II SA/Bk 1/26

WyrokWSA w Białymstoku2026-03-24

Skład orzekający: Elżbieta Lemańska, Anna Bartłomiejczuk, Marek Leszczyński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy czynność włączenia karty adresowej obiektu do gminnej ewidencji zabytków jest legalna, jeśli nie wykazano w sposób dostateczny i wyczerpujący wartości historycznych, artystycznych lub naukowych uzasadniających objęcie obiektu ochroną?
Ratio decidendi
Czynność włączenia karty adresowej obiektu do gminnej ewidencji zabytków, choć nie jest decyzją administracyjną, podlega kontroli sądowej pod kątem legalności. Organ musi wykazać, że obiekt posiada wartości historyczne, artystyczne lub naukowe uzasadniające objęcie go ochroną. W przypadku braku takiego wykazania, czynność ta jest nielegalna i podlega stwierdzeniu bezskuteczności.
Stan faktyczny
Diecezja E. zaskarżyła czynność Burmistrza Miasta Augustowa z dnia 3 grudnia 2025 r. polegającą na włączeniu do gminnej ewidencji zabytków karty adresowej dawnego budynku plebanii. Skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami oraz rozporządzenia w sprawie prowadzenia ewidencji zabytków, wskazując na brak spełnienia przesłanek uznania budynku za zabytek oraz na ograniczenie jej uprawnień właścicielskich. Organ w odpowiedzi wniósł o oddalenie skargi, twierdząc, że procedura została zachowana, a karta zawiera wymagane elementy.
Rozstrzygnięcie
Stwierdzono bezskuteczność zaskarżonej czynności oraz zasądzono od Burmistrza Miasta Augustowa na rzecz Diecezji E. kwotę 680 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Elżbieta Lemańska, Sędziowie asesor sądowy WSA Anna Bartłomiejczuk (spr.), sędzia WSA Marek Leszczyński, Protokolant starszy sekretarz sądowy Marta Marczuk, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 24 marca 2026 r. sprawy ze skargi Diecezji E. z siedzibą w E. na czynność Burmistrza Miasta Augustowa z dnia 3 grudnia 2025 r. nr GKRiOŚ.4120.9.2025 w przedmiocie włączenia do gminnej ewidencji zabytków karty adresowej obiektu 1. stwierdza bezskuteczność zaskarżonej czynności, 2. zasądza od Burmistrza Miasta Augustowa na rzecz strony skarżącej Diecezji E. z siedzibą w E. kwotę 680 (sześćset osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. W skardze wywiedzionej do tut. Sądu Administracyjnego na czynność Burmistrza Miasta Augustowa polegającą na włączeniu do gminnej ewidencji zabytków karty adresowej obiektu: dawny budynek plebanii adres: ul. [...], Augustów, działka nr ewid. [...], obręb [...], Diecezja E. z siedzibą w E. (dalej powoływana też jako: "skarżąca") wniosła o stwierdzenie bezskuteczności tej czynności oraz zasądzenie na jej rzecz zwrotu kosztów postępowania. Zaskarżanej czynności zarzucono naruszenie: 1) art. 22 ust. 4 i 5, art. 3 pkt 2 w zw. z art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami (t.j. Dz.U. 2024, poz. 1292, dalej w skrócie: "u.o.z.") w zw. z § 18b i § 14a ust. 1 rozporządzenia Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego z dnia 26 maja 2011 r. w sprawie prowadzenia rejestru zabytków, krajowej, wojewódzkiej i gminnej ewidencji zabytków oraz krajowego wykazu zabytków skradzionych lub wywiezionych za granicę niezgodnie z prawem (Dz.U. 2021, poz. 56, dalej powoływanego też jako: "rozporządzenie") poprzez uznanie budynku dawnej plebanii położonej w Augustowie za zabytek nieruchomy i włączenie karty ewidencyjnej tegoż do gminnej ewidencji zabytków, podczas gdy nie zostały spełnione przesłanki umożliwiające dokonanie czynności materialnotechnicznej polegającej na wpisie Budynku dawnej plebanii położonej w Augustowie do gminnej ewidencji zabytków, w szczególności z uwagi na fakt, iż obszar nie cechuje się wartościami historycznymi, artystycznymi lub naukowymi; 2) § 10 ust. 1 w/w rozporządzenia, poprzez brak wskazania w karcie ewidencyjnej przesłanek warunkujących uznanie budynku dawnej plebanii położonej w Augustowie za zabytek nieruchomy, jak również brak precyzyjnego określenia zakresu oraz form ochrony konserwatorskiej (bez dokładnego określenia powinnych do podjęcia działań), podczas gdy karta ewidencyjna powinna wskazywać także sposób realizacji ochrony konserwatorskiej, także umożliwić odkodowanie przesłanek uznania danej rzeczy za zabytek. W uzasadnieniu złożonej skargi skarżąca w pierwszej kolejności wyjaśniła, że zawiadomienie o zaskarżonej czynności wraz z kopią karty zostało doręczone jej jako właścicielowi budynku w dniu 5 grudnia 2025r. Skarżąca podkreśliła dodatkowo, że włączenie karty ewidencyjnej przedmiotowego obiektu niewpisanego prawomocnie do rejestru zabytków do gminnej ewidencji zabytków spowodowało ograniczenia jej uprawnień właścicielskich do w/w nieruchomości. W wyniku tejże czynności zaktualizowały się bowiem liczne obowiązki związane z umieszczeniem przedmiotowej nieruchomości w gminnej ewidencji zabytków, co świadczy o naruszeniu interesu-prawnego skarżącej. Odnosząc się zaś do samej czynności Diecezja wskazała, że w przedmiotowym postępowaniu organ nie wskazał przyczyn uznania budynku za zabytek oraz dokonał wpisu na podstawie niepełnej i niedokładnej dokumentacji, co uniemożliwia weryfikację podstaw i argumentów podjętej decyzji. Tymczasem, zdaniem Skarżącej, zachodzą poważne wątpliwości, że nieruchomość ta może być uznana za zabytek. Jak podkreśliła pogląd co do wątpliwości walorów zabytkowych przedmiotowego budynku podzielił Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w wyroku z dnia 27 czerwca 2024r. (sygn. akt II SA/Bk 262/24), wydanym na skutek skargi strony na analogiczną czynność Podlaskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Białymstoku polegającą na włączeniu karty ewidencyjnej w/w obiektu do wojewódzkiej ewidencji zabytków. W wyroku tym stwierdzono bezskuteczność zaskarżonej czynności podważając argumenty organu konserwatorskiego wskazujące na walory historyczne budynku plebanii. Skarżąca zaznaczyła, że przedmiotowy budynek posadowiony jest pośrodku działki. Od dawna nie ma charakteru zabytkowego, ponieważ podlegał licznym przebudowom. Zmianie uległ przede wszystkim układ nieruchomości i od wielu lat budynek cechuje się złym stanem technicznym. Drewno, z którego został wykonany, podlega procesie degradacji, w szczególności w wyniku próchnienia. W ocenie strony proces ten jest na tyle daleko posunięty, iż należałoby wymienić jego wszystkie elementy (de facto wybudować na nowo), co najbardziej widoczne jest wewnątrz budynku, tymczasem organ zaniechał sprawdzenia stanu tej części budynku. W skardze zaakcentowano również, że organ nie określił nazwy przedmiotowej nieruchomości jednym z określeń z art. 6 ust. 1 ustawy, tymczasem na podstawie zgromadzonej dokumentacji oraz stanu nieruchomości istnieje problem z przyporządkowaniem jej do którejkolwiek z przedstawionych kategorii. Podstawową przesłanką uznania danej rzeczy za zabytek jest zaś posiadanie przez nią wartości historycznej, artystycznej lub naukowej. Jak podkreśliła skarżąca, nie chodzi jednak o wartość jakąkolwiek, ale na tyle dużą, że zasługującą na zachowanie dla przyszłych pokoleń. Posiadanie takich walorów nie może być z góry zakładane przez dany organ, lecz powinno być poprzedzone badaniami. W przedmiotowym postępowaniu organ nie wskazał jednak na jakąkolwiek wartość (historyczną, artystyczną lub naukową) nieruchomości (ani literalnie, ani poprzez nazwę). Brak jest wskazania bezpośrednio w skarżonym zarządzeniu przyczyn, które pozwalałyby uznać budynek za zabytek. Nie sposób też odnaleźć takowych w innych dokumentach zgromadzonych w aktach. W ocenie skarżącej budynek nie posiada już także substancji zabytkowej, co uniemożliwia objęcie go ochroną. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Wyjaśnił, że dla czynności włączenia karty adresowej obiektu dawny budynek plebanii została zachowana procedura określona obowiązującymi przepisami prawa. Dodatkowo do zawiadomienia o zamiarze włączenia karty adresowej obiektu do Gminnej Ewidencji zabytków została dołączona kopia karty adresowej, co nie jest wskazane w procedurze, ale organ uznał to za słuszne i dał możliwość zapoznania się z kartą i wniesienie ewentualnych uwag. Podkreślił, że od zawiadomienia o zamiarze włączenia karty adresowej do zawiadomienia o włączeniu karty upłynęło dwa miesiące, a właściciel nie wyraził stanowiska, co do planowanej czynności włączenia. Dalej uznając za bezpodstawne zarzuty skargi organ wyjaśnił, że karta zawiera wszystkie elementy wskazane w wyżej przytoczonym katalogu. Z uwagi na określoną formę karty adresowej zabytku treść jest ograniczona do rozmiaru wskazanego w załączniku nr 6 do rozporządzenia. Dodatkowo organ zaakcentował, że opis zawarty w karcie adresowej w sposób obiektywny wskazuje, jakie konkretnie cechy przemawiały za uznaniem go za zabytek, który należy ująć w Gminnej Ewidencji Zabytków. Organ przyznał, że jest świadomy, że budynek nie jest w dobrym stanie technicznym, co jednak nie oznacza, że nie zasługuje on na wyeksponowanie poprzez ujęcie go w Gminnej Ewidencji Zabytków. Włączenie tego obiektu do ewidencji zabytków powinno zaś skłonić właściciela do przemyślenia i w możliwy sposób odnowienia obiektu, tak aby zachować jego istnienie. Podkreślono też, że brak dbałości o obiekt przez właściciela nie może być uznane za argument przychylny do tego, aby nie ujmować obiektu w Gminnej Ewidencji Zabytków. Odnosząc się zaś do podniesionej w skardze – kwestii toczącego się postępowanie w sprawie wpisania ww. obiektu do wojewódzkiej ewidencji zabytków przez Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Białymstoku, organ wyjaśnił, że świadczy to tylko o tym, że inne organy również zauważają jego wyjątkowość. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył, co następuje. Skarga jest zasadna i podlega uwzględnieniu. Zgodnie z art. 3 § 1 p.p.s.a. sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Stosownie do art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a., kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje między innymi orzekanie w sprawach skarg na inne niż określone w pkt 1-3 akty lub czynności z zakresu administracji publicznej dotyczące uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa, z wyłączeniem aktów lub czynności podjętych w ramach postępowania administracyjnego określonego w ustawie z 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego, postępowań określonych w działach IV, V i VI ustawy z 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa, postępowań, o których mowa w dziale V w rozdziale 1 ustawy z 16 listopada 2016 r. o Krajowej Administracji Skarbowej oraz postępowań, do których mają zastosowanie przepisy powołanych ustaw. Stosownie zaś do art. 134 § 1 tej ustawy sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Kontrolowaną w niniejszej sprawie czynnością z dnia 3 grudnia 2025r. Burmistrz Augustowa dokonał włączenia karty adresowej obiektu – Dawny budynek plebani przy ul. [...], działka [...] w Augustowie do gminnej ewidencji zabytków, na podstawie art. 22 ust. 4 i 5 ustawy o ochronie zabytków. Bezsporne jest, że tego typu czynność podlega kontroli sądu administracyjnego jako czynność z zakresu administracji publicznej dotyczącą uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa, o której mowa w powołanym wyżej art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a. (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dni 18 października 2023 r. sygn. akt II OSK 2326/18 i powołane tam postanowienia NSA, dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, "CBOSA"), a skarżąca Diecezja jako właściciel przedmiotowego obiektu, posiada interes prawny we wniesieniu skargi. W sprawie nie ulega też wątpliwości, że skarżąca zachowała termin do złożenia skargi. Zawiadomienie o włączeniu karty adresowej obiektu do gminnej ewidencji zabytków zostało odebrane przez skarżąca Diecezję w dniu 9 grudnia 2025 r., a skarga została nadana w dniu 16 grudnia 2025r. Przechodząc z kolei na grunt przepisów prawa materialnego należy wskazać, że gminna ewidencja zabytków (dalej w skrócie: "GEZ") jest jednym z rodzajów ewidencji zabytków, którą prowadzi burmistrz (prezydent) w formie zbioru kart adresowych zabytków nieruchomych z terenu gminy (art. 22 ust. 4 u.o.z.). Włączenie zabytku do ewidencji nie jest formą ochrony zabytków w odróżnieniu np. od wpisu do rejestru zabytków. Włączenie karty ewidencyjnej zabytku niewpisanego do rejestru do ewidencji zabytków jest rodzajem wstępnej ochrony zabytków wiążącym się jednak z pewnymi ograniczeniami dla jego właściciela bądź posiadacza. W gminnej ewidencji zabytków, jak wynika z art. 22 ust. 5 u.o.z., powinny być ujęte: (1) zabytki nieruchome wpisane do rejestru; (2) inne zabytki nieruchome znajdujące się w wojewódzkiej ewidencji zabytków; 3) inne zabytki nieruchome wyznaczone przez wójta (burmistrza, prezydenta miasta) w porozumieniu z wojewódzkim konserwatorem zabytków. Sposób prowadzenia gminnych ewidencji zabytków określa rozporządzenie Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego z dnia 26 maja 2011r. w sprawie prowadzenia rejestru zabytków, krajowej, wojewódzkiej i gminnej ewidencji zabytków oraz krajowego wykazu zabytków skradzionych lub wywiezionych za granicę niezgodnie z prawem (Dz. U. z 2021 r., poz. 56 z późn. zm., dalej: "rozporządzenie"). W jego § 17 ust. 1 i 2 wskazano m.in. jakie rubryki (informacje) zawiera karta adresowa zabytku nieruchomego oraz określono jej wzór. Istotna jest regulacja §18 ust. 1 rozporządzenia, zgodnie z którą wójt (burmistrz, prezydent miasta) włącza kartę adresową zabytku do gminnej ewidencji zabytków po zweryfikowaniu, czy dane zawarte w karcie adresowej zabytku są wyczerpujące i zgodne z danym zawartymi w decyzji o wpisie zabytku do rejestru lub w karcie ewidencyjnej zabytku. W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że czynność wpisania karty obiektu do gminnej ewidencji zabytków, w odróżnieniu od wpisania zabytku do rejestru zabytków, nie ma jurysdykcyjnego charakteru. Postępowanie w sprawie włączenia karty adresowej do gminnej ewidencji zabytków nie jest zatem postępowaniem administracyjnym uregulowanym w k.p.a. Czynność włączenia nie jest poprzedzona postępowaniem wyjaśniającym rządzącym się konkretnymi regułami procesowymi, w którym właściciel lub posiadacz zabytku mógłby przedstawiać przeciwne twierdzenia. Wójt (burmistrza, prezydent) nie jest w zasadzie niczym skrępowany przy dokonywaniu czynności włączenia. Wynika to z tego, że czynność ta prowadzi w zasadzie wyłącznie do ustanowienia nad zabytkiem formy wstępnej ochrony. Tym niemniej brak sformalizowania reguł postępowania wiążącego się z włączeniem karty adresowej zabytku do ewidencji nie oznacza, co konsekwentnie podkreślają sądy administracyjne, że dokonanie tej czynności może nastąpić bez analizy przyczyn uzasadniających jej dokonanie, jak też udokumentowania jej chociażby w uproszczonej formie. Jest oczywiste bowiem, że włączenie karty adresowej zabytku do gminnej ewidencji musi wynikać ze stwierdzenia przez organ, że obiekt charakteryzuje się cechami, które uzasadniają objęcie go szczególną formą ochrony ze względu na posiadaną przez niego wartość historyczną, artystyczną lub naukową. Tylko taki obiekt, który spełnia definicję zabytku może zostać ujęty w ewidencji (tak m.in. NSA w wyroku z 6 listopada 2020r., II OSK 3996/19, CBOSA). Jak stanowi art. 3 u.o.z. zabytkiem jest nieruchomość lub rzecz ruchoma, ich części lub zespoły, będące dziełem człowieka lub związane z jego działalnością i stanowiące świadectwo minionej epoki bądź zdarzenia, których zachowanie leży w interesie społecznym ze względu na posiadaną wartość historyczną, artystyczną lub naukową (pkt 1); a zabytkiem nieruchomym jest nieruchomość, jej część lub zespół nieruchomości, o których mowa w pkt 1 (pkt 2). Nie ulega zatem wątpliwości, że aby dana rzecz lub nieruchomość mogła być uznana za zabytek, to jej wartości historyczne, naukowe lub artystyczne muszą być wyższe niż przeciętne. Innymi słowy stwierdzenie, że dany obiekt ma charakter zabytku wymaga poczynienia ustaleń w tym zakresie. Jakkolwiek przepisy u.o.z. nie przewidują, aby ujęcie zabytku w GEZ stanowiło rozstrzygnięcie podejmowane przez organ gminy w formie decyzji administracyjnej, niemniej ujęcie danego obiektu w GEZ nie może nastąpić bez zbadania przesłanek uzasadniających przypisanie temu obiektowi wartości zabytkowych. Umieszczając zabytek w GEZ organ gminy stwierdza, że obiekt ten charakteryzuje się cechami, które uzasadniają objęcie go szczególną formą ochrony nieruchomości ze względu na posiadaną przez niego wartość historyczną, artystyczną lub naukową. Tego rodzaju czynność kwalifikująca stwarza wymóg określenia przez organ podstaw sformułowania oceny o wartości zabytkowej obiektu, której poprawność stanowi przedmiot kontroli sądu administracyjnego (zob. wyrok WSA w Poznaniu z 29 maja 2024 r. sygn. akt II SA/Po 751/23, CBOSA). Stosując powyższe przepisy w sprawie niniejszej wskazać trzeba, że o ile uproszczona forma ochrony jaką jest ujęcie zabytku nieruchomego niewpisanego do rejestru zabytków w gminnej ewidencji zabytków nie wymaga przeprowadzenia rozpoznania i waloryzacji zabytku, w tym uzasadnienia podjętej czynności w sposób odpowiadający standardom właściwym dla form ochrony zabytków ujętych w art. 7 u.o.z., o tyle powody włączenia karty adresowej do gminnej ewidencji zabytków powinny korespondować ze znaczeniem normatywnym pojęcia zabytku. Nie chodzi więc o wykazanie, że obiekt posiada ponadprzeciętne walory zabytkowe, ale o wskazanie w sposób dostateczny i wyczerpujący powodów uzasadniających objęcie obiektu włączeniem jego karty do ewidencji. W ocenie sądu warunki te nie zostały w sprawie niniejszej wypełnione. W karcie adresowej "spornego" zabytku wskazano jedynie, że: Budynek dawnej plebani posiada wartość historyczną, artystyczną i naukową. Wartość historyczna wiąże się bezpośrednio z dziejami miasta oraz parafią pw. [...]. Budynek współtworzy historyczną tkankę miejską, stanowiąc przykład budynku wolnostojącego wzniesionego w centrum miasta. Wartość artystyczna obiektu wyraża się poprzez np. kompozycję bryły budynku, opracowanie elewacji (układ szalunku). Wartość naukowa budynku wynika z kolei z jego warstwy materialnej, m. in. technologii wykonania, użytych materiałów budowlanych i ich opracowania, jak również rozwiązań technicznych i funkcjonalnych cechujących budownictwo drewniane II poł. XIX w. Stanowi on istotne źródło badań nad rozwojem architektury drewnianej Augustowa. Może też posłużyć do badań na temat dziejów miasta. Jego zabudowy, statusu społecznego mieszkańców oraz do badań nad dziejami parafii i jej działalności. Analiza przywołanego stanowiska organu w części oznaczonej pkt 8 "Historia, opis i wartości" nie pozostawia wątpliwości, że powołana w niej argumentacja w przeważającej części ma charakter ogólny (obiekt drewniany, założony na planie prostokąta z prostokątnym gankiem od frontu, wzniesiony w centrum miasta, współtworzący historyczną tkankę miejską, wartościowy przykład tradycyjnej zabudowy drewnianej miasta Augustowa"). Opis ten, co w sprawie nie jest sporne, nie nawiązuje jednak do żadnego opracowania, w tym również do treści Studium historyczno- urbanistycznego do planu zagospodarowania przestrzennego miasta Augustowa, na co już zwrócił uwagę tutejszy Sąd w prawomocnym wyroku z dnia 27 czerwca 2024r., (sygn. akt II SA/Bk 262/24) stwierdzając bezskuteczność czynności Podlaskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Białymstoku z dnia 12 marca 2024r. w przedmiocie włączenia karty ewidencyjnej przedmiotowego budynku do wojewódzkiej ewidencji zabytków. Ponadto zawarty w karcie adresowej – opis nie pokazuje cech ww. obiektu w szerszym kontekście elementu układu urbanistycznego, nie wyjaśnia w czym tkwi konieczność objęcia obiektu ochroną w sytuacji, gdy tylko bryła i szalunek budynku prawdopodobnie się zachowały (wnętrza nie badano). Organ nie wskazuje jednak, czy są one na tyle interesujące, istotne, wartościowe i cenne, aby wdrożyć zaskarżoną formę wstępnej ochrony. W ocenie sądu "zachowanie obiektu w interesie społecznym ze względu na posiadaną wartość historyczną, artystyczną lub naukową" choć nie wymaga dopuszczenia dowodu z opinii biegłego i szczegółowych badań, to wymaga pokazania walorów tego obiektu dla interesu społecznego w nieco szerszym kontekście niż uczynił to organ w skarżonej czynności. W przeciwnym razie mamy do czynienia z czynnością arbitralną. Skoro bowiem, jak wskazano już wyżej, czynność włączenia karty adresowej obiektu do gminnej ewidencji zabytków jest czynnością prawną podlegającą kontroli z punktu widzenia legalności, to kontrola ta powinna być wiarygodna i zmierzać do oceny weryfikowalnych, konkretnych i sprawdzalnych argumentów. Nie pozwala na to wyłącznie jednostronne wskazanie przez organ, że obiekt jest wartościowy z uwagi na kompozycję bryły budynku i opracowanie elewacji (układ szalunku), podczas gdy z żadnego dokumentu nie wynika, że wpis do tego dokumentu miał podstawy szersze niż tylko te dwa elementy. Odpowiedź na skargę nie zawiera szerszego wyjaśnienia powyższych wątpliwości. Ma wprawdzie rację organ podając, że ochronie i opiece podlegają zabytki nieruchome bez względu na stan zachowania, tym niemniej nie zwalnia to organu od wykazania wartości historycznej, artystycznej lub naukowej, ze względu na które interes społeczny przemawia z zachowaniem obiektu. W niniejszej sprawie organ ograniczył się do stwierdzenia, że obiekt "stanowi istotne źródło badań nad rozwojem architektury drewnianej Augustowa. Może też posłużyć do badań na temat dziejów miasta. Jego zabudowy, statusu społecznego mieszkańców oraz do badań nad dziejami parafii i jej działalności, jego wartość historyczna wiąże się bezpośrednio z dziejami miasta oraz parafią pw. [...], a wartość artystyczna wyraża się poprzez kompozycję bryły budynku, opracowanie elewacji". Nie wiadomo jednak dlaczego typowość obiektu w postaci bryły, elewacji (układ szalunku) stanowią istotny walor uzasadniający objęcie wstępną formą ochrony. Zdaniem sądu sama zaś okoliczność współtworzenia "historycznej tkanki miejskiej" i bycia budynkiem w centrum miasta nie świadczy jeszcze o tym, że ten konkretny budynek powinien być udokumentowany i objęty ograniczeniami, oraz nie przesądza o walorach historycznych obiektu, bez należytego wyjaśnienia z jakich powodów dopiero teraz, należy go objąć ochroną. Przypomnieć należy, że budynek powstał w II połowie XIX wieku zatem objęcie go aktualnie wstępną ochroną zabytków wymaga poczynienia pewnych wyjaśnień w tym zakresie. Ponadto włączone w poczet karty adresowej zabytku jedno zdjęcie zostało zrobione tylko z jednej strony, nie pokazuje wnętrza budynku ani jego wyglądu z różnych perspektyw. W ocenie sądu dane zawarte w karcie ewidencyjnej nie uzasadniają dostatecznie ewentualnego zabytkowego charakteru obiektu. Możliwość udokumentowania przedmiotowej czynności w uproszczonej formie nie oznacza, że może to być jakakolwiek postać. Nie wyjaśniono tymczasem na czym polega istotność cech obiektu aby dać pierwszeństwo interesowi społecznemu w zachowaniu jego wartości. Sąd nie jest w stanie zweryfikować, czy jest to jedyny obiekt zachowany w takim stanie obrazującym typowość tej zabudowy, na czym polega istotność jego walorów, a w szczególności czy sam fakt zachowania bryły, elewacji i tradycyjnego oszalowania jest wystarczający i decydujący dla ujęcia karty adresowej obiektu w gminnej ewidencji zabytków. Organ nie odniósł się też do argumentów skargi o położeniu obiektu wśród nowoczesnej zabudowy, w tym wielorodzinnej, nie zaprzeczył argumentom skargi o "szpecącym" i złym stanie technicznym obiektu. Wprawdzie zdjęcie załączone do karty adresowej obrazuje jego wygląd, ale – tak jak zostało to już wyżej wskazane – tylko z jednej strony. Ponadto nie ma stanowiska organu odnośnie technicznych możliwości i powodzenia działań konserwatorskich zaleconych w karcie - w sytuacji, gdy skarżący twierdzi, iż należałoby de facto wymienić wszystkie elementy obiektu z uwagi na zaawansowany proces próchnienia. O pobieżnej jedynie ocenie obiektu świadczy stwierdzenie w części 9 karty. Konkludując należy stwierdzić, że powołana przez organ argumentacja w żaden sposób nie pozwalała na ustalenie zindywidualizowanych przesłanek, które decydowały o przypisaniu budynkowi Dawnej Plebani w chwili włączenia jego karty adresowej do gminnej ewidencji zabytków wartości zabytkowych w stopniu uzasadniającym ujęcie go w tejże ewidencji zabytków. Czym innym jest jednak ustawowo wymagana treść karty ewidencyjnej, a czym innym wykazanie, że mimo braku ponadprzeciętnych wartości, obiekt jest istotnie wartościowy historycznie, artystycznie lub naukowo (art. 3 pkt 1 i 2 u.o.z.) i dlatego wymaga aby jego karta adresowa była włączona do ewidencji gminnej. To powinno wynikać z materiału dowodowego i konkretnej wypowiedzi organu w aktach sprawy, czego w sprawie niniejszej ewidentnie zabrakło. W konsekwencji stwierdzić należy, że sprawdzenie "czy dane zawarte w karcie adresowej zabytku są wyczerpujące" (§ 18 ust. 1 rozporządzenia) odbyło się zbyt powierzchownie oraz bez dostatecznego i wystarczającego wyjaśnienia. Nie daje to podstaw do oceny zaskarżonej czynności jako legalnej z punktu widzenia art. 3 pkt 1 i art. 22 ust. 4 u.o.z. oraz do oddalenia skargi. Mając powyższe na uwadze sąd, na podstawie art. 146 § 1 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 200 p.p.s.a. w związku z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. "c" rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2023 r., poz. 935 z późn. zm.). W skład tych kosztów wchodzą wpis od skargi w kwocie 200 zł, wynagrodzenie pełnomocnika 480 zł.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło