II SA/Bk 366/21
WyrokWSA w Białymstoku2021-06-10
Skład orzekający: Elżbieta Trykoszko, Grażyna Gryglaszewska, Elżbieta Lemańska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy okazanie przez kierowcę transportującego odpady potwierdzenia wygenerowanego z Bazy Danych o Produktach i Opakowaniach (BDO) na urządzeniu elektronicznym (telefonie komórkowym) spełnia wymóg posiadania dokumentu potwierdzającego rodzaj transportowanych odpadów i dane zlecającego transport, zgodnie z przepisami ustawy o transporcie drogowym i ustawy o odpadach?Ratio decidendi
Organy administracji naruszyły przepisy postępowania, nie wyjaśniając należycie stanu faktycznego sprawy, który budził wątpliwości wynikające z niejasnego protokołu kontroli oraz niekonsekwentnych stanowisk organów. Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję, uznając, że protokół kontroli nie jest dowodem niepodważalnym, a jego niejasności wymagają dalszego wyjaśnienia poprzez przesłuchanie świadków, co powinno nastąpić w postępowaniu pierwszoinstancyjnym.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kary pieniężnej na T. Ł. jako zarządzającego transportem za naruszenie przepisów o transporcie drogowym. Kontrola wykazała, że kierowca nie posiadał dokumentu potwierdzającego rodzaj transportowanych odpadów i dane zlecającego. Skarżący twierdził, że kierowca okazał potwierdzenie wygenerowane z systemu BDO na telefonie komórkowym, co powinno być wystarczające. Organy uznały, że kierowca nie okazał żadnego dokumentu, a okazanie go na telefonie nie spełnia wymogów. Sąd uchylił decyzje organów obu instancji z powodu niewyjaśnienia stanu faktycznego.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego oraz poprzedzającą ją decyzję P. Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego. Zasądzono od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącego T. Ł. kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia NSA Elżbieta Trykoszko, Sędziowie sędzia NSA Grażyna Gryglaszewska, asesor sądowy WSA Elżbieta Lemańska (spr.), Protokolant specjalista Anna Makal, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 10 czerwca 2021 r. sprawy ze skargi T. Ł. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lutego 2021 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą jej wydanie decyzję P. Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] marca 2020 roku, nr [...]; 2. zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącego T. Ł. kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Zaskarżoną decyzją z [...] lutego 2021 r. znak [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego (dalej: GITD) utrzymał w mocy decyzję P. Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego (dalej: PWITD) z [...] marca 2020 r. znak [...], którą nałożono na T. Ł. karę pieniężną w wysokości 500 zł z tytułu naruszenia przepisów o transporcie drogowym.
Decyzje wydano w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy.
W dniu [...] lutego 2020 r. w miejscowości S. zatrzymano do kontroli pojazd marki M. prowadzony przez Ł. S. w imieniu i na rzecz Przedsiębiorstwa Usługowo-A. Spółka z o.o. w B. Pojazdem przewożone były odpady komunalne z B. do S. na składowisko odpadów. W protokole kontroli znalazł się zapis, zgodnie z którym kierowca nie posiadał "żądnego" dokumentu potwierdzającego rodzaj transportowanych odpadów oraz danych zlecającego transport odpadów. Kierowca stwierdził: "pracodawca nie wyposażył mnie w żadne dokumenty, które dotyczyłyby przewożonych aktualnie odpadów. Takich dokumentów nie dostajemy nigdy. Jedyne co otrzymuję od dyspozytora to karta pracy hakowca".
Zawiadamiając o wszczęciu postępowania i po ustaleniu, że zarządzającym transportem w ww. Przedsiębiorstwie jest T. Ł., PWITD wezwał go do udzielenia wyjaśnień. W odpowiedzi na wezwanie, w piśmie z [...] lutego 2020 r. T. Ł. wskazał, że kierowca w dacie kontroli posiadał wszelkie wymagane dokumenty, w tym okazał w telefonie kontrolującym wygenerowane potwierdzenie wystawienia karty przekazania odpadów. Jak wyjaśnił, dokument ten został wygenerowany [...] lutego 2020 r. o godz. 8:34, a kontrola miała miejsce o godz. 9.00. Załączył wydruk "Potwierdzenia wystawienia karty przekazania odpadów w systemie BDO" wygenerowany [...] lutego 2020 r. o godz. 8:34.
Decyzją z [...] marca 2020 r. PWITD nałożył na T. Ł. jako na zarządzającego transportem sporną karę pieniężną na podstawie art. 92a ust. 2 i 8 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2019 r., poz. 2140 ze zm.), dalej: u.t.d. oraz lp. 1.7 załącznika nr 4 do u.t.d. Wyjaśnił, że zgodnie z art. 87 ust. 1 pkt 3 lit. "f" u.t.d. w związku z § 8 ust. 1 rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 7 października 2016 r. w sprawie szczegółowych wymagań dla transportu odpadów (Dz. U. poz. 1724), odpady transportuje się wraz z dokumentem potwierdzającym rodzaj transportowanych odpadów oraz dane zlecającego transport odpadów; dokumentem potwierdzającym jest karta przekazania odpadów, o której mowa w art. 67 ust. 1 pkt 1 lit. "a" ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach, faktura sprzedaży odpadów, podstawowa charakterystyka odpadów o jakiej mowa w art. 67 ust. 2 pkt 1 ustawy o odpadach, dokument dotyczący transgranicznego przemieszczania odpadów ..., inny dokument potwierdzający rodzaj transportowanych odpadów oraz dane zlecającego transport, jeśli transportujący odpady nie posiada dokumentów wskazanych powyżej (ust. 2). Zdaniem PWITD, okazanie karty przekazania odpadów na telefonie komórkowym nie spełnia wymagań uznania jej za dokument. Wbrew twierdzeniom przedsiębiorcy powołującego się na instrukcję internetową dostępną na stronie rządowej organ uznał, że wygenerowanie potwierdzenia dokumentu z systemu BDO należy do pracodawcy, który powinien wyposażyć kierowcę w ten dokument na transport odpadów. Kierowca takiego dokumentu nie okazał.
Odwołanie od powyższej decyzji złożył T. Ł.
Zaskarżoną decyzją GITD utrzymał rozstrzygnięcie pierwszoinstancyjne w mocy. Organ odwoławczy ustalił i ocenił, że kierowca podczas kontroli nie okazał żadnego dokumentu potwierdzającego rodzaj transportowanych odpadów. Organ uznał za niewiarygodne twierdzenia strony o okazaniu dokumentu przez kierowcę w telefonie komórkowym, ponieważ nie zostało to uprawdopodobnione ani nie wynika z protokołu kontroli, który jest ważnym dokumentem w sprawie, zgodnie z art. 76 § 1 K.p.a.
W skardze do sądu administracyjnego T. Ł. zarzucił:
1) naruszenie prawa materialnego mające wpływ na wynik sprawy;
- art. 92a ust. 2 i 8 u.t.d. oraz art. 92a ust. 1, 7 i 11 u.t.d. przez ich błędne zastosowanie oraz nałożenie na skarżącego kary pieniężnej w sytuacji posiadania przez kierowcę podczas transportu wszystkich wymaganych dokumentów,
- art. 69 ust. 1a w związku z art. 67 ust. 6 ustawy o odpadach przez ich nieuwzględnienie tj. pominięcie, że w trakcie transportu odpadów wystarczające jest posiadanie potwierdzenia wygenerowanego z BDO umożliwiającego weryfikację informacji zawartych w karcie przekazanych odpadów ze stanem rzeczywistym;
- art. 87 ust. 1 u.t.d. w związku z § 8 ust. 1 i 2 rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 7 października 2016 r. w sprawie szczegółowych wymagań dla transportu odpadów przez ich błędną wykładnię i przyjęcie, że okazanie wygenerowanego potwierdzenia z Bazy danych o produktach i opakowaniach, zapisane i okazane na telefonie, nie jest dokumentem potwierdzającym rodzaj transportowych odpadów oraz dane zlecającego transport;
2. naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy:
- art. 6, 7, 8 § 1 K.p.a. przez brak ustalenia rzeczywistego przebiegu kontroli, brak ustalenia jakim dokumentem dysponował kierowca podczas kontroli, a także brak rozważenia jak rozumiano słowo "dokument" w protokołach kontroli, co doprowadziło do błędnego przyjęcia, że kierowca nie posiadał żadnego dokumentu;
- art. 10 § 1 K.p.a. przez uniemożliwienie wypowiedzenia się stronie odnośnie końcowego materiału dowodowego, w szczególności niedoręczenie protokołu przesłuchania świadka;
- art. 7, 77 § 1, 76, 80, art. 8 w związku z art. 81 a § 1, art. 6 w związku z art. 107 § 3, art. 75 § 1 i art. 138 § 2 K.p.a. przez niedostateczne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy, błędne przyjęcie, że protokół kontroli nie podlega swobodnej ocenie jako dowód, przekroczenie swobodnej oceny dowodów, brak wykazania w sposób niebudzący wątpliwości, że kierowca nie posiadał dokumentu, brak wyczerpującego uzasadnienia decyzji, brak dopuszczenia dowodów, które mogłyby się przyczynić do wyjaśnienia sprawy, w szczególności dowodu z ponownego przesłuchania kierowcy i funkcjonariusza dokonującego kontroli.
W uzasadnieniu skargi zaprzeczono zapisom protokołu, jakoby kierowca nie posiadał żadnego dokumentu, ponieważ przedstawił kontrolującym wygenerowane potwierdzenie wystawienia karty przekazania odpadów w BDO. Zdaniem skarżącego, PWITD nie negował faktu okazania karty przekazania odpadów w telefonie komórkowym, tylko nie uznał tej formy za dokument, podczas gdy GITD zaprzeczył jakoby jakikolwiek dokument, w tym w telefonie, został przez kierowcę okazany kontrolującym. Zwrócił uwagę, że w protokole zapisano, że kierowca nie okazał "żądnego" dokumentu, co można odczytać jako "żądanego" lub "żadnego" w zależności od interpretacji organów, które powinny wyjaśnić nieścisłości. W zeznaniach kierowcy zawarta była odpowiedź negatywna ale na pytanie, czy posiada dokumenty w formie papierowej. Skarżący również wyjaśnił, że zgodnie z art. 67 ust. 6 ustawy o odpadach (obowiązującego od 1 stycznia 2020 r.) dokumenty ewidencji odpadów sporządza się za pośrednictwem indywidualnego konta BDO. Zgodnie z art. 69 ust. 1a w/w ustawy, kierujący transportem przewożącym odpady, obowiązany jest posiadać w trakcie transportu potwierdzenie wygenerowane z bazy danych o produktach i opakowaniach oraz o gospodarce odpadami umożliwiające weryfikację informacji zawartych w karcie przekazania odpadów ze stanem rzeczywistym. Z przepisów nie wynika, aby potwierdzenie musiało być wydrukowane. Wystarczy, by kierowca okazał wygenerowane potwierdzenie na nośniku elektronicznym np. w tablecie czy telefonie. W taki sposób zachował się kierowca podczas kontroli. Załączył wyrok w sprawie II SA/Bk 722/20.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Podkreślił, że kluczowym dowodem w sprawie jest protokół kontroli, z którego wynika że kierowca nie posiadał żadnego dokumentu. Stąd nie zasługują na wiarę twierdzenia skarżącego, że kontrolujący nie uznali dokumentu wygenerowanego przez kierowcę z systemu BDO i okazanego w telefonie komórkowym.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył, co następuje.
Skarga zasługuje na uwzględnienie, bowiem organy naruszyły przepisy art. 7, art. 75 § 1, art. 76 § 3, art. 77 § 1 i art. 138 § 2 K.p.a. nie wyjaśniając należycie stanu faktycznego sprawy, który budził wątpliwości wynikające już z protokołu kontroli oraz z uzasadnienia decyzji organu pierwszej instancji. W tym zakresie w niniejszej sprawie sąd w całości podziela stanowisko zaprezentowane już przez tutejszy sąd w sprawie II SA/Bk 722/20, w której zapadł prawomocny wyrok uchylający decyzje organów transportu drogowego dotyczące tej samej kontroli ale nałożenia kary pieniężnej na inny podmiot.
Organ drugiej instancji, powołując się na treść protokołu kontroli i zeznania kierowcy twierdzi, że kierowca w trakcie kontroli nie przedstawił żadnego dokumentu. Tymczasem treść protokołu jest niejasna, gdyż osoba kontrolująca zapisała: "Kierowca nie posiadał "żądnego" dokumentu potwierdzającego rodzaj transportowanych odpadów oraz dane zlecającego transport odpadów, który spełniałby powyższe wymagania". Jak słusznie zauważa skarżący, słowo "żądnego" jest omyłką pisarską, ale może znaczyć zarówno "żadnego" jak i "żądanego". Nie wiadomo więc, czy kontrolujący żądał od kierowcy dokumentów w formie papierowej (a takich kierowca nie posiadał, co nie jest sporne), czy też kontrolujący nie uznali okazanego przez kierowcę w telefonie komórkowym dokumentu wygenerowanego z systemu BDO. Kierowca zeznał: "pracodawca nie wyposażył mnie w żadne dokumenty", co z samego brzmienia sugeruje, iż chodziło o dokumenty papierowe – "wyposażył". Nadto, w uzasadnieniu decyzji organ pierwszej instancji wyraził stanowisko, że "okazanie karty przekazania odpadów na telefonie nie spełnia wymagań dotyczących uznania go za dokument". Organ ten przedstawił szerokie rozważania na temat charakteru wygenerowanego potwierdzenia z systemu BDO. Zatem, przyjmując twierdzenie organu odwoławczego, zgodnie z którym kierowca nie okazał żadnego dokumentu podczas kontroli, jawi się pytanie, w jakim celu PWITD dokonał interpretacji art. 68 ust. 1a i art. 69 ust. 1a ustawy o odpadach, skoro te przepisy dotyczą właśnie okazania, w czasie kontroli, potwierdzenia wygenerowanego z Bazy danych, skoro kierowca (wg organu) takiego nie okazywał.
W ocenie sądu, stanowiska organów obu instancji nie są spójne. Stan faktyczny nie został wyjaśniony. Protokół kontroli budzi poważne wątpliwości z uwagi na jego niejasną treść (omyłka w słowie "żądnego" nie była ani prostowana, ani wyjaśniona). Zeznania kierowcy budzą kontrowersje, ponieważ nie wiadomo, na jak sformułowane pytania kontrolującego kierowca odpowiadał.
Faktem jest, że protokół kontroli stanowi dokument urzędowy i stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone (art. 76 § 1 K.p.a.). Jeżeli jednak treść takiego dokumentu nie jest oczywista, to istnieje możliwość przeprowadzenia dowodu "przeciwko treści dokumentu" (art. 76 § 3 K.p.a.) Dlatego sąd nie podziela stanowiska organu odwoławczego, iż protokół kontroli jest dowodem koronnym i niepodważalnym w tej sprawie. Sąd nie twierdzi, że protokół zawiera treści niewiarygodne, ale zawiera treści niejasne i niepełne, budzące kontrowersje.
Dlatego też organ pierwszej instancji, rozpoznając sprawę ponownie, powinien przesłuchać kierowcę pojazdu, kontrolujących, ewentualnie autora protokołu kontroli w celu wyjaśnienia tych wątpliwości. Jeśli już takich czynności dokonał wykonując prawomocny wyrok sądu w sprawie II SA/Bk 722/20, powinien te dokumenty załączyć do akt sprawy niniejszej.
Zdaniem sądu, organ odwoławczy nie mógł uzupełnić materiału dowodowego we własnym zakresie (art. 136 K.p.a.), bowiem przesłuchanie świadków miałoby istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy i stanowiło podstawę do prawidłowego ustalenia stanu faktycznego. Organ odwoławczy powinien uchylić decyzję pierwszoinstancyjną na podstawie art. 138 § 2 K.p.a., czego jednak nie uczynił.
Z uwagi na niewyjaśnienie stanu faktycznego sprawy sąd pominął, w zupełności, procedowanie dotyczące naruszenia przepisów prawa materialnego. Z tego powodu Sąd nie rozpatrzył zarzutów skargi w kwestii naruszenia przez organy art. 92a ust. 1, 2, 7, 8, 11 u.t.d., art. 69 ust. 1a w związku z art. 67 ust. 6 ustawy o odpadach oraz § 8 ust. 1 i 2 rozporządzenia Ministra Środowiska w sprawie szczegółowych wymagań dla transportu odpadów, ponieważ byłoby to przedwczesne. Dopiero prawidłowe, niebudzące wątpliwości ustalenie stanu faktycznego sprawy daje podstawę do zastosowania przepisów prawa materialnego. W tym przypadku należy w pierwszej kolejności ustalić, czy kierowca okazał dokument w formie elektronicznej (jaki), a następnie dokonać odpowiedniej kwalifikacji prawnej.
Uchylenie decyzji organów obydwu instancji nastąpiło na podstawie art. 145 §1 pkt 1 lit. c w związku z art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325), dalej: P.p.s.a. Przepis ten stanowi, że sąd uchyla zaskarżoną decyzję, jeśli doszło do naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Z taką sytuacją mamy do czynienia w niniejszej sprawie. Nadto wskazać trzeba w kontekście funkcjonowania w obrocie prawnym prawomocnego wyroku w sprawie II SA/Bk 722/20, że zgodnie z art. 170 P.p.s.a., orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy i inne organy państwowe, a w przypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby.
Mając na uwadze powyższe orzeczono jak w sentencji. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 200 P.p.s.a. zasądzając od organu na rzecz skarżącego uiszczony przez niego wpis od skargi w kwocie 100 zł.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło