wygranych. Trybunał orzekł, że przepisy krajowe tego rodzaju jak przepisy ustawy o grach hazardowych, które mogą powodować ograniczenie, a nawet stopniowe uniemożliwienie prowadzenia gier na automatach o niskich wygranych poza kasynami i salonami gry, stanowią jedynie potencjalnie "przepisy techniczne" w rozumieniu art. 1 pkt 11 dyrektywy 98/34/WE. W związku z czym ich projekt powinien zostać przekazany Komisji zgodnie z art. 8 ust. 1 akapit pierwszy wskazanej dyrektywy, dopiero w wypadku ustalenia, iż przepisy
te wprowadzają warunki mogące mieć istotny wpływ na właściwości lub sprzedaż produktów. Trybunał orzekł, że dokonanie tego ustalenia należy do sądu krajowego. Wskazano też, że w przedmiotowym wyroku Trybunał przypomniał,
że zgodnie z utrwalonym orzecznictwem dyrektywa 98/34 ma na celu ochronę -
w drodze kontroli prewencyjnej - swobody przepływu towarów, która jest jedną
z podstaw Unii Europejskiej, oraz że kontrola ta jest konieczna, ponieważ przepisy techniczne objęte dyrektywą mogą stanowić przeszkody w wymianie handlowej między państwami członkowskimi, dopuszczalne jedynie pod warunkiem,
iż są niezbędne dla osiągnięcia nadrzędnych celów interesu ogólnego. Jak wynika
z orzecznictwa Trybunału przy grach hazardowych, ochrona konsumentów oraz ochrona porządku publicznego należą do celów, które mogą zostać uznane
za nadrzędne względy interesu ogólnego i mogą one uzasadniać ograniczenia
w dostępności do gier, polegające nawet na zakazie loterii i innych gier pieniężnych na terytorium państwa członkowskiego (sprawy C-67/98, C-243/01, C-338/04,
C-42/07). Ponadto Trybunał w sprawie C-267/03 wskazał, że nawet ograniczenie możliwości używania produktu nie oznacza, że mamy do czynienia z przepisami technicznymi. Aby uznać przepisy za przepisy techniczne musi tu chodzić
o przepisy, których zakres wyraźnie wykracza poza zacieśnienie możliwości używania spornego produktu do pewnych możliwych zastosowań, a zatem które nie sprowadzają się do zwykłego ograniczenia używania tego produktu.
Następnie Dyrektor Izby Celnej stwierdził, że zgodnie z art. 129 ust. 2 u.g.h. postępowania w sprawie wydania zezwoleń na prowadzenie działalności
w zakresie gier na automatach o niskich wygranych oraz gier na automatach urządzanych w salonach gier na automatach, wszczęte i niezakończone przed dniem wejścia w życie ustawy, umarza się. Dyrektor Izby Celnej w B. wydając decyzję z dnia (...) marca 2010 r., prawidłowo oparł ją na obowiązujących przepisach ustawy o grach hazardowych. Brak było możliwości wydania decyzji na podstawie przepisów ustawy z dnia 29 lipca 1992r. o grach i zakładach wzajemnych (tekst jednolity Dz. U. z 2004r. Nr 4, póz. 27 ze zm.), gdyż art. 144 u.g.h. pozbawił ją mocy obowiązywania. Wyraźnie art. 118 ustawy zezwala
na stosowanie przepisów ustawy o grach i zakładach wzajemnych jedynie w takim zakresie, w jakim ustawa literalnie do nich odsyła a jednocześnie art. 144 u.g.h. uchylając co do zasady moc obowiązującą ustawy o grach i zakładach wzajemnych, wymienia wyczerpująco przepisy tej ustawy, które nadal mogą być stosowane. Z żadnej z tych norm - ani z żadnej innej normy ustawy o grach hazardowych - nie wynika więc, aby po dniu wejścia w życie przepisów ustawy
o grach hazardowych możliwe było stosowanie do wniosku skarżącej przepisów ustawy o grach i zakładach wzajemnych. Prawidłowa wykładnia art. 118 w zw.
z art. 144 ustawy wskazuje na to, że nawet przy pominięciu art. 129 ust. 2 ustawy jako przepisu technicznego, nie jest możliwe przejście wprost do stosownych przepisów ustawy o grach i zakładach wzajemnych.
Zdaniem Dyrektora Izby Celnej w aktualnym stanie prawnym bezzasadne jest twierdzenie, iż konsekwencją wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 19 lipca 2012r. w połączonych sprawach C-213/11, C-214/11
i C-217/11 jest bezskuteczność przepisów art. 129 ust. 2, art. 135 ust. 2 i art. 138 ust. 1 ustawy o grach hazardowych i obowiązek zaniechania ich stosowania przez organy administracji publicznej.
Organ doszedł do wniosku, że sporne przepisy ustawy nie wpłynęły na obrót automatami w sposób istotny, zatem nie można ich uznać za przepisy techniczne w rozumieniu art. 1 pkt 4 i 11 dyrektywy, czyli specyfikacje techniczne i inne wymagania bądź zasady dotyczące usług włącznie z odpowiednimi przepisami administracyjnymi, których przestrzeganie jest obowiązkowe, de iure lub
de facto, w przypadku wprowadzenia do obrotu, świadczenia usługi, ustanowienia operatora usług lub stosowania w państwie członkowskim lub na przeważającej jego części, jak również przepisy ustawowe, wykonawcze i administracyjne państw członkowskich, z wyjątkiem określonych w art. 10, zakazujące produkcji, przywozu, wprowadzania do obrotu i stosowania produktu lub zakazujące świadczenia bądź korzystania z usługi lub ustanawiania dostawcy usług. W konsekwencji więc wykładnia art. 129 ust. 2 ustawy w świetle art. 1 pkt 4 i 11 dyrektywy dokonana przez Spółkę jest wadliwa. Wadliwa wykładnia art. 129 ust. 2 ustawy w związku z art. 1 pkt 4 i 11
w związku z art. 8 ust. 1 akapit pierwszy dyrektywy wynika z wadliwego przyjęcia przez Spółkę skarżącą, że spełnione zostały wobec art. 129 ust. 2 ustawy kryteria uznania tego przepisu za zawierający "inne wymagania" w rozumieniu art. 1 pkt 4 dyrektywy i w konsekwencji przypisania tego przepisu do "przepisów technicznych"
w rozumieniu art. 1 pkt 11 dyrektywy.
Zdaniem Dyrektora Izby Celnej w B. właściwa wykładnia art. 1 pkt 4 i 11 dyrektywy dokonana została m.in. w wyroku WSA w Kielcach w wyroku z dnia 28 września 2012 r. sygn. akt II SA/Ke 180/12, w którym Sąd ten wskazał, że "w myśl art. 1 pkt 4 powołanej Dyrektywy "inne wymagania" to wymagania inne niż specyfikacje techniczne, nałożone na produkt w celu ochrony, w szczególności konsumentów i środowiska, które wpływają na jego cykl życiowy po wprowadzeniu go na rynek, takie jak warunki użytkowania, powtórne przetwarzanie, ponowne zastosowanie lub składowanie, gdzie takie warunki mogą mieć istotny wpływ na skład lub rodzaj produktu lub jego obrót. Zatem także pojęcie innych wymagań odnosi się do produktu. Wprawdzie w powołanym wyżej wyroku ETS w sprawie C-267/03 Trybunał uznał, iż także zakaz używania automatów do gier można zakwalifikować jako inne wymaganie, jeżeli stanowi warunek dotyczący używania danego produktu, który może mieć istotny wpływ na skład lub charakter produktu bądź na jego sprzedaż, jednakże przepisy krajowe podlegające ocenie Trybunału wyłączały możliwość urządzania gier na określonych rodzajowo automatach i w tym zakresie odnosiły się do produktu. Przepisy, które miały zastosowanie w niniejszej sprawie dotyczą prowadzenia działalności w zakresie gier na automatach o niskich wygranych, nie odnoszą się zaś do automatów do gier.
Zdaniem organu, przepisami technicznymi w rozumieniu dyrektywy 98/34/WE, podlegającymi obowiązkowi uprzedniej notyfikacji Komisji Europejskiej,
są jedynie takie przepisy krajowe, które stanowią przeszkody w swobodnym przepływie towarów w rozumieniu przepisów TFUE, a więc są środkami o skutku równoważnym do ograniczeń ilościowych w przepływie towarów (w rozumieniu art. 34 TFUE). Teza taka wynika, zdaniem organu, przede wszystkim z treści preambuły do dyrektywy 98/34/WE.
Organ stwierdził, że przepisy ustawy o grach hazardowych prowadzące
do stopniowego wygaszania działalności w zakresie gier na automatach o niskich wygranych poza kasynami gry nie spowodują bezużyteczności lub też gospodarczej nieprzydatności tych właśnie automatów do gier o niskich wygranych. Ustawodawca wprowadzając w sposób ewolucyjny zakaz urządzania gier na automatach o niskich wygranych (zezwolenia wydane przed zmianą przepisów są ważne do ich naturalnego wygaśnięcia) umożliwił przedsiębiorcom znalezienie legalnych sposobów na gospodarcze wykorzystanie automatów do gier o niskich wygranych. Nie jest zatem zasadne twierdzenie, że omawiane tu przepisy ustawy o grach hazardowych wpłynęły na automaty do gier, w tym na automaty
do gier o niskich wygranych, w sposób "istotny". Zarówno literalne brzmienie art. 1 pkt 4 dyrektywy 98/34/WE, jak też orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości wymaga wystąpienia takiego wpływu na dany produkt w wymiarze "istotnym", a więc kwalifikowanym. Tymczasem statystyczne i gospodarcze dane obrazujące sytuację automatów do gier w okresie po wejściu w życie ustawy o grach hazardowych nie potwierdzają tezy, że sytuacja tych automatów ulegnie aż tak dalece kwalifikowanej zmianie, na którą nie byłby przygotowany i na którą nie mógłby odpowiednio zareagować przedsiębiorca. Uwzględniając zatem wskazówki Trybunału Sprawiedliwości można powiedzieć, że przepisy polskiej ustawy o grach hazardowych dotyczące koncesji i zezwoleń na działalność w zakresie gier hazardowych, w tym gier na automatach, nie zawierają "innych wymagań"
w rozumieniu art. 1 pkt 4 dyrektywy 98/34/WE, a tym samym nie są w rozumieniu tej dyrektywy przepisami technicznymi.
Organ zauważył, iż nawet gdyby zostało uznane, że określone przepisy ustawy z 2009 r. o grach hazardowych stanowią przepisy techniczne
w rozumieniu dyrektywy 98/34/WE, to i tak przepisy te nie podlegałyby obowiązkowi ich uprzedniej notyfikacji Komisji Europejskiej. Zdaniem organu, przepisy ustawy
o grach hazardowych, w szczególności dotyczące koncesji i zezwoleń na działalność w zakresie gier hazardowych stanowią ewidentny środek ochrony dóbr i wartości,
o których mowa w art. 36 oraz w art. 52 ust. 1 TFUE, tj. moralności publicznej, porządku i bezpieczeństwa publicznego, zdrowia publicznego a także zdrowia ludzi.
Organ uznał, że ustawa o grach hazardowych jest przejawem skorzystania przez polskie władze publiczne z uznania w zakresie regulacji gier hazardowych, które Trybunał Sprawiedliwości przyznaje państwom członkowskim w szeroko przywołanym orzecznictwie. Ustawa ta nie podlega więc obowiązkowi uprzedniej notyfikacji, gdyż przepisy techniczne są zwolnione z obowiązku ich uprzedniego notyfikowania.
Podsumowując organ stwierdził, że prawidłowa wykładnia art. 129 ust. 2 ustawy w związku z art. 1 pkt 4 i 11 w związku z art. 8 ust. 1 akapit pierwszy dyrektywy w świetle zebranego i właściwie przeanalizowanego materiału dowodowego prowadzić winna do wniosku, że przepis ten nie ma charakteru normy technicznej w rozumieniu dyrektywy i nie podlegał notyfikacji. Brak było zatem podstaw do uchylenia lub zmiany decyzji ostatecznej.
W skardze złożonej do Sądu pełnomocnik Spółki wniósł o stwierdzenie wydania zaskarżonej decyzji i decyzji ją poprzedzającej z naruszeniem prawa. Skarżonej decyzji zarzucił:
1) niezasadne uznanie art. 129 ust. 3 u.g.h. za przepis niemający charakteru "regulacji technicznej" i tym samym błędne przyjęcie, że może on być nadal legalnie stosowany, podczas gdy przepis ten stanowi regulację techniczną
w rozumieniu dyrektywy nr 98/34/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia
2 czerwca 1998 r. ustanawiającej procedurę udzielania informacji w dziedzinie norm i przepisów technicznych oraz zasad dotyczących usług społeczeństwa informacyjnego (Dz. U. U.UE.L 98.204.37 ze zm.) a w konsekwencji w braku notyfikacji tejże ustawy Komisji Europejskiej, przepis ten nie może być stosowany;
2) naruszenie art. 245 §1 pkt 2 w zw. z art. 240 §1 pkt 11 Ordynacji podatkowej poprzez stwierdzenie, że w niniejszej sprawie orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 19 lipca 2012 r. w sprawach połączonych C-213/11, C-214/11 i C 217/11 (Fortuna i inni) nie ma wpływu
na wydaną decyzję ostateczną, podczas gdy orzeczenie to wywiera wpływ na jej treść, organ oparł bowiem swoje rozstrzygnięcie na art. 129 ust. 2 u.g.h., którego wyrok TSUE bezpośrednio dotyczy.
W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał dotychczasowe stanowisko
w sprawie i wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył, co następuje.
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Na wstępie wyjaśnić należy, że na mocy art. 135 ust. 1 u.g.h. zezwolenia,
o których mowa w art. 129 ust. 1 tej ustawy, mogą być zmieniane, na zasadach określonych w ustawie dla zmiany koncesji i zezwoleń udzielanych podmiotom prowadzącym działalność w zakresie określonym w art. 6 ust. 1-3, przez organ właściwy do udzielenia zezwolenia w dniu poprzedzającym dzień wejścia w życie ustawy, z zastrzeżeniem ust. 2 i 3. Przepisy art. 56 i art. 57 stosuje się odpowiednio. Natomiast na podstawie art. 135 ust. 2 u.g.h. w wyniku zmiany zezwolenia nie może nastąpić zmiana miejsc urządzania gry, z wyjątkiem zmniejszenia liczby punktów gry na automatach o niskich wygranych. W rozpatrywanej sprawie istota sporu sprowadza się do oceny, czy przepis przejściowy zawarty w u.g.h., tj. art. 129 ust. 2
i art. 135 ust. 2 u.g.h. stanowi przepis techniczny w rozumieniu art. 1 pkt 11 Dyrektywy nr 98/34/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 22 czerwca 1998 r. ustanawiającej procedurę udzielania informacji w dziedzinie norm i przepisów technicznych oraz zasad dotyczących usług społeczeństwa informacyjnego (Dz.U.UE.L.1998.204.37, Dz.U.UE-sp.13-20-337 ze zm.; dalej: Dyrektywa 98/34/WE), a więc czy przed wejściem w życie ten akt prawny powinien podlegać notyfikacji przez Komisję Europejską według art. 8 ust. 1 tej Dyrektywy. W ocenie skarżącej spółki przepisy te są przepisami technicznymi, a wobec braku ich notyfikacji, nie powinny one być stosowane w niniejszej sprawie. Wobec tego należy wyjaśnić, że zgodnie z art. 1 pkt 11 Dyrektywy 98/34/WE "przepisy techniczne"
to specyfikacje techniczne i inne wymagania bądź zasady dotyczące usług, włącznie z odpowiednimi przepisami administracyjnymi, których przestrzeganie jest obowiązkowe, de iure lub de facto, w przypadku wprowadzenia do obrotu, świadczenia usługi, ustanowienia operatora usług lub stosowania w Państwie Członkowskim lub na przeważającej jego części, jak również przepisy ustawowe, wykonawcze i administracyjne Państw Członkowskich, z wyjątkiem określonych
w art. 10, zakazujące produkcji, przywozu, wprowadzania do obrotu i stosowania produktu lub zakazujące świadczenia bądź korzystania z usługi lub ustanawiania dostawcy usług. Ocena, czy sporny przepis u.g.h., stanowi przepis techniczny
w rozumieniu przytoczonych powyżej uregulowań prawa europejskiego, wymaga także odwołania się do wyroku TSUE z dnia 19 lipca 2012 r. w sprawach połączonych o sygn. C-213/11, C-214/11 i C-217/11. W sentencji tego wyroku TSUE stwierdził, że "Artykuł 1 pkt 11 dyrektywy 98/34/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 22 czerwca 1998 r. ustanawiającej procedurę udzielania informacji
w dziedzinie norm i przepisów technicznych oraz zasady dotyczące usług społeczeństwa informacyjnego, ostatnio zmienionej dyrektywą Rady 2006/96/WE
z dnia 20 listopada 2006 r., należy interpretować w ten sposób, że przepisy krajowe tego rodzaju jak przepisy ustawy z dnia 19 listopada 2009 r. o grach hazardowych, które mogą powodować ograniczenie, a nawet stopniowe uniemożliwienie prowadzenia gier na automatach o niskich wygranych poza kasynami i salonami gry, stanowią potencjalnie "przepisy techniczne" w rozumieniu tego przepisu, w związku
z czym ich projekt powinien zostać przekazany Komisji zgodnie z art. 8 ust. 1 akapit pierwszy wskazanej dyrektywy, w wypadku ustalenia, iż przepisy te wprowadzają warunki mogące mieć istotny wpływ na właściwości lub sprzedaż produktów. Dokonanie tego ustalenia należy do sądu krajowego". W ocenie Sądu z zacytowanej sentencji wyroku wynikają dwa zasadnicze wnioski. Po pierwsze, TSUE nie wskazuje wprost, jakie przepisy u.g.h. należy uznać za przepisy techniczne. TSUE stwierdza jedynie, że przepisy takie mogą znajdować się w u.g.h., lecz nie określa jakie przepisy u.g.h. należy uznać za przepisy techniczne w rozumieniu Dyrektywy 98/34/WE. Po drugie, TSUE nie przesądza ich technicznego charakteru stwierdzając, że analizowane przepisy u.g.h. stanowią potencjalnie, a więc hipotetycznie przepisy technicznie, pozostawiając ich ocenę sądom krajowym. W takiej sytuacji zasadnym wydaje się odwołanie do uzasadnienia wyroku TSUE. W uzasadnieniu tym TSUE wyjaśnia, że przedmiotem analizy było m.in. pytanie, którego treść odnosi się bezpośrednio do okoliczności faktycznych rozpatrywanej sprawy. Mianowicie, jedno z pytań prejudycjalnych brzmiało: "Czy przepis art. 1 pkt 11 dyrektywy [98/34/WE] powinien być interpretowany w ten sposób, że do »przepisów technicznych«, których projekty powinny zostać przekazane Komisji zgodnie z art. 8 ust. 1 wymienionej dyrektywy, należy taki przepis ustawowy, który zakazuje zmiany zezwoleń
na działalność w zakresie gier na automatach o niskich wygranych w zakresie zmiany miejsca urządzania gry?" Odnosząc się do powyższej problematyki
i dokonując analizy przepisów przejściowych zawartych w u.g.h. TSUE stwierdza,
w szczególności, że "przepisy krajowe będące przedmiotem spraw przed sądem krajowym nie zawierają specyfikacji technicznych w rozumieniu dyrektywy 98/34"
(pkt 30 uzasadnienia). Ponadto TSUE wyjaśnia (pkt 31-34 uzasadnienia), że "jak wynika z orzecznictwa Trybunału, przepisy krajowe należą do trzeciej kategorii przepisów technicznych wymienionej w art. 1 pkt 11 dyrektywy 98/34, obejmującej między innymi zakaz użytkowania, jeżeli ich skutek wykracza w sposób oczywisty poza samo określenie dopuszczalnych przeznaczeń produktu i nie polega jedynie
na ograniczeniu sposobu jego użytkowania. Ta kategoria przepisów technicznych dotyczy bowiem w szczególności przepisów krajowych, które pozostawiają miejsce jedynie na marginalne zastosowanie produktu w stosunku do tego, którego można
by rozsądnie oczekiwać. W tej kwestii należy zaś stwierdzić, że chociaż przepisy przejściowe ustawy o grach hazardowych będące przedmiotem spraw przed sądem krajowym przewidują zakaz wydawania, przedłużania i zmiany zezwoleń
na prowadzenie działalności w zakresie gier na automatach o niskich wygranych,
to jednak zgodnie z art. 129 ust. 1 tej ustawy działalność w zakresie gier
na automatach o niskich wygranych prowadzona na podstawie zezwoleń udzielonych przed dniem wejścia w życie ustawy może być kontynuowana do czasu wygaśnięcia tych zezwoleń przez podmioty, którym ich udzielono, według przepisów dotychczasowych. Przepis ten pozwala więc na dalsze prowadzenie działalności
w zakresie gier na automatach o niskich wygranych, a zatem na dalsze użytkowanie tych automatów, po dniu wejścia w życie ustawy o grach hazardowych. Trzeba wobec tego stwierdzić, iż w tych okolicznościach przepisów przejściowych ustawy
o grach hazardowych nie można uznać za przepisy krajowe pozwalające jedynie
na marginalne użytkowanie automatów do gier o niskich wygranych." Na szczególną uwagę zasługuje zwłaszcza ostatnie z zacytowanych zdań, które w nawiązaniu
do wcześniejszych przywołanych fragmentów uzasadnienia zdaje się w sposób jednoznaczny stwierdzać, że przepisów przejściowych u.g.h. nie można uznać
za przepisy krajowe pozwalające jedynie na marginalne użytkowanie automatów
do gier o niskich wygranych, a to w konsekwencji prowadzi do wniosku, że przepisy te, co do zasady, nie mogą zostać uznane za przepisy techniczne w rozumieniu Dyrektywy 98/34/WE. Wniosek taki wymaga jednak skonfrontowania z dalszą częścią uzasadnienia wyroku TSUE z 19 lipca 2012 r. Kontynuując wywód TSUE stwierdza bowiem, że "należy zaś stwierdzić, że przepisy przejściowe ustawy o grach hazardowych nakładają warunki mogące wpływać na sprzedaż automatów do gier
o niskich wygranych. Zakaz wydawania, przedłużania i zmiany zezwoleń
na prowadzenie działalności w zakresie gier na automatach o niskich wygranych poza kasynami może bowiem bezpośrednio wpływać na obrót tymi automatami.
W tych okolicznościach zadaniem sądu krajowego jest ustalić, czy takie zakazy, których przestrzeganie jest obowiązkowe de iure w odniesieniu do użytkowania automatów do gier o niskich wygranych, mogą wpływać w sposób istotny
na właściwości lub sprzedaż tych automatów (zob. podobnie wyrok w sprawie Lindberg, pkt 78)" (pkt 36-37). Odnosząc powyższe rozważania natury prawnej
na grunt badanej sprawy należy wskazać, że w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ odwoławczy stwierdził jednoznacznie, że przepisy u.g.h., dotyczące działalności w zakresie gier na automatach o niskich wygranych (a zwłaszcza przepis art. 135 ust. 2), nie mają charakteru przepisów technicznych w rozumieniu Dyrektywy 98/34/WE, które wymagają uprzedniej notyfikacji. Teza ta została obszernie uzasadniona, a organ powoływał szereg trafnych okoliczności prawnych
i faktycznych na jej poparcie. Uzasadnienie to, zdaniem Sądu rozpoznającego sprawę, zasługuje na aprobatę. W świetle powyższych rozważań należy powrócić
do kluczowego pytania w kontekście oceny, czy przepisy będące podstawą zaskarżonego rozstrzygnięcia, a w szczególności art. 129 i art. 135 ust. 2 u.g.h.,
są przepisami technicznymi. Odnosząc się do tej kwestii należy stwierdzić, podzielając w tym zakresie stanowisko wyrażone przez WSA we Wrocławiu
w wyroku z dnia 27 sierpnia 2013 r., w sprawie o sygn. akt III SA/Wr 281/13 oraz
w wyroku WSA w Poznaniu z dnia 17 kwietnia 2015 r. o sygn. akt I SA/Po 579/14 (dostępne w bazie orzeczeń NSA, www.orzeczenia.nsa.gov.pl), że konstrukcja art. 135 ust. 2 u.g.h. nie zawiera żadnych elementów normatywnych wpływających na właściwości lub sprzedaż automatów do gier o niskich wygranych. Uniemożliwienie bowiem zmiany miejsc usytuowania punktów gier nie stanowi bariery w dalszym prowadzeniu działalności przez przedsiębiorcę w miejscach dotychczasowych, przy użytkowaniu tej samej liczby automatów i o tych samych właściwościach. Nie sposób pominąć także, że wcześniej obowiązująca ustawa, pod rządami której skarżąca spółka uzyskiwała zezwolenie, także nie dawała jej prawa do żądania przeniesienia punktu gier na automatach z jednego lokalu do drugiego, ale też nie zakazywała zmiany zezwolenia w tym zakresie. Jak wskazał Trybunał Konstytucyjny w wyroku
z dnia 23 lipca 2013 r., P 4/11, dopuszczalność takiej zmiany stała się więc przedmiotem kilkuletniej kontrowersji w orzecznictwie sądów administracyjnych, którą ostatecznie rozstrzygnął NSA uchwałą z 3 listopada 2009 r., II GPS 2/09, ustalając korzystną dla przedsiębiorców wykładnię art. 155 k.p.a. dotyczącego nadzwyczajnej zmiany decyzji ostatecznej. Uznając art. 135 ust. 2 u.g.h. za zgodny z art. 2 Konstytucji RP Trybunał Konstytucyjny wywiódł jednak, że ustawodawca nie naruszył zasady ochrony interesów w toku. Przeciwnie, jak podkreślił Trybunał Konstytucyjny, właśnie w jej poszanowaniu, choć docelowo generalnie zakazał prowadzenia działalności w zakresie gier na automatach o niskich wygranych poza kasynami,
to jednak (na podstawie przepisów przejściowych ustawy hazardowej) dopuścił taką działalność w dotychczasowych punktach gier do czasu upływu ważności zezwoleń. Ustawodawca nie ograniczył, zdaniem Trybunału Konstytucyjnego, praw przedsiębiorców, wynikających z uzyskanych zezwoleń, wykluczył natomiast możliwość dokonania nadzwyczajnej zmiany posiadanych zezwoleń, co nie oznacza jednak naruszenia praw nabytych, ani zasady ochrony interesów w toku. Zdaniem Trybunału Konstytucyjnego wyraźne wyłączenie nadzwyczajnej możliwości modyfikacji decyzji administracyjnej w zakresie zmiany usytuowania punktu gier
na automatach o niskich wygranych, nie narusza istoty uprawnień podmiotów prowadzących działalność gospodarczą w tym zakresie, ponieważ uprawnienia te nie zostały naruszone ani w kontekście przedmiotu działalności, ani czasu jej prowadzenia, ani też jej kontynuowania w określonych zezwoleniem punktach gier. Powołany powyżej wyrok Trybunału Konstytucyjnego, co zrozumiałe, nie odnosił się do problematyki badania przepisów u.g.h. pod kątem ich technicznego charakteru
w rozumieniu Dyrektywy 98/34/WE. Jednakże, w ocenie Sądu rozpatrującego sprawę, tezy w nim sformułowane oraz wypływające z nich wnioski stanowią dodatkowy argument, że przepis art. 135 ust. 2 u.g.h. nie jest przepisem technicznym, gdyż w wyniku jego zastosowania nie dochodzi do sytuacji, w której skarżącej spółce pozostawia się miejsce jedynie na marginalne zastosowanie produktu w stosunku do tego, którego można by rozsądnie oczekiwać. Przepis ten nie prowadzi bowiem do żadnej zmiany sytuacji podmiotu w porównaniu z sytuacją, jaką zastałby podmiot prowadząc działalność pod rządami poprzednio obowiązującej ustawy, na co słusznie zwrócił uwagę Sąd w Poznaniu w powołanym powyżej wyroku. Powyższa ocena ma również zastosowanie do art. 129 ust. 1 i 2 u.g.h. Mając na względzie powyższe za nieuzasadnione należy uznać podniesione
w skardze zarzuty. Organ wydający zaskarżoną decyzję nie uchybił przepisom prawa materialnego w zakresie, w jakim uznał, że art. 129 ust. 2 u.g.h. nie jest przepisem technicznym w rozumieniu art. 1 pkt 11 Dyrektywy 98/34/WE. Organ nie uchybił również normom wynikającym z przepisów prawa procesowego, dokonał kompleksowego wyjaśnienia wszelkich okoliczności sprawy i w konsekwencji trafnie uznał, że znajdujący zastosowanie w sprawie art. 129 ust. 2 u.g.h. nie jest przepisem technicznym, a co za tym idzie organ słusznie nie dopatrzył się przesłanek wynikających z art. 240 § 1 o.p. Sprawa bowiem ma charakter wznowieniowy
i badaniu podlegają wyłącznie przesłanki wynikające z tego przepisu. Wobec natomiast słusznego uznania, że norma art. 129 ust. 2 u.g.h. nie ma charakteru normy technicznej, organ prawidłowo odmówił uchylenia swojej decyzji, gdyż orzeczenie Trybunału nie miało wpływu na zasadność jej wydania, a zatem nie zostały spełnione kryteria z art. 240 § 1 pkt 11 o.p.
W tym stanie rzeczy, Sąd na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. – Dz. U.
z 2012 r., poz. 270 ze zm.) orzekł, jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło