II SA/Bk 320/19

WyrokWSA w Białymstoku2019-06-27

Skład orzekający: Małgorzata Roleder, Marcin Kojło, Marek Leszczyński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy popełnienie przez policjanta czynu o znamionach przestępstwa, którego oczywistość jest stwierdzona, stanowi podstawę do zwolnienia go ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji, nawet jeśli postępowanie karne nie zostało zakończone prawomocnym wyrokiem?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że spełnione zostały przesłanki do zwolnienia policjanta ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji. Stwierdzono oczywistość popełnienia czynu o znamionach przestępstwa (art. 231 § 1 Kodeksu karnego) na podstawie analizy dowodów, w tym protokołu z wideorejestratora, notatnika służbowego i mandatu karnego. Uznano również, że charakter czynu uniemożliwia dalsze pozostawanie policjanta w służbie, co uzasadnia zwolnienie.
Stan faktyczny
Skarżący, policjant M. K., został zwolniony ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji z powodu popełnienia czynu o znamionach przestępstwa polegającego na nieprawidłowym udokumentowaniu interwencji drogowej, odstąpieniu od zatrzymania prawa jazdy i nałożeniu niższego mandatu niż wynikało z przepisów. Organy Policji uznały, że czyn ten jest oczywisty i uniemożliwia dalsze pozostawanie w służbie. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów K.p.a. dotyczących zebrania materiału dowodowego, przesłuchania strony i świadków oraz oceny dowodów.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Małgorzata Roleder, Sędziowie asesor sądowy WSA Marcin Kojło (spr.), sędzia WSA Marek Leszczyński, Protokolant st. sekretarz sądowy Anna Makal, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 27 czerwca 2019 r. sprawy ze skargi M. K. na decyzję Komendanta Wojewódzkiego Policji w B. z dnia [...] lutego 2019 r. nr [...] w przedmiocie zwolnienia ze służby oddala skargę. Przedmiotem skargi jest rozkaz personalny Komendanta Wojewódzkiego Policji w B. z dnia [...] lutego 2019 r. nr [...], utrzymujący w mocy rozkaz personalny Komendanta Miejskiego Policji w B. z dnia [...] listopada 2018 r. nr [...] o zwolnieniu ze służby w Policji sierż. szt. M. K. (dalej również jako "Skarżący"). Jako podstawę prawną takiego rozstrzygnięcia Komendant Miejski Policji w B. wskazał art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2017 r. poz. 2067 ze zm.). Z dokumentacji zgromadzonej w sprawie wynika, że w dniu [...] października 2018 r. Komendant Miejski Policji wszczął postępowanie dyscyplinarne przeciwko Skarżącemu i przedstawił funkcjonariuszowi zarzuty następującej treści: 1. w dniu [...] października 2018 r., będąc funkcjonariuszem Policji, pełniąc służbę na zajmowanym stanowisku, w sposób nieprawidłowy udokumentował interwencję związaną z zatrzymaniem do kontroli drogowej pojazdu marki S. o nr rej. [...] za przekroczenie prędkości w terenie zabudowanym na ul. [...] w B., dokonując wpisu w notatniku służbowym, z którego wynika, że kierujący jechał z prędkością 117 km/h w terenie zabudowanym, gdzie wideorejestrator zarejestrował prędkość 133,5 km/h, czym popełnił przewinienie dyscyplinarne polegające na wykonaniu czynności służbowej w sposób nieprawidłowy, tj. o czyn z art. 132 ust. 3 pkt 2 ustawy o Policji; 2. w dniu [...] października 2018 r., będąc funkcjonariuszem Policji, pełniąc służbę na zajmowanym stanowisku, będąc zobligowanym do zatrzymania prawa jazdy osobie, która kierując pojazdem z prędkością przekraczającą dopuszczalną o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym, od czynności tej odstąpił podczas kontroli drogowej pojazdu marki S. o nr rej. [...], zatrzymanego za przekroczenie prędkości w terenie zabudowanym na ul. [...] w B., gdzie wideorejestrator zarejestrował prędkość 133,5 km/h, zatem przekroczenie prędkości w terenie zabudowanym wynosiło 63,5 km/h, czym popełnił przewinienie dyscyplinarne polegające na niedopełnieniu obowiązków służbowych, tj. o czyn z art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji w zw. z art. 135 ust. 1a) pkt a ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2018 r., poz. 1990); 3. w dniu [...] października 2018 r., będąc funkcjonariuszem Policji, pełniąc służbę na zajmowanym stanowisku, będąc zobligowanym do nałożenia 10 punktów karnych na kierującego, który przekroczył prędkość powyżej 50 km/h, czynności tej zaniechał wobec osoby, która kierując pojazdem marki S. o nr rej. [...], zgodnie z zapisem wideorejestratora przekroczyła dozwoloną prędkość na ul. [...] w B. o 63,5 km/h, nakładając na nią mandat karny w wysokości 400 zł i 8 punktów karnych, czym popełnił przewinienie dyscyplinarne polegające na wykonaniu czynności służbowej w sposób nieprawidłowy, tj. o czyn z art. 132 ust. 3 pkt 2 ustawy o Policji w zw. z załącznikiem nr 1 do rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 25 kwietnia 2012 r. w sprawie postępowania z kierowcami naruszającymi przepisy ruchu drogowego; 4. w dniu [...] października 2018 r. będąc funkcjonariuszem Policji, pełniąc służbę na zajmowanym stanowisku, będąc zobligowanym do wykonywania czynności służbowych według najlepszej woli i wiedzy, z należytą uczciwością i rzetelnością, powinności tych nie dopełnił w sposób prawidłowy podczas interwencji wobec osoby, która kierując pojazdem marki S. o nr rej. [...], zgodnie z zapisem wideorejestratora przekroczyła dozwoloną prędkość w terenie zabudowanym na ul. [...] w B. o 63,5 km/h, nakładając na nią mandat karny w wysokości 400 zł i 8 punktów karnych, gdzie funkcjonariusz powinien zatrzymać kierującemu prawo jazdy, nałożyć na niego 10 punktów karnych oraz prawidłowo udokumentować interwencję w notatniku służbowym, czym popełnił przewinienie dyscyplinarne polegające na nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej, tj. o czyn z art. 132 ust. 1 ustawy o Policji w zw. z § 3 Zasad Etyki Zawodowej Policjanta, stanowiących załącznik do zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta". Zgodnie z postanowieniem Komendanta Miejskiego Policji z dnia [...] listopada 2018 r. przedstawione zarzuty zostały uzupełnione o kolejne dwa zarzuty: 5. w dniu [...] października 2018 r., będąc funkcjonariuszem Policji, pełniąc służbę na zajmowanym stanowisku, w godzinach 14.00-20.00 na terenie B., jako dowódca patrolu [...] będąc zobowiązanym do prowadzenia rejestru pracy przyrządu kontrolno-pomiarowego do pomiaru prędkości czynności tej zaniechał w ten sposób, że nie dokonał wpisu w rejestrze pracy przyrządu kontrolno-pomiarowego do pomiaru prędkości widorejestratora PolCam nr fabr. [...] pojazdu marki S. o nr rej. [...], dotyczącego dokonanych pomiarów prędkości, liczby minut i godzin oraz ujawnionych wykroczeń po zakończeniu tejże służby, tj. o czyn z art. 132 ust. 3 pkt 2 ustawy o Policji w zw. z § 19 ust. 2 i 3 zarządzenia nr 30 Komendanta Głównego Policji z dnia 22 września 2017 r. w sprawie pełnienia służby na drogach; 6. w dniu [...] października 2018 roku około godziny 20.00, będąc funkcjonariuszem Policji, pełniąc służbę na zajmowanym stanowisku, jako dowódca patrolu [...] w czasie rozliczenia z pełnionej służby w pomieszczeniach służbowych WRD KMP w B., wprowadził w błąd przełożonego - mł. asp. K. W., sprawującego tego dnia nadzór nad policjantami WRD KMP w B., podając mu nieprawdziwe dane co do osiągniętych wyników w służbie odnośnie przekroczenia prędkości w terenie zabudowanym na ul. [...] w B. o 63,5 km/h popełnionego przez kierującego pojazdem marki S. o nr rej. [...], wskazując jako sposób rozliczenia sprawcy nałożenie mandatu karnego [...] w kwocie 400 zł i 8 punktów karnych, co spowodowało szkodę w służbie w postaci zafałszowania statystyk policyjnych oraz uchybienia rzetelności i uczciwości przy wykonywaniu służby przez policjanta, czym popełnił przewinienie dyscyplinarne polegające na wprowadzeniu w błąd przełożonego, tj. o czyn z art 132 ust. 3 pkt 4 ustawy o Policji. Po przeprowadzeniu postępowania administracyjnego Komendant Miejski Policji zgodnie z rozkazem personalnym nr [...] z dnia [...] listopada 2018 r. - na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji - zwolnił Skarżącego ze służby w Policji z dniem [...] grudnia 2018 r. Organ stwierdził, że Skarżący popełnił czyn o znamionach przestępstwa opisanego w art. 231 § 1 Kodeksu karnego, zaś popełnienie tego czynu jest oczywiste i uniemożliwia dalsze pozostawanie w służbie policjanta. Komendant Wojewódzki Policji, rozpatrując odwołanie Skarżącego wskazał, że podstawą wszczęcia postępowania w sprawie zwolnienia ze służby w Policji był fakt, iż w dniu [...] października 2018 r. nieprawidłowo przeprowadził interwencję i w związku z tym przekroczył swoje uprawnienia funkcjonariusza publicznego, a także nie dopełnił ciążących na nim obowiązków. Organ odwoławczy wskazał, że ustawodawca przewidział bardzo dokładny schemat postępowania w przypadku ujawnienia sprawcy wykroczenia polegającego na przekroczeniu dopuszczalnej prędkości powyżej 51 km/h, tzn. sankcję w postaci przyznania 10 punktów karnych, nie pozostawiając tej wartości do uznania policjanta. Swobodę pozostawił jedynie w kwocie mandatu karnego, wprowadzając granice uznania w wysokości 400-500 zł. W takiej sytuacji nakazał też obligatoryjne zatrzymanie prawa jazdy. Tymczasem Skarżący ukarał kierowcę mandatem 400 zł i 8 pkt karnymi oraz nie dokonał zatrzymania prawa jazdy. Dokumentacja zgromadzona w sprawie jednoznacznie wskazuje, że kierujący pojazdem jechał z prędkością 133,5 km/h, co wynika z protokołu oględzin z odtworzenia utrwalonego zapisu na płycie zabezpieczonej z wideorejestratora. Zapis w notatniku Skarżącego i wystawiony mandat karny odzwierciedlają natomiast inny stan faktyczny. Skarżący zaniżył prędkość, którą poruszał się kierujący, co skutkowało zastosowaniem niższej sankcji karnej w postaci mandatu karnego i przyznaniem 8 pkt karnych oraz odstąpieniem od zatrzymania prawa jazdy. Z zeznań K. W. (kontrolera Referatu II WRD) wynika przy tym, że w dniu [...] października 2018 r. Skarżący nie zgłaszał awarii sprzętu ani żadnych uwag do służby. Zdaniem Komendanta Wojewódzkiego Policji, organ I instancji wykazał, że Skarżący wykonał czynności wykraczające poza jego uprawnienia służbowe, a także czynności, które stanowiły wyraźne nadużycie tych uprawnień. Wykazał również, że owo przekroczenie spowodowało działanie na szkody interesu publicznego. W ocenie organu odwoławczego Skarżący dopuścił się czynu o znamionach przestępstwa, zaś materiały zgromadzone w sprawie jednoznacznie wskazują na oczywistość takiego działania. Nie sposób, bowiem polemizować z zarejestrowanym pomiarem z wideorejestratora, który utrwalił zapis 133,5 km/h, a następnie z mandatem karnym wystawionym za wskazane wykroczenie oraz z zapisem w notatniku służbowym Skarżącego, w którym funkcjonariusz dokonał wpisu przekroczenie prędkości 117/70, mandat karny w wysokości 400 zł, 8 punktów karnych. Funkcjonariusz w sposób oczywisty dopuścił się czynu zabronionego o znamionach przestępstwa określonego w art. 231 § 1 Kodeksu karnego, poprzez przekroczenie swoich uprawnień (ukaranie mandatem karnym za inne wykroczenie, niż sprawca popełnił w rzeczywistości), jak również niedopełnienie obowiązków (niewypełnienie dokumentacji związanej z użyciem urządzenia kontrolno-pomiarowego). Zdaniem Komendanta Wojewódzkiego Policji, organ I instancji wskazał także szczegółowo z czego wynika dalsza niemożność pozostawania Skarżącego w służbie. Wynika ona między innymi z faktu utraty nieposzlakowanej opinii, a popełnienie czynu przestępczego przez funkcjonariusza publicznego, który z racji sprawowanej funkcji sam jest zobowiązany do przestrzegania prawa, godzi w dobre imię formacji i podważa zaufanie do działań policjantów, którzy mają za zadanie strzec bezpieczeństwa obywateli i dbać o porządek publiczny. Opisane zachowanie Skarżącego, powoduje utratę nieposzlakowanej opinii przez policjanta, a także w sposób jednoznaczny i negatywny wpływa na opinię społeczną w zakresie całej formacji i jej zdolności do realizacji ustawowych zadań - czyli przede wszystkim zapewnienia porządku publicznego, jak też ścigania sprawców przestępstw i wykroczeń. Oczywistym jest bowiem, że popełnienie czynu o znamionach przestępstwa urzędniczego przez funkcjonariusza publicznego, który z racji sprawowanej funkcji sam jest zobowiązany do przestrzegania prawa podważa zaufanie do działań policjantów, którzy mają za zadanie strzec bezpieczeństwa obywateli i dbać porządek publiczny. Z takim rozstrzygnięciem nie zgodził się Skarżący. Działająca w jego imieniu pełnomocnik wywiodła skargę do Sądu, w której zarzuciła naruszenie: 1. art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji wobec uznania, że popełnienie przez Skarżącego czynu o znamionach przestępstwa jest oczywiste i uniemożliwia jego pozostanie w służbie mimo, że materiał dowodowy w toku przeprowadzonego postępowania administracyjnego dający - w ocenie organu II instancji - podstawę do wydania takiej decyzji, nie został zebrany i rozpatrzony w sposób kompletny i wyczerpujący; 2. art. 7, art. 10 § 1 i art. 79 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018 r. poz. 2096 ze zm. – dalej: "K.p.a."), wobec nieprzesłuchania Skarżącego w charakterze strony z uwagi na okoliczność, iż pozostawał on od dnia 12 października 2018 r. na zwolnieniu lekarskim i zgodnie z opinią lekarza psychiatry nie mógł w owym czasie brać udziału w czynnościach dowodowych w postępowaniu dyscyplinarnym, w sytuacji gdy organ obowiązany był zapewnić stronie czynny udział w każdym stadium postępowania, a zważając, iż w tym przypadku mamy do czynienia z postępowaniem administracyjnym a nie dyscyplinarnym - winny był wyznaczyć termin czynności w sposób umożliwiający w nich udział strony postępowania; 3. art. 7 w zw. z art. 77 § 1 K.p.a., wobec odstąpienia od wyczerpującego zgromadzenia materiału dowodowego i poprzestania w tym zakresie jedynie na kopii dokumentacji zgromadzonej w ramach postępowania dyscyplinarnego (który to materiał dowodowy Skarżący kwestionuje), a w związku z tym nieprzeprowadzenia bezpośrednio żadnych czynności dowodowych; 4. art. 75 § 1 w zw. z art. 79 K.p.a., wobec nieprzeprowadzenia dowodów w postaci przesłuchania świadków (uczestników zdarzenia z dnia [...] października 2018 r.), oględzin nagrań z kamery z wideorejestratora i kamery RAV z dnia [...] października 2018 r., czy nieprzesłuchania Skarżącego w charakterze strony w sytuacji, gdy bezpośrednie przeprowadzenie powyższych dowodów nie tylko mogło przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, ale i miało istotne znaczenie dla wydania prawidłowego merytorycznego rozstrzygnięcia; 5. art. 8 K.p.a., wobec przeprowadzenia postępowania w sposób podważający zaufanie obywateli do organów Państwa, przez uniemożliwienia zapoznanie się z zapisem nagrania z kamery z wideorejestratora i kamery RAV z dnia [...] października 2018 r., zadawania pytań świadkom w celu wyjaśnienia przebiegu zdarzenia, a nadto złożenia przez Skarżącego zeznań co do przebiegu zdarzenia w tym dniu i powodów zaistnienia takiego stanu rzeczy, tym bardziej, że do dnia sporządzenia odwołania Skarżący nie został przesłuchany w żadnym z toczących się postępowań tj. administracyjnym, dyscyplinarnym, czy przygotowawczym, a więc nie miał żadnej możliwości przedstawienia własnej wersji zdarzeń, zaś organ nie miał wiedzy jakie jest jego stanowisko w tym przedmiocie; 6. art. 79 § 1 K.p.a., wobec naruszenia uprawnień strony w zakresie udziału w czynnościach dowodowych w sprawie poprzez uniemożliwienie (wobec bezczynności organu) wzięcia w nich udziału, 7. art. 80 K.p.a., poprzez dokonanie dowolnej, a nie swobodnej oceny dowodów w zakresie uznania, iż: "policjantowi nie zależy na bezpieczeństwie w ruchu drogowym, a jedynie na fakcie wypisania kolejnego mandatu karnego", pomimo, że żaden dowód zgromadzony w sprawie nie uprawnia do postawienia takich wniosków, 8. art. 107 § 3 K.p.a., wobec nieodniesienia się w sposób wyczerpujący do wszystkich zarzutów podniesionych w odwołaniu. Wskazując na powyższe autorka skargi wniosła o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i poprzedzającego go orzeczenia wydanego przez Komendanta Miejskiego Policji i przekazanie sprawy organowi I instancji do ponownego rozpoznania. Odpowiadając na skargę Komendant Wojewódzki Policji podtrzymał dotychczasową argumentację i wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył, co następuje. Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Materialnoprawną podstawę rozkazu personalnego stanowił art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji przewidujący, że policjanta można zwolnić ze służby w przypadku popełnienia czynu o znamionach przestępstwa albo przestępstwa skarbowego, jeżeli popełnienie czynu jest oczywiste i uniemożliwia jego pozostanie w służbie. Zwolnienie ze służby z przypadku, o którym mowa w tej regulacji wymaga łącznego spełnienia następujących warunków: 1) stwierdzenia popełnienia czynu wyczerpującego znamiona przestępstwa (przestępstwa skarbowego), 2) stwierdzenia oczywistości popełnienia czynu, 3) stwierdzenia, że charakter czynu o znamionach przestępstwa sprawia, że dalsze pozostanie policjanta w służbie jest niemożliwe. Zastosowanie instytucji, o której mowa w art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji jest zatem możliwe, gdy funkcjonariusz w sposób oczywisty dokonał czynu o znamionach przestępstwa, a jego nieprzydatność do służby jest bezpośrednią konsekwencją takiego zachowania. W ocenie Sądu w analizowanym przypadku spełnione zostały wszystkie przesłanki warunkujące zastosowanie tego przepisu. Ustawodawca nie zdefiniował przesłanki "oczywistości" popełnienia czynu o znamionach przestępstwa. Bogate orzecznictwo sądów administracyjnych wskazuje jednak, że słowo "oczywistość" oznacza coś pewnego i niebudzącego wątpliwości. Oczywiste popełnienie przestępstwa to popełnienie niebudzące wątpliwości co do rzeczywistego wypełnienia jego znamion. O oczywistości popełnienia czynu można mówić wówczas, gdy stan faktyczny danej sprawy pozwala na stwierdzenie, kto dopuścił się danego czynu, zaś popełniony czyn musi stanowić czyn o znamionach przestępstwa. Oceny zaistnienia tych przesłanek muszą dokonać samodzielnie organy Policji. Przyjmuje się, że oczywistość popełnienia czynu ustala się na podstawie analizy okoliczności konkretnego przypadku. Ocena taka jest możliwa nie tylko wówczas, gdy sprawca został złapany na gorącym uczynku lub przyznał się do popełnienia czynu o znamionach przestępstwa, ale także w sytuacji, gdy stan faktyczny danej sprawy pozwala na stwierdzenie, kto dopuścił się takiego czynu. Każdorazowo "oczywistość" musi znajdować potwierdzenie w okolicznościach faktycznych i można mówić o niej jedynie wówczas, gdy wynika z ustalonych okoliczności w sposób ewidentny, "na pierwszy rzut oka", co nie wyklucza prowadzenia nawet obszernego postępowania dowodowego w tym zakresie. Oczywistość musi być przekonująca dla organu, nie jest jednak konieczne wykazanie winy w rozumieniu prawa karnego. Postępowanie w tej materii nie jest bowiem postępowaniem karnym. Użyte w przepisie art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji sformułowanie "o znamionach przestępstwa" oznacza przy tym konieczność sięgnięcia do przepisów Kodeksu karnego celem odkodowania dyspozycji danej normy karnej. Ani organ, ani Sąd nie są natomiast uprawnieni do badania winy i oceny, czy funkcjonariusz popełnił określone przestępstwo (zob. np. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 listopada 2018 r. sygn. akt I OSK 883/17 i z dnia 13 lutego 2019 r. sygn. akt I OSK 1353/17, dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych). Podkreślenia ponadto wymaga, że decyzje w zakresie zwolnienia ze służby, oparte na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji, podejmowane są w ramach uznania administracyjnego, tym samym ich sądowa kontrola ma ograniczony zakres i sprowadza się do zbadania, czy zaskarżona decyzja nie nosi cech dowolności, czy organ wybrał prawnie dopuszczalny sposób rozstrzygnięcia oraz czy wyboru takiego dokonał po ustaleniu i rozważeniu okoliczności istotnych dla sprawy. Kontrola sądowa nie obejmuje natomiast oceny, w jaki sposób organy administracji, realizując określoną politykę stosowania prawa, wypełniają treść pozasystemowych kryteriów słusznościowych czy celowościowych. W konsekwencji, w sprawach dotyczących fakultatywnego zwolnienia funkcjonariusza ze służby sądy administracyjne badają jedynie, czy decyzja o rozwiązaniu stosunku służbowego nie jest arbitralna lub podjęta przy użyciu niedozwolonych kryteriów. Nie mogą natomiast wkraczać w kompetencje właściwych organów i przesądzać, czy dana osoba powinna nadal pozostać funkcjonariuszem danej formacji, czy też mogła być wykluczona z tego grona (por. bliżej wyrok NSA z dnia 8 czerwca 2017 r. sygn. akt I OSK 254/17, dostępny w CBOSA). Uwzględniając powyższe, orzekający w tej sprawie Sąd stwierdza, że organy zasadnie uznały oczywistość popełnienia przez Skarżącego czynu o znamionach przestępstwa oraz trafnie oceniły brak możliwości pozostawienia Skarżącego w służbie z uwagi na fakt jego popełnienia. Ocenie tej nie sposób zarzucić dowolności i arbitralności. Z dokumentacji zgromadzonej w sprawie wynika, że Skarżącemu przedstawionych zostało 6 zarzutów dotyczących popełnienia przewinień dyscyplinarnych polegających na wykonaniu czynności służbowej w sposób nieprawidłowy, na niedopełnieniu obowiązków służbowych, na nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej, na wprowadzeniu w błąd przełożonego, które związane były z interwencją przeprowadzoną w dniu [...] października 2018 r., podczas której kierujący pojazdem został ukarany za przekroczenie prędkości o 30 km/h mandatem karnym w wysokości 400 zł i 8 pkt karnymi, kiedy to wideorejestrator zarejestrował prędkość 133,5 km/h, którą kierujący poruszał się w terenie zabudowanym. Przekroczenie prędkości w terenie zabudowanym wynosiło zatem 63,5 km/h i zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa kwalifikowało się do nałożenia wyższego mandatu, przyznania większej liczby punktów karnych i zatrzymania prawa jazdy kierującemu. Zdaniem Sądu, organy Policji zasadnie oceniły, że Skarżący w sposób oczywisty dopuścił się czynu o znamionach przestępstwa z art. 231 § 1 Kodeksu karnego. Owa "oczywistość" znajduje potwierdzenie w dowodach zgromadzonych w aktach sprawy, w szczególności wynika z protokołu oględzin z odtworzenia utrwalonego zapisu na płycie zabezpieczonej z wideorejestratora, skonfrontowanego z zapisami interwencji w notatniku Skarżącego oraz wystawionym mandatem karnym, przedstawiającymi zupełnie inny stan faktyczny. Ukaranie kierującego pojazdem mandatem karnym za inne wykroczenie niż w rzeczywistości zostało popełnione, zwłaszcza że Skarżący bezpodstawnie odstąpił od obowiązkowego zastosowania dolegliwego środka w postaci zatrzymania prawa jazdy, należy zakwalifikować jako przekroczenie swoich uprawnień. Z kolei szereg opisanych w decyzji nieprawidłowości związanych z nienależytym udokumentowaniem czynności przeprowadzonych podczas przedmiotowej interwencji kwalifikuje się jako niedopełnienie przez Skarżącego obowiązków. Wątpliwości Sądu nie budzi także ocena, że fakt popełnienia przez Skarżącego czynu o znamionach przestępstwa z art. 231 § 1 Kodeksu karnego uniemożliwia dalsze pozostawienie jego w służbie. Organ szczegółowo dał wyraz swemu stanowisku w uzasadnieniu zaskarżonego rozkazu personalnego. Komendant Wojewódzki Policji wskazał w szczególności, że zachowanie Skarżącego powoduje utratę nieposzlakowanej opinii, a także w sposób jednoznaczny i negatywny wpływa na opinię społeczną w zakresie całej formacji i jej zdolności do realizacji ustawowych zadań - czyli przede wszystkim zapewnienia porządku publicznego, jak też ścigania sprawców przestępstw i wykroczeń. Popełnienie czynu o znamionach przestępstwa urzędniczego przez funkcjonariusza publicznego, który z racji sprawowanej funkcji sam jest zobowiązany do przestrzegania prawa podważa bowiem zaufanie do działań policjantów, którzy mają za zadanie strzec bezpieczeństwa obywateli i dbać porządek publiczny. Organ trafnie zwrócił również uwagę na szczególny charakter służby pełnionej przez policjantów oraz wymagania jakie muszą spełniać kandydaci ubiegający się o przyjęcie do formacji. Pozostawienie w służbie policjanta, który utracił warunki kwalifikowane do pełnienia służby w Policji oraz charakter popełnionego czynu, godziłoby w społeczny wizerunek Policji, przyczyniając się do obniżenia zaufania obywateli do tej instytucji. Ustalenia poczynione w sprawie i ocena zebranych dowodów pozwalały zdaniem Sądu na wyciągnięcie takich wniosków, jak zaprezentowane w zaskarżonym rozkazie personalnym. Skład orzekający nie może zgodzić się z zarzutami skargi, w których pełnomocnik wskazuje na naruszenie podstawowych uprawnień strony i oparcie rozkazu na niekompletnym i niewyczerpującym materiale dowodowym. Ze skargi wynika, że organom Policji prowadzącym postępowanie administracyjne strona zarzuca oparcie się jedynie na materiale zgromadzonym w toku postępowania dyscyplinarnego, nieprzesłuchanie Skarżącego w charakterze strony, zaniechanie przesłuchania świadków, zaniechanie oględzin z nagrań wideorejestratora i uniemożliwienie zapoznania się z zapisem tych nagrań. Odpowiadając na te zarzuty należy podkreślić, że warunkiem prawidłowego ustalenia stanu faktycznego sprawy jest nie tylko zebranie wszystkich istotnych dla sprawy dowodów, ale również ich prawidłowa ocena (art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a.). Oceny tej organ powinien dokonać na podstawie własnej wiedzy oraz doświadczenia życiowego, a o jej prawidłowości decyduje to, czy wyciągnięte przez organ wnioski mają logiczne uzasadnienie. Zgodnie z art. 75 § 1 K.p.a., jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. W szczególności dowodem mogą być dokumenty, zeznania świadków, opinie biegłych oraz oględziny. Katalog dowodów wymieniony w tym przepisie jest przykładowy. Dopuszczalne jest zatem posłużenie się w postępowaniu administracyjnym prowadzonym w sprawie zwolnienia funkcjonariusza ze służby materiałami pochodzącymi z postępowania dyscyplinarnego. Wykorzystanie takich materiałów, przede wszystkim z uwagi na specyfikę postępowania dyscyplinarnego dopuszczającą przesłuchanie świadków bez udziału strony, jest niewątpliwie odejściem od zasady bezpośredniości, nie narusza jednak co do zasady podstawowych zasad prowadzenia postępowania administracyjnego, w tym zasad zaufania obywateli do organów administracji publicznej i reguły zapewnia stronie czynnego udziału w postępowaniu. Powtórzenie określonych czynności dowodowych przeprowadzonych w toku innych postępowań jest niezbędne jedynie wówczas, gdy ocena tych dowodów uniemożliwia jednoznaczne i prawidłowe ustalenie stanu faktycznego w sprawie. Z taką sytuacją w sprawie nie mamy do czynienia. W przeprowadzonym postępowaniu zgromadzono dowody wystarczające do podjęcia rozstrzygnięcia. Tymi dowodami były m.in.: protokół z oględzin z odtworzenia zapisu utrwalonego na płycie CD zabezpieczonej z wideorejestratora, protokół oględzin nagrania z kamery indywidualnej RAV, mandat karny wystawiony przez Skarżącego, karty książki dyspozytora WRD KMP, karty rejestru urządzeń służbowych, karty rejestru wydania/przyjęcia kamer nasobnych typu "B", karty z notatnika służbowego Skarżącego, karty z notatnika służbowego post. Ł. P., protokół zeznań kontrolera WRD K. W. (wskazał, że Skarżący nie zgłaszał uwag i wniosków do nałożenia przedmiotowego mandatu, nie zgłaszał uwag co do służby, nie sygnalizował awarii sprzętu), zeznania kierownika referatu WRD KMP D. U., sprawującego nadzór nad Skarżącym (świadek dokonał odtworzenia zarejestrowanego nagrania kontroli przeprowadzonej przez Skarżącego w dniu [...] października 2018 r.), postanowienie z dnia [...] października 2018 r. o wszczęciu śledztwa przez Prokuraturę Rejonową B. Sąd zauważa, że jeżeli na podstawie zebranych dowodów organ może dokonać niebudzącego wątpliwości ustalenia stanu faktycznego, wówczas dalsze prowadzenie postępowania dowodowego nie jest zasadne. Organ administracji nie jest zobowiązany do nieograniczonego poszukiwania dowodów, zwłaszcza jeżeli okoliczności mające znaczenie dla sprawy są już wystarczająco stwierdzone (zob. wyrok NSA z dnia 13 sierpnia 2013 r. sygn. akt II GSK 593/12, dostępny w CBOSA). W związku z powyższym, podkreślenia wymaga, że na żadnym etapie postępowania Skarżący reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika nie składał wniosków dowodowych. Nie zgłaszał żądań przesłuchania świadków, czy też przeprowadzenia dowodu z przesłuchania jego osoby w charakterze strony, jak też powtórzenia czynności oględzin zapisu wideorejestratora z jego udziałem, bądź przy udziale pełnomocnika. Jedynym złożonym wnioskiem był wniosek formalny pełnomocnika o zawieszenie postępowania. Poza sporem jest, że Skarżący w toku prowadzonego postępowania przebywał na zwolnieniu lekarskim i według opinii lekarza psychiatry nie mógł brać udziału w czynnościach postępowania dyscyplinarnego. Okoliczność ta nie pozbawiała go jednak możliwości pisemnego wypowiadania się w postępowaniu administracyjnym, w tym przez swojego pełnomocnika, którego do sprawy ustanowił. Z przepisu art. 86 K.p.a. nie wynika obowiązek przesłuchania strony w każdym prowadzonym postępowaniu. Zgodnie z tym przepisem, jeżeli po wyczerpaniu środków dowodowych lub z powodu ich braku pozostały niewyjaśnione fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy, organ administracji publicznej dla ich wyjaśnienia może przesłuchać stronę. Istotą tej czynności jest potrzeba wyjaśnienia istotnych faktów, które pozostały niewyjaśnione zebranymi dotąd dowodami. W analizowanym przypadku z taką sytuacją nie mamy do czynienia. Poza tym Skarżący ani jego pełnomocnik w toku prowadzonego postępowania nie złożyli wniosku o przesłuchanie w charakterze strony. Skarżący był też informowany o możliwości zapoznania się z zebranym materiałem i możliwości wypowiedzenia się w jego sprawie. Skarżący i jego pełnomocnik mieli zatem możliwość przejrzenia akt, w tym zapoznania się z dołączonym do akt zapisem utrwalonym na CD. Skarżący mógł też przedstawić swoje stanowisko, jednak tego nie uczynił. Dlatego też nie mogły być uwzględnione zarzuty związane z uniemożliwieniem zapoznania się z zapisem nagrania z kamery wideorejestratora. Dodatkowo trzeba podkreślić, że na żadnym etapie postępowania Skarżący nie przedstawił – choćby na piśmie – własnej wersji zdarzeń, choć jak wynika z odwołania od rozkazu Komendanta Miejskiego Policji oraz ze skargi kwestionuje zebrany materiał dowodowy. Odnosząc się do zarzutu oparcia się przez organ jedynie na kserokopii dokumentacji zebranej w toku postępowania dyscyplinarnego Sąd zauważa, że zgodnie z art. 76 § 1 K.p.a., dokumenty urzędowe sporządzone w przepisanej formie przez powołane do tego organy państwowe w ich zakresie działania stanowią dowód tego, co zostało w nich urzędowo stwierdzone. Stosownie do treści art. 76a § 1 K.p.a., jeżeli dokument znajduje się w aktach organu lub podmiotu, o którym mowa w art. 76 § 1 lub 2, wystarczy przedstawić urzędowo poświadczony przez ten organ lub podmiot odpis lub wyciąg z dokumentu. Kserokopia dokumentu urzędowego może być zatem środkiem dowodowym w postępowaniu administracyjnym. Jeżeli jest właściwie uwierzytelniona korzysta z mocy dokumentu oryginalnego, natomiast brak właściwego uwierzytelnienia powoduje, że taki dokument jest oceniany w świetle całego materiału dowodowego. W rozpatrywanym przypadku dokumenty dołączone do akt zostały uwierzytelnione za zgodność z oryginałem. Pełnomocnik nie wskazuje natomiast, jakie znaczenie dla ustaleń miałaby mieć okoliczność, że oparto je na kserokopiach. Nie podważa też prawidłowości ich uwierzytelnienia. W tym stanie rzeczy Sąd uznał, że organy Policji podjęły wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy. Materiał dowodowy w sprawie zgromadzony został prawidłowo i był wystarczający do rozważenia wystąpienia przesłanki, o której mowa w art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji oraz w konsekwencji - do podjęcia rozstrzygnięcia o zwolnieniu Skarżącego ze służby. W przepisie stanowiącym podstawę prawną zaskarżonego rozkazu personalnego mowa jest o popełnieniu przez policjanta "czynu o znamionach przestępstwa", nie zaś przestępstwa. Dlatego też to do organu Policji należy kwalifikacja określonego czynu co do wypełniania przez niego znamion przestępstwa i bez znaczenia pozostaje okoliczność, na jakim etapie znajduje się śledztwo prokuratorskie i czy w jego toku podjęto już jakieś czynności oraz, czy Skarżący został skazany prawomocnym wyrokiem sądu karnego za przestępstwo. Zdaniem Sądu ocena zebranych dowodów nie nosi znamion dowolności, czemu organ dał wyraz w uzasadnieniu zaskarżonego rozkazu, w którym wyczerpująco odniósł się również do zarzutów stawianych w odwołaniu. Sąd nie stwierdził, aby w sprawie doszło do naruszenia art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji oraz art. 7, art. 8, art. 10 § 1, art. 75 § 1, art. 77 § 1, art. 79, art. 80, art. 107 § 3 K.p.a. Uznając, że zaskarżony rozkaz personalny jest zgodny z prawem, Sąd orzekł jak w sentencji na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 ze zm.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło