II SA/Bk 283/18

WyrokWSA w Białymstoku2018-07-10

Skład orzekający: Małgorzata Roleder, Elżbieta Lemańska, Jacek Pruszyński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przewóz osób na trasie o łącznej długości 76 km, realizowany na podstawie dwóch odrębnych zezwoleń, z których każde dotyczy trasy poniżej 50 km, podlega wyłączeniu ze stosowania przepisów rozporządzenia (WE) nr 561/2006 dotyczących obowiązku rejestrowania czasu pracy kierowcy za pomocą tachografu?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że przewóz realizowany na trasie o łącznej długości 76 km, nawet jeśli oparty na dwóch odrębnych zezwoleniach, stanowi jedną trasę w rozumieniu art. 3 lit. a rozporządzenia (WE) nr 561/2006. W związku z tym wyłączenie ze stosowania przepisów dotyczących tachografów nie ma zastosowania, a przedsiębiorca jest zobowiązany do rejestrowania czasu pracy kierowcy. Kara pieniężna została nałożona zasadnie.
Stan faktyczny
Przedsiębiorca A. K. prowadzący działalność gospodarczą V. został ukarany karą pieniężną za nierejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego wskazań dotyczących prędkości pojazdu i aktywności kierowcy. Kontrola wykazała, że pojazd wykonywał przewóz osób na trasie B. – D. B. o łącznej długości 76 km, a kierowca nie okazał zapisów czasu pracy. Przedsiębiorca argumentował, że wykonuje przewozy na dwóch odrębnych trasach, z których każda nie przekracza 50 km, co zwalnia go z obowiązku stosowania rozporządzenia 561/2006. Organy administracji i sąd uznały, że faktycznie realizowany przewóz stanowi jedną trasę o długości 76 km.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

.Sygn. akt II SA/Bk 283/18 W Y R O K W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 10 lipca 2018 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Małgorzata Roleder (spr.), Sędziowie asesor sądowy WSA Elżbieta Lemańska, sędzia WSA Jacek Pruszyński, Protokolant st. sekretarz sądowy Sylwia Tokajuk, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 10 lipca 2018 r. sprawy ze skargi A. K. - prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą V. w B. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] marca 2018 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej oddala skargę Decyzją z [...] października 2017 r. nr [...] P. Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na A. K., prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą V. A. K. w B., karę pieniężną wysokości 5.000 zł za nierejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. W uzasadnieniu decyzji wskazano, że w dniu [...] września 2017 r. w D. B. doszło do kontroli pojazdu marki M. nr rej. [...], który wykonywał przewóz regularny osób na trasie B. – S. (zezwolenie nr [...], linia nr [...]) i S. – D. B. (zezwolenie nr [...], linia nr [...]). Przewóz na ww. trasach, o łącznej długości 76 km wykonywał kierowca S. A., który nie okazał w trakcie kontroli żadnych zapisów czasu pracy tj. wykresówek, ani kart kierowcy. W trakcie prowadzonego postępowania A. K. wyjaśnił, że wykonuje przewozy regularne na trasie B. – S. – D. B., posługując się dwoma zezwoleniami – tj. nr [...] (45 km) wydane przez Marszałka Województwa P., oraz nr [...] (31 km) wydane przez Starostę S. W związku zaś z tym, że każde z nich obejmuje trasę poniżej 50 km, w ocenie A. K., jest on zwolniony z obowiązku stosowania przepisów rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz.Urz UE L z dnia 11 kwietnia 2006 r. nr 102/13, powoływane dalej jako: "rozporządzenie 561/2006"). Z powyższym nie zgodził się jednak organ I instancji, w ocenie którego, jeżeli łączna długość trasy po połączeniu obu zezwoleń wynosiła 76 km, a trasa ta została obsłużona tym samym pojazdem, przez tego samego kierowcę, z planowaną jedną krótką przerwą w S., to przewoźnik ma obowiązek rejestracji czasu pracy kierowcy, bowiem nie zachodzi w tym zakresie przesłanka opisana w art. 3 lit a rozporządzenia 561/2006, wyłączająca stosowanie tego rozporządzenia, a polegająca na wykonywaniu przewozu drogowego pojazdami używanymi do przewozu osób w ramach przewozów regularnych, których trasa nie przekracza 50 km. Z ustalonych w sprawie okoliczności, w ocenie organu wynika, że przewoźnik miał w rzeczywistości zamiar wykonywać przewozy regularne na jednej trasie, obejmującej obie trasy określone w ww. zezwoleniach, a nie na dwóch trasach, na których rozkłady jazdy byłyby zsynchronizowane. Organ wskazał w tym zakresie, że zgodnie z orzecznictwem pojęcie trasy zawarte w art. 3 lit a rozporządzenia 561/2006 nie oznacza linii komunikacyjnej, o której mowa w art. 4 pkt 8 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (j.t. Dz.U. 2017 r., poz. 2200, zwana dalej: "u.t.d."). Ze względu zatem na fakt, że łączna trasa B. – D. B. wynosi 76 km, brak jest możliwości zastosowania art. 3 lit a rozporządzenia 561/2006. W związku zaś z powyższym konieczne jest w niniejszej sprawie zastosowanie art. 3 ust. 1 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 z dnia 4 lutego 2014 r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym i uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz zmieniające rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego (Dz.Urz. UE L 60 z 28 lutego 2014 r.– powoływanego dalej jako: "rozporządzenie 165/2014"), nakazującego instalowanie tachografów w pojazdach używanych do przewozu drogowego osób lub rzeczy. Organ nie doszukał się ponadto w niniejszej sprawie możliwości skorzystania z dyspozycji art. 92c u.t.d., wskazującej na przesłanki w przypadku ziszczenia się których nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1 u.t.d. Odwołanie od powyższej decyzji złożył A. K., podtrzymując w nim argumentację, że obsługiwał jednym pojazdem dwie odrębne linie regularne, na podstawie dwóch różnych zezwoleń, a długość każdej z nich nie przekracza 50 km, co umożliwia skorzystanie w sprawie z art. 3 lit. a rozporządzenia 561/2006. W ocenie odwołującego, zawarte tam pojęcie trasy oznacza drogę określoną w konkretnym zezwoleniu, a nie wynikającą ze wszystkich zezwoleń. Decyzją z dnia [...] marca 2018 r. Nr [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu, organ odwoławczy wskazał, że argumentacja odwołującego się nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem ze zgromadzonego materiału dowodowego, a w szczególności z fotografii tablic kierunkowych pojazdu, którym był realizowany przewóz w dniu kontroli oraz z zeznań świadka M. K. wynika, że przystankiem początkowym trasy był B., zaś końcowym D. B., zaś informacja zawarta na tablicy kierunkowej "skomunikowane z" nie zmienia charakteru realizowanego przewozu i nie stanowi dla pasażera żadnej informacji ponadto to, że przewóz realizowany jest przez miejscowość S. W tym zakresie organ odwoławczy podkreślił, ze wszelkie wyłączenia spod stosowania przepisów rozporządzenia 561/2006 należy interpretować w sposób ścisły, zaś realizowanie przewozu na jednej regularnej linii o długości powyżej 50 km, złożonej z kliku krótszych, nie przekraczających 50 km, na podstawie kilku zezwoleń, stanowi czyn nieuczciwej konkurencji. Skargę na ww. decyzję złożył A. K. zaskarżając ją w całości. Zarzucił jej naruszenie: 1) przepisów prawa procesowego – art. 7 k.p.a., art. 8 k.p.a., art. 11 k.p.a. polegające na dowolnym ustaleniu stanu faktycznego, niepopartym materiałem dowodowym zgromadzonym w sprawie, 2) art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1, art. 78 § 1 i 2 k.p.a. oraz art. 80 k.p.a. poprzez brak wyczerpującego, rzetelnego i wszechstronnego rozpatrzenia materiału sprawy, co doprowadziło organ I instancji do poczynienia całkowicie dowolnych i nieuprawnionych ustaleń faktycznych, a dodatkowo zinterpretowanie stanu faktycznego sprawy na niekorzyść strony skarżącej, co stanowiło oczywiste naruszenie zasady pierwszeństwa słusznego interesu strony; 3) art. 107 § 3 k.p.a. poprzez brak uzasadnienia faktycznego i prawnego, w szczególności brak wskazania faktów oraz dowodów, które wskazywały wypełnienie przesłanek z art. 92a ust. 1 oraz 1 p. 6.2.1. załącznika 3 do u.t.d.; 4) art. 92a ust. 1 i 6 w zw. z załącznikiem nr 3 poz. 6.2.1. u.t.d. polegające na niewłaściwym zastosowaniu ww. przepisów do zaistniałego stanu faktycznego, które to skutkowało nałożeniem kary w wysokości 5.000 zł. Skarżący wniósł o uchylenie w całości zarówno zaskarżonej decyzji, jak i decyzji ją poprzedzającej. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie oraz podtrzymał dotychczas prezentowane stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył, co następuje: Skarga okazała się niezasadna. Istota sporu w niniejszej sprawie sprowadza się do oceny zasadności, nałożonej na skarżącego kary pieniężnej, za naruszenie obowiązków związanych z wykonywaniem przez niego przewozu drogowego. Materialnoprawną podstawę zaskarżonej decyzji stanowiły przepisy powołanej wyżej ustawy o transporcie drogowym oraz wskazane przez organy administracji przepisy prawa wspólnotowego regulujące kwestię transportu drogowego, w tym rozporządzenie165/2014. Treść art. 92a ust. 1 u.t.d., stanowi, że podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 10 000 złotych za każde naruszenie. Obowiązki lub warunki przewozu drogowego, o których mowa powyżej, precyzuje z kolei art. 4 pkt 22 u.t.d., definiujący je jako obowiązki lub warunki wynikające z przepisów ustawy o transporcie drogowym oraz z innych, wymienionych tam aktów prawa krajowego lub wspólnotowego, w tym rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz. Urz. L 370 z 31.12.1985, str. 21), które zostało uchylone oraz zastąpione wyżej wspomnianym rozporządzeniem 165/2014.) oraz rozporządzenia 561/2006 (vide: art. 4 pkt 22, ppkt a. i h. u.t.d). Przeprowadzone w niniejszej sprawie postępowanie dowodowe wykazało, że skarżący, będący przedsiębiorcą świadczącym usługi transportu drogowego, posiada dwa zezwolenia na wykonywanie regularnych przewozów osób w krajowym transporcie drogowym: nr [...] wydane przez Marszałka Województwa P. w ramach linii regularnej [...] B. – S. (45 km) i nr [...] wydane przez Starostę S. w ramach linii regularnej nr [...] S. – D. B. (31 km). W wyniku przeprowadzonej w dniu [...] września 2017 r. kontroli pojazdu, który wykonywał przejazd na trasie B. – D. B. przez miejscowość S., ustalono, że przewóz na całym odcinku o łącznej długości 76 km, wykonywał ten sam kierowca – S. A., który nie okazał żadnych zapisów czasu pracy, na podstawie którego byłoby możliwe ustalenie czasu prowadzenia przez niego pojazdu oraz dokonanie weryfikacji, czy czas ten odpowiada przepisom regulującym czas prowadzenia pojazdu, przerw i okresów odpoczynku kierowców wykonujących przewóz drogowy osób, zawartym w rozporządzeniu 561/2006. Jak stanowi przy tym art. 34 rozporządzenia 165/2014: kierowcy stosują wykresówki lub karty kierowcy w każdym dniu, w którym prowadzą pojazd, począwszy od przejęcia pojazdu. Nie wyjmuje się wykresówki ani karty kierowcy z urządzenia rejestrującego przed zakończeniem dziennego okresu pracy, chyba że jej wyjęcie jest dopuszczalne z innych powodów. Wykresówka lub karta kierowcy nie może być używana przez okres dłuższy niż ten, na który jest przeznaczona. Powyższe nie jest kwestionowane przez skarżącego. Stoi on jednakże na stanowisku, że połączenie komunikacyjne z B. do D. B. przez S., realizowane jest przez obsługę dwóch odrębnych tras, na które uzyskał on oddzielne zezwolenia, zaś wobec tego, że żadna z tych tras nie przekracza 50 km, przepisy regulujące czas prowadzenia pojazdu, przerw i okresów odpoczynku kierowców wykonujących przewóz drogowy osób, zawarte w rozporządzeniu 561/2006, nie mają zastosowania w przedmiotowej sprawie. Art. 3 lit a rozporządzenia 561/2006 stanowi bowiem, że rozporządzenie to nie ma zastosowania do przewozu drogowego pojazdami używanymi do przewozu osób w ramach przewozów regularnych, których trasa nie przekracza 50 km. Skoro zatem skarżący jest zwolniony z obowiązku stosowania przepisów ww. rozporządzenia, kara, o której mowa w art. 92a u.t.d. została nałożona na niego niezasadnie. W opozycji do powyższej argumentacji stanęły organy obu instancji, w ocenie których skarżący realizuje przewozy, co prawda na podstawie dwóch różnych zezwoleń, lecz na jednej linii regularnej o długości 76 km, w związku z czym nie może być w niniejszej sprawie mowy o zastosowaniu wyłączenia o którym mowa w art. 3 lit a rozporządzenia 561/2006. Sąd orzekający podziela stanowisko zaprezentowane przez organy administracji. Pomimo wykonywania bowiem przez skarżącego przewozu na trasie B. – S. – D. B. w oparciu o dwa niezależne zezwolenia, udzielone przez dwa różne organy dwoma odrębnymi decyzjami administracyjnymi, uznać należy, że przewóz ten obejmował w rzeczywistości jedną trasę obsługiwana przez jednego kierowcę tym samym pojazdem, na której to trasie pasażer mógł nabyć jeden bilet obejmujący całą trasę (tj. od przystanku początkowego w B. do przystanku końcowego w D. B.). Realizowany przewóz odbywał się zatem w ramach jednej trasy, której długość stanowi sumę odległości objętych posiadanymi przez skarżącego zezwoleniami, wynoszącej łącznie 76 km. Zwrócić przy tym należy uwagę, że również w dominującym orzecznictwie podkreśla się, że pojęcia "linii komunikacyjnej " nie należy wiązać jedynie z linią określoną w danym zezwoleniu, ale również z linią faktycznie realizowaną, gdy stanowi ona sumę dwóch linii (por. m.in. wyrok WSA w Łodzi z dnia 21 marca 2018 r., III SA/Łd 1215/17, dostępny w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych w Internecie pod adresem: http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Skoro bowiem w definicji linii komunikacyjnej unormowanej w art. 4 pkt 8 u.t.d. ustawodawca użył liczby mnogiej, mówiąc o regularnych przewozach osób (linia komunikacyjna to połączenie komunikacyjne na określonej drodze między przystankami wskazanymi w rozkładzie jazdy, po której odbywają się regularne przewozy osób), to dopuścił sytuację, w której przewoźnik będzie realizował przewozy na określonej linii komunikacyjnej na podstawie więcej niż jednego zezwolenia na wykonywanie regularnych przewozów osób. Sąd nie kwestionuje przy tym, że skarżący realizował przewóz osób na podstawie dwóch odrębnych zezwoleń obejmujących trasy B. – S. oraz S. – D. B. Nie kwestionuje również faktu, że żadna z wyżej wskazanych tras nie przekraczała dystansu 50 km. Niemniej jednak, w ocenie Sądu, analiza obowiązujących przepisów, zarówno krajowych, jak i prawa wspólnotowego, które znajdują zastosowanie w niniejszej sprawie, uprawnia do stwierdzenia, że pojęcia "linii komunikacyjnej " nie należy wiązać jedynie z linią sprecyzowaną w określonym zezwoleniu, ale z linią faktycznie realizowaną, jeżeli stanowi ona sumę dwóch linii. Powoływanie się przez skarżącego na dwa niezależne zezwolenia, z których każde obejmowało różną linię komunikacyjną, nie zmienia faktu, że przewóz pasażerów odbywał się w rzeczywistości w ramach jednej trasy obsługiwanej na całej długości przez jednego kierowcę, prowadzącego ten sam autobus, a bilet można było nabyć na całą obsługiwaną trasę o długości 76 km. W ocenie Sądu zasadność powyższego twierdzenia potwierdza także analiza rozkładów jazdy na trasach B. – S. oraz S. – D. B., zgromadzonych w aktach sprawy. W rozkładach tych oprócz połączeń na trasie B. – S.– B. oraz S. – D. B., wyszczególnione są oddzielne połączenia B. – D. B. oraz D. B. – S./B. Co prawda zawarta jest przy nich informacja o skomunikowaniu linii B.– S., S. – D. B., jednakże okoliczność ta nie ma w zasadzie żadnego wpływu na poczynione w sprawie ustalenia faktyczne. W kontekście ww. ustaleń, wynikających z przeprowadzonych w niniejszej sprawie dowodów, stanowić ona może w istocie jedynie przejaw pozornego formalnego dochowania warunku z art. 3 lit a rozporządzenia 561/2006. W konsekwencji stwierdzić należy, że słusznie organy obu instancji uznały, że skarżący był zobowiązany do rejestrowania wskazań, co do prędkości pojazdu, aktywności kierowcy oraz przebytej drogi, za pomocą urządzenia rejestrującego, zaś powoływane przez stronę skarżącą wyłączenie, o którym mowa w przepisie art. 3 lit. a rozporządzenia 561/2006, nie znajduje zastosowania w tak ustalonym stanie faktycznym. Zauważyć przy tym należy, że orzekającym w sprawie organom nie można zarzucić naruszenia przepisów proceduralnych, także tych wywiedzionych na poparcie skargi, bowiem wydane w sprawie decyzje oparte zostały na wyczerpująco ustalonym stanie faktycznym, który znajduje pełne odzwierciedlenie w zgromadzonym materiale dowodowym. Przeciwstawne temu wnioskowi twierdzenia skarżącego nie zastały w żaden sposób sprecyzowane poprzez wskazanie dowodów, które w jego ocenie należałoby dodatkowo przeprowadzić, toteż brak jest możliwości szczegółowego odniesienia się do wywiedzionego w tym zakresie zarzutu, tym bardziej, że materiał dowodowy, w ocenie Sądu był wystarczający do rozstrzygnięcia sprawy i umożliwił prawidłowe ustalenie okoliczności faktycznych. W kontrolowanej sprawie organy obu instancji właściwie oceniły cały zebrany i kompletny materiał dowodowy, zgodnie zasadami prawdy obiektywnej oraz zasadą pogłębiania zaufania obywateli do organów administracji publicznej, czego wyrazem są uzasadnienia wydanych decyzji, w pełni oddające rzeczywisty stan rzeczy i zawierające przekonywującą argumentację. Podkreślić przy tym należy, że zasada prawdy obiektywnej i obowiązek wyczerpującego zebrania przez organ materiału dowodowego, nie oznaczają nieograniczonego obowiązku poszukiwania przez organ materiałów dowodowych mających potwierdzić okoliczności korzystne dla strony skarżącej, czy też wydania rozstrzygnięcia zgodnego z jej żądaniem. Jeżeli natomiast materiał dowodowy prowadzi do wniosków niekorzystnych dla strony, brak jest możliwości aby stwierdzić, że w sprawie zachodzą wątpliwości, które należy rozstrzygnąć na jej korzyść, jak chciałby tego skarżący. Ponadto, w ocenie Sądu, organy prawidłowo umotywowały wydane przez siebie decyzje, przedstawiły stan faktyczny i prawny sprawy oraz wyjaśniły na podstawie jakich dowodów zdecydowano o nałożeniu na skarżącego przedmiotowej kary pieniężnej. Organ I instancji ustosunkował się przy tym do twierdzeń zgłaszanych przez skarżącego na początkowym etapie postępowania, zaś organ odwoławczy odniósł się wyczerpująco do zarzutów podniesionych przez niego w odwołaniu. Skarga zaś, poza zaprezentowaną w jej treści polemiką z prawidłowymi ustaleniami dokonanymi przez organy administracji publicznej, nie zawiera żadnych przekonywujących argumentów, uzasadniających zaprezentowane w niej stanowisko. Należy przy tym podkreślić, że ani niezgodny z oczekiwaniami strony skarżącej wynik przeprowadzonego postępowania administracyjnego, ani też subiektywne jej przekonanie o wadliwości zaskarżonej decyzji (co więcej nie poparte żadnymi logicznymi argumentami lub dowodami), nie mogą same w sobie stanowić podstawy uwzględnienia skargi. Odnosząc się z kolei do ostatniego z wywiedzionych w skardze zarzutów, zauważyć należy, że w sytuacji, w której skarżący kwestionuje poczynione przez organy ustalenia faktyczne, podnoszenie zarzutów prawa materialnego nie znajduje racji bytu, z tego względu, że mogą się one odnosić jedynie do niewadliwych ustaleń faktycznych. Sąd ocenił zatem przedmiotowy zarzut jako przedwczesny oraz wewnętrznie sprzeczny z pozostałymi, wywiedzionymi przez skarżącego, zarzutami naruszenia prawa procesowego. W wyniku dokonanej kontroli, Sąd doszedł zatem do wniosku, że w zaistniałym stanie faktycznym nie nastąpiło naruszenie powołanych w skardze przepisów prawa, a zatem wszystkie podniesione w skardze zarzuty, okazały się niezasadne. Sąd zaś nie doszukał się innych naruszeń przepisów prawa materialnego, czy procesowego, które skutkowałyby koniecznością uchylenia zaskarżonej decyzji. Z tych też powodów Sąd skargę oddalił zgodnie z art.151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r.- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 1302).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło