II SA/Bk 31/18

WyrokWSA w Białymstoku2018-04-26

Skład orzekający: Grażyna Gryglaszewska, Marek Leszczyński, Małgorzata Roleder

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organy nadzoru budowlanego prawidłowo ustaliły datę budowy samowolnie wzniesionego budynku gospodarczego na podstawie zdjęć lotniczych i innych dowodów, co miało wpływ na zastosowanie przepisów Prawa budowlanego i ustalenie opłaty legalizacyjnej?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy nadzoru budowlanego prawidłowo ustaliły stan faktyczny sprawy, w tym datę budowy samowolnie wzniesionego budynku gospodarczego, opierając się na wystarczającym materiale dowodowym, w szczególności na zdjęciach lotniczych z 1997 r. i 2006 r., które nie wykazywały obecności obiektu. W związku z tym, zastosowanie przepisów Prawa budowlanego z 1994 r. i ustalenie opłaty legalizacyjnej w kwocie 25.000 zł było zasadne. Skarga została oddalona na podstawie art. 151 PPSA.
Stan faktyczny
Skarga dotyczyła postanowienia PWINB utrzymującego w mocy postanowienie PINB ustalające opłatę legalizacyjną w wysokości 25.000 zł za samowolnie wybudowany budynek gospodarczy. Skarżący twierdzili, że budynek powstał w 1993 r. na podstawie pozwolenia na budowę, podczas gdy organy ustaliły, że budowa miała miejsce po 2006 r. bez wymaganego pozwolenia. Skarżący zarzucili organom wadliwe ustalenie stanu faktycznego i niewłaściwą ocenę dowodów, w tym zdjęć lotniczych.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia NSA Grażyna Gryglaszewska (spr.), Sędziowie sędzia WSA Marek Leszczyński,, sędzia WSA Małgorzata Roleder, Protokolant starszy sekretarz sądowy Marta Marczuk, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 17 kwietnia 2018 r. sprawy ze skargi M. G. i D. G. na postanowienie P. Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w B. z dnia [...] listopada 2017 r., nr [...] w przedmiocie ustalenia opłaty legalizacyjnej oddala skargę Skarga dotyczy postanowienia z dnia [...].11.2017 r. P. Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w B. (dalej: PWINB) utrzymującego w mocy postanowienie Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w S. (dalej: PINB), ustalającego M. i D. G. opłatę legalizacyjną w wysokości 25.000 zł. z tytułu wybudowania, bez wymaganego pozwolenia na budowę, budynku gospodarczego o wymiarach 7,50 m x 9,00 m na działce o nr geod. [...] w m. K. gm. S. Przebieg postępowania przedstawiał się następująco: Po dokonaniu kontroli w dniu 9.09.2014 r., a następnie oględzin w dniu 1.10.2014 r. na działce o nr [...] w m. K., PINB stwierdził, że znajduje się tam budynek gospodarczy murowany o wymiarach 7,50 m x 9 m na fundamencie betonowym. Ściany wykonano z pustaków żużlobetonowych. Obiekt jest niepodpiwniczony, więźba dachowa drewniana dwuspadowa pokryta blachą. Odległość budynku od ogrodzenia z działką nr [...] wynosi 4,85 m. Współwłaścicielka nieruchomości M. G. oświadczyła, ze budynek gospodarczy został wybudowany w 1993 r. przez jej ojca E. K. za pozwoleniem na budowę (co potwierdził obecny na oględzinach E. K.), natomiast w 2000 r. został dokonany remont polegający na wymianie okien i naprawie fundamentów. M. G. przedłożyła szkic sytuacyjno-inwentaryzacyjny siedliska zatwierdzony w dniu 17.02.1986 r., na którym przedstawiono zaprojektowany budynek gospodarczy. Starostwo Powiatowe w S., odpowiadając na wniosek PINB oświadczyło, że nie posiada żadnej dokumentacji dotyczącej budynku gospodarczego. Postanowieniem z dnia [...].10.2014 r. wydanym na podstawie art. 56 ust. 1 ustawy z dnia 7.07.1994r. Prawo budowlane (t.j. Dz.U.z 2017r., poz. 1332) zwanej dalej: p.b., PINB zobowiązał D. i M. małż. G. do przedłożenia ekspertyzy stanu technicznego budynku gospodarczego. Ekspertyza taka została opracowana przez fachowca z zakresu budownictwa i złożona do akt postępowania. Z jej treści wynika, ze sporny budynek gospodarczy został wykonany zgodnie z wiedzą i sztuką budowlana, zaś stan techniczny obiektu nie zagraża bezpieczeństwu ludzi i mienia. Wobec powyższego PINB zobowiązał właścicieli, na podstawie art. 42 ust. 2 ustawy Prawo budowlane z 1974 r., do uzyskania decyzji o pozwoleniu na użytkowanie samowolnie wybudowanego budynku gospodarczego. Wskutek odwołania właścicielki sąsiedniej nieruchomości – E. A. PWINB uchylił decyzję organu I instancji i nakazał prawidłowo ustalić datę budowy budynku gospodarczego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku oddalił skargę inwestorów na tę decyzję (wyrok z dnia [...].07.2015 r. sygn. akt [...]) , który został utrzymany przez NSA wyrokiem z dnia [...].08.2017 r. – [...]). W ponownie prowadzonym postępowaniu, PINB ustalił, że budynek gospodarczy powstał bez wymaganego pozwolenia na budowę, po 1 stycznia 1995 r. Postanowieniem z dnia [...].12.2014 r. PINB zobowiązał małż. M. i D. G. do złożenia dokumentów niezbędnych do zalegalizowania obiektu. Pouczył też inwestorów, że na następnym etapie postepowania zostanie ustalona opłata legalizacyjna w kwocie 25.000zł. Postanowienie wydano na podstawie art. 48 ust. 2 i 3 ustawy Prawo budowlane z 1994 r. Nakazane dokumenty inwestorzy złożyli dnia 13.04.2015 r. Następnie postanowieniem z dnia [...].04.2015 r. PINB ustalił opłatę legalizacyjną w kwocie 25.000zł. Na to postanowienie D. G. złożył zażalenie twierdząc, że organ zastosował niewłaściwe przepisy ustawy Prawo budowlane z 1994 r., bowiem budynek powstał w 1993 r. na podstawie pozwolenia na budowę. Wydając postanowienie z dnia [...].12.2014 r. PINB ustalił, na podstawie zdjęć lotniczych (przedłożonych przez E. A.), że budynek nie istniał ani w 1997r. ani tez w 2006 r., ponieważ nie widnieje na zdjęciach. Inwestorzy nie przedstawili decyzji o pozwoleniu na budowę i takiego dokumentu nie zarejestrowano też w Starostwie. Natomiast projekt zagospodarowania działki z 1986 r. nie świadczy o tym, że zostało wydane pozwolenie na budowę budynku gospodarczego. Na postanowienie z dnia [...].04.2015 r. ustalające opłatę legalizacyjną, zażalenie wniósł nie tylko D. G., ale też (w dniu 28.04.2015 r.) profesjonalny pełnomocnik reprezentujący obydwoje małż. G., który zarzucił (ogólnie) naruszenie przepisów postępowania administracyjnego oraz wniósł o jego zawieszenie do czasu ostatecznego zakończenia sprawy o sygn. akt [...] przed sądami administracyjnymi (ten wniosek został prawomocnie oddalony). Kolejnym pismem z dnia 22.10.2015 r. pełnomocnik małż. Głódź zgłosił szereg wniosków dowodowych: - przesłuchanie w charakterze świadków osób (wskazanych personalnie) na okoliczność istnienia budynku bezpośrednio przyległego do stodoły od połowy lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku, na co wskazuje też zdjęcie ślubne odwołujących wykonane dnia 20.06.1998 r., - o przesłuchanie J. S. na okoliczność uzyskania warunków zabudowy, jak też możliwości uzyskania pozwolenia na budowę przez ojca M. G., - o dopuszczenie dowodu ze szkicu sytuacyjno-inwentaryzacyjnego siedliska inwestorów z 1986r. na okoliczność, że warunki zabudowy budynku gospodarczego zostały zatwierdzone, - dopuszczenie dowodu z oświadczeń osób zawnioskowanych jako świadków, - o odtworzenie dokumentacji związanej z uzyskaniem pozwolenia na budowę przez ojca skarżącej, gdyż z informacji Starostwa S. wynika, że nie posiada ono na ten temat dokumentacji, co jest sprzeczne z załączonym szkicem i oświadczeniem J. S. Kierownika Wydziału Budownictwa. Po rozpatrzeniu zażalenia, organ II instancji wydał postanowienie z dnia [...].11.2017 r. utrzymujące w mocy postanowienie PINB ustalające opłatę legalizacyjną w kwocie 25.000 zł. W uzasadnieniu postanowienia PWINB zaznaczył, że objął rozpoznaniem nie tylko prawidłowość naliczenia opłaty legalizacyjnej przez organ I instancji, ale prawidłowość całego postępowania, gdyż postanowienie wstrzymujące roboty i zobowiązujące inwestorów do przedłożenia określonych dokumentów było niezaskarżalne według stanu prawnego na datę jego wydania tj. [...].12.2014 r. (tj. przed zmiana przepisów p.b. umożliwiających wnoszenie zażaleń na takie postanowienia). Organ odwoławczy ocenił datę budowy budynku gospodarczego na okres po 2006 r. bez wymaganego pozwolenia na budowę. Nie dał wiary twierdzeniom p. G., że budynek powstał w 1993r. na podstawie pozwolenia na budowę i został zrealizowany przez E. K. – ojca obecnej współwłaścicielki M. G. Przeczą temu zdjęcia lotnicze z dnia 16.08.1997 r. i z dnia 14.06.2016 r. pochodzące z państwowego zasobu geodezyjnego i poświadczone za zgodność z oryginałem przez Głównego Geodetę Kraju. na zdjęciach tych nie jest widoczny sporny budynek gospodarczy ani też przybudówka do starej stodoły, której fragment istniał w dniu ślubu inwestorów uwidoczniony za zdjęciu z dnia 20.06.1998 r. W ocenie organu, obecny budynek gospodarczy i dawna przybudówka do stodoły (która została rozebrana) to dwa różne obiekty i nie jest prawdą, że przez lata budynek przybudówki "wyewoluował" (jak twierdzą skarżący) do obecnego kształtu budynku gospodarczego murowanego o wymiarach 7, 50 m x 9 m na fundamencie betonowym ze ścianami żużlobetonowymi i dachem dwuspadowym krytym blachą. Z przedstawionego projektu zagospodarowania działki z 1986r. wynika, że poprzedni właściciel miał zamiar wybudować budynek gospodarczy lecz w innym miejscu i o innych wymiarach niż obecnie istniejący. Organ II instancji stwierdził, że dowody zgłoszone przez pełnomocnika skarżących w postępowaniu odwoławczym, nie zostały uwzględnione gdyż nie miały znaczenia w sprawie. Świadkowie: A. Ł., C. K. i A. Cz. mieliby zeznać na okoliczność, że w latach 80-tych istniała drewniana przybudówka do stodoły wybudowana przez E. K., co zdaniem organu, nie dotyczyło spornego budynku. J. S. (również zgłoszony jako świadek) miałby zeznawać na temat ustalenia lokalizacji budynku gospodarczego którą zatwierdził w 1986 r., co w ocenie organu nie budziło sporu, ale zatwierdzona lokalizacja nie dotyczyła spornego obiektu. Zdaniem organu, oględziny budynku gospodarczego i jego stan obecny widoczny na zdjęciach wskazuje na to, że został wykonany ok. 10 lat temu, co potwierdziła również sołtys wsi Kundzicze – K. Z. PWINB, w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia wskazał, że inwestorzy zgodzili się na procedurę legalizacyjną wynikającą z art. 48 i 49 p.b. ponieważ przedłożyli wymaganą dokumentację. Następnym etapem tej procedury było ustalenie opłaty legalizacyjnej na podstawie art. 59 f ust 1 p.b. Opłata legalizacyjna jest ustalana według określonego, w tym przepisie, wzoru i została naliczona prawidłowo w kwocie 25 000 zł. Organ jest związany przepisem i nie może takiej opłaty ustalić w sposób dowolny. Opłata legalizacyjna jest alternatywą dla rozbiórki obiektu co oznacza, ze w przypadku odmowy jej zapłaty, inwestor będzie zobowiązany do rozbiórki budynku. W skardze, wywiedzionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku, pełnomocnik skarżących zarzucił decyzji PWINB następujące uchybienia: - istotne naruszenie art. 7 k.p.a. w związku z art. 77 § 1 k.p.a. i art. 80 k.p.a. sprowadzające się do wadliwego ustalenia stanu faktycznego polegającego na przyjęciu że budynek gospodarczy został wybudowany po 2006 roku zamiast przyjęcia 1993 roku; - naruszenie art. 7 k.p.a. w zw. z art. 8 i 78 § 1 i 2 k.p.a. poprzez prowadzenie postępowania według z góry przyjętej tezy, że budynek został postawiony w 2006 roku a nie 1993 roku. W wywodach skargi zarzucono organom bezpodstawne przyjęcie, ze o dacie budowy budynku gospodarczego po 2006 r. świadczą zdjęcia lotnicze przedłożone przez E. A., które nie są opisane ani poświadczone przez właściwy organ a nadto złożone zostały przez osobę zainteresowaną wynikiem sprawy – nie mogą zatem stanowić obiektywnego dowodu. Zdaniem skarżących nie jest prawdą, że ojciec skarżącej nie wystąpił o pozwolenie na budowę, zaś brak tego dokumentu w starostwie Powiatowym w S. może świadczyć o zaniechaniu archiwizacji dokumentów przez starostwo (co może się zdarzyć jak oświadczył b. urzędnik J. S.) co uzasadniało wszczęcie postępowania w przedmiocie odtworzenia dokumentacji. Niedopuszczenie przez organ dowodu z przesłuchania zawnioskowanych świadków, których zeznania miały wykazać datę budowy spornego obiektu, nie było uzasadnione poprzez twierdzenie organu, że okoliczność ta została już udowodniona innymi dowodami. Pełnomocnik skarżących wniósł o uchylenie postanowień organów obu instancji i zasądzenie kosztów postępowania sądowego. Należy zaznaczyć, że D. G. wniósł dodatkowo "skargę" z dnia 20.12.2017 r. pomimo, ze był reprezentowany przez pełnomocnika adw. A. M. i poza jego wiedzą. Sąd potraktował tę "skargę" jako pismo procesowe uzupełniające do skargi wniesionej przez profesjonalnego pełnomocnika. Uzupełnienie skargi D. G. powiela dotychczasowe zarzuty, a dodatkowo wskazuje na, pominięcie przez organy, dowodu w postaci zdjęcia z uroczystości ślubnej z daty 20.06.1998 r. gdzie jest uwidoczniony (zdaniem strony) budynek gospodarczy przed modernizacją. Na zdjęciach lotniczych z 1997 r. budynek ten został zacieniony i dlatego nie jest widoczny. Skarżący wywiedli, ze E. K. posiadał pozwolenie na budowę tyle, ze organ nie poczynił starań aby tę decyzję odszukać. Istniejąca na zdjęciu z dnia 20.06.1998 r. cześć budynku odpowiada budynkowi naniesionemu na szkicu sytuacyjnym. Budynek Gospodarczy był realizowany etapami od wylania fundamentów po wybudowanie ścian w 2000 roku. E. K. wybudował budynek z odstępstwami od warunków zabudowy i decyzji o pozwoleniu na budowę poprzez jego przesunięcie. Ponieważ rozpoczął budowę podczas obowiązywania ustawy Prawo budowlane z dnia 24.10.1974 r., to przepisy te powinny być stosowane obecnie do legalizacji, a nie przepisy prawa budowlanego z 1994 roku. W odpowiedzi na skargę, organ wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył, co następuje: Skarga nie jest zasadna. W sprawie niniejszej kluczowe znaczenie miało ustalenie, kiedy został wybudowany budynek gospodarczy, ponieważ od tego zależało, przepisy jakiego prawa budowlanego powinny mieć zastosowanie. W skardze i jej uzupełnieniu zarzucono głównie naruszenie, przez organy, przepisów postępowania administracyjnego poprzez niepełne zebranie materiału dowodowego i niewłaściwą jego ocenę, co miało doprowadzić do wadliwego wniosku, ze budynek gospodarczy na działce o nr geodezyjnym [...] w m. K. został wybudowany po 2006 r. bez wymaganego pozwolenia na budowę. Sąd nie podzielił zarzutów skargi uważając, że materiał dowodowy, w oparciu o który dokonano rozstrzygnięcia był wystarczający do prawidłowego ustalenia stanu faktycznego sprawy. Organy poczyniły ustalenia, przede wszystkim, poprzez porównanie dokumentacji złożonej zarówno przez uczestniczkę postępowania E. A. jak też przez skarżących oraz istniejących w aktach sprawy protokołów i zdjęć z przeprowadzonych oględzin działki skarżących. Wbrew twierdzeniom skargi, nie można odmówić mocy dowodowej zdjęciom lotniczym, obrazującym zabudowę działki nr [...] w K. w roku 1997 i 2006 (str. 50 – 51 akt administracyjnych I instancji). Zdjęcia te zostały wydane przez Centralny Ośrodek Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej, zatwierdzone przez Głównego Geodetę Kraju, bowiem posiadają na te okoliczność stosowne pieczęcie na odwrocie. Organ nadzoru budowlanego dokonał oceny (wbrew twierdzeniom skargi) zdjęcia z przyjęcia weselnego z 20.06.1998 r. – dowodów złożonych przez skarżących. Treść tych dokumentów, w słusznej ocenie organów, nie koresponduje z wyjaśnieniami skarżących. Zdjęcia lotnicze (oryginały na str. 50 – 51 akt organu I instancji), posiadające odpowiednie pieczęcie urzędowe oraz szlic sytuacyjny siedliska skarżących zatwierdzony urzędowo dnia 17.02.1986 r. (zgodność z oryginałem potwierdzona notarialnie str. 60 – 58 akt organu II instancji) należy uznać, w ocenie Sądu, za dokumenty urzędowe w rozumieniu art. 76 k.p.a. Natomiast zdjęcie z dnia 20.06.1998 r. jest dokumentem prywatnym skarżących. Organy doszły do prawidłowego wniosku, że drewniana przybudówka do starej stodoły widoczna na zdjęciu, nie jest w żadnym zakresie, nawet w części, budynkiem gospodarczym którego postepowanie dotyczy: murowanym o wymiarach 7,50 m x 9 m, na fundamencie betonowym, krytym blachą z dachem dwuspadowym, posiadającym okno (zdjęcie obecnego wyglądu str. 101 akt administracyjnych II instancji). Na zdjęciach lotniczych z 16.08.1997 r. i z 14.06.2006 r. nie widnieje ani stara przybudówka do stodoły ani też żaden budynek gospodarczy, co oznacza, ze budynek gospodarczy w obecnym kształcie powstał po 14.06.2006 r. O bardzo dobrym stanie technicznym obecnego budynku gospodarczego świadczy jego wygląd, a także opinia techniczna z kwietnia 2015 r., w której uprawniony specjalista z zakresu budownictwa nie dopatrzył się śladów zniszczenia. Świadczy to o tym, jak słusznie wywodzi organ odwoławczy, że obiekt został wykonany ok 10 lat temu, a nie w 1993 roku, jak twierdzą skarżący. Natomiast, ze szkicu sytuacyjnego działki skarżących z 1986 roku wynika tylko tyle, ze E. K. (poprzedni właściciel) miał zamiar wybudować budynek gospodarczy i w tym celu projekt sytuacyjny został uzgodniony w urzędzie gminy i podpisany w dniu 17.02.1986 r. przez ówczesnego urzędnika J. S. Lokalizacja tego budynku, widniejąca na szkicu, nie odpowiada lokalizacji spornego budynku gospodarczego. Należy podkreślić, że szkic sytuacyjny nie zastępuje pozwolenia na budowę. Natomiast bezspornym pozostaje, iż skarżący nie okazali decyzji o pozwoleniu na budowę ani spornego budynku gospodarczego, ani żadnego innego (chociażby tego, którego szkic sytuacyjny dotyczy). Dodatkowo, z zeznań świadka K. Z. – Sołtysa wsi wynika, że sporny budynek wybudowano po 2005 r. (str. 72 akt administracyjnych I instancji). Strony nie kwestionowały obiektywizmu tego zeznania w przeciwieństwie do zeznań E. i B. A., z którymi od wielu lat skarżący pozostają w konflikcie sąsiedzkim. Zatem, przyjęcie w/w dowodów za wiarygodne, uprawniało organy do przyjęcia, ze budynek gospodarczy został wybudowany po 2006 r. bez wymaganego pozwolenia na budowę. Decyzję o pozwoleniu na budowę ma obowiązek, przede wszystkim, przechowywać i przedstawić organom inwestor. Nie mniej jednak, organ w tym postępowaniu zwracał się do Starostwa Powiatowego w S. o udzielenie informacji, czy było wydawane pozwolenie na budowę budynku gospodarczego na działce o nr [...] w K. gmina S., lecz odpowiedź Starostwa była negatywna. W tym stanie rzeczy, zarzut skargi sprowadzający się do zaniechania przez organ nadzoru budowlanego spowodowania odtworzenia dokumentacji przez Starostwo (które mogło zdaniem skarżących nie dokonać archiwizacji pozwolenia na budowę) trafia w próżnię i jest nielogiczny. To strona, mająca interes prawny w odtworzeniu dokumentu (jeśli uważa że zaginął), ma prawo poczynić starania o odtworzenie akt, a nie organ prowadzący inne przedmiotowo postępowanie. Sąd nie podziela zarzutów skargi dotyczących naruszenia przepisów art. 7, 77 § 1, 78 § 1 i 2 oraz art. 80 k.p.a. Organ prawidłowo ocenił materiał dowodowy i ustalił stan faktyczny na podstawie tych dowodów, które uznał za istotne, głównie dokumentów urzędowych, a także prywatnego zdjęcia skarżących. Wbrew twierdzeniom skargi, organ nie był obowiązany uwzględniać wszystkich dowodów wskazanych przez strony. Art. 78 § 1 k.p.a. stanowi o tym, ze żądanie strony dotyczące przeprowadzenia dowodu należy uwzględnić, jeżeli przedmiotem dowodu jest okoliczność mająca znaczenie dla sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 29.09.2017 r. (II OSK 182/16) wypowiedział się na temat zasad uwzględniania wniosków dowodowych strony formułując następującą tezę: "Co prawda strona, zgodnie z art 78 k.p.a., posiada uprawnienie do zgłoszenia żądania przeprowadzenia dowodu". Jednakże uprawnienie to podlega ograniczeniom, które pod względem celowości i konieczności zapewnienia szybkości postępowania, organ powinien każdorazowo rozważyć zwłaszcza w sytuacji, gdy nie ma dostatecznych argumentów przemawiających za zakwestionowaniem dotychczasowych ustaleń. Jeżeli więc strona zgłasza dowód, to w świetle art. 78 k.p.a., wedle którego żądanie strony dotyczące przeprowadzenia dowodu należy uwzględnić, jeżeli przedmiotem dowodu są okoliczności mające znaczenie dla sprawy, chyba że okoliczności te stwierdzone są wystarczająco innym dowodem, organ administracji może nie uwzględnić jej wniosku dowodowego" Podobne stanowisko zawarł NSA m.in. w wyrokach z dnia 4.08.2017 r. (II OSK 1607/16), z dnia 29.03.2017 r. (II OSK 1936/15). W niniejszej sprawie organ odwoławczy logicznie uzasadnił dlaczego nie uwzględnił wniosku skarżących dotyczącego przesłuchania w charakterze świadków: A. Ł., C. K., A. Cz. i J. S. Pierwsze trzy osoby miałyby zeznać na okoliczność że w latach dziewięćdziesiątych E. K. pobudował drewniano – murowany budynek przyległy do stodoły (wynika to z oświadczeń tych osób str. 61 – 64 akt administracyjnych organu II instancji). J. S. miałby potwierdzić zatwierdzenie lokalizacji budynku gospodarczego w 1986 r. oraz stwierdzić, ze wg niego "istnieje prawdopodobieństwo" nie zarejestrowania przez Starostwo wszystkich pozwoleń na budowę. W ocenie Sądu, lokalizacja budynku gospodarczego zatwierdzona w 1986 r. potwierdzona została dokumentem, zaś wyrażenie "obaw" przez ewentualnego świadka J. S. nie stanowi żadnego dowodu. Jak wyżej wskazano, istnieje procedura odtwarzania zaginionych akt, którą mogą posłużyć się osoby zainteresowane. Organy nie negowały, że E. K., jako uprzedni właściciel nieruchomości, posiadał dobudówkę do stodoły, widoczną również na zdjęciu z dnia 20.06.1998 r., ale ten obiekt nie miał nic wspólnego ze spornym budynkiem gospodarczym, co wykazał innymi dowodami. Dlatego też, słusznie organ uznał za niecelowe przesłuchiwanie wskazanych osób w charakterze świadków. Oceniając prawidłowość przeprowadzonego postępowania, Sąd dodatkowo zwraca uwagę na okoliczność, iż na wcześniejszym etapie postępowania legalizacyjnego zakończonego postanowieniem z dnia [...].12.2014 r., wydanym na podstawie art. 48 ust 2 i 3 Prawa budowlanego z 1994 r., skarżący nie kwestionowali okresu pobudowania spornego obiektu, a wręcz przeciwnie – dostarczyli wszelkie niezbędne dokumenty zmierzające do legalizacji budynku. Dopiero w postępowaniu nakładającym opłatę legalizacyjną, skarżący zaczęli przedstawiać dowody zmierzające do "odwrócenia" ustalonego wcześniej stanu faktycznego. Sąd zauważa także sprzeczność wyjaśnień skarżących, która wynika z wielu pism składanych do akt sprawy. Jednym razem twierdzą, odwołując się do projektu zagospodarowania działki z 1986 r., że zostało wydane na jego podstawie pozwolenie na budowę tyle, ze gdzieś zaginęło w starostwie, innym razem dowodzą, ze budynek gospodarczy "wyewoluował" z niewielkiej przebudówki do stodoły (widocznej na zdjęciu) i był budowany etapami, ostatnio elewację położono w 2000 roku. Słusznie, zatem, organy nie dały wiary wyjaśnieniom skarżących przyjmując ostatecznie, jako niepodważalne dowody z dokumentów. Skoro ustalono, że obiekt wybudowano bez pozwolenia na budowę po 2006 r., to należało wdrożyć procedurę legalizacyjną przewidzianą w art. 48 i 49 Prawa budowlanego z 1994 r. Część tej procedury została wykonana przez skarżących poprzez realizację postanowienia z dnia [...].12.2014 r. – bowiem złożyli do akt projekt budowlany, opinie uzgodnienia itp., które organ nadzoru budowlanego zaaprobował jako prawidłowe. Obecnie postępowanie dotyczyło opłaty legalizacyjnej którą organ ustalił na kwotę 25000 zł, zgodnie z przepisem art. 59 f ust. 1 Prawa budowlanego. Jak słusznie stwierdza organ, opłata legalizacyjna wynika z przepisu prawa i nie podlega uznaniu administracyjnemu organu. Uiszczenie opłaty jest dobrowolne i stanowi uwieńczenie procesu legalizacji obiektu. Jeżeli inwestor nie zdecyduje się na jej uiszczenie, to następstwem może być orzeczenie o nakazie rozbiórki. Sąd zauważa, iż ani w odwołaniu ani też w skardze do Sądu, Skarżący nie kwestionowali prawidłowości wyliczenia tej opłaty. W ocenie Sądu, opłata została ustalona zgodnie z przepisem art. 59 f ust. 1 Prawa budowlanego i według wskazanego tam wzoru matematycznego. Mając na względzie powyższe okoliczności i na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30.08.2002 r, Prawo o postępowaniu przed sadami administracyjnymi (Dz.U. z 2017 r., poz. 1369) skarga podlegała oddaleniu.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło