II SA/Bk 105/18

WyrokWSA w Białymstoku2018-05-15

Skład orzekający: Grażyna Gryglaszewska, Elżbieta Lemańska, Małgorzata Roleder

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o stwierdzeniu choroby zawodowej może zostać wydana, jeśli związek przyczynowy między chorobą a warunkami pracy nie został udowodniony w sposób bezsporny, a pracodawca podnosi argumenty o zmienności charakteru pracy i istnieniu innych czynników mogących wpływać na stan zdrowia pracownika?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organy administracji prawidłowo stwierdziły chorobę zawodową. Kluczowe jest istnienie orzeczenia lekarskiego wskazującego na chorobę z listy chorób zawodowych oraz ustalenie, że warunki pracy mogły przyczynić się do jej powstania z wysokim prawdopodobieństwem. Domniemanie związku choroby z pracą nie zostało obalone przez pracodawcę, a organy nie mają obowiązku badania, u którego z pracodawców choroba powstała, ani polemizowania z opinią jednostki orzeczniczej.
Stan faktyczny
Spółka B. SA zaskarżyła decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego, która utrzymała w mocy decyzję o stwierdzeniu u pracownicy T. W. choroby zawodowej – obustronnego zespołu cieśni w obrębie nadgarstka. Spółka zarzuciła naruszenie przepisów K.p.a. i rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych, kwestionując istnienie związku przyczynowego między pracą a chorobą oraz sposób przeprowadzenia postępowania dowodowego. Organy obu instancji uznały, że przesłanki do stwierdzenia choroby zawodowej zostały spełnione, opierając się na orzeczeniu lekarskim i ocenie narażenia zawodowego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia NSA Grażyna Gryglaszewska (spr.), Sędziowie asesor sądowy WSA Elżbieta Lemańska,, sędzia WSA Małgorzata Roleder, Protokolant starszy sekretarz sądowy Marta Marczuk, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 15 maja 2018 r. sprawy ze skargi B. SA w B. na decyzję P. Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w B. z dnia [...] grudnia 2017 r., nr [...] w przedmiocie stwierdzenia choroby zawodowej oddala skargę Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w B. w dniu [...] sierpnia 2017 r. wydał decyzję nr [...] o stwierdzeniu u T. W. choroby zawodowej - obustronny zespół cieśni w obrębie nadgarstka - wymienionej w pozycji 20.1. wykazu chorób zawodowych zawartego w załączniku do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. z 2013 r. poz.1367; dalej powoływane jako rozporządzenie). Od tej decyzji odwołał się B. S.A. z siedzibą w B. (dalej powoływany jako Spółka) i wniósł o jej uchylenie w całości i orzeczenie co do istoty sprawy w ten sposób, że u T. W. nie stwierdza się choroby zawodowej lub uchylenie przedmiotowej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji. Zaskarżonej decyzji zarzucono naruszenie: - art. 10 K.p.a., poprzez niezapewnienie stronie czynnego udziału w postępowaniu przed wydaniem decyzji, poprzez zakreślenie konkretnej daty i godziny na zapoznanie się z aktami, co uniemożliwiło zaznajomienie z aktami postępowania i wypowiedzenie się przez Spółkę co do zebranych dowodów i materiałów, przez co strona została pozbawiona możliwości czynnego udziału w postępowaniu; - art. 107 § 1 pkt 6 w zw. z art. 107 § 3 K.p.a., poprzez brak wskazania faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, co miało istotny wpływ na wynik postępowania i treść decyzji; - art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a., poprzez zebranie i rozpatrzenie materiału dowodowego w sposób niewyczerpujący i niepełny oraz niedostateczne wyjaśnienie stanu faktycznego, w wyniku czego organ pierwszej instancji błędnie przyjął, że w sprawie występuje choroba zawodowa; - art. 107 § 1 pkt 4 K.p.a., poprzez niepodanie normy prawnej stanowiącej materialnoprawną podstawę rozstrzygnięcia; - art. 2351 Kodeksu pracy, poprzez uznanie, że powstała choroba jest chorobą zawodową, podczas gdy, w wyniku oceny warunków pracy T. W. w Spółce nie można stwierdzić bezspornie, ani z wysokim prawdopodobieństwem, że choroba ta została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy. P. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w B. decyzją z dnia [...] grudnia 2017 r. nr [...] utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu podano, że decyzję organu pierwszej instancji o stwierdzeniu u T. W. choroby zawodowej wydano na podstawie zarówno danych zawartych w orzeczeniu lekarskim, jak też oparto ją na ocenie narażenia zawodowego. Wskazano, że Poradnia Chorób Zawodowych P. Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w B. wydała orzeczenie lekarskie nr [...] z dnia [...] lipca 2017 r. o rozpoznaniu choroby zawodowej u T. W. z ustaleniem klinicznym obserwacja w kierunku: obustronny zespół cieśni w obrębie nadgarstka o etiologii zawodowej. Organ odwoławczy wywiódł, że z akt sprawy wynika, iż T. W. pracowała w latach 1988-1990 jako szwacz-nakładca (nienormowany czas pracy) w Spółdzielni Pracy K. oraz w latach 1979-1991 jako referent ds. ekonomicznych, samodzielna księgowa w B., następnie w latach 1994-96 jako przewijacz w Zakładach Przemysłu B. w B., ponadto w 1996 r. (2 miesiące) oraz 1997 r. (3 miesiące) jako preparator wyrobów introligatorskich-pakowacz w B. Z. Od marca 1998 r. do marca 2015 r. była zatrudniona w B. S.A. na stanowisku montera. Od listopada 2015 r. jest na świadczeniu przedemerytalnym. Jak wynika z karty oceny narażenia zawodowego sporządzonej w dniu [...] lipca 2017 r. T. W. od 1998 r. do 2015 r. pracowała (17 lat) na stanowisku montera w warunkach narażenia na bezpośredni ucisk na pień nerwu pośrodkowego w kanale cieśni nadgarstków. Do jej obowiązków służbowych na stanowisku montera na linii produkcyjnej odkurzaczy należał montaż wskaźników, szczotek i obudowy, montaż kółeczka jezdnego i zestawu zaworków, montaż wskaźnika i korpusu wskaźnika. Nadto pracowała ona na stanowisku montażu phad holderów ekspresów do kawy. Ustalono, że podczas montażu kółeczka jezdnego i zestawu zaworków, przy którym angażowane są palce obydwu dłoni i nadgarstki pracownica w zmianie roboczej wykonywała od 2200 do 2400 operacji. Podczas montażu wskaźnika oraz korpusu wskaźnika, przy którym zaangażowane są palce obydwu dłoni i nadgarstki pracownica w zmianie roboczej wykonywała od 2200 do 2500 operacji. Podczas montażu phad holderów, przy którym zaangażowane są palce obydwu dłoni i nadgarstki pracownica w zmianie roboczej wykonywała od 4800 do 5600 operacji. W oparciu o powyższe stwierdzono, że sposób i charakter wykonywanej pracy wykazał istotne obciążenie kończyn górnych, wymagających ruchów zginania i prostowania nadgarstków o znacznym stopniu monotypowości, które etiologicznie są odpowiedzialne za wystąpienie obustronnego zespołu cieśni w obrębie nadgarstka. Stąd też uznano, że istniało narażenie zawodowe. Organ odwoławczy podał, że o stwierdzeniu choroby zawodowej decyduje wystąpienie dwóch przesłanek: - stwierdzenie u pracownika schorzenia, które znajduje się w wykazie chorób zawodowych stanowiącym załącznik do rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych; - ustalenie związku przyczynowego pomiędzy powstaniem tej choroby, a oddziaływaniem czynników szkodliwych występujących w środowisku pracy lub sposobem wykonywania pracy, czyli ustalenie, że stwierdzona choroba ma podłoże zawodowe. W sprawie niniejszej, zdaniem organu odwoławczego, obydwa wymogi zostały spełnione. Wobec ustalenia orzeczeniem lekarskim, że stwierdzona u T. W. choroba obwodowego układu nerwowego wywołana sposobem wykonywania pracy: obustronny zespół cieśni w obrębie nadgarstka znajduje się w wykazie chorób zawodowych, a praca była wykonywana w warunkach narażających na jej powstanie, istnieje domniemanie związku przyczynowego między chorobą zawodową, a warunkami narażającymi na jej powstanie. Odnosząc się do zarzutów odwołania organ podał, że nie można zgodzić się z zarzutem naruszenia art. 10 § K.p.a. Podano, że organ pierwszej instancji w piśmie z dnia [...] sierpnia 2017 r. zawiadomił strony, iż postępowanie w sprawie zostało zakończone i poinformował, że w dniu [...] sierpnia 2017 r. o godz. 10 zostaną udostępnione stronom w siedzibie organu akta. Spółka pismo to otrzymała w dniu [...] sierpnia 2017 r. więc miała wystarczająco dużo czasu na ewentualne poinformowanie organu, że nie może stawić się w wyznaczonym terminie. Powyższe potwierdza, że strona miała możliwość czynnego uczestnictwa w postępowaniu. Organ podniósł, że strona nie wykazała, aby w terminie od otrzymania zawiadomienia do dnia wyznaczonego przez organ próbowała zapoznać się z aktami a organ jej to uniemożliwił. Po upływie terminu do zapoznania się z aktami, a przed wydaniem decyzji również nie wpłynęły żadne pisma, zarzuty, wnioski dowodowe. Organ odwoławczy nie stwierdził także naruszenia art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. Wskazano, że organ pierwszej instancji zgromadził pełny materiał dowodowy, tj. sporządził kartę oceny narażenia w dniu [...] lipca 2017 r. oraz oparł swoją decyzję na orzeczeniu lekarskim nr [...] z dnia [...] lipca 2017 r. i informacji zawartej w ocenie stanowiska pracy sporządzonej przez pracodawcę. Wobec powyższego, zdaniem organu odwoławczego, nie zachodziła konieczność podjęcia innych czynności niezbędnych do uzupełnienia tego materiału. Ponadto podniesiono, że na etapie postępowania odwoławczego uzupełniono materiał dowodowy, zgodnie z wnioskiem Spółki, na okoliczność sytemu organizacji pracy w Spółce. Przeprowadzone przesłuchania pozwoliły Spółce wypowiedzieć się co do opisu i charakteru pracy, sposobu wykonywanych czynności więc zarzut, że rozstrzygnięcie oparto jedynie o wyjaśnienia T. W. jest bezzasadny. Zdaniem organu odwoławczego również bezzasadny jest zarzut nierozważenia istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności, w szczególności nieuwzględnienia, że T. W. w latach 1994 -1996 pracowała w Zakładach P., gdzie wykonywała prace przeciążające kończyny górne oraz w latach 1996 -1997 pracowała w B. na stanowisku preparatora wyrobów introligatorskich-pakowacz, gdzie również były przeciążone kończyny górne. Odnosząc się do powyższego organ powołał się na uzasadnienie wyroku WSA w Łodzi z 11 kwietnia 2014 r., III SA/Łd 1298/13 w którym stiwerdzono, że "postępowanie w sprawie stwierdzenia choroby zawodowej ma na celu jedynie rozstrzygnięcie, czy istnieją podstawy do stwierdzenia u pracownika choroby zawodowej. Nie jest jego celem ustalenie zakresu odpowiedzialności pracodawców, jeżeli czynniki występujące w środowisku pracy u każdego z nich mogły, każde z osobna lub łącznie, spowodować lub przyczynić się do rozwoju choroby zaliczanej w wykazie do chorób zawodowych. Zakres odpowiedzialności odszkodowawczej poszczególnych pracodawców podlegać może ocenie w postępowaniu przed sądem powszechnym, a nie w postępowaniu przed organami inspekcji sanitarnej". Organ odwoławczy nie zgodził się również, że analiza okoliczności faktycznych w sprawie nie pozwala na stwierdzenie w sposób bezsporny lub z wysokim prawdopodobieństwem, iż choroba T. W. została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy w Spółce oraz, że zebrany materiał dowodowy nie pozwala na stwierdzenie istnienia warunków narażających na powstanie choroby zawodowej - zespołu cieśni nadgarstka. Wskazano, że ze zgromadzonego w niniejszej sprawie materiału dowodowego (m.in. karty oceny narażenia zawodowego, orzeczenia lekarskiego, zeznania świadka W. L.) wynika, iż T. W. pracowała w warunkach związanych z monotypowością ruchów i przeciążenia układu mięśniowo-szkieletowego. Wykonywana przez nią praca na stanowisku montera wymagała zaangażowania palców i nadgarstków obydwu dłoni. Analiza sposobu i charakteru wykonywanej pracy wykazała obciążenia kończyn górnych wymagających ruchów zginania i prostowania nadgarstków o znacznym stopniu monotypowości, które etiologicznie są odpowiedzialne za rozpoznaną chorobę zawodową obwodowego układu nerwowego, ze względu na monotypowość i powtarzalność czynności w długich okresach czasu, co przeciążało nadgarstki poprzez bezpośredni ucisk na pień nerwu pośrodkowego w kanale obu nadgarstków, a przy stosowaniu narzędzi pneumatycznych, wciskaniu, naciskaniu, dociskaniu, wymagało przyłożenia siły. Niesłusznie, zdaniem odwoławczego, Spółka podnosi, że zmiana stanowisk, na których wykonywana jest praca montera wiąże się ze zmianą charakteru wykonywanych czynności, gdyż jak ustalono montaż czy to kółeczka jezdnego, zestawu zaworków, korpusu wskaźnika, czy phad holderów wymagał pracy obydwu rąk, zaangażowania palców obydwu dłoni i nadgarstków pracownika, co świadczy o przeciążeniu układu mięśniowo- szkieletowego podczas pracy zawodowej i jest związane z monotypowością ruchów. Uwarunkowania zawodowe takie jak ruchy zginania i prostowania nadgarstka, chwytanie palcami, użycie siły nacisku dłoni na narzędzia pracy oraz monotypowe ruchy (szybkie wielkokrotne powtarzanie w długich okresach czasowych) przemawiają za powstaniem choroby zawodowej - obustronnego zespołu ciaśni nadgarstka. Organ odwoławczy wywiódł, że w przypadku pozytywnego ustalenia, że stwierdzona u pracownika choroba jest wymieniona w wykazie chorób zawodowych i praca była wykonywana w warunkach narażających na jej powstanie, istnieje domniemanie związku przyczynowego między chorobą zawodową a warunkami narażającymi na jej powstanie. Stwierdzenie z wysokim prawdopodobieństwem wystąpienia czynnika szkodliwego w miejscu pracy, skutkującego powstaniem choroby zawodowej, nie oznacza, że okoliczność ta musi być potwierdzona jednoznacznym dowodem. Na gruncie art. 2351 Kodeksu pracy nie jest wymagane bezsporne wykazanie związku przyczynowego między pracą w warunkach narażenia ("narażeniem zawodowym"), a stwierdzonym schorzeniem. Uznanie danej choroby za chorobę zawodową zależy od ustalenia wykonywania zatrudnienia w warunkach narażających na jej powstanie. Twierdzenie przez Spółkę, że zebrany materiał dowodowy nie pozwala jednoznacznie orzec, iż istnieje związek przyczynowo-skutkowy między wystąpieniem obustronnego zespołu cieśni w obrębie nadgarstka u T. W. a wykonywaną pracą zawodową, nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem dla organu wystarczy rozpoznanie zawodowego charakteru stwierdzonej choroby i ustalenie, że istniały warunki pracy narażające na jej powstanie, organ nie musi szukać innych pozazawodowych przyczyn schorzenia. W orzeczeniu lekarskim nr [...] z dnia [...] lipca 2017 r. jasno stwierdzono, że czynności wykonywane na części stanowisk pracy obciążały kończyny górne - wymagały ruchów zginania i prostowania nadgarstków o znacznym stopniu monotypowości i z przeważającym prawdopodobieństwem przyczyniły się do powstania choroby zawodowej. Organ odwoławczy podniósł, że możliwe jest uznanie choroby za zawodową, gdy równocześnie obok zatrudnienia w warunkach narażających na powstanie choroby występują inne czynniki chorobotwórcze. Nie wyłącza to możliwości wykazania, że powstanie choroby w konkretnym przypadku nastąpiło z innych przyczyn, nie związanych z wykonywaniem zatrudnienia, przy czym nie dające się usunąć wątpliwości nie mogą być tłumaczone na niekorzyść pracownika zatrudnionego w warunkach narażających na zachorowanie. Tylko wykazanie, że choroba została spowodowana wyłącznie przyczynami nie pozostającymi w związku z pracą pozwala na obalenie domniemania związku przyczynowego warunków pracy ze stwierdzonymi schorzeniami. Skargę od tej decyzji do sądu administracyjnego złożył B. S.A. w B. i zarzucił naruszenie: I. prawa materialnego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: 1. art. 2351 Kodeksu pracy, poprzez uznanie że choroba T. W. jest chorobą zawodową, podczas gdy w wyniku oceny jej warunków pracy w Spółce nie można stwierdzić bezspornie, ani z wysokim prawdopodobieństwem, że choroba ta została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy; 2. art 2351 Kodeksu pracy, poprzez niewyjaśnienie w sposób wszechstronny istnienia związku przyczynowego pomiędzy powstaniem choroby a sposobem wykonywania przez T. W. pracy w Spółce oraz zaniechanie zbadania pozazawodowych czynników, które mogą wywołać schorzenie; 3. § 8 ust. 1 rozporządzenia, poprzez wydanie decyzji o stwierdzeniu choroby zawodowej podczas gdy z pozycji nr 14 karty oceny narażenia zawodowego w związku z podejrzeniem choroby zawodowej z dnia [...] lipca 2017 r. wynika, iż brak jest materiału dowodowego, na podstawie którego można by dokonać bezpośredniej oceny czynnika szkodliwego wynikającego ze sposobu wykonywania pracy w Spółce; 4. § 6 ust. 1 pkt 5 rozporządzenia polegające na dokonaniu niewłaściwej oceny narażenia zawodowego w kontekście sposobu wykonywania przez T. W. pracy, zważywszy na fakt, iż w roku 2007 pracodawca przeniósł pracownicę na stanowisko, które według pracodawcy nie powodowało operacji siłowych przeciążających nadgarstki; 5. § 6 ust. 2 pkt 5 w zw. z ust. 3 pkt 3 i ust. 4 rozporządzenia polegające na sporządzeniu karty narażenia zawodowego w związku z podejrzeniem choroby zawodowej w sposób nieuwzględniający uzupełnionego w sprawie materiału dowodowego, tj. z pominięciem dowodu z zeznań świadka W. L. oraz dowodu z zeznań członka zarządu Spółki, co nakazuje krytycznie odnieść się do oceny narażenia zawodowego jako opracowanej w sposób niekompletny oraz nieuwzględniający pełnej dokumentacji, która winna być podstawą szczegółowej analizy narażenia zawodowego; 6. § 8 ust. 1 rozporządzenia, poprzez oparcie decyzji na orzeczeniu lekarskim nr [...] z dnia [...] lipca 2017 r., które zostało wydane z pominięciem karty oceny narażenia zawodowego opracowanej w dniu [...] lipca 2017 r. oraz z pominięciem dopuszczonych w postępowaniu dowodów, których przeprowadzenie wymagało zapoznania z nimi jednostki medycznej celem ponownej oceny i ewentualnej weryfikacji stanowiska w sprawie; II. prawa procesowego w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: 1. art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a., poprzez zebranie i rozpatrzenie materiału dowodowego w sposób niewyczerpujący i niepełny oraz niedostateczne wyjaśnienie stanu faktycznego, w wyniku czego organ odwoławczy błędnie przyjął, że u T. W. występuje choroba zawodowa, zważywszy że: - w zaskarżonej decyzji nie wskazano norm wykonywania ruchów, które obciążają kończyny górne wymagające ruchów zginania i prostowania nadgarstków, stopnia oraz zakresu monotypowości ruchów, który został przekroczony oraz przyczyn powstania uszkodzenia obwodowego układu nerwowego; - praca na stanowisku montera - co wynika także z zeznań odwołującego - obejmuje około 200 różnych czynności, które wymagają różnych umiejętności i nie zawsze prowadzą do powtarzalności danego rodzaju ruchów, a pracownicy rotacyjnie wykonują różne czynności – w zależności od linii i wytwarzanego produktu; - w czasie jednej zmiany każdy monter wykonuje inne czynności, przy czym osoby zatrudnione na stanowisku montera regularnie zmieniają stanowiska, zmieniając tym samym rodzaj wykonywanych ruchów; - T. W. świadczyła pracę na różnych stanowiskach, przez co zmieniał się zakres i rodzaj wykonywanych przez nią czynności, o czym świadczy treść jej zeznań złożonych w toku postępowania przed organem, gdzie potwierdziła, iż w trakcie zatrudnienia zastępowała osoby nieobecne przechodząc na ich stanowiska pracy, ponadto pracowała na linii i poza linią, co przeczy tezie organu o monotypowości charakteru pracy przez nią wykonywanej; - Spółka wprowadziła dodatkową przerwę w pracy montera, która to okoliczność nie pozostaje bez wpływu na sposób wykonywania pracy na tym stanowisku i powinna być uwzględniona przy dokonywaniu oceny podejrzenia choroby zawodowej, a w kontekście zmiennego charakteru wykonywanych czynności na stanowisku montera, przeczy wywodzonej przez organ kwalifikacji charakteru wykonywanej przez pracownicę pracy jako w znacznym stopniu monotypowej; 2. 80 w zw. z art. 84 K.p.a., poprzez bezzasadne przyjęcie, że inspektor sanitarny jest związany orzeczeniem lekarskim wydanym w sprawie, w tym znaczeniu, że nie ma on prawa do samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, podczas gdy zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów takie uprawnienie posiada; 3. art. 107 § 1 pkt 6 w zw. z art. 107 § 3 K.p.a., poprzez brak wskazania faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów na których się oparł oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, co miało istotny wpływ na wynik postępowania i treść decyzji. Wskazując na powyższe naruszenia Spółka wniosła o uchylenie decyzji organów obu instancji i zasądzenie na jej rzecz kosztów postępowania w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi rozbudowano argumentację do podniesionych zarzutów. Organ w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie i podtrzymał swoje stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył co następuje. Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem jej zarzuty i argumenty nie podważają legalności kwestionowanej decyzji. Przedmiotem kontroli Sądu w sprawie niniejszej jest decyzja na podstawie której stwierdzono u T. W. chorobę zawodową w postaci obustronnego zespołu cieśli w obrębie nadgarstka. W pierwszej kolejności Sąd stwierdza, że organy administracji wyczerpująco zebrały i wszechstronnie rozpatrzyły cały materiał dowodowy niezbędny do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy i na tej podstawie dokonały prawidłowych ustaleń co do okoliczności faktycznych istotnych dla jej rozstrzygnięcia. Materialnoprawne przesłanki stwierdzenia choroby zawodowej określa definicja sformułowana w art. 2351 Kodeksu pracy, zgodnie z którą za chorobę zawodową uważa się chorobę, wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". Z punktu widzenia skutku w postaci rozpoznania choroby zawodowej (czy też wykluczenia podstaw do jej stwierdzenia) istotne jest zatem, aby dane schorzenie było ujęte w wykazie chorób zawodowych oraz było spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem jej wykonywania, co można stwierdzić w sposób bezsporny lub z wysokim prawdopodobieństwem. Zgodnie § 8 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. z 2013 r. poz.1367; dalej powoływane jako rozporządzenie), decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wydaje się na podstawie materiału dowodowego, w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz w formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika. Jak wynika z treści tego przepisu, warunkiem koniecznym do stwierdzenia przez organ inspekcji sanitarnej choroby zawodowej jest uprzednie jej lekarskie rozpoznanie przez właściwe medyczne jednostki orzecznicze, o których mowa w § 5 rozporządzenia. Paragraf 5 rozporządzenia stanowi, że właściwym do orzekania w zakresie chorób zawodowych jest lekarz spełniający wymagania kwalifikacyjne określone we wskazanych przepisach, zatrudniony w jednej z wymienionych jednostek orzeczniczych (ust. 1). W ust. 2 i w ust. 3 tego paragrafu wymienia się jednostki orzecznicze I i II stopnia. Jak wynika z powyższej regulacji, treść normy zawartej w § 8 rozporządzenia należy odkodować z uwzględnieniem wymogów co do orzeczeń lekarskich, które - jak wyraźnie wskazuje omawiany przepis – po pierwsze, mają szczególne znaczenie w postępowaniu w sprawie o stwierdzenie choroby zawodowej, po drugie, muszą być wystawione przez "lekarzy orzeczników" zatrudnionych w specjalnych jednostkach, zwanych jednostkami orzeczniczymi. W sprawach dotyczących chorób zawodowych zadaniem lekarskich jednostek orzeczniczych jest wydanie orzeczenia o rozpoznaniu choroby zawodowej albo o braku podstaw do jej rozpoznania na podstawie wyników przeprowadzonych badań lekarskich i pomocniczych. Należy dodać, że rozporządzenie przewiduje możliwość weryfikacji wyników badań i ustaleń jednostki orzeczniczej I stopnia, poprzez ponowne badania prowadzone przez jednostkę orzeczniczą II stopnia. W orzecznictwie sądów administracyjnych ugruntowane jest stanowisko, że orzeczenie lekarskie jednostki właściwej do rozpoznania chorób zawodowych ma charakter opinii biegłego, a organ prowadzący postępowanie jest nim związany. Organ nie ma prawa do samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do odmiennego rozpoznania schorzenia. Związanie to wynika z tego, że orzeczenie lekarskie stanowi jedyny wiarygodny środek dowodowy służący stwierdzeniu choroby zawodowej, jeśli nie budzi wątpliwości w świetle pozostałych dowodów. Organy są związane ustaleniami orzeczeń diagnostycznych i nie mają w tym zakresie podstaw do przyjęcia, że rzeczywisty stan zdrowia kształtuje się odmiennie od wyników badań stanowiących podstawę orzeczeń lekarskich (vide: wyrok NSA z 24 maja 2012 r., II OSK 654/12, LEX nr 1252141, wyrok NSA z 24 stycznia 2012 r., II OSK 22212/11, LEX nr 1138108 oraz wyrok WSA w Gliwicach z 17 lipca 2014 r., IV SA/GL 1057/13, wyrok WSA w Olsztynie z 5 grudnia 2013 r., II SA/OL 962/13, pub. http://orzeczenia.nsa.gov.pl). W sprawie niniejszej, uczestniczka postępowania – T. W. była poddana badaniom uprawnionej jednostki orzeczniczej I stopnia, tj. Poradni Chorób Zawodowych P. Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w B. w celu orzeczenia, czy dolegliwości w obrębie nadgarstków mają charakter choroby zawodowej. W wyniku postępowania diagnostyczno-orzeczniczego zainteresowana uzyskała orzeczenie lekarskie z dnia [...] lipca 2017 r. o rozpoznaniu choroby zawodowej w postaci obustronnego zespołu cieśni w obrębie nadgarstka (poz. 20.1. wykazu chorób zawodowych stanowiącego załącznik do rozporządzenia). Bezsporne zatem w sprawie niniejszej jest to, że spełniona została przesłanka stwierdzenia schorzenia ujętego w wykazie chorób zawodowych. Wystąpienie tej przesłanki nie jest kwestionowane przez skarżącą Spółkę. W sprawie natomiast zarzucono niewyjaśnienie w sposób wszechstronny istnienia związku przyczynowego pomiędzy powstaniem choroby a sposobem wykonywania przez T. W. pracy w skarżącej Spółce. W ocenie Sądu zarzut ten nie może być uwzględniony. Z ustaleń jednostki orzeczniczej I stopnia wynika, że w przypadku T. W. stwierdzona choroba pod postacią obustronnego zespołu cieśni w obrębie nadgarstka upoważnia do przyjęcia, z przeważającym prawdopodobieństwem, związku pomiędzy stwierdzonym schorzeniem i warunkami pracy w Spółce. W ocenie Sądu treść tego orzeczenia upoważniała organy sanitarne do przyjęcia spełnienia w sprawie niniejszej przesłanki związku przyczynowego pomiędzy powstaniem choroby a sposobem wykonywania pracy w Spółce. Co istotne orzeczenie to nie zostało zakwestionowane przez Spółkę do jednostki orzeczniczej II stopnia. W ocenie Sądu następujące sformułowanie zawarte w tym orzeczeniu "Pracodawca nie jest w stanie określić dokładnego przebiegu pracy pani Wysokiej w B. S.A." dało asumpt Spółce do zgłoszenia wniosków dowodowych na etapie postępowania odwoławczego w postaci przesłuchania świadków – W. L. oraz M. G. – członka zarządu Spółki, na okoliczność systemu organizacji pracy w Spółce na stanowisku montera a następnie do sformułowania szczegółowych zarzutów skargi. A mianowicie zdaniem Spółki ustalone okoliczności faktyczne sprawy nie pozwalają na stwierdzenie w sposób bezsporny lub z wysokim prawdopodobieństwem, że choroba T. W. została spowodowana tylko i wyłącznie samą pracą w Spółce. W szczególności nie uwzględniono: - że osoby zatrudnione na stanowisku montera rotacyjnie wykonywały różne czynności – w zależności od linii i wytwarzanego produktu to z kolei wiązało się ze zmianą obciążenia danego pracownika i wymagało innych ruchów ręką, co w konsekwencji wykluczało monotypowość wykonywanej pracy; - wprowadzenia dodatkowej przerwy w pracy montera; - przeniesienia T. W. od dnia [...] listopada 2007 r. do dnia [...] marca 2015 r. na stanowiska, zaliczane do lekkich, niewymagających używania siły i nacisku; - innych czynników mogących mieć wpływ na powstanie stanu chorobowego w szczególności pracy w innych zakładach przed podjęciem pracy w Spółce. Zdaniem Spółki z uwagi na zmienność warunków pracy montera i brak rejestru stanowisk zajmowanych przez monterów nie było możliwości określenia ilości ruchów wykonanych przez T. W. w ciągu minuty, brak było zatem podstaw do uznania, że obciążenie wykonalności jest na tyle duże, że był to czynnik szkodliwy powodujący powstanie choroby. Podnosząc powyższe okoliczności Spółka jednocześnie nie kwestionowała, tego że T. W. wykonywała w Spółce pracę na stanowisku montera przez 17 lat. Zdaniem Sądu, są to dwie podstawowe okoliczności faktyczne, które jak wynika już z samego doświadczenia życiowego, mogą stanowić wysokie czy też przeważające (jak stwierdzono w orzeczeniu lekarskim) prawdopodobieństwo etiologii choroby zawodowej obustronnego zespołu cieśni w obrębie nadgarstka. Przemawia za tym czas i charakter wykonywanej pracy i to bez względu na to czy praca montera miała charakter rotacyjny, czy dotyczyła różnych części, czy też były przerwy w tej pracy, czy też praca ta nie wymagała przez okres ośmiu lat (2007 – 2015) używania siły i nacisku. Znowu powołując się na doświadczenie życiowe stwierdzić należy, że montaż jakiegokolwiek elementu wymaga zaangażowania wszystkich placów obu dłoni i nadgarstków. Powyższe uzasadnia stwierdzenie, że w sprawie niniejszej zachodzi wysoko prawdopodobny związek pomiędzy stwierdzoną chorobą a sposobem wykonywania pracy w Spółce. Stąd też wszystkie zarzuty dotyczące nieprawidłowego przeprowadzenia postępowania w szczególności nie uzupełnienia karty narażenia zawodowego jak i orzeczenia lekarskiego o dowody z zeznań świadków na okoliczność systemu organizacji pracy w Spółce na stanowisku montera nie zasługują na uwzględnienie. W ocenie Sądu, szczegółowe dane dotyczące wykonywania pracy montera, w kontekście wykonywania tej pracy w okresie 17 lat, pozostają bez znaczenia dla ustalenia związku przyczynowego pomiędzy pracą w Spółce a stwierdzoną chorobą zawodową. Wystąpienie czynników szkodliwych lub uciążliwych w środowisku pracy nie musi być zawinione przez pracodawcę, wystarczy wystąpienie w środowisku pracy czynnika, który jest szkodliwy dla jednego pracownika ze względu na jego osobniczą wrażliwość. Istotny jest bowiem fakt, że T. W. zachorowała na chorobę zawodową wymienioną w wykazie chorób zawodowych i przyczyną tego zachorowania było działanie czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy (vide: wyrok NSA OZ w Białymstoku z dnia 24 października 2002 r., SA/Bk 796/02). Powtórzyć należy za organem odwoławczym, że stwierdzenie z wysokim prawdopodobieństwem wystąpienia czynnika szkodliwego w miejscu pracy, skutkującego powstaniem choroby zawodowej, nie oznacza że okoliczność ta musi być potwierdzona jednoznacznym dowodem (vide: wyrok NSA z 15 czerwca 2012 r., II OSK 748/12; z 5 kwietnia 2017 r., II OSK 208/16, pub. http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Znamienne przy tym jest także to, że Spółka nie kwestionowała orzeczenia jednostki orzeczniczej I stopnia. W odniesieniu do chorób zawodowych ustawodawca przyjął domniemanie związku z pracą i aby to domniemanie obalić należy udowodnić, że zachorowanie jest skutkiem innej przyczyny niż warunki pracy (vide: wyrok SN z 11 marca 1999 r., III RN 128/98, pub. OSNAP 1999/24/771). W sprawie niniejszej nie zdołano obalić tego domniemania. Co prawda w skardze podnoszono zarzut wpływu na powstanie choroby zawodowej innych czynników niż praca w Spółce w szczególności podnoszono fakt pracy T. W. w innych zakładach pracy, jednak zarzut ten nie mógł być skuteczny. Przede wszystkim podać należy, że lekarz orzecznik, wyraźnie wskazał miejsce zatrudnienia w Spółce w którym wystąpiło narażenia zawodowe stanowiące przyczynę powstania choroby zawodowej. Dodatkowo należy zaakcentować, że z obowiązujących przepisów nie wynika, aby na organach sanitarnych orzekających w zakresie stwierdzenia choroby zawodowej spoczywał obowiązek badania, u którego pracodawcy choroba ta powstała. Zadanie tych organów polega jednie na ustaleniu, czy istniejące schorzenie ma charakter zawodowy, to jest, czy stanowi efekt pracy w narażeniu na czynnik szkodliwy, bądź zostało spowodowane sposobem wykonywania pracy. W przypadku więc, gdy pracownik świadczył pracę związaną z narażeniem zawodowym na rzecz kilku podmiotów, dla prawidłowości rozstrzygnięcia stwierdzającego chorobę zawodową nie ma znaczenia, w jakim stopniu zostało ono spowodowane zatrudnieniem u każdego z tych pracodawców z osobna. Ewentualna odpowiedzialność pracodawcy będąca następstwem stwierdzenia choroby zawodowej u osoby świadczącej na jego rzecz pracę w narażeniu zawodowym stanowi natomiast zupełnie odrębną kwestię, która nie podlega w niniejszej sprawie ocenie Sądu, gdyż wykracza poza zakres przedmiotowy postępowania administracyjnego w sprawie ustalenia choroby zawodowej (vide: wyrok NSA z 29 grudnia 2009 r., II OSK 1627/09, publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Wskazać należy, że organ inspekcji sanitarnej nie ma kompetencji do polemizowania z opinią wyrażoną przez uprawnioną jednostkę orzeczniczą, jedynie może kwestionować wydane orzeczenia, w sytuacji jego niespójności bądź nielogicznych wniosków. W przedmiotowej sprawie z ustaleń uprawnionej jednostki orzeczniczej wynika, że w przypadku T. W. choroba obustronnego zespołu cieśni w obrębie nadgarstka ma związek przyczynowy z pracą wykonywaną w zakładzie skarżącej Spółki. W ocenie Sądu sprawie niniejszej w sposób prawidłowy wyjaśniono więc kwestię związku przyczynowo - skutkowego pomiędzy narażeniem zawodowym, a stwierdzonym schorzeniem pracownika skarżącej Spółki. Końcowo nadmienić należy, że strona w postępowaniu w sprawie choroby zawodowej nie może oczekiwać od organu administracji prowadzenia postępowania dowodowego tak długo, aż jego efekt będzie zgodny z jej oczekiwaniami. Istotą postępowania dowodowego jest bowiem ustalenie stanu faktycznego sprawy, a ten w kontrolowanym postępowaniu został prawidłowo ustalony. Wobec powyższego, skoro w niniejszej sprawie z wydanego orzeczenia lekarskiego wynikało wprost, że zdiagnozowane u pracownika skarżącej Spółki schorzenie – obustronnego zespołu cieśni w obrębie nadgarstka, wymienione w poz. 20.1. wykazu chorób zawodowych, związane było z narażeniem w środowisku pracy, to prawidłowo w zaskarżonej decyzji stwierdzono chorobę zawodową. Organy administracji nie mogły wbrew treści orzeczenia lekarskiego uznać, że choroba ta spowodowana była innymi czynnikami, niż wykonywana przez pracownika skarżącej Spółki praca zawodowa. Jakkolwiek skarżąca Spółka zarzucała orzekającym w sprawie organom uchybienie polegające na niedopełnieniu obowiązku zgromadzenia pełnego materiału dowodowego, to jednak nie powołała się na dowody przeczące wyrażonemu w orzeczeniu stanowisku, ani nie przedstawiła argumentów pozwalających na zakwestionowanie poprawności ujętego w nim rozpoznania. Nie odwołała sie nawet od orzeczenia jednostki orzeczniczej I stopnia. Mając powyższe na uwadze Sąd skargę oddalił na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło