II SA/Bk 289/24
WyrokWSA w Białymstoku2024-06-25
Skład orzekający: Barbara Romanczuk, Marek Leszczyński, Małgorzata Roleder
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy postanowienie stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia odwołania jest zasadne, jeśli data nadania pisma w polskiej placówce pocztowej jest kwestionowana, a strona przedstawiła dowody wskazujące na wcześniejsze nadanie niż wynika to ze stempla pocztowego?Ratio decidendi
Postanowienie stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia odwołania zostało uchylone, ponieważ organ nie wykazał w sposób niebudzący wątpliwości, że odwołanie zostało wniesione po terminie. Sąd uznał, że oświadczenie Naczelnika Urzędu Pocztowego oraz wątpliwości co do godziny nadania przesyłki w systemie pocztowym, wskazujące na możliwość nadania pisma przed upływem terminu, stanowią wystarczający dowód przeciwko dacie stempla pocztowego i wydruku z systemu e-monitoringu.Stan faktyczny
Gmina Supraśl wniosła skargę na postanowienie Wojewody Podlaskiego stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Starosty w sprawie ustalenia odszkodowania za nieruchomość. Wojewoda uznał odwołanie za spóźnione, opierając się na dacie stempla pocztowego (29 lutego 2024 r.) i wydruku z systemu e-monitoringu. Gmina Supraśl twierdziła, że odwołanie zostało nadane 28 lutego 2024 r., przedstawiając oświadczenie Naczelnika Urzędu Pocztowego i kopię książki nadawczej. Sąd rozpoznał sprawę w trybie uproszczonym.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżone postanowienie Wojewody Podlaskiego i zasądzono od Wojewody na rzecz Gminy Supraśl zwrot kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Barbara Romanczuk (spr.), Sędziowie sędzia WSA Marek Leszczyński, sędzia WSA Małgorzata Roleder, , po rozpoznaniu w Wydziale II na posiedzeniu niejawnym w dniu 25 czerwca 2024 r. w trybie uproszczonym sprawy ze skargi Gminy Supraśl na postanowienie Wojewody Podlaskiego z dnia 21 marca 2024 r. nr WG-VI.7534.34.2024.ZWK w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania 1. uchyla zaskarżone postanowienie; 2. zasądza od Wojewody Podlaskiego na rzecz skarżącej Gminy Supraśl kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Zaskarżonym postanowieniem z 21 marca 2024 r., znak WG-VI.7534.34.2024.ZWK Wojewoda Podlaski (dalej przywoływany jako "Wojewoda") stwierdził Gminie Supraśl uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Starosty Powiatu Białostockiego (dalej jako "Starosta") z 13 lutego 2024 r., znak GKNII.683.281.2023, w przedmiocie ustalenia i wypłaty odszkodowania za nieruchomość, oznaczoną jako działka nr [...] o pow. 0,0171 ha, położoną w obrębie K., gm. S.
Postanowienie wydano w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy.
Decyzją z 13 lutego 2024 r., znak GKNII.683.281.2023 Starosta ustalił wartość nieruchomości przejętej na własność Gminy Supraśl w wyniku podziału dokonanego na wniosek właściciela, oznaczonej jako działka nr [...] o pow. 0,0171 ha na kwotę 9.492 zł, zaś wysokość odszkodowania za udział [...] w prawie własności tej nieruchomości na kwotę 7.712 zł. Ponadto zobowiązano Burmistrza Supraśla (dalej jako "Burmistrz") do wypłaty odszkodowania na rzecz: R.G. (1.928 zł), B.C. (1.928 zł), B.N. (1.928 zł), G.P. (1.928 zł), dla każdej z tych osób za udział [...].
Odwołanie od powyższej decyzji do Wojewody wniosła Gmina Supraśl (dalej także jako "skarżąca") reprezentowana przez Burmistrza. Decyzji z 13 lutego 2024 r. zarzucono naruszenie art. 98 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2023 r., poz. 344 z późn. zm., dalej: u.g.n.), poprzez przyjęcie, że wydzielenie działek gruntu pod drogi publiczne może mieć miejsce na podstawie postanowień decyzji o warunkach zabudowy, podczas gdy zgodnie z art.
4 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2023 r., poz. 977 z późn. zm., dalej: u.p.z.p) ustalenie przeznaczenia terenu, należy utożsamiać z wydzieleniem działek gruntu pod drogi publiczne oraz rozmieszczenie inwestycji celu publicznego następuje w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego. W oparciu o tak sformułowane zarzuty wniesiono o uchylenie decyzji w całości i umorzenie postępowania.
Postanowieniem z 21 marca 2024 r., znak WG-VI.7534.34.2024.ZWK Wojewoda stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Starosty z 13 lutego 2024 r.
Swoje stanowisko organ uzasadnił tym, że z akt sprawy wynika, iż decyzja Starosty została doręczona skarżącej drogą elektroniczną 14 lutego 2024 r., zaś odwołanie wniesiono 29 lutego 2024 r., która to data widnieje na pieczęci Urzędu Pocztowego w S. W ocenie organu drugiej instancji przesądza to o tym, że odwołanie wniesiono z naruszeniem czternastodniowego terminu (art. 129 §2 k.p.a.), który to termin upłynął 28 lutego 2024 r.
Dalej odwołano się do orzecznictwa sądów administracyjnych, z którego ma wynikać, że organ w pierwszej kolejności musi dokonać formalnej oceny wniesionego odwołania, zaś rozpatrzenie odwołania z uchybieniem terminu, który nie został przywrócony stanowi rażące naruszenie prawa w rozumieniu art. 156 §1 pkt 2 k.p.a.
Skargę na postanowienie Wojewody z 21 marca 2024 r. wywiodła skarżąca, która zaskarżyła w całości przedmiotowe postanowienie, któremu zarzucono naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na wynik sprawy, tj. art. 7, art. 8 § 1, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., poprzez niewyjaśnienie wszystkich istotnych dla sprawy okoliczności faktycznych i przyjęcie, że skarżąca złożyła odwołanie 29 lutego 2024 r., podczas gdy odwołanie nadano w polskiej placówce pocztowej 28 lutego 2024 r.
W związku z powyższymi zarzutami strona skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości, zasądzenie od organu na rzecz skarżącego kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych oraz o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z dokumentów takich jak książka nadawcza listów z 28 lutego 2024 r. oraz oświadczenie Naczelnika Urzędu Pocztowego S.
Skarżąca wskazała, że nadaje przesyłki pocztowe na podstawie umowy zawartej z Pocztą Polską, zaś w oparciu o art. 3 pkt 8 ustawy z dnia 23 listopada 2012 r. prawo pocztowe (Dz. U. z 2023 r., poz. 1640 ze zm.), poprzez nadanie rozumie się poleczenie doręczenia przesyłki pocztowej lub kwoty pieniężnej określonej w przekazie pocztowym oraz przekazania druku bezadresowego. Datą nadania w ocenie Gminy jest data polecenia doręczenia przesyłki pocztowej, a nie data wynikająca z pieczęci. Datą nadania było 28 lutego a nie 29 lutego 2024 r.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o oddalenie skargi i rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym. Stwierdzono także, że zgodnie z orzecznictwem sądów administracyjnych o zachowaniu terminu wniesienia pisma decyduje data stempla pocztowego na kopercie zawierającej przesyłkę, zaś dowody przedstawione przez skarżącą nie dają podstaw do uwzględnienia skargi. Zarówno dane z systemu internetowego, jak i data ze stempla na kopercie stanowią jedyne wiarygodne dowody w sprawie, dodatkowo zarówno w skardze jak i oświadczeniu Naczelnika Urzędu Pocztowego w S. brak jest jakichkolwiek odniesień do bezspornego faktu, jakim jest data stempla pocztowego na kopercie zawierającej odwołanie od decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył, co następuje.
Skarga zasługuje na uwzględnienie, albowiem kwestionowane nią postanowienie narusza przepisy prawa procesowego.
Na wstępie należy wyjaśnić, że złożona w niniejszej sprawie skarga została rozpoznana przez sąd na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym, stosownie do art. 119 pkt 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 1634 ze zm., dalej: p.p.s.a.),
w myśl którego sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także postanowienie rozstrzygające sprawę co do istoty oraz postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie.
Zakres kontroli sprawowanej przez sądy administracyjne wynika z treści art. 134 § 1 p.p.s.a. Zgodnie z tą regulacją sądy rozpoznając skargi nie są związane ich zarzutami, podstawą prawną ani formułowanymi przez strony wnioskami. W świetle przywołanych regulacji sąd administracyjny dokonując kontroli rozstrzygnięć organów administracji kieruje się wyłącznie kryterium legalności, czyli zgodności z przepisami prawa materialnego i procesowego rozstrzygnięć organów administracji publicznej.
Wady skutkujące koniecznością uchylenia aktu administracyjnego, stwierdzenia jego nieważności, bądź wydania go z naruszeniem prawa, przewidziane są w art. 145 § 1 p.p.s.a. Sąd administracyjny uchyla akt administracyjny, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a.), naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (art. 145 § 1 pkt 1 lit. b p.p.s.a.), względnie naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a.).
W sprawie bezsporne jest, że Wojewoda postanowieniem z 21 marca 2024 r., znak WG-VI.7534.34.2024.ZWK wydanym na podstawie art. 134 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2023 r., poz. 775 ze zm., dalej jako: k.p.a.) stwierdził uchybienie terminu do wniesienia przez Gminę odwołania od decyzji Starosty z 13 lutego 2024 r., znak GKNII.683.281.2023, w przedmiocie ustalenia i wypłaty odszkodowania za nieruchomość, zaś skarżąca ze względu na doręczenie jej decyzji Starosty dnia 14 lutego 2024 r., miała czas na wniesienie odwołania najpóźniej do końca 28 lutego 2024 r.
Przedmiot sporu sprowadza się więc do oceny zasadności stanowiska Wojewody w zakresie uchybienia powyższego terminu.
W przypadku wniesienia do sądu administracyjnego skargi na postanowienie wydane na podstawie art. 134 k.p.a., sąd bada jedynie, czy organ wykazał
w prawidłowo przeprowadzonym postępowaniu, że zachodziła w sprawie niedopuszczalność odwołania lub czy doszło do uchybienia terminu do wniesienia odwołania (zob. wyrok WSA w Gdańsku z 9 lipca 2020 r., sygn. akt III SA/Gd 353/20, orzeczenia sądów administracyjnych dostępne są w CBOSA: http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Ponadto warto nadmienić, że brzmienie art. 134 k.p.a. powoduje, iż wyłączną przesłanką wydania postanowienia na tej podstawie prawnej jest okoliczność ustalenia wniesienia odwołania jako spóźnionego, bez konieczności badania przyczyn uchybienia terminowi, a więc nie ma znaczenia czy spóźnienie było zawinione przez stronę, czy strona miała świadomość uchybienia terminu oraz czy zamierza wystąpić z wnioskiem o jego przywrócenie (jeśli odwołanie takiego wniosku nie zawiera). W ocenie tut. sądu zebrany w sprawie materiał dowodowy wskazuje nie tyle na nieświadomość strony skarżącej co do zaistnienia faktu uchybienia terminowi na wniesienie odwołania, czy brak jej zawinienia, co na faktyczny brak takiego uchybienia, skutkującego koniecznością uchylenia zaskarżonego postanowienia.
Zgodnie z art. 129 § 2 k.p.a. odwołanie wnosi się w terminie czternastu dni od dnia doręczenia decyzji stronie, a gdy decyzja została ogłoszona ustnie - od dnia jej ogłoszenia stronie. W myśl art. 57 § 2 pkt 2 k.p.a. termin uważa się za zachowany m.in. jeżeli przed jego upływem pismo zostało nadane w polskiej placówce pocztowej operatora wyznaczonego w rozumieniu ustawy z dnia 23 listopada 2012 r. prawo pocztowe. Z kolei art. 3 pkt 8 ustawy z dnia 23 listopada 2012 r. prawo pocztowe (t.j. Dz. U. z 2023 r., poz. 1640 ze zm., dalej jako: u.p.p.), nadanie to polecenie doręczenia przesyłki pocztowej lub kwoty pieniężnej określonej w przekazie pocztowym oraz przekazania druku bezadresowego zgodnie z umową o świadczenie usługi pocztowej. Kwestia nadania określonego w u.p.p. była wielokrotnie przedmiotem rozważań judykatury. Ogólnie przyjęto model, w którym data wynikająca z datownika urzędu pocztowego stwarza domniemanie zgodności ze stanem faktycznym, jednak nie wyklucza dowodzenia przez zainteresowaną stronę, że tego rodzaju przesyłka została nadana w placówce pocztowej we wcześniejszym dniu (zob. postanowienie SN z 21 września 2021 r., sygn. akt I CZ 57/21; także wyrok NSA z 10 grudnia 2019 r., sygn. akt II OSK 258/18). Ponadto warto zaznaczyć, że co prawda orzecznictwo przyznaje prymat dacie na stemplu pocztowym, to w świetle art. 106 § 5 p.p.s.a w zw. z art. 233 k.p.c., rolą sądu administracyjnego jest dokonanie oceny materiału dowodowego w oparciu o zasady wiedzy, doświadczenia życiowego i logiki (zob. wyrok WSA w Warszawie
z 12 listopada 2012 r., sygn. akt VI SA/Wa 1314/12). Regulacje te stosuje się odpowiednio do uzupełniającego postępowania dowodowego przed sądem administracyjnym i odnosi się jedynie do niezawartych w aktach postępowania administracyjnego dowodów z dokumentów, które sąd dopuścił na podstawie art. 106 § 3 p.p.s.a. Przepis ten nie ma zatem zastosowania do objętych aktami administracyjnymi dokumentów, które podlegały bezpośredniej ocenie przez skarżony organ (zob. wyrok NSA z dnia 19 grudnia 2023 r., sygn. akt II OSK 2627/22). Takim dokumentem dopuszczonym na podstawie art. 106 § 3 p.p.s.a. jest przede wszystkim poświadczone za zgodność z oryginałem oświadczenie Naczelnik Urzędu Pocztowego z 26 marca 2024 r. przedłożone razem ze skargą, a także poświadczona kopia książki nadawczej.
W niniejszej sprawie stempel pocztowy umieszczony na kopercie zawierającej odwołanie nadane przez skarżącą opatrzony jest datą 29 lutego 2024 r., ponadto taka data nadania widnieje także w wydruku z systemu e-monitoringu Poczty Polskiej. W świetle powyższych dowodów sama pieczęć z datą znajdująca się
w książce nadawczej, której kopię przesłała strona skarżąca, bez dopasowania tej daty do konkretnego numeru przesyłki, której ta pieczęć dotyczy, nie mogła stanowić skutecznego przeciwdowodu względem stempla znajdującego się bezpośrednio na kopercie oznaczonej konkretnym numerem przesyłki. Niemniej stanowisko Naczelnika Urzędu Pocztowego w S. z 26 marca 2024 r., które otrzymała skarżąca, w którym stwierdzono, że przysyłka nr 00459007734881405157 zawierająca odwołanie od decyzji Starosty była nadana 28 lutego 2024 r., taki przeciwdowód w ocenie sądu już stanowi. Należy także zauważyć, że z samego wydruku e-monitoringu wynika pewna wątpliwość. Zgodnie z jego treścią przesyłka zawierająca odwołanie była nadana 29 lutego 2024 r. o godz. 6:43:12. Z ustaleń poczynionych przez sąd wynika, że Urząd Pocztowy przy ul. C.[...] w S. otwierany jest najwcześniej o godz. 7:30. Trudno dać wiarę przypuszczeniu, że Urząd Pocztowy otwarto niemal godzinę przed czasem i w tym czasie przyjęto przesyłkę do nadania. Jeśli nawet wprowadzono do systemu przedmiotową korespondencję 29 lutego 2024 r. o godz. 6:43, to najbardziej prawdopodobną możliwością jest, że faktycznie była ona nadana dzień wcześniej (28 lutego 2024 r.), zaś pracownik poczty wprowadził przesyłkę do systemu i przekazał do wysłania dopiero następnego dnia rano. Wszystkie te okoliczności świadczą o uchybieniach przy ewidencjonowaniu korespondencji wpływającej do operatora pocztowego, będących wynikiem zaniedbań lub nawet zwykłych pomyłek, których konsekwencji nie powinna ponosić strona (zob. wyrok WSA w Szczecinie z 18 października 2018 r., sygn. akt II SA/Sz 930/18).
Wyżej opisane okoliczności świadczą o bezzasadnym zastosowaniu art. 134 k.p.a. przez Wojewodę, wobec czego na podstawie art. 145 §1 pkt 1 lit c w zw. z art. 119 pkt 3 p.p.s.a. orzeczono jak w pkt I sentencji.
O kosztach postępowania orzeczono w pkt II sentencji na podstawie art. 200 zasądzono od organu na rzecz skarżącej kwotę 100 zł, na którą składa się uiszczony wpis od skargi w kwocie 100 zł.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło