II SA/Bk 268/11

WyrokWSA w Białymstoku2012-03-20

Skład orzekający: Elżbieta Trykoszko, Małgorzata Roleder, Danuta Tryniszewska-Bytys

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy możliwe jest odtworzenie aktu małżeństwa, jeśli księgi stanu cywilnego nie zaginęły ani nie zostały zniszczone, a jedynie nie ma w nich wpisu dotyczącego danego zdarzenia?
Ratio decidendi
Odtworzenie aktu stanu cywilnego jest możliwe wyłącznie w przypadku zaginięcia lub zniszczenia księgi stanu cywilnego. Jeśli księgi są zachowane, a wpis dotyczący zdarzenia nie istnieje, nie można dokonać jego odtworzenia, ponieważ nie ma podstawy dowodowej w postaci istniejącego odpisu aktu stanu cywilnego. W takiej sytuacji, jeśli strona twierdzi, że zdarzenie miało miejsce, może dochodzić jego ustalenia przed sądem powszechnym.
Stan faktyczny
Skarżąca J. F. domagała się odtworzenia aktu małżeństwa ze S. F. zawartego w 1952 r. Organ pierwszej instancji odmówił, stwierdzając brak takiego aktu w zachowanych księgach USC w C. Organ odwoławczy utrzymał decyzję w mocy, wskazując na brak podstaw prawnych do odtworzenia aktu, gdyż księgi nie zaginęły ani nie zostały zniszczone, a wpis o małżeństwie nie istnieje. Dodatkowo, organ wskazał na brak możliwości zawarcia małżeństwa w 1952 r. z powodu braku aktu urodzenia skarżącej, który został odtworzony dopiero w lipcu 1952 r., oraz na akty uznania dzieci przez S. F. jako dowód braku związku małżeńskiego. Skarżąca wniosła skargę do WSA, kwestionując ustalenia faktyczne i dowodowe organów.
Rozstrzygnięcie
Oddalenie skargi.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia NSA Elżbieta Trykoszko (spr.), Sędziowie sędzia WSA Małgorzata Roleder,, sędzia NSA Danuta Tryniszewska-Bytys, Protokolant Anna Makal, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 20 marca 2012 r. sprawy ze skargi J. F. na decyzję Wojewody P. z dnia [...] lutego 2011 r. nr [...] w przedmiocie odmowy odtworzenia treści aktu małżeństwa 1. oddala skargę; 2. przyznaje adwokat A. B. od Skarbu Państwa (Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku) kwotę 295,20 zł (dwieście dziewięćdziesiąt pięć złotych dwadzieścia groszy) tytułem wynagrodzenia za zastępstwo prawne skarżącej J. F. wykonane na zasadzie prawa pomocy.- Decyzją z [...].08.2010 r. znak [...] Kierownik Urzędu Stanu Cywilnego w C. na podstawie art. 34 ustawy z 29.09.1986 r. Prawo o aktach stanu cywilnego odmówił odtworzenia aktu małżeństwa S. F. i J. zd. M. Nie stwierdził tym samym, jak żądała wnioskodawczyni we wniosku z 01.07.2010 r. podpisująca się jako J. F. zd. M., że zawarła związek małżeński ze S. F. w dniu 12.05.1952 r. Organ ustalił, że księgi małżeństw USC w C. z lat 1946 – 1952 są kompletne i nie zawierają braków. Na ich podstawie stwierdzono, że w wymienionych latach nie sporządzano aktu małżeństwa na nazwiska S. F. i J. M., a księga z 1946 r. nie zawiera aktu małżeństwa o nr 17 (który to numer wskazuje strona), a jedynie akty o numerach 1 – 7. W USC w C. prowadzono natomiast dwie księgi małżeństw za rok 1952 – dla osób zamieszkałych w tym mieście i poza nim. W księdze dla mieszkańców C. zarejestrowano akty z dat 10.05.1952 r. (nr 15) i 13.05.1952 r. (nr 16), a w drugiej z wymienionych ksiąg figuruje akt małżeństwa na datę 12.05.1952 r., ale na inne nazwisko niż F., M. oraz akty na daty 09.05.1952 r. (nr 31) i 14.05.1952 r. (nr 33). Z treści aktów urodzenia czworga dzieci wnioskodawczyni i S. F. wynika, że dla dwojga starszych – C. (1950 r.), S. (1947 r.) wpisano nazwisko ojca na podstawie aktu ślubu kościelnego zawartego przez niego z wnioskodawczynią 26.02.1946 r., a dla dwojga młodszych: K. B. (1956 r.) i A. (1961 r.) wpisano nazwisko ojca na podstawie złożonego przez niego oświadczenia o uznaniu dzieci. Nadanie dzieciom nazwiska ojca na podstawie aktu jego ślubu kościelnego z matką organ uznał za wynikające wówczas z niedoświadczenia urzędnika. Ta procedura nie została powtórzona w 1956 r. i 1961 r., stąd dwoje młodszych dzieci zostało uznanych, przy czym uznanie mogło dotyczyć wyłącznie dzieci urodzonych poza formalnym małżeństwem. Nadto z przedłożonych dokumentów nie wynika, by wnioskodawczyni zawarła formalnie związek małżeński ze S. F. W ankiecie osobowej z 03.05.1952 r. sporządzonej do wniosku o wydanie dowodu osobistego zobowiązała się do przedstawienia w terminie 21 dni aktu małżeństwa, jednak z akt nie wynika, by taki został sporządzony. Przedłożono jedynie wyciąg z 12.05.1952 r. z aktu małżeństwa sporządzony przez urzędnika USC stwierdzający, że zawarła ona ślub kościelny w dniu 26.02.1946 r. zarejestrowany w parafii w C. pod numerem [...]. Organ ustalił, że w roku 1952 r. obowiązywał dekret z 25.09.1945 r. Prawo małżeńskie, wymagający w art. 12 § 2 do zawarcia związku małżeńskiego publicznych oświadczeń przyszłych małżonków złożonych w obecności dwóch świadków. Dowodów złożenia takich oświadczeń w sprawie nie ustalono. Natomiast przez akt stanu cywilnego należy rozumieć pojedynczy wpis (stronę) w księdze stanu cywilnego rejestrujący stan cywilny osoby poprzez urzędowe odnotowanie określonych zdarzeń (art. 4 ustawy z 29.09.1986 r. Prawo o aktach stanu cywilnego). Aktem małżeństwa jest natomiast wpisanie do księgi małżeństw danych osób zawierających związek małżeński, świadków oraz podpisanie aktu przez te osoby oraz Kierownika USC. Jak wyjaśnił organ, skoro istnienia takiego aktu nie stwierdzono, brak jest podstaw do ustalenia, że małżeństwo zostało zawarte oraz brak jest podstaw do odtworzenia takiego aktu, bowiem tej procedurze podlegają tylko akty sporządzone w księgach, jeśli na podstawie postępowania dowodowego można ustalić ich treść. Dlatego wniosek o odtworzenie aktu małżeństwa załatwiono odmownie. Odwołanie od powyższej decyzji złożyła J. F. Wskazała, że organ błędnie ustalił stan faktyczny i ocenił przedłożone dokumenty oraz zinterpretował zawarte w nich oświadczenia i zapisy. Wyjaśniła, że składając 03.05.1952 r. znajdującą się w aktach administracyjnych ankietę osobową do wniosku o wydanie dowodu osobistego została zobowiązana przez urzędnika do dostarczenia w terminie 21 dni aktu małżeństwa, bowiem nie można było wydać dowodu wyłącznie w oparciu o potwierdzenie zawarcia ślubu kościelnego. Dlatego 12.05.1952 r. udała się do USC w C., gdzie przedłożyła dowód zawarcia ślubu kościelnego i przez urzędnika USC S. M. zostały przeprowadzone czynności ślubu cywilnego ze S. F., podczas którego świadkami byli dwaj urzędnicy USC (pani D. i mężczyzna, którego nazwiska nie pamięta). Wówczas wydano jej dowód osobisty, co świadczy o zawarciu cywilnego ślubu. Również w 1957 r. podczas wypełnienia Karty osobowej przyjmujący ten dokument urzędnik nie zakwestionował żadnego z załączonych do niej dokumentów, a zawiera ona zapis "mężatka" (pkt 8) oraz inny wskazujący na prawidłowość złożonych dokumentów (pkt 22). Stwierdziła, że dokumenty były dokładnie sprawdzane, o czym świadczy konieczność późniejszego prostowania nazwiska jej matki z "K." na "U.". Odwołująca się zakwestionowała sposób wykonywania czynności przez Kierownika USC, wskazując, że popełnia ona notoryczne błędy. Przykładowo wystawiając w 2009 r. córce K. odpis zupełny aktu urodzenia wskazała, że posiada on numer [...], a matkę dziecka określono jako J. M. W 1985 r. tej samej córce wydano akt urodzenia nr [...] z matki J. F. Odwołująca się uznanie córki A. w 1961 r., a nie jak wskazano w decyzji 1962 r., tłumaczy zagubieniem się ich aktu małżeństwa i oświadczeniem urzędnika USC o nazwisku Z., że bezpieczniej jest w takiej sytuacji uznać dziecko. Końcowo wniosła o nieobciążanie jej negatywnymi skutkami zaniedbań urzędników. Decyzją z [...].02.2011 r. znak [...] Dyrektor Wydziału Spraw Obywatelskich i Cudzoziemców P. Urzędu Wojewódzkiego w B. utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy. Organ wyjaśnił zasady odtwarzania aktów stanu cywilnego wskazując, że podstawową przesłanką tej czynności jest zaginięcie lub zniszczenie księgi stanu cywilnego, co powoduje konieczność ustalenia czy zdarzenie w niej zapisane miało miejsce i jaka była jego treść. Ewentualnie odtworzyć taki akt można również w oparciu o jego odpis wobec braku zniszczonej lub zaginionej księgi. Zdaniem organu w sprawie nie można odtworzyć aktu małżeństwa wnioskodawczyni, bowiem fakt prawny zawarcia ślubu cywilnego nie miał miejsca i nie został wpisany do księgi małżeństw. Nadto księga taka nie zaginęła i nie została zniszczona, a treść dwóch ksiąg zachowanych w USC C. za okres od 01.05. do 31.05.1952 r. została przeanalizowana. Zachowano w nich chronologiczny porządek sporządzania aktów, wśród których brak aktu odwołującej się. Organ nie zakwestionował faktu stawienia się wnioskodawczyni i S. F. w USC w C. w dniu 12.05.1952 r., jednak jego zdaniem nie doszło wówczas do zawarcia małżeństwa, która to czynność wymagała - stosownie do art. 1 § 1 i 2 obowiązującego wówczas Kodeksu rodzinnego z 1950 r. - złożenia stosownych podpisów w księdze stanu cywilnego (których brak) oraz przedłożenia wypisów aktów urodzenia przyszłych małżonków, a ten dokument J. M. uzyskała dopiero w dniu 07.07.1952 r. mocą postanowienia Sądu Rejonowego w B. P. o odtworzeniu tego aktu (po złożeniu wniosku o jego wydanie 15.05.1952 r.). Akt wpisano do księgi urodzeń pod numerem 727/1952 dnia 30.07.1952 r. i dopiero po tej dacie możliwe było zawarcie przez nią związku małżeńskiego. Fakt sprostowania nazwiska jej matki z "K." na "U.", na który powołała się w odwołaniu, nastąpiło postanowieniem tego sądu z 08.08.1953 r. Zdaniem organu o zawarciu cywilnego związku małżeńskiego strony w dniu 12.05.1952 r. nie świadczy treść Karty osobowej (złożonej w jego ocenie 03.04.1951 r., a nie w 1957 r., która to wcześniejsza data wynika z dokumentów z tego samego dnia wraz z nią przedłożonych i znajdujących się w kopercie dowodowej), ani z ankiety z 03.02.1952 r. (zdaniem sądu powinno być 03.05.1952 r.). W kopercie z Kartą osobową brak jest wyciągu aktu urodzenia strony co nie pozwala ustalić dokumentów służących jako źródło danych dla takich dokumentów jak zgłoszenie zamieszkania, karty meldunkowej, wyciągu z aktu urodzenia syna C. oraz córki S., w których tytułowano wnioskodawczynię i jej dzieci nazwiskiem F./F. Do ankiety dołączono natomiast wyciąg z aktu urodzenia nr [...] i wyciąg aktu małżeństwa kościelnego, który może świadczyć o braku ślubu cywilnego. Organ nie kwestionował, że odwołująca się posługiwała się nazwiskiem F. i otrzymała na to nazwisko dowód osobisty i inne dokumenty, nie przesądza to jednak, jego zdaniem, o prawidłowości tych dokumentów – zwłaszcza że o nieprawidłowościach w działaniu powojennej administracji stanu cywilnego świadczy wpisanie nazwisk dwojga jej młodszych dzieci (C. i S.) po ich ojcu na podstawie aktu ślubu kościelnego, co strona sama przyznała. Organ wyjaśnił, że z dniem 01.01.1946 r. zaczął obowiązywać dekret z 29.09.1945 r. Prawo małżeńskie, w którego art. 11 wpisano zasadę, że zawarcie związku małżeńskiego cywilnego następuje przez publiczne oświadczenie przyszłych małżonków złożone w obecności dwóch świadków, a w art. 12 § 2 postanowiono, że tylko małżeństwo zawarte przed kierownikiem USC wywołuje skutki prawne. Ślub kościelny wywoływał takie skutki do 31.12.1945 r. Ślub kościelny strony i S. F. miał miejsce 26.02.1946 r., a zatem po wejściu w życie dekretu o prawie małżeńskim z 1945 r. Stąd ten akt prawny nie mógł nadać przedmiotowemu ślubowi skutków cywilnych. W dacie 12.05.1952 r. obowiązywał Kodeks rodzinny z 1950 r., który za małżeństwo cywilne traktował wyłącznie małżeństwo zawarte przed kierownikiem USC. Organ wskazał, że uwzględnił w swojej ocenie stanowisko prezentowane przez skarżącą w dołączonym do wniosku o odtworzenie akt piśmie, natomiast jego obowiązkiem było ustalenie, czy w księgach stanu cywilnego, które uległy zaginięciu lub zniszczeniu, był sporządzony akt stanu cywilnego. Tego nie stwierdzono. Dlatego też określając odwołującą się użyto nazwiska M., a nie F., bowiem to ostatnie mogłoby zostać użyte tylko po zawarciu przez nią cywilnego związku małżeńskiego. Organ przyznał istnienie omyłki dotyczącej odpisu aktu urodzenia nr [...] córki strony K. F. stwierdzając brak wpływu tej nieprawidłowości na wynik sprawy i wskazując na możliwość prostowania wyłącznie aktów stanu cywilnego, a nie ich odpisów. Wskazał, że pod numerem [...] zarejestrowano akt uznania dziecka K. za zgodą matki (podpisany przez rodziców i kierownika USC), a pod numerem [...] – akt urodzenia dziecka, w którym wskazano nazwisko matki "M.". Akt uznania dowodzi braku zawarcia związku małżeńskiego przez rodziców K. F., bowiem gdyby taki związek istniał do sporządzenia aktu urodzenia wystarczałoby przedłożenie aktu małżeństwa rodziców a w jego braku – pisemne oświadczenie z wyszczególnieniem danych dotyczących zawarcia małżeństwa. Uznanie świadczy o braku aktu małżeństwa i braku związku cywilnego. Powyższe ustalono stosując art. 33 i art. 39 ustawy Prawo o aktach stanu cywilnego z 08.06.1955 r. oraz art. 44 ustawy z 27.06.1950 r. Kodeks rodzinny. O braku związku cywilnego świadczy również akt uznania A. F. w dniu 12.01.1962 r. dokonany przez ojca za zgodą matki, podpisany przez obydwoje rodziców i kierownika USC. Z uwagi na zgłoszenie faktu jej urodzenia (29.10.1961 r.) po upływie 14 dni przesłuchano ojca dziecka, który wprost stwierdził, że aktu urodzenia nie sporządzono, bo nie zawarł z matką dziecka związku małżeńskiego. Nie ma natomiast znaczenia w sprawie wpisanie omyłkowo roku urodzenia A. F. jako 1962. Ustalono również, że Komenda Milicji Obywatelskiej w S. wydała stronie w dniu 30.12.1968 r. dowód osobisty nr FW [...]. O wydanie kolejnego dowodu odwołująca się nie występowała. Dokumenty dotyczące tej procedury zostały po 01.01.1975 r. przekazane Urzędowi Miasta w S. w związku ze zmianą właściwości organów w sprawach wydawania dokumentów tożsamości. Organ ocenił oświadczenia córki strony K. G. jako niestanowiące dowodu w sprawie. Wskazał, że podtrzymując stanowisko o zawarciu cywilnego związku małżeńskiego strona może wystąpić do właściwego według miejsca zamieszkania sądu rejonowego z wnioskiem o ustalenie treści aktu stanu cywilnego zgodnie z art. 32 pkt 2 prawa o aktach stanu cywilnego, bowiem w postępowaniu przed sądem jako dowody służyć mogą dokumenty inne niż akty stanu cywilnego. Skargę na powyższe rozstrzygnięcie złożyła do sądu administracyjnego J. F. kwestionując przyjęte przez organ ustalenia faktyczne i wyprowadzone wnioski, w szczególności pominięcie niektórych dowodów jak np. kopii paszportu wystawionego na nazwisko F., kontroli karty osobowej w 1957 r. i braku uwag do poprawności złożonych przy niej dokumentów, faktu posługiwania się przez nią nazwiskiem po mężu. Wskazała jako zarzut brak ustalenia czy zachował się jej akt ślubu cywilnego wobec nieprowadzenia przez USC w C. kopii ksiąg ani wtóropisów. W uzasadnieniu skargi strona wywodzi, że o braku wpisu jej ślubu w księgach stanu cywilnego dowiedziała się w 2009 r. Była zaskoczona, bowiem zawarła ślub cywilny, którego procedurę szczegółowo opisała w załącznikach do wniosku o odtworzenie aktu małżeństwa oraz w odwołaniu. Wskazała, jak jej zdaniem wyglądał sporządzony wówczas akt ślubu cywilnego. W ocenie skarżącej według przepisów prawa powinny istnieć kopie ksiąg z 1952 r. i księgi uzupełniające, których nie ma, co budzi wątpliwości. Organ nieprawidłowo ustalił też brak jej aktu urodzenia w dacie 12.05.1952 r., podczas gdy akt ten stanowił wypis z ksiąg parafialnych i został przedłożony w USC w dacie jej ślubu cywilnego. Bez niego nie otrzymałaby następnie dowodu osobistego na nazwisko "F.". Wskazała, że w ówczesnych latach skrupulatnie pilnowano kwestii poprawności dokumentów dotyczących stanu cywilnego. Wskazała, że problemy związane z odtworzeniem aktu małżeństwa wynikają z negatywnego nastawienia do niej urzędniczki USC w C., utrzymującej znajomość z jej synową i córką, które chcą ją pozbawić spadku po mężu. Dlatego przez wiele lat nie została poinformowana o istniejących nieprawidłowościach w aktach stanu cywilnego. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Ustosunkowując się do poszczególnych zarzutów wskazał, że nie posiada wtóropisów ksiąg cywilnych, bowiem do ich przechowywania właściwy jest sąd grodzki, zaś badanie wtóropisów było bezpodstawne wobec zachowania się oryginałów ksiąg. Skarżąca nie przedłożyła też odpisu aktu małżeństwa, który mógłby istnieć mimo zniszczenia samej księgi, które to zniszczenie nie miało jednak miejsca. Zdaniem organu strona nie mogła przedstawić 12.05.1952 r. swojego aktu urodzenia sporządzonego na podstawie ksiąg parafialnych, bowiem jak wynika z akt sprawy Ns [...] dotyczącej ustalenia jej treści aktu urodzenia przez Sąd Powiatowy w B. P. – księgi parafii w C. zostały zniszczone w trakcie działań wojennych w 1944 r. Zaświadczenie potwierdzające ten fakt wydał urzędnik USC C. w dniu 10.05.1952 r. Nadto w skardze nie przedstawiono innych niż zebrane w postępowaniu dowodów, które świadczyłyby o zawarciu w dniu 12.05.1952 r. przez skarżącą i S. F. cywilnego małżeństwa. Skarżąca sprecyzowała stanowisko w piśmie z 15.11.2011 r. (k. 48) wnosząc o dołączenie do akt sprawy jej świadectwa chrztu "który był jednocześnie aktem urodzenia" twierdząc, że oryginalne księgi parafialne z daty jej urodzenia (1923 r.) zachowały się i na ich podstawie wydano przedmiotowe świadectwo. Powtórzyła, że bez przedstawienia aktu małżeństwa nie otrzymałaby dowodu osobistego na nazwisko "F.". Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył, co następuje: Skarga podlegała oddaleniu z uwagi na zgodność zaskarżonej decyzji z prawem. Przepis art. 34 ust. 1 ustawy Prawo o aktach stanu cywilnego (t.j. Dz. U. z 2011r. Nr 212, poz. 1264) stanowi, że treść aktu stanu cywilnego odtwarza się w razie zaginięcia lub zniszczenia całości lub części księgi stanu cywilnego. Niewystąpienie faktu zaginięcia lub zniszczenia całości lub części księgi stanu cywilnego, czyni niezasadnym żądanie odtworzenia aktu stanu cywilnego. Z zachowanych ksiąg stanu cywilnego wynika bowiem, czy zdarzenie wymagające rejestracji w księdze stanu cywilnego, miało miejsce, czy nie. Księgi stanu cywilnego są publicznoprawnymi rejestrami prowadzonymi przez urzędy stanu cywilnego dla rejestracji stanu cywilnego osób: urodzenia, zgonu i zawarcia małżeństwa. Wpisów do poszczególnych ksiąg stanu cywilnego dokonuje się pojedynczo i chronologicznie, jeden po drugim, kolejno je numerując. Pojedynczy wpis jest aktem stanu cywilnego. Akty stanu cywilnego stanowią wyłączny dowód zdarzeń w nich stwierdzonych, co oznacza, że stan cywilny danej osoby można stwierdzić tylko na podstawie aktów stanu cywilnego, a ich niezgodność z prawem może być udowodniona jedynie w postępowaniu sądowym. W sprawie jest niewątpliwym fakt dysponowania przez Urząd Stanu Cywilnego w C. księgami małżeństw zawartych w 1952 roku przez mieszkańców C. oraz przez mieszkańców gminy C. Organy obu instancji dokonały analizy wpisów do tych ksiąg dokonanych w okresie od 1 do 31 maja 1952r. tj. wpisów z okresu obejmującego wskazywaną przez skarżącą datę zawarcia małżeństwa (12.05.1952r.). Żaden z wpisów nie dotyczył zawarcia małżeństwa przez skarżącą J. z domu M. ze S. F. Do akt administracyjnych dołączone zostały kserokopie poszczególnych kart ksiąg, ułożone chronologicznie, z zachowaniem ciągłości numeracji. Zachowane księgi przeczą twierdzeniu skarżącej, że zawarcie małżeństwa miało miejsce. Skład orzekający zgadza się w pełni z oceną materiału dowodowego dokonaną przez organy. Nie można wykluczyć, że skarżąca stawiła się w urzędzie stanu cywilnego w dniu 12.05.1952r. Skuteczne zawarcie małżeństwa wymagało jednak stawiennictwa w urzędzie stanu cywilnego obojga kandydatów na małżonków oraz dwóch świadków, w obecności których przed urzędnikiem przyszli małżonkowie składali zgodne oświadczenia, że wstępują w związek małżeński, a przypieczętowaniem woli zawarcia małżeństwa był wpis do księgi małżeństw oraz złożenie podpisów w księdze przez oboje małżonków oraz świadków. Jak słusznie zauważają organy, prawo rodzinne obowiązujące w dacie wskazywanej przez skarżącą jako data zawarcia małżeństwa, wymagało przedłożenia odpisów aktów urodzenia kandydatów na małżonków. Skarżąca nie mogła zaś dysponować w tej dacie odpisem swego aktu urodzenia albowiem ten został odtworzony dopiero postanowieniem Sądu Powiatowego w B. P. z dnia 7.07.1952r. wydanym w sprawie Ns [...], zainicjowanej wnioskiem złożonym w dniu 15.05.1952r. Na podstawie postanowienia sądu, akt urodzenia skarżącej został wpisany do księgi urodzeń pod numerem [...] w dniu 30.07.1952r. Dopiero zatem po dacie 30.07.1952r skarżąca mogła otrzymać odpis swego aktu urodzenia. Drugim dowodem wskazującym na nieprawdziwość twierdzenia skarżącej o zawarciu małżeństwa w dniu 12.05.1952r. jest fakt uznania przez S. F. dwojga dzieci urodzonych po 12.05.1952r. tj. córki K. B., urodzonej 10.05.1956r. i córki A., urodzonej 29.10.1961r, przy czym przy uznawaniu najmłodszej córki, S. F. oświadczył do protokołu, że dotychczas nie zawarł ze skarżącą związku małżeńskiego. Fakt przyjęcia uznania dzieci świadczy w sposób oczywisty, że rodzice nie zawarli związku małżeńskiego. Wszelkie próby przeinaczenia znaczenia tej okoliczności, są pozbawione racji. Skarżąca odwołuje się do argumentów, które nie mogą w sprawie mieć znaczenia prawotwórczego. Istnienie oryginalnych ksiąg aktów stanu cywilnego, czyni zbytecznym poszukiwanie wtórników. Wskazywanie na błędy urzędników stanu cywilnego przy sporządzaniu innych aktów stanu cywilnego można odebrać jako usiłowanie odwrócenia uwagi od istoty niniejszej sprawy. Odtworzenie aktu stanu cywilnego to odtworzenie wpisu do księgi stanu cywilnego, której całość lub część zaginęła, ale istniejący odpis aktu stanu cywilnego wskazuje, że wpis do księgi miał miejsce. Analiza treści art. 34 ust. 1 Prawa o aktach stanu cywilnego w powiązaniu z treścią ustępu 2 – go tego art. wskazuje bowiem, że odtworzenie aktu stanu cywilnego w zaginionej lub zniszczonej księdze możliwe jest jedynie, gdy zachował się odpis aktu stanu cywilnego. W niniejszej sprawie ani nie zaginęły oryginalne księgi małżeństw zawartych w USC w C. w roku 1952, ani skarżąca nie dysponuje odpisem aktu małżeństwa. Akta metrykalne parafii, na których istnienie kładzie nacisk skarżąca, nie są aktami stanu cywilnego i nie były nimi w okresie obowiązywania dekretu z dnia 25.09.1945r. "Prawo małżeńskie", a zatem metryka chrzcielna nie mogła skutecznie zastąpić wypisu aktu urodzenia, przedkładanego przez kandydatów na małżonków przy zawieraniu małżeństwa. Szczególność dowodów w postępowaniu administracyjnym dotyczącym odtworzenia aktu stanu cywilnego, nie pozwala na dociekanie przyczyn nieistnienia w zachowanej księdze stanu cywilnego wpisu mającego być odtworzonym. Zachowane dokumenty wskazujące na niemożliwość skutecznego zawarcia w dniu 12.05.1952r. małżeństwa cywilnego przez skarżącą, przeczą twierdzeniom strony. Dowody przeciwko treści tych dokumentów może przeprowadzić jedynie sąd powszechny w postępowaniu cywilnym o ustalenie treści aktu stanu cywilnego na podstawie art. 32 pkt 2 ustawy Prawo o aktach stanu cywilnego. Na możliwość zainicjowania takiego postępowania wskazały organy. Reasumując, zarzuty podniesione przez skarżącą, nie mogły podważyć legalności zaskarżonej decyzji, co uzasadniało oddalenie skargi (art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi). Z uwagi na reprezentowanie skarżącej przez pełnomocnika z urzędu i złożony przez niego wniosek o przyznanie kosztów zastępstwa procesowego, orzeczono o powyższym stosownie do treści art. 250 w związku z art. 210 par. 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.-

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło