II SA/Bk 373/25
WyrokWSA w Białymstoku2025-05-20
Skład orzekający: Elżbieta Lemańska, Marta Joanna Czubkowska, Marek Leszczyński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej może odmówić doręczenia decyzji administracyjnej z 1974 r. następcom prawnym strony, która nie otrzymała tej decyzji, w sytuacji gdy decyzja ta została doręczona innej stronie postępowania i weszła do obrotu prawnego?Ratio decidendi
Doręczenie decyzji administracyjnej jest czynnością materialno-techniczną, która nie stanowi samodzielnej sprawy administracyjnej podlegającej rozstrzygnięciu w drodze decyzji. Odmowa doręczenia decyzji nie może być zatem przedmiotem postępowania administracyjnego zakończonego decyzją, a postępowanie w tym zakresie jest bezprzedmiotowe i powinno zostać umorzone. Nawet wadliwe doręczenie decyzji jednej ze stron, jeśli decyzja weszła do obrotu prawnego i nie została zaskarżona, skutkuje jej ostatecznością i brakiem możliwości ponownego doręczenia jej innym stronom, nawet jeśli zostały pominięte.Stan faktyczny
Skarżący H. Ł. wystąpił o doręczenie decyzji Naczelnika Powiatu w Łapach z 1974 r. jego następcom prawnym, argumentując, że jego matka, J. Ł., będąca stroną postępowania, nie otrzymała tej decyzji, co uniemożliwiło jej uprawomocnienie się. Burmistrz odmówił tej czynności w formie decyzji, uznając ją za materialno-techniczną. SKO uchyliło decyzję Burmistrza i umorzyło postępowanie, uznając, że sprawa doręczenia nie jest sprawą administracyjną. Skarżący wniósł skargę do WSA, zarzucając naruszenie zasady trwałości decyzji i błędne uznanie decyzji z 1974 r. za ostateczną.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Elżbieta Lemańska (spr.), Sędziowie asesor sądowy WSA Marta Joanna Czubkowska, sędzia WSA Marek Leszczyński, Protokolant st. sekretarz sądowy Sylwia Tokajuk, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 20 maja 2025 r. sprawy ze skargi H. Ł. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Białymstoku z dnia 16 stycznia 2025 r. nr 400.2/C-5/XV/2025 w przedmiocie odmowy doręczenia decyzji oddala skargę.
Zaskarżoną decyzją z 16 stycznia 2025 r. nr 400.2/C-5/XV/2025 Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Białymstoku uchyliło decyzję Burmistrza Łap z 18 grudnia 2024 r. nr N.680.42.2024 odmawiającą H.Ł. (dalej: skarżący) dokonania czynności materialno-technicznej polegającej na doręczeniu stronom decyzji Naczelnika Powiatu w Łapach nr ZGT.444/29/74 z 11 września 1974 r. i umorzyło postępowanie administracyjne w całości.
Decyzje wydano w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy.
Wnioskiem z 2 grudnia 2024 r. skarżący wystąpił o doręczenie jemu i pozostałym stronom będącym następcami prawnymi J. Ł. (zmarłej 24 października 1991 r.), nieprawomocnej decyzji Naczelnika Powiatu w Łapach z 11 września 1974 r. wraz z pouczeniem o odwołaniu.
W uzasadnieniu wniosku wskazał, że z mocy prawomocnego postanowienia Sądu Powiatowego w Białymstoku z 15 września 1973 r., [...] H. i J.Ł. nabyli z dniem 31 marca 1972 r. w częściach równych, przez zasiedzenie, własność nieruchomości położonej w Łapach w postaci działki gruntu nr [...] o pow. 0,1195 ha. Decyzją z 9 października 1973 r. Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w Łapach stwierdziło, że S. Ł. i J. Ł. zachowali na własność działkę nr [...] o pow. 593 m2. Decyzją z tego samego dnia Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w Łapach nadało H.Ł. własność działki nr [...] o pow. 602 m2. Z kolei decyzją z 11 września 1974 r. Naczelnik Powiatu uchylił ww. tytuły własności, jednak własnej decyzji nie doręczył J. Ł. (będącej stroną postępowania). W postępowaniu stronami byli J. Ł. i S.Ł. jako osoby fizyczne, a nie małżeństwo. Data uzyskania cechy ostateczności przez decyzję z 11 września 1974 r. jest zależna od daty jej doręczenia wszystkim stronom. Brak doręczenia decyzji J. Ł. oznacza, że termin do wniesienia odwołania nie mógł dla tej strony rozpocząć biegu, a decyzja przed upływem terminu do wniesienia odwołania decyzja nie ulega wykonaniu (art. 113 § 1 k.p.a. w brzmieniu z 1974 r.). Opisany stan rzeczy uniemożliwia ustalenie stanu prawnego działki nr [...] (obecnie nr [...]) i nr [...] (obecnie [...]).
Do wniosku dołączył odpisy prawomocnych postanowień Sądu Rejonowego w Białymstoku w sprawach [...] i [...] wykazując, że wnioskodawca i wskazane we wniosku osoby są następcami prawnymi J.Ł.
Decyzją z 18 grudnia 2024 r. Burmistrz odmówił czynności materialno-technicznej polegającej na doręczeniu stronom decyzji Naczelnika Powiatu w Łapach nr ZGT.444/29/74 z 11 września 1974 r. z możliwością wniesienia od niej odwołania. Zdaniem organu pierwszej instancji doręczenie pism to czynność materialno-techniczna, która przez fakty wywołuje skutki prawne wynikające z k.p.a. lub przepisów szczególnych. Z chwilą doręczenia organ administracji publicznej, który wydał decyzję, zostaje co do zasady tą decyzją związany oraz rozpoczyna się bieg terminów procesowych. Organ podkreślił, że J. Ł. nie była stroną postępowania w sprawie zakończonej decyzją z 11 września 1974r. nr GKP.ZGT.444/29/74, co może stanowić podstawę do wznowienia postępowania przez jej następców prawnych, jednak nie mogło prowadzić do doręczenia tej decyzji jako nieprawomocnej z pouczeniem o prawie wniesienia odwołania, bowiem naruszałoby to zasadę trwałości decyzji ostatecznych. Uzasadniając wybraną formę rozstrzygnięcia – decyzyjne odmówienie dokonania czynności materialno-technicznej, Burmistrz wskazał, że umożliwi to stronie uruchomienie kontroli instancyjnej.
Odwołanie do decyzji Burmistrza wniósł skarżący. Zarzucił naruszenie:
1) art. 16 k.p.a. przez błędne zastosowanie i dowolne przyjęcie, że decyzji z 11 września 1974 r. przysługuje walor trwałości w sytuacji, gdy brak oficjalnego doręczenia decyzji stronie postępowania – J. Ł., wykluczał uprawomocnienie się decyzji;
2) art. 28 k.p.a. przez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że J. Ł. nie była stroną postępowania, której należało oficjalnie doręczyć decyzję z 11 września 1974 r.
Uzasadniając odwołanie skarżący podkreślał brak doręczenia decyzji z 11 września 1974 r. J. Ł., brak dowodu na to, że inna strona mogła dysponować pełnomocnictwem do odebrania w jej imieniu korespondencji, bądź że w późniejszym czasie mogła się dowiedzieć o treści decyzji. Organ nie podjął też żadnych ustaleń na okoliczność oficjalnego doręczenia tej decyzji stronom postępowania. Tymczasem ustalenie odnośnie prawidłowości doręczenia ma istotne znaczenie dla oceny dopuszczalności wniosku o przywrócenie terminu, który może być złożony wyłącznie gdy termin rozpoczął bieg (z chwilą doręczenia lub ogłoszenia decyzji). Odwołujący wywiódł, że termin do wniesienia odwołania nie został dla J.Ł. otwarty, decyzja z 11 września 1974 r. nie weszła do obrotu prawnego i nie została wykonana. Działki nr [...] i [...] nie zostały połączone w jedną całość o nr [...], dlatego powoływanie się na zasadę trwałości decyzji ostatecznych stanowi obrazę art. 16 k.p.a. Organ szerzej też nie uzasadnił w oparciu o jakie przesłanki doszedł do wniosku, że J. Ł. nie była stroną postępowania. Uchylił się więc od zbadania istoty sprawy.
Zaskarżoną decyzją z 16 stycznia 2025 r. SKO uchyliło decyzję Burmistrza w całości i umorzyło postępowanie w całości.
Organ odwoławczy wyjaśnił, że wniosek inicjujący postępowanie wyraźnie dotyczy "doręczenia decyzji", a jako że sformułowany jest przez profesjonalnego pełnomocnika brak było podstaw, by wzywać do sprecyzowania żądania (pod kątem zastosowania trybu wznowienia postępowania czy udostępnienia decyzji w trybie dostępu do informacji publicznej).
Argumentując stanowisko merytoryczne Kolegium wywiodło, że doręczenie w postępowaniu administracyjnym zaliczane jest do czynności procesowych technicznych (pomocniczych) postępowania - bez względu na to, że jest to czynność o doniosłym znaczeniu, bowiem warunkuje związanie strony treścią decyzji. Samo doręczanie nie jest sprawą administracyjną, która może być zakończona wydaniem decyzji administracyjnej. Orzeczenia przytaczane przez organ pierwszej instancji odnoszące się do sytuacji, w których określona czynność pozytywna ma charakter czynności materialno-technicznej, a w formie negatywnej przybiera postać decyzji - nie mogą być zestawiane z samą czynnością doręczenia decyzji. Wyroki wskazane przez Burmistrza dotyczą bowiem czynności materialno-technicznych, które wywierają określony skutek prawny, a ich odmowa musi się wiązać z wydaniem decyzji negatywnej (wydanie dowodu osobistego a odmowa wydania dowodu, wydanie danych z ewidencji pojazdów, dokonanie wpisu w akcie stanu cywilnego). W przypadku czynności doręczenia, to nie "doręczenie" wywiera skutek prawny, a decyzja która jest doręczana. Czynność materialno-techniczna w postaci doręczenia decyzji wywiera pośrednie skutki prawne i żaden przepis nie przewiduje możliwości odmowy doręczenia decyzji w formie decyzji. Ponieważ nie można mówić o sprawie "doręczenia" decyzji, brak jest podstaw by o tym, czy decyzja rozstrzygająca sprawę miała być doręczona, rozstrzygać w formie decyzji. Dlatego postępowanie w tym zakresie jest bezprzedmiotowe (art. 105 § 1 k.p.a.).
Odnosząc się do zarzutów odwołania SKO wyjaśniło, że nie jest dopuszczalne ponowne dokonywanie doręczenia w miejsce wcześniejszego wadliwego. Nie jest też dopuszczalne dokonywanie tej czynności wobec stron pominiętych przy wcześniejszym akcie doręczenia (wyrok z 20 lutego 2014 r., II OSK 2259/12). Oznacza to, że co do zasady strona pominięta nie może domagać się doręczenia decyzji, gdyż doręczenie ma charakter jednorazowy. Przysługuje jej wniosek w jednym z trybów nadzwyczajnych (np. na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.). Inna koncepcja godziłaby w zasadę trwałości decyzji ostatecznych.
Skargę na powyższą decyzję wniósł H. Ł. Zarzucił naruszenie:
1) art. 16 § 1 k.p.a. przez dowolne uznanie, że decyzja Naczelnika Powiatu w Łapach z 11 września 1974 r. jest ostateczna, w sytuacji gdy wobec strony J. Ł. dotychczas w ogóle nie został otwarty termin do wniesienia odwołania,
2) art. 15 k.p.a. przez nieustosunkowanie się do obrazy art. 16 k.p.a. i art. 28 k.p.a. przez organ pierwszej instancji, co spowodowało iluzoryczność kontroli instancyjnej;
3) art. 107 § 1 pkt 6 k.p.a. przez sporządzenie uzasadnienia uniemożliwiającego zbadanie toku rozumowania organu, które doprowadziło go do wniosku, że decyzja z 11 września 1974 r. nabyła cechy ostateczności.
Wniósł o zobowiązanie organu pierwszej instancji do doręczenia następcom prawnym J.Ł. decyzji Naczelnika Powiatu w Łapach z 11 września 1974 r. wraz z pouczeniem o warunkach i terminie wniesienia odwołania.
Zdaniem skarżącego podstawowe znaczenie w sprawie miało ustalenie czy decyzja Naczelnika Powiatu w Łapach z 11 września 1974 r., pomimo upływu 51 lat, jest prawomocna. Organy ustaleń w tym zakresie nie poczyniły, a Kolegium błędnie twierdzi, że decyzja staje się prawomocna nawet jeśli prawomocność została stwierdzona w sposób wadliwy (przy niedoręczeniu decyzji jednej ze stron). Takie rozumowanie prowadzi do obarczenia stron postępowania skutkami błędów organów, zwłaszcza że w sprawie niniejszej art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. nie ma zastosowania z uwagi na upływ 10-letniego terminu prawa materialnego z art. 146 k.p.a. Jak dalej wywiódł skarżący, skoro w sprawie zakończonej decyzją Naczelnika Powiatu stroną byli współmałżonkowie, to każdemu z nich oddzielnie należało doręczyć decyzję, gdy tymczasem doręczono ją wyłącznie S.Ł. Nie pozbawiło to jednak J.Ł. statusu strony postępowania. Organy w ogóle nie zajęły się też kwestią czy decyzja z 1974 r. została wykonana, gdy tymczasem działki nr [...] i nr [...]nie zostały połączone w jedną całość. Reasumując skarżący wskazał, że organy obydwu instancji nie dostrzegły, że doręczenie decyzji wraz z pouczeniem o terminie i warunkach wniesienia środka odwoławczego nie jest jedynie zwykłą czynnością materialno-techniczną, gdyż przepisy o doręczeniach zawarte w k.p.a. pełnią rolę gwarancyjną. Nieskierowanie decyzji do J. Ł. oznacza, że dla niej (jej spadkobierców prawnych) termin do wniesienia odwołania pozostaje otwarty.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. SKO powtórzyło jak w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, że o doręczeniu decyzji (odmowie doręczenia) nie rozstrzyga się w drodze decyzji, a samo doręczenie jest czynnością o charakterze materialno - technicznym i rozstrzyganie czy faktycznie nastąpiło nie stanowi materii mogącej być przedmiotem sprawy administracyjnej. Celem uzasadnienia decyzji Kolegium nie było też rozstrzyganie o ostateczności decyzji Naczelnika Powiatu w Łapach. Kolegium uznało, że skoro strona reprezentowana jest przez profesjonalnego pełnomocnika, to do pełnomocnika należy poszukiwanie właściwej procedury postępowania w przypadku podważania faktu doręczenia decyzji.
W toku rozprawy w dniu 20 maja 2025 r. pełnomocnik skarżącego wskazał, że skarżący chciałby, aby obecne dwie działki nr [...] i [...] stanowiły jedną działkę. Chce też doprowadzić do tego, aby decyzja z 11 września 1974 r. posiadała w sposób bezsporny przymiot ostateczności, którego nie ma na skutek niedoręczenia jej J.Ł. Oświadczył, że strony nie wnosiły odwołania od decyzji z 11 września 1974 r., jak też nie składały wniosku o wznowienie postępowania.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył, co następuje.
Skarga podlega oddaleniu.
Podstawą prawną zaskarżonej decyzji jest art. 105 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2024 r. poz. 572, dalej: k.p.a.). Zgodnie z tym przepisem gdy postępowanie z jakiejkolwiek przyczyny stało się bezprzedmiotowe w całości albo w części, organ administracji publicznej wydaje decyzję o umorzeniu postępowania odpowiednio w całości albo w części.
Przedmiotem ogólnego postępowania administracyjnego jest sprawa administracyjna w rozumieniu art. 1 pkt 1 k.p.a., tj. sprawa należąca do właściwości organów administracji publicznej, indywidualna, rozstrzygana w drodze decyzji administracyjnej lub załatwiana milcząco. Postępowanie administracyjne może się toczyć i prowadzić do wydania decyzji merytorycznej tylko wówczas, gdy jego przedmiotem jest sprawa administracyjna. A zatem postępowanie administracyjne nie może zostać skutecznie wszczęte i niezbędne jest wydanie postanowienia o odmowie wszczęcia postępowania, gdy przedmiotem żądania wszczęcia nie jest sprawa administracyjna (art. 61a k.p.a.), a także postępowanie administracyjne wszczęte nie może się toczyć, gdy sprawa, która miała być załatwiona w drodze decyzji, albo nie miała charakteru sprawy administracyjnej jeszcze przed datą wszczęcia postępowania i postępowanie wszczęto błędnie, albo utraciła charakter sprawy administracyjnej w toku postępowania administracyjnego. Postępowanie staje się zatem bezprzedmiotowe, gdy sprawa indywidualna nie podlegała i nie podlega załatwieniu w drodze decyzji administracyjnej (zob.: A. Wróbel [w:] M. Jaśkowska, M. Wilbrandt-Gotowicz, A. Wróbel, Komentarz aktualizowany do Kodeksu postępowania administracyjnego, LEX/el. 2025, art. 105).
W przedmiotowej sprawie skarżący zażądał wszczęcia postępowania administracyjnego w sprawie doręczenia decyzji z 11 września 1974 r. wywodząc, że nie została ona doręczona jego matce J. Ł. wraz z pouczeniem o przysługujących środkach zaskarżenia, a tym samym nie weszła do obrotu prawnego i nie mogła nabrać cech ostateczności.
Z powyższym stanowiskiem nie sposób się zgodzić, co trafnie wyartykułowało SKO w Białymstoku w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Doręczenie w postępowaniu administracyjnym, choć stanowi czynność niezwykle istotną, o doniosłym znaczeniu, to jednak zaliczane jest do czynności procesowych technicznych (pomocniczych) postępowania. Polega bowiem z jednej strony na dostarczeniu pisma adresatowi w celu poinformowania go o jego treści, a z drugiej - wypełnia funkcję gwarancyjną. Tylko bowiem prawidłowe doręczenie, tzn. dokonane zgodnie z zasadami określonymi przez prawo, warunkuje skuteczność czynności podejmowanych przez organ (por. wyrok z 10 lipca 2023 r., II SA/Gl 78/22, orzeczenia.nsa.gov.pl). Trzeba też mieć na uwadze, że doręczenie decyzji jest zakomunikowaniem stronie wydanego rozstrzygnięcia, jednak to nie sama czynność doręczenia wywołuje skutek prawny ale doręczana decyzja. Inaczej rzecz ujmując zakomunikowanie jednostce, w trybie przewidzianym przez prawo, oświadczenia woli organu administracji publicznej jest warunkiem bytu prawnego decyzji administracyjnej jako kwalifikowanego aktu administracyjnego (zob. uchwała Naczelnego Sądu Administracyjnego z 15 października 2008 r., II GPS 4/08, ONSA WSA 2009/1, poz. 1.), jednak skutki wywołuje nie doręczenie a doręczana decyzja.
Mając zatem na uwadze ustawową koncepcję "sprawy administracyjnej" (art. 1 pkt 1 k.p.a.), której głównym elementem jest rozstrzygnięcie (władcze wypowiedzenie się) o prawach i obowiązkach podmiotu niepodporządkowanego służbowo ani organizacyjnie przez właściwy organ, a z drugiej strony mając na uwadze istotę doręczenia decyzji administracyjnej - nie sposób uznać czynności doręczenia za sprawę administracyjną. Nie ma ona bowiem charakteru rozstrzygającego, ale jest formą przekazania stronie jakie organ wydał rozstrzygnięcie. Tym samym rozstrzygnięcie o odmowie doręczenia decyzji administracyjnej nie jest rozstrzygnięciem sprawy administracyjnej, a więc nie może mieć formy decyzji administracyjnej.
Nie sposób pominąć, że odmowa wydania niektórych czynności materialno-technicznych istotnie powinna następować w formie decyzji administracyjnej, jednak reguła ta nie dotyczy czynności doręczenia decyzji. Decyzyjna odmowa dokonania czynności materialno-technicznej powinna dotyczyć wyłącznie tych czynności, które zawierają element rozstrzygnięcia (jurysdykcyjny), np. odmowa dokonania aktualizacji ewidencji gruntów, odmowa potwierdzenia skierowania na leczenie uzdrowiskowe. Elementu rozstrzygnięcia (jurysdykcyjnego) tak w doręczeniu decyzji administracyjnej, jak i w odmowie jej doręczenia, nie sposób stwierdzić. Tym samym Kolegium bez naruszenia prawa oceniło, że brak było podstaw do prowadzenia postępowania administracyjnego, a postępowanie wszczęte w sprawie niebędącej sprawą administracyjną podlega umorzeniu. Dlatego zasadnie na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. orzekło reformatoryjnie uchylając zaskarżoną decyzję Burmistrza Łap i umorzyło postępowanie administracyjne w całości. Zaskarżona decyzja Kolegium nie narusza prawa, co uzasadniało oddalenie skargi.
Nie ulega natomiast wątpliwości, że wydana decyzja administracyjna podlega doręczeniu, które ze względu na skutki dla organu (art. 110 k.p.a.), jak i samej strony, powinno nastąpić z zachowaniem rygorów przewidzianych w przepisach o doręczeniach. Z tym jednakże zastrzeżeniem, że doręczenie decyzji administracyjnej ma charakter jednorazowy w tym sensie, że nie jest dopuszczalne konwalidowanie kolejnym doręczeniem – doręczeń, które już raz nastąpiły, nawet wadliwie. Nie chodzi przy tym o sytuacje, gdy doręczenie nie nastąpiło (np. doręczono decyzję pełnomocnikowi mimo braku pełnomocnictwa, a nie stronie), ale o przypadki, w których nie dokonuje się ponownego doręczenia, gdy już raz go dokonano jednej ze stron postepowania, nawet z pominięciem innej strony. W takich bowiem sytuacjach z uwagi na doręczenie wykonane choćby jednej ze stron postępowania należy uznać, że doszło do wprowadzenia decyzji do obrotu prawnego i jej uprawomocnienia się.
W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego wskazuje się, że wchodzi do obrotu prawnego i wywołuje skutki prawne także decyzja doręczona wadliwie, np. z naruszeniem przepisów o doręczeniach, z pominięciem niektórych stron, bądź ich pełnomocników, jak również decyzja doręczona jedynie "do wiadomości"" (zob. wyrok NSA z 13 lutego 2024 r. sygn. akt I OSK 2353/20). W takich sytuacjach decyzja wywołuje skutki prawne i nie są to skutki wyłącznie pozorne. Inaczej rzecz ujmując uznawanie, że tak doręczona decyzja jest decyzją nieistniejącą, jest nieprawidłowe (por. np. wyroki NSA z 5 marca 2009 r., I OSK 453/08; z 20 lutego 2014 r., II OSK 2259/12). A zatem koncepcja "wejścia decyzji do obrotu prawnego" nie jest związana z prawidłowym, tj. zgodnym z przepisami prawa doręczeniem decyzji wszystkim stronom postępowania, lecz z dokonaniem czynności doręczenia polegającej na uzewnętrznieniu woli organu wobec podmiotu usytuowanego poza organem administracji i to niekoniecznie nawet wobec jej adresata (zob. np. wyroki NSA z 20 lutego 2014 r. II OSK 2259/12; z 17 października 2017 r., II GSK 4055/16; z 21 grudnia 2023 r., II GSK 1103/22). W konsekwencji łącznie wydanie decyzji oraz jej doręczenie co najmniej jednej stronie postępowania skutkuje związaniem, o którym mowa w art. 110 k.p.a. (zob. wyrok NSA z 17 października 2017 r., II GSK 4055/16), co z kolei prowadzi do wniosku, że decyzja wywołuje skutki z chwilą jej wydania, jeżeli została doręczona (zob. wyroki NSA z 25 września 2009 r., IOSK 81/09; z 11 maja 2016 r., II GSK 2976/14; por. B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 2022, s. 734–740). Nawet brak dowodu doręczenia (potwierdzenia odbioru) w aktach sprawy nie powoduje automatycznie wadliwości decyzji, ani tym bardziej kwalifikowanej wadliwości, jeżeli okoliczności faktyczne sprawy, w tym zgromadzone dokumenty, nie pozostawiają wątpliwości co do faktu wprowadzenia decyzji administracyjnej do obrotu prawnego (zob. wyroki NSA z: 23 sierpnia 2017 r., I OSK 2817/15, 13 lutego 2024 r., I OSK 2353/20, 13 lutego 2024 r., I OSK 2652/20). Jeszcze inaczej rzecz ujmując można powiedzieć, że nie każda wadliwość doręczenia decyzji stronie wyłącza wejście decyzji do obrotu prawnego (por.: wyroki NSA z 30 stycznia 2013 r., II OSK 1917/11; wyrok NSA z 20 lutego 2014 r., II OSK 2259/12; z 25 listopada 2011 r., II GSK 1201/10), decydują o tym okoliczności sprawy (por. wyrok NSA z 12 grudnia 2007 r., II GSK 268/07). Zatem możliwe jest wejście do obrotu i wywoływanie skutków prawnych przez decyzję doręczoną wadliwie, np. z naruszeniem przepisów o doręczeniach, z pominięciem niektórych stron, bądź ich pełnomocników.
Powyższe uprawnia do następujących wniosków.
Nie jest możliwe ponowne doręczenie decyzji pierwszoinstancyjnej wywołujące skutki prawne w postaci otwarcia biegu terminu do wniesienia odwołania w sytuacji, gdy decyzja ta została już wprowadzona do obrotu prawnego przez doręczenie jej innym stronom postępowania, za wyjątkiem strony pominiętej a domagającej się ponownego doręczenia. Taka decyzja bowiem, jeśli nie została zaskarżona odwołaniem, jest decyzją ostateczną i prawomocną. Ponowne jej doręczenie prowadziłoby do skutków niemożliwych do zaakceptowania - umożliwiałoby uruchomienie trybu zwykłego odwoławczego już po uzyskaniu przez decyzję administracyjną cechy ostateczności.
Po drugie, decyzja Naczelnika Powiatu z 11 września 1974 r. jest decyzją, która weszła do obrotu prawnego (na skutek doręczenia jej co najmniej S.Ł.), a wobec niewniesienia od niej odwołania uzyskała przymiot ostateczności i podlegała wykonaniu. Nie jest zatem możliwe jej ponowne doręczenie następcom prawnym J. Ł., tj. doręczenie wywołujące możliwość uruchomienia kontroli instancyjnej.
Z analizy przesłanych przez organ archiwalnych akt postępowania o nr ZGT.44/29/74 wynika, że wszystkie decyzje ujawnione w ww. aktach kierowane były do obojga małżonków Ł., jednak doręczane były jedynie S.Ł. I tak przykładowo: (-) decyzją Prezydium Rady Narodowej w Łapach z 9 października 1973 r. nr ZGT.4343/36/73 stwierdzono, że S.Ł. i J. Ł. zachowali na własność działkę nr [...]; z adnotacji na ww. decyzji wynika, że mieli ją otrzymać S. i J. małż. Ł., decyzja została doręczona 15 października 1973 r. S. Ł.; (-) decyzją z 9 października 1973 r. Prezydium Rady Narodowej w Łapach nr ZGT/443/35/73 nadało H.Ł. własność działki nr [...]; decyzję tę mieli otrzymać S. i J. małż. Ł., decyzja została doręczona 15 października 1973 r. S. Ł.
Analogicznie przedstawia się sytuacja w zakresie decyzji, której doręczenia domaga się skarżący – decyzja Naczelnika Powiatu w Łapach z 11 września 1974 r. uchylająca obie decyzje z 9 października 1973 r. i łącząca działkę nr [...] i działkę nr [...]w jedną działkę (dla której przewidziano później nr [...]), została doręczona jedynie S. Ł. Wskazano w jej rozstrzygnięciu, że została wydana za zgodą zainteresowanych, a w aktach znajduje się wniosek S. Ł. z 27 kwietnia 1974 r. o połączenie działek nr [...] i [...].
W postępowaniach zakończonych wydaniem wyżej opisanych rozstrzygnięć S. Ł. bez wątpienia był ich aktywnym uczestnikiem – składał wnioski, osobiście odbierał wydane decyzje. Nie wynika z akt aby J. Ł. podobnie aktywnie uczestniczyła w tych postępowaniach i niewątpliwie w aktach sprawy nie ma dowodu na doręczenie jej decyzji z 11 września 1974 r. Co jednak nie oznacza, jak wyżej wyjaśniono, że jej następcy prawni mogą skutecznie domagać się doręczenia im tej decyzji.
W tych okolicznościach nie jest dopuszczalne podjęcie czynności materialno-technicznej w postaci doręczenia spornej decyzji następcom prawnym J.Ł., zwłaszcza że doręczenie powinno było mieć charakter jednokrotny. Zaakceptowanie odmiennego podejścia naruszałoby zasadę trwałości ostatecznych decyzji administracyjnych, wyrażoną w art. 16 k.p.a. W myśl tego przepisu decyzje, od których nie służy odwołanie w administracyjnym toku instancji lub wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, są ostateczne. Uchylenie lub zmiana takich decyzji, stwierdzenie ich nieważności oraz wznowienie postępowania może nastąpić tylko w przypadkach przewidzianych w kodeksie lub ustawach szczególnych.
Zasada ta odgrywa kluczową rolę w zapewnieniu stabilności skutków prawnych wynikających z decyzji. Zakłada się bowiem, że decyzje pozostają wiążące, dopóki nie zostaną uchylone bądź zmienione w drodze nowej decyzji – a nie wskutek dokonania ponownego doręczenia otwierającego termin do wniesienia środka zaskarżenia i umożliwiającego kontrolę instancyjną. Taki zabieg pozwalałby na kontrolę instancyjną decyzji posiadającej przymiot ostateczności, co jest niedopuszczalne. Takie decyzje podlegają wzruszeniu wyłącznie w trybach nadzwyczajnych, przy czym ewentualny upływ terminu na wydanie decyzji mogącej wzruszyć decyzję ostateczną w trybie nadzwyczajnym nie podważa wniosku o braku podstaw do ponownego doręczenia decyzji stronie pominiętej. Ewentualne negatywne skutki prawne wywołane niedoręczeniem decyzji stronie postępowania ale jej wejściem do obrotu prawnego i uzyskaniem przymiotu ostateczności na skutek doręczenia innym stronom, co miało miejsce przed wieloma laty i może uniemożliwiać wzruszenie decyzji – pozostają poza oceną sądu w sprawie niniejszej. Kwestie te rozstrzygnął ustawodawca konstruując określony wzorzec trybów nadzwyczajnych. Z kolei zamiar połączenia działek obecnie posiadających numery [...] i [...], czy też wskazanie na niewykonanie w praktyce decyzji z 11 września 1974 r., nie jest argumentem mogącym w jakikolwiek sposób podważyć legalność zaskarżonej decyzji Kolegium.
W tym stanie rzeczy sąd, na mocy art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r. poz. 935), orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.09.2026. · Źródło