II SA/Bk 4/11
WyrokWSA w Białymstoku2011-08-03
Skład orzekający: Wojciech Stachurski, Ireneusz Henryk Darmochwał, Sławomir Presnarowicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o wznowieniu postępowania i utrzymaniu w mocy decyzji o warunkach zabudowy, wydana mimo naruszenia prawa proceduralnego, jest prawidłowa, jeśli decyzja ta nie narusza przepisów prawa materialnego?Ratio decidendi
Sąd uznał, że wznowienie postępowania i utrzymanie w mocy decyzji o warunkach zabudowy jest prawidłowe, gdyż naruszenie prawa procesowego (brak udziału stron) nie wpłynęło na naruszenie prawa materialnego. Organ mógł zastosować art. 146 § 2 k.p.a., gdyż decyzja ostateczna posiadała jedynie wady formalne, a jej rozstrzygnięcie materialne było prawidłowe. Ponadto ustalenia dotyczące warunków zabudowy, w tym linii zabudowy i wskaźnika zabudowy, zostały dokonane prawidłowo na podstawie analizy obszaru i istniejącej zabudowy.Stan faktyczny
Skarżący B. i M. K. złożyli wniosek o wznowienie postępowania dotyczącego decyzji o warunkach zabudowy dla budowy budynków mieszkalnych jednorodzinnych w zabudowie szeregowej na działce w Białymstoku. Organ I instancji stwierdził, że wcześniejsza decyzja została wydana z naruszeniem prawa proceduralnego (brak udziału stron), ale nie narusza prawa materialnego, i utrzymał ją w mocy. SKO oddaliło odwołania skarżących i spółki, a skarżący wnieśli skargę do WSA. Skarżący zarzucili m.in. niewłaściwe zastosowanie art. 146 § 2 k.p.a., naruszenie przepisów ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz rozporządzenia dotyczącego ustalania warunków zabudowy.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Wojciech Stachurski, Sędziowie sędzia NSA Ireneusz Henryk Darmochwał,, sędzia WSA Sławomir Presnarowicz (spr.), Protokolant Marta Anna Lawda, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 03 sierpnia 2011 r. sprawy ze skargi B. i M. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. z dnia [...] października 2010 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy oddala skargę.
Prezydent Miasta B. w decyzji z dnia [...].07.2010 r., znak: [...], w wyniku wznowienia postępowania, na wniosek P.P. B. i M. K., dalej określanych również jako: "skarżący", działając na podstawie art. 151 § 2 kpa w zw. z art. 146 § 2 kpa stwierdził wydanie własnej decyzji ostatecznej z dnia [...] września 2008 r. Nr [...] znak: [...] z naruszeniem prawa. Decyzją tą ustalono warunki zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie budynków mieszkalnych jednorodzinnych w zabudowie szeregowej (do 4 segmentów z częściowo wbudowanymi garażami) - na działce nr ewid. [...], przy ul. [...] w B. wraz z niezbędną infrastrukturą techniczną. W ocenie organu l instancji mimo, że decyzja z dnia [...] września 2008 r. została wydana z naruszeniem prawa, bo bez udziału stron tj. Państwa B. i M. K. bez ich własnej winy w postępowaniu zakończonym jej wydaniem, niemniej w wyniku wznowienia postępowania, nie ma żadnych podstaw do wydania decyzji innej, niż dotychczasowa. W szczególności, znajdujący się w aktach sprawy materiał dowodowy stanowi wystarczającą podstawę do przesądzenia, iż rozstrzygając ponownie sprawę, po ewentualnym uchyleniu dotychczasowej decyzji o warunkach zabudowy, należałoby ustalić takie same wymagania dla nowej zabudowy, jakie ustalono w decyzji dotychczasowej.
Odwołania od powyższej decyzji do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B., dalej również jako: "SKO", wnieśli P.P. B. i M. K. oraz "B." Spółka z o.o. w B. Odwołujący się zarzucili decyzji naruszenie przepisu prawa procesowego, a mianowicie art. 146 § 2 k.p.a., poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na błędnym uznaniu przez organ, że w wyniku wznowienia postępowania mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie dotychczasowej decyzji. Odwołujący się podkreślali, że wskazana decyzja jest obarczona szeregiem uchybień, których dopuścił się organ wydając powyższą decyzję ustalającą warunki zabudowy i jest sprzeczna z obowiązującymi przepisami prawa. Tym samym – w ocenie odwołujących się - istniała podstawa do wznowienia postępowania i uchylenia dotychczasowej decyzji o ustaleniu warunków zabudowy oraz wydania nowej decyzji, rozstrzygającej co do istoty sprawy i ponowne ustalenie warunków zabudowy. Spółka z o.o. "B." zarzuciła natomiast omawianemu rozstrzygnięciu naruszenie art. 148 § 1 i 2 k.p.a., przez wadliwe uznanie, iż podanie w przedmiocie wznowienia postępowania zostało złożone w terminie przewidzianym w powyższych przepisach, art. 77 k.p.a. przez jego niezastosowanie, skutkujące zaniechaniem oceny całego zebranego materiału dowodowego w sprawie, co doprowadziło do wadliwego uznania, iż podanie w przedmiocie wznowienia zostało złożone w ustawowym terminie.
Po rozpatrzeniu wyżej opisanych odwołań, SKO utrzymało w mocy powyższą decyzję Prezydenta Miasta B. Organ odwoławczy zauważał, że prawidłowe było stanowisko w rozpatrywanej sprawie organ l instancji, że ostateczna decyzja o warunkach zabudowy z dnia [...].09.2008 r. opisana na wstępie, narusza przepisy proceduralne, gdyż strony bez własnej winy nie brały udziału w postępowaniu. Jednakże decyzja ta, nie narusza przepisów prawa materialnego. Stąd też zasadne było, zdaniem organu, zastosowanie art. 151 § 2 w zw. z art. 146 § 2 kpa. W istocie, w przedmiotowym postępowaniu doszło do naruszenia przepisów proceduralnych, poprzez niedopuszczenie do udziału w nim P.P. B. i M. K., jako właścicieli sąsiedniej nieruchomości. Powyższa wada procesowa nie prowadzi jednak do konstatacji, że zostały naruszone również przepisy materialne. Wprawdzie skarżący podnoszą, że decyzja o warunkach zabudowy "obarczona jest szeregiem uchybień", to jednak w wyniku analizy materiału dowodowego oraz wiedzy posiadanej przez SKO z urzędu, nie można się z tym stanowiskiem zgodzić. W przekonaniu SKO, na podstawie przeprowadzonej analizy, organ l instancji dokonał prawidłowych ustaleń w zakresie funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu. W szczególności, wbrew twierdzeniom skarżących, planowana zabudowa szeregowa mieści się w zakresie kontynuacji funkcji, jaka dominuje na terenie analizowanym, tj. funkcji mieszkaniowej jednorodzinnej. Ponadto SKO uznało, że pomimo wadliwie określonego wskaźnika zabudowy, decyzja nie może być zakwestionowana z tego względu, że nawet gdyby w nowej decyzji o warunkach zabudowy określono prawidłowy wskaźnik ( do 38 % ), to nie byłoby podstaw do wzruszenia z tego powodu decyzji o pozwoleniu na budowę, ponieważ w pozwoleniu w istocie zastosowano wskaźnik zabudowy wynoszący 36 %, a więc mieszczący się w granicy do 38 % (dla zabudowy szeregowej), w tym także na określonym przez organ l instancji poziomie do 45 %. Wbrew natomiast zarzutom skarżących, SKO nie znalazło podstaw do kwestionowania ustalonych w decyzji organu l instancji innych cech i parametrów kształtowania zabudowy, tj. szerokości elewacji frontowej, wysokości głównej kalenicy budynku oraz geometrii dachu. W ocenie organu odwoławczego, nie znajdują także racji bytu argumenty Spółki "B.", jakoby podanie w przedmiocie wznowienia postępowania nie zostało złożone w terminie przewidzianym przepisami prawa, tj. jednego miesiąca od dnia, w którym strona dowiedziała się o decyzji (art. 148 § 2 kpa). Zdaniem Kolegium analiza akt sprawy dowodzi, że Państwo K. dowiedzieli się o wydanej decyzji o warunkach zabudowy z dnia [...].08.2008 r. z innej decyzji organu l instancji doręczonej stronom w dniu 16.09.2009 r. Informację o treści decyzji skarżący powzięli w dniu następnym tj. 17.09.2009 r. przeglądając w organie akta sprawy.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku P.P. B. i M. K. zarzucili decyzji SKO:
naruszenie przepisu prawa procesowego, a mianowicie art. 146 § 2 kpa,
naruszenie przepisów prawa tj. art. 61 ust.1 pkt 1 - 5 oraz art. 63 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 27 marca 2003 roku o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. Nr 80, poz. 717, ze zm.), zwanej dalej "ustawą o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym",
naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. § 3, § 4, § 5 ust. 1 i 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 roku w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz. U. Nr 164, poz. 1588), zwanego dalej "rozporządzeniem",
naruszenie przepisów prawa procesowego, tj. art. 7, 77 § 1 i art. 80 kpa, poprzez brak wszechstronnego zebrania i rozważenia przez organ materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, mającego wpływ na wynik sprawy.
W uzasadnieniu skargi między innymi wskazywano, że naruszono przepisy prawa procesowego, a mianowicie art. 146 § 2 kpa, poprzez jego niewłaściwe zastosowanie. Podkreślano, że zaskarżona decyzja obarczona jest szeregiem uchybień. Błędnie bowiem organ wydający decyzję uznał, że w wyniku wznowienia postępowania mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie dotychczasowej decyzji. W ocenie skarżących istniała podstawa do wznowienia postępowania i uchylenia dotychczasowej decyzji o ustaleniu warunków zabudowy oraz wydania nowej decyzji, rozstrzygającej co do istoty sprawy i ponowne ustalenie warunków zabudowy. Podkreślano także, że naruszono przepisy prawa materialnego, tj. art. 61 ust.1 pkt 1 i 5 oraz art. 63 ust. 1 i 2 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, poprzez ich niewłaściwe zastosowanie, polegające na uznaniu, że określona linia zabudowy, parametry i wskaźniki kształtowania zabudowy w stosunku do powierzchni terenu objętego wnioskiem, czy też gabarytów i wysokości projektowanej zabudowy spełnia wymogi przewidziane przepisami prawa. Autorzy skargi podnosili, że została naruszona zasada dobrego sąsiedztwa, bowiem zabudowa szeregowa to jednolita bryła o znacznych gabarytach dominujących w przestrzeni. Ten rodzaj zabudowy zakłóca ład przestrzenny i architektoniczny. Zakłócenie ładu przestrzennego polega na tym, że poprzez zabudowę szeregową powstaje mur dla działki skarżących. Powoduje to także brak przepływu powietrza. Tworzy się zamknięty tunel powietrzny oraz zwiększa uciążliwość (hałas). Podnosząc zarzut naruszenia przepisów prawa materialnego, tj. § 3, § 4, § 5 ust. 1 i 2 rozporządzenia, w szczególności wskazywano na nieprawidłowo ustaloną linię zabudowy – na 5 m, zamiast na 10 m (tak było w pierwszej decyzji). Podkreślano również, że organ nie ustosunkował się do wcześniej ustalanych warunków zabudowy dla tego samego terenu i nie uwzględnił wytycznych Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku zawartych w wyroku z dnia 19 maja 2008 r., sygn. akt II SA/Bk 178/08. Powyższy wyrok i dokonana w jego uzasadnieniu analiza dotyczyła działki nr [...].
Na rozprawie przed Sądem w dniu 3 sierpnia 2011 r. pełnomocnik skarżących między innymi ponownie podkreślał, że niniejsza sprawa jest tożsama ze sprawą orzeczoną wyrokiem z dnia 19 maja 2008 r., sygn. akt II SA/Bk 178/08.
W odpowiedzi na skargę SKO wniosło o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku, zważył co następuje.
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
W świetle przepisów art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269, ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, a kontrola ta - jeżeli ustawy nie stanowią inaczej - sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Zadaniem sądu administracyjnego jest zbadanie prawidłowości zastosowania przez organy administracji przepisów obowiązującego prawa, zarówno prawa materialnego, jak też przepisów postępowania. Uwzględnienie skargi następuje w przypadku stwierdzenia przez Sąd naruszenia przepisów prawa materialnego, jeżeli miało ono wpływ na wynik sprawy, lub naruszenia przepisów prawa procesowego, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a także dające podstawę do wznowienia postępowania - art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270, ze zm.), dalej również jako p.p.s.a.
Sąd rozstrzygając niniejszą sprawę w jej granicach, stwierdza, że w sprawie nie naruszono, ani przepisów prawa materialnego, mających wpływ na wynik sprawy, ani również nie naruszono przepisów prawa procesowego, mogących mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W szczególności Sąd nie stwierdza naruszenia w przedmiotowej sprawie przepisów tj. art. 61 ust.1 pkt 1 - 5 oraz art. 63 ust. 1 i 2 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym poprzez ich zastosowanie w sprawie, jak również w ocenie Sądu organy rozpatrując niniejszą sprawę nie naruszyły unormowań ani art. 146 § 2 kpa, ani przepisów art. 7, 77 § 1 i art. 80 kpa, poprzez brak wszechstronnego zebrania i rozważenia przez organ materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, mającego wpływ na wynik sprawy.
Sąd nie podziela zarzutu skarżących o tożsamości niniejszej sprawy oraz sprawy orzeczonej wyrokiem z dnia 19 maja 2008 r., sygn. akt II SA/Bk 178/08. Przede wszystkim należy przybliżyć określenie "sprawy". Pojęcie "sprawy" było wielokrotnie przedmiotem rozważeń doktryny prawa administracyjnego. Wskazuje się, że "sprawę administracyjną" stanowi "przewidziana w przepisach materialnego prawa administracyjnego, możliwość konkretyzacji wzajemnych uprawnień i obowiązków stron stosunku administracyjnoprawnego, którymi są organ administracyjny i indywidualny podmiot nie podporządkowany organizacyjnie temu organowi". Tak rozumiana sprawa administracyjna staje się przedmiotem postępowania jurysdykcyjnego z chwilą złożenia przez ten podmiot żądania wszczęcia postępowania lub też z chwilą wszczęcia postępowania z urzędu przez organ administracyjny (zob. T. Woś, Postępowanie sądowoadministracyjne, Warszawa 1996, s. 176.). Sprawa "wygasa" (przestaje funkcjonować w obrocie prawnym) z chwilą - na przykład cofnięcia wniosku. Powołany przez skarżących wyrok WSA w Białymstoku z dnia 19 maja 2008 r. sygn. akt II SA/Bk 178/08 dotyczył innej sprawy, w której wnioskowany do zabudowy teren obejmował łącznie dwie działki nr [...] i [...]. Inny był zatem obszar analizowany, który stanowił podstawę do ustalenia funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu, a także inna inwestycja. Inwestor w dniu 3 grudnia 2008 r. wycofał wniosek z dnia 21 lutego 2007 r. dotyczący obszaru działki nr [...] i [...]. W związku z powyższym w dniu [...] grudnia 2008 r. wydano decyzję Nr [...], umarzającą postępowanie administracyjne z uwagi na jego bezprzedmiotowość (ta sprawa wygasła). Wytyczne Sądu z orzeczenia z dnia 19 maja 2008 r., sygn. akt II SA/Bk 178/08, nie mogą być zatem w przedmiotowej sprawie wiążące. Nie mamy bowiem do czynienia z tożsamością sprawy.
Sąd zwraca uwagę, że zgodnie z art. 61 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, wydanie decyzji o warunkach zabudowy dla inwestycji polegającej na zabudowie terenu jest możliwe jedynie w przypadku łącznego spełnienia następujących warunków: (1) co najmniej jedna działka sąsiednia, dostępna z tej samej drogi publicznej, jest zabudowana w sposób pozwalający na określenie wymagań dotyczących nowej zabudowy w zakresie kontynuacji funkcji, parametrów, cech i wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu, w tym gabarytów i formy architektonicznej obiektów budowlanych, linii zabudowy oraz intensywności wykorzystania terenu; (2) teren ma dostęp do drogi publicznej; (3) istniejące lub projektowane uzbrojenie terenu, jest wystarczające dla zamierzenia budowlanego; (4) teren nie wymaga uzyskania zgody na zmianę przeznaczenia gruntów rolnych i leśnych na cele nierolnicze i nieleśne albo jest objęty zgodą uzyskaną przy sporządzaniu miejscowych planów, które utraciły moc na podstawie art. 67 ustawy, o której mowa w art. 88 ust. 1; (5) decyzja jest zgodna z przepisami odrębnymi.
Zgodnie z § 3 ust. 1 rozporządzenia w celu ustalenia wymagań dla nowej zabudowy i zagospodarowania terenu właściwy organ wyznacza wokół działki budowlanej, której dotyczy wniosek o ustalenie warunków zabudowy, obszar analizowany i przeprowadza na nim analizę funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu w zakresie warunków, o których mowa w art. 61 ust. 1- 5 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Zasady wyznaczania tego obszaru określa § 3 ust. 2 rozporządzenia. W oparciu o wyniki tej analizy, kierując się dyrektywami zawartymi w § 4 - 8 rozporządzenia, organ ustala wymagania dotyczące nowej zabudowy: obowiązującą linię nowej zabudowy, wskaźnik wielkości powierzchni nowej zabudowy w stosunku do powierzchni terenu, szerokość elewacji frontowej, wysokość górnej krawędzi elewacji frontowej, jej gzymsu lub attyki oraz geometrię dachu. W sprawie będącej przedmiotem rozpoznania, organ l instancji wyznaczył prawidłowo stosowny obszar wokół terenu objętego wnioskiem w celu przeprowadzenia na nim analizy funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania i dokonał tej analizy zarówno w formie graficznej, jak i opisowej.
Zdaniem Sądu, a wbrew twierdzeniom skarżących, planowana zabudowa szeregowa mieści się w zakresie kontynuacji funkcji, jaka dominuje na terenie analizowanym, tj. funkcji mieszkaniowej jednorodzinnej. Nie ulega bowiem wątpliwości, że zabudowa szeregowa, jest również zabudową mieszkaniową jednorodzinną. Wprawdzie zabudowa wolnostojąca, tak jak budynek skarżących, usytuowana jest w kwartale pomiędzy ulicami N. i B. w B., to jednak w wyznaczonym obszarze analizowanym, znajduje się również zabudowa szeregowa, położona przy ul. N. w B. Działka objęta wnioskiem jest położona natomiast przy równoległej do niej ul. B. w B. Nie stanowi to jednak przeszkody dla ustalenia warunków zabudowy dla planowanej inwestycji, jeżeli w obszarze analizowanym znajduje się zabudowa, do której można nawiązać, rozpatrując wniosek inwestora.
W orzeczeniu z dnia 3 kwietnia 2009 r. NSA podkreślał, że choć z literalnego brzmienia art. 61 ust. 1 pkt 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym rzeczywiście wynika taki wymóg ("działka sąsiednia, dostępna z tej samej drogi publicznej"), to jednak nie spełnienie go nie może być a limine przesłanką odmowy lokalizacji inwestycji, w sytuacji, jeżeli w okolicy tworzącej urbanistyczną całość znajdują się już zabudowania pozwalające na określenie wymagań zabudowy nowej. Decyzja odmowna tylko z tej przyczyny, że okoliczne zabudowania mają dostęp do innych dróg publicznych (również pobliskich), stanowi przejaw rygoryzmu nadmiernego i nieuzasadnionego celami ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Ustalenie warunków zabudowy dla działek dostępnych z jednej drogi, pomimo, że pozostałe, zabudowane działki sąsiednie mają dostęp do drogi równoległej - mieścić się będzie w ramach dopuszczalnej, celowościowej wykładni art. 61 ust. 1 pkt 1 ustawy, w kontekście art. 1 ust. 1 i art. 1 ust. 2 pkt 1 (por. wyrok NSA z dnia 3 kwietnia 2009 r., sygn. akt II OSK 582/08, Lex nr 562841). W ocenie Sądu organy prawidłowo ustaliły linię zabudowy: zarówno od strony ul. B. w B. (5 m), jak również od projektowanej drogi, tj. przedłużenia ul. C. w B. - 5 m (wydano decyzję ustalającą lokalizację inwestycji celu publicznego). Zgodnie z § 4 rozporządzenia obowiązującą linię nowej zabudowy na działce objętej wnioskiem wyznacza się, jako przedłużenie linii istniejącej zabudowy na działkach sąsiednich. W przypadku niezgodności linii istniejącej zabudowy na działce sąsiedniej z przepisami odrębnymi, obowiązującą linię nowej zabudowy należy ustalić zgodnie z tymi przepisami. Jeżeli linia istniejącej zabudowy na działkach sąsiednich przebiega tworząc uskok, wówczas obowiązującą linię nowej zabudowy ustala się jako kontynuację linii zabudowy tego budynku, który znajduje się w większej odległości od pasa drogowego. Dopuszcza się wyznaczenie innej linii (z wyjątkiem przypadku niezgodności z przepisami odrębnymi), jednakże powinno to wynikać z dokonanej analizy. Dokonując oceny prawidłowości wyznaczonej linii zabudowy należy wskazać, że linia ta, zgodnie z orzecznictwem sądowym, określa nieprzekraczalną granicę terenu potencjalnych inwestycji, znajdującego się po przeciwnej stronie linii zabudowy niż pas drogowy. Jest to zaledwie granica obszaru, ale niekoniecznie linia, do której budynki muszą przylegać. Budynki mogą pozostawać w zróżnicowanej relacji przestrzennej (odległości) do linii zabudowy. Wydanie decyzji o warunkach zabudowy winno być możliwe dla każdej inwestycji, która nie przekracza linii zabudowy wyznaczonej w oparciu o istniejącą zabudowę (por. wyrok NSA z dnia 8 lipca 2008 r., sygn. akt II OSK 779/07, Lex nr 447869). Od strony ul. B. w B., linia zabudowy jest przedłużeniem linii zabudowy istniejących budynków, w tym na działce bezpośrednio sąsiadującej z terenem inwestycji natomiast na odcinku przedłużenia ul. C. w B. w związku z brakiem zabudowy po tej samej stronie ulicy, przyjęto linię istniejącą po drugiej stronie tej ulicy. Należy też wskazać, że inwestor określił w załączniku do wniosku planowany sposób zagospodarowania terenu, wskazując usytuowanie zabudowy szeregowej na działce nr [...]. Usytuowanie planowanej zabudowy uwzględnia 5-metrową linię zabudowy od strony ul. B. w B., jako kontynuację zabudowy bezpośrednio sąsiadującej na działce nr [...]. Rzeczywiście również w ocenie Sądu, przyjęcie przez organ linii zabudowy w odniesieniu do budynku położonego w dalszej odległości od pasa drogowego (działka nr [...]), uniemożliwiłoby realizację planowanego zamierzenia i nie miałoby racjonalnego uzasadnienia. Doszłoby zatem, do naruszenia zasady wolności zagospodarowania terenu przez jego właściciela pomimo, że planowana inwestycja jest zgodna z funkcją terenu analizowanego. W tej sytuacji, słusznie przyjęły zdaniem Sądu organy, że należało dopuścić wyznaczenie innej linii zabudowy, która wynika z analizy, a jednocześnie nie ogranicza możliwości zagospodarowania terenu objętego wnioskiem w sposób zamierzony przez inwestora.
W kwestionowanej decyzji o warunkach zabudowy ustalono wskaźnik powierzchni nowej zabudowy określając go na poziomie - do 45 %. Zgodnie z przepisami rozporządzenia wskaźnik wielkości powierzchni nowej zabudowy w stosunku do powierzchni działki albo terenu wyznacza się na podstawie średniego wskaźnika tej wielkości dla obszaru analizowanego (uprzednio określonego). Dopuszcza się jednak wyznaczenie innego wskaźnika wielkości powierzchni nowej zabudowy w stosunku do powierzchni działki albo terenu, jeżeli wynika to z analizy. W pierwszej kolejności należy zatem, brać pod uwagę średni wskaźnik z całego terenu objętego analizą, który według organu wynosi do 36 % powierzchni terenu. W przedmiotowej sprawie mamy do czynienia z planowaną zabudową szeregową, mającą zwarty charakter, dla której średni wskaźnik zabudowy wynosi do 38% powierzchni terenu. Wskazane byłoby zatem, aby taki wskaźnik zabudowy, jako charakterystyczny dla zabudowy szeregowej, został przez organ ustalony jako maksymalny. Słusznie przyjęło SKO, że dla planowanej inwestycji zostało wydane pozwolenie na budowę, na podstawie którego została ona już zrealizowana. Z pozwoleniu na budowę nr [...] z dnia [...].01.2009 r. wydanego dla przedmiotowej inwestycji wynika, że rzeczywisty wskaźnik zabudowy dla tej inwestycji wynosi ok. 36 % (stosunek powierzchni zabudowy 413,9 m2 do powierzchni działki 1135 m2.). Przez powierzchnię zabudowy należy rozumieć, zgodnie z Polską Normą PN-ISO 9836:1997, powierzchnię terenu zajętą przez budynek w stanie wykończonym. Powierzchnia ta jest wyznaczana przez rzut pionowy zewnętrznych krawędzi budynku na powierzchnię terenu. W tej sytuacji zasadnie uznało SKO, że pomimo wadliwie określonego wskaźnika zabudowy decyzja nie może być zakwestionowana z tego względu, że nawet gdyby w nowej decyzji o warunkach zabudowy określono prawidłowy wskaźnik (do 38 %), to nie byłoby podstaw do wzruszenia z tego powodu decyzji o pozwoleniu na budowę, ponieważ w pozwoleniu w istocie zastosowano wskaźnik zabudowy wynoszący 36 %, a więc mieszczący się w granicy do 38 % (dla zabudowy szeregowej), w tym także na określonym przez organ l instancji poziomie do 45 %. Wbrew natomiast zarzutom skarżących, Sąd nie znajduje podstaw do kwestionowania ustalonych w decyzji organu l instancji innych cech i parametrów kształtowania zabudowy, tj. szerokości elewacji frontowej, wysokości głównej kalenicy budynku oraz geometrii dachu. Ustalone przez organ parametry nawiązują do istniejącej zabudowy na terenie analizowanym.
Wbrew zarzutom skarżących organy obu instancji prawidłowo zastosowały art. 146 § 2 kpa uznając, że w wyniku wznowienia postępowania mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej. Jak wskazało Kolegium w zaskarżonej decyzji, zastosowanie przesłanki, o której mowa w art. 146 § 2 kpa może nastąpić tylko w wypadku, gdy organ w wyniku ponownego rozpoznania sprawy administracyjnej w oparciu o przepisy prawa materialnego rozstrzygnąłby sprawę tak, jak została rozstrzygnięta decyzją ostateczną. Treść tego rozstrzygnięcia musi pokrywać się w całości z rozstrzygnięciem decyzji ostatecznej. Organ w uzasadnieniu decyzji stwierdzającej wydanie zaskarżonej decyzji z naruszeniem prawa musi wykazać, że wadliwość procesowa nie wpłynęła na prawidłowe zastosowanie w sprawie przepisów prawa materialnego, a więc stosując art. 146 § 2 kpa wykazać, że decyzja dotychczasowa posiada jedynie wadliwości formalne, natomiast w całości była pozbawiona wadliwości materialnej. W rozpatrywanej sprawie organy uznały, że ostateczna decyzja o warunkach zabudowy z dnia 22.09.2008 r. narusza przepisy proceduralne, gdyż strony bez własnej winy nie brały udziału w postępowaniu, jednakże decyzja ta nie narusza przepisów prawa materialnego. Stąd też zasadne było zastosowanie art. 151 § 2 w zw. z art. 46 § 2 kpa.
Nie można też zgodzić się z pozostałymi zarzutami, w tym z zarzutem nie uwzględnienia zasad dotyczących zastosowania wymogów w postaci kontynuacji istniejącej zabudowy w zakresie funkcji, parametrów, cech i wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu, w tym gabarytów i formy architektonicznej obiektów budowlanych, linii zabudowy oraz intensywności wykorzystania terenu, wynikających z przepisów powoływanego rozporządzenia. Rzecz bowiem w tym, że przy ustalaniu warunków zabudowy nie chodzi o "kontynuację istniejącej zabudowy" lecz o odniesienie do istniejącej zabudowy w taki sposób, żeby zachować funkcję nawiązującą do zabudowy sąsiedzkiej z uwzględnieniem parametrów, cech i wskaźników kształtowania tej zabudowy. Z przeprowadzonej analizy terenu wynika, że planowana zabudowa zgodna jest z funkcją terenu natomiast cechy, parametry i wskaźniki określone w decyzjach organów mają swoją podstawę w obszarze analizowanym. Nie cechuje ich dowolność, lecz konkretne odniesienia do istniejącej zabudowy w tym obszarze. Z kontekstu sprawy można zauważyć, że skarżący nie mogą pogodzić się z faktem, czy też możliwością zrealizowania zabudowy innej, niż jednorodzinna w sąsiedztwie ich działki, na której usytuowany jest wolnostojący budynek mieszkalny. Nie można jednak, mając na uwadze sąsiednią zabudowę, zakazu takiej zabudowy wyprowadzić. Planowana zabudowa szeregowa, odpowiada bowiem funkcji analizowanego terenu. Wydaniu pozytywnej decyzji dla wnioskowanego zamierzenia inwestycyjnego mogłoby stać na przeszkodzie jedynie wykazanie, że nie została spełniona co najmniej jedna z przesłanek, o których mowa w art. 61 ust. 1 powoływanej ustawy. Skarżący zarzucają wprawdzie naruszenie tego przepisu w całości, jednakże nie wskazują na czym to naruszenie miałoby polegać, poza pkt 1 cytowanego przepisu. Trzeba jednak zauważyć, że norma zawarta w art. 61 ust. 1 pkt 1 tejże ustawy, przy spełnieniu pozostałych warunków wymienionych w art. 61 danej ustawy, pozwala ustalić warunki zabudowy już wówczas, gdy co najmniej jedna działka sąsiednia, dostępna z tej samej drogi publicznej jest zabudowana w sposób pozwalający na określenie wymagań dotyczących nowej zabudowy. Jeżeli zatem inwestor ubiegający się o wydanie decyzji o warunkach zabudowy spełnia warunki wynikające wprost z ustawy, jak to ma miejsce w przedmiotowej sprawie, to nie można odmówić ustalenia tych warunków pomimo nawet wadliwego oznaczenia obszaru analizowanego. Nie można bowiem przepisom rozporządzenia wykonawczego nadawać znaczenia, które byłoby sprzeczne z przepisem ustawy, a w konsekwencji z uprawnieniem wynikającym wprost z przepisu ustawy (por. wyrok NSA z dnia 15.07.2009 r., II OSK 1153/08, opublikowany w: CBOIS). Niezależnie od powyższej tezy, wyznaczonemu przez organ l instancji obszarowi analizowanemu nie można zarzucić niezgodności z przepisem § 3 powoływanego rozporządzenia, gdyż odpowiada on w swych granicach 3 - krotności terenu objętego wnioskiem.
W tak wyznaczonym obszarze dokonano analizy, na podstawie której ustalono obowiązującą linię zabudowy oraz wskaźnik zabudowy, uzasadniając stanowisko w tym zakresie. Trudno zatem zgodzić się z zarzutem naruszenia przepisów § 4 i § 5 ust. 1 i 2 wyżej cytowanego rozporządzenia. Nie można też postawić skutecznego zarzutu naruszenia art. 63 ust. 1 i 2 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Zgodnie z tymi przepisami w odniesieniu do tego samego terenu decyzję o warunkach zabudowy można wydać więcej niż jednemu wnioskodawcy, doręczając odpis decyzji do wiadomości pozostałym wnioskodawcom i właścicielowi lub użytkownikowi wieczystemu nieruchomości. Decyzja o warunkach zabudowy nie rodzi praw do terenu oraz nie narusza prawa własności i uprawnień osób trzecich. Informację tej treści zamieszcza się w decyzji. Wprawdzie teren objęty wnioskiem był już przedmiotem wydanych decyzji o warunkach zabudowy, jednakże nie wpływa to w żaden sposób na możliwość ubiegania się przez tego samego inwestora o wydanie kolejnych decyzji w stosunku do różnych zamiarów inwestycyjnych, jak też przez innych inwestorów w stosunku do tożsamych bądź innych obiektów. Nie można też zgodzić się zarzutem naruszenia powołanych wyżej przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, gdyż zgromadzony materiał dowodowy był wystarczający do rozstrzygnięcia sprawy, a organy wyjaśniły w sposób wszechstronny stan faktyczny pozwalający na wydanie zaskarżonej decyzji.
W świetle powyższego Sąd za bezzasadne uznał podniesione w skardze zarzuty i na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło