II SA/Bk 113/17

WyrokWSA w Białymstoku2017-03-28

Skład orzekający: Marek Leszczyński, Małgorzata Roleder, Danuta Tryniszewska-Bytys

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji prawidłowo odmówił wznowienia postępowania administracyjnego z powodu przekroczenia terminu do złożenia wniosku, gdy strona twierdzi, że dowiedziała się o decyzji w późniejszym terminie niż ustalili organy?
Ratio decidendi
Organ administracji prawidłowo odmówił wznowienia postępowania, ponieważ strona skarżąca przekroczyła jednomiesięczny termin do złożenia wniosku o wznowienie postępowania. Ustalenia organów dotyczące daty dowiedzenia się o decyzji, oparte na notatkach służbowych i zeznaniach świadków, są wiarygodne i znajdują potwierdzenie w innych dowodach, takich jak rozpoczęcie robót budowlanych i wywieszenie tablicy informacyjnej. Twierdzenia strony skarżącej o późniejszym dowiedzeniu się o decyzji nie zostały poparte wystarczającymi dowodami.
Stan faktyczny
Spółka I. Sp. z o.o. (następca prawny P. Sp. z o.o.) wniosła o wznowienie postępowania zakończonego decyzją o pozwoleniu na budowę, twierdząc, że nie brała udziału w postępowaniu bez swojej winy. Organy administracji odmówiły wznowienia, uznając, że wniosek został złożony po upływie jednomiesięcznego terminu od dnia, w którym spółka dowiedziała się o decyzji. Strona skarżąca kwestionowała ustalenia organów co do daty dowiedzenia się o decyzji, wskazując na spotkanie z przedstawicielem innej firmy jako moment uzyskania wiedzy. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, podzielając stanowisko organów.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Marek Leszczyński (spr.), Sędziowie sędzia WSA Małgorzata Roleder, sędzia NSA Danuta Tryniszewska-Bytys, Protokolant st. sekretarz sądowy Sylwia Tokajuk, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 28 marca 2017 r. sprawy ze skargi I. Sp. z o.o. we W. na postanowienie Wojewody P. z dnia [...] grudnia 2016 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wznowienia postępowania oddala skargę Wojewoda P. postanowieniem z dnia [...] grudnia 2016 r., nr [...], utrzymał w mocy postanowienie Starosty B. z dnia [...] października 2016 r., znak: [...], odmawiające wznowienia postępowania zakończonego ostateczną decyzją własną z dnia [...] sierpnia 2015 r., znak: [...], zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającej N. Sp. z o.o. w W. pozwolenia na wykonanie robót budowlanych na dwóch budynkach handlowo - usługowych B1 i B2 funkcjonalnie niezależnych w B. wraz z zagospodarowaniem terenu, infrastrukturą zewnętrzną (parkingami, ciągami jezdnymi i pieszymi, tablicami reklamowymi, instalacjami na terenie inwestycji - energii elektrycznej, teletechnicznej, kanalizacji deszczowej) i wewnętrzną (instalacjami co, wentylacji, energii elektrycznej, teletechnicznej, wody, kanalizacji sanitarnej i deszczowej) na działkach nr [...], [...] położonych przy ul. [...] w B. Postanowienie Wojewody P. wydane zostało przy następujących ustaleniach stanu faktycznego i ocenie prawnej sprawy. Decyzją z dnia [...] sierpnia 2015 r., nr [...] (znak: [...]), Starosta B. zatwierdził projekt budowlany i udzielił N. Sp. z o.o. w W. pozwolenia na wykonanie robót budowlanych. Decyzja ta stała się ostateczna w dniu [...] sierpnia 2015 r. W dniu [...] października 2015 r. do Starosty B. wpłynął wniosek P. Sp. z o.o. we W. o wznowienie postępowania w w/w sprawie na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. w związku z art. 148 § 2 k.p.a. oraz o wstrzymanie wykonania decyzji udzielającej pozwolenia na wykonanie robót budowlanych. Starosta B. postanowieniem z dnia [...] października 2015 r., znak: [...], odmówił wznowienia postępowania, ale Wojewoda P. postanowieniem z dnia [...] lutego 2016 r., nr [...], uchylił te postanowienie, a Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku wyrokiem z dnia 24 maja 2016 r., sygn. akt II SA/Bk 237/16, oddalił skargę od postanowienia organu odwoławczego. W ponownie prowadzonym postępowaniu organ I instancji wezwał wnioskodawcę m.in. do przedłożenia na piśmie dowodu (np. w postaci protokołu ze spotkania z dnia [...] września 2015 r. lub oświadczenia osób uczestniczących w spotkaniu) wykazującego, a nie wskazującego, że termin wynikający z art. 148 k.p.a. został dochowany. W odpowiedzi otrzymał kopię protokołu ze spotkania z dn. [...] września 2015 r., które odbyło się w C. pomiędzy przedstawicielem firmy N. i przedstawicielami firmy K., a także uzyskał informację, że wnioskodawca nie wie, czy firma N. dysponuje jakimkolwiek interesem w niniejszej sprawie. Wnioskodawca stwierdził także, że nie jest w stanie stwierdzić, w jakim zakresie prowadzone roboty budowlane (na sąsiedniej inwestycji) będą ograniczać sposób zagospodarowania jego nieruchomością, gdyż nie ma dostępu do akt sprawy o pozwolenie na budowę. Postanowieniem z dnia [...] października 2016 r., nr [...], Starosta B. odmówił wznowienia postępowania zakończonego ostateczną decyzją Starosty B. z dnia [...] sierpnia 2015 r. oraz odmówił wstrzymania wykonania tej decyzji. W uzasadnieniu swego rozstrzygnięcia szczegółowo omówił stan faktyczny i prawny oraz zebrany materiał dowodowy. W jego ocenie wnioskodawca przekroczył miesięczny termin z art. 148 § 1 i 2 k.p.a., a zatem zachodziła podstawa do orzeczenia na mocy art. 149 § 3 k.p.a. Na powyższe postanowienie zażalenie złożyła P. Sp. z o.o. we W., zarzucając naruszenie przepisów postępowania polegające na wadliwym przeprowadzeniu postępowania dowodowego, niepełnym uzasadnieniu skarżonego postanowienia, w którym nie wyjaśnia istotnych okoliczności i podstaw rozstrzygnięcia, a także wadliwym uznaniu, że doszło do przekroczenia miesięcznego terminu do złożenia wniosku o wznowienie postępowania. Po rozpatrzeniu zażalenia Wojewoda P. postanowieniem z dnia [...] grudnia 2016 r., nr [...], utrzymał w mocy zaskarżone postanowienie Starosty B. z dnia [...] października 2016 r., a w uzasadnieniu rozstrzygnięcia przytoczył i przeanalizował przepisy regulujące kwestię wznowienia postępowania administracyjnego. Dalej organ wyjaśnił, że organ I instancji w ponownym rozpatrywaniu sprawy szczegółowo wyjaśnił kwestię, czy wnioskodawca dochował terminu do wniesienia wniosku o wznowienie postępowania. Udowodnienie zachowania ustawowego terminu do złożenia wniosku leży bowiem po stronie wnioskodawcy, a nie organu, a zatem przeprowadzenie rozprawy administracyjnej nie było obligatoryjne. Starosta B. szeroko uzasadnił podstawy rozstrzygnięcia i przedstawił, które dowody wziął pod uwagę ustalając termin, w którym wnioskodawca dowiedział się o wydaniu decyzji o pozwoleniu na budowę. Jako daty pewne ustalono dzień [...] sierpnia 2015 r. i dzień [...] sierpnia 2015 r., w których spółka dowiedziała się o decyzji o pozwoleniu na budowę. Uczyniono to w oparciu o sporządzone notatki służbowe pracowników Wydziału Architektury, Budownictwa, Ochrony Środowiska, Rolnictwa i Leśnictwa Starostwa Powiatowego w B., D. P. i Ł. K., które potwierdziły fakt poinformowania przedstawiciela spółki P. o wydanym pozwoleniu na budowę, w przeprowadzonych w tych dniach rozmowach telefonicznych z tym przedstawicielem. Datą taką jest też dzień [...] października 2015 r., w którym pełnomocnik Spółki złożył wniosek o wznowienie postępowania. W obu więc przypadkach wniosek został złożony po terminie. Dalej organ wyjaśnił, że nie uwzględnił podanej przez spółkę daty [...] września 2015 r. jako dnia, w którym dowiedziała się ona o wydaniu omawianej decyzji, ponieważ traktuje tę datę jako nieudokumentowane, jednostronne oświadczenie strony w tym zakresie niepoparte dowodami. Wnioskodawca wskazał, iż w tym dniu odbyło się spotkanie przedstawicieli N. i P. Sp. z o.o., załączając jako dowód "Protokół spotkania", w którym uczestniczyli (...) przedstawiciel firmy N. oraz przedstawiciele firmy K. Z zapisów protokołu wynika, iż "N. poinformował, o uzyskaniu (około dwóch tygodni temu) prawomocnej decyzji o pozwoleniu na budowę, w wyniku której kontynuowane są prace budowlane. Planowane zakończenie prac budowlanych będzie miało miejsce w grudniu 2015 r." Jednakże z przedmiotowego protokołu nie wynika uczestnictwo w spotkaniu inwestora, który otrzymał decyzję o pozwoleniu na budowę. Protokół jest także podpisany jednostronnie przez jednego z przedstawicieli firmy K. i brak jest na nim podpisów pozostałych uczestników tego spotkania. Dodatkowo firma N. nie była w żaden sposób związana ani z wydaniem przedmiotowej decyzji ani z niniejszą sprawą o wznowienie postępowania. W ocenie organu okoliczność dowiedzenia się przez skarżącą o przedmiotowej decyzji w dniach [...] sierpnia 2015 r. i [...] sierpnia 2015 r. potwierdzają pozostałe dowody zebrane w sprawie. Chodzi o kserokopie wpisów kierownika budowy w dzienniku budowy, z potwierdzoną w nim datą rozpoczęcia robót na dzień [...] sierpnia 2015 r., kserokopię zawiadomienia z dnia [...] sierpnia 2015 r. do PINB w B. o terminie rozpoczęcia robót budowlanych objętych ww. decyzją, ze wskazaniem daty ich rozpoczęcia na dzień [...] sierpnia 2015 r., a także dokumentację fotograficzną tablicy informacyjnej umieszczonej na placu budowy w dniu [...] sierpnia 2015 r. Tablica została ustawiona w miejscu ogólnodostępnym przy istniejącym przejeździe wzdłuż myjni i w bezpośrednim sąsiedztwie nieruchomości K., a zatem skarżąca mogła się z niej dowiedzieć o decyzji o pozwoleniu na budowę już w dniu jej ustawienia, czyli [...] sierpnia 2015 r. Zresztą sama skarżąca w swoim żądaniu wszczęcia postępowania potwierdza, że informacje w tym zakresie zostały zaczerpnięte z tablicy informacyjnej na placu budowy. Zdaniem więc organu, przyjmując datę [...] sierpnia 2015 r. lub [...] sierpnia 2015 r. za datę, w której wnioskodawca dowiedział się o wydaniu decyzji o pozwolenia na budowę, został przekroczony ustawowy termin do wniesienia wniosku o wznowienie postępowania, ponieważ wniosek datowany na dzień [...] września 2015 r. został nadany w placówce pocztowej w dniu [...] października 2015 r. Skargę na powyższe postanowienie, do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku, wniosła I. Sp. z o.o. we W., w której zarzuciła naruszenie prawa materialnego i przepisów postępowania, w szczególności: - art. 7 i 77 k.p.a. polegające na wadliwym przeprowadzeniu postępowania dowodowego, - art. 148 k.p.a. polegające na wadliwym uznaniu, że doszło do przekroczenia miesięcznego terminu do złożenia wniosku o wznowienie postępowania. W oparciu o powyższe zarzuty skarżąca wniosła o uchylenie w całości zaskarżonego postanowienia. W uzasadnieniu skargi skarżąca wskazała, że jest właścicielem nieruchomości położonej w B. przy [...], która sąsiaduje z nieruchomością, dla której wydano pozwolenie na budowę zespołu obiektów handlowo-usługowych wraz z infrastrukturą towarzyszącą. I. Sp. z o.o. we W. jako spółka przejmująca, która połączyła się z P. Sp. z o.o. we W., tj. spółką przejmowaną, jest jej następcą prawnym. P. Sp. z o.o. we W. nie była poinformowana o wszczęciu postępowania w sprawie wydania pozwolenia na budowę i nie brała udziału w tym postępowaniu bez własnej winy, mimo, że powinna być uznana za stronę postępowania, co wyczerpuje przesłanki wznowienia postępowania z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. W ocenie skarżącej, nikt w jej imieniu nie kontaktował się z urzędem w sprawie wydania decyzji o pozwoleniu na budowę. Organ nie uzasadnił także, na jakiej podstawie uznał za udowodnioną opisaną okoliczność. Nie przedłożył nagrania z rozmów ani nie wskazał nazwisk osób, które rzekomo miały dzwonić do urzędu, nie przeprowadził też rozprawy administracyjnej w celu skonfrontowania całkowicie przeciwstawnych twierdzeń stron. Tymczasem skarżąca załączyła oświadczenie kierownika K., który po [...] września 2015 r., czyli po spotkaniu, na którym skarżąca dowiedziała się o okoliczności stanowiącej podstawę wznowienia, skontaktował się z kierownikiem marketu i otrzymał od niego zdjęcie tablicy informującej o budowie, a następnego dnia, tj. [...] września 2015 r. zadzwonił do Urzędu w celu potwierdzenia informacji o budowie, jednak urzędnik odmówił udzielenia informacji i rozłączył się. Dalej skarżąca wyjaśniła, że w dniu [...] września 2015 r. miało miejsce spotkanie w C., w którym uczestniczyli R. C. jako przedstawiciel firmy N. oraz J. W. i F. T. jako przedstawiciele skarżącej (a dokładnie pracownicy K., przy czym spółka wnioskodawcy należy do grupy K.). Podczas tego spotkania przedstawiciel N. poinformował przedstawiciela K., że ok. dwa tygodnie wcześniej doszło do wydania pozwolenia na budowę, na podstawie którego prowadzone są prace budowlane, których skończenie planowane jest na grudzień 2015 r. Wobec powyższego termin miesięczny do złożenia wniosku w sprawie wznowienia postępowania zakończonego wydaniem decyzji ostatecznej, liczony od czasu uzyskania wiedzy o wydaniu decyzji, został zachowany. Dalej skarżąca stwierdziła, że niezasadne są twierdzenia organów, że roboty wykonywane przy pomocy ciężkiego sprzętu nie mogły pozostać niezauważone przez I. (dawniej P.), który prowadzi market K. na nieruchomości sąsiedniej. Siedziba i centrala spółki znajduje się bowiem we W., a na miejscu są tylko szeregowi pracownicy odpowiedzialni za bieżące prowadzenie sklepu, czyli dostawy towaru, zaopatrzenie itd. Nie należy do ich zakresu i działań obserwowanie i informowanie centrali o sąsiednich inwestycjach. W ocenie skarżącej, winna ona być uznana za stronę postępowania o udzielenie pozwolenia na budowę. Wnioskodawca nie zna projektu budowlanego, bo nie ma możliwości zapoznania się z nim. Istotne jest, że postępowanie zakończone wydaniem decyzji ostatecznej (którego wznowienia domaga się wnioskodawca) nie jest pierwszym postępowaniem w sprawie wydania pozwolenia na budowę dla inwestycji sąsiadującej z K. W dniu [...] czerwca 2014 r. Starosta B. wydał bowiem decyzję, znak: [...], zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą pozwolenia na budowę dwóch budynków handlowo - usługowych wraz z infrastrukturą towarzyszącą na działkach nr [...] przy [...] w B. P. (obecnie I.) był stroną tego postępowania i wniósł odwołanie od decyzji o pozwoleniu na budowę, a następnie zaskarżył decyzję organu odwoławczego do WSA w Białymstoku, który wyrokiem z dnia 18 grudnia 2014 r., sygn. akt II SA/Bk 934/14, uchylił w całości obie decyzje. Obecnie wnioskodawca domaga się wyjaśnienia, dlaczego miał przymiot strony w tamtym postępowaniu a nie ma go w kolejnym postępowaniu dotyczącym wydania decyzji o pozwoleniu na budowę. Organy oparły swoje rozstrzygnięcia na wadliwym ustaleniu dotyczących rzekomego niespełnienia przesłanki formalnej, gdyż mają pełną świadomość, że merytorycznie postępowanie zakończone wydaniem decyzji ostatecznej o pozwoleniu na budowę jest wadliwe. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył, co następuje. Skarga jest niezasadna i podlega oddaleniu. Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2016 r., poz. 1066) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2016 r., poz. 718; dalej: "p.p.s.a.") sąd administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, stosując środki przewidziane w ustawie. Natomiast stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Zgodnie z art. 145 § 1 p.p.s.a., sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie, uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub części, jeżeli stwierdzi: a) naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, b) naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, c) inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W ocenie Sądu, w stanie faktycznym niniejszej sprawy nie doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego i procesowego, w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Organy administracji obu instancji ustaliły istotne okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą, zastosowały prawidłową podstawę prawną, a także uzasadniły swoje rozstrzygnięcia zgodnie z wymaganiami art. 107 § 3 k.p.a. W tym miejscu wyjaśnić należy, że postępowanie wznowieniowe, jako jeden z nadzwyczajnych trybów postępowania administracyjnego, rządzi się prawami określonymi w dziale II rozdziale 12 k.p.a. (art. 145 - 152 k.p.a.). Organy je prowadzące mogą działać wyłącznie w oparciu o te przepisy. Zanim organ wyda postanowienie o wznowieniu postępowania na mocy art. 149 § 1 k.p.a., najpierw musi sprawdzić, czy w skardze wskazano podstawę wznowieniową określoną w przepisach art. 145 – 145b k.p.a. oraz, czy skarga została wniesiona z zachowaniem terminu określonego w art. 148 k.p.a. Wniesienie skargi po terminie lub brak wskazania w skardze podstawy wznowieniowej skutkuje odmową wznowienia postępowania (art. 149 § 3 k.p.a.). Podkreślenia przy tym wymaga, że na tym etapie postępowania organ nie bada legitymacji skarżącego do wniesienia skargi o wznowienie postępowania. Kwestia oddziaływania inwestycji, której dotyczy decyzja ostateczna, na nieruchomość będącą własnością podmiotu wnoszącego o wznowienie postępowania, ma znaczenie jedynie przy ustaleniu legitymacji strony, która to kwestia badana jest jednak dopiero po wznowieniu postępowania, a nie w jego fazie wstępnej (por. wyrok WSA w Opolu z dnia 19 kwietnia 2016 r., sygn. akt II SA/Op 84/16). W sprawie niniejszej postępowanie wznowieniowe uległo zakończeniu na etapie badania, podanej we wniosku o wznowienie, podstawy wznowienia oraz zachowania terminu do wniesienia skargi. Skarżąca jako podstawę wznowienia postępowania wskazała art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. i sprecyzowała ją w ten sposób, że nie brała udziału w sprawie jako strona bez własnej winy. Organy prowadząc postępowanie na wskazanym etapie ustaliły, a Sąd ustalenia te podziela, że termin do wniesienia podania o wznowienie postępowania wynosi w tym przypadku jeden miesiąc (art. 148 § 1 k.p.a.) i przy tak zakreślonej podstawie wznowieniowej biegnie od dnia, w którym strona dowiedziała się o decyzji (art. 148 § 2 k.p.a.). Organy odmawiając wznowienia postępowania na mocy art. 149 § 3 k.p.a. stanęły na stanowisku, że skarżąca nie dochowała 1 – miesięcznego terminu, o którym mowa we wskazanych wyżej przepisach. Zdaniem Sądu, stanowisko organów jest zasadne i zostało oparte o prawidłowo ustalony stan faktyczny. Nie można też im skutecznie postawić zarzutu naruszenia art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80 i 107 § 3 k.p.a. Wskazane przepisy nakazują organom wyjaśnienie istotnych kwestii po wyczerpującym zebraniu, rozpatrzeniu i ocenie całego materiału dowodowego oraz kierowanie się przy tym zasadą prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej, a ponadto elementy powyższe mają znaleźć odzwierciedlenie w uzasadnieniu decyzji. Obowiązkiem każdego organu administracji jest zatem wyczerpujące wskazanie okoliczności faktycznych i prawnych, którymi kierował się przy podejmowaniu rozstrzygnięcia, w szczególności uzasadnienie winno zawierać ocenę zebranego w postępowaniu materiału dowodowego, dokonaną przez organ wykładnię stosowanych przepisów oraz ocenę przyjętego stanu faktycznego w świetle obowiązującego prawa. Nieustalenie przez organy w ramach toczącego się postępowania lub pominięcie w uzasadnieniu decyzji okoliczności faktycznych, mogących mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, może stanowić przesłankę do uznania naruszenia przez organ przepisów o postępowaniu administracyjnym w stopniu wywierającym istotny wpływ na wynik sprawy. W ocenie Sądu, w niniejszej sprawie, organy nie dopuściły się takiego naruszenia. Zebrały cały dostępny materiał dowodowy i oceniły go prawidłowo. Niezasadny jest również, zdaniem Sądu, zarzut naruszenia przez organy art. 148 k.p.a. W ocenie skarżącej, organy niezasadnie przyjęły, że nie zachowała ona terminu do wniesienia skargi. Zdaniem Sądu, powyższe stanowisko skarżącej jest niezasadne. Organy zgromadziły bowiem i przeanalizowały dowody pod kątem ustalenia, kiedy skarżąca dowiedziała się o decyzji i od kiedy zaczął bieg termin do wniesienia skargi o wznowienie postępowania. W tej mierze ustaliły one, że skarga została wniesiona w dniu 1 października 2015 r., a skarżąca o decyzji dowiedziała się najpóźniej w dniach [...] sierpnia 2015 r. i [...] sierpnia 2015 r., kiedy to przedstawiciel spółki P. telefonował do organu i uzyskał informację o wydaniu przedmiotowej decyzji. Na tę okoliczność organ pozyskał notatki służbowe pracowników Wydziału Architektury, Budownictwa, Ochrony Środowiska, Rolnictwa i Leśnictwa Starostwa Powiatowego w B., D. P. i Ł. K., które potwierdziły fakt poinformowania przedstawiciela spółki P. o wydanym pozwoleniu na budowę, w przeprowadzonych w tych dniach rozmowach telefonicznych z tym przedstawicielem. Dodatkowo Ł. K. została w dniu [...] listopada 2015 r. przesłuchana w charakterze świadka na okoliczność przeprowadzonej rozmowy telefonicznej i w pełni potwierdziła, iż rozmowa taka miała miejsce, w której poinformowała przedstawiciela spółki P. o fakcie udzielonego decyzją pozwolenia na budowę. W ocenie Sądu wiarygodność powyższych dowodów wzmacnia stan faktyczny niniejszej sprawy oraz pozostałe zebrane w sprawie dowody. Otóż decyzja o pozwoleniu na budowę z dnia [...] sierpnia 2015 r. była już kolejną decyzją w tej sprawie, gdyż wcześniej były wydane decyzje o pozwoleniu na budowę z dnia [...] czerwca 2014 r., nr [...] (Starosta B.) i z dnia [...] lipca 2014 r., nr [...] (Wojewoda P.), które zostały następnie uchylone wyrokiem WSA w Białymstoku z dnia 18 grudnia 2014 r. w sprawie II SA/Bk 934/14. Co najważniejsze jednak, P. Sp. z o.o. we W. była stroną tego postępowania i to ona złożyła odwołanie od decyzji organu I instancji, a następnie skargę do WSA w Białymstoku od decyzji organu II instancji. Spółka ta zatem od samego początku była zainteresowana przebiegiem przedmiotowego procesu inwestycyjnego, sprzeciwiała się mu i czynnie brała udział w toczącym się postępowaniu. Gdy się do tego doda, że nieruchomość tej spółki graniczy z nieruchomością inwestycyjną i na nieruchomości spółki nieustannie prowadzona jest działalność gospodarcza w postaci marketu handlowego, to jako całkowicie niewiarygodne jawi się stanowisko obecnej skarżącej (która weszła w prawa P. Sp. z o.o. we W. dopiero w dniu [...] sierpnia 2016 r.) , że o kolejnej decyzji o pozwoleniu na budowę dowiedziała się ona dopiero na jakimś spotkaniu i to od podmiotu, którego ta decyzja nie dotyczy. Na rozprawie sądowej w dniu 28 marca 2017 r. pełnomocnik uczestnika złożył zdjęcie omawianego terenu (k. 73 akt sądowych), z którego jednoznacznie wynika, że teren inwestycyjny (budynki) jest na wprost wejścia głównego do obiektu handlowego na działce skarżącej, a nawet pomiędzy parkingami na obu nieruchomościach jest swobodny przejazd. Oznacza to, że jak trafnie przyjęły organy, nie było możliwości, aby z nieruchomości skarżącej nie dostrzec robót wykonywanych na działce inwestycyjnej. Tym bardziej, że były to początkowo roboty wykonywane ciężkim sprzętem budowlanym na zewnątrz budynków, w godzinach od 9.00 z rana do 1.30 po północy. Prace te zostały rozpoczęte w dniu [...] sierpnia 2015 r., co wynika wprost z zapisów w dzienniku budowy oraz z pisma z dnia [...] sierpnia 2015 r. kierowanego do PINB w B., w którym wskazano termin rozpoczęcia tych prac. Organy trafnie także zauważyły, że na działce inwestycyjnej w dniu [...] sierpnia 2015 r. pojawiła się gigantyczna tablica informacyjna, na której była wskazana m.in. przedmiotowa decyzja o pozwoleniu na budowę. A zatem, zdaniem Sądu, P. Sp. z o.o. we W. najszybciej o przedmiotowej decyzji mogła dowiedzieć się już w dniu [...] sierpnia 2015 r. Rozpoczęcie budowy w tym dniu jest, w stanie faktycznym niniejszej sprawy, okolicznością istotną, gdyż skarżąca jest nie tylko bezpośrednim sąsiadem nieruchomości, na której rozpoczęto prace budowlane, ale posiadała także wolny dostęp do tej nieruchomości. Nie było więc możliwości, aby nie zauważyła ona rozpoczęcia prac a przez to i tablicy, na której była precyzyjnie wskazana decyzja o pozwoleniu na budowę. Organy natomiast jako datę pewną (ostateczną) dowiedzenia się przez P. Sp. z o.o. o przedmiotowej decyzji uznały dzień [...] sierpnia 2015 r. i dzień [...] sierpnia 2015 r., kiedy to pracownicy tej spółki telefonowali do pracowników organu z zapytaniem o budowę i decyzję. Stanowisko organów w tej mierze należy ocenić jako prawidłowe, gdyż działanie ich było na korzyść strony skarżącej, które jednak nie mogło doprowadzić do wznowienia postępowania, gdyż i miesięczny termin liczony od dnia [...] sierpnia 2015 r., nie został przez skarżącą dochowany. Sąd nie podziela stanowiska skarżącej, że skoro siedziba skarżącej znajduje się we W., to pracownicy marketu stanowiącego jej własność a mieszczącego się na nieruchomości sąsiedniej względem inwestycji, byli zwolnieni z obowiązku poinformowania władz skarżącej o przedmiotowej budowie i decyzji, na podstawie której budowa ta była prowadzona. Przy takim bowiem rozumieniu omawianej kwestii, to dopiero uprawnieni członkowie zarządu skarżącej musieliby jechać na nieruchomość inwestycyjną i osobiście zapoznać się z tablicą informacyjną i widniejącą na niej decyzją o pozwoleniu na budowę. Nieprawidłowość takiego stanowiska zdaje się dostrzegać nawet sama skarżąca, skoro uważa, że o decyzji dowiedziała się od swoich pracowników (a nie uprawnionych członków zarządu) podczas ich spotkania z pracownikami firmy N. w dniu [...] września 2015 r. Tymczasem, jak trafnie wskazano w wyroku NSA z dnia 1 października 2016 r., sygn. akt I OSK 2303/15, sposób lub forma, w jakiej strona dowiedziała się o okoliczności dającej podstawę wznowienia postępowania nie ma znaczenia dla sprawy. Także zwrot z art. 148 § 2 k.p.a. "strona dowiedziała się o decyzji" - należy rozumieć w ten sposób, że strona uzyskała informacje pozwalające jej zidentyfikować decyzję, której jej nie doręczono, w stopniu pozwalającym jej na sformułowanie żądania wznowienia postępowania. Chodzi więc tu o takie dane jak nazwa organu, który decyzję wydał oraz sposób rozstrzygnięcia, czyli czego decyzja dotyczy (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 24 sierpnia 2016 r., sygn. akt VIII SA/Wa 1017/15). Zdaniem więc Sądu, mamy w niniejszej sprawie do czynienia z jednej strony z dowodami w postaci notatek pracowników organu i zeznania świadka na okoliczność informowania przedstawiciela skarżącej o decyzji i terminie jej wydania, dowodów na okoliczność rozpoczęcia prac i wywieszenia tablicy informacyjnej w dniu [...] sierpnia 2015 r. oraz świadomości skarżącej, że inwestor zmierza do uzyskania pozwolenia na budowę (brała udział w pierwszym postępowaniu), a z drugiej strony mamy do czynienia z odmiennymi twierdzeniami skarżącej, które nie są poparte żadnymi innymi wiarygodnymi dowodami. W szczególności dowodem takim, na wykazanie terminu dowiedzenia się o decyzji, nie może być protokół z dnia [...] września 2015 r. Nie jest on dokumentem urzędowym, o którym mowa w art. 76 § 1 k.p.a., a stanowi jedynie oświadczenie pracownika P. Sp. z o.o. we W., które nie jest nawet dowodem z zeznania świadka w rozumieniu art. 75 § 1 k.p.a. i art. 83 § 1-3 k.p.a. Tymczasem, jak wynika z jednolitej linii orzecznictwa sądów administracyjnych, to na stronie żądającej wznowienia postępowania spoczywa obowiązek udowodnienia, kiedy konkretnie dowiedziała się o okolicznościach stanowiących podstawę do wznowienia postępowania, czy też wydaniu decyzji i zawartym w niej rozstrzygnięciu, ze ścisłością dostateczną do ustalenia, że jej podanie o wznowienie postępowania wpłynęło przed upływem terminu jednomiesięcznego, o którym mowa w art. 148 § 1 i 2 k.p.a. (por. wyrok NSA z dnia 25 maja 2016 r., sygn. akt II OSK 2343/14, wyrok WSA w Poznaniu z dnia 22 czerwca 2016 r., sygn. akt II SA/Po 258/16 oraz wyrok WSA w Warszawie z dnia 3 czerwca 2016 r., sygn. akt VII SA/Wa 2040/15). Wprawdzie obowiązek powyższy nie zwalnia organu administracyjnego z obowiązku przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w zakresie ustalenia tej okoliczności, a następnie weryfikacji twierdzeń strony i przedłożonych przez nią dowodów oraz rzeczowego przedstawienia swojego stanowiska, ale organ orzeka w swobodnie oceniając dowody w tej mierze. W sprawie niniejszej organy orzekły w oparciu o cały zgromadzony materiał dowodowy i ocenie zebranych dowodów nie można zarzucić dowolności. Znamienne przy tym jest, że strona skarżąca była wzywana przez organ do udowodnienia zachowania terminu i miała na to czas, ale z tego nie skorzystała. Już w piśmie z dnia [...] sierpnia 2016 r., organ wzywał skarżącą (jeszcze wtedy spółkę P.) do wykazania zachowania terminu choćby przy pomocy oświadczeń osób biorących udział w spotkaniu w dniu [...] września 2015 r., ale strona przedłożyła jedynie protokół z tego spotkania podpisany przez jej pracownika. Dodatkowo pismem z dnia 30 września 2016 r. organ zwrócił się do wszystkich stron postępowania w trybie art. 10 § 1 k.p.a. W zakreślonym terminie z prawa zapoznania się z zebranym materiałem dowodowym i złożenia ewentualnych wniosków dowodowych skorzystał jedynie inwestor, który następnie w piśmie z dnia [...] października 2016 r. szczegółowo ustosunkował się do tego materiału. Strona skarżąca nie tylko nie skorzystała z tej możliwości, ale również nie złożyła żadnych innych wniosków dowodowych, które by udowodniły zachowanie przez nią terminu do złożenia wniosku o wznowienie postępowania. Stawianie zarówno w zażaleniu jak i skardze zarzutu, że organ z własnej inicjatywy nie przeprowadził rozprawy administracyjnej, czy też nie przeprowadzał dowodów z zeznań świadków w postaci osób biorących udział w spotkaniu w dniu [...] września 2015 r., jest w niniejszym stanie faktycznym chybione. Obowiązek udowodnienia faktu dochowania terminu spoczywał na stronie skarżącej i organ, w stanie faktycznym sprawy, nie miał obowiązku poszukiwania dowodów na tę okoliczność za stronę. Strona skarżąca mogła przecież zawnioskować o przeprowadzenie takich i innych jeszcze dowodów, ale tego nie zrobiła. Gdyby zaś z aktami się zapoznała, to mogłaby ocenić, czy zachodzi potrzeba zgłoszenia takich dowodów. Z przepisu art. 10 § 1 k.p.a. oraz jakichkolwiek innych przepisów nie wynika bowiem obowiązek organu poinformowania strony jeszcze przed wydaniem rozstrzygnięcia, jakie stanowisku zamierza zająć w sprawie, a tym bardziej jak zamierza ocenić dowody przedłożone przez stronę (por. wyrok WSA w Poznaniu z dnia 22 czerwca 2016 r., sygn. akt II SA/Po 258/16). Przeglądając akta sprawy skarżąca miałaby także możliwość dostępu do dołączonych do nich akt postępowania, w których została wydana decyzja o pozwoleniu na budowę z dnia [...]f sierpnia 2015 r. Mogłaby zatem ocenić, czy decyzja ta narusza jej interesy i czy winna ona być stroną takiego postępowania. Podnoszenie więc przez skarżącą w skardze, że takiej możliwości została pozbawiona, jest w świetle powyższym, nieprawdziwe. Reasumując, zdaniem Sądu, podniesione w skardze zarzuty okazały się niezasadne, gdyż postępowanie przed organami zostało przeprowadzone w sposób wyczerpujący i należyty, zaś zgromadzony w sprawie materiał oceniono właściwie. Zostały także prawidłowo zinterpretowane, mające zastosowanie w sprawie, przepisy. Sąd nie doszukał się też innych naruszeń przepisów prawa materialnego, czy procesowego, które skutkowałyby koniecznością uchylenia zaskarżonych orzeczeń. Mając powyższe na uwadze, na mocy art. 151 p.p.s.a., należało orzec jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło