II SA/Bk 268/06

WyrokWSA w Białymstoku2006-08-22

Skład orzekający: Elżbieta Trykoszko, Małgorzata Roleder, Anna Sobolewska-Nazarczyk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ prowadzący ewidencję gruntów i budynków może dokonać zmiany w operacie ewidencyjnym na podstawie aktu notarialnego z 1948 r., jeśli nie zawiera on jednoznacznego opisu granic i powierzchni nieruchomości, a dane w ewidencji są starsze?
Ratio decidendi
Organ prowadzący ewidencję gruntów nie może rozstrzygać kwestii dotyczących zasięgu prawa własności do nieruchomości, jeśli zgromadzone materiały źródłowe nie pozwalają na jednoznaczne określenie granic i powierzchni. Akt notarialny z 1948 r. nie jest wystarczającym dokumentem do wprowadzenia zmian w operacie, ponieważ nie zawiera jednoznacznego opisu powierzchni ani granic, a dodatkowo zawierał ostrzeżenie notariusza o niedostateczności dowodów własności. Korekta granic i powierzchni może nastąpić w odrębnym postępowaniu rozgraniczeniowym.
Stan faktyczny
H. K. złożył wniosek o wprowadzenie zmiany w operacie ewidencji gruntów i budynków miasta B., polegającej na ujawnieniu powierzchni nieruchomości zgodnie z aktem notarialnym z 1948 r. Organy obu instancji odmówiły wprowadzenia zmiany, wskazując na brak jednoznacznych dokumentów graficznych określających granice i powierzchnię nieruchomości w akcie notarialnym oraz na fakt, że dane w ewidencji gruntów były ustalane w późniejszych postępowaniach, w których poprzedni właściciel brał udział i nie zgłaszał zastrzeżeń. Skarżący podniósł, że akt notarialny jest jedynym wiarygodnym dokumentem, a dane w ewidencji są błędne, jednak sąd oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę H. K. na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego w B.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący sędzia NSA Elżbieta Trykoszko, Sędziowie asesor WSA Małgorzata Roleder (spr.), sędzia NSA Anna Sobolewska-Nazarczyk, Protokolant Elżbieta Stasiewicz, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 22 sierpnia 2006r. sprawy ze skargi H. K. na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego w B. z dnia [...] marca 2006 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wprowadzenia zmiany w operacie ewidencji gruntów oddala skargę Zaskarżoną decyzją Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego w B. z dnia [...] marca 2006 r. Nr [...] utrzymano w mocy decyzję Prezydenta Miasta B. z dnia [...] stycznia 2006 r. Nr [...]orzekającą o: 1. Odmowie wprowadzenia zmiany w operacie ewidencji gruntów i budynków miasta B., obręb Nr [...] "Ś." polegającej na ujawnieniu powierzchni [...] m² zgodnie z aktem notarialnym Rep. Nr [...] kolejny Nr [...] z dnia [...] czerwca 1948 r., sporządzonym przez M. D. zastępcę Cz. P. notariusza w B., w skład której wchodziłaby również działka Nr [...], o powierzchni [...] ha, położona przy ul. S. b/n 2. Odmowie dokonania ponownego pomiaru nieruchomości położonej przy ul. G.[...]. U podstaw podjętego rozstrzygnięcia legły następujące ustalenia. Na wniosek H. K. - współwłaściciela działki Nr [...] o powierzchni [...] ha, położonej w B. przy ul. G. [...] wszczęto postępowanie administracyjne dotyczące wprowadzenia zmiany w operacie ewidencji gruntów i budynków miasta B., polegającej na ujawnieniu powierzchni nieruchomości położonej pod w/w adresem zgodnie z aktem notarialnym Rep. Nr [...] kolejny Nr [...] z dnia [...] czerwca 1948 r. Organ I instancji po dokonaniu analizy dokumentacji źródłowej zgromadzonej w sprawie, decyzją z dnia [...]01.2006 r. nr [...] odmówił wprowadzenia wnioskowanej przez stronę zmiany w operacie ewidencji gruntów i budynków. W uzasadnieniu podano między innymi, że wnioskodawca nie przedłożył żadnego załącznika graficznego (tj. mapy, planu, wyrysu, odrysu itp.) przedstawiającego w sposób jednoznaczny przebiegu granic nieruchomości nabytej przez jego ojca B. K., mocą powołanego wyżej aktu notarialnego. Nie godząc się z tym rozstrzygnięciem H. K. złożył odwołanie do Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego w B. wnosząc o jego uchylenie. Organ odwoławczy ponownie rozpoznając sprawę wskazał, iż zgodnie z treścią art 2 pkt 8 ustawy z 1989 r. - Prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz. U. Nr 30, poz. 163 ze zm.) celem ewidencji gruntów i budynków "jest stworzenie jednolitego dla kraju i systematycznie aktualizowanego zbioru informacji o gruntach, budynkach i lokalach, ich właścicielach oraz innych osobach fizycznych lub prawnych władających tymi gruntami, budynkami i lokalami". Natomiast art. 22 pkt. 3 cytowanej ustawy zobowiązuje (na żądanie starosty) osoby zgłaszające zmiany w ewidencji gruntów i budynków, do dostarczenia dokumentów geodezyjnych, kartograficznych i innych niezbędnych do wprowadzenia zmian w tej ewidencji. Wydane z upoważnienia powołanej ustawy rozporządzenie Ministra Rozwoju Regionalnego i Budownictwa w sprawie ewidencji gruntów i budynków z dnia 29 marca 2001 r. (Dz. U. Nr 38, poz. 454) w § 44 ust. 2 stanowi, iż "do zadań starosty związanych z prowadzeniem ewidencji należy: utrzymywanie w stanie aktualności, tj. zgodności z dostępnymi dla organu dokumentami i materiałami źródłowymi". Stosownie zaś do § 46 ust. 2 pkt 1 rozporządzenia "z urzędu wprowadza się zmiany wynikające z prawomocnych orzeczeń sądowych, aktów notarialnych, ostatecznych decyzji administracyjnych, aktów normatywnych". Tymczasem H. K., wniósł o wprowadzenie zmiany w operacie ewidencji gruntów i budynków miasta B., polegającej na ujawnieniu powierzchni nieruchomości zgodnie z aktem notarialnym Rep. Nr [...] kolejny Nr [...] z dnia [...] czerwca 1948 r. Organ odwoławczy ustalił, iż pierwotnym tytułem własności do przedmiotowej nieruchomości jest postanowienie Sądu Okręgowego w B. z dnia [...] grudnia 1947 r. sygn. akt [...] - o wprowadzenie w posiadanie nieruchomości opuszczonej, wyrażone w tytule wykonawczym tegoż Sądu utrzymującego w mocy postanowienie Sądu Grodzkiego w Białymstoku z dnia [...] września 1947 r. Na podstawie tego postanowienia wprowadzono J. B. w posiadanie nieruchomości opuszczonej przez jego siostrę M. O. z domu B., położonej w B. przy ul. G. 4 składającej się z placu o powierzchni około [...] m², ograniczoną posesją N., J. oraz ulicami G. i S. W tym miejscu organ podkreślił, iż już wówczas Sąd nie posiadał pełnej informacji o rzeczywistej powierzchni przedmiotowej nieruchomości, skoro w akcie znalazł się zapis "z placu o powierzchni około [...] m²". Następnie wyżej opisaną nieruchomość J. B. sprzedał aktem notarialnym Rep. Nr [...] kolejny Nr [...] z dnia [...] czerwca 1948 r. B. K. - ojcu H. K. Powyższy akt notarialny zawierał ostrzeżenie notariusza o niedostateczności złożonych dowodów stwierdzających tytuł własności tak spadkodawczyni jak i spadkobiercy do opisanej nieruchomości. W urządzonym zaś na wniosek notariusza Cz. P. z dnia [...] lipca 1948 r. Zbiorze Dokumentów [...] znajduje się tylko akt notarialny Rep. Nr [...] kolejny Nr [...] z dnia [...] czerwca 1948 r., natomiast brak jest załącznika graficznego przedstawiającego w sposób jednoznaczny przebieg granic nieruchomości nabytej ww. aktem. W kolejnych latach w trakcie zakładania operatu ewidencji gruntów i budynków miasta B. w 1960r. nieruchomość położona przy ul. G. [...] została oznaczona jako działka Nr [...] o powierzchni [...] ha, w obrębie [...] i jako jej właściciel został wpisany B. K. s. S. Natomiast nieruchomość sąsiednia położona przy ul. G.[...] oznaczona została Nr [...], o powierzchni [...]ha. Jako właściciele tej działki zostali wpisani B. Ł. s. S. i B. F.. Jednocześnie organ odwoławczy zwrócił uwagę, iż Prezydium Miejskiej Rady Narodowej podało do publicznej wiadomości informację, w formie ogłoszenia, że w związku z dokonywaniem pomiarów miasta B. dzielnica "P." blok pomiarowy Nr [...], wzywa się wszystkich właścicieli, posiadaczy, użytkowników nieruchomości położonych w bloku Nr [...] zawartych między ulicami: A., M., Sz. P., G., Ł. do przybycia na teren swoich nieruchomości w dniu [...] grudnia 1956r. z dokumentami (akty rejentalne, hipoteczne, plany itp.) w charakterze zainteresowanego przy ustalaniu na gruncie stanu własności ( posiadania) nieruchomości. Na podstawie księgi protokołów polubownego ustalenia granic nieruchomości, protokołu granicznego ustalono, iż B. K. s. S. i M. brał udziałów w wyżej opisanych czynnościach, a jako dokument własności przedstawił akt notarialny Rep. Nr [...] kolejny Nr [...] z dnia [...] czerwca 1948r. Następnie własnoręcznym podpisem stwierdził, że polubowne ustalenie oraz utrwalenie granic odbywało się w jego obecności i granice są mu dobrze znane i uznaje je jako prawnie obowiązujące. W wyniku odnowienia operatu ewidencji gruntów i budynków miasta B. w 1979 działka Nr [...] otrzymała nowy numer [...] i powierzchnię [...] ha, w obrębie [...] "Ś.". Natomiast z nieruchomości sąsiedniej położonej przy ul. G. [...] oznaczonej Nr [...] wyodrębniono dwie działki tj. działkę nr [...] o powierzchni [...] ha stanowiącą własność B. Ł. s. S. i E. i B. L. c. J. i M. oraz działkę Nr [...] o powierzchni [...] ha. Jako właściciel działki nr [...] zastał wpisany Skarb Państwa. W operacie ewidencyjnym brak jest informacji, na jakiej podstawie został wpisany Skarb Państwa jako właściciel tej nieruchomości. Wedle ustaleń organu również z powyższym stanem władania zapoznali się ówcześni właściciele obu wyżej wymienionych nieruchomości, tj. B. K. s. Stanisława i M. oraz B. Ł. s. S. i E. i B. L. c. J. i M. - właściciele nieruchomości położonej przy ul. G. [...], którzy w obecności geodety podpisali zarówno protokół ustalenia jak i ogłoszenia stanu władania nie wnosząc zastrzeżeń ani uwag. Organ odwoławczy podkreślił, iż gdyby nawet przyjąć, że w skład nieruchomości nabytej przez B. K. na mocy powołanego aktu notarialnego mogła wchodzić działka sąsiednia oznaczona aktualnie nr [...] i powierzchni [...] ha, to przy takim założeniu, przedmiotowa nieruchomość graniczyłaby wówczas z 5-cioma działkami oznaczonymi aktualnie nr [...] stanowiącą ul. G. i [...] stanowiącą ul. S. Powyższe stałoby jednak w sprzeczności z zapisem zawartym w akcie notarialnym, z którego wynika, że nabywana nieruchomość graniczyła z 4-ma działkami i znajdowała się w ograniczeniu ul. G., ul. S. i posesji K. i J.. Ponadto wskazano, że na szkicach polowych nr [...] sporządzonych w dniu [...]06.1940 r. znajdujących się na karcie 17 i 16 akt organu I instancji obecne działki niżej wymienione stanowiły odrębne nieruchomości i zostały zapisane na: - działka nr [...] – O. M., - działka nr [...] - spadkobiercy N. S., -działka nr [...] – R. Sz., - działka nr [...] – M. F., - działka nr [...] - spadkobiercy W.- znacjonalizowana W tym stanie rzeczy stwierdzono iż zgromadzone w sprawie dokumenty źródłowe nie pozwalają na jednoznaczne określenie, ani granic tej nieruchomości, ani jej faktycznej powierzchni. W tej sytuacji w postępowaniu o zmianę zapisu w operacie ewidencji gruntów i budynków, organ prowadzący ewidencję gruntów, nie może rozstrzygać kwestii dotyczącej zasięgu prawa własności do nieruchomości. A zatem merytoryczne rozstrzygniecie organu I instancji, polegające na odmowie wprowadzenia w operacie ewidencji gruntów i budynków, wnioskowanych przez stronę zmian, należy uznać za prawidłowe. Końcowo podkreślono, iż od czasu założenia operatu ewidencji gruntów i budynków miasta B. granice i powierzchnia przedmiotowej działki nie były kwestionowane, a sprawa wynikła dopiero, w związku z potrzebą nabycia tej działki na rzecz gminy B. z uwagi na planowaną budową ul. K. Nie mniej jednak gdyby nawet uznać, iż stanowisko H. K., że obecny zapis w ewidencji gruntów dotyczący powierzchni działki nr [...], jest wynikiem błędów popełnionych podczas pomiaru stanu władania gruntami w latach sześćdziesiątych ubiegłego wieku i granicę przedmiotowej nieruchomości ustalono niewłaściwie, dokonując pomiaru do prowizorycznego ogrodzenia, to ewentualna korekta tej granicy, może być dokonana w odrębnym postępowaniu tj. w trybie postępowania rozgraniczeniowego, prowadzonego na podstawie przepisów art. 29 – 39 ustawy z dnia 17.05.1989r. - Prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz. U. Nr 30, poz. 163). Od powyższej decyzji H. K. wywiódł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku wnosząc o jej uchylenie. Skarżący podniósł, iż wprawdzie nie posiada żadnych załączników graficznych jednoznacznie dokumentujących przebieg granic nieruchomości, to niemniej jednak istniejący akt notarialny Rep. Nr [...] kolejny Nr [...] z dnia [...]06.1948 r. jest jedynym wiarygodnym dokumentem z tamtego okresu, określającym położenie oraz powierzchnię nieruchomości znajdującej się przy ul. G. [...]. W ocenie skarżącego dokument ten wyraźnie określa powierzchnię nieruchomości, której sprzedaż ów akt potwierdzał. Przedmiotowa powierzchnia została określona na [...] m² a nie na [...] m², jak jest w ewidencji. Pozostała część o powierzchni [...] m² jest własnością Skarbu Państwa, jednak na to również nie ma żadnych dokumentów w postaci odpowiednich załączników graficznych. A zatem z powyższego wynika, iż w trakcie zakładania operatu ewidencji gruntów i budynków miasta B. w 1960r. nieruchomość, której został nadany nr [...] została bezpodstawnie i błędnie pomniejszona do powierzchni [...] m², a następnie w 1979 r. przy zmianie numeracji na [...] jej powierzchnię ustalono na [...] m². Pozostała zaś część nieruchomość została błędnie przypisana Skarbowi Państwa - jako właścicielowi. Argumenty jakoby ówcześni właściciele zarówno w 1960r. i 1979r. byli obecni przy rozgraniczeniach i wyrazili zgodę nie mogą brane być pod uwagę, gdyż B. K. poprzedni właściciel nieruchomości był człowiekiem prostym, niepiśmiennym i nie wiedział, co podpisuje. Z całą pewnością w ocenie skarżącego nie podpisałby świadomie protokołu rozgraniczeniowego, który pozbawiałby go 1/3 powierzchni nabytej nieruchomości. Skarżący podkreślił, iż faktem bezspornym w niniejszej sprawie jest istniejący i ważny akt notarialny, na którego podstawie zgodnie z § 46 ust. 2 pkt 1 rozporządzenia Ministra Rozwoju Regionalnego i Budownictwa z dnia 29 marca 2001r. w sprawie ewidencji gruntów i budynków, zmiana powinna zostać wprowadzona z urzędu. W odpowiedzi na skargę Wojewódzki Inspektor Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego w B. podtrzymał dotychczasową argumentację zawartą w uzasadnieniu kwestionowanej decyzji i wniósł o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył, co następuje: Zarzuty skargi są nieuzasadnione. Stosownie do art. 3 ustawy z dn. 30.08.2002r. prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) sąd administracyjny bada legalność zaskarżonej decyzji, to jest jej zgodność z prawem materialnym określającym prawa i obowiązki stron oraz prawem procesowym regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej i oceny tej dokonuje w oparciu o materiał dowodowy zgromadzony w aktach sprawy. Rozpoznając skargę w tak zakreślonej kognicji, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku nie dopatrzył się, aby w zaskarżonej decyzji zostało naruszone prawo materialne oraz przepisy postępowania administracyjnego. Przedmiotem niniejszego postępowania zgodnie z wnioskiem skarżącego – H. K. właściciela nieruchomości przy ulicy G. [...] - jest dokonanie zmian w operacie ewidencji gruntów budynków Miasta B., polegającej na ujawnieniu powierzchni nieruchomości położonej przy ulicy G. [...] zgodnie z aktem notarialnym Rep. Nr [...]kolejny Nr [...] z dnia [...] czerwca 1948r. Zgodnie z ustalonymi przez organy obu instancji stanem faktycznym, pierwotnym tytułem własności do przedmiotowej nieruchomości jest postanowienie Sądu Okręgowego w B. z dn. [...]12.1947r. o wprowadzenie J. B. w posiadanie nieruchomości opuszczonej przez jego siostrę M. O. z domu B., położonej w B. przy ul. G. [...], składającej się z placu o powierzchni około [...] m² ograniczoną posesją K., J. oraz ulicami G. i S. Następnie J. B. w dniu [...] czerwca 1948r. aktem notarialnym Rep. [...] kolejny Nr [...] sprzedał wyżej opisaną nieruchomość ojcu skarżącego – B. K., który w ten sposób stał się właścicielem tej nieruchomości. Powyższe okoliczności znajdują potwierdzenie w zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym i jako takie nie budzą wątpliwości i nie są kwestionowane przez strony. W kolejnych latach w trakcie zakładania operatu ewidencji gruntów i budynków miasta B. w 1960r. nieruchomość położona przy ul. G. [...] została oznaczona jako działka Nr [...], o powierzchni [...] ha, w obrębie [...]. Jako właściciel wyżej opisanej nieruchomości został wpisany B. K. s. S. Natomiast nieruchomość sąsiednia położona przy ul. G. [...] oznaczona została jako działka Nr [...], o powierzchni [...] ha. Jako właściciele tej działki zostali wpisani Ł. B. s. S. i F. B. W wyniku odnowienia operatu ewidencji gruntów i budynków miasta B. w 1979r. działka Nr [...] otrzymała nowy numer [...] i powierzchnię [...] ha, w obrębie 11 "Ś.". Natomiast z nieruchomości sąsiedniej płożonej przy ul. G. [...] oznaczonej Nr [...] wyodrębniono dwie działki tj. działkę [...] o powierzchni [...] ha - stanowiąca własność Ł. B. s. S. i E. oraz B. L. c. J. i M. oraz działkę nr [...] o powierzchni [...] ha, gdzie jako właściciel został wpisany Skarb Państwa. W operacie ewidencyjnym brak jest natomiast informacji, na jakiej podstawie został wpisany Skarb Państwa jako właściciel tej nieruchomości. Jak wynika z akt sprawy B. K. ówczesny właściciel przedmiotowej nieruchomości brał udział w wyżej opisanych czynnościach, zarówno w 1960r. jak i 1979r., zapoznał się ze stanem władania, a jako dokument własności przedstawił akt notarialny Rep. Nr [...] kolejny Nr [...] z dnia [...] czerwca 1948r. Nadto własnoręcznym podpisem - nie wnosząc zastrzeżeń ani uwag - stwierdził, że polubowne ustalenie oraz utrwalenie granic odbywało się w jego obecności i granice są mu dobrze znane i uznaje je jako prawnie obowiązujące. Podobnie B. Ł. s. S. i E. i B. L. c. J. i M. - właściciele nieruchomości położonej przy ul. G[...] [...] w obecności geodety podpisali zarówno protokół ustalenia jak i ogłoszenia stanu władania nie wnosząc zastrzeżeń ani uwag. Stosownie do treści art. 22 ust. 3 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. - Prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz. U. z 2000r. Nr 100, poz. 1086 ze zm.) osoby zgłaszające zmiany danych objętych ewidencją gruntów, na żądanie starosty są obowiązane dostarczyć dokumenty geodezyjne, kartograficzne i inne niezbędne do wprowadzenia zmian. Innymi słowy, dokonanie zmian w operacie ewidencyjnym możliwe jest poprzez udokumentowanie przez osobę zainteresowaną rozbieżności pomiędzy danymi zawartymi w ewidencji gruntów a danymi wynikającymi z przedłożonych dokumentów. W ocenie Sądu organ II instancji prawidłowo wskazał, iż powołany przez skarżącego dokument, jakim akt notarialny Rep. Nr [...] kolejny Nr [...] z dnia [...] czerwca 1948 roku, nie jest dokumentem mogącym stanowić podstawę do dokonania zmian, albowiem z aktu tego nie wynika jednoznacznie, jaka była faktyczna powierzchnia nabytej nieruchomości. Przede wszystkim w akcie tym znajduje się zapis "z placu o powierzchni około [...] m²", natomiast w odniesieniu do granic przedmiotowej nieruchomości w akcie tym wykazany jest opis nieruchomości sąsiednich. Powyższy akt notarialny zawiera nadto ostrzeżenie notariusza o niedostateczności złożonych dowodów stwierdzających tytuł własności tak spadkodawczyni jak i spadkobiercy do opisanej nieruchomości. W tych okolicznościach organ odwoławczy trafnie zauważa, iż już wówczas Sąd nie posiadał pełnej informacji o rzeczywistej powierzchni przedmiotowej nieruchomości. Dodatkowo również w urządzonym na wniosek notariusza Cz. P. z dnia [...]07.1948r. Zbiorze Dokumentów [...] znajduje się jedynie akt notarialny z dnia [...]06.1948r., brak jest natomiast załącznika graficznego przedstawiającego w sposób jednoznaczny przebieg granic nieruchomości nabytej tym aktem. Skarżący nie przedstawił natomiast żadnego dokumentu, z którego wynikałoby, jaki był faktyczny przebieg granic nieruchomości nabytej przez jego ojca B. K. Skoro jak twierdzi w skutek założenia operatu ewidencji gruntów w roku 1960 i późniejszego odnowienia tego operatu w roku 1979 w ewidencji gruntów dokonano zmian niekorzystnych dla skarżącego, to winien on przedłożyć organowi administracji dokumenty pochodzące z okresu późniejszego, wskazujące na odmienny niż uwidoczniony w ewidencji stan faktyczny i prawny granic i powierzchni tej działki. Podkreślić bowiem należy, iż zgodnie z wyrokiem NSA z dnia 10.02.2003 r. II SA 1478/01 LEX nr 156384 "w art. 22 ust. 3 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. - Prawo geodezyjne i kartograficzne, chodzi o takie dokumenty, które zostały sporządzone już po wprowadzeniu do ewidencji gruntów kwestionowanych danych". W tym miejscu należy zauważyć, ze problematyka dotycząca wprowadzania zmian w ewidencji gruntów była przedmiotem licznych orzeczeń Naczelnego Sądu Administracyjnego. Z orzeczeń tych ponad wszelką wątpliwość wynika, iż zapisy w ewidencji gruntów mają wyłącznie charakter techniczno - deklaratoryjny, co oznacza, iż nie kształtują nowego stanu prawnego nieruchomości, a organy ewidencyjne rejestrują jedynie stany prawne ustalone w innym trybie lub przez inne organy orzekające. Nie mogą natomiast samodzielnie rozstrzygać kwestii uprawnień wnioskodawcy do gruntu lub budynku. Stąd też poprzez żądanie wprowadzenia zmian w ewidencji gruntów nie można dochodzić ani udowadniać swoich praw właścicielskich, czy uprawnień do władania nieruchomością (wyrok z dnia 17.02.1993 r., sygn. akt II SA1155/92, opubl. ONSA 1994/2/61; wyrok z dnia 16.04.1998 r., sygn. akt II SA 258/98, opubl. LEX nr 41288; wyrok z dnia 20.08.1988 r. sygn. akt II Sa/766/98, opubl. LEX nr 82005). Tymczasem w świetle dokonanych przez organy obu instancji ustaleń wynika, iż źródłem sporu w niniejszej sprawie jest zagadnienie, dotyczące zasięgu prawa własności nieruchomości, nabytej przez B. K. mocą aktu notarialnego Rep. Nr [...] kolejny Nr [...] z dnia [...] czerwca 1948 r. Z uwagi na fakt, iż przedmiotowa sprawa dotyczy zmiany granic i powierzchni działek, przy jej rozpatrywaniu nie sposób pominąć orzecznictwa sadów dotyczącego tego zagadnienia. I tak, w wyroku z dnia 13 maja 1999 r. sygn. akt II SA 566/99 NSA stwierdza się, iż "...zmiana granic i powierzchni działek dotyczy stanów własnościowych. Kwestie własnościowe rozstrzygają sądy powszechne. Tylko w zakresie określonym w art. 29 i nst. ustawy z dnia 17.05.1989r. – Prawo Geodezyjne i kartograficzne rozgraniczenie nieruchomości może być dokonane w trybie administracyjnym, a strona niezadowolona z ustalenia przebiegu granicy w decyzji o rozgraniczeniu nieruchomości może żądać przekazania sprawy sądowi. Nie można natomiast dokonywać żadnych zmian własnościowych a należą do nich zmiany granicy i powierzchni działek poprzez samoistne zmiany w ewidencji gruntów." "Jeżeli zarówno powierzchnia działki, jak jej granice są aktualnie sporne i nie mogą ulec skorygowaniu w postępowaniu ewidencyjnym, niezależnie od powodów i ewentualnie winnych tego stanu, skorygowanie istniejących obecnie danych dotyczących praw związanych z wykonywaniem własności może nastąpić w postępowaniu rozgraniczającym i dopiero powstałe w wyniku takiego postępowania dokumenty prawne (ugoda, decyzje administracyjna, postanowienie sądu) mogą stać się podstawą do wprowadzenia zmian do operatu ewidencji gruntów." - tak w wyroku NSA z dn. 4.03.1999r. sygn. akt II SA 17/99. W tym stanie rzeczy nie budzi wątpliwości, iż w postępowaniu o zmianie zapisu w operacie ewidencji gruntów i budynków, organ prowadzący ewidencję - w sytuacji, gdy zgromadzone w sprawie materiały źródłowe nie pozwalają na jednoznaczne określenie, ani granic nieruchomości ani jej faktycznej powierzchni - nie może rozstrzygać kwestii dotyczącej zasięgu prawa własności do nieruchomości. Mając powyższe na względzie zaskarżona decyzja odpowiada prawu, dlatego też skarga podlegała oddaleniu na podstawie art. 151 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi z dnia 30.08.2002 r. (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), o czym orzeczono jak na wstępie.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło