II SA/Bk 349/18
WyrokWSA w Białymstoku2018-08-09
Skład orzekający: Wojciech Stachurski, Grażyna Gryglaszewska, Elżbieta Lemańska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy postępowanie dyscyplinarne wobec funkcjonariusza Policji zostało przeprowadzone prawidłowo, w szczególności czy czynności dowodowe były prowadzone przez uprawnionego rzecznika dyscyplinarnego i czy wina funkcjonariusza w zakresie nieudokumentowania przebiegu służby została wyczerpująco wyjaśniona, uwzględniając jego stan zdrowia i specyfikę wykonywanych czynności?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżone orzeczenie, stwierdzając naruszenie zasad prowadzenia postępowania dyscyplinarnego. Po pierwsze, nie wyjaśniono, czy rzecznik dyscyplinarny, który prowadził czynności dowodowe, był do tego uprawniony w świetle przepisów ustawy o Policji. Po drugie, nie wykazano w sposób wyczerpujący, czy funkcjonariuszka była w stanie wypełnić obowiązek bieżącego dokumentowania służby, biorąc pod uwagę jej stan zdrowia oraz specyfikę wykonywanych czynności procesowych i patrolowych.Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpoznał skargę E. K. na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w B. utrzymujące w mocy orzeczenie o odpowiedzialności dyscyplinarnej. Postępowanie dotyczyło zarzutu nieudokumentowania w notatniku służbowym przebiegu służby podczas zabezpieczenia meczu. Po uchyleniu pierwszego orzeczenia przez organ odwoławczy, zmieniono zarzut i ponownie orzeczono o winie, odstępując od ukarania. Organ odwoławczy utrzymał to orzeczenie w mocy. Skarżąca zarzuciła naruszenie zasady prawdy obiektywnej i niewyczerpujące zebranie materiału dowodowego, wskazując na swój stan zdrowia.Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżone orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w B. z dnia [...] kwietnia 2018 r. nr [...].Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Wojciech Stachurski, Sędziowie sędzia NSA Grażyna Gryglaszewska, asesor sądowy WSA Elżbieta Lemańska (spr.), Protokolant st. sekretarz sądowy Sylwia Tokajuk, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 9 sierpnia 2018 r. sprawy ze skargi E. K. na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w B. z dnia [...] kwietnia 2018 r. nr [...] w przedmiocie odpowiedzialności dyscyplinarnej uchyla zaskarżony akt.
Komendant Powiatowy Policji w Z. prowadził przeciwko mł. asp. E. K. asystentowi ds. kryminalnych Posterunku Policji w Ś. Komendy Miejskiej Policji Ł. postępowanie dyscyplinarne. Początkowo obwinionej zarzucano dwa przewinienia dyscyplinarne dotyczące: nieprawidłowego wykonania polecenia prewencyjnego zabezpieczenia meczu (czyn z art. 132 ust. 3 pkt 2 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2016 r., poz. 1782 ze zm.), dalej: u.P., oraz nieudokumentowania w notatniku służbowym opuszczenia rejonu służbowego, zgodnie z § 4 pkt 2 ppkt 2f Wytycznych nr 2 Komendanta Głównego Policji z dnia 26 czerwca 2007 r. (czyn z art. 132 ust. 3 pkt 2 u.P.).
Orzeczeniem nr [...] z dnia [...] grudnia 2017 r. Komendant Powiatowy Policji w Z. uznał obwinioną za winną zarzucanych czynów i wymierzył karę nagany, jednakże orzeczenie to zostało uchylone przez Komendanta Wojewódzkiego Policji w B. w dniu [...] stycznia 2018 r. (orzeczenie nr [...]). Organ odwoławczy wskazał, że w jego ocenie w postępowaniu pierwszoinstancyjnym doszło do uchybień mających wpływ na wynik sprawy, a w szczególności:
- nie wyjaśniono rozbieżności między datą powołania na rzecznika dyscyplinarnego ([...] października 2017 r.) podkom. B. I. prowadzącego postępowanie dyscyplinarne w sprawie a wykonywaniem przez niego przed ww. datą czynności w postępowaniu dyscyplinarnym. Zdaniem organu odwoławczego, wykonywanie czynności przez osobę nieupoważnioną stanowi rażące naruszenie prawa regulującego procedurę dyscyplinarną;
- nie wyjaśniono, czy obwiniona zawiniła w nieprawidłowym wykonaniu polecenia zabezpieczenia meczu, w sytuacji gdy za zgodą bezpośredniego przełożonego (dowódcy patrolu i dowódcy zabezpieczenia) opuściła miejsce zabezpieczenia, nadto to nie ona a jej dowódca nie wykonał obowiązku poinformowania dyżurnego;
- nie wyjaśniono powodów nieudokumentowania przez obwinioną przebiegu służby w sytuacji, gdy za prawidłowy jej przebieg i jego udokumentowanie w notatniku służbowym odpowiada bezpośredni przełożony funkcjonariusza, który to przełożony w tym przypadku pełnił służbę razem z obwinioną. Organ wskazał, że nie wyjaśniono, czy przebieg służby został udokumentowany w notatniku przełożonego obwinionej;
- nie zweryfikowano dokładnej godziny odprawy (godz. 12.15-12.30 czy, jak wynika zdaniem organu z nieczytelnych zapisów w notatniku służbowym obwinionej, prawdopodobnie 14.15-14.20), jak też nie zestawiono tych danych z danymi Systemu Wspomagania Dowodzenia (SWD);
- nie ustosunkowano się do wniosków dowodowych obwinionej zawartych w odwołaniu.
W trakcie ponownie prowadzonego postępowania Komendant Powiatowy Policji w Z. postanowieniem z dnia [...] lutego 2018 r. zmienił wcześniejsze postanowienie o przedstawieniu zarzutów w ten sposób, że zadecydował o przedstawieniu obwinionej tylko jednego zarzutu dotyczącego tego, że: "W dniu [...] września 2017 r., będąc wyznaczoną zgodnie z "Planem dyslokacji służby na czas zabezpieczenia meczu piłki nożnej KS Ś. – S. , [...] 2017 r. w godz. 17.00-19.00 stadion w Ś., ul. [...]. Zabezpieczenie prewencyjne", do pełnienia służby patrolowej w formie patrolu zmotoryzowanego do prewencyjnego zabezpieczenia meczu, nie udokumentowała w prowadzonym notatniku służbowym – Rej. [...] danych dotyczących faktycznego przebiegu służby, wymaganych danych dotyczących odprawy, nie dokumentowała czynności w sposób umożliwiający ustalenie miejsca oraz czasu rozpoczęcia i zakończenia poszczególnych czynności, tj. o czyn z art. 132 ust. 1, ust. 2, ust. 2 pkt 2 u.P. w związku z § 4 ust. 1, ust. 2 pkt 1 lit. "b", "f", ust. 4 pkt 1, ust. 5 Wytycznych nr 2 Komendanta Głównego Policji z dnia 26 czerwca 2007 r. w sprawie zasad ewidencjonowania, wypełniania oraz przechowywania notatników służbowych.
Orzeczeniem nr 4 z dnia [...] lutego 2018 r. Komendant Powiatowy Policji w Z. uznał obwinioną za winną popełnienia zarzucanego czynu oraz odstąpił od ukarania. Ustalił, że na dzień [...] września 2017 r. na terenie działania Posterunku Policji w Ś. zaplanowana została w godz. 17.00-19.00 impreza sportowa. Przygotowano plan dyslokacji służby na czas zabezpieczenia meczu (zabezpieczenie prewencyjne), zapoznano z planem obwinioną. Według planu do zabezpieczenia wyznaczono patrol w składzie asp. szt. G. P. (dowódca patrolu, dowódca zabezpieczenia) i mł. asp. E. K. Obwiniona stawiła się do służby w dniu [...] września 2017 r. na godz. 12:00 (podpis na liście obecności) oraz uczestniczyła w odprawie służbowej przeprowadzonej przez asp. szt. G. P. m.in. na potrzeby realizacji zabezpieczenia meczu (fakt ten potwierdziła w notatniku służbowym Rej. nr [...]). Organ pierwszej instancji, wykonując zalecenia z orzeczenia kasacyjnego, ustalił że odprawa odbyła się w godz. 12:15-12:30 zgodnie z wpisem w SWD, fakt przeprowadzenia odprawy potwierdził przełożony obwinionej podpisem w jej notatniku.
Zdaniem organu pierwszej instancji, notatnik obwinionej nie zawiera zapisów dotyczących faktycznego przebiegu służby, dokumentowania czynności w sposób umożliwiający ustalenie miejsca oraz czasu ich rozpoczęcia i zakończenia, w tym faktu wyjścia, czy wyjechania w rejon służbowy i podjęcia czynności w wyznaczonym miejscu pełnienia służby. Jak wskazał, obwiniona w dniu [...] grudnia 2016 r. została zapoznana z Wytycznymi nr 2 KGP z dnia [...] czerwca 2016 r. dotyczącymi dokumentowania służby w notatnikach służbowych, fakt pełnienia przez nią na co dzień służby kryminalnej nie zwalniał w dniu zabezpieczenia meczu od prawidłowego wypełnienia notatnika, zwłaszcza że notatnik służbowy został jej przydzielony do prowadzenia na czas realizacji zadań w ramach służby patrolowej (prewencyjnego zabezpieczenia meczu w dniu [...] września 2017 r.). Organ pierwszej instancji ustalił także, że obwiniona w okresie od listopada 2007 r. do maja 2009 r. pełniła służbę na Posterunku Policji w Ś. jako policjant do spraw prewencji. Podczas tej służby każdego dnia dokumentowała czynności w notatniku służbowym. Dodatkowo, jako funkcjonariusz pracujący przy realizacji spraw dochodzeniowych, powinna mieć świadomość wykonywania zapisów czytelnie.
W ocenie organu pierwszej instancji, stan zdrowia obwinionej nie wykluczał realizowania obowiązku dokumentowania przebiegu służby w notatniku w trakcie odprawy, czy wyjazdu w rejon, albo podczas podjęcia czynności w miejscu realizacji zadań w ramach patrolu, skoro, jak wynika ze zgromadzonego materiału dowodowego: przełożony dowiedział się o stanie zdrowia obwinionej około godz. 15.00 podczas wizyty pielęgniarki oraz ani wcześniej podczas odprawy do służby, ani w trakcie wyjazdu na zabezpieczenie meczu nie stwierdził poważnych problemów wykluczających ją tego dnia ze służby. Sytuacja uległa zmianie dopiero później. Także organ wskazał, że stan zdrowia nie uniemożliwił obwinionej wykonywania czynności służbowych przy postępowaniach w trakcie pobytu w budynku jednostki Policji. Wyraźne pogorszenie stanu zdrowia nastąpiło w trakcie imprezy sportowej.
Zdaniem organu pierwszej instancji, mimo niestwierdzenia ujemnych następstw zachowania funkcjonariuszki czy też naruszenia tym zachowaniem dobrego imienia Policji jako formacji, należy ustalić popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na nieprawidłowym wykonaniu czynności służbowej (art. 132 ust. 3 pkt 2 u.P.). Organ uwzględnił okoliczności działające na korzyść obwinionej takie jak: brak prowadzonych przeciwko niej innych postępowań dyscyplinarnych, nagradzanie obwinionej (w 2016 r. dwukrotnie, w 2017 r. jednokrotnie), posiadanie pozytywnej opinii służbowej wydanej przez przełożonego za okres 2014-2016, postawa obwinionej wykazująca zrozumienie popełnionego błędu. Wskazał, że wina strony nie budzi wątpliwości, zaś z uwzględnieniem okoliczności działających na korzyść odstąpiono od wymierzenia kary.
Odwołanie od orzeczenia dyscyplinarnego wydanego w pierwszej instancji złożyła obwiniona, która zarzuciła:
- niewyjaśnienie wszystkich istotnych okoliczności w sprawie, w tym nieuwzględnienie: pełnienia przez nią w dniu [...] września 2017 r. służby kryminalnej z przydziałem "praca przy postępowaniach", wyznaczenia obwinionej na dowódcę patrolu 371 – 41 a jej przełożonego na dowódcę patrolu 371- 40, sporządzenia przez przełożonego raportu z wykonania "Planu dyslokacji", rozpisania przez obwinioną notatnika po wpisaniu uwagi w dniu [...] września 2017 r. w trakcie kontroli o godz. 17:25 przez nadkom. M. S. Komendanta Miejskiego Policji w Ł.;
- przedstawienie nieprecyzyjnego zarzutu, który nie wyczerpuje znamion i okoliczności czynu z art. 132 ust. 1, ust. 2, ust. 3 pkt 2 u.P. w związku z § 4 ust. 1, ust. 2 pkt 1 lit. B, f, ust. 4 pkt 1, ust. 5 Wytycznych nr 2 KGP. Sformułowanie zarzutu, zdaniem strony, zmierza do przypisania winy, co rażąco narusza art. 45 ust. 1 Konstytucji RP, tj. zasadę obiektywizmu, przeniesioną do art. 135g ust. 1 u.P. Jak wskazała, nie uwzględniono również okoliczności działających na jej korzyść i interpretowano okoliczności na niekorzyść obwinionej;
- nieuwzględnienie dokładnego przebiegu i towarzyszących służbie w dniu [...] września 2017 r. okoliczności, w tym w szczególności jej stanu zdrowia (silne objawy bólowe podczas zabezpieczenia meczu, pomoc kierownika w podwiezieniu na Posterunek, zapewnienie zabezpieczenia meczu w tym czasie przez przebywającego na urlopie innego funkcjonariusza Policji);
- nieuwzględnienie jej ogólnego stanu zdrowia, w tym leczenia od lipca 2017 r. związanego z silnymi bólami brzucha, przebywania z tego powodu na zwolnieniu lekarskim w okresie [...] lipca – [...] sierpnia 2017 r., kontynuowanie leczenia na urlopie wypoczynkowym w dniach [...] sierpnia – [...] września 2017 r., nasilenie objawów po powrocie do pracy (obniżony stan psychiczny związanym z ciężką chorobą nowotworową siostry). Zarzuciła niezabezpieczenie dokumentacji medycznej;
- nieprawidłowości w przesłuchaniu świadka M. S. odnośnie dokonanego podczas kontroli rozpytania o jej stan zdrowia;
- brak ustalenia, czy w Komendzie Miejskiej Policji w Ł. i w podległych jej jednostkach funkcjonuje decyzja dotycząca prowadzenia notatka służbowego przez funkcjonariuszy służby kryminalnej.
Odwołująca opisała przebieg kontroli przez Komendanta w budynku Posterunku, w tym podkreśliła fakt nierozpisania notatnika z uwagi na wykonywanie czynności procesowych na miejscu, a następnie z uwagi na złe samopoczucie. Wskazała, że o godz. 17:40 wróciła w rejon służbowy na rozkaz Komendanta, zaś po skończonym patrolu po powrocie na posterunek zasłabła i pomocy udzieliła jej wezwana obsługa karetki pogotowia. W kolejnych dniach przebywała na zwolnieniu lekarskim. W jej ocenie, całkowicie pominięto okoliczności powrotu na Posterunek związane z jej stanem zdrowia, o którym wiedział, jak i o problemach zdrowotnych w rodzinie, jej przełożony. Odwołująca się wywodziła, że łącznie na stanowiskach procesowych przepracowała 9 lat i w jej ocenie sposób wypełnienia notatnika służby kryminalnej będzie się różnił od sposobu wypełniania notatka służbowego funkcjonariuszy ruchu drogowego czy wydziału patrolowo – interwencyjnego. Podkreśliła, że charakter jej pracy to głównie czynności procesowe, do których nie zgłaszano zastrzeżeń. Przyznała, że zapisana w notatniku służbowym godzina 14:00/14:15 to przygotowanie do służby, a godz. 14:15/14:30 to odprawa, podczas gdy w rzeczywistości w godz. 12:00/12:15 odbyło się przygotowanie do służby a w godz. 12:15/12:30 odbyła się odprawa. W jej ocenie, rzecznik dyscyplinarny pominął szereg innych zapisów w SWD niezgodnych z "Planem dyslokacji służby" przemawiających na jej korzyść, zaś bezpośredni przełożony powinien zwrócić uwagę na poprawną formę rozpisywania notatka służbowego. Jako niesprawiedliwe odbiera, jak wskazała, ukaranie za nieumyślne, niezaplanowane zachowanie, działanie w błędzie wywołane stanem zdrowia, zaś celowe karanie za najdrobniejsze przewinienia, co skutkuje niepewnością pracy, niepewnością o przyszłość, pogorszeniem zdrowia i odczuwaniem strachu przed kolejnym postępowaniem dyscyplinarnym. Stwierdziła, że popełniony błąd zrozumiała, jednak nadal uważa, że jej stan zdrowia miał wpływ na powstanie zaniechania.
Orzeczeniem z dnia [...] kwietnia 2018 r. nr [...] Komendant Wojewódzki Policji w B. utrzymał orzeczenie wydane w pierwszej instancji w mocy. Organ odwoławczy ustalił stan faktyczny sprawy i dokonał jego oceny prawnej formułując wnioski identyczne jak w postępowaniu pierwszoinstancyjnym. Wyjaśnił zasady ponoszenia odpowiedzialności dyscyplinarnej funkcjonariuszy Policji wynikające z art. 132 ust. 1 i ust. 2, art. 132a, art. 135l ust. 1 u.P., w szczególności konieczność ustalenia winy funkcjonariusza. Zwrócił dodatkowo uwagę na następujące okoliczności:
- postanowieniem nr [...] z dnia [...] października 2017 r. Komendant Powiatowy Policji w Z., po wyłączeniu dotychczasowego rzecznika dyscyplinarnego, do dalszego prowadzenia postępowania wyznaczył podkom. B. I. (Naczelnika Wydziału Prewencji Komendy Powiatowej Policji w Z., od dnia [...] października 2017 r. wyznaczonego na rzecznika dyscyplinarnego). W ocenie organu, wymieniony rzecznik spełnia kryteria określone w art. 135a ust. 3 pkt 1 u.P.;
- przełożony obwinionej podczas odprawy w dniu [...] września 2017 r. nie dostrzegł żadnych symptomów chorobowych podwładnej, jak też nie stwierdził aby takie zgłaszała;
- przydzielenie obwinionej odrębnego kryptonimu nie wykluczało wyznaczenia asp. szt. G. P. na dowódcę zabezpieczenia meczu i dowódcę patrolu;
- obwiniona w dniu [...] września nie pełniła wyłącznie służby kryminalnej (faktycznie pełniła ją wyłącznie do godz. 15.30, jednakże i tej nie odnotowała), bowiem w "Planie dyslokacji służby na czas zabezpieczenia meczu" nie znalazły się dla patrolu zadania w postaci prowadzenia postępowań;
- kontrolujący Komendant zastał obwinioną w budynku Posterunku i "Potwierdził wówczas, że źle się ona poczuła i za zgodą asp. szt. G. P. przebywa w jednostce", jak też stwierdził brak wpisów od momentu zakończenia odprawy do służby, dlatego o godz. 17:30 dokonał stosownego wpisu w notatniku.
Zdaniem organu odwoławczego, obowiązkiem obwinionej w dniu [...] września 2017 r., w szczególności w trakcie służby zewnętrznej przy zabezpieczeniu imprezy sportowej w patrolu, było dokumentowanie w notatniku służbowym jej przebiegu, co wynika z § 4 Wytycznych nr 2 KGP.
Komendant Wojewódzki wskazał nadto, że:
- obwiniona w dniu [...] grudnia 2016 r. zapoznana została z Wytycznymi nr 2 KGP, w konsekwencji była zobowiązana ich przestrzegać, zwłaszcza że został jej przydzielony notatnik służbowy. Tymczasem w dniu [...] września 2017 r., poza odnotowaniem niezgodnie ze stanem faktycznym czasu przygotowania do służby i odprawy do służby, do momentu kontroli służby nie poczyniła żadnych zapisów, w tym nie odzwierciedliła czasu wykonywania zadań przy prowadzonych postępowaniach przygotowawczych, ale przede wszystkim czasu rozpoczęcia zabezpieczenia meczu, przebiegu zabezpieczenia oraz przyczyn i okoliczności opuszczenia rejonu służbowego;
- brak reakcji przełożonego na sposób prowadzenia notatnika organ ocenił jako naganny, jednak w jego ocenie "zawarcie chociażby lakonicznych wpisów w notatniku odnośnie przebiegu służby nie wymagało nadmiernego wysiłku i z pewnością uchroniłoby obwinioną od zarzutu dyscyplinarnego". Organ odwoławczy podkreślił, że zeznająca w sprawie w charakterze świadka pielęgniarka potwierdziła fakt wykonywania zabezpieczenia meczu przez obwinioną oraz poprawę stanu zdrowia, zaś obwiniona po kontroli Komendanta uzupełniła notatnik. Jednakże rozpisanie notatnika po kontroli nie może stanowić usprawiedliwienia zaniechania;
- obwiniona błędnie interpretuje zapisy § 3 Wytycznych nr 2 KGP, bowiem decydujące znaczenie ma w tym zakresie charakter, rodzaj wykonywanych zadań, pełnionej służby (policjanci pełniący służbę patrolową) a nie stanowisko służbowe zajmowane przez konkretnego funkcjonariusza. Skoro obwiniona w dniu [...] września 2017 r. pełniła służbę patrolową (prewencyjnego zabezpieczenia meczu w formie służby patrolowej), to zobligowana była prowadzić i rozpisywać na bieżąco przydzielony w tym celu notatnik służbowy (§ 4 Wytycznych) odnośnie: odprawy do służby, a w jej trakcie w szczególności rodzaju służby (patrol pieszy, konwój, obchód rejonu itp.), składu patrolu (ze wskazaniem dowódcy) oraz kryptonimów radiowych (§4 ust. 2 pkt 1 lit. "b" i "f" Wytycznych). Jak wskazał organ, w notatniku należy dokonywać wpisów dotyczących poszczególnych czynności, które powinny być krótkie, rzeczowe, i zawierać dane niezbędne do opracowania innej dokumentacji, a w szczególności czasu przyjęcia zgłoszenia, miejsca oraz czasu rozpoczęcia i zakończenia poszczególnych czynności, w tym np. czasu udania się na zabezpieczenie meczu i jego zakończenia (§ 4 ust. 4 pkt 1 Wytycznych). Zdaniem organu, zapisów o charakterze odpowiadającym ww. wymaganiom w notatniku nie stwierdzono podczas kontroli Komendanta, tj. do godz. 17.30.
Zdaniem organu odwoławczego, choć obwiniona nie miała zamiaru popełnienia zarzucanego jej deliktu dyscyplinarnego, popełniła go jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, posiadając wiedzę o obowiązujących w tym zakresie regulacjach prawnych. Nie zgodził się organ ze stanowiskiem obwinionej o zastosowaniu wobec niej nadmiernej represji, bowiem – jak wskazał - uwzględniono szereg okoliczności przemawiających na korzyść strony, wskazanych w uzasadnieniu orzeczenia organu pierwszej instancji (związanych z dotychczasowym przebiegiem służby), przy braku podstaw do uniewinnienia strony lub umorzenia postępowania. Na to ostatnie wskazuje wyjaśnienie przez obwinioną, że faktycznie ciąży na niej obowiązek rozpisywania notatnika służbowego. Organ odwoławczy podkreślił, że funkcjonariuszy Policji obowiązują szczególnie rygorystyczne wymagania w zakresie przestrzegania prawa i jest nie do pogodzenia z podstawowymi zasadami działania Policji, aby fakt naruszenia prawa nie skutkował zarzutem naruszenia dyscypliny służbowej.
Komendant Wojewódzki wskazał, że w rozpatrywanej sprawie zaistniał taki układ dowodów, w którym na korzyść obwinionej w zakresie uznania jej zawinienia nie przemawiał praktycznie żaden z nich, natomiast u przełożonego dyscyplinarnego nie powstały wątpliwości niedające się usunąć w drodze logicznej oceny dowodów. Brak też było podstaw do uwzględniania wniosków dowodowych zgłaszanych przez obwinioną, bowiem okoliczności te były albo nieistotne dla sprawy albo wynikały z innych dowodów (np. stan zdrowia strony). Organ wskazał też, że ze sporządzonej w dniu [...] lutego 2018 r. przez rzecznika dyscyplinarnego "Notatki służbowej" jednoznacznie wynika, że w KMP w Ł. nie była wydawana decyzja zobowiązująca funkcjonariuszy do prowadzenia notatników służbowych, jednakże okoliczność ta, zdaniem Komendanta, wobec ustalonych w sprawie okoliczności nie ma znaczenia dla możliwości przypisania zawinienia w sprawie.
Skargę na powyższe orzeczenie złożyła do sądu administracyjnego E. K., która zarzuciła naruszenie zasady prawdy obiektywnej sformułowanej w art. 7, 77 i 78 K.p.a. poprzez nieuwzględnienie przez organ odwoławczy wszystkich okoliczności sprawy służących jej dokładnemu wyjaśnieniu, niewypełnienie obowiązku wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego oraz pomijanie przedstawianych przeze skarżącą faktów. Wniosła o uwzględnienie skargi i umorzenie postępowania, gdyż – jak wywiodła - choć formalnie notatnika nie uzupełniła, to jednak trudno mówić o zawinieniu, skoro jej stan zdrowia wymagał interwencji pogotowia, a Komendant kontrolujący jej służbę tą okolicznością się nie interesował. Wywodziła, że nagłe pogorszenia stanu zdrowia, które systematycznie wskazywała podczas pełnienia służby, było sytuacją nadzwyczajną a przede wszystkim niweczącą możliwość odpowiedzialności dyscyplinarnej. Wskazała, że w jej ocenie podejście organu wskazuje, iż obowiązek sporządzenia zapisu w notatniku służbowym jest ważniejszy od zdrowia osoby, która ten zapis ma sporządzić. Zakwestionowała, jakoby wzywała karetkę pogotowia aby uchronić się przed odpowiedzialnością.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga podlega uwzględnieniu.
Postępowanie dyscyplinarne funkcjonariuszy Policji jest postępowaniem sformalizowanym. Z uwagi na jego przedmiot, zbliżony do postępowania karnego, związany z ustaleniem winy i ukaraniem, przepisy procedury dyscyplinarnej wymagają wykładni zawężającej. Wykluczone jest zatem przypisanie obwinionemu sprawstwa czynu w sytuacji istnienia jakichkolwiek wątpliwości w tej kwestii. Również przepisy o procedurze dyscyplinarnej powinny być stosowane z wykluczeniem wątpliwości odnośnie dochowania zasad rządzących tym postępowaniem. Powyższe potwierdza treść art. 135p ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2017 r., poz. 1067 ze zm.), dalej: u.P., zgodnie z którym w zakresie nieuregulowanym w ustawie o Policji do postępowania dyscyplinarnego stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania karnego a nie Kodeksu postępowania administracyjnego.
W sprawie niniejszej sąd stwierdził naruszenie reguł prowadzenia postępowania dyscyplinarnego, które to naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Przede wszystkim w ponownie prowadzonym postępowaniu dyscyplinarnym nie zrealizowano w pełni wytycznych zawartych w orzeczeniu kasacyjnym Komendanta Wojewódzkiego Policji w B. z dnia [...] stycznia 2018 r. nr [...]. W uzasadnieniu tego orzeczenia organ odwoławczy wskazał, że prowadzący postępowanie dyscyplinarne podkom. B. I. nie mógł zostać wyznaczony w dniu [...] października 2017 r. do prowadzenia tegoż postępowania i w dniach kolejnych wykonywać czynności dowodowych, bowiem dopiero w dniu [...] października 2017 r. decyzją nr [...] Komendanta Powiatowego Policji w Z. w sprawie powołania rzeczników dyscyplinarnych, został powołany do grona tych rzeczników na czteroletnią kadencję. Jak wskazał Komendant Wojewódzki w ww. orzeczeniu, "prowadzenie postępowania przez osobę nie będącą rzecznikiem dyscyplinarnym, czyli nieuprawnioną, wobec brzmienia art. 135a ust. 1 ustawy o Policji, skutkować musi nieważnością prowadzonych przez tę osobę czynności, a co za tym idzie stanowi rażące naruszenie prawa regulującego procedurę dyscyplinarną w Policji". Organ wskazał, że w jego ocenie "w gromadzeniu materiału dowodowego niezbędnego do wydania orzeczenia, na pewnym jego etapie, brała udział osoba nieuprawniona".
Lektura akt postępowania dyscyplinarnego prowadzonego ponownie, po wydaniu powyższego orzeczenia kasacyjnego, wskazuje że nie wyjaśniono i nie ustalono uprawnienia podkom. B. I. do prowadzenia postępowania dyscyplinarnego, w tym dokonywania w nim czynności dowodowych w dniach [...] października 2018 r. Jakichkolwiek ustaleń w tym zakresie nie dokonano w postępowaniu pierwszoinstancyjnym (prowadzonym ponownie), zaś w uzasadnieniu orzeczenia organu odwoławczego (w części opisowej) znalazło się lakoniczne stwierdzenie, z którego wynika jedynie, że organ dostrzegł ten brak uprzednio wytknięty w orzeczeniu kasacyjnym (vide s. 3 orzeczenia nr [...]). Jednak w żaden sposób nie ustosunkował się do znaczenia tego ustalenia dla prawidłowości ponownie prowadzonego postępowania, w tym w szczególności nie wyjaśnił dlaczego braku nie uzupełniono.
Zgodnie z art. 135a ust. 1 u.P., postępowanie dyscyplinarne oraz czynności wyjaśniające, o których mowa w art. 134i ust. 4, prowadzi rzecznik dyscyplinarny. Zgodnie z art. 135a ust. 2 u.P., przełożony dyscyplinarny wyznacza rzeczników dyscyplinarnych na okres 4 lat spośród policjantów w służbie stałej. W ustępie 3 tego przepisu wskazano, że przełożony dyscyplinarny do prowadzenia postępowania dyscyplinarnego oraz czynności wyjaśniających, o których mowa w art. 135i ust. 4, wyznacza rzecznika dyscyplinarnego w stopniu co najmniej młodszego aspiranta, jeżeli postępowanie ma dotyczyć policjanta posiadającego stopień w korpusie szeregowych, podoficerów lub aspirantów (przypadek uregulowany w punkcie 1 ust. 3 dotyczący skarżącej).
Z powyższego wynika, zdaniem sądu, że aby zostać wyznaczonym rzecznikiem dyscyplinarnym do prowadzenia konkretnego postępowania dyscyplinarnego, policjant o odpowiednim stopniu powinien uprzednio być wyznaczony na czteroletnią kadencję przez przełożonego dyscyplinarnego do korpusu rzeczników dyscyplinarnych.
W sprawie niniejszej nie ulega wątpliwości, że podkom. B. I. spełnia kryteria stopnia służbowego wynikające z art. 135a ust. 3 pkt 1 u.P., jednakże nie wyjaśniono i nie ustalono, czy w okresie [...] października 2017 r. był upoważniony decyzją przełożonego dyscyplinarnego do prowadzenia postępowań dyscyplinarnych. W aktach sprawy znajduje się decyzja nr [...] Komendanta Powiatowego Policji w Z. z dnia [...] października 2017 r. wyznaczająca rzeczników dyscyplinarnych na czteroletnią kadencję, wśród których znalazł się rzecznik prowadzący postępowanie wobec skarżącej, jednakże już wcześniej dokonywał on czynności w postępowaniu – przy czym jak wyżej wskazano nie ustalono, czy był do tego upoważniony.
Sąd dostrzega, że orzeczenie kasacyjne z dnia [...] stycznia 2018 r. zawierające zalecenie wyjaśnienia powyższych braków zostało wydane zanim przedstawiono skarżącej zmienione zarzuty eliminując zarzut nieprawidłowego wykonania zabezpieczenia meczu, a pozostawiając wyłącznie zarzut dotyczący nieudokumentowania przebiegu służby. Jednakże okoliczność ta nie zwalniała organu dyscyplinarnego od wyjaśnienia istnienia upoważnienia dla rzecznika dyscyplinarnego od początku postępowania dyscyplinarnego, bowiem również i w początkowej fazie tego postępowania dokonywano czynności dowodowych mających znaczenie dla ustalenia winy skarżącej w nieudokumentowaniu przebiegu służby. Przed dniem [...] października 2017 r., a po dniu [...] października 2017 r., podkom. B. I. wykonując czynności rzecznika dyscyplinarnego: włączył do akt oraz potwierdził za zgodność z oryginałem protokół z odprawy do służby patrolowej z systemu SWD, przesłuchiwał m.in. świadków M. S. oraz G. O., tj. odpowiednio Komendanta Miejskiego Policji w Ł. oraz Naczelnika Wydziału Kryminalnego KMP w Ł., którzy przeprowadzili kontrolę pełnienia służby przez skarżącą w dniu [...] września 2017 r. ujawniając brak zapisów w notatniku służbowym skarżącej począwszy od godz. 14.30 (k. 38, 42-45 akt administracyjnych).
Zauważyć należy, że treść zeznań obydwu ww. świadków dotyczy okoliczności służby skarżącej w dniu zabezpieczenia meczu, w tym spostrzeżeń świadków dotyczących stanu zdrowia skarżącej ("Wizualnie nie stwierdziłem widocznego stanu chorobowego" – zeznanie M. S.), sporządzania przez nią "jakiejś dokumentacji" (zeznanie G. O.) oraz tego, że od godz. 14.30 nie było w notatniku służbowym strony jakichkolwiek zapisów (obydwa zeznania). A zatem treść tych czynności dotyczy istoty przypisanego skarżącej zawinionego sprawstwa czynu stanowiącego delikt dyscyplinarny. Stąd też czynności te powinny być przeprowadzone przez upoważnionego rzecznika dyscyplinarnego. Z uwagi na brak ustalenia istnienia przedmiotowego upoważnienia, nie sposób ocenić postępowania dyscyplinarnego jako przeprowadzonego bez naruszenia procedury dyscyplinarnej, tj. przez upoważnionego rzecznika dyscyplinarnego (art. 135a ust. 1 u.P.).
Zdaniem sądu, istotne wątpliwości budzi również zakres wyjaśnienia zawinienia skarżącej w nieudokumentowaniu faktycznego przebiegu służby w dniu [...] września 2017 r. – w zakresie w szczególności służby patrolowej. Nie ulega wątpliwości, co organ ustalił bezspornie, że skarżąca tę służbę patrolową przy zabezpieczeniu meczu pełniła w patrolu zmotoryzowanym, wraz z przełożonym będącym jednocześnie dowódcą patrolu i dowódcą zabezpieczenia meczu. Zdaniem sądu, organ również ustalił, że skarżąca nie była w optymalnej kondycji zdrowotnej, tyle że w ocenie organu stan zdrowia nie przeszkadzał jej w pełnieniu służby oraz "rozpisaniu" notatnika służbowego.
Zgodnie z § 4 ust. 5 Wytycznych nr 2 KGP, zapisy w notatniku służbowym powinny być czytelne, dokonywane w trakcie lub bezpośrednio po zakończeniu czynności służbowej. Organ ustalił, że skarżąca powinna notatnik służbowy rozpisywać na bieżąco. W ocenie sądu, ustalenie to nie jest oparte na materiale dowodowym zebranym i ocenionym w stopniu wyczerpującym, uzasadniającym uznanie skarżącej za winną przypisanego jej deliktu.
W ocenie sądu, zarówno opis czynu jak i jego uzasadnienie nie odnoszą się wyczerpująco do tego, czy mimo obowiązku bieżącego wypełniania notatnika, w tym konkretnym przypadku skarżąca ten obowiązek była w stanie wypełnić, przy czym nie tylko ze względu na zgłaszane problemy ze zdrowiem, ale z uwagi na specyfikę wykonywanych tego dnia czynności. Nie zostało wyjaśnione jakie czynności procesowe wykonywała skarżąca tego dnia w prowadzonych postępowaniach przygotowawczych oraz czy wyjazd na zabezpieczenie meczu oraz realizowanie tego zabezpieczenia (potwierdzone, jak przyznał organ w uzasadnieniach wydanych orzeczeń, przez przesłuchaną w charakterze świadka pielęgniarkę B. A.) umożliwiał bieżącą lub bezpośrednio po zakończeniu czynności służbowej realizację dokumentowania służby. Uwzględnić należy, że zwłaszcza w postępowaniach dyscyplinarnych niedopuszczalne jest przypisanie sprawstwa bez wszechstronnego i wnikliwego wyjaśnienia wszystkich okoliczności sprawy, w tym tego, czy zaniechanie nastąpiło na skutek okoliczności, na które obwiniony miał lub mógł mieć wpływ. W przypadku skarżącej nie był to wyłącznie zgłaszany problematyczny tego dnia stan zdrowia, ale należało ocenić jakie realizowała ona faktycznie konkretne czynności służbowe i czy umożliwiały one skrupulatne wypełnienie obowiązku z § 4 ust. 5 Wytycznych nr 2 KGP (np. jakich czynności dokonała w prowadzonych postępowaniach przygotowawczych, czy było możliwe wypełnienie notatnika w trakcie przejazdu na zabezpieczenie meczu, w tym np. kto prowadził pojazd oraz w trakcie zabezpieczenia). Powyższe ustalenia umożliwiłyby ocenę, czy zaniechanie skarżącej było zaniechaniem, któremu mogła zapobiec, czy jednak w tej konkretnej sprawie nastąpił splot okoliczności służbowych i zdrowotnych uniemożliwiających wypełnienie obowiązku rozpisania notatnika. Uchybienie organu w tym zakresie mogło mieć wpływ na wynik sprawy, bowiem mogło mieć wpływ na ustalenie zawinienia skarżącej w zakresie zaniechania prawidłowego rozpisania notatnika i wykonanie tej czynności w sposób prawem przewidziany (art. 132 ust. ust. 3 pkt 2 u.P.).
W ponownie przeprowadzonym postępowaniu dyscyplinarnym organ dyscyplinarny drugiej instancji uzupełni braki postępowania wyjaśniającego wskazane w uzasadnieniu niniejszego wyroku, stosując regulację art. 135l ust. 1 u.P., a następnie wyda orzeczenie przewidziane w art. 135n ust. 4 u.P. Sąd uchylił wyłącznie orzeczenie organu odwoławczego uznając, że zakres dodatkowego wyjaśnienia jedynie uzupełni zgromadzony materiał dowodowy, co jest dopuszczalne na podstawie art. 135l ust. 1 u.P.
Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c" w związku z art. 3 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.) orzeczono jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło