II SA/Bk 372/10

WyrokWSA w Białymstoku2010-07-23

Skład orzekający: Anna Sobolewska-Nazarczyk, Grażyna Gryglaszewska, Mirosław Wincenciak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ odwoławczy (Wojewoda) prawidłowo utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji ustalającą odszkodowanie za grunty przejęte pod drogę publiczną, w szczególności w zakresie wyceny nasadzeń i innych elementów zagospodarowania nieruchomości?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, uznając, że organ odwoławczy nie dokonał właściwej oceny operatu szacunkowego i aneksu w części dotyczącej wyceny nasadzeń, co stanowiło naruszenie art. 80 k.p.a. i miało wpływ na wysokość przyznanego odszkodowania. Sąd uznał, że organ powinien był wnikliwie zbadać powody wyższej wyceny nasadzeń w aneksie, a nie odrzucać jej automatycznie jako "utracone korzyści". Pozostałe zarzuty skargi zostały uznane za niezasadne.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odszkodowania za nieruchomości przejęte pod budowę drogi publicznej. Wojewoda utrzymał w mocy decyzję Prezydenta Miasta ustalającą odszkodowanie w kwocie 197.452,00 zł. Skarżąca J. J. zarzuciła zaniżenie wartości gruntu, brak wyceny utwardzonego podjazdu, drenażu oraz utraconych korzyści z nasadzeń. Sąd administracyjny uchylił decyzję Wojewody, uznając za zasadny zarzut dotyczący niewłaściwej oceny wyceny nasadzeń.
Rozstrzygnięcie
1. uchyla zaskarżoną decyzję, 2. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu w całości do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku, 3. zasądza od Wojewody P. na rzecz skarżącej J. J. kwotę 457 (czterysta pięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia NSA Anna Sobolewska-Nazarczyk, Sędziowie sędzia NSA Grażyna Gryglaszewska (spr.),, sędzia WSA Mirosław Wincenciak, Protokolant Marta Marczuk, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 13 lipca 2010 r. sprawy ze skargi J. J. na decyzję Wojewody P. z dnia [...] kwietnia 2010 r. nr [...] w przedmiocie odszkodowania za grunt przejęty pod ulicę 1. uchyla zaskarżoną decyzję, 2. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu w całości do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku, 3. zasądza od Wojewody P. na rzecz skarżącej J. J. kwotę 457 (czterysta pięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Decyzją z dnia [...] kwietnia 2010 r. o nr [...] Wojewoda P. utrzymał w mocy decyzję Prezydenta Miasta B. z dnia [...] lutego 2010 r. ustalającą, na rzecz J. J., odszkodowanie za nieruchomości zajęte pod drogę publiczną, położone w B. przy ulicy B., oznaczone numerami geodez. [...] o pow. 0,0323 ha i [...] o pow. 0,0247 ha. Stan sprawy przedstawiał się następująco: Prezydent Miasta B., decyzją nr [...] z dnia [...] kwietnia 2008 r. działając na podstawie ustawy z dnia 10 kwietnia 2003 r. o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych (Dz. U. Nr 80, poz. 721 ze zm.) ustalił lokalizację drogi powiatowej w B.– T. K., która przebiega m.in. przez działki o nr [...] i [...]. Nieruchomości te były własnością J. J., zaś z chwilą uzyskania klauzuli ostateczności w/w decyzji, stały się z mocy prawa własnością Miasta B. Następnym etapem postępowania było ustalenie, przez Prezydenta Miasta B., decyzją z dnia [...] lutego 2010 r. odszkodowania na rzecz J. J. w łącznej kwocie 197.452,00 zł za przejęte nieruchomości pod budowę drogi powiatowej. Orzekając o odszkodowaniu, organ powołał jako podstawę prawną przepisy: art. 130 ust. 2 i art. 132 ust. 1 "a" ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2004 r. nr 261 poz. 2603 ze zm.) oraz art. 12 ust. 4 "a", ust. 4 "f" i ust. 5 ustawy z dnia 10 kwietnia 2003 r. o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych (Dz. U. z 2008 r. nr 193, poz. 1194 ze zm.) zwanej dalej "specustawą". W toku postępowania administracyjnego, organ I instancji dopuścił dowód dotyczący przeprowadzenia opisu stanu zagospodarowania i stanu techniczno-użytkowego działek o nr [...] i [...]. Zlecony opis został wykonany w dniu 03 października 2008 r. przez rzeczoznawcę majątkowego – K. K. –C., po wcześniejszym dokonaniu przez nią oględzin w obecności byłej właścicielki nieruchomości – J. J. Następny rzeczoznawca majątkowy J. M. sporządził operat szacunkowy na dzień 20 kwietnia 2009 r., w którym określił wartość, przejętej na rzecz Miasta B., nieruchomości według jej stanu na dzień wydania decyzji lokalizacyjnej i według wartości na datę decyzji ustalającej odszkodowanie. Rzeczoznawca wycenił działkę o nr [...] na kwotę 100.932,00 zł, działkę o nr [...] na kwotę 77.183,00 zł, wartość składników zabudowy na obu działkach na kwotę 16.176,00 zł, zaś wartość nasadzeń na kwotę 2.718,00 zł – łącznie 197.009,00 zł. Następnie, organ wyznaczył dwie rozprawy administracyjne, na które J. J. nie stawiła się, natomiast w piśmie z dnia 11 sierpnia 2009 r. zarzuciła, iż operat szacunkowy wskazuje zaniżone ceny m.in. krzewu ozdobnego i drzew owocowych. Rzeczoznawca majątkowy J. M., w związku z uwagami byłej właścicielki nieruchomości, złożył w dniu 07 września 2009 r. aneks do operatu wykonanego na dzień 20 kwietnia 2009 r., w którym łączną wartość nasadzeń wycenił na kwotę 8.923,00 złotych. W toku rozprawy administracyjnej, w dniu 10 września 2009 r. na pytanie przedstawiciela Miasta B. o różnicę w wycenie nasadzeń operacie (wówczas była to kwota 2.718,00 zł) i w aneksie (8.923,00 zł) rzeczoznawca majątkowy wyjaśnił, iż w operacie szacunkowym ujął samą wartość nasadzeń, a w aneksie do operatu została uwzględniona wartość nasadzeń wraz z utraconymi korzyściami w oparciu o cennik "Szacowanie wartości roślin sadowniczych na plantacjach towarowych oraz upraw ogrodniczych w ogrodach działkowych i przydomowych przy ustalaniu odszkodowania za wywłaszczenie" autorstwa Krzysztofa Zmarlickiego, Wyd. Polska Federacja Stowarzyszeń Rzeczoznawców Majątkowych – Warszawa 2007 rok. Na rozprawie w dniu 10 września 2009 r. J. J. nie zgłosiła zastrzeżeń, zaś po analizie operatu i aneksu, w piśmie z dnia 09 października 2009 r. wniosła uwagi polegające na nie ujęciu przez rzeczoznawcę wyceny: wjazdu do budynku mieszkalnego, gospodarczego i garażu od ul. B., wjazdu utwardzonego płytami betonowymi posypanego piachem żwirowym, na którym ułożono dodatkowo chodnik (wyceniony w operacie), zerwanego drenażu o pow. 5 zerwanego drenażu o pow. y w operacie)wirowym, na o i garażu 70 m2 odwadniającego grunt na działce, kosztów przeorganizowania dojazdu, dodatkowych ogrodzeń, zorganizowania nowych miejsc składowania opału i materiałów niezbędnych do prowadzenia gospodarki. Straty te wyceniła na kwotę 25.000,00 zł. Zdaniem skarżącej, wartość gruntu również został zaniżona, bo w operacie przyjęto 1 m2 = 342,48 zł, zaś powinno być 1 m2 = 600,00 zł, co dawałoby jej satysfakcjonującą kwotę 342.000,00 zł (570 m2 x 600,00 zł). Wiedzę na temat cen gruntu strona posiadała ze stron internetowych oraz okoliczności, iż grunt jest położony korzystnie: w pobliżu galerii, szpitali itp. Rzeczoznawca majątkowy K. K. –C. złożyła wyjaśnienia na okoliczność, iż w dniu opisu nieruchomości podczas wizji lokalnej, J. J. nie zgłaszała utwardzonego wjazdu oraz drenażu, zaś elementy te nie mogły być widoczne, skoro znajdowały się pod powierzchnią gruntu. Rzeczoznawca majątkowy J. M. złożył aneks nr 2 z dnia [...] listopada 2009 r. do operatu szacunkowego, w którym wycenił dodatkowo płyty chodnikowe utwardzające grunt przed bramą na kwotę 443,00 zł (26 sztuk o wymiarach 52 x 52 cm.). Wyjaśnił natomiast, że utwardzony wjazd betonowy oraz drenaż, (które strona zgłosiła piśmie) nie mogą być wycenione, ponieważ rzeczoznawca K. K. –C. dokonująca opisu nieruchomości, nie potwierdziła istnienia takich elementów na działkach wycenionych. Jednocześnie rzeczoznawca w piśmie z dnia 17 listopada 2009 r., podtrzymał wartość oszacowanej nieruchomości. Wyjaśnił, że wycena gruntu dokonana została tak, jak kształtowały się ceny nieruchomości pod zabudowę jednorodzinną. W decyzji z dnia [...] lutego 2010 r. organ I instancji przyjął wartość odszkodowania na kwotę 197.452,00 zł, na którą składały się: wartość działki nr[...]– 100.932,00 zł, wartość działki nr[...] – 77.183,00 zł, części składowe nieruchomości – 19.337,00 zł (w tym wartość składników zabudowy – 16.619,00 zł i wartość nasadzeń – 2.718,00 zł). Organ przyjął za prawidłowy operat szacunkowy z dnia [...] kwietnia 2009 r. oraz aneks dotyczący wyceny chodnika (443,00 zł), zaś nie uznał aneksu z dnia 07 września 2009 r., w którym biegły wycenił nasadzenia na kwotę 8.923,00 zł. Organ przyjął pierwotną wycenę nasadzeń – 2.718,00 zł motywując to tym, że wyższa kwota dotyczyła utraconych korzyści i nie może być przyjęta, gdyż wykracza poza regulację art. 128 i art. 154 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Regulacje prawne obowiązujące przy ustalaniu wysokości odszkodowania odnoszą się, zdaniem organu, do wartości nieruchomości, a nie do powstałych w przyszłości szkód, a takie nie obejmują utraconych dochodów i zysków z nieruchomości. W odwołaniu od decyzji pierwszoinstancyjnej, J. J., powołując się na wcześniejsze pisma, zarzuciła organowi I instancji zaniżoną wycenę gruntu, brak wyceny utwardzonego dojazdu do budynków gospodarczych i drenażu. Sądziła, że "przy robotach ziemnych będzie wszystko uwzględnione przy dalszej wycenie". Utrzymując w mocy decyzję I instancji Wojewoda P., w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji przywołał przepisy, jakie mają zastosowanie do ustalania wysokości odszkodowań za grunty przejęte pod drogi na podstawie specustawy. Stwierdził, iż rzeczoznawca majątkowy prawidłowo zastosował przepisy, a zwłaszcza § 36 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 21 września 2004 r. w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzania operatu szacunkowego (Dz. U. Nr 207, poz. 2109 ze zm.), gdyż w niniejszej sprawie dokonał wyceny nieruchomości podejściem porównawczym, metodą korygowania ceny średniej, przyjmując do porównania transakcję sprzedaży działek podobnych z zastosowaniem korzystnego współczynnika korygującego. Organ odwoławczy nie stwierdził błędów w wycenie rzeczoznawcy co do innych składników majątkowych, zaś potwierdził brak podstaw do wyceny podjazdu z płyt betonowych i drenażu. W ocenie organu, samo przekonanie odwołującej się o konieczności ustalenia wyższego odszkodowania, nie jest przesłanką wystarczającą do uchylenia lub zmiany decyzji organu I instancji. W skardze, wywiedzionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku, pełnomocnik skarżącej zarzucił decyzji Wojewody P. z dnia [...] kwietnia 2010 r. naruszenie przepisów: - art. 134 i 135 ustawy o gospodarce nieruchomościami poprzez nieprawidłową ocenę nieruchomości (rodzaj, położenie, przeznaczenie, faktyczne użytkowanie); - art. 18 ustawy z dnia 10 kwietnia 2003 r. o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych poprzez zaniżenie rzeczywistej wartości nieruchomości przez rzeczoznawcę majątkowego; - § 36 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 21 września 2004 r. poprzez nieprawidłowe oszacowanie wywłaszczonej nieruchomości; - art. 21 ust. 2 Konstytucji RP – naruszenie prawa strony do słusznego odszkodowania. W uzasadnieniu skargi wskazano, że organ skorygował odszkodowanie na niekorzyść skarżącej o kwotę 6.205,00 zł., która wynikała z aneksu rzeczoznawcy majątkowego i stanowiła utracone korzyści z krzewów i drzew owocowych stanowiących podstawę zagospodarowania działki. Nieuwzględnienie w wycenie składników działki, o co wnosiła skarżąca w piśmie z dnia 09 października 2010 r. ( (10r. wnosiła skarżąca w piśmie z dnia 9.alki ch podstawę zagospodarowania działki. acej podjazd betonowy do budynków i jego modernizacja, utrata właściwości pozostałej części działki wskutek postawienia ekranu od ulicy, wydzielenie nowych miejsc na opał, przebudowa ogrodzenia, koszty drenażu) świadczy, zdaniem skarżącej, o niepełnym i nierzetelnym sporządzeniu operatu szacunkowego. W ocenie skarżącej, wartość działek została zaniżona, bo cena jaką mogłaby uzyskać na wolnym rynku byłaby dużo wyższa czym informują powszechnie dostępne źródła, jak prasa i portale internetowe. Możliwości zagospodarowania obecnego gruntu różnią się znacznie od działki posiadanej pierwotnie, zaś straty, jakie poniosła skarżąca a których nie wziął pod uwagę rzeczoznawca majątkowy wynoszą ok. 25.000,00 złotych. W odpowiedzi na skargę, Wojewoda P. wniósł o jej oddalenie. Wskazał, że wszystkie kwestie zawarte w skardze zostały uzasadnione, zaś strona nie podała żadnych nowych okoliczności i dowodów na poparcie swego stanowiska. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył, o następuje: Skarga jest częściowo uzasadniona. Na wstępie należało zająć stanowisko w kwestii właściwości organu – Prezydenta Miasta B. działającego jako Starosta a orzekającego w I instancji o odszkodowaniu. Wątpliwości, co do właściwości organu orzekającego w sprawie w I instancji pojawiły się w trakcie postępowania administracyjnego, wyrazem czego było zwrócenie się Prezydenta Miasta B. z wnioskiem do Wojewody P. o rozstrzygniecie tej kwestii. Wojewoda, postanowieniem z dnia [...] lipca 2009 r., orzekł o braku podstaw do wyłączenia Prezydenta Miasta działającego jako Starosta od orzekania w sprawie odszkodowania za grunty przejęte na rzecz jednostki samorządowej. Sąd, w składzie orzekającym, podziela powyższe stanowisko odwołując się do wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 30 marca 2010 r. (sygn. akt II OSK 88/10), gdzie została potwierdzona właściwość Prezydenta Miasta B. działającego jako Starosta do orzekania w sprawie ustalenia lokalizacji drogi gminnej. Orzeczenie NSA dotyczyło, co prawda, innej sprawy i etapu wcześniejszego (lokalizacji drogi) nie mniej jednak z uzasadnienia wyroku należało wywieść, że skoro przepis prawa przypisuje organowi administracji publicznej kompetencję do wydania decyzji, to nie należy stosować wykładni rozszerzającej przepisów prawa procesowego o wyłączeniu organów administracji publicznej (art. 24-27 k.p.a.), gdyż w tym przypadku nie istnieje kolizja interesów prawnych wspólnoty samorządowej z interesem prawnym jednostki. Stąd też, należało wprost posłużyć się przepisem art. 12 ust. 4 "a" specustawy, który stanowi, iż decyzję ustalającą wysokość odszkodowania za nieruchomość, o której mowa w ust. 4 wydaje organ, który wydał decyzję o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej, W sprawie niniejszej, tym organem był Prezydent Miasta B., co upoważnia go również do wydania decyzji odszkodowawczej. W ocenie Sądu, skarga zasługiwała na uwzględnienie tylko w części jednego zarzutu, tj. przyjęcia, jako jednego ze składników odszkodowania – kosztów nasadzeń na kwotę 2.718,00 zł. W tej kwestii skarga jest, co prawda, powierzchowna i nie znajdująca głębszego uzasadnienia, nie mniej jednak Sąd (kierując się treścią art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., zwanej dalej "p.p.s.a.") dostrzegł ważność problemu poprzez brak właściwej oceny operatu szacunkowego i aneksu w tej części, co należało zakwalifikować jako naruszenie art. 80 k.p.a. mające wpływ na wynik sprawy czyli na wysokość przyznanego skarżącej odszkodowania. Nie ulega wątpliwości, że jednym z elementów wchodzących w stan faktyczny nieruchomości o nr [...] i [...] i podlegających wycenie jako składnik odszkodowania) były nasadzenia, opisane przez rzeczoznawcę K. K. –C. w dniu 03 października 2008 r. Co do ich ilości i rodzaju skarżąca nie miała zastrzeżeń. Należy zwrócić uwagę, że wartość drzew i krzewów ozdobnych (jabłonie, orzech włoski) została wyceniona na tę samą wartość – 773,00 zł zarówno w operacie z dnia 20 kwietnia 2009 r. jak i w aneksie z dnia 04 września 2009 r. Zatem, ta kategoria roślin, co do których można by postulować tzw. utracone korzyści, pozostała w obydwu wycenach bez zmian. Natomiast, w aneksie z dnia 04 września 2009 r., rzeczoznawca wyliczył wyższą wartość rynkową krzewów i roślin ozdobnych, w tym ujął (uprzednio nie wykazane) – irysy, lilie, floksy, goździki, paprocie, trawnik. Rzeczoznawca, w aneksie, posłużył się cennikiem "Szacowanie wartości roślin sadowniczym na platformach towarowych oraz upraw ogrodniczych w ogrodach działkowych i przydomowych przy ustalaniu odszkodowania za wywłaszczenie" – autora Krzysztofa Zmarlickiego (2007 r.) oraz wzorem tamże zawartym od obliczenia wartości roślin (Wrs). Natomiast w operacie zasadniczym podał ceny sklepowe, które jak widać, były dużo niższe niż wynikały z powołanego źródła profesjonalnego autora. Wartość ustalonych korzyści z rośliny (Wuk) stanowiła jeden z elementów wzoru do obliczenia wartości rośliny, a nie dodatkowy element doliczony do "czystej" ceny. Zatem, budzi poważne wątpliwości twierdzenie organu, iż skoro nie można do wartości odszkodowania doliczać utraconych korzyści, to tym samym wycena rzeczoznawcy z aneksu z dnia [...] września 2009 r. nie mogła być uwzględniona do odszkodowania. Skoro wartość podana w aneksie – 8.150,00 zł dotyczy krzewów i roślin ozdobnych (nie są to rośliny sadownicze ani uprawy polowe), to organ winien dokonać wnikliwej analizy treści aneksu do operatu (w razie potrzeby zasięgnąć dodatkowego wyjaśnienia rzeczoznawcy), by ustalić faktyczny powód wyższej wyceny tych roślin w porównaniu z operatem zasadniczym z dnia 20 kwietnia 2009 r. zwłaszcza, że korekta cenowa w aneksie dokonana przez rzeczoznawcę J. M. opiewa na kwotę o ponad 6.000,00 zł korzystniejszą na rzecz skarżącej. Pozostałe zarzuty skargi Sąd uznał za niezasadne. Zgodnie z art. 18 specustawy wysokość odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość ustala się według jej stanu na dzień wydania decyzji o ustaleniu lokalizacji drogi i według jej wartości rynkowej w dniu wydania decyzji o odszkodowaniu. Podstawę ustalenia wysokości odszkodowania stanowią przepisy art. 134, 135 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2004 r. nr 261, poz. 2603 ze zm.) oraz § 36 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 21 września 2004 r. w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzania operatu szacunkowego (Dz. U. Nr 207, poz. 2109). Rzeczoznawca majątkowy wyjaśnił, że w latach 2008-2009 na terenie Białegostoku nie stwierdzono transakcji dotyczących podobnych nieruchomości gruntowych z przeznaczeniem pod realizację dróg i dlatego dokonał wyceny działek skarżącej w podejściu porównawczym, metodą korygowania ceny średniej, analizując rynek lokalny działek niezabudowanych na cele inwestycyjne, w tym pod budownictwo jednorodzinne. Biegły opierał się na 17-stu transakcjach dotyczących sprzedaży nieruchomości najbardziej zbliżonych do działek o nr [...] i [...] i wyliczył cenę średnią za 1 m2 działek wycenionych, przy zastosowaniu czynnika korygującego in +, na kwotę 312,48 złotych. Organy słusznie, zdaniem Sądu, przyjęły jako dowód w sprawie (art. 75 k.p.a) operat szacunkowy z dnia [...] kwietnia 2009 r. i prawidłowo oceniły jego wartość dowodową (art. 80 k.p.a.), gdyż operat ten został sporządzony zgodnie z obowiązującymi przepisami, wycena dokonanego gruntu i składników majątkowych jest zupełna, dokładna i logiczna. Nie sposób zgodzić się z zarzutem skargi, że opinia rzeczoznawcy zaniża wartość nieruchomości o ok. 25.000 złotych. Strona, prezentując takie przekonanie, opiera się o informacje o cenach, z bliżej nie określonych publikacji prasowych czy internetowych, co nie może być uznane za jakikolwiek przeciwdowód w sprawie. Organ słusznie podkreślił, że brak przedstawienia jakichkolwiek okoliczności na poparcie twierdzeń skarżącej, nie może stanowić o dyskwalifikacji operatu sporządzonego przez specjalistę w tej dziedzinie. Dotyczy to nie tylko wyceny działek gruntu przejętych pod ulicę, lecz inwestycji znajdujących się na działkach nr [...] i [...]. Sąd podziela stanowisko organów, iż kierując się wyceną rzeczoznawcy, ujęto do wartości odszkodowania wszelkie składniki zabudowy tam istniejące (wymienione na str. 22 operatu i aneksu z dnia 17 listopada 2009 r., w tym utwardzony wjazd o wartości 443,00 złotych). Sąd nie podziela natomiast zarzutów skargi dotyczących nie ujęcia w wartości odszkodowania takich elementów jak: 1. utwardzonego płytami betonowymi podjazdu do budynków, który to podjazd był posypany piachem żwirowym (jak twierdzi skarżąca – ze względów estetycznych); 2. kosztów modernizacji podjazdu do wszystkich budynków, wydzielenia nowego pasa na pozostałej części działki z powodu odgrodzenia działki od ul. Białowieskiej ekranem dźwiękoszczelnym; 3. utracenia właściwości pozostałej części działki wskutek sąsiedztwa z ekranem; 4. wydzielenia nowych miejsc składowania opału i innych materiałów; 5. potrzeby rozbudowania ogrodzenia; 6. kosztów uszkodzenia drenażu odwadniającego, który został zerwany na pow. 570 m2 i nie spełnia obecnie swojej funkcji. Należy przypomnieć, iż ustalenie odszkodowania za nieruchomość przeznaczoną pod drogę musi uwzględniać m.in. stan faktyczny nieruchomości istniejący w dacie wydania decyzji o ustaleniu lokalizacji drogi, o czy stanowi art. 18 ust. 1 specustawy. Z tego też względu, po uprawomocnieniu się decyzji lokalizacyjnej z dnia [...] kwietnia 2008 r., organ dopuścił dowód z opisu nieruchomości, sporządzonego w dniu 03 października 2008 r. przez rzeczoznawcę K. K. -C. Nie ulega wątpliwości, że w dniu oględzin nieruchomości skarżąca nie zgłaszała rzeczoznawcy, ani istnienia utwardzonego płytami podjazdu pokrytego piachem ani też drenażu (pkt 1,5). Świadczą o tym wyjaśnienia rzeczoznawcy oraz twierdzenie samej skarżącej, która w odwołaniu napisała, iż "sądziła, że przy robotach ziemnych będzie wszystko uwzględnione przy dalszej wycenie". Zatem, organ nie posiadał żadnych dowodów na istnienie w/w elementów na wywłaszczonej nieruchomości i dlatego też słusznie postąpił nie ujmując ich w wycenie. Za prawidłowe Sąd uznaje też stanowisko organu, że odszkodowanie odnosi się tylko do tej części nieruchomości, która została przejęta pod drogę, tj. działek o nr [...] i [...], a nie do pozostałej nieruchomości, będącej nadal własnością skarżącej. Ustawa o gospodarce nieruchomościami (art. 134, 135) stanowi o wysokości odszkodowania gruntu "odjętego", a nie ewentualnych szkód, jakie poniosą właściciele na pozostałej części nieruchomości. Należy przy tym zauważyć, że niektóre roszczenia zgłaszane przez skarżącą pojawiły się dopiero w piśmie z dn. 09 października 2009 r. czyli w rok później od daty opisu nieruchomości przez rzeczoznawcę majątkowego. W przepisach specustawy a także ustawy o gospodarce nieruchomościami brak jest przepisów, które dawałyby podstawę prawną do zaliczenia w poczet odszkodowania za działkę "odjętą" pod drogę również rekompensaty pieniężnej za ewentualne zmiany zagospodarowania pozostałej części nieruchomości tak, jak w przypadku skarżącej: urządzenia nowego składu opału, modernizacji podjazdów czy też potrzeby rozbudowy ogrodzenia. Dlatego też, chybione są powyższe zarzuty skargi. Uchylając zaskarżoną decyzję w całości, pomimo uwzględnienia jednego z zarzutów skargi, Sąd miał na względzie brak własnych kompetencji do wydawania wyroków reformatoryjnych. Rozpoznając sprawę ponownie, organ II instancji będzie zobligowany rozważyć kwestię wysokości tej części odszkodowania, która dotyczy nasadzeń. Nie jest wykluczone, iż organ odwoławczy może to uczynić samodzielnie (art. 138 § 1 ust. 2), a jeśli dojdzie do wniosku, że będą niezbędne dodatkowe dowody, których nie jest kompetentny przeprowadzić we własnym zakresie, wówczas zastosuje przepis art. 138 § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego. Mając na względzie powyższe okoliczności i na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 c), art. 152, art. 200 p.p.s.a. orzeczono jak w sentencji.-

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło