II SA/Bk 103/08
WyrokWSA w Białymstoku2008-12-02
Skład orzekający: Anna Sobolewska-Nazarczyk, Grażyna Gryglaszewska, Małgorzata Roleder
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy skarżący, który sprzedał nieruchomość znajdującą się w obszarze oddziaływania planowanej inwestycji, nadal posiada interes prawny do wniesienia skargi na decyzję zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą pozwolenia na budowę?Ratio decidendi
Skarżący utracił przymiot strony i interesu prawnego do wniesienia skargi w momencie sprzedaży nieruchomości, która znajdowała się w obszarze oddziaływania planowanej inwestycji. Brak interesu prawnego skutkuje oddaleniem skargi na podstawie art. 151 PPSA.Stan faktyczny
M. G. złożył skargę na decyzję Wojewody P. zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą pozwolenia na budowę inwestycji drogowej, argumentując naruszenie przepisów dotyczących odległości drogi od jego domu. W trakcie postępowania sądowego okazało się, że skarżący sprzedał swoją działkę, która znajdowała się w obszarze oddziaływania inwestycji, Urzędowi Miasta Z. przed wydaniem wyroku przez WSA.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia NSA Anna Sobolewska-Nazarczyk, Sędziowie sędzia NSA Grażyna Gryglaszewska (spr.),, asesor WSA Małgorzata Roleder, Protokolant Marta Marczuk, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 02 grudnia 2008 r. sprawy ze skargi M. G. na decyzję Wojewody P. z dnia [...] grudnia 2007 r., nr [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę oddala skargę
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] grudnia 2007r. nr [...] Wojewoda P., po rozpatrzeniu odwołania M. G. od decyzji Starosty Z. z dnia [...] września 2007r. zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej Miastu Z. pozwolenia na budowę inwestycji polegającej na przebudowie i budowie układu komunikacyjnego w centrum miasta Z.– etap III w zakresie: budowy jezdni, chodników, oświetlenia ulicznego i kanalizacji deszczowej, utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.
U podstaw tego rozstrzygnięcia legły następujące ustalenia:
Wnioskiem z dnia 20 lipca 2007r. Zastępca Burmistrza Miasta Z. wystąpił do Starosty Z. z wnioskiem o wydanie decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na budowę inwestycji " Przebudowa i budowa układu komunikacyjnego w centrum miasta Z.– etap III w zakresie: budowy jezdni, chodników, oświetlenia ulicznego i kanalizacji deszczowej na działkach o nr [...]/[...],[...]/[...],[...]/[...],[...]/[...],[...]/[...],[...]/[...],[...]/[...],[...]/[...],[...]/[...],[...]/[...],[...]/[...]". We wniosku inwestor zawarł również prośbę o nadania decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności.
W dniu 17 sierpnia 2007r. M. G., właściciel działki o nr [...] znajdującej się w obszarze oddziaływania inwestycji, złożył w Starostwie Powiatowym w Z. pismo "Oświadczenie – protest", w którym sprzeciwił się budowie ulicy na podstawie załączonego do dokumentacji – projektu. Zarzucił, że odległość planowanej drogi od jego domu, w którym zamieszkuje wraz z rodziną, wynosi 1,70 m, a powinna wynosić minimum 10 m, co narusza obowiązujące prawo budowlane. W dniu 30 sierpnia 2007r. do organu wpłynęło kolejne pismo M. G., w którym stwierdził, że wydanie decyzji o pozwoleniu na budowę planowanej ulicy będzie złamaniem prawa.
Odpowiadając na te zastrzeżenia pismem z dnia 14 września 2007 r. organ pierwszej instancji wyjaśnił, że obowiązujący miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego określa warunki zabudowy nowych obiektów, a nie zawiera regulacji dotyczących istniejącej zabudowy, dlatego też nie wielkość działki, ale ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego decydują o możliwości budowy nowych obiektów. Dalej wskazano, że odszkodowania za ewentualne uszkodzenia w trakcie budowy drogi – istniejących budynków, można dochodzić od zarządcy drogi w trybie kodeksu cywilnego. Dodatkowo wyjaśniono, że w stosunku do działki o nr [...]/[...], na której znajduje się budynek M. G. została wydana decyzja o wywłaszczeniu na rzecz Miasta Z. z przeznaczeniem na budowę ulicy P., a Miasto uzyskało decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia, która stała się ostateczna.
Po tak przeprowadzonym postępowaniu Starosta Z. decyzją z dnia [...] września 2007 r. Nr [...], na podstawie art. 28, art. 33 ust. 1, art. 34 ust. 4 i art. 36 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz.U. z 2006 r. Nr 156, poz. 1118 z późn. zm.) oraz art. 104 i 108 k.p.a., zatwierdził projekt budowlany i udzielił Miastu Z. pozwolenia na budowę inwestycji polegającej na przebudowie i budowie układu komunikacyjnego w centrum miasta Z.– etap III w zakresie: budowy jezdni, chodników, oświetlenia ulicznego i kanalizacji deszczowej na działkach o nr [...]/[...],[...]/[...],[...]/[...],[...]/[...],[...]/[...],[...]/[...],[...]/[...],[...]/[...],[...]/[...],[...]/[...],[...]/[...]. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia wyjaśniono, że zgodnie z art. 35 ust.4 ustawy Prawo budowlane, starosta nie może odmówić wydania decyzji o pozwoleniu na budowę stronie, która złożyła kompletny wniosek wraz z oświadczeniem o posiadanym prawie dysponowania nieruchomością na cele budowlane, w przypadku zgodności projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, a także wymaganiami ochrony środowiska, w szczególności określonymi w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia.
Z decyzją Starosty Z. nie zgodził się M. G. Zarzucił, że zaskarżona decyzja jest niezgodna z ustawą prawo budowlane i naraża na niebezpieczeństwo utraty zdrowia i życia ludzi mieszkających obok. Zezwala, bowiem na budowę drogi przeznaczonej dla ruchu ciężkich pojazdów w odległości 1,70 m od domu skarżącego, podczas gdy w rozumieniu budownictwa nowobudowana droga jest też obiektem budowlanym i odległość jej też powinna wynosić nie mniej niż 10 m od istniejących zabudowań. Podniósł, że co do zasady nie był przeciwny zamiarowi budowy drogi, a tylko z powodu działań Zarządu Miasta, który chciał pozbawić go słusznego odszkodowania za wywłaszczoną działkę, budowa uległa zwłoce.
Rozpatrując przedmiotowe odwołanie organ odwoławczy zważył, co następuje:
Projekt budowlany zatwierdzony zaskarżoną decyzją Starosty Z. jest opracowany zgodnie z obowiązującymi przepisami ustawy Prawo budowane i przepisami wykonawczymi, tj. rozporządzeniem Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2003r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego, rozporządzeniem Ministra Infrastruktury z dnia 23 czerwca 2003r. w sprawie informacji dotyczącej bezpieczeństwa i ochrony zdrowia oraz planu bezpieczeństwa i ochrony zdrowia oraz rozporządzeniem Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 2 marca 1999r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie. Dalej wyjaśniono, że projekt zagospodarowania terenu nie jest sprzeczny z planem zagospodarowania przestrzennego miasta Z. w tym rejonie, zatwierdzonym uchwałami Rady Miejskiej w Zambrowie nr 199/XXX!/01 z dnia 9 października 2001r. oraz nr 132/XXV/04 z dnia 21 grudnia 2004r.
Dokonując z kolei oceny nadania decyzji z dnia [...] września 2007r. rygoru natychmiastowej wykonalności, organ odwoławczy stwierdził, że w przedmiotowej sprawie zachodziła potrzeba zastosowania tak nadzwyczajnego środka. Brak, bowiem rygoru natychmiastowej wykonalności mógłby skutkować ewentualnym wstrzymaniem budowy i niemożliwością zakończenia i oddania do użytku całego układu komunikacyjnego w centrum miasta Z. Ponadto, zdaniem organu, mogłoby nastąpić zagrożenie wstrzymania współfinansowania projektowanej inwestycji ze środków Unii Europejskiej, a być może i cofnięcie tych środków, co spowodowałoby niepowetowaną stratę dla Miasta Z.
Odnosząc się z kolei do poruszanej w odwołaniu kwestii odszkodowania za działkę skarżącego wywłaszczoną pod planowaną inwestycję, wyjaśniono, że organ administracji architektoniczno – budowlanej nie jest właściwy do jej rozstrzygania, albowiem nie są to sprawy objęte postępowaniem w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę.
Skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku wniósł M. G., zarzucając, że przy przebudowie ulicy P. doszło do naruszenia minimalnych odległości drogi od budynku mieszkalnego, w którym zamieszkuje wraz z rodziną. Powtarzając w większości argumentację przedstawioną w odwołaniu wniósł o stwierdzenie, ze decyzja o budowie drogi została wydana z naruszeniem obowiązujących praw i wyciągnięcie konsekwencji z tego tytułu względem inicjatorów budowy oraz o odpowiednie zabezpieczenie swojego domu przed spalinami, nadmiernym hałasem oraz bezpośrednim uderzeniem. Końcowo stwierdził, że broni tylko swojej rodziny i swojego mienia przed urzędnikami organu, którzy lekceważą nawet wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 20 grudnia 2005r. w sprawie o sygn. akt II SA/Bk 605/05.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda P. wniósł o jej oddalenie, podnosząc, że zarzuty skargi nie dotyczą merytorycznych kwestii związanych ze skarżoną decyzją.
Na rozprawie sądowej w dniu 28 sierpnia 2008r. skarżący poinformował, że droga wybudowana jest w bezpośrednim sąsiedztwie jego działki o nr [...]/[...], ale aktualnym jej właścicielem jest Urząd Miasta w Z., który na mocy aktu notarialnego z dnia [...] czerwca 2008r. odkupił od skarżącego przedmiotową działkę za kwotę 350 000 zł. Zgodnie z postanowieniami zawartej umowy skarżący zobowiązany jest opuścić budynek mieszkalny wybudowany na wspomnianej działce do 31 maja 2009r.
Pełnomocnik uczestnika postępowania w piśmie procesowym złożonym na rozprawie sądowej w dniu 2 grudnia 2008r. wniósł o oddalenie skargi, argumentując, że aktualnym właścicielem nie jest już skarżący, ale Urząd Miasta w Z. Dodatkowo wyjaśniono, że ustawa o drogach publicznych wskazuje wyłącznie minimalne odległości od zewnętrznej krawędzi jezdni obiektów budowanych przy drogach, natomiast nie reguluje minimalnych odległości drogi od obiektu budowlanego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, zwanej dalej: p.p.s.a. (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Przedmiotem tej kontroli jest zbadanie, czy organy administracji publicznej, w toku rozpoznawania sprawy nie naruszyły prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Czyni się to według stanu prawnego i na podstawie akt sprawy, istniejących w dniu wydania zaskarżonej decyzji. Sądowa kontrola legalności decyzji administracyjnych sprawowana jest w granicach sprawy, ale rozstrzygając o zasadności skargi Sąd nie jest związany jej zarzutami, wnioskami oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 §1 p.p.s.a.).
W świetle powołanych kryteriów wniesiona przez M. G. skarga podlegała oddaleniu, albowiem skarżący utracił przymiot strony, a tym samym interes prawny, który uzasadniał wniesienie niniejszej skargi.
Zgodnie z unormowaniem art. 50 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, cytowanej dalej: p.p.s.a. (Dz. U. Nr 153 poz. 1270 ze zm.). uprawnionym do wniesienia skargi jest każdy, kto ma w tym interes prawny, prokurator, Rzecznik Praw Obywatelskich oraz organizacja społeczna w zakresie jej statutowej działalności, w sprawach dotyczących interesów prawnych innych osób, jeżeli brała udział w postępowaniu administracyjnym. Analiza treści powołanego przepisu prowadzi do wniosku, iż o statusie strony w postępowaniu sądowym decyduje posiadanie interesu prawnego. Podstawę procesowej legitymacji strony musi stanowić przepis prawa materialnego wskazujący na własne prawo (interes prawny) lub obowiązek podmiotu, które podlegają skonkretyzowaniu w postępowaniu administracyjnym. Tak, więc istotą interesu prawnego jest jego związek z konkretną normą prawa materialnego - taką normą, którą można wskazać jako jego podstawę i z której podmiot legitymujący się tym interesem może wywodzić swoje racje.
Zgodnie z art. 28 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994r. Prawo budowlane (tekst jedn. Dz.U. z 2006r. Nr 156, poz. 1118 ze zm.) stronami w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Powołany przepis, jako przepis o charakterze lex specialis w stosunku do normy wyrażonej w art. 28 k.p.a., nakazuje przy ustalaniu kręgu podmiotów, którym przypisać można w postępowaniu status strony, odnieść się do zawartego w art. 3 pkt 20 ustawy Prawo budowlane pojęcia obszaru oddziaływania obiektu budowlanego. Pod pojęciem obszaru oddziaływania obiektu rozumieć należy teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu tego terenu. Zatem podmiot, przypisując sobie przymiot strony, wykazać musi, że nieruchomość będąca jego własnością znajduje się w obszarze oddziaływania planowanej inwestycji, która wprowadza ograniczenia w zagospodarowaniu; istnieć musi przy tym przepis prawa powszechnie obowiązującego, który o takim ograniczeniu stanowi. Wyznaczenie obszaru oddziaływania dla inwestycji jest oczywiście uzależnione od rodzaju inwestycji oraz zakresu ograniczeń, jakie inwestycja będzie generować.
W rozpoznawanej sprawie interes prawny skarżącego do udziału w postępowaniu w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia Miastu Z. pozwolenia na budowę inwestycji polegającej na przebudowie i budowie układu komunikacyjnego w centrum miasta Z. w zakresie: budowy jezdni, chodników, oświetlenia ulicznego i kanalizacji deszczowej, wynikał z tego, że należąca do skarżącego działka o nr [...]/[...] znajduje się w bezpośrednim sąsiedztwie projektowanej inwestycji, a więc w obszarze jej bezpośredniego oddziaływania.
Tymczasem, jak wynika z akt sprawy, skarżący na mocy aktu notarialnego Rep. A numer [...] z dnia [...] czerwca 2008r. dokonał sprzedaży przedmiotowej działki o nr [...]/[...] na rzecz Urzędu Miasta Z. za kwotę [...] złotych. Co prawda, zgodnie z §5 ww. aktu, skarżący zobowiązany jest wydać przedmiotową działkę do 31 maja 2009r., tym niemniej prawo do jej własności skarżący przeniósł na rzecz Urzędu Miasta w Z. w dniu podpisania aktu, tj. 10 czerwca 2008r. Uwzględniając powyższe okoliczności stwierdzić należy, że w wyniku zawartej umowy sprzedaży skarżący utracił przymiot strony postępowania w rozumieniu w art. 28 ust.2 ustawy Prawo budowlane.
W konsekwencji, skoro skarżący nie może już skutecznie popierać skargi, a nowy właściciel działki o nr [...]/[...] (Urząd Miasta Z.) w piśmie procesowym z dnia 1 grudnia 2008r. wniósł o jej oddalenie, tym samym Sąd nie ma podstaw do merytorycznego ustosunkowania się do zarzutów zawartych w skardze.
Stwierdzenie, bowiem w toku postępowania, że wnoszący skargę nie legitymuje się interesem prawnym powoduje oddalenie skargi (tak: NSA w uchwale z dnia 11 kwietnia 2005r., OPS 1/2004, ONSA i WSA 2005/4/62). Za takim rozstrzygnięciem opowiedział się również Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z dnia 13 czerwca 2007r. (II FSK 1337/06, Lex nr 384145) stwierdzając, że w przypadku, gdy ustalenie, co do braku legitymacji skarżącego jest rezultatem badania jego interesu prawnego, w rozumieniu art. 50 §1 p.p.s.a., sąd administracyjny powinien wydać wyrok oddalający skargę, a nie postanowienie o odrzuceniu skargi.
Mając na uwadze powyższe i fakt, że nieruchomość skarżącego nie znajduje się w obszarze oddziaływania planowanej inwestycji, a skarżącemu nie można przypisać interesu prawnego, Sąd, na mocy art. 151 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, oddalił skargę.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło