II SA/Bk 1758/25

WyrokWSA w Białymstoku2025-12-05

Skład orzekający: Elżbieta Lemańska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo uchyliło decyzję organu pierwszej instancji, przekazując sprawę do ponownego rozpoznania, w sytuacji gdy organ pierwszej instancji wydał decyzję merytoryczną opartą na opinii biegłego, a organ odwoławczy nie wskazał precyzyjnie, jakie czynności należy podjąć w celu uzupełnienia materiału dowodowego?
Ratio decidendi
Samorządowe Kolegium Odwoławcze nieprawidłowo uchyliło decyzję organu pierwszej instancji, przekazując sprawę do ponownego rozpoznania. Organ odwoławczy, stosując art. 138 § 2 k.p.a., nie wskazał precyzyjnie, jakie konkretne czynności należy podjąć w celu uzupełnienia materiału dowodowego, opierając się na ogólnikowych stwierdzeniach i wewnętrznie sprzecznych argumentach, co narusza zasadę dwuinstancyjności postępowania i utrudnia zakończenie sprawy.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku I.F. o ustalenie naruszenia stosunków wodnych skutkującego zalewaniem jej działki, spowodowanego przebudową drogi gminnej. Po wieloletnim postępowaniu i wydaniu kilku decyzji przez organ pierwszej instancji oraz uchyleniu ich przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze, organ odwoławczy po raz kolejny uchylił decyzję Burmistrza Michałowa, przekazując sprawę do ponownego rozpoznania. Skarżąca I.F. wniosła sprzeciw od tej decyzji, zarzucając organowi odwoławczemu naruszenie przepisów postępowania, w szczególności art. 138 § 2 k.p.a., poprzez bezpodstawne uchylenie decyzji organu pierwszej instancji i sformułowanie wadliwych zaleceń.
Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Białymstoku z dnia 8 września 2025 r. i zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Białymstoku na rzecz skarżącej I.F. kwotę 597 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Elżbieta Lemańska (spr.), , po rozpoznaniu w Wydziale II na posiedzeniu niejawnym w dniu 5 grudnia 2025 r. sprzeciwu I.F. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Białymstoku z dnia 8 września 2025 r. nr 408.113/G-8/8/2025 w przedmiocie zmiany stanu wody na gruncie 1. uchyla zaskarżoną decyzję, 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Białymstoku na rzecz skarżącej I.F. kwotę 597 (pięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Zaskarżoną decyzją z 8 września 2025 r. nr 408.113/G-8/8/2025 Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Białymstoku uchyliło w całości decyzję Burmistrza Michałowa z 6 czerwca 2025 r. nr IG.6332.6.2017.RK w sprawie zmiany stanu wody na gruncie, na działce drogowej nr [...], ze szkodą dla gruntów sąsiednich, tj. w stosunku do działki nr [...], obręb G., gm. G. oraz przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji. Decyzje wydano w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy. W dniu 19 stycznia 2017 r. I.F. wystąpiła do Wójta Gminy G. z wnioskiem o przeprowadzenie postępowania o ustalenie naruszenia stosunków wodnych skutkującego zalewaniem należącej do niej działki nr [...] w G. Wskazała, że wielokrotnie zgłaszała zalewanie działki będące skutkiem przebudowy ulicy [...] w G. (działka drogowa nr [...] będąca własnością Gminy Gr.). Argumentowała, że rowy melioracyjne przebiegające przez działki sąsiadujące nie mają połączenia z jej działką ani nie sąsiadują z tą działką bezpośrednio. Istniejące przepusty są niedrożne, nie spełniają norm melioracyjnych i nie pełnią roli urządzenia melioracyjnego. Ten stan rzeczy jest źródłem szkody po jej stronie. Zażądała przeprowadzenia oględzin i dopuszczenia dowodu z opinii biegłego celem ustalenia naruszenia stosunków wodnych, ustalenia przyczyn naruszenia oraz jakie urządzenia mogą zapobiec dalszym szkodom. Postanowieniem z 8 lutego 2017 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Białymstoku wyznaczyło do załatwienia wniosku Burmistrza Michałowa. Organ pierwszej instancji, prowadząc postępowanie po raz pierwszy, w dniu 22 marca 2017 r. przeprowadził rozprawę administracyjną w terenie działki I.F. nr [...] położonej w obrębie G. Ustalono wówczas, że działka ta położona jest w bezpośrednim sąsiedztwie ulicy [...]j w miejscowości G. W protokole oględzin stwierdzono: woda z jezdni spływa po skarpie przez obniżenie w krawężniku oraz przez kratkę ściekową do rurociągu przepustu – bezpośrednio na teren działki nr [...]; odpływ z przepustu na ww. działce do połowy jego średnicy jest zasypany gruzem; wlot przepustu od strony góry zlewni (od strony działek nr [...] i [...]) jest zasypany, co powoduje, że na działkę nr [...] nie przepływa woda z działek nr [...] i [...]; zasypanie wlotu zmniejsza ilość napływającej wody na działkę nr [...], która jest obniżeniem terenowym i częściowo jest pokryta wodą stojącą, spływającą powierzchniowo do rowu melioracji wodnych szczegółowych R-A-3; rów ten prowadzi wody powierzchniowe przez RA do przepustu pod ulicą [...] i dalej do rzeki S.; rów R-A3 i rów RA są w złym stanie technicznym. Z informacji uzyskanych przez organ pierwszej instancji od Wojewódzkiego Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych Oddział Terenowy Białystok wynika, że na ulicy [...] w G. na wysokości działki nr [...] nie występują urządzenia melioracyjne, które figurują w ewidencji wód, urządzeń wodnych oraz gruntów zmeliorowanych prowadzonej zgodnie z art. 70 ust. 3 Prawa wodnego z 2001 r. W toku postępowania uzyskano opinię specjalistów mgr inż. A.K. i inż. R.K. z 13 kwietnia 2017 r. Wynika z niej m.in., że w 2010 r. wykonano przebudowę ulicy [...] (działka nr [...]) podwyższając nawierzchnię drogi o około 8 cm i 4 cm; z powodu tego podwyższenia na wysokości działki nr [...] dokonano regulacji kratki ściekowej w linii istniejącego przepustu, dostosowując jej wysokość do poziomu nowej nawierzchni; podczas opadów deszczu kratką ściekową zamontowaną w nawierzchni ulicy do przepustu dostaje się woda spływająca z nawierzchni drogi; woda spływa następnie na teren niższy, tj. na działkę nr [...]. We wnioskach końcowych opinii wskazano, że podniesienie nawierzchni drogi nie zwiększyło ilości wody spływającej z niej na działkę nr [...], dlatego przebudowa drogi nie zmieniła ani stanu wód, ani kierunku spływu wody i pozostaje bez wpływu na stan wody na działce nr [...]. W styczniu 2018 r. wnioskodawczyni przedłożyła organowi prywatną opinię w sprawie, sporządzoną przez mgr inż. J.K. - specjalistę z uprawnieniami budowlanymi w zakresie sieci wodociągowych i kanalizacyjnych. Decyzją z 12 lutego 2018 r. Burmistrz Michałowa, orzekając na podstawie art. 234 ustawy Prawo wodne z 20 lipca 2017 r. (dalej: p.w. z 2017 r.), odmówił wydania decyzji nakazującej przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom. Decyzja ta została uchylona przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Białymstoku decyzją z 30 maja 2018 r. (znak 408.42/F-1/2/18) - sprawę przekazano do ponownego rozpoznania organowi pierwszej instancji. Kolegium wskazało na zastosowanie błędnej podstawy prawnej rozstrzygnięcia, tj. art. 234 p.w. z 2017 r. zamiast art. 29 p.w. z 2001 r. (art. 545 ust. 4 p.w. z 2017 r.). Ponownie rozpoznając sprawę Burmistrz Michałowa dopuścił dowód z kolejnej opinii biegłego z zakresu hydrologii, budownictwa i melioracji mgr inż. W.Ż. W opinii sporządzonej 6 marca 2019 r. biegły opisał szczegółowo wykonane w latach 50-tych i 60-tych zadania melioracyjne na terenie zlewni rzeki S., w ramach których wykonano m.in. system rowów odwaniających, przebudowano istniejący przepust pod drogą – ulicą [...], dokonano rozdziału spływu wód na rejon północny i południowy. Biegły opisał prace przy przebudowie drogi w 2010r., w tym podwyższenie z wyprofilowaniem powierzchni wraz z regulacją kratek ściekowych, włazów studziennych oraz podwyższenia krawężników wraz z chodnikami, które pełnią istotną funkcję kierującą w spływie wód ulicznych. W ocenie biegłego szczególnie w okresach nagłych spływów opadowo – roztopowych, ewentualnie przy zatykaniu kratek, następuje napływ wody szeroką strugą na bezpośrednio przyległą działkę nr [...]. Biegły zaproponował dwa rozwiązania naprawcze, tj. podwyższenie krawężnika z prawej strony ulicy (od strony działki nr [...]) wraz z chodnikiem, a także w odpowiedzi na zarzuty do opinii - całkowite zablokowanie zasypką gruntową otworu przepustowego od strony lewej na działce ulicznej nr [...]. Drugą decyzją wydaną w sprawie, z 3 czerwca 2020 r., Burmistrz Michałowa nakazał Gminie G. wykonanie podwyższenia krawężnika wraz z chodnikiem na długości około 6 m - zrównanie z krawężnikiem od strony przeciwnej. Decyzją z 5 listopada 2020 r. znak 408.76/G-8/8/20 Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Białymstoku po raz kolejny uchyliło decyzję organu pierwszej instancji w całości i przekazało sprawę do ponownego rozpoznania. Jedną z głównych przyczyn uchylenia było ponowne wytknięcie błędnej podstawy prawnej decyzji Burmistrza, tj. zastosowanie art. 234 p.w. z 2017 r. zamiast art. 29 p.w. z 2001 r. Prowadząc po raz trzeci postępowanie w sprawie Burmistrz Michałowa wystąpił o dodatkowe wyjaśnienia do biegłego mgr inż. W.Ż. W odpowiedzi z 13 stycznia 2021 r. biegły wskazał, że wskutek przebudowy drogi według projektu z 2010 r. podniesiono kratkę do poziomu nawierzchni asfaltowej bez jednoczesnego podniesienia (wymiany) krawężników wzdłuż działki nr [...]. Z tego powodu następuje możliwość napływu skarpowego, podobnie jak przy nawierzchni brukowanej bez krawężników. Jest to zmiana dotychczasowych warunków spływu, co biegły uznał za naruszenie stanu wód. W dniach 19 maja 2021 r. i 29 czerwca 2021 r. przeprowadzono rozprawę administracyjną w terenie, przy czym w drugim terminie brał udział m.in. autor opinii prywatnej przedłożonej przez wnioskodawczynię – mgr inż. J.K. Trzecią decyzją pierwszoinstancyjną wydaną w sprawie, tj. decyzją z 28 stycznia 2022 r. Burmistrz Michałowa, na podstawie art. 29 p.w. z 2001 r., nakazał Gminie G. jako właścicielowi działki nr [...] wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom w stosunku do działki nr [...] w następujący sposób: a) wykonać podniesienie krawężnika ulicy [...] na długości przylegania do działki nr [...], aby podczas opadów i roztopów wody opadowe z ulicy nie spływały na tę działkę; b) wykonać odprowadzenie wód opadowych z przepustu w ulicy [...] projektowanym rowem lub kanalizacją przechodzącą przez działkę nr [...] obręb G. - do cieku D. w działce nr [...], po uprzednim uzyskaniu zgody właściciela działki nr [...]; c) w przypadku braku zgody właściciela działki nr [...] - wykonać rów otwarty lub rurociąg szczelny na działce nr [...] (wedle uznania właściciela działki nr [...]) z odprowadzeniem wód z istniejącego przepustu w ulicy [...] do rowu melioracyjnego w działce nr [...], po uprzednim przeprowadzeniu konserwacji gruntownej rowu melioracyjnego na całej jego długości. Prace należy zacząć od uzyskania na piśmie zgody właściciela działki nr [...]; trasę rowu rurociągu wykonać według wskazania właściciela działki nr [...]. Decyzją z 22 kwietnia 2022 r. znak 408.28/G-8/8/22 Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Białymstoku uchyliło decyzję organu pierwszej instancji w całości i przekazało mu sprawę do ponownego rozpoznania. Orzekając po raz czwarty Burmistrz Michałowa decyzją z 27 października 2022 r. nakazał Gminie G. jako właścicielowi działki nr [...] wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom w stosunku do działki nr [...] w następujący sposób: a) wykonać kanalizację deszczową odprowadzającą wody opadowe z przepustu w ulicy [...] (działka nr [...] obręb G.) - do cieku D. w działce nr [...]; b) w przypadku braku zgody któregoś z właścicieli na budowę kanalizacji deszczowej na jego terenie - nakazał obowiązek zakupu gruntu od wnioskodawczyni zgodnie z ceną wskazaną przez rzeczoznawcę ustalonego przez obie strony postępowania, w terminie 12 miesięcy. Odwołanie od powyższej decyzji wnieśli Gmina G. i I.F. Decyzją z 6 lutego 2023 r. znak 408.16l/G-8/8/22 Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Białymstoku uchyliło decyzję organu pierwszej instancji w całości i po raz kolejny przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia. Po raz piąty prowadząc postępowanie Burmistrz Michałowa: - uzyskał informację z 27 listopada 2023 r. od Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie, zgodnie z którą przepust wykonany przed rokiem 1974 należy uznać za legalny, natomiast jeżeli uległ przebudowie po roku 1974 - to na takie działanie należało uzyskać pozwolenie wodnoprawne. Zdaniem autora informacji, jeśli przepust służy obecnie do kształtowania zasobów wodnych - jest urządzeniem wodnym (pomimo faktu, że pierwotnie był elementem cieku), natomiast jeżeli nie pełni ww. funkcji - nie będzie kwalifikowany jako urządzenie wodne; - dopuścił dowód z czwartej opinii biegłego. Sporządził ją 3 marca 2025 r. mgr inż. A.D. W "Analizie technicznej" biegły zaproponował cztery rozwiązania: 1) wykonanie systemu odprowadzania wód opadowych do gruntu za pomocą skrzynek rozsączających lub studni chłonnych; 2) wykonanie zbiornika retencyjnego; 3) wykonanie odcinka rowu odwadniającego łączącego przepust drogowy z istniejącymi rowami melioracyjnymi R-A-3 oraz R-A (zaznaczył konieczność uzyskania pozwoleń wodnoprawnych); 4) wykonanie systemu kanalizacji ciśnieniowej – tłocznej. Po raz piąty orzekając Burmistrz Michałowa na podstawie art. 29 p.w. z 2001r. nakazał Gminie G. jako właścicielowi działki nr [...] wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom w stosunku do działki nr [...] obręb G. przez wykonanie systemu kanalizacji ciśnieniowo-tłocznej, polegającej na przepompowaniu napływających wód deszczowych za pomocą przepompowni, docelowo do miejsca, gdzie zrzut będzie umożliwiał dalsze grawitacyjne odprowadzenie wód opadowych w ramach istniejącej infrastruktury odwodnieniowej. Ustalono termin wykonania obowiązku do 18 miesięcy, licząc od dnia, w którym decyzja stanie się ostateczna. Zdaniem organu pierwszej instancji z przeprowadzonego materiału dowodowego wynika, że właściciel działki nr [...], tj. Gmina G. odprowadza wody oraz cieki na grunt sąsiedniej działki nr [...], stanowiącej własność wnioskodawczyni, co szkodliwie wpływa na tę nieruchomość. Burmistrz zwrócił uwagę na zbieżność poglądów na temat analizowanej sytuacji między "Analizą techniczną" mgr inż. A. D. o a argumentami opinii prywatnej biegłego sądowego J.K. Z obu tych opinii wynika, że właściciel działki nr [...] odprowadza wody na grunt działki nr [...] w sytuacji, gdy działka nr [...] nie posiada rowu melioracyjnego, który byłby odwodnieniem drogi, czyli działki nr [...]. Nadto Wody Polskie nie potwierdziły istnienia jakiegokolwiek rowu lub cieku na działce nr [...] odprowadzającego wody z działki drogowej, jak też nie potwierdziły, że istniejące w bezpośrednim sąsiedztwie działki nr [...] rowy melioracyjne R0A i R-A-3 można powiązać z funkcjonowaniem systemu odwodnieniowego dla powierzchni utwardzonej drogi, ponieważ nie posiadają połączenia liniowego z odwodnieniem drogi (przepustem), a ich wykonanie miało na celu polepszenie zdolności produkcyjnej gleby; nie stwierdzono prowadzenia uzgodnień z Gminą G. na temat wprowadzania do tych rowów wód spływających z nawierzchni drogi. Wynika z tego, że wody opadowe z drogi (działka nr [...]) przez dwa wpusty deszczowe prowadzone są finalnie w nieuregulowany sposób na działkę nr [...], gdzie następuje przenikanie do gruntu. Burmistrz dalej wskazał, że Gmina G. jako właściciel drogi utwardzonej (działki nr [...]) aktualnie nie posiada prawidłowego oraz zgodnego z prawem systemu odwodnieniowego; odwodnienie drogi wykonane jest w sposób wadliwy. Dopuszczone w sprawie dowody z opinii i analiz pozwalają z dużym prawdopodobieństwem wskazać, że do istotnego naruszenia w postaci odprowadzania wód opadowych na działkę prywatną zaczęło dochodzić w momencie zmiany nawierzchni drogi (ulicy [...] w G.) na utwardzoną, co wyeliminowało wsiąkanie wód opadowych do gruntu w obrębie działki własnej. Dlatego organ uznał argumenty dotyczące niekorzystnego ukształtowania działki nr [...] oraz jej warunków wilgotnościowych za niezasadne, bowiem nie jest dopuszczalne odprowadzanie wód opadowych z drogi na działki prywatne. W ocenie organu trwające naruszenie szkodliwie wpływa na grunty sąsiednie, tj. na działkę nr [...] powodując zatopienie tych gruntów i wyłączenie z normalnego użytkowania. Zachodzi zatem bezsprzecznie adekwatny związek przyczynowy między brakiem odpowiedniego systemu odwodnieniowego zagospodarowującego wody opadowe z powierzchni drogi a szkodą na działce nr [...]. Wypełniona została, zdaniem organu, przesłanka "zmiany stanu wody na gruncie" (działce nr [...]) wywołująca szkodliwe oddziaływanie na gruncie sąsiednim (działce nr [...]) w rozumieniu art. 29 ust. 3 p.w. z 2001 r. Rodzi to po stronie właściciela działki nr [...] odpowiedzialność i może stanowić podstawę do nakazania przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom. Zdaniem organu pierwszej instancji ekonomicznie i społecznie niekorzystnym byłoby nakazanie Gminie G. przywrócenia stanu poprzedniego przez usunięcie utwardzenia nawierzchni drogi. Za zasadne i najskuteczniejsze uznać należy nałożenie na właściciela działki nr [...] obowiązku wykonania kanalizacji ciśnieniowo – tłocznej jak wskazano w rozstrzygnięciu. Rozwiązanie to - zdaniem organu - jest spójne z rozwiązaniem zaproponowanym przez biegłego mgr inż. J.K., który stwierdził, że między działką nr [...] a działką nr [...] nie ma rowu melioracyjnego, a więc na odprowadzenie deszczówki w tym kierunku nie ma możliwości technicznych bez zalewania tej działki; najkorzystniejszym rozwiązaniem technicznym jest budowa sieci kanalizacji deszczowej o odpowiednich parametrach hydraulicznych wraz z odprowadzeniem do odbiornika. Organ zaznaczył, że nie zwalnia to Gminy z obowiązku uzyskania niezbędnych pozwoleń wodnoprawnych do wykonania nakazanych urządzeń. Odwołania od powyższej decyzji złożyli Gmina G. oraz I.F. Gmina G. zarzuciła naruszenie: I. prawa materialnego, tj.: 1. art. 29 p.w. z 2001 r. przez przyjęcie, iż nastąpiła zmiana stanu wody na gruncie - działce drogowej nr [...], ze szkodą dla gruntów sąsiednich - działki nr [...], bez wyjaśnienia na czym dokładnie polegała zmiana stanu wody oraz jaka wystąpiła szkoda dla gruntów sąsiednich, która mogła ewentualnie nastąpić w wyniku przebudowy drogi, 2. art. 545 ust. 4 p.w. z 2017 r. przez oparcie rozstrzygnięcia na opinii mgr inż. A.D. sporządzonej w oparciu o ustawę p.w. z 2017 r., podczas gdy postępowanie toczy się na podstawie art. 29 p.w. z 2001 r., czyli przepisów obowiązujących w dacie wszczęcia postępowania (19 stycznia 2017 r.); II. prawa procesowego, tj.: 1. art. 7, art. 77 oraz art. 107 § 3 k.p.a. przez niepodjęcie wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, skutkujące niewyczerpującym i wybiórczym rozpatrzeniem materiału dowodowego, 2. art. 8 w związku z art. 10 k.p.a. przez pominięcie zgromadzonych w toku postępowania uwag co do zebranych dowodów i materiałów, 3. art. 80 k.p.a. przez niedokonanie pełnej i obiektywnej oceny całokształtu materiału dowodowego, 4. art. 39 § 2 k.p.a. i art. 40 § 2 k.p.a. przez zaniechanie doręczeń korespondencji (w tym decyzji) pełnomocnikowi Gminy G. oraz doręczanie korespondencji z pominięciem doręczeń elektronicznych. Uzasadniając zarzuty odwołania Gmina zaakcentowała, że przebudowa drogi w 2010 r. nie zmieniła kierunku spływu wód, bowiem od dawna działka nr [...]zbierała wody z okolicznych terenów. Jedyna zmiana, która mogła ewentualnie nastąpić w wyniku przebudowy drogi, mogąca stanowić naruszenie stosunków wodnych, to zwiększenie natężenia spływu wód na działkę nr [...]. Dla ustalenia szkodliwego wpływu z tego wynikającego należałoby wyliczyć wielkość wcześniejszego spływu oraz wykazać, że zwiększony spływ oddziałuje niekorzystnie na nieruchomość wnioskodawczyni. W innym przypadku Gmina G. - jako właściciel działki nr [...], odpowiadałby również za naturalny spływ wód spowodowany ukształtowaniem terenu, czego nie przewiduje art. 29 p.w. z 2001 r. Gmina zarzuciła, że decyzja nie zawiera dokładnego opisu nieruchomości, na której miałyby zostać wykonane urządzenia zapobiegające szkodom lub przywracające stan poprzedni, jak również nie wskazuje jaki stan jest pożądany na skutek ich wykonania. Zakwestionowała pominięcie przez organ pierwszej instancji wyjaśnienia rozbieżności między wydanymi opiniami czterech specjalistów; nieuwzględnienie i nieodniesienie się do uwag przekazanych przez Gminę G. jako stronę postępowania w piśmie z 19 marca 2025 r. znak PO R.6324.1.2019.AK. Odwołanie I.F. (pismo z 24 czerwca 2025 r.) nie zawiera zarzutów. Wnioskodawczyni odniosła się natomiast w piśmie z 25 sierpnia 2025 r. do zarzutów sformułowanych w odwołaniu Gminy G. Wniosła o utrzymanie w mocy skarżonej decyzji organu pierwszej instancji z 6 czerwca 2025 r. Zaskarżoną decyzją z 8 września 2025 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Białymstoku uchyliło decyzję Burmistrza Michałowa z 6 czerwca 2025r. wskazując, że sprawa była wielokrotnie przedmiotem postępowania przed Kolegium, a jej stan faktyczny i prawny nie uległ zmianie. Organ odwoławczy zacytował w całości przepis art. 29 p.w. z 2001 r. i wyjaśnił, że kumulatywne wystąpienie wszystkich trzech wymienionych w nim przesłanek daje podstawę do zastosowania jednego ze środków służących przywróceniu stanu poprzedniego lub wykonaniu urządzeń zapobiegających szkodom. Natomiast niewystąpienie choćby jednej ze wskazanych przesłanek musi skutkować odmową zastosowania ww. normy prawnej. Dlatego organ orzekający w sprawie - dokonując oceny skutków zmian stanu wody na gruncie będących konsekwencją działań właściciela działki - winien przede wszystkim ustalić, czy przyczyniły się one do powstania szkody na gruncie sąsiednim. Sam fakt dokonania zmiany na terenie nieruchomości nie jest bowiem wystarczający do zastosowania art. 29 ust. 3 p.w. z 2001 r. Konieczne jest ustalenie, że zmiana stanu wody na gruncie wpłynęła szkodliwie na nieruchomość sąsiednią, przy czym między zmianą stosunków wodnych na gruncie a jej szkodliwym wpływem na grunty sąsiednie zachodzić musi adekwatny (typowy, przeciętny) związek przyczynowy. Następnie organ odwoławczy zacytował w całości art. 234 ust. 1 p.w. z 2017 r. i stwierdził, że zakres ochrony stosunków wodnych wynikający z tego przepisu nie uległ zasadniczej modyfikacji w stosunku do odpowiednika z art. 29 ust. 1 i 2 p.w. z 2001 r. Dla porównania wskazał, że w przepisie art. 234 ust. 1 pkt 1 p.w. z 2017 r. oprócz zakazu zmiany kierunku odpływu wód opadowych zakazano też zmiany natężenia odpływu wód opadowych lub roztopowych. Dalej Kolegium wywiodło, że częściowej zmianie redakcyjnej uległ także zapis art. 29 ust. 1 pkt 2 p.w. z 2001 r. przeniesiony do obecnego art. 234 ust. 1 pkt 2, zgodnie z którym właściciel gruntu, o ile przepisy ustawy nie stanowią inaczej, nie może odprowadzać wód oraz wprowadzać ścieków na grunty sąsiednie. Zauważyło, że dla porównania w art. 29 ust. 1 pkt 2 p.w. z 2001 r. normowano zakaz odprowadzania wód oraz ścieków na grunty sąsiednie, natomiast przy zaistnieniu przesłanek warunkujących zastosowanie art. 234 ust. 1 i ust. 2 p.w. z 2017 r. właściciel odpowiada również za skutki zmiany stanu wód na swojej nieruchomości, i to niezależnie od tego, czy to on był sprawca tej zmiany, czy osoba trzecia, czy wreszcie zmiany te powstały wskutek przypadku. Odnosząc powyższe do meritum sprawy Kolegium stwierdziło, że pomimo powołania kolejnego biegłego i przeprowadzenia dodatkowych dowodów nadal nie zostało jednoznacznie stwierdzone, czy doszło do zmiany stanu wód na gruncie szkodliwie oddziałujących na nieruchomość wnioskodawczyni. W ocenie Kolegium odwołanie wniesione przez Gminę zawiera zasadny zarzut, iż sporządzona 3 marca 2025 r. przez biegłego sądowego mgr inż. A.D. "Analiza techniczna w sprawie naruszenia stosunków wodnych na gruncie działki nr ew. [...] w miejscowości G." - uwzględnia aktualnie obowiązujące przepisy, tj. art. 234 ust. 1 i 2 p.w. z 2017 r. Dalej Kolegium przytoczyło in extenso podsumowanie opinii, tj. wszystkie zaproponowane rozwiązania opisane w czterech punktach "a"-"d" na s. 12-14 opinii biegłego. Podsumowując wywiodło, że wskazane w skarżonej decyzji rozwiązanie - w oparciu o wariant "d" (wykonanie przepompowni) nakłada na Gminę jako właściciela działki nr [...] obowiązek poniesienia ogromnych kosztów inwestycyjnych, a także ogromne koszty eksploatacyjne, które skutkują m.in. zatrzymaniem naruszenia w postaci odprowadzania wód opadowych na działkę prywatną nr [...]. Skłoniło to Kolegium do uchylenia decyzji organu pierwszej instancji w całości. Dalej organ odwoławczy wskazał, że przyjęte w sprawie rozstrzygnięcie musi uwzględniać obowiązujące w tym zakresie przepisy prawa, tj. art. 29 p.w. z 2001 r., a zatem uwzględniać też obowiązek zagospodarowywania wód opadowych w obrębie danej nieruchomości. Dlatego, w przypadku wątpliwości co do treści opinii, organ prowadzący postępowanie winien zwrócić się do biegłego o wyjaśnienie tych kwestii i uzupełnienie opinii, w tym ustosunkowanie się do zastrzeżeń stron do opinii. Formułując zalecenia SKO w Białymstoku wskazało na rozważenie mediacji (art. 96a k.p.a.), ustalenie w sposób niebudzący wątpliwości jaki był stan wody na gruncie przed ewentualnym jego naruszeniem, czy stan ten został naruszony (zakłócony) i w jaki sposób, wreszcie czy odbyło się to ze szkodą dla gruntów sąsiednich, a w razie pozytywnej odpowiedzi - jakie działania należy podjąć, aby wyeliminować to szkodliwe oddziaływanie. Ustalenia te powinny być dokonane w oparciu o opinię biegłego uwzględniającą obowiązujące w tym zakresie przepisy prawa, tj. art. 29 p.w. z 2001 r., która kwestie te będzie jednoznacznie i bezspornie rozstrzygać. Z wyżej wskazanych powodów Kolegium stwierdziło naruszenie zasady z art. 7 k.p.a., a także art. 77 § 1 i art. 80 oraz art. 107 § 1 i § 3 k.p.a., co powoduje, że konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na wynik rozstrzygnięcie. Zdaniem Kolegium nie można było w drugiej instancji orzec merytorycznie, gdyż zakres postępowania wyjaśniającego, które należy przeprowadzić, przekracza ramy określone w art. 136 k.p.a. Sprzeciwy od powyższej decyzji kasacyjnej SKO w Białymstoku złożyli Ilona I.F. oraz Burmistrz Michałowa. I.F. zarzuciła naruszenie: 1. art. 138 § 2 k.p.a. przez bezpodstawne uchylenie decyzji organu pierwszej instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia, pomimo braku przesłanek do zastosowania powołanego przepisu, bowiem decyzja organu pierwszej instancji nie była obarczona uchybieniami procesowymi, które uniemożliwiałyby jej merytoryczną ocenę przez organ odwoławczy, a zgromadzony materiał dowodowy pozwalał na wydanie rozstrzygnięcia co do istoty sprawy; 2. art. 138 § 2 in fine k.p.a. przez sformułowanie przez Kolegium wadliwych i wewnętrznie sprzecznych zaleceń dotyczących dalszego postępowania, które pozostają w kolizji z wcześniejszymi wytycznymi wydanymi w sprawie przez inne składy orzekające SKO, bez wskazania przyczyn zmiany stanowiska; 3. art. 8 k.p.a. przez naruszenie zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów administracji publicznej, wyrażające się w niekonsekwentnym prowadzeniu postępowania, wielokrotnym uchylaniu decyzji organu pierwszej instancji, mimo iż decyzja Burmistrza Michałowa z 6 czerwca 2025 r. w sposób całościowy i kompletny odzwierciedla poprzednie zalecenia SKO w Białymstoku, tj. decyzji z 6 lutego 2023 r. oraz formułowaniu przez Kolegium zaleceń sprzecznych z wcześniejszymi stanowiskami organu, bez wskazania przyczyn zmiany podejścia, doprowadzając do utrwalenia stanu niepewności prawnej, co pozostaje w sprzeczności z zasadą lojalności organu wobec obywatela i obowiązkiem działania w sposób budzący zaufanie do władzy publicznej; 4. art. 8 i 107 § 3 k.p.a. przez sporządzenie uzasadnienia decyzji w sposób ogólnikowy i nieprzejrzysty, uniemożliwiający weryfikację przesłanek, jakimi kierował się organ przy podejmowaniu rozstrzygnięcia, niepozwalający na kontrolę legalności decyzji, gdyż nie wskazuje, jakie konkretne uchybienia organu pierwszej instancji miały uzasadniać zastosowanie art. 138 § 2 k.p.a.; 5. art. 7 k.p.a. w zw. z art 76k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. przez niewyczerpujące rozpatrzenie materiału dowodowego, dokonanie jego dowolnej a nie swobodnej oceny oraz pominięcie opinii biegłych mgr inż. J.K. i mgr inż. A.D., mimo że ich ustalenia jednoznacznie potwierdzały przyczynę naruszenia stosunków wodnych. Organ odwoławczy błędnie uznał, że stan faktyczny sprawy nie został dostatecznie wyjaśniony, co doprowadziło do wadliwego zastosowania art. 138 § 2 k.p.a.; 6. art. 29 p.w. z 2001 r. przez przyjęcie, iż organ pierwszej instancji nie ustalił zmiany stanu wody na gruncie, tj. działce drogowej nr [...], ze szkodą dla gruntów sąsiednich, tj. działki nr [...], w sytuacji gdy z materiału dowodowego, tj. opinii biegłych jednoznacznie wynika, iż doszło do naruszenia stosunków wodnych i określenia przyczyny tego naruszenia; 7. art. 29 p.w. z 2001 r. przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, polegające na bezzasadnym uchyleniu decyzji Burmistrza Michałowa z powołaniem się na rzekomo nadmierne koszty wykonania urządzeń zapobiegających szkodom po stronie Gminy, podczas gdy kryterium ekonomiczne nie stanowi ustawowej przesłanki ograniczającej zastosowania środka naprawczego, w szczególności gdy brak realizacji tego uprawnienia uniemożliwia budowę domu, a szkoda powstała po stronie skarżącej w porównaniu do ww. kosztów jest większa; Kolegium nie wzięło pod uwagę interesu strony, co w konsekwencji jest sprzeczne z art. 7 k.p.a. Skarżąca zaakcentowała, że we wszystkich dotychczas sporządzonych w sprawie opiniach wskazywano, iż powodem naruszenia stosunków wodnych jest niewłaściwie przeprowadzony remont drogi. Ostatnio sporządzona opinia A. D. potwierdza to ustalenie i Gmina G. nie wniosła do tej opinii zastrzeżeń, mimo że znajduje się w niej również stwierdzenie, iż naruszenie stosunków wodnych szkodliwie wpływa na nieruchomość skarżącej. Zwróciła uwagę, że strony już dwukrotnie podejmowały próbę zawarcia ugody, w tym ostatnio w 2025r. z inicjatywy skarżącej, jednak próby te zakończyły się niepowodzeniem. Postanowieniem z 5 grudnia 2025 r. sąd odrzucił sprzeciw wniesiony przez Burmistrza Michałowa jako niedopuszczalny, bowiem złożony przez organ wydający w sprawie decyzję w pierwszej instancji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył, co następuje. Sprzeciw I.F. podlega uwzględnieniu. Sprzeciw jest środkiem zaskarżenia od orzeczeń kasacyjnych (decyzji kasacyjnych oraz postanowień, do których stosuje się odpowiednio art. 138 § 2 k.p.a.), tzn. orzeczeń, których celem jest przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji, gdy decyzja bądź postanowienie tego organu zostały wydane z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Istotne jest, że przekazując sprawę, organ odwoławczy powinien wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. A zatem zgodne z prawem wydanie decyzji kasacyjnej następuje w sytuacji, gdy braki w materiale dowodowym co do kluczowych dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności są na tyle duże, że nie mogą być uzupełnione na etapie odwoławczym, gdyż doszłoby do naruszenia zasady dwuinstancyjności postępowania (art. 15 k.p.a.). Z taką sytuacją prawidłowego wydania decyzji kasacyjnej nie mamy do czynienia w sprawie niniejszej. Zaskarżone rozstrzygnięcie z 8 września 2025 r. jest piątą decyzją kasacyjną w sprawie. O ile dwie pierwsze decyzje kasacyjne Kolegium (z 30 maja 2018 r. i z 5 listopada 2020 r.) wyraźnie wskazywały powody przekazania sprawy do ponownego rozpoznania (zastosowanie niewłaściwej podstawy prawnej, tj. art. 234 p.w. z 2017 r. a nie art. 29 ust. 3 p.w. z 2001 r., do którego to zalecenia organ pierwszej instancji w trzeciej wydanej w sprawie decyzji i w kolejnych się zastosował); o ile trzecia decyzja kasacyjna Kolegium (z 22 kwietnia 2022 r.) nawiązywała do uzyskanych w sprawie opinii biegłych dostrzegając ich nieuwzględnienie przez organ pierwszej instancji, a czwarta decyzja kasacyjna (z 6 lutego 2023 r.) z oczywistych powodów była niezbędna z uwagi na nieuprawnione zamieszczenie w rozstrzygnięciu Burmistrza nakazu wykupu gruntu, co wykraczało poza zakres możliwości orzeczniczych na podstawie art. 29 ust. 3 p.w. z 2001 r. - o tyle z obecnie zaskarżonej decyzji kasacyjnej nie wynika, w sposób wymagany przez art. 138 § 2 k.p.a., jakie czynności powinien podjąć organ pierwszej instancji, a których nie może podjąć organ odwoławczy na zasadzie uzupełnienia materiału dowodowego na podstawie art. 136 k.p.a. Sąd przy tym podkreśla, że w decyzji kasacyjnej nie chodzi o to, by ogólnie wskazać na konieczność uzupełnienia materiału dowodowego przez np. dopuszczenie dowodu z kolejnej opinii biegłego, przeprowadzenia wyjaśnień na okoliczność materialnoprawnych przesłanek rozstrzygnięcia (w sprawie wynikających z art. 29 ust. 3 p.w. z 2001 r.), czy wskazanie, że należy przeprowadzić w sprawie mediację. Chodzi bowiem o wskazówki, które są osadzone w dotychczas zgromadzonym materiale dowodowym (nawiązują do dokumentów, oświadczeń, wyjaśnień, informacji znajdujących się już w aktach sprawy), a gdy ten materiał jest obszerny a zdaniem organu odwoławczego organ pierwszej instancji nadal nie poradził sobie z jego oceną lub uzupełnieniem – wskazują, co należy jeszcze wykonać, wyjaśnić, czego konkretnie nie ustalono. Tymczasem piąta decyzja Burmistrza Michałowa (z 6 czerwca 2025 r.) wskazuje sposób rozstrzygnięcia spornego zagadnienia zmiany stosunków wody na gruncie, jest to jeden ze sposobów wskazany w kolejnej już opinii biegłego, tj. w "Analizie technicznej" mgr inż. A. D. (zaleconej zresztą do przeprowadzenia w czwartej decyzji kasacyjnej Kolegium z 6 lutego 2023 r.). Piąta decyzja Burmistrza Michałowa przedstawia powody powstania zmiany stanu wody na gruncie oraz wskazuje, że niezależnie od sytuacji historycznej – odwodnienie drogi przy jej przebudowie w 2010 r. wykonane zostało w sposób wadliwy, co z dużym prawdopodobieństwem wskazuje, że do istotnego naruszenia stosunków wodnych polegającego na odprowadzaniu wód na działkę I.F. zaczęło dochodzić w momencie tej przebudowy (polegającej m.in. na zmianie nawierzchni i ograniczeniu wsiąkania wód opadowych). Sąd w tym miejscu nie przesądza, czy zastosowane w decyzji organu pierwszej instancji rozwiązanie jest prawidłowe i należycie uzasadnione. Uchylając jednak do ponownego rozpoznania decyzję, która zawiera ww. elementy i opiera się na treści opinii biegłego zaleconej de facto przez Kolegium w poprzednich rozstrzygnięciach, a nadto w której rozstrzygnięto przy zastosowaniu podstawy prawnej nakazanej przez Kolegium (art. 29 ust. 3 p.w. z 2001 r.) – nie można ograniczyć się do ogólnego wskazania sporządzenia opinii biegłego z uwzględnieniem art. 234 p.w. z 2017 r. a nie art. 29 ust. 3 p.w. z 2001 r., do wskazania na brak ekonomicznej racjonalności nakazanego rozwiązania (przewidzianego przez biegłego) oraz do wskazania konieczności dopuszczenia dowodu z kolejnej opinii biegłego lub jej uzupełnień (podczas gdy w sprawie znajdują się już co najmniej cztery takie opinie, niektóre z uzupełnieniami). Decyzja kasacyjna wydana na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. przez obowiązkowe zamieszczenie w niej wskazać co do dalszego postępowania, ma ułatwić zakończenie postępowania. Zaskarżona decyzja tego celu nie realizuje. Przede wszystkim należy wskazać, że część merytoryczna decyzji kasacyjnej znajduje się na dwóch i pół stronach, z czego jedna w całości została poświęcona zacytowaniu in extenso przepisów art. 29 p.w. z 2001 r. i art. 234 p.w. z 2017 r. i zakończona krótkim podsumowaniem o "braku zasadniczej modyfikacji" obecnie obowiązującej podstawy prawnej orzekania o naruszeniu zmiany stanu wody na gruncie wobec poprzedniej wersji tej podstawy prawnej. Rozważania te kończą się stwierdzeniem, iż "pomimo powołania kolejnego biegłego i przeprowadzenia dodatkowych dowodów nadal nie zostało jednoznacznie stwierdzone, czy doszło do zmiany stanu wody na gruncie, szkodliwie oddziałujących na nieruchomość skarżącej". Formułując powyższe organ odwoławczy nie odniósł się do ustalenia organu pierwszej instancji (nawiązującego do wniosków biegłego), zgodnie z którym zmiana ta jest wywołana przebudową ulicy [...] w G. (zmianą nawierzchni na mniej przepuszczalną). Nie ocenił konkretnie na czym polega niewystarczający charakter tego ustalenia i co konkretnie należy jeszcze zbadać, aby zrealizować obowiązek wszechstronnego wyjaśnienia sprawy, zgromadzenia pełnego materiału dowodowego i oceny przesłanek rozstrzygnięcia w jego całokształcie (art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. w związku z art. 29 ust. 3 p.w. z 2001 r.). Zalecenie "konieczne jest zwrócenie się do biegłego o wyjaśnienie wskazanych wyżej wątpliwości oraz ustosunkowanie się do podnoszonych przez skarżącą i uzupełnienie opinii" nie ma swojego przedmiotu, tzn. nie wskazuje o jakie wyjaśnienie, wątpliwości i uzupełnienie chodzi Kolegium. Nie wiadomo też, dlaczego Kolegium nie zwróciło się do biegłego na podstawie art. 136 k.p.a. o uzupełnienie opinii i dlaczego przekraczałoby to zakres dopuszczalnego na etapie odwoławczym uzupełnienia. Nie jest rolą sądu domyślanie się z tak ogólnych sformułowań, co było konkretnym zamysłem Kolegium. Co prawda wskazuje ono, że opinia biegłego A. D. "Analiza techniczna" uwzględnia aktualnie obowiązujące przepisy, tj. art. 234 ust. 1 i 2 nowej ustawy Prawo wodne, zatem być może Kolegium chodzi o to, że opinię A. D. sporządzono wskazując na art. 234 p.w. z 2017 r., podczas gdy w sprawie ma zastosowanie art. 29 ust. 3 p.w. z 2001 r. – jednak lektura całego uzasadnienia decyzji kasacyjnej tego nie potwierdza. Po pierwsze dlatego, że Kolegium na s. 4 swojej decyzji wprost wskazuje, iż "zakres ochrony stosunków wodnych wynikający z art. 234 ust. 1 i 2 p.w. z 2017 r. nie uległ zasadniczym modyfikacjom w stosunku do odpowiednika z art. 29 ust. 1 i 2 p.w. z 2001 r." Skoro więc tak, to jakie znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy ma oparcie się opinii biegłego na art. 234 p.w. z 2017 r., skoro zakres regulowany przez ten przepis nie odbiega zasadniczo od poprzedniej podstawy prawnej orzekania o zmianie stosunków wodnych? Potwierdza to zresztą orzecznictwo, w którym wskazuje się, iż "przepis art. 234 ust. 3 p.w. jest niemal dosłownym powtórzeniem tego unormowania" (vide wyrok z 1 czerwca 2022 r., III OSK 5094/21, orzeczenia.nsa.gov.pl). Po drugie na s. 5 zaskarżonej decyzji kasacyjnej, po zacytowaniu w całości wszystkich rozwiązań zaproponowanych przez biegłego A. D., Kolegium wskazuje, że rozwiązanie wybrane przez organ pierwszej instancji (wykonanie systemu kanalizacji ciśnieniowo-tłocznej) "nakłada na Gminę obowiązek poniesienia ogromnych kosztów inwestycyjnych, a także ogromne koszty eksploatacyjne", po czym Kolegium wskazuje "które skutkują m.in. zatrzymaniem naruszenia w postaci odprowadzania wód opadowych na działkę prywatną nr [...]". Jest to sformułowanie wewnętrznie sprzeczne, bowiem z jednej strony Kolegium podważa ekonomiczny sens wdrożenia zaproponowanego rozwiązania, a z drugiej przyznaje, że "zatrzymałoby to naruszenie w postaci odprowadzania wód opadowych na działkę prywatną". Czyni to nie dysponując jakimkolwiek ekonomicznym szacunkiem wykonania nakazanego przez Burmistrza rozwiązania. A zatem tak naprawdę nie wiadomo, czy powodem uchylenia decyzji Burmistrza było oparcie się na niewłaściwej opinii biegłego (mimo że uwzględniony przez biegłego przepis nie zmienił zasadniczo przesłanek orzekania w sprawie naruszenia stosunków wodnych ze szkodą dla gruntów sąsiednich – co Kolegium wprost wskazuje), czy brak akceptacji dla ekonomicznego ciężaru wykonania nakazanego rozwiązania (co nie jest wiodącą przesłanką rozstrzygnięcia na podstawie art. 29 ust. 3 p.w. z 2001 r.). Dalej wskazać trzeba, że na s. 5 zaskarżonej decyzji Kolegium zaleca organowi pierwszej instancji i stronom przeprowadzenie mediacji. Tymczasem materiał dowodowy zawiera informacje o wielokrotnych próbach dojścia do porozumienia między Gminą G. a skarżącą I.F., które wszystkie zakończyły się niepowodzeniem. Na ostatniej stronie swojej decyzji, podsumowując dotychczasowe rozważania i wnioski, Kolegium wskazuje na konieczność "niebudzącego wątpliwości ustalenia [...] jaki był stan wody na gruncie przed ewentualnym jego naruszeniem, czy stan ten został naruszony (zakłócony) i w jaki sposób, wreszcie czy odbyło się to ze szkodą dla gruntów sąsiednich". Końcowo zaś zaleca dokonanie ustaleń "w oparciu o opinię biegłego uwzględniającą obowiązujące w tym zakresie przepisy prawa, tj. art. 29 p.w. z 2001 r., która kwestie te będzie jednoznacznie i bezspornie rozstrzygać". Nie ulega wątpliwości, że ww. okoliczności muszą być wyjaśnione dla wydania rozstrzygnięcia na podstawie art. 29 ust. 3 p.w. z 2001 r. i tu Kolegium co do zasady trafnie wskazuje. Problem polega jednak na tym, że w kontekście obszernego materiału dowodowego sprawy wskazania te nie mogą być potraktowane jako spełniające kryteria zaleceń z art. 138 § 2 k.p.a., zwłaszcza gdy nie zawierają ustosunkowania się do tego materiału. W sprawie dopuszczono dowody z trzech opinii biegłych oraz właścicielka działki nr [...] przedkładała opinię prywatną biegłego sądowego. W każdej z nich biegli wypowiadali się na temat przyczyn zastanego stanu rzeczy (sięgając do połowy ubiegłego wieku i stosunków hydrologicznych na spornym terenie oraz analizując przebudowę drogi wykonaną w 2010 r.). Do opinii tych były zgłaszane zastrzeżenia. Dysponując tak zebranym materiałem dowodowym organ pierwszej instancji dokonał wyboru sposobu rozstrzygnięcia. Rola organu odwoławczego, jako również organu merytorycznego, nie polega tylko i wyłącznie na zaakceptowaniu bądź nie decyzji pierwszej instancji, ale na sięgnięciu we własnym zakresie do dotychczas zgromadzonego materiału dowodowego i wskazaniu w kontekście tego materiału, na czym polega błędne rozumowanie organu pierwszej instancji bądź – jeśli materiał jest nadal niewystarczający – precyzyjnym wskazaniu jak go uzupełnić. Jeszcze raz sąd podkreśla, że dotychczasowy materiał dowodowy jest stosunkowo obszerny więc może być przedmiotem oceny, nie ogólnej, powtarzalnej i nienawiazującej do konkretów, ale właśnie konkretnej, precyzyjnej, zindywidualizowanej. Tego zaś zabrakło, stąd powody uchylenia decyzji organu pierwszej instancji należy ocenić jako niewystarczające, niejasne, trudne do precyzyjnego odkodowania. Nie wiadomo bowiem w chwili obecnej, czy ponownie rozpoznając sprawę w pierwszej instancji Burmistrz Michałowa ma dopuścić dowód z kolejnej opinii biegłego, dowód z uzupełnienia dotychczasowej opinii, a przede wszystkim nie wiadomo konkretnie – jakie to istotne, mające znaczenie dla rozstrzygnięcia okoliczności powinny być dodatkowo wyjaśnione, aby wydać merytoryczne rozstrzygnięcie. Jednoznacznie z zaskarżonej decyzji kasacyjnej wynika w zasadzie tylko jeden powód jej wydania – ekonomiczny koszt wykonania systemu tłoczno-przepompowującego. Powód ekonomiczny nie jest jednak przesłanką wydania rozstrzygnięcia na podstawie art. 29 ust. 3 p.w., choć oczywiście koszt zrealizowania działań naprawczych musi być brany pod uwagę. W okolicznościach wyżej opisanych, zwłaszcza wobec akcentowanego już obszernego materiału dowodowego oraz treści decyzji organu pierwszej instancji - sąd nie może zaakceptować jako wystarczającego wskazania decyzji kasacyjnej, aby organ pierwszej instancji zbadał ponownie przesłanki z art. 29 ust. 3 p.w. z 2001 r. (akapit pierwszy na s. 6 decyzji). Końcowo należy zwrócić uwagę, że brak precyzji w sformułowaniu obowiązku podlegającego wykonaniu nie jest przeszkodą do wydania decyzji reformującej na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a., jeśli organ odwoławczy zgadza się z kierunkiem i motywami rozstrzygnięcia, a naprawy wymaga jedynie sposób sformułowania jego sentencji. Reasumując lakoniczność, wewnętrzna sprzeczność i brak precyzji organu odwoławczego wykluczały pozostawienie w obrocie prawnym zaskarżonej decyzji jako spełniającej przesłanki orzeczenia na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. Sąd tym samym nie wyklucza ani ponownego wydania decyzji kasacyjnej, ani też wydania decyzji merytorycznej – wskazuje natomiast, że treść kontrolowanej decyzji nie mogła się ostać, bowiem w istocie nie wynikało z niej prawidłowe zrealizowanie ww. normy prawnej w kontekście przesłanek materialnoprawnych orzeczenia na podstawie art. 29 ust. 3 p.w. z 2001 r. Z wyżej wskazanych powodów sąd sprzeciw uwzględnił na podstawie art. 64e w związku z art. 64b § 1 w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c" ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r., poz. 935 z późn. zm.), dalej: p.p.s.a. i zaskarżoną decyzję uchylił. O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 p.p.s.a. w związku z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. "c" rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2023 r., poz. 1935 z późn. zm.). Zasądzono równowartość wpisu od sprzeciwu w kwocie 100 zł, wynagrodzenie pełnomocnika w kwocie 480 zł oraz wysokość opłaty skarbowej od pełnomocnictwa.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło