II SA/Bk 282/11
WyrokWSA w Białymstoku2011-07-14
Skład orzekający: Anna Sobolewska-Nazarczyk, Stanisław Prutis, Małgorzata Roleder
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy naruszenie przepisów techniczno-budowlanych dotyczących usytuowania obiektu budowlanego w odległości od granicy działki oraz sposób jego wykonania, uniemożliwiający doprowadzenie go do stanu zgodnego z prawem, wyklucza możliwość legalizacji samowoli budowlanej i uzasadnia nakaz rozbiórki?Ratio decidendi
Sąd uznał, że naruszenie przepisów technicznych dotyczących usytuowania obiektu budowlanego w odległości od granicy działki (20-30 cm zamiast dopuszczalnej odległości) oraz sposób jego wykonania (brak wiązań, odchylenie ścian od pionu, brak wieńców), które zagraża bezpieczeństwu ludzi i mienia, uniemożliwia doprowadzenie obiektu do stanu zgodnego z prawem. W związku z tym, nawet jeśli istnieją rozbieżności w ustaleniach organów co do dokładnych wymiarów czy materiałów, nie mają one wpływu na możliwość legalizacji, a nakaz rozbiórki jest uzasadniony.Stan faktyczny
Inwestor zgłosił remont budynku gospodarczego, jednak w trakcie kontroli ustalono, że w rzeczywistości buduje nowy obiekt o większych wymiarach i z innych materiałów, w bezpośredniej bliskości granicy działki. Organy nadzoru budowlanego nakazały rozbiórkę, uznając, że budowa jest samowolna, narusza warunki techniczne i nie nadaje się do legalizacji. Inwestor zaskarżył decyzję, zarzucając błędy w ustaleniach faktycznych, sprzeczne ustalenia organów oraz brak rozważenia możliwości legalizacji.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia NSA Anna Sobolewska-Nazarczyk, Sędziowie sędzia NSA Stanisław Prutis (spr.),, sędzia WSA Małgorzata Roleder, Protokolant Marta Marczuk, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 14 lipca 2011 r. sprawy ze skargi J. Sz. na decyzję P. Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w B. z dnia [...] marca 2011 r., nr [...] w przedmiocie nakazu rozbiórki samowolnie realizowanego budynku gospodarczego oddala skargę
Skarga została wywiedziona na podstawie następujących okoliczności faktycznych.
W dniu 12 sierpnia 2010 r. inwestor – J. Sz. zgłosił w Starostwie Powiatowym w B. zamiar wykonania remontu budynku położonego na działce nr geod. 231 w Z., ul. S., gm. S. Zgłoszony remont miał polegać na wymianie pokrycia dachowego z eternitu na blachę i uzupełnieniu ubytków w ścianie budynku. Pismem z dnia 30 sierpnia 2010 r. poinformowano inwestora, że nie wniesiono sprzeciwu do zamiaru wykonania zgłoszonego remontu.
W dniu 17 listopada 2010 r. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w B., w obecności inwestora, dokonał czynności kontrolnych w sprawie przedmiotowego remontu i ustalił, że w budynku gospodarczym o wymiarach 6,40 x 4,30 m inwestor zrealizował od podstaw 3 ściany zewnętrzne o wysokości od 2 do 3 m z różnorodnych materiałów rozbiórkowych - częściowo murowanych, częściowo wylewanych z kawałkami gruzu, w niestarannych szalunkach wykonanych z opołów. Budynek ten jest realizowany w odległości około 20 -30 cm od betonowego ogrodzenia sąsiedniej działki nr geod. 230/2 oraz 1, 80 m od istniejącego budynku na w/w działce i znacznie przekracza wymiary uprzednio istniejącego obiektu. Z mapy zasadniczej będącej załącznikiem do dokonanego przez inwestora zgłoszenia oraz z zeznań świadka wynika że istniejący budynek gospodarczy był drewniany z jednospadowym dachem ze spadem w kierunku własnej działki, pokrytym dachówką cementową, posiadał wymiary 3 x 4 m i usytuowany był około 1 m od granicy i 3, 50 m od istniejącego budynku na działce.
W oparciu o powyższe ustalenia organ stwierdził, że inwestor realizując obiekt o wymiarach przekraczających wymiary zadeklarowane w zgłoszeniu dopuścił się budowy nowego obiektu budowlanego bez pozwolenia na budowę. Z uwagi na to, że przedmiotowa budowa swoim usytuowaniem w stosunku do działki sąsiedniej nr 230/2 narusza warunki techniczne określone w § 12 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. nr 75 poz. 690 ze zm.) oraz sposób jej realizacji jest niezgodny ze sztuką budowlaną i stwarza zagrożenie bezpieczeństwa ludzi i wznoszonego obiektu, organ stwierdził, że w sprawie nie można wdrożyć procedury legalizacyjnej. W konsekwencji decyzją z dnia [...] grudnia 2010 r., na podstawie art. 48 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (Dz.U. nr 156, poz. 1118 ze zm.) nakazano inwestorowi rozbiórkę przedmiotowego budynku gospodarczego.
Odwołanie od tej decyzji wniósł inwestor i zarzucił naruszenie art. 48 ust. 1 prawa budowlanego poprzez nakazanie rozbiórki w sytuacji gdy powinna zostać wszczęta procedura legalizacyjna. W uzasadnieniu podano, że błędne jest twierdzenie organu, iż sposób realizacji budowy jest niezgodny ze sztuką budowlaną. Budynek w żaden sposób nie stwarza zagrożenia dla bezpieczeństwa ludzi, czy też wznoszonego obiektu. Tylko na podstawie pobieżnych wizualnych oględzin, bez przeprowadzenia dokładnych badań budynku nie da się ustalić, czy nie spełnia on warunków technicznych. Jest to budynek solidny, wsparty na mocnych podstawach, rozbudowany zgodnie z zasadami sztuki budowlanej, jego estetyka zaś nie może być przesłanką do stwierdzenia, że może stanowić on jakiekolwiek zagrożenie.
W związku ze złożonym odwołaniem P. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w B. poinformował strony postępowania o terminie przeprowadzenia wizji lokalnej. Zawiadomienie skierowane do inwestora, po dwukrotnym awizowaniu, zostało złożone do akt ze skutkiem doręczenia. W wyniku przeprowadzonych w dniu 1 lutego 2011 r. oględzin organ odwoławczy ustalił, że ściany obiektu są wylewane z betonu w połączeniu z gruzem do wysokości ok. 2,20 - 2,50 m. Nad tym ułożone są cegły na zaprawie, bez stosownych wiązań. Obiekt posiada ściany odchylone od pionu o około 15 cm. Brak jest wieńców. Stwierdzono także, że część ściany, znajdującej się od strony granicy z działką sąsiednią, o wym. 2,20 x 1,50 m jest stara. Całkowita długość tej ściany wynosi około 6,20 m. W miejscu przedmiotowego obiektu istniała wcześniej zdecydowanie niższa szopa drewniana z przybudówką o wysokości rzędu 1,5 m, posiadającą szczytowe ściany z cegły. Organ dokonał tych czynności z działki sąsiedniej w związku z nieobecnością inwestora, stan obiektu został zarejestrowany na zdjęciach. W oparciu o te ustalenia organ odwoławczy stwierdził, że w rzeczywistości inwestor realizuje zupełnie nowy obiekt o ścianach murowanych, zamiast istniejących drewnianych i niższych. Wykonanie takiego budynku o powierzchni zabudowy większej niż 25 m2 (27,52m2) wymaga uzyskania pozwolenia na budowę. Inwestor nie posiada takiego pozwolenia. Jednocześnie, zdaniem organu odwoławczego obiekt narusza przepisy w zakresie uniemożliwiającym doprowadzenie go do stanu zgodnego z prawem. Po pierwsze warunki techniczne, obowiązujące obecnie nie dopuszczają sytuowania obiektów w odległości 0,2 -0,3 m. Po drugie budynek, który nie posiada stosownych wiązań pomiędzy materiałami budowlanymi, odpowiednich wieńców, z odchyleniem ściany od pionu rzędu 15 cm nie jest wykonany zgodnie ze sztuką budowlaną i może grozić zawaleniem oraz zniszczeniem mienia zarówno inwestora, jak i właścicieli działki sąsiedniej. Z tego powodu P. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w B. decyzją z dnia [...] marca 2011 r. nr [...] utrzymał w mocy rozstrzygnięcie I – instancyjne.
Inwestor zaskarżył tę decyzję do sądu administracyjnego i zarzucił naruszenie: 1. przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy:
- art. 7 kpa, art. 75 § 1 kpa, art. 77 § 1 kpa i art. 78 § 1 kpa, poprzez błędne ustalenie stanu faktycznego polegające na uznaniu, że objęta postępowaniem budowa nie kwalifikuje się do postępowania legalizacyjnego,
- art. 81a ust. 2 ustawy - Prawo budowlane, poprzez dokonanie oględzin w czasie nieobecności inwestora lub osoby przez niego upoważnionej, co mało istotny wpływ na wynik, sprawy.
2) prawa materialnego poprzez niewłaściwe zastosowanie art. 48 ust 2 ustawy - Prawo budowlane i wydanie nakazu bezwzględnej rozbiórki budynku, bez rozważenia możliwości legalizacji wykonanych robót budowlanych.
Wskazując na powyższe naruszenia skarżący wniósł o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji oraz o zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania według norm przepisanych w tym kosztów zastępstwa procesowego. W uzasadnieniu skargi podano, że w czasie dokonanych oględzin organy nadzoru budowlanego dokonały błędnych i sprzecznych ze sobą ustaleń. Powiatowy inspektor nadzoru budowlanego ustalił, że poprzednio w miejscu obecnie istniejącego budynku gospodarczego, znajdował się budynek gospodarczy o wymiarach 3 x 4 m, całkowicie drewniany z dachem jednospadowym. Budynek był zlokalizowany w odległości 1 m od granicy działki. Natomiast obecnie realizowany budynek o wymiarach 6,40 x 4,30 m jest zlokalizowany w odległości 20 - 30 cm od granicy. Budynek jest zlokalizowany ścianą podłużną o długości 6,40 m w stosunku do granicy działki. Natomiast z ustaleń wojewódzkiego inspektora nadzoru budowlanego wynika, że "część ściany, znajdującej się od strony granicy z działką sąsiednią, o wym. 2,20 x 1,50 m jest stara. Całkowita długość tej ściany (ściany podłużnej od strony granicy działki) wynosi ok. 6,20 m." Zatem istnieje zasadnicza rozbieżność pomiędzy wymiarami ściany ustalonymi przez organ powiatowy (długość 6,40 m) i wojewódzki (6,20 m). Ponadto wojewódzki inspektor nadzoru budowlanego ustalił, że część ściany od strony granicy działki o wym. 2,20 x 1,50 m jest "stara", tym samym musi być drewniana (organ powiatowy ustalił, że cały poprzednio istniejący budynek jest drewniany). Tym samym, biorąc pod uwagę ustalenia powiatowego inspektora nadzoru budowlanego, że ściana budynku poprzedniego "starego" znajdowała się 1,0 m od granicy oraz, że była drewniana, podobnie jak cały budynek, występuje rażąca rozbieżność. Nie może być częścią obecnie istniejącej ściany od strony granicy, część "stara", gdyż była ona zlokalizowana w odległości 1,0 m od granicy, a obecna ściana znajduje się w odległości 20 - 30 cm od granicy oraz nie może być "stara" część ściany drewniana (skoro cały poprzednio istniejący budynek był drewniany, to i jego cześć musiała być drewniana), gdyż organy ustaliły, że cały budynek jest murowany. Zatem występują istotne rozbieżności pomiędzy ustaleniami obu organów. Nadto z ustaleń organów nie wynika, jaka jest faktyczna i rzeczywista odległość budynku od granicy działki, co ma zasadnicze znaczenie w sprawie. Gdyby potwierdziła się odległość 20 - 30 cm od granicy to mogłaby być ona wypełniona pogrubieniem istniejącej ściany podłużnej, co umożliwiałoby dostosowanie budynku do stanu zgodnego z warunkami technicznymi, poprzez lokalizację budynku po granicy działki, a tym samym umożliwiłoby to uruchomienie procedury legalizacyjnej. Błędne i niezasadne jest również ustalenie, że stan techniczny wykonanych robót budowlanych uniemożliwia ich naprawę a przez to ich legalizację. Możliwe technicznie jest wyrównanie ściany, w celu zlikwidowania jej wychylenia od pionu. Tym bardziej, że pomiędzy granicą działki, a budynkiem istnieje 20 - 30 cm przerwa umożliwiająca wykonanie takich robót. Również stwierdzone niewłaściwe wiązanie elementów ściany, jak i ich stan techniczny, nie stanowi podstawy do jednoznacznej oceny wadliwości stanu technicznego budynku. Stanu technicznego budynku nie można jednoznacznie określić jedynie na podstawie oględzin wizualnych. Takie oględziny nierzadko winny być poparte obliczeniami analitycznymi. A szczególnie obliczeniami, czy występujące obciążenia mimośrodowe ściany związane z jej wychyleniem od pionu, przekraczają wartości dopuszczalne i czy możliwa jest jej naprawa. Strona nie kwestionuje kwalifikacji zawodowych osób dokonujących oględziny, jak i organów nadzoru budowlanego, lecz uważa, że oparcie oceny technicznej jedynie na obserwacji wzrokowej może być złudne i błędne. Tym bardziej, że ocena budynku była dokonywana z terenu działki sąsiedniej, co może wypaczać podjęte ustalenia. Nadto zarzucono, że organ odwoławczy przeprowadził oględziny z terenu działki sąsiada, a nie inwestora i bez jego udziału. Nie wyjaśniono przy tym, dlaczego dokonano oględzin bez udziału inwestora lub bez przywołanego świadka. Nie wyjaśniono, czy w sprawie występują okoliczności uzasadniające dokonanie kontroli bez udziału inwestora. Przeprowadzenie kontroli w obecności sąsiada, nie wypełnia dyspozycji art. 81a ust. 3 - Prawa budowlanego, gdyż uczestniczący w oględzinach sąsiad jest zainteresowaną stroną postępowania a nie bezstronnym świadkiem. Tym samym inwestor został pozbawiony udziału w przeprowadzeniu dowodu, co niewątpliwie miało wpływ na ustalenie stanu faktycznego. Gdyby kontrole przeprowadzono w obecności inwestora, to ustalenia podjęte w czasie oględzin byłyby ścisłe i nie byłoby rozbieżności pomiędzy ustaleniami organów. Skarżący wywiódł, że organy nie dokonały sprawdzenia czy istnieje możliwość legalizacji. Z charakteru zabudowy wynika, że działka objęta zabudową jest działką budowlaną mieszkaniową. Z tego wynika, że można na niej realizować zabudowę gospodarczą związaną z zabudową mieszkaniową. Zatem budowa budynku gospodarczego nie koliduje z przepisami o zagospodarowaniu przestrzennym, co wyklucza przesłankę negatywną z art. 48 ust. 2 pkt 1 prawa budowlanego związaną z naruszeniem ładu przestrzennego. Kolejną przesłanką negatywną, wykluczającą legalizację wykonanych robót jest przesłanka wymieniona w art. 48 ust. 2 pkt 2 prawa budowlanego. Stosownie do tego przepisu organ, pod pewnymi warunkami jest obowiązany do legalizacji wykonanych robót, o ile nie naruszają one przepisów, w tym techniczno-budowlanych, w zakresie uniemożliwiającym doprowadzenie obiektu lub jego części do stanu zgodnego z prawem. W wyniku podjętych błędnych i sprzecznych ze sobą ustaleń organów, został wydany nakaz bezwzględnej rozbiórki budynku. Organy nie brały pod uwagę i nie rozpatrzyły możliwości legalizacji robót. Organy nadzoru budowlanego oparły się jedynie na niejednoznacznej ocenie wizualnej budowy i do tego przeprowadzonej z terenu sąsiedniej posesji. Taka ocena może wypaczać stan faktyczny i nie może być podstawą do wydania najbardziej dotkliwej dla inwestora decyzji - nakazu rozbiórki budynku. Przepis art. 48 ust. 1 prawa budowlanego jednoznacznie zobowiązuje organy nadzoru budowlanego do rozważenia w pierwszej kolejności możliwości legalizacji budowy a dopiero, w wypadku zaistnienia okoliczności wymienionych w art. 48 ust. 2 prawa budowlanego uniemożliwiających legalizację, wydania nakazu rozbiórki. Organ niezasadnie i błędnie założył, że nie ma żadnych możliwości naprawy wykonanych robót, a tym samym możliwości doprowadzenia ich do stanu zgodnego z prawem. Charakterystyczne dla sprawy jest stwierdzenie wojewódzkiego inspektora nadzoru budowlanego, że budynek "może grozić zawaleniem oraz zniszczeniem mienia". Organ nie potwierdził, że wykonane roboty stwarzają zagrożenie dla ludzi. Warunkowe występowanie zagrożenia dla mienia, o czym świadczy dobitnie wyrażenie "może" nie może stanowić podstawy do nakazu rozbiórki. Podniesiono również, że nie wiadomym jest czy postępowanie było prowadzone z urzędu, czy na wniosek sąsiadów.
Organ w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie i podtrzymał stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył co następuje.
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem w ocenie Sądu, nie zawiera zarzutów, które by w świetle obowiązujących przepisów i zgromadzonego materiału dowodowego zasługiwały na uwzględnienie.
Podstawowym obowiązkiem organów administracyjnych rozpoznających sprawę jest dokładne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy (art. 7, 77 § 1, 80 kpa), co winno znaleźć odzwierciedlenie w treści uzasadnienia decyzji (art. 107 § 3 kpa). Prowadząc postępowanie w przedmiocie dokonania samowoli budowlanej organy nadzoru budowlanego mają obowiązek ustalenia jakie prace budowlane w przedmiotowym obiekcie zostały wykonane, zakwalifikować je z punktu widzenia ustawowych definicji zawartych w art. 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz. U. nr 156, poz. 1118 ze zm.), następnie stwierdzić wymogami jakich prawnych działań winny one być poprzedzone (art. 28-30 prawa budowlanego) i w końcu ustalić czy inwestor te wymogi spełnił. Dopiero wówczas można ocenić, czy dokonano samowoli budowlanej i podjąć adekwatne do sytuacji środki prawne.
W ocenie Sądu zarówno zaskarżona decyzja jak i decyzja organu I instancji spełniły powyższe warunki. Stan faktyczny sprawy, wbrew zarzutom skargi, został bowiem rzetelnie ustalony. Jego podstawą jest sporządzony z udziałem skarżącego protokół kontroli z dnia 17 listopada 2010 r., protokół zeznań świadka – współwłaściciela działki sąsiedniej, protokół oględzin z dnia 1 lutego 2011 r. Istotnie oględziny dokonane przez organ odwoławczy w dniu 1 lutego 2011 r. odbyły się bez udziału skarżącego, niemniej jednak w ocenie Sądu, uchybienie to w realiach przedmiotowej sprawy nie miało wpływu na treść rozstrzygnięcia. Organ odwoławczy przeprowadził oględziny w trybie art. 79 § 1 kpa, a nie kontrolę w trybie art. 81a ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (Dz.U. nr 156, poz. 1118 ze zm.). Dlatego też w tym przypadku nie miała zastosowania regulacja zawarta w przepisie art. 81a ust. 2 prawa budowlanego z której wynika, że czynności kontrolne, związane z wykonywaniem uprawnień organów nadzoru budowlanego, przeprowadza się w obecności inwestora, kierownika budowy lub robót, kierownika zakładu pracy lub wyznaczonego pracownika, bądź osób przez nich upoważnionych albo w obecności właściciela lub zarządcy obiektu, a w lokalu mieszkalnym - w obecności pełnoletniego domownika i przedstawiciela administracji lub zarządcy budynku. Przeprowadzając oględziny w trybie art. 79 § 1 kpa organ dopełnił obowiązku zawiadomienia strony – inwestora o miejscu i terminie ich przeprowadzenia (zawiadomienie było dwukrotnie awizowane i ostatecznie założono je do akt ze skutkiem doręczenia). Organ dopełnił swojego obowiązku, przy czym w sytuacji w której strona skutecznie została zawiadomiona o terminie i miejscu oględzin nie można organowi postawić zarzutu pozbawienia jej możliwości brania czynnego udziału w przeprowadzonym dowodzie. O wzięciu udziału w przeprowadzaniu dowodu decyduje wyłącznie strona a nie organ prowadzący postępowanie.
Organy obu instancji prawidłowo uznały, że budynek położony na działce nr geod. 231 w Zaściankach o wymiarach 6,40 x 4,30 m realizowany jest od podstaw, a nie remontowany w zakresie zgłoszonym do organu architektoniczno-budowlanego. Okoliczność ta nie jest kwestionowana przez samego skarżącego. Oznacza że zakres prac budowlanych wymagał pozwolenia na budowę (art. 28 prawa budowlanego), którego inwestor nie posiada. Zaistniał zatem stan faktyczny wyczerpujący hipotezę normy art. 48 prawa budowlanego. W przepisie tym nałożony jest obowiązek nakazania rozbiórki obiektu budowlanego lub jego części, będącego w budowie albo wybudowanego bez wymaganego pozwolenia na budowę. Przepis ten jednak można zastosować dopiero wówczas, gdy w następstwie czynności właściwego organu administracji publicznej, o których mowa w ust. 2 i 3 nie zaistnieją przesłanki uzasadniające zalegalizowanie obiektu budowlanego lub jego części, będącego w budowie lub wybudowanego bez wymaganego pozwolenia na budowę. Art. 48 ust. 2 stanowi, że legalizacja jest możliwa jeżeli budowa, o której mowa w ust. 1:
1) jest zgodna z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, a w szczególności:
a). ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo
b) ustaleniami ostatecznej decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, w przypadku braku obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego,
2) nie narusza przepisów, w tym techniczno - budowlanych, w zakresie uniemożliwiającym doprowadzenie obiektu budowlanego lub jego części do stanu zgodnego z prawem.
W przedmiotowej sprawie organy ustaliły, że inwestor zrealizował od podstaw 3 ściany zewnętrzne o wysokości od 2 do 3 m z różnorodnych materiałów rozbiórkowych - częściowo murowanych, częściowo wylewanych z kawałkami gruzu, w niestarannych szalunkach wykonanych z opołów. Nad tymi ścianami ułożone są cegły na zaprawie, bez stosownych wiązań. Odchylone są one od pionu o około 15 cm. Brak jest wieńców. Budynek ten jest realizowany w odległości około 20 -30 cm od betonowego ogrodzenia sąsiedniej działki nr geod. 230/2 oraz 1, 80 m od istniejącego budynku na przedmiotowej działce. W tych okolicznościach faktycznych przyjęto, że legalizacja jest niedopuszczalna, albowiem po pierwsze warunki techniczne, obowiązujące obecnie nie dopuszczają sytuowania obiektów w odległości 0,2 -0,3 m od działki sąsiedniej, po drugie budynek, który nie posiada stosownych wiązań pomiędzy materiałami budowlanymi, odpowiednich wieńców, z odchyleniem ściany od pionu rzędu 15 cm nie jest wykonany zgodnie ze sztuką budowlaną i może grozić zawaleniem oraz zniszczeniem mienia, jak i zdaniem organu I instancji, stwarza zagrożenie bezpieczeństwa ludzi.
Główny zarzut skargi dotyczy tego, że organy w wyniku błędnych i sprzecznych ze sobą ustaleń wydały nakaz bezwzględnej rozbiórki budynku i nie brały pod uwagę możliwości legalizacji wykonanych robót. Na potwierdzenie tego argumentu w uzasadnieniu skargi wykazano następujące rozbieżności:
- nie może być częścią obecnie istniejącej ściany od strony granicy działki, część "stara" drewniana, gdyż była ona zlokalizowana w odległości 1,0 m od granicy, a obecna ściana znajduje się w odległości 20 - 30 cm od granicy oraz nie może być "stara" część ściany drewniana (skoro cały poprzednio istniejący budynek był drewniany, to i jego część musiała być drewniana), gdyż organy ustaliły, że cały budynek jest murowany,
- różnie określono długość tej ściany: organ I instancji – 6,20 m a organ II instancji - 6,40 m,
- błędne i niezasadne ustalono, że stan techniczny wykonanych robót budowlanych uniemożliwia ich naprawę a przez to ich legalizację. Możliwe technicznie jest wyrównanie ściany, w celu zlikwidowania jej wychylenia od pionu. Również stwierdzone niewłaściwe wiązanie elementów ściany, jak i ich stan techniczny, nie stanowi podstawy do jednoznacznej oceny wadliwości stanu technicznego budynku. Zarzucono, że stanu technicznego budynku nie można jednoznacznie określić jedynie na podstawie oględzin wizualnych. Takie oględziny nierzadko winny być poparte obliczeniami analitycznymi. A szczególnie obliczeniami, czy występujące obciążenia mimośrodowe ściany związane z jej wychyleniem od pionu, przekraczają wartości dopuszczalne i czy możliwa jest jej naprawa.
W ocenie Sądu wskazane rozbieżności nie mają wpływu na treść rozstrzygnięcia. Istotne bowiem dla wydania nakazu rozbiórki było ustalenie aktualnej odległości ściany od działki sąsiedniej – odległość ta została ustalona na odległość około 20-30 cm, co stanowi naruszenie warunków technicznych określonych w § 12 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. nr 75 poz. 690 ze zm.). Bez znaczenia pozostaje okoliczność czy ściana ma długość 6,20 m czy 6, 40 m oraz czy w części jest drewniana czy też w całości jest murowana. Nadto z dokumentacji fotograficznej wynika, że budynek jest realizowany w taki sposób, że bez wątpienia zagraża nie tylko mieniu ale również bezpieczeństwu ludzi. Stan budynku jest taki, że nie trzeba kwalifikować się specjalnymi wiadomościami z zakresu budownictwa ani analizami aby stwierdzić, że sposób jego wykonania daleko odbiega od standardów budownictwa obowiązujących w cywilizowanym świecie. Zasadnie zatem organu nadzoru budowlanego przyjęły, że w przedmiotowej sprawie wykluczona jest możliwość wszczęcia procedury legalizacyjnej.
Końcowo należy się odnieść do zarzutu dotyczącego tego, że nie wskazano w jaki sposób zostało wszczęte postępowanie z urzędu czy na wniosek. Przepis art. 48 ust. 1 ustawy - Prawo budowlane nie normuje expressis verbis inicjatywy wszczęcia postępowania w sprawach tzw. samowoli budowlanej. Skoro jednak przedmiotem postępowania administracyjnego jest określenie ciążących na jednostce obowiązków - wszczęcie postępowania następuje z urzędu w momencie podjęcia pierwszej czynności przez organ, w tym wypadku był to dzień przeprowadzenia kontroli – 17 listopada 2010 r.
Mając powyższe na uwadze na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm.) skargę oddalono.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło