II SA/Bk 388/20
WyrokWSA w Białymstoku2020-10-12
Skład orzekający: Grażyna Gryglaszewska, Marcin Kojło, Marek Leszczyński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy suplementy diety zawierające kannabidiol (CBD) pochodzący z ekstraktu z konopi siewnych mogą być legalnie wprowadzane do obrotu, prezentowane i reklamowane, jeśli nie zawierają THC lub zawierają go poniżej 0,2%, a także czy kwalifikują się jako 'nowa żywność'?Ratio decidendi
Sąd uznał, że suplementy diety zawierające kannabinoidy, w tym CBD, nie mogą być legalnie wprowadzane do obrotu, prezentowane ani reklamowane. Kluczowe argumenty opierają się na tym, że THC jest substancją psychotropową, która nie może znajdować się w środku spożywczym, a CBD nie jest wymienione w obowiązujących przepisach rozporządzenia Ministra Zdrowia jako składnik dopuszczony do suplementów diety. Sąd podkreślił zasadę ścisłej interpretacji prawa żywnościowego i zasadę ostrożności, zgodnie z którą dopuszczalne jest tylko to, co wprost wynika z przepisów.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w B., zakazującej H. Sp. z o.o. wprowadzania do obrotu, prezentacji i reklamy suplementów diety zawierających CBD pochodzące z ekstraktu z konopi siewnych. Spółka argumentowała, że produkty są bezpieczne, zawierają poniżej 0,2% THC i nie stanowią 'nowej żywności'. Organy inspekcji sanitarnej oraz sąd uznały, że THC jest substancją psychotropową niedopuszczalną w żywności, a CBD nie jest legalnie dopuszczonym składnikiem suplementów diety, powołując się na brak historii spożycia i konieczność stosowania zasady ostrożności.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę H. Sp. z o.o. na decyzję P. Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w B.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia NSA Grażyna Gryglaszewska (spr.), Sędziowie asesor sądowy WSA Marcin Kojło,, sędzia WSA Marek Leszczyński, Protokolant specjalista Anna Makal, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 29 września 2020 r. sprawy ze skargi H. Sp. z o.o. w B. na decyzję P. Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w B. z dnia [...] marca 2020 r. nr [...] w przedmiocie zakazu wprowadzania do obrotu produktów oraz ich prezentacji i reklamy oddala skargę
Skarga została wywiedziona na podstawie następujących okoliczności.
W dniu [...] grudnia 2019 r. upoważnieni pracownicy Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w B. przeprowadzili kontrolę w zakładzie konfekcjonowania i sprzedaży żywności konopnej oraz suplementów diety należącym do H. Sp. z o. o. z siedzibą w B/, mieszczącym się przy ul. [...] w B. Kontrolę przeprowadzono w związku z interwencją dotyczącą sprzedaży produktów spożywczych z dodatkiem kannabidiolu (CBD).
W trakcie kontroli zakładu oraz strony internetowej należącej do firmy: www.H..eu, stwierdzono sprzedaż i reklamę suplementów diety zawierających ekstrakty CO2 z konopi siewnych (Cannabis sativa L.) oraz ekstrakty CO2 z nasion konopi siewnych, tj.:
- olejek konopny CBD natural plus 10%;
- olejek konopny CBD natural 5%;
- olejek CBD 1 raw;
- olejek konopny CBD natural strong 15%.
Powyższe opisano w protokole kontroli sanitarnej interwencyjnej nr [...] z [...] grudnia 2019 r. Protokół ten strona podpisała i odebrała w dniu [...] grudnia 2019 r., nie wnosząc zastrzeżeń do stanu faktycznego i stwierdzonych nieprawidłowości.
Wobec powyższych ustaleń Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w B. decyzją z [...] stycznia 2020 r. nr [...] zakazał:
1. wprowadzania do obrotu produktów zawierających w swoim składzie CBD pochodzącego z ekstraktu z konopi siewnych Cannabis sativa L.;
2. prezentacji i reklamy produktów zawierających w swoim składzie CBD pochodzącego z ekstraktu z konopi siewnych Cannabis sativa L. na stronie internetowej www.H..eu,
i nadał decyzji rygor natychmiastowej wykonalności.
Odwołanie od tej decyzji wniosła H. Sp. z o. o. z siedzibą w B. i zarzuciła naruszenie:
1. prawa materialnego:
- art. 3 ust. 2 ustawy z 25 sierpnia 2006 r. o bezpieczeństwie żywności i żywienia (t.j. Dz.U. z 2019 r., poz. 1252 ze zm.; dalej powoływana jako ustawa), art. 7 ust. 1, art. 14 ust. 1 i 2 lit. a rozporządzenia (WE) nr 178/2002 Parlamentu Europejskiego i Rady z 28 stycznia 2002 r. ustanawiającego ogólne zasady i wymagania prawa żywnościowego, powołujące Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności oraz ustanawiającego procedury w zakresie bezpieczeństwa żywności (dalej powoływane jako rozporządzenie 178/2002) oraz art. 138 ust. 1 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2017/625 z 15 marca 2017 r. w sprawie kontroli urzędowych i innych czynności urzędowych przeprowadzanych w celu zapewnienia stosowania prawa żywnościowego (...) - (dalej powoływane jako rozporządzenie w sprawie kontroli urzędowych), przez błędne przyjęcie, że występują niezgodności uzasadniające zakazanie wprowadzania do obrotu handlowego produktów, w sytuacji, gdy produkty są w pełni bezpieczne dla życia i zdrowia;
- art. 121 ust. 1 ustawy, przez nieuzasadnione założenie, że Spółka powinna przedstawić dokumentację potwierdzającą historię stosowania żywności oraz określającą, w jakiej postaci żywność ta lub jej składniki były stosowane w celu żywienia ludzi w państwach członkowskich Unii Europejskiej przed dniem 15 maja 1997 r., podczas gdy ekstrakt z CBD posiada historię spożycia;
- art. 32 ust. 2 ustawy, przez błędne przyjęcie, że objęte decyzją produkty wprowadzane do obrotu przez Spółkę mogą spełniać wymagania produktów leczniczych, w oparciu jedynie o fakt istnienia zarejestrowanych w Polsce produktów leczniczych o podobnym składzie;
- art. 27 ust. 2 ustawy z 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej, przez niewłaściwe zastosowanie przepisu, pomimo braku stwierdzenia uchybień zagrażających zdrowiu lub życiu człowieka;
2. procedury:
- art. 9 i 10 § 1 K.p.a., przez naruszenie zasady informowania oraz czynnego udziału strony skarżącej w postępowaniu, polegające na uniemożliwieniu Spółce przed wydaniem decyzji wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów w wyniku braku zawiadomienia Spółki, że organ zebrał materiały dowodowe umożliwiające wydanie decyzji;
- art. 10 § 2 K.p.a., przez błędne stwierdzenie, że zachodzi niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia ludzkiego albo istnieje grożąca niepowetowana szkoda materialna;
- art. 7 w zw. z art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a., przez zaniechanie podjęcia przez organ wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy z uwzględnieniem interesu społecznego i słusznego interesu obywateli, tj. nieustalenia, że produkty faktycznie stwarzają zagrożenie dla zdrowia i życia ludzkiego;
- art. 8 K.p.a., przez arbitralne rozstrzygnięcie polegające na zakazie wprowadzania do obrotu produktów oraz ich prezentacji i reklamy, pomimo braku jakichkolwiek prawnych lub materialnych przesłanek do podjęcia takiego rozstrzygnięcia oraz podjęcie działań nieproporcjonalnie uciążliwych w stosunku do produktów;
- zasady równego traktowania wyrażonej w art. 8 K.p.a., przez arbitralne rozstrzygnięcie, polegające na uznaniu, że wprowadzanie produktów powinno zostać wstrzymane, przy czym w obrocie znajduje się suplement diety o podobnym składzie;
- art. 107 § 1 pkt 6 K.p.a., polegające na braku wyczerpującego wyjaśnienia podstawy faktycznej i prawnej wydanej decyzji;
- art. 108 K.p.a., przez nadanie decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności, podczas gdy nie zaistniała przesłanka konieczności ochrony zdrowia lub życia ludzkiego, zabezpieczenia gospodarstwa narodowego przed ciężkimi stratami ani inny interes społeczny lub wyjątkowo ważny interes strony.
Wskazując na powyższe naruszenia Spółka wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz umorzenie postępowania administracyjnego.
P. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w B. decyzją z [...] marca 2020 r. nr [...] utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Odnosząc się do zarzutów dotyczących naruszenia prawa materialnego, w tym błędnego założenia, że doszło do uchybień przepisów prawa żywnościowego w sytuacji, gdy zakwestionowane produkty są w pełni bezpieczne do spożycia przez konsumentów, stwierdzono, że argumenty strony nie zasługują na uwzględnienie. Podniesiono, że istotnie według definicji zawartych w Katalogu Nowej Żywności, produkty pochodzące z rośliny Cannabis sativa L. posiadają historię spożycia w państwach członkowskich Unii Europejskiej przed dniem 15 maja 1997 r., jednak dotyczy to tylko: nasion, oleju z nasion, mąki z nasion i odtłuszczonych nasion, dlatego nie są one traktowane jako nowa żywność. Natomiast kannabinoidy zawarte w produktach pochodzących z konopi wciąż uznawane są za nową żywność. Powyższe odnosi się do ekstraktów z konopi i produktów, do których je dodano w procesie produkcji, np. oleju z nasion. Ekstrakt, wbrew opinii Spółki, różni się pod względem właściwości fizykochemicznych od surowca wyjściowego, ponieważ metoda ekstrakcji ma na celu wyodrębnienie konkretnych substancji z surowca wyjściowego, a więc powoduje zwiększenie ich ilości w wyrobie gotowym w porównaniu do surowca. Metoda ekstrakcji z zastosowaniem płynów nadkrytycznych, w tym CO2, jest stosunkowo nową i kosztowną technologią, rozwijającą się stale od lat 60 XX wieku, stosowaną na największą skalę w procesie usuwania kofeiny z kawy. Trudno zatem uznać, zdaniem organu, że ekstrakty z konopi były stosowane na szeroką skalę w celu żywienia ludzi w państwach członkowskich UE przed dniem 15 maja 1997 r.
Podniesiono, że nadrzędne dla organów Państwowej Inspekcji Sanitarnej w zakresie bezpieczeństwa żywności są stanowiska Komisji Europejskiej, wypracowane na podstawie oceny bezpieczeństwa przeprowadzanej przez Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA), który zgodnie z art. 22 rozporządzenia nr 178/2002 zapewnia doradztwo naukowe oraz wsparcie naukowo-techniczne w zakresie prawodawstwa i polityki Wspólnoty, we wszystkich dziedzinach, które wywierają bezpośredni lub pośredni wpływ na bezpieczeństwo żywności, a także zbiera i analizuje dane, które umożliwiają przygotowanie charakterystyk i monitorowanie zagrożeń, które wywierają bezpośredni lub pośredni wpływ na bezpieczeństwo żywności. Informacje odnośnie substancji roślinnych zawarte w Katalogu Nowej Żywności i unijnym wykazie nowej żywności, o którym mowa w art. 6 rozporządzenia nr 2015/2283 w sprawie nowej żywności (Dz. Urz. UE L 327, str. 1, z 11.12.2015; dalej powoływane jako rozporządzenie nr 2015/2283) są wiążące dla organów Państwowej Inspekcji Sanitarnej. Natomiast, stanowiska firm i organizacji producenckich, na które powołuje się Spółka, mogą stanowić jedynie wsparcie merytoryczne podmiotu w przebiegu procedury autoryzacji nowej żywności przez Komisję Europejską. Organ wskazał, że zgodnie z art. 7 rozporządzenia nr 2015/2283, Komisja Europejska wydaje zezwolenie na nową żywność i wpisuje ją do unijnego wykazu w sytuacji, gdy ta żywność nie stwarza, w oparciu o dostępne dowody naukowe, ryzyka dla zdrowia ludzkiego. Na podstawie art. 10 ust. 1 rozporządzenia nr 2015/2283 postępowanie w sprawie wydania zezwolenia na wprowadzanie nowej żywności na rynek Unii i aktualizacji unijnego wykazu, zgodnie z art. 9 wszczyna się z inicjatywy Komisji lub na podstawie wniosku złożonego do Komisji przez wnioskodawcę. Zgodnie z art. 10 ust. 3 na żądanie Komisji Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności (...) wydaje opinię stwierdzającą, czy aktualizacja może mieć wpływ na zdrowie człowieka. Natomiast zgodnie z art. 4 rozporządzenia jeżeli podmioty działające na rynku spożywczym nie są pewne, czy żywność, którą zamierzają wprowadzić na rynek w Unii, objęta jest zakresem stosowania niniejszego rozporządzenia, konsultują się z państwem członkowskim, w którym zamierzają w pierwszej kolejności wprowadzić tę nową żywność. Podmioty działające na rynku spożywczym przekazują temu państwu członkowskiemu niezbędne informacje umożliwiające mu ustalenie, czy dana żywność objęta jest zakresem stosowania niniejszego rozporządzenia. Podkreślono, że na podstawie art. 17 rozporządzenia nr 178/2002, to na podmiotach branży spożywczej ciąży zapewnienie, na wszystkich etapach produkcji, przetwarzania i dystrybucji w przedsiębiorstwach będących pod ich kontrolą, zgodności tej żywności z wymogami prawa żywnościowego właściwymi dla ich działalności i kontrolowanie przestrzegania tych wymogów.
Organ podniósł, że bezpieczeństwo produktów pochodzących z konopi siewnych nie opiera się jedynie na założeniu, że nie zawierają one lub zawierają niskie zawartości THC. Obecny stan wiedzy organów nadzoru nad bezpieczeństwem żywności nie pozwala stwierdzić z całą pewnością, że spożycie kannabinoidów w dowolnej ilości nie stanowi zagrożenia dla zdrowia lub życia ludzi. Powyższe jest spowodowane faktem, że związki te posiadają profil farmakologiczny zbliżony do atypowych leków przeciwpsychotycznych, obejmujący m.in. działanie neurochemiczne. Z uwagi na wykazywanie przez te związki właściwości bioaktywnych, są one wykorzystywane w farmakologii. Zarejestrowane produkty lecznicze, zawierające kannabidiol, pn. "Sativex" i "Epidiolex" zalecane są odpowiednio: w łagodzeniu objawów spastyczności o przebiegu umiarkowanym do ciężkiego u pacjentów ze stwardnieniem rozsianym i w leczeniu napadów w zespole Lennoxa-Gastauta lub zespole Draveta. Biorąc pod uwagę powyższe, organ odwoławczy stwierdził, że nieznane są skutki przyjęcia kannabinoidów z żywnością, w tym suplementami diety, przez osoby zdrowe. Wskazano, że powyższe wątpliwości znajdują potwierdzenie w powiadomieniach dotyczących produktów pochodzących z konopi siewnych w systemie RASFF (Rapid Alert System for Food and Feed), zgłaszanych przez poszczególne kraje członkowskie UE. System ten został ustanowiony na mocy art. 50 ust. 1 rozporządzenia nr 178/2002, a jego celem jest wczesne ostrzeganie o bezpośrednim lub pośrednim niebezpieczeństwie grożącym zdrowiu ludzkiemu, pochodzącym z żywności. Powiadomienia te dotyczą m.in. obecności w produktach nieautoryzowanego składnika nowej żywności - kannabidiolu (CBD), który na terenie całej Unii Europejskiej posiada ww. status. Podkreślono, że występowanie produktów zawierających CBD na rynku polskim lub innych krajów europejskich, nie oznacza, że ich sprzedaż jest zaakceptowana przez organy nadzoru nad bezpieczeństwem żywności.
Odnosząc się do argumentu, że kwestionowane produkty zawierają poniżej 0,2 % THC, a więc spełniają wymogi ustawodawstwa, organ podał, że zgodnie z art. 4 pkt 5 ustawy z 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii (Dz.U. z 2020 r. poz. 322), wartość ta w przeliczeniu na suchą masę, odnosi się do sumy zawartości delta-9-tetrahydrokannabinolu oraz kwasu tetrahydrokannabinolowego w kwiatowych lub owocujących wierzchołkach roślin Cannabis satira L., z których nie usunięto żywicy, nie zaś do produktu końcowego. Ponadto, strona nie załączyła do akt sprawy dowodów na potwierdzenie swojego argumentu.
Podsumowując tę część rozważań, organ odwoławczy podzielił stanowisko, że kwestionowane produkty mogą stanowić zagrożenie dla zdrowia i życia konsumentów. Argumentem przemawiającym za potencjalnym zagrożeniem jest fakt, że Spółka nie wykazała, że jest to żywność. Dlatego też należało nadać decyzji rygor natychmiastowej wykonalności.
W odniesieniu do zarzutów dotyczących naruszeń przepisów procedury, organ odwoławczy podniósł, że strona miała możliwość czynnego udziału w każdym jego stadium, a przed wydaniem decyzji miała możliwość wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. W dniu 19 grudnia 2019 r. zapoznała się z protokołem kontroli sanitarnej i zdecydowała się podpisać ten dokument nie wnosząc zastrzeżeń. Zawiadomienie o zakończeniu postępowania administracyjnego odebrała osobiście I. W.- członek zarządu. W tym piśmie zawarto pouczenie o prawach strony, wynikających z art. 10 K.p.a. Ponadto, w piśmie z [...] stycznia 2020 r. organ pierwszej instancji wezwał przedsiębiorcę do przedstawienia dokumentacji dotyczącej źródła pochodzenia ekstraktu CBD, wykorzystywanego do produkcji wyrobu końcowego, w związku z czym strona osobiście przedłożyła fakturę zakupu "olejków CBD", nie wnosząc dodatkowych wyjaśnień. Zaskarżoną decyzję wydano w dniu [...] stycznia 2020 r., strona zatem miała wystarczającą ilość czasu na wniesienie uwag do prowadzonego postępowania oraz złożenie dowodów, czy dodatkowych wyjaśnień w sprawie. Odnosząc się do zarzutu nieistnienia przesłanek, które stanowiły podstawę do wszczęcia postępowania administracyjnego i wydania decyzji nakazowej podniesiono, że w protokole kontroli z [...] grudnia 2019 r. opisano stan faktyczny oraz stwierdzone nieprawidłowości, wraz ze wskazaniem przepisów prawnych, których naruszenia dopuściła się Spółka. Strona musiała mieć świadomość, że zostanie wobec niej wdrożone postępowanie celem wyegzekwowania usunięcia nieprawidłowości. Wobec powyższego, organ odwoławczy nie znajduje przyczyny, dlaczego, nie zgadzając się ze stwierdzonymi okolicznościami, strona nie wniosła zastrzeżeń do tego dokumentu, stanowiącego podstawowy dowód w sprawie. W odniesieniu do zarzutów dotyczących zaniechania podjęcia przez organ wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i arbitralnego rozstrzygnięcia sprawy, podkreślono, że zgodnie z art. 4 ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej do zakresu działania Państwowej Inspekcji Sanitarnej w dziedzinie bieżącego nadzoru sanitarnego należy kontrola przestrzegania przepisów określających wymagania higieniczne i zdrowotne (...). Organ pierwszej instancji wydał decyzję na podstawie obowiązującego prawa, posiadanej wiedzy i dowodów zgromadzonych w aktach sprawy. Organy sformułowały swoje stanowiska także na bazie opinii Komisji Europejskiej, wspieranej przez EFSA. Do zadań organów PIS nie należy ocena bezpieczeństwa wprowadzanych do obrotu przez stronę produktów i ich składników, lecz ocena przestrzegania przepisów prawa żywnościowego przez przedsiębiorcę. W myśl art. 7 ust. 1 rozporządzenia nr 178/2002 (zasada ostrożności): w szczególnych okolicznościach, gdy po dokonaniu oceny dostępnych informacji stwierdzono niebezpieczeństwo zaistnienia skutków szkodliwych dla zdrowia, ale nadal brak jest pewności naukowej, w oczekiwaniu na dalsze informacje naukowe umożliwiające bardziej wszechstronną ocenę ryzyka mogą zostać przyjęte tymczasowe środki zarządzania ryzykiem konieczne do zapewnienia wysokiego poziomu ochrony zdrowia określonego we Wspólnocie. Organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej, mając uzasadnione podejrzenie, że występuje ryzyko dla bezpieczeństwa konsumentów spowodowane spożyciem danej żywności, mogą podejmować wybrane środki zaradcze, takie jak wycofanie z obrotu środka spożywczego w myśl. art. 27 ust. 2 ustawy o PIS. Nadmieniono, że prawo żywnościowe ma na celu przede wszystkim ochronę interesów konsumentów, zgodnie z art. 8 ust. 1 rozporządzenia. W niniejszej sprawie prawidłowo oszacowano zagrożenie. Odnosząc się do zarzutu naruszenia zasady równego traktowania przedsiębiorców, organ odwoławczy uznał go za bezzasadny. Podano, że zgodnie z posiadaną wiedzą Główny Inspektor Sanitarny, korzystając z uprawnień nadanych mu w art. 31 ustawy, w każdym przypadku podejrzenia, że środek spożywczy objęty powiadomieniem spełnia wymagania produktu leczniczego, żąda okazania opinii Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych. Powyższe dotyczy m.in. produktów zawierających kannabinoidy, o czym świadczyć może fakt, że zgodnie z informacjami dostępnymi w Rejestrze produktów objętych powiadomieniem o pierwszym wprowadzeniu do obrotu dostępnym na stronie internetowej https://powiadomienia.gis.gov.pl/, produkty tego typu mają status "PWT -Postępowanie w toku", tzn. zostało wobec nich wszczęte postępowanie wyjaśniające w trybie art. 30 ustawy. Zatem, żaden z przedsiębiorców deklarujących zawartość kannabinoidów w składzie sprzedawanych suplementów diety nie uzyskałby akceptacji Głównego Inspektora Sanitarnego bez przedstawienia wymaganej opinii. W ocenie organu odwoławczego decyzja jak i jej uzasadnienie zawiera wszystkie elementy wskazane w art. 107 § 1 i 3 K.p.a. Uzasadnienie faktyczne i prawne opracowano uwzględniając merytoryczne aspekty stosowania CBD w żywności. Odnośnie zarzutu dotyczącego tego, że nie zaistniała przesłanka konieczności ochrony zdrowia lub życia ludzkiego, skutkująca nadaniem decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności, organ odwoławczy stwierdził, że działanie w tym zakresie było prawidłowe. Faktem jest bowiem, że Spółka wprowadzała do obrotu jako środki spożywcze produkty, które zawierają substancje niedozwolone w żywności i ich spożycie może wiązać się z negatywnymi skutkami dla zdrowia i życia ludzkiego. Należy stwierdzić, że w każdym wypadku organ stoi na straży interesu społecznego. Wyeliminowanie z rynku żywnościowego towaru niespełniającego norm dla żywności jest tego przejawem.
Skargę od tej decyzji do sądu administracyjnego H. Sp. z o. o. z siedzibą w B. i zarzuciła naruszenie:
I. przepisów prawa materialnego, tj.:
1. art. 3 ust. 2 ustawy oraz art. 7 ust. 1, art. 14 ust. 1 i ust. 2 lit. a rozporządzenia 178/2002 oraz art. 138 ust. 1 rozporządzenia w sprawie kontroli urzędowych, przez błędne przyjęcie, że w odniesieniu do przedmiotowych produktów występują niezgodności uzasadniające zakazanie wprowadzania ich do obrotu handlowego, w sytuacji gdy produkty te są w pełni bezpieczne dla życia i zdrowia, a co za tym idzie brak jest podstaw prawnych do wydania tego rodzaju rozstrzygnięcia przez organy administracyjne;
2. art. 3 ust. 2 lit. a rozporządzenia nr 2015/2283, przez błędne uznanie, że ekstrakty z konopi oraz produkty do których takie ekstrakty dodano w procesie produkcji stanowią "nową żywność", podczas gdy w rzeczywistości tego rodzaju ekstrakty oraz produkty posiadają historię spożycia w państwach członkowskich Unii Europejskiej przed dniem 15 maja 1997 r., a zatem tego rodzaju kwalifikacja jest nieprawidłowa;
3. art. 121 ust. 1 ustawy, przez nieuzasadnione przyjęcie, że Spółka powinna przedstawić w odniesieniu do produktów dokumentację potwierdzającą historię stosowania żywności oraz określającą, w jakiej postaci żywność ta lub jej składniki były stosowane w celu żywienia ludzi w państwach członkowskich Unii Europejskiej przed dniem 15 maja 1997 r., podczas gdy ekstrakt z konopi posiada historię spożycia, co w konsekwencji oznacza, że Spółka nie była zobowiązana do przedstawienia żądanej dokumentacji;
4. art. 32 ust. 2 ustawy, przez błędne przyjęcie, że objęte decyzją produkty wprowadzane do obrotu przez Spółkę mogą spełniać wymagania produktów leczniczych, w oparciu jedynie o fakt istnienia zarejestrowanych w Polsce produktów leczniczych, które w swoim składzie również zawierają CBD;
5. art. 27 ust. 1 ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej, przez błędne uznanie, że produkty nie spełniają wymagań higienicznych i zdrowotnych w sytuacji, w której produkty spełniają wszystkie wymagania higieniczne i zdrowotne, w związku z czym brak było podstaw do zastosowania przez tej regulacji;
6. art. 27 ust. 2 ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej, przez błędne uznanie, że naruszenie przez produkty wymagań higienicznych i zdrowotnych spowodowało bezpośrednie zagrożenie życia lub zdrowia ludzi, podczas gdy produkty nie naruszają wymagań higienicznych i zdrowotnych, są w pełni bezpieczne i nie spowodowały jakiegokolwiek bezpośredniego zagrożenia życia lub zdrowia ludzi, w związku z czym brak było podstaw do zastosowania tej regulacji;
II. przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy tj.:
1. art. 7 w zw. z art. 77 § 1 w. zw. z art. 107 § 3 K.p.a., przez zaniechanie podjęcia wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy i niezebranie w sposób wyczerpujący materiału dowodowego, który pozwoliłby zweryfikować bezpieczeństwo produktów, a w szczególności okoliczność, czy produkty spowodowały jakiekolwiek bezpośrednie zagrożenie życia lub zdrowia ludzi, co w konsekwencji doprowadziło do arbitralnego przyjęcia, że tego rodzaju okoliczności zaistniały w niniejszej sprawie;
2. art. 138 § 1 pkt 2 K.p.a., polegające na bezzasadnym utrzymaniu w mocy decyzji organu pierwszej instancji w sytuacji, gdy prawidłowe było uchylenie przedmiotowej decyzji i umorzenie postępowania.
Wskazując na powyższe naruszenia Spółka wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji organów obydwu instancji w całości i umorzenie postępowania administracyjnego w całości oraz zasądzenie od organu na jej rzecz zwrotu kosztów postępowania niezbędnych do celowego dochodzenia praw.
W uzasadnieniu podniesiono, że obowiązujące przepisy prawa nie przewidują zakazu dodawania składników pochodzenia konopnego do środków spożywczych, przy założeniu, że produkty pochodzenia konopnego nie zawierają THC w ilości powyżej 0,2%. Wskazano, że na podstawie ustawy z 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii oraz rozporządzenia Ministra Zdrowia z 17 sierpnia 2018 r. w sprawie wykazu substancji psychotropowych, środków odurzających oraz nowych substancji psychoaktywnych do produkcji środków spożywczych można stosować konopie włókniste (Cannabis sativa L), jeśli zawierają nie więcej niż śladową ilość THC w produkcie końcowym oscylującą na poziomie poniżej 0,2% lub nie zawierają THC. Produkty objęte zaskarżoną decyzją spełniają powyższe wymogi. Produkty są w pełni bezpieczne dla zdrowia i życia ludzi. Zastosowany olej jak i ekstrakt jest równie bezpieczny dla konsumenta jak odpowiednia porcja surowca roślinnego, z którego został wytworzony. W ocenie Spółki pogląd organu, zgodnie z którym ekstrakt pod względem właściwości fizykochemiczynych różni się od surowca wyjściowego nie zasługuje na uwzględnienie. Zawartość CBD w ekstrakcie z Cannabis sativa nie jest większa niż w naturalnym surowcu roślinnym. Tym samym, zdaniem Spółki, należy uznać, że pod względem właściwości fizykochemicznych oraz bezpieczeństwa spożycia ekstrakt nie różni się od surowca wyjściowego. Produkty nie posiadają właściwości psychotropowych, uzależniających ani leczniczych. Zarzucono, że organy obydwu instancji nie oparły się na jakichkolwiek źródłach naukowych, które uzasadniałyby przyjęte tezy o braku historii spożycia ekstraktu z konopi w państwach Unii Europejskiej przed dniem 15 maja 1997 r. Tymczasem z najnowszych dostępnych danych wynika, że CBD nie jest substancją niebezpieczną, wręcz przeciwnie, jej historia spożycia sięga ponad 80 lat. Podniesiono, że w doktrynie prawa funkcjonuje szeroka argumentacja wskazująca, że postać ekstraktu nie przesądza o zakwalifikowaniu do kategorii novel food tego składnika. Ponadto uznaje się, że wprowadzenie nowej formuły danego środka spożywczego, która jest wytwarzana ze składników już istniejących na rynku Unii Europejskiej, w szczególności poprzez zmianę specyfikacji lub zawartość procentową poszczególnych komponentów, nie jest kwalifikowane jako nowa żywność. Wskazano, że art. 1 ust. 2 lit. f rozporządzenia nr 258/97, obowiązującego przed datą wejścia w życie rozporządzenia nr 2015/2283 stanowił, że zmiany procesu wytwarzania i zmiany w specyfikacji środka spożywczego nie wymagają przeprowadzania procedury autoryzacji novel food. W przepisie tym podkreślone zostało, że procedurze tej podlega żywność i składniki żywności, które zostały poddane procesowi wytwórczemu obecnie niebędącemu w użyciu, w efekcie którego powstają istotne zmiany w składzie lub strukturze żywności lub jej składników, co z kolei ma wpływ na ich wartość odżywczą, metabolizm i poziom niepożądanych substancji. Kryteria te należy wziąć pod uwagę w stosunku do żywności wytwarzanej metodami standardowymi, obecnie będącymi w użyciu. Spółka stwierdziła, że konsekwentnie stoi na stanowisku, że ekstrakt z Cannabis sativa obecny w produktach nie jest nową żywnością, skoro Cannabis sativa posiada historie spożycia, a metoda ekstraktacii jest standardowa i nie ma wpływu na istotne zmiany w składzie, wartość odżywczą, metabolizm oraz poziom niepożądanych substancji. Podniesiono, że sam organ wskazuje, że metoda ekstraktacji z zastosowaniem płynów nadkrytycznych, w tym C02, rozwija się od lat 60-tych XX wieku (a zatem już ponad 60 lat) i jest stosowana na większą skalę w procesie usuwania kofeiny z kawy. Nie sposób zatem zasadnie twierdzić, że w tym przypadku mamy do czynienia z procesem wytwórczym, który nie jest obecnie w użyciu.
W odniesieniu do zarzutu niebezpieczeństwa stosowania CBD Spółka podała, że na brak szkodliwości CBD oraz ekstraktów z konopi wskazuje w obszernym opracowaniu Światowa Organizacja Zdrowia. Temat legalności oraz bezpieczeństwa stosowania składników konopnych w środkach spożywczych miał stanowić przedmiot dyskusji na marcowej sesji CND (Commission on Narcotic Drugs). Według aktualnych informacji termin dyskusji został jednak przesunięty na grudzień 2020 r. Wskazano, że WHO wysunęła postulaty dotyczące zmian w Jednolitej konwencji o środkach odurzających z 1961 r., tj. usunięcie wyciągów (ekstraktów) i nalewek z aktu, ponieważ ekstrakty i nalewki obejmują "różnorodne preparaty o zmiennym stężeniu THC, przy czym niektóre są niepsychoaktywne i mają "obiecujące zastosowania terapeutyczne" oraz dodanie przepisu mówiącego, że "preparaty zawierające głównie kannabidiol i nie więcej niż 0,2% tetrahydrokannabinolu delta-9 (THC) nie są objęte kontrolą międzynarodową". Zgodnie ze stanowiskiem WHO "CBD znajduje się w konopiach indyjskich i żywicy konopnej, ale nie ma właściwości psychoaktywnych i nie ma możliwości nadużyć i nie może powodować uzależnienia". Zdaniem Spółki nie sposób zgodzić się także ze stanowiskiem, że CBD nie posiada historii spożycia na terenie państw Unii Europejskiej przed 15 maja 1997 r. oraz w związku z tym powinien być traktowany jako novel food. Podniesiono, że Katalog Novel Food nie stanowi źródła prawa, a informacje w nim zawarte mogą być traktowane tylko jako wytyczne. Wbrew twierdzeniom organu, katalog ten nie ma w żadnej mierze charakteru wiążącego dla organów Państwowej Inspekcji Sanitarnej. Zaznaczono przy tym, że informacje w Katalogu są udostępniane na podstawie danych przekazywanych przez państwa członkowskie UE. W związku z czym statusy różnych składników, w tym CBD, mogą się dynamicznie zmieniać w świetle nowych informacji o historii spożycia przekazywanych przez państwa członkowskie UE. Podniesiono, że wiele firm i organizacji zrzeszających producentów środków spożywczych z CBD deklaruje, że istnieje historia spożycia dla CBD przed 15 maja 1997 r. Dlatego uznanie tej substancji za nową żywność jest nieprawidłowe. Na fakt posiadania historii spożycia samego CBD wskazuje także w obszernym opracowaniu z 12 marca 2019 r. organizacja EIHA (European Industrial Hemp Association). Organizacja ta podkreśla, że kanabinoidy z uwagi na fakt występowania w częściach roślin posiadających potwierdzoną historię spożycia, nie wymagają oceny bezpieczeństwa zgodnie z rozporządzeniem (WE) 258/97. Historia spożycia została potwierdzona następnie na spotkaniu Grupy Roboczej Komisji Europejskiej przez europejskie organizacje The European Industrial Hemp Association (EIHA) oraz Cannabis Trades Association (CTA). Tym samym ekstrakt z Cannabis sativa zawarty w Produktach, mający potwierdzona historie spożycia, nie stanowi Nowej Żywności i w związku z tym może legalnie być składnikiem żywności i znajdować się w obrocie. Bezzasadne jest więc zarzucanie Spółce braku przeprowadzenia procedury novel food. w sytuacji, kiedy przeprowadzenie takiej procedury nie jest wymagane. Spółka wskazała, że suplementy diety z CBD są legalnie wprowadzane do obrotu na Litwie i w Bułgarii. Kwestionowanie takich produktów na rynku polskim stoi zatem w opozycji do zasady swobodnego przepływu towarów na terytorium Unii Europejskiej. Fakt, że produkty z CBD znajdują się na rynku litewskim oraz bułgarskim, a procedura w zakresie bezpieczeństwa nie została wszczęta, oznacza, że produkty nie stanowią zagrożenia dla zdrowia ludzkiego.
W odniesieniu do argumentu dotyczącego obecności na polskim rynku produktów leczniczych o podobnym składzie, zarzucono, że pozostaje to bez związku z niniejszą sprawą. Produkty nie zawierają THC, tj. substancji znanej z właściwości leczniczych, a jedynie CBD, które nie posiada właściwości leczniczych. Skład produktów oraz leków jest różny, porównanie zatem produktów do leku o zupełnie innym składzie pozostaje bez znaczenia dla niniejszego postępowania. Pokreślono, że fakt, że dany produkt zakwalifikowany jest jako produkt leczniczy, nie może automatycznie przesądzać o takiej samej kwalifikacji produktu podobnego. W świetle tej argumentacji, zdaniem Spółki, nie ma żadnych przesłanek mogących prowadzić do wniosku, że produkty są produktami leczniczymi, spełniającymi kryteria z art. 2 pkt 32 ustawy z 6 września 2001 r. Prawo farmaceutyczne.
Podniesiono, że to Główny Inspektor Sanitarny stojący na czele organów Inspekcji Sanitarnej powinien w oparciu o własny zasób wiedzy naukowej dokonywać oceny ryzyka substancji stosowanych w środkach spożywczych wprowadzanych do obrotu na terytorium Polski. W ostatnim czasie GIS nie wypełnia tego zadania samodzielnie ani z pomocą podlegających mu organów. Zamiast tego nadmiernie wykorzystuje instytucje określone w art. 31 ustawy, przez zobowiązywanie podmiotów działających na rynku spożywczym do przedstawiania opinii, których koszty pokrywane mają być przez przedsiębiorcę. Takie działanie GIS uderza w stabilność finansową firm, które zobowiązane są do ponoszenia kosztów. Takim postępowaniem GIS nadużywa pozycji władczej. Tym samym, postępowanie prowadzone przed GIS nie prowadzi w żaden sposób do wyjaśnienia niespełnienia przez produkt wymagań dla środka spożywczego. Podjęte działania przez GIS są oparte wyłącznie na wątpliwościach organu. Tymczasem zgodnie z wyrokiem Trybunału Sprawiedliwości UE z 27 kwietnia 2017 r. w sprawie Noria Distribution SARL (sygnatura akt: C 672/15), właściwe władze Państw Członkowskich wydając decyzje zmierzające do ograniczenia obrotu produktów, z uwagi na dawki zawartych w nich składników, muszą być w stanie wykazać na podstawie wiarygodnych i najnowszych międzynarodowych danych naukowych, że spożywanie danego suplementu diety stwarza realne ryzyko dla zdrowia publicznego. W szczególności ocena czy podaż danego składnika w określonej ilości może stwarzać takie ryzyko musi być dokonana po przeprowadzeniu pogłębionej naukowej oceny ryzyka dla zdrowia publicznego, opartej nie na względach ogólnych lub hipotetycznych, lecz na właściwych danych naukowych. W kontekście powyższego, zdaniem Spółki, nie sposób zgodzić się ze stanowiskiem organu jakoby to Spółka była zobligowana do uzyskania stosownej opinii. Bezzasadnym jest wskazywanie na obowiązek uzyskania opinii URPL, która byłaby dowodem na legalność wprowadzania produktów do obrotu, ponieważ w świetle powyższego to na organach Państwowej Inspekcji Sanitarnej spoczywa obowiązek udowodnienia realnego ryzyka dla zdrowia publicznego. Powyższe prowadzi do wniosku, że skoro organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej nie dysponują dowodami na to, że produkty stwarzają zagrożenie dla zdrowia i życia ludzi, brak jest podstaw do wydania decyzji o zakazie wprowadzania produktów do obrotu. Nadto Spółka zarzuciła, że organy zaniechały podjęcia wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, a w konsekwencji nie zebrały w sposób wyczerpujący materiału dowodowego, który pozwoliłby zweryfikować bezpieczeństwo produktów w szczególności to czy produkty spowodowały jakiekolwiek bezpośrednie zagrożenie życia lub zdrowia ludzi. Organy oparły rozstrzygnięcie na art. 27 ust. 2 ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej, mimo że w toku postępowania nie zgromadziły jakichkolwiek dowodów, które świadczyłyby o tym, że produkty spowodowały jakiekolwiek bezpośrednie zagrożenie życia lub zdrowia ludzi. Organy obydwu instancji zaniechały podjęcia czynności, które umożliwiłyby zgromadzenie materiału dowodowego, na podstawie którego możliwe byłoby poczynienie wiążących ustaleń w tym względzie. Teza o stwarzaniu przez produkty bezpośredniego zagrożenia życia lub zdrowia ludzi została przyjęta w sposób całkowicie arbitralny. Zarzucono także, że organy nie wyjaśniły na czym opierają swoje twierdzenia o tym, że naruszenie przez produkty wymagań higienicznych i zdrowotnych spowodowało bezpośrednie zagrożenie życia lub zdrowia ludzi.
Organ w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie i podtrzymał swoje stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Przedmiotem kontroli sądu w sprawie niniejszej jest decyzja organu inspekcji sanitarnej zakazująca wprowadzania do obrotu handlowego produktów zawierających w swoim składzie CBD pochodzącego z ekstraktu z konopi siewnych Cannabis sativa L. oraz prezentacji i reklamy tych środków na stronie internetowej.
Istota sporu sprowadza się do tego czy wykrycie w suplementach diety kannabinoidów uprawniały organy inspekcji sanitarnej do zastosowania określonych w decyzji środków. Organ stwierdził, że produkty takie mogą stanowić zagrożenie dla zdrowia i życia konsumentów przede wszystkim dlatego, że Spółka nie wykazała aby kannabinoidy zawarte w ekstrakcie z konopi siewnych posiadały historię spożycia w państwach członkowskich UE przed dniem 15 maja 1997 r. Fakt posiadania takiej historii dotyczy tylko: nasion, oleju z nasion, mąki z nasion i odtłuszczonych nasion konopi. Zdaniem organu postać ekstraktu przesądza o kwalifikacji do ktegorii novel food i wymaga autoryzacji. Z kolei zdaniem strony skarżącej ekstrakt z konopi siewnych nie jest nowa żywnością, skoro wytworzony jest ze składników już posiadających historię spożycia. Metoda ekstraktacji jest standardowa i nie ma wpływu na zmiany w składzie. Dlatego, zdaniem Spółki, produkty te są bezpieczne dla życia i zdrowia. Obie strony zarzuciły, że żadna z nich swojego stanowiska nie oparła na źródłach naukowych. Zdaniem sądu sporu tego aktualnie nie można rozstrzygnąć. Z prawną regulacją ekstraktów z konopi mierzy się obecnie nie tylko Europa ale także Stany Zjednoczone. Sama skarżąca Spółka wskazuje, że temat legalności oraz bezpieczeństwa stosowania składników konopnych w środkach spożywczych miał stanowić przedmiot dyskusji na marcowej sesji CND (Commission on Narcotic Drugs), dyskusja została jednak przesunięta na grudzień 2020 r. Zagadnienie to cały czas jest na etapie dyskusji. Taki stan rzeczy, zdaniem sądu, obligował organy inspekcji sanitarnej, które w prawie żywnościowym muszą kierować się zasadą ostrożności i ochrony interesów konsumentów (art. 7 ust. 1 i art. 8 ust. 1 rozporządzenia nr 178/2002) do wydania kwestionowanych zakazów.
Dodatkowo sąd chciałby wzmocnić argumentację organu. Okolicznością bezsporną w sprawie jest, że produkty zawierające ekstrakty z konopi siewnych zostały wprowadzone do obrotu jako suplementy diety. Punktem wyjścia do rozważań powinna być zatem definicja ustawowa pojęcia suplement diety. Zgodnie z art. 3 ust. 3 pkt 39 ustawy z 25 sierpnia 2006 r. o bezpieczeństwie żywności i żywienia (t.j. Dz.U. z 2019 r., poz. 1252 ze zm.; dalej powoływana jako ustawa), suplement diety oznacza środek spożywczy, którego celem jest uzupełnienie normalnej diety, będący skoncentrowanym źródłem witamin lub składników mineralnych lub innych substancji wykazujących efekt odżywczy lub inny fizjologiczny, pojedynczych lub złożonych, wprowadzany do obrotu w formie umożliwiającej dawkowanie, w postaci: kapsułek, tabletek, drażetek i w innych podobnych postaciach, saszetek z proszkiem, ampułek z płynem, butelek z kroplomierzem i w innych podobnych postaciach płynów i proszków przeznaczonych do spożywania w małych, odmierzonych ilościach jednostkowych, z wyłączeniem produktów posiadających właściwości produktu leczniczego w rozumieniu przepisów prawa farmaceutycznego. Z definicji tej wynika, że suplement diety jest środkiem spożywczym uzupełniającym normalną dietę zdrowego człowieka, będący skoncentrowanym źródłem witamin lub składników mineralnych lub innych substancji wykazujących efekt odżywczy lub inny fizjologiczny.
Zagadnienia obrotu produktami uznawanymi za żywność (środek spożywczy) są regulowane zarówno przez prawo polskie, przede wszystkim przez ww. ustawę o bezpieczeństwie żywności i żywienia, jak i przez prawo unijne - rozporządzenia Parlamentu i Rady, czyli akty które w każdym państwie członkowskim obowiązują bezpośrednio i co do zasady mają pierwszeństwo przed ustawami krajowymi (zasada supremacji prawa unijnego). Rozporządzenia unijne nie wymagają też transpozycji do polskiego porządku prawnego tak jak dyrektywy, co znaczy, że organy stosujące prawo żywnościowe wyprowadzają obowiązki i uprawnienia obywateli polskich z obu wskazanych typów źródeł prawa. Podkreślić także należy, że zarówno prawodawca unijny, jak i krajowy nie pozostawili właściwym organom administracji luzu decyzyjnego (swobodnego uznania) w stosowaniu tych przepisów. W związku z tym przepisy prawa żywnościowego należy interpretować ściśle, najczęściej językowo, ewentualnie "w świetle kontekstu i celu prawa wspólnotowego", czyli funkcjonalnie, tak aby osiągnąć skutki założone przez prawo unijne. Podnieść także należy, że stosowanie prawa żywnościowego w państwach członkowskich Unii Europejskiej nie opiera się przy tym na liberalnej zasadzie "co nie jest zabronione, jest dozwolone", lecz na zasadzie, że dopuszczalne jest tylko to, czego wprost wymagają przepisy materialnoprawne i dodatkowo pod warunkiem ścisłego przestrzegania przyjętych w tej materii procedur.
Zgodnie z art. 3 ust. 1 ustawy, żywnością (środkiem spożywczym) jest każda substancja lub produkt w rozumieniu art. 2 rozporządzenia nr 178/2002. Przepis art. 2 rozporządzenia (WE) nr 178/2002 stanowi, że do celów tego rozporządzenia "żywność" (lub "środek spożywczy") oznacza jakiekolwiek substancje lub produkty, przetworzone, częściowo przetworzone lub nieprzetworzone, przeznaczone do spożycia przez ludzi lub, których spożycia przez ludzi można się spodziewać. Środek spożywczy obejmuje napoje, gumę do żucia i wszelkie substancje, łącznie z wodą, świadomie dodane do żywności podczas jej wytwarzania, przygotowania lub obróbki. Przepis art. 2 lit. g rozporządzenia (WE) nr 178/2002 stanowi, że środek spożywczy nie obejmuje narkotyków lub substancji psychotropowych w rozumieniu Jedynej konwencji o środkach odurzających z 1961 r. oraz Konwencji o substancjach psychotropowych z 1971 r.
Kolejną okolicznością bezsporną w sprawie niniejszej jest to, że suplementy diety zawierały kannabinoidy. Kannabinoidy czyli związki chemiczne występujące w gatunku konopi siewnych (Cannabias sativa L.). Główne kannabinoidy to tetrahydrokannabinol (THC) oraz kannabidiol (CBD). Te związki chemiczne otrzymane są z ekstraktu konopi. Skarżąca Spółka odnośnie THC kwestionowała jedynie ilość tego związku w suplementach natomiast a w przypadku CBD kwestionowano to, że nie jest to składnik nowej żywności.
Odnosząc się do powyższego wskazać należy, że tetrahydrokannabinol i jego warianty stereochemiczne są wymienione jako substancje psychotropowe w tabeli załącznika nr 1 grupy I-P w rozporządzeniu w sprawie substancji psychotropowych, wydanego na podstawie art. 44f ustawy z 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii (t.j. Dz.U. z 2019 r., poz. 852 ze zm.). Z treści art. 2 lit. g rozporządzenia (WE) nr 178/2002 jednoznacznie wynika, że środek spożywczy nie może zawierać substancji psychotropowych. Z tego też względu przepisy rozporządzenia (WE) nr 178/2002 nie określają minimalnej lub maksymalnej wielkości substancji psychotropowych, gdyż substancje takie w ogóle nie mogą znajdować się w środku spożywczym, niezależnie od jego wielkości w masie środka spożywczego. Oznacza to, że ustawodawca unijny unormował bezwzględny zakaz umieszczania w środku spożywczym substancji psychotropowej niezależnie od jej wielkości w masie środka spożywczego. Bez znaczenia pozostaje zatem argumentacja Spółki dotycząca tego, że przedmiotowe suplementy diety zawierają poniżej 0,2 % THC. Nie powinny bowiem zawierać żadnej ilości tej substancji.
Jeżeli chodzi o kannabidiol CBD to wskazać należy, że zgodnie z art. 27 ust. 1 ustawy, suplementy diety mogą zawierać w swoim składzie witaminy i składniki mineralne, które naturalnie występują w żywności i spożywane są jako jej część, oraz inne substancje wykazujące efekt odżywczy lub inny efekt fizjologiczny. Zgodnie zaś z art. 27 ust. 6 ustawy, minister właściwy do spraw zdrowia został upoważniony do określenia w drodze rozporządzenia wykazu witamin i składników mineralnych oraz ich form chemicznych, które mogą być stosowane w produkcji suplementów diety oraz szczególnych wymagań w zakresie oznakowania suplementów diety, mając na względzie potrzebę zapewnienia bezpieczeństwa żywności oraz jednolite wymagania w tym zakresie obowiązujące w Unii Europejskiej. Minister właściwy do spraw zdrowia może także określić dodatkowe wymagania dotyczące zawartości w suplementach diety witamin i składników mineralnych, w tym kryteria czystości oraz maksymalny i minimalny poziom witamin i składników mineralnych w suplemencie diety, wymagania dotyczące zawartości w suplementach diety substancji wykazujących efekt odżywczy lub inny efekt fizjologiczny, innych niż witaminy i składniki mineralne, w tym maksymalne i minimalne poziomy tych substancji (art. 27 ust. 7 ustawy). Przepisy obowiązującego rozporządzenia Ministra Zdrowia z 9 października 2007 r. w sprawie składu oraz oznakowania suplementów diety (t. j. Dz.U. z 2018 r. poz. 1951) nie przewidują obecności kannabidiolu w suplemencie diety. Mając na uwadze przytoczoną powyżej zasadę stosowania prawa żywnościowego, że dopuszczalne jest tylko to, czego wprost wymagają przepisy materialnoprawne i dodatkowo pod warunkiem ścisłego przestrzegania przyjętych w tej materii procedur stwierdzić należy, że obowiązujące przepisy nie pozwalają na obecność kannabidiolu w suplementach diety. Nie jest bowiem tak, jak twierdzi Spółka, że brak zakazu oznacza dopuszczalność dodawania składników pochodzenia konopnego do środków spożywanych. Ta zasad jak wskazano powyżej nie obowiązuje w stosowaniu prawa żywnościowego.
W tej sytuacji organ nadzoru sanitarnego zobowiązany był do podjęcia stosownych działań. Zdaniem sądu zastosowanie w sprawie niniejszej środków w postaci zakazu wprowadzania do obrotu i zakazu prezentacji i reklamy na stronie internetowej jest zgodne nie tylko z treścią art. 8 ustawy, który stanowi że właściwy państwowy powiatowy inspektor sanitarny, w drodze decyzji, zakazuje wprowadzania do obrotu lub nakazuje wycofanie z obrotu na terytorium Rzeczpospolitej Polskiej jako środka spożywczego specjalnego przeznaczenia żywieniowego lub suplementu diety, produktu, który nie spełnia wymagań określonych dla tych środków spożywczych w niniejszym dziale ale również z art. 27 ust. 1 i 2 ustawy o PIS. Przepis ten upoważnia państwowego inspektora sanitarnego do nakazania, w drodze decyzji, usunięcia z obrotu środka spożywczego, w razie stwierdzenia naruszenia wymagań higienicznych i zdrowotnych. W ocenie sądu zastosowanego środka nie można uznać za restrykcyjny, czy też nieproporcjonalny. Przede wszystkim należy zważyć, że podejmowanie działań związanych z bezpieczeństwem żywności powinno odbywać się z uwzględnieniem celu, jakim jest zapewnienie wysokiego poziomu ochrony zdrowia ludzkiego i interesów konsumentów związanych z żywnością. Ponadto w myśl art. 6 ust. 1 ustawy, środki spożywcze niespełniające wymagań określonych w przepisach wdrażających dyrektywy Unii Europejskiej i rozporządzeń Unii Europejskiej w zakresie bezpieczeństwa żywności nie mogą być wprowadzone do obrotu na terytorium Rzeczpospolitej Polskiej. W związku z tym organ był zobowiązany do podjęcia decyzji o zakazie wprowadzania do obrotu i zakazie prezentacji i reklamy na stronie internetowej suplementów diety zawierających w swoim składzie CBD pochodzącego z ekstraktu z konopi siewnych Cannabis sativa L.
W tym stanie rzeczy sąd stwierdził, że zaskarżona decyzja nie narusza przepisów prawa. W związku z tym, na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.), skargę należało oddalić.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło