II SA/Bk 19/17
WyrokWSA w Białymstoku2017-03-16
Skład orzekający: Małgorzata Roleder, Grażyna Gryglaszewska, Mirosław Wincenciak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej, wydając decyzję na podstawie art. 29 ust. 3 Prawa wodnego, prawidłowo ustalił stan faktyczny i zastosował właściwą podstawę prawną, gdy przedmiotem sprawy jest naruszenie stosunków wodnych związane z rowem, który może być uznany za urządzenie wodne?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji, uznając, że organy nie wyjaśniły w sposób wystarczający stanu faktycznego, w szczególności konkretnego działania będącego przyczyną zmiany stanu wody na gruncie. Ponadto, sąd wskazał na wątpliwości co do właściwej podstawy prawnej, sugerując, że w przypadku rowu jako urządzenia wodnego, zastosowanie mógłby mieć art. 64b Prawa wodnego, a nie art. 29, co należy do kompetencji starosty, a nie wójta/burmistrza. Sąd podkreślił również, że nie wyjaśniono, jak zakończyła się sprawa przed Regionalnym Zarządem Gospodarki Wodnej, co mogło mieć znaczenie dla rozstrzygnięcia.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji nakazującej właścicielom działek przebudowę rowu i wykonanie przepustu, ze względu na zasypanie rowu i zmianę kierunku odpływu wód opadowych, co miało powodować szkody dla sąsiednich nieruchomości. Organy administracji uznały, że doszło do naruszenia stosunków wodnych na podstawie opinii biegłego i zgromadzonego materiału dowodowego. Skarżący podnosili zarzuty dotyczące braku podstawy prawnej, niewłaściwego ustalenia stanu faktycznego, a także kwestionowali istnienie rowu i jego charakter jako urządzenia melioracyjnego. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję organu I instancji. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił obie decyzje.Rozstrzygnięcie
Uchylenie zaskarżonej decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. oraz poprzedzającej ją decyzji Prezydenta Miasta B. z dnia [...] września 2016 roku. Zasądzenie od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. na rzecz każdego ze skarżących kwoty po 300 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Małgorzata Roleder, Sędziowie sędzia NSA Grażyna Gryglaszewska, sędzia WSA Mirosław Wincenciak (spr.), Protokolant st. sekretarz sądowy Anna Makal, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 16 marca 2017 r. sprawy ze skarg K. O. i P. SA w W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. z dnia [...] listopada 2016 r. nr [...] w przedmiocie naruszenia stosunków wodnych 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą jej wydanie decyzję Prezydenta Miasta B. z dnia [...] września 2016 roku, nr [...]; 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. na rzecz każdego ze skarżących K. O. i P. SA w W. kwotę po 300 (trzysta) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Decyzją z dnia [...] września 2016 r. nr [...] Prezydent Miasta B.:
1) nakazał właścicielom działek ozn. nr geod. [...] obręb [...] P., położonych przy ul. [...] w B. wykonania przebudowy rowu:
a) odtworzenie w jego dotychczasowym przebiegu na działkach nr geod. [...]
i [...] obręb [...] przy granicy z działkami nr geod. [...], [...], [...]
i częściowo działki nr geod. [...] obręb [...], tj. rowu otwartego o nachyleniu skarp 1:1,5 i szerokości w dnie 0,4 m o spadku podłużnym 4‰ z umocnieniem skarp i dna poprzez darniowanie z kołkami, z połączeniem z ciekiem D. (działka nr geod. [...] obręb [...]),
b) wykonanie przepustu na ww. rowie, na działce nr geod. [...] obręb [...] przy granicy z działką nr geod. [...] obręb [...], tj. pod drogą wjazdową od strony
ul. [...], o średnicy Ø600 mm na długości min. L=6 m ze spadkiem
podłużnym 4 ‰ zgodnie z załącznikiem l do niniejszej decyzji.
2) Ustalił podmiotem wiodącym P. S.A. z siedzibą przy ul. [...] w W., który winien wykonać stosowne projekty, uzyskać wszelkie pozwolenia i uzgodnienia oraz zrealizować prace określone w punkcie 1.
W uzasadnieniu decyzji organ I instancji wskazał, że na skutek przeprowadzonej wizji lokalnej uznano, iż rów przebiegający na ww. działkach (zgodnie z mapą ewidencyjną terenu) jest obecnie zasypany. Ekspertyza dokonana przez biegłego wykazała szereg zmian w terenie od 2013 r., które doprowadziły do stanu, w wyniku którego wody opadowe, które poprzednio spływały po gruncie zgodnie z jego spadkiem w kierunku zachodnim, rowem otwartym, do cieku [...], aktualnie - po zasypaniu rowu -spływają (i stagnują) w kierunku działek nr [...], obr. [...]. Ponadto biegły opisał sposób wykonania i przeznaczenia szeregu zagłębień, rowów, przepustów z rurami oraz innych prowizorycznych instalacji, które służą odwodnieniu działek [...]. Końcowo biegły stwierdził, że zasypanie rowu na badanym terenie spowodowało pogorszenie warunków wodnych ze szkodą dla działek [...]. Organ I instancji wskazał też, że okonał oceny nie tylko opinii biegłego, ale i pozostałych środków dowodowych, co doprowadziło go do wniosku, iż nie tylko zasypanie rowu, ale i późniejsze działania właścicieli ww. nieruchomości (prowizoryczne odtworzenie w formę otwartą, zasypanie i zastąpienie rurociągiem na długości 70 m") doprowadziły do zmiany funkcji rowu z drenażowego na tranzytową, co skutkowało zalewaniem i zaleganiem wody na gruntach sąsiednich, a tym samym - poprzez "zabagnienie, ograniczenie możliwości korzystania z nieruchomości, uszkodzenie nawierzchni utwardzonych, zbutwienie zgromadzonego drewna" - spowodowały szkodę na nieruchomościach sąsiednich.
Odwołanie od powyższej decyzji złożyli: H. i K. O., B. i T. P., W. P. S. S., E.
i E. S., Skarżący podnieśli, że nakaz płynący z decyzji musi mieć podstawę prawną w akcie rangi ustawy oraz, że nie odnotowano decyzji na podstawie, której rów został wykonany i wobec tego nie jest to rów melioracyjny. Podnieśli, że w sprawie rowu została wydana decyzja Prezesa Krajowego Zarządu Gospodarki Wodnej w W., która jest ostateczna. Wskazali, że przed Dyrektorem Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w W., zawarto ugodę. Podnieśli, że na mapie przedłożonej przez Skarżących jako załącznik z dnia 21 stycznia 2001 r. nie ma rowu, zaś właściciele działek nr [...] sami siebie zalewają, a kubatura ich dachów jest większa niż plac ich działek. Po granicy działek nr [...] było ogrodzenie ze słupków metalowych i siatki, co wskazuje, że nie mogło być rowu melioracyjnego na drodze służebnej. Zaznaczyli, że rów na mapie geodezyjnej naniesiono omyłkowo oraz, że nigdzie w decyzji nie ma mowy o usytuowaniu rowu, który winien przebiegać po granicy ich posesji. Podnieśli, że właścicielka posesji nr [...] odprowadza fekalia rurą z osadnika przy granicy z garażem [...] oraz, że jest to najważniejszy szczegół w sprawie. Ponadto K. O. nadmienił, że nie kupował działki z rowem (na co wskazywał protokół z rokowań). Stwierdził też, że nie zasypywał żadnego rowu, a jedynie rowek, który naruszał jego stan posiadania oraz, że nie został powiadomiony o przeprowadzeniu dowodu z biegłego i nie mógł zadawać mu żadnych pytań, ani zapoznać się z opinią biegłego.
Po rozpatrzeniu odwołania Samorządowe Kolegium Odwoławcze
w B. decyzją z dnia [...] listopada 2016 r. , nr [...] utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję.
W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy wyjaśnił, że wydanie decyzji,
o której mowa w art. 29 ust. 3 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (Dz.U.
z 2015 r., poz. 469 ze zm.) wymaga precyzyjnego ustalenia stanu faktycznego, tj. w pierwszej kolejności określenia, czy na danym terenie doszło do zmiany stanu wody na gruncie, w tym zmiany kierunku odpływu wód opadowych. Ustalenia powinny dotyczyć jaki był stan wody na gruncie, czy i w jakich okolicznościach doszło do jego zmiany, kiedy ta zmiana nastąpiła i kto ją spowodował, czy nastąpiła zmiana kierunku odpływu wody opadowej, a jeśli tak, to na czym ta zmiana polegała, czy i jakie roboty lub inwestycje były z tym związane, a także, czy dokonane zmiany szkodliwie wpływają na sąsiednie grunty. Dopiero poprawnie ustalony stan faktyczny może stanowić podstawę do oceny zebranego materiału dowodowego, przeprowadzenia rozważań i w konsekwencji do podjęcia rozstrzygnięcia.
Mając powyższe na względzie Kolegium stwierdziło, że w czasie budowy garaży posadowionych na przedmiotowych działkach, wykonano rów odwadniający. Okoliczność ta wynika z całokształtu zgromadzonego materiału dowodowego, w tym z protokołu rozprawy przed Regionalnym Zarządem Gospodarki Wodnej w W. (w której znajdują się oświadczenia stron) oraz z mapy ewidencyjnej gruntu. Wskazało, że twierdzenie Skarżących, że po granicy działki [...] było ogrodzenie ze słupków metalowych i siatki, co wskazuje, że nie mogło być rowu melioracyjnego na drodze służebnej, jawi się jako nieodnoszące się do sprawy i częściowo nieodpowiadające rzeczywistości. W żadnym miejscu skarżonej decyzji nie wskazywano, że rów znajdował się w miejscu ogrodzenia, to sami Skarżący informowali (zarówno przeprowadzających oględziny w postępowaniu przed organem I instancji, jak i zarząd gospodarki wodnej w W.) o działaniach podejmowanych względem tegoż rowu. Ponadto organ odwoławczy podniósł, że w odwołaniu, jeden że Skarżących stwierdził, że nie zasypywał żadnego rowu a jedynie rowek, który naruszał jego stan posiadania, co prowadzi do wniosku, że jednak rów odwadniający istniał.
Organ odwoławczy za niepoparte żadnymi dowodami uznał stwierdzenie, że
rów na mapie geodezyjnej naniesiono omyłkowo. Kolegium wskazało, że zgodnie
z ukształtowanym orzecznictwem sądowoadministracyjnym mapa ewidencji gruntów jest dokumentem urzędowym, a dokument urzędowy stanowi podstawowy element materiału dowodowego w postępowaniu administracyjnym.
Ponadto organ odwoławczy stwierdził, że od 2013 r. dokonano szeregu zmian na przedmiotowym gruncie, tj. naprawiono drogę dojazdową do garaży i częściowo ją utwardzono płytami betonowymi. Okoliczność ta potwierdzona jest dokumentacją fotograficzną i wyjaśnieniami stron.
Wskazał, że w trakcie prac związanych z naprawą dojazdu do garaży rów został zasypany, co spowodowało zalewanie (i stagnowanie) wody na terenie działek o nr [...]. Zdaniem organu odwoławczego Skarżący znali ww. fakt i dlatego (jak również na skutek interwencji Straży Miejskiej oraz postępowań toczonych przed organami gospodarki wodnej) zasypany rów udrożnili (w większej części, za pomocą rurociągu).
Kolegium podniosło również, że z opinii rzeczoznawcy wynika jednoznacznie, iż w rejonie objętym przedmiotem sprawy doszło do naruszenia stosunków wodnych powodujących szkody dla działek sąsiadujących. Powyższa okoliczność została udokumentowana fotografiami z terenu zalewanego.
Organ odwoławczy podniósł, że opinia rzeczoznawcy, stanowiąca dowód
w rozpatrywanej sprawie, jest rzetelna, spójna i wiarygodna, a przedstawione w niej wiadomości nie budzą wątpliwości. Jej autor posiada odpowiednie przygotowanie zawodowe i doświadczenie umożliwiające sporządzenie prawidłowej oraz przekonywającej opinii w analizowanym zakresie. Zdaniem organu odwoławczego, ustaleń dokonanych przez biegłego nie sposób podważyć i są one wystarczające dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy.
Kolegium dokonało oceny merytorycznej zgromadzonego materiału dowodowego i uznało, że jest on wystarczający dla załatwienia niniejszej sprawy. Wskazało, że z zebranych dowodów jasno wynika, że rów odwadniający istniał od czasu wybudowania garaży i spełniał swoją rolę. Następnie został częściowo zasypany, a w czasie późniejszym udrożniony. Nie przywrócono go jednakże do stanu umożliwiającego odwodnienie terenu w stopniu dotychczasowym, co spowodowało zalewanie i szkody dla działek sąsiadujących.
Odnosząc się do zarzutów odwołania Kolegium uznało je za bezzasadne. Organ odwoławczy, wbrew twierdzeniom Skarżącym, podniósł, że podstawą prawną do wydania decyzji przez organ I instancji jest art. 29 ustawy Prawo wodne. Zdaniem organu w przedmiotowej sprawie nie miała też znaczenia okoliczność, że nie odnotowano decyzji na podstawie której rów został wykonany. Kluczowe znaczenie ma fakt, że rów odwadniający istniał, a poprzez to zgodnie z ustaleniami rzeczoznawcy umożliwiał odprowadzanie wody do cieku D., nie powodując szkody dla działek sąsiadujących. Podobnie, nie ma znaczenia, czy urządzenie odprowadzające wodę nazwiemy "rowem melioracyjnym", czy też - jak pisze organ I instancji "rowem odwadniającym".
W ocenie organu odwoławczego, nie miała również znaczenia, przedstawiana przez Skarżących okoliczność, że w sprawie rowu została wydana decyzja Prezesa Krajowego Zarządu Gospodarki Wodnej w W., która jest ostateczna. Wskazał, że niniejsze postępowanie nie dotyczy z zasady prawidłowości utrzymania urządzeń wodnych, lecz naruszenia stosunków wodnych.
Kolegium podniosło również, że nie miały wpływu na wynik sprawy twierdzenia Skarżących, iż właścicielka posesji nr [...] odprowadza fekalia rurą z osadnika przy granicy z garażem nr [...], a właściciele działek o nr [...] sami siebie zalewają, albowiem kubatura ich dachów jest większa niż plan ich działek. Ww. kwestie mogą stanowić przedmiot odrębnych postępowań administracyjnych.
Ponadto, zdaniem organu, zarzut Skarżących, że nigdzie w decyzji nie ma mowy o usytuowaniu rowu, a winien on przebiegać po granicy naszych posesji, nie odpowiada rzeczywistości. Kolegium wyjaśniło, że już w sentencji organ I instancji wskazał, że odtworzenie rowu ma zostać wykonane w jego dotychczasowym przebiegu, na działkach nr geod [...], przy granicy z działkami [...] i częściowo działki nr geod [...]. Nadmieniło również, że nakaz odtworzenia rowu nie mógł zmieniać jego lokalizacji, albowiem istotą przywrócenia do stanu poprzedniego (odtworzenia) jest wykonanie prac w miejscu dotychczasowym.
Za niezasadny organ odwoławczy uznał również zarzut, że K. O. nie został powiadomiony o przeprowadzeniu dowodu z biegłego i nie mógł zadawać mu żadnych pytań, ani zapoznać się z opinią biegłego. Kolegium wskazało, że zgromadzona w sprawie dokumentacja pozwala na stwierdzenie, że nie dość, iż w dniu [...] maja 2016 r. wysłano do stron postępowania zawiadomienie o konieczności uzyskania opinii rzeczoznawcy, którą ww. odebrał dnia [...] maja 2016 r., to w dniu [...] sierpnia 2016 r. ww. odebrał zawiadomienie organu I instancji, wydane na podstawie art. 10 k.p.a.
Nie godząc się z powyższym rozstrzygnięciem P. S.A. w W. oraz K. O. złożyli skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku.
P. S.A. w W. zaskarżyła decyzję w całości oraz wniosła o jej uchylenie. Zaskarżonej decyzji zarzuciła naruszenie:
1) przepisów postępowania mających wpływ na wynik sprawy, tj. art. 138 § 1 pkt 1 i 2 k.p.a., poprzez utrzymanie w mocy decyzji Prezydenta Miasta B. z dnia [...] września 2016 r., pomimo tego, że przedmiotowa decyzja powinna zostać uchylona;
2) przepisów postępowania mających wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, tj. art. 7 k.pa. oraz art. 8 k.p.a., art. 80 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 29 ustawy –Prawo wodne, poprzez nieprawidłowe dokonanie ustaleń faktycznych w sprawie oraz zastosowanie normy prawa materialnego do nienależycie ustalonego stanu faktycznego;
3) przepisów postępowania, tj. art. 156 § 1 pkt 1 k.p.a., poprzez nieuwzględnienie, że ww. decyzja Prezydenta Miasta B. została wydana przez niewłaściwy
w sprawie organ;
4) przepisów postępowania, tj. art. 8 k.p.a., poprzez nieuwzględnienie, iż organ wydający decyzję winien respektować wynikająca z tego przepisu zasadę pogłębiania zaufania stron postępowania do organów administracji;
5) przepisów prawa materialnego mających wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, tj. art. 29 ustawy- Prawo wodne, poprzez niewłaściwe zastosowanie tego przepisu, polegające na przyjęciu, że na Skarżącej spoczywają obowiązki, określone decyzją Prezydenta Miasta B. z dnia [...] września 2016 r., tj. wykonania projektów, uzyskania stosownych pozwoleń i uzgodnień oraz wykonania prac.
W uzasadnieniu skargi skarżąca Spółka podniosła, że z art. 29 ust. 3 ustawy Prawo wodne wynika, że adresatem decyzji nakazującej przywrócenie stanu wody na gruncie jest właściciel gruntu. Wskazała, że jest użytkownikiem wieczystym czterech działek o nr geod. [...], podczas gdy rów, który powinien zostać przebudowany przebiega nie tylko wzdłuż wskazanych powyżej działek, ale także wzdłuż innych nieruchomości, których właścicielami są inne podmioty. Powyższe oznacza, że obowiązki wynikające z decyzji organu I instancji powinny zostać nałożone na wszystkie podmioty, będące właścicielami nieruchomości położonych wśród rowu. Podniosła, że nie istnieje żaden przepis prawa, który zezwalałby na nałożenie ww. obowiązków wyłącznie na P. S.A. w W.
K. O. również zaskarżył decyzję w całości oraz wniósł o jej uchylenie. Zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie:
1) art. 7, art. 76 § 4, art. 77 i art. 80 k.p.a., polegające na niewyczerpującym rozpatrzeniu materiału dowodowego oraz na jego dowolnej ocenie wyrażającej się zwłaszcza w zebranym materiale postępowania. Jak również do złożonych załączników do odwołania (od 1 do 8), które mają moc dokumentu urzędowego, z czym wiąże się zatajenie faktów zgodnych z prawem urzędowo stwierdzonych, czym przekroczono granice swobodnej oceny ocenie z dowodów. Nie przesłuchano żadnego świadka. Decyzja ta oparta jest na "słowo słowu";
- art 107 § 1 k.p.a., albowiem "nie pouczono strony, że może być wniesione powództwo do sądu powszechnego czy udział Prokuratora";
- art 145 § 1 pkt 1 i 2 w zw. z art. 156 § 1 pkt 3 k.p.a., albowiem "zatajono fakt, iż w sprawie rowu o takich samych parametrach i naniesienia jego na mapie po drodze służebnej- została wydana decyzja Prezesa Krajowego Zarządu Gospodarki Wodnej w W. nr [...]., którą uchylono w całości decyzję Dyrektora Zarządu Gospodarki Wodnej w W. nr [...] z dnia [...] maja 2013 r. nr [...].;
- naruszenie (zatajenie) dokumentu urzędowego - wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie II SA/Lu 912/07 w sprawie stosunków wodnych na gruncie lub wykonanie urządzeń zabezpieczających szkodą. Organ pierwszej instancji w wydanej decyzji w oparciu o wyrok tego Sądu nakazał budowę rowu;
- art. 79 § 1 i 2 k.p.a. w zw. z art. 68 § 1 i 2 k.p.a., albowiem dokonano czynności podjętych przez biegłego bez powiadomienia stron na 7 dni przed terminem i pozbawiono możliwości wzięcia udziału w czynnościach i zadawaniu pytań;
- art. 145 kodeksu karnego "przez Komisję Odwoławczą, która nie wzięła pod rozważanie, że wykonanie tego rowu zagraża życiu, zdrowiu i mieniu. Teren jest otwarty i nieoświetlony, a rów będzie niezabezpieczony";
-art. 30 ustawy Prawo wodne, poprzez jego nieuwzględnienie. WSA w Lublinie w ww. wyroku orzekł, że "ponadto zarówno skarżący jak i uczestnicy postępowania mogą dobrowolnie ustalić zmiany stanu wody na gruntach w trybie art. 30 ustawy Prawo wodne".
- ustawy o księgach wieczystych, poprzez niepodjęcie "żadnych czynności w sprawie wyjaśnienia, dlaczego z mapy geodezyjnej (dokument urzędowy wyższego stopnia) została wykreślona droga służebna o szerokości i biegnąca wzdłuż garaży wychodząca na ul. [...]", co miałoby być "stwierdzone w księgach akt wieczystych pod numerami: Kw. [...] Urząd Miejski w B. Akta Kw. [...] i akta Kw. [...] Zdaniem Skarżącego, "w tym dokumencie Sąd Rejonowy w B., zatwierdził drogę służebną za Nr. [...] i [...], a na te miejsce na mapie naniesiono nakreślony rów o długości 200 metrów", natomiast "w planach zagospodarowania przestrzennego nie ma rowu i decyzji, że jest to rów melioracyjno-państwowy";
- art. 144 kc ze względu na "stan posiadania oraz z uwagi na "bezpieczeństwo" kierowców, którzy będą przejeżdżać przy garażach omijając rów. W okresie jesienno- zimowym kierowcy będą zmuszeni naruszać stan posiadania. Zimą rów będzie niewidoczny, w razie zaparkowania samochodu przy jednym z garaży droga jest nieprzejezdna", jak również z powodu braku powołania "biegłego geodety, który wymierzyłby działki i stwierdził, czy możliwe jest garażowanie samochodów w sposób bezpieczny, przy wykonywaniu manewrów wjazdu do garażu?";
- prawa stron przy wizji lokalnej- zgodnie z art. 29 ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo wodne nie wszczęto z urzędu postępowania przeciwko właścicielom działek nr [...],
W uzasadnieniu Skarżący rozwinął podniesione w skardze zarzuty.
W odpowiedzi na skargi organ wniósł o ich oddalenie.
Zarządzeniem Przewodniczącego Wydziału z dnia 10 stycznia 2017 r. połączono sprawę ze skargi P. SA w W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. z dnia [...] listopada 2016 r. (II SA/Bk 19/17) ze sprawą ze skargi K. O. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. z dnia [...] listopada 2016 r. (II SA/Bk 20/17) w celu ich łącznego rozpoznania i rozstrzygnięcia.
Pismem z dnia 20 stycznia 2017 r. K. O. ustosunkował się do odpowiedzi organu na skargę.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
W myśl art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2016 r., poz. 1066) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości, m. in. przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym zgodnie z § 2 tegoż artykułu kontrola, o której mowa, jest sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd rozpoznaje sprawę rozstrzygniętą zaskarżonym aktem z punktu widzenia kryterium legalności, to jest zgodności z prawem całego toku postępowania administracyjnego i prawidłowości zastosowania prawa materialnego. Nadto zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 roku, poz. 718 ze zm., dalej: "p.p.s.a.") sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz wskazaną podstawą prawną.
Dokonując kontroli zaskarżonej decyzji pod kątem tak określonych kryteriów Wojewódzki Sąd Administracyjny doszedł do wniosku, że zarówno zaskarżona decyzja, jak i decyzja organu I instancji powinny zostać uchylone.
Podstawę materialnoprawną ww. decyzji stanowił art. 29 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (Dz.U. z 2015 r., poz. 469 ze zm.). Zgodnie z art. 29 ust. 1 ww. ustawy właściciel gruntu, o ile przepisy ustawy nie stanowią inaczej, nie może: (1) zmieniać stanu wody na gruncie, a zwłaszcza kierunku odpływu znajdującej się na jego gruncie wody opadowej, ani kierunku odpływu ze źródeł - ze szkodą dla gruntów sąsiednich; (2) odprowadzać wód oraz ścieków na grunty sąsiednie. Ustęp 2 ww. artykułu stanowi, że na właścicielu gruntu ciąży obowiązek usunięcia przeszkód oraz zmian w odpływie wody, powstałych na jego gruncie wskutek przypadku lub działania osób trzecich, ze szkodą dla gruntów sąsiednich. Z kolei z ust. 3 wynika, że jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, wójt, burmistrz lub prezydent miasta może, w drodze decyzji, nakazać właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom. Wydanie decyzji o nałożeniu lub o odmowie nałożenia sankcji określonej w art. 29 ust. 3 ustawy wymaga przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego, którego celem jest ustalenie, czy właściciel nieruchomości w istocie dokonał zmiany stosunków wodnych na swoim gruncie i czy zmiany te spowodowały szkodę dla sąsiadujących gruntów.
Celem art. 29 ustawy jest zapewnienie niepogorszonego stanu stosunków wodnych na gruntach, zakaz ingerencji w faktyczny stan wód na gruntach, jeśli może to szkodliwie oddziaływać na grunty sąsiednie, nie zaś nakaz utrzymania i konserwacji urządzeń wodnych, czy zakaz ich niszczenia, które to obowiązki podlegają dyspozycjom odrębnych przepisów (por. wyrok NSA z dnia 3 marca
2008 r., sygn. akt II OSK 160/07, wyrok WSA w Krakowie z dnia 4 listopada 2016 r. sygn. akt II SA/Kr 912/16, dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych na stronie http://orzeczenia.nsa.gov.pl, powoływanej dalej
w skrócie jako CBOSA).
Zgodnie z tym orzecznictwem spowodowane przez właściciela zmiany stanu wody na gruncie to takie działania, które ingerują w naturalny stan wody na danym terenie związany z jego ukształtowaniem, warunkami przyrodniczymi czy też hydrologicznymi. W orzecznictwie wymienia się liczne przypadki działań, które mogą spowodować zmianę stanu wody na gruncie w rozumieniu art. 29 ust. 3 Prawa wodnego, takie jak: zmiana naturalnego ukształtowania terenu (przykładowo: nawiezienie ziemi w celu podwyższenia terenu, usunięcie ziemi w celu obniżenia terenu, wykopanie rowu), wykonanie robót budowlanych (wybetonowanie działki, wzniesienie murowanego ogrodzenia), a także wykonanie innego rodzaju prac, powodujących określone zmiany na gruncie właściciela nieruchomości (por. wyrok WSA w Lublinie z dnia 19 lutego 2008 r., II SA/Lu 880/07, publ. LEX nr 466028). Powyższe przykłady wskazują, że przepis art. 29 ust. 3 ww. ustawy ma zastosowanie wówczas, gdy zmiany stanu wody na gruncie wynikają z działań niedotyczących istniejących urządzeń wodnych, a jedynie przy okazji wpływają na stosunki wodne
w otoczeniu.
Przenosząc powyższe rozważania na grunt przedmiotowej sprawy, Sąd stwierdził, że organy nie wyjaśniły jakie konkretnie działanie było przyczyną zmiany stanu wody na gruncie. Zakres postępowania administracyjnego prowadzonego na podstawie powołanego przepisu nie obejmuje bowiem wszystkich przyczyn mających wpływ na stan wody na gruncie. Rzeczą organów prowadzących postępowanie w trybie art. 29 ust. 3 ustawy Prawo wodne jest bowiem zbadanie, czy konkretna zmiana stosunków wodnych na gruncie miała negatywny wpływ na grunty sąsiednie. Stwierdzenie takiego wpływu daje możliwość nałożenia stosownego obowiązku (por. wyrok NSA z dnia 7 września 2016 r., sygn. akt II OSK 3003/14, opubl. CBOSA). Tymczasem w zaskarżonej decyzji organ wskazał, że w czasie budowy garaży posadowionych na przedmiotowych działkach wykonano rów odwadniający oraz, że okoliczność ta wynika ze zgromadzonego materiału dowodowego, w tym z protokołu rozprawy przed Regionalnym Zarządem Gospodarki Wodnej w W. Podniósł również, że od 2013 r. dokonano szeregu zmian na przedmiotowym gruncie, tj. naprawiono drogę dojazdową do garaży i częściowo ją utwardzono płytami betonowymi. Organ ustalił również, że w trakcie prac związanych z naprawą dojazdu do garaży rów został zasypany, co spowodowało zalewanie (i stagnowanie) wody na terenie działek o nr [...]. Następnie , na skutek interwencji Straży Miejskiej oraz postępowań toczonych przed organami gospodarki wodnej, zasypany rów udrożnili. Nie przywrócono go jednakże do stanu umożliwiającego odwodnienie terenu w stopniu dotychczasowym, co spowodowało zalewanie i szkody dla działek sąsiadujących. Powyższe ustalenia organu, zdaniem Sądu nie wskazują, jakie konkretnie działanie było przyczyną zmiany stanu wody na gruncie.
Ponadto, w ocenie Sądu, na co słusznie wskazuje P. S.A. w W. brak jest podstaw prawnych do uznania go za podmiot wiodący ze względu na fakt własności czterech działek, na tym obszarze. Należy zaznaczyć, na co słusznie wskazuje strona skarżąca, że ustawa Prawo wodne nie reguluje tej kwestii. W konsekwencji należało uznać, że nie było podstaw prawnych do uznania P. SA w W. za podmiot "szczególnie" zobowiązany, zwłaszcza, ze jak wynika z materiału dowodowego P. SA w W. nie był sprawca zmiany stanu wody na gruncie.
Kolejną wadą postępowania, jest brak wyjaśnień organu, odnośnie kwestii jak zakończyła się sprawa przed Regionalnym Zarządem Gospodarki Wodnej
w W., co wbrew stanowisku Kolegium, ma znaczenie w przedmiotowej sprawie. W ocenie Sądu, w sprawie mogła mieć bowiem miejsce tożsamość przedmiotowa, gdyż zarówno w niniejszej spawie jak i w sprawie przed Regionalnym Zarządem Gospodarki Wodnej w W. chodzi o przedmiotowy rów. Z akt sprawy wynika jedynie, że decyzją z dnia [...] stycznia 2014 r., nr [...] Prezes Krajowego Zarządu Gospodarki Wodnej uchylił decyzję Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w W. nr [...] z dnia [...] maja, nr [...] i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji.
W związku z powyższym wątpliwości Sadu budzi wskazana przez organ administracyjny podstawa prawna obowiązku, nałożonego w decyzji, tj. art. 29 ustawy, na co słusznie wskazują Skarżący.
Stwierdzić należy, że ustawodawca nakładając na właściciela nieruchomości obowiązki związane z utrzymaniem określonych stosunków wodnych na posiadanej nieruchomości i zakazem ich zmiany ze szkodą dla nieruchomości sąsiednich, nie odniósł się w żaden sposób do pojęcia urządzenia wodnego, którego definicja zawarta została w art. 9 ust. 1 pkt 19 ustawy, a do których zalicza się m. in. również rowy. Przypomnieć należy, że z akt sprawy wynika, że w trakcie prac związanych
z naprawą dojazdu do garaży rów został zasypany, co spowodowało zalewanie na terenie działek [...]
Należy wskazać, że art. 64 ust. 1 ustawy Prawo wodne stanowi, że utrzymywanie urządzeń wodnych polega na ich eksploatacji, konserwacji i remontach w celu zachowania ich funkcji. Natomiast przepis art. 64b ustawy stanowi, że "w przypadku nienależytego utrzymywania urządzenia wodnego, powodującego zmianę jego funkcji lub szkodliwe oddziaływanie na grunty, organ właściwy do wydania pozwolenia wodnoprawnego może, w drodze decyzji, nakazać przywrócenie poprzedniej funkcji urządzenia wodnego lub likwidację szkód, określając warunki i termin wykonania tych czynności." Organem właściwym do wydawania pozwoleń wodnoprawnych na wykonanie "urządzeń wodnych" - rowów i stawów - na podstawie art. 140 ust. 1 (w zw. z art. 122 ust. 1 pkt 3) ustawy Prawo wodne jest starosta, wykonujący to zadanie z zakresu administracji rządowej. Rozstrzygnięcie w zakresie utrzymania w należytym stanie urządzeń wodnych (art. 64) należy zatem do organu właściwego do wydania pozwolenia wodnoprawnego - czyli do starosty.
Zatem w przypadku nienależytego utrzymywania urządzenia wodnego, powodującego zmianę jego funkcji (dotyczy to też sytuacji, gdy urządzenie wodne przestaje taką funkcję pełnić, bo zastało zlikwidowane jak w niniejszej sprawie poprzez zasypanie) lub szkodliwe oddziaływanie na grunty konieczna jest interwencja na podstawie przepisu 64 b Prawa wodnego. Jest więc oczywiste, że w takim przypadku nie jest to kompetencja wójta (burmistrza), o której stanowi art. 29 Prawa wodnego. Jeżeli nastąpiło zasypanie rowu, będące w istocie jego likwidacją (rozbiórką urządzenia wodnego), to działanie takie wymaga uzyskania pozwolenia wodnoprawnego. Przepis art. 64a ust. 5 ustawy Prawo wodne pozwala zaś nałożyć w drodze decyzji obowiązek odkopania rowu zakopanego bez stosownego pozwolenia, ustalając warunki i termin wykonania tej czynności, a do wydania decyzji w tym przedmiocie właściwy jest organ do wydania pozwolenia wodnoprawnego, a więc starosta.
W decyzji wydanej na podstawie art. 64b ustawy organ nakazuje przywrócenie poprzedniej funkcji urządzenia wodnego lub likwidację szkód. Ponieważ została przedstawiona alternatywa, to do organu należy wybór rodzaju nakazu.
Mając powyższe na uwadze uznać należy, że rozstrzygniecie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. jest wadliwe, gdyż nie odnosi się do ww. kwestii – w szczególności rowu jako urządzenia wodnego.
Wskazane wyżej wady postępowania wyjaśniającego prowadzą do konstatacji, że organy, rozstrzygając przedmiotową sprawę, naruszyły przepisy art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80, art. 107 § 3 k.p.a, obligujące organ do podjęcia wszelkich niezbędnych kroków zmierzających do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz jego prawidłowej oceny. W przedmiotowej sprawie istnieje bowiem wątpliwość, co do trybu procedowania, tj. czy zastosowanie powinien mieć art. 29, art. 64 a czy art. 73 ustawy Prawo wodne.
Powyższe oznacza również, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a.
Co do pozostałych zarzutów skargi, to są one nieuzasadnione. Przede wszystkim, wbrew twierdzeniom Skarżącego, w przedmiotowej sprawie nie doszło do naruszenia art. 79 § 1 i 2 k.p.a. w zw. z art. 68 § 1 i 2 k.p.a. Z akt sprawy wynika, że [...] maja 2016 r. wysłano do stron postępowania zawiadomienie o konieczności uzyskania opinii rzeczoznawcy, które Skarżący odebrał [...] maja 2016 r. Z kolei
w dniu [...] sierpnia 2016 r. Skarżący odebrał zawiadomienie organu I instancji z dnia [...] sierpnia 2016 r o zgromadzeniu całego materiału dowodowego i możliwości zapoznania się ze zgromadzoną dokumentacją.
Biorąc pod uwagę powyższe, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit a i c p.p.s.a. w zw. z art. 135 p.p.s.a. orzeczono o uchyleniu zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji, uznając to za konieczne dla końcowego załatwienia sprawy.
O kosztach postępowania rozstrzygnięto na podstawie art. 200 i art. 205 p.p.s.a.
Prowadząc ponownie postępowanie, organ uwzględni sformułowane powyżej poglądy prawne a w zależności od poczynionych ustaleń, podejmie stosowne rozstrzygnięcie. Przede wszystkim ustali jakie konkretnie działanie było przyczyną zmiany stanu wody na gruncie oraz ustali jak zakończyła się sprawa przed Regionalnym Zarządem Gospodarki Wodnej.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło