II SA/Bk 442/24
WyrokWSA w Białymstoku2024-09-26
Skład orzekający: Barbara Romanczuk, Marta Joanna Czubkowska, Elżbieta Lemańska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organy administracji publicznej prawidłowo oceniły sytuację dochodową i rodzinną dłużnika alimentacyjnego przy rozpatrywaniu wniosku o umorzenie należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego, uwzględniając wszystkie istotne okoliczności?Ratio decidendi
Organy administracji publicznej dopuściły się uchybień procesowych, wydając decyzje uznaniowe bez wszechstronnego zbadania i oceny wszystkich istotnych okoliczności sprawy, w szczególności tych podnoszonych przez stronę skarżącą, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Uzasadnienia decyzji były niepełne i niewystarczające, nie wyjaśniały motywów nieuwzględnienia wniosku w pełnym zakresie ani nie odnosiły się do wszystkich twierdzeń strony, naruszając tym samym zasady przekonywania i budzenia zaufania.Stan faktyczny
D. R. złożył wniosek o umorzenie całości zadłużenia z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego. Prezydent Miasta Łomży odmówił umorzenia, wskazując na stabilną sytuację dochodową rodziny. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Łomży uchyliło decyzję pierwszej instancji i umorzyło część należności (2.000 zł wraz z odsetkami), uznając, że częściowe umorzenie jest uzasadnione ze względu na niepełnosprawne dziecko wymagające leczenia. D. R. złożył skargę do WSA, domagając się umorzenia całości zadłużenia, argumentując, że pozostała kwota stanowi nadal duże obciążenie, a jego sytuacja rodzinna i finansowa jest trudna, w tym z uwagi na koszty leczenia córki oraz fakt, że środki uzyskane z licytacji jego mieszkania nie zostały przeznaczone na spłatę alimentów. WSA uchylił decyzję SKO, wskazując na uchybienia procesowe organów.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łomży z dnia 25 czerwca 2024 r. oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta Łomży z dnia 29 maja 2024 r.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Barbara Romanczuk, Sędziowie asesor sądowy WSA Marta Joanna Czubkowska, sędzia WSA Elżbieta Lemańska (spr.), Protokolant st. sekretarz sądowy Marta Anna Lawda, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 26 września 2024 r. sprawy ze skargi D. R. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łomży z dnia 25 czerwca 2024 r. nr SKO.443/5/2024 w przedmiocie umorzenia należności dłużnika alimentacyjnego uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą jej wydanie decyzję Prezydenta Miasta Łomży z dnia 29 maja 2024 r. nr MOPS DŚR.8323.109.825.2024.
Zaskarżoną decyzją z 25 czerwca 2024 r. nr SKO.443/5/2024 Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Łomży: 1) uchyliło decyzję Prezydenta Miasta Łomży
z 29 maja 2024 r. nr MOPS.DŚR.8323.109.825.2024, w której odmówiono wnioskodawcy D. R. umorzenia należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego na rzecz małoletniej osoby uprawnionej (należność główna 7.684,25 zł, odsetki 45,01 zł); 2) umorzyło wnioskodawcy należność z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego na rzecz małoletniej osoby uprawnionej w kwocie 2.000 zł oraz odsetki w kwocie 45,01 zł.
Zaskarżoną decyzję wydano w następującym stanie faktycznym i prawnym.
We wniosku z 20 maja 2024 r. D. R. (dalej: skarżący, wnioskodawca) zwrócił się do Prezydenta Miasta Łomży (dalej: Prezydent Miasta, organ pierwszej instancji) o umorzenie "zadłużenia tytułem alimentów w całości". Wskazał, że po opuszczeniu zakładu karnego regularnie spłaca zadłużenie z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego na rzecz małoletniej córki. Na poczet kar zostało zlicytowane, za blisko 97.000 zł, należące do niego mieszkanie własnościowe. Była możliwość uregulowania należności alimentacyjnej z tej kwoty przez komornika, lecz tak się nie stało. Wyjaśnił, że mieszka w wynajętym mieszkaniu z żoną i dwiema córkami w wieku 13 lat oraz 2 lata i 6 miesięcy. Sytuacja finansowa rodziny znacznie się pogorszyła, gdyż starsza córka choruje na miopatię, która jest chorobą nerwowo-mięśniową, utrudniającą normalne funkcjonowanie. Córka wymaga licznych wizyt w szpitalach i u specjalistów w Warszawie, Białymstoku, w Zakopanem, z czym wiążą się znaczne koszty. Córka korzysta z prywatnej rehabilitacji i są to spore koszty miesięczne. Wnioskodawca wskazał też na koszty związane z wynajmem mieszkania, zakupem żywności i paliwa.
Decyzją z 29 maja 2024 r. Prezydent Miasta odmówił umorzenia należności dłużnika alimentacyjnego co do świadczenia głównego i odsetek za opóźnienie. Organ ustalił, że wnioskodawca prowadzi wspólne gospodarstwo domowe z żoną i dwiema córkami. Rodzina mieszka w wynajętym mieszkaniu, warunki bytowe oceniono jako dobre. Opłaty związane z wynajmem mieszkania wynoszą około 1.600,00 zł miesięcznie. Starsza córka ma stwierdzoną miopatię. Posiada orzeczenie o niepełnosprawności. Rodzina ponosi duże koszty związane z rehabilitacją córki i dojazdami do lekarza. Wnioskodawca i jego żona pracują. Wnioskodawca otrzymuje wynagrodzenie w wysokości 3.227,98 zł miesięcznie, a jego żona 4.139,20 zł miesięcznie. Ogółem miesięczny dochód rodziny wynosi 7.367,18 zł. Prezydent Miasta zwrócił uwagę, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Łomży decyzją z 6 września 2023 r. umorzyło wnioskodawcy zaległości z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego w kwocie: należność główna 2.791,26 zł, odsetki 22,48 zł. Dnia 31 stycznia 2024 r. wnioskodawca ponownie składał podanie o umorzenie należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego. W dniu 21 marca 2024 r. została wydana decyzja odmawiająca umorzenia zadłużenia. W ocenie organu pierwszej instancji od tego momentu sytuacja dochodowa rodziny nie uległa pogorszeniu. Wnioskodawca i jego żona nadal pracują. Organ pierwszej instancji nadmienił, że na jego wniosek postanowieniem z 2 grudnia 2022 r. Komornik Sądowy zawiesiła postępowanie egzekucyjne co do świadczeń wypłaconych z funduszu alimentacyjnego. Wnioskodawca dokonuje comiesięcznych wpłat na konto Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Łomży na poczet zadłużenia z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego.
Odwołanie złożył wnioskodawca wskazując, że decyzja jest krzywdząca. Ponownie zwrócił uwagę na ponoszone koszty utrzymania, w szczególności związane z przewlekłą chorobą córki. Obszernie opisał pod opieką jakich lekarzy znajduje się córka oraz pogarszanie się jej sytuacji zdrowotnej (konieczność badań kręgosłupa w Zakopanem, konieczność zmiany okularów z uwagi na jaskrę, co niosło za sobą wydatek 750 zł, konieczność ciągłej rehabilitacji zapewnianej prywatnie z uwagi na niewielką liczbę godzin w ramach NFZ - 10 godzin/rok po oczekiwaniu około 9 miesięcy). Zdaniem wnioskodawcy sytuacja jego rodziny stale się pogarsza.
Zaskarżoną decyzją SKO w Łomży orzekło reformatoryjnie jak wskazano na wstępie – uchylając decyzję organu pierwszej instancji i umarzając wnioskodawcy zadłużenie w części, tj. w kwocie 2.000 zł wraz z odsetkami w kwocie 45,01 zł. Organ odwoławczy stwierdził, że miesięczny dochód rodziny ogółem wynosi 7.367,18 zł, a miesięczne wydatki stanowią kwotę 5.040 zł (: czynsz + wynajem mieszkania - 1800 zł; rata spłaty zaległości alimentacyjnej - 300 zł; rehabilitacja - 1200 zł; dojazdy do lekarza 1000 zł). Zdaniem Kolegium odwołanie zasługuje na uwzględnienie, gdyż w rodzinie jest niepełnosprawne dziecko wymagające leczenia specjalistycznego, co uzasadnia zastosowanie ulgi w postaci częściowego umorzenia zaległości z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego.
Skargę do sądu administracyjnego wywiódł wnioskodawca. Wyjaśnił, że ubiegał się o umorzenie całej należności, zaś po częściowym umorzeniu
w zaskarżonej decyzji nadal pozostaje do spłaty należność w kwocie 5.684 zł, która stanowi dla jego rodziny duże obciążenie. Ponownie zwrócił uwagę na koszty leczenia i rehabilitacji córki w związku z miopatią, która - wedle wyjaśnień skarżącego - w braku kontroli prowadzi do zaników mięśni i funkcji oddychania. Skarżący podniósł, że po odliczeniu kosztów wynajmu i leczenia córki rodzinie pozostaje 2.000 zł. Wyjaśnił, że żona pobierała alimenty przez 20 miesięcy w czasie jego pobytu w zakładzie karnym, później od nich odstąpiła, gdyż podjęła pracę. On y pracował w zakładzie karnym, jego zarobki były w części potrącane przez komornika. Od czasu opuszczenia zakładu karnego w 2018 r. spłaca zadłużenie, pomimo to dług rośnie, gdyż pobrano 11.000 zł, a w 2023 r. zadłużenie wynosiło już 12.978 zł. Skarżący zauważył, że w czasie pobytu w zakładzie karnym zlicytowano jego mieszkanie własnościowe w Łomży za kwotę 96.000 zł. Wskazał, że został zapewniony przez komornika, że nie musi się martwić, gdyż alimenty zostaną spłacone z tej kwoty w pierwszej kolejności. Tak się jednak nie stało. Według relacji skarżącego, zdaniem komornika była to wina skarżącego, gdyż stosowny wniosek powinna złożyć jego żona. Zwrócił jednak uwagę, że wierzycielem jest Fundusz Alimentacyjny a nie jego żona. Skarżący wyraził wątpliwość czy zaistniała sytuacja wynikła z braku poinformowania Funduszu o licytacji mieszkania przez komornika czy też to Fundusz powinien zgłosić się po odbiór zaległości. Do skargi załączył kartę informacyjną z leczenia szpitalnego córki, z konsultacji lekarskiej, postanowienie z 2 grudnia 2022 r. o zawieszeniu postępowania egzekucyjnego oraz pismo informacyjne z 28 kwietnia 2023 r. dotyczące egzekucji z nieruchomości.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.
W trakcie rozprawy w dniu 26 września 2024 r. skarżący wyjaśnił, że mieszkanie zostało zlicytowane w 2015 r., gdy przebywał w zakładzie karnym. Kwota 96.000 zł uzyskana z licytacji mieszkania została w całości przeznaczona na zaspokojenie wierzycieli w sprawie egzekucyjnej z wniosku Sądu Okręgowego w Łomży. Wierzyciele nie zostali zaspokojeni w całości. Wskazał, że nie wiedział, że do zaspokojenia wierzyciela alimentacyjnego potrzebny jest wniosek. Został zapewniony przez komornika, że wierzytelności alimentacyjne zostaną zaspokojone w pierwszej kolejności. Wyjaśnił, że posiada wyniki badań genetycznych córki, które mają dopiero pozwolić na określenie rodzaju miopatii, na którą ona cierpi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył, co następuje.
Skarga zasługuje na uwzględnienie z powodu uchybień procesowych jakich dopuściły się organy obydwu instancji wydając zaskarżone decyzje uznaniowe, a które to uchybienia mogą mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Na skutek zaskarżonej decyzji reformatoryjnej Kolegium z 25 czerwca 2024 r. należność główna w kwocie 7.684 zł wraz z odsetkami w kwocie 45,01 zł została zmniejszona o kwotę 2.000 zł oraz odsetki w kwocie 45,01 zł. Doszło więc do częściowego uwzględnienia wniosku skarżącego, który domagał się umorzenia zadłużenia w całości.
Zgodnie z art. 30 ust. 2 ustawy z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (Dz.U. z 2023 r. poz. 1993 ze zm., dalej: u.p.a.), organ właściwy wierzyciela może na wniosek dłużnika alimentacyjnego umorzyć jego należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego łącznie z odsetkami w całości lub w części, odroczyć termin płatności albo rozłożyć na raty, uwzględniając sytuację dochodową i rodzinną.
Umorzenie ciążącego na dłużniku alimentacyjnym zadłużenia z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego, do zwrotu których jest on zobligowany z mocy art. 27 ust. 1 u.p.a., stanowi najdalej idącą formę ulgi, której organ właściwy wierzyciela może dłużnikowi udzielić w warunkach uznania administracyjnego. Jest to ulga o charakterze wyjątkowym i może przysługiwać jedynie wówczas, gdy na skutek obiektywnych okoliczności sytuacja dochodowa i rodzinna uniemożliwia zobowiązanemu wywiązanie się z obowiązku uregulowania zadłużenia (por. wyrok NSA z dnia 11 stycznia 2024 r., I OSK 777/22 i wskazane tam orzecznictwo – orzeczenia.nsa.gov.pl).
Uznaniowość decyzji organu co do przyznania tej wyjątkowej ulgi nie usprawiedliwia jednak dowolności rozstrzygnięcia. Co prawda decyzja uznaniowa charakteryzuje się pewnym zakresem swobody organu, nie jest jednak wolna od obowiązku wszechstronnego zbadania i oceny okoliczności sprawy w ich całokształcie. To zbadanie i ocena mogą zatem, ale nie muszą, prowadzić do przyznania ulgi wymienionej w ww. przepisie, w szczególności w zakresie wnioskowanym przez stronę, jednak argumentacja, która zadecydowała o kształcie rozstrzygnięcia, powinna zawsze i bez wyjątku wynikać z uzasadnienia decyzji sporządzonego zgodnie z art. 107 § 3 k.p.a. Powinna uwzględniać wszystkie aspekty sytuacji rodzinnej i dochodowej strony, bez pomijania okoliczności ujawnionych w toku postępowania administracyjnego, a już w szczególności bez pomijania okoliczności, które skarżący podkreśla, akcentuje i którym nadaje znaczenie wyjaśniając swoją sytuację. Wymaga tego nie tylko ustawowa konstrukcja uzasadnienia każdej decyzji administracyjnej (zgodnie z art. 107 § 3 k.p.a. uzasadnienie faktyczne decyzji powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne - wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa), ale - w szczególności w przypadku decyzji uznaniowej - wymaga tego zasada przekonywania (zgodnie z art. 11 k.p.a. organy administracji publicznej powinny wyjaśniać stronom zasadność przesłanek, którymi kierują się przy załatwieniu sprawy, aby w ten sposób w miarę możności doprowadzić do wykonania przez strony decyzji bez potrzeby stosowania środków przymusu).
Zdaniem sądu uzasadnienia zaskarżonej decyzji oraz decyzji organu pierwszej instancji, oceniane przez pryzmat ww. przepisów k.p.a., są niepełne i niewystarczające, a przez to wadliwe. Decyzja Prezydenta Miasta sprowadza się do trzech zdań dotyczących ustalenia o kontynuowaniu pracy przez skarżącego i jego żonę, niepogorszeniu w związku z tym jego sytuacji oraz zawieszeniu postępowania egzekucyjnego. Wzmiankuje organ pierwszej instancji o chorobie córki skarżącego, ale w ogóle pomija okoliczność pogarszania się jej stanu oraz wpływu tej okoliczności wynik sprawy. Zupełnie też Prezydent Miasta nie dostrzegł argumentów wniosku z 20 maja 2024 r. dotyczących nieprzeznaczenia kwoty z licytacji mieszkania na zaspokojenie należności wypłaconych w tytułu świadczeń alimentacyjnych, mimo że wniosek to akurat mocno akcentuje.
Z kolei organ odwoławczy, decydując się na częściowe uwzględnienie wniosku strony, nie wyraził kompleksowej oceny sytuacji skarżącego i jego rodziny. W szczególności pozostawił bez wyjaśnienia, jakie motywy przemawiały za nieuwzględnieniem wniosku w pełnym zakresie, bądź w zakresie szerszym niż przyjęty w rozstrzygnięciu – zapominając, że wniosek dotyczył wprost żądania umorzenia zaległości w całości. Motywy decyzji Kolegium zawierają się w jednym, krótkim stwierdzeniu, że częściowo uwzględniono odwołanie, gdyż w rodzinie jest niepełnosprawne dziecko wymagające leczenia specjalistycznego. Organ nie wypowiada się jednak, jakie względy stały na przeszkodzie uwzględnieniu wniosku strony w szerszym zakresie, tak jak strona żąda. Tymczasem, w ocenie sądu, w sprawie istnieją okoliczności, bez których rozważenia nie można wydanych decyzji potraktować jako kompletne, wszechstronne i wyczerpujące, mimo że rozstrzygnięcie SKO jest dla skarżącego korzystne. Sąd stoi na stanowisku, że uchybienie organów mogło mieć wpływ na wynik sprawy, gdyż nie da się w sposób jednoznaczny wykluczyć, że spełnienie wymagania kompletności i wszechstronności oceny uzasadniałoby wydanie korzystniejszego dla strony rozstrzygnięcia.
Marginalnie sąd zwraca uwagę, że już w wywiadzie środowiskowym z 1 marca 2024 r. pracownik socjalny wprost wskazał, że "Sytuacja finansowa jest bardzo trudna w związku z tym wnioskuje o umorzenie stronie zadłużenia". Trudność sytuacji skarżącego pośrednio dostrzega i SKO, bowiem zaskarżona decyzja jest drugą, w której orzeczono o częściowym umorzeniu zaległości (vide decyzja z 6 września 2023 r., k. 80 akt adm.). Tym bardziej zatem nie można było poprzestać wyłącznie na wybiórczej ocenie pewnych okoliczności stanu faktycznego z pominięciem tych akcentowanych przez skarżącego.
Sąd zatem zauważa po pierwsze, że organ co prawda wskazał na osiągane przez skarżącego i jego żonę dochody, a z drugiej strony ponoszone wydatki, jednak prosta, matematyczna kalkulacja, zwłaszcza gdy w rodzinie jest niepełnosprawne dziecko oraz przy wyraźnie rosnących kosztach jego leczenia i rehabilitacji, nie oddają i nie odzwierciedlają faktycznych kosztów i obciążeń jakie rodzina ponosi. Innymi słowy działanie arytmetyczne wyliczające dochody i wydatki może być tylko punktem wyjścia dla oceny sytuacji strony w takich okolicznościach, z jakimi mamy do czynienia w sprawie. Należy podkreślić, że koszty najmu, rehabilitacji, raty alimentacyjnej i dojazdów do lekarzy już pochłaniają większą część budżetu strony pozostawiając rodzinie kwotę 2000 zł. Doświadczenie życiowe pokazuje, że bez wątpienia nie stanowią wszystkich stałych kosztów życia (pozostałe to m.in. zakup żywności i innych produktów dla czteroosobowej rodziny), zaś 2000 zł na ich zaspokojenie nie jest kwotą wysoką. W tym kontekście na podkreślenie zasługuje konieczność zapewnienia dziecku skarżącego skutecznego leczenia,
a zwłaszcza jego ciągłej rehabilitacji, której NFZ nie zapewnia w wystarczającym zakresie. Nie rozważono też jaki wpływ na możliwość zarobkowania (i zwiększenie dochodów w tym zakresie) ma konieczność nawet kilkudniowych wyjazdów związanych z leczeniem córki. Niewątpliwie częściowe umorzenie należności w kwocie 2.000 zł czyni sytuację skarżącego korzystniejszą niż przed złożeniem wniosku, jednak organy nie usiłują nawet przekonać strony, że jest to w jego sytuacji wystarczające czy też, że z innych powodów nie jest możliwe czy uzasadnione większe wsparcie strony w jej trudnej sytuacji.
Nie można także pominąć, że środki skarżącego od 2018 r., w ramach postępowania egzekucyjnego na podstawie porozumienia z wierzycielem oraz
przez dobrowolne wpłaty w kwocie 200-300 zł miesięcznie, systematycznie zasilają konto wierzyciela. Kwota wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego wynosiła 11.000 zł, jednak w znacznym zakresie środki wpłacane dobrowolnie pokrywały koszty egzekucyjne i odsetki, a nie samą należność główną. Nie kwestionując, że odsetki od należności naliczane są zgodnie z przepisami oraz że koszty egzekucyjne są kosztami obligatoryjnymi do pokrycia, to jednak organ nie powinien pomijać wysiłków skarżącego regularnie spłacającego kwoty będące w jego zasięgu, zwłaszcza gdy widoczne jest już, że skarżący – pomimo starań – nie jest w stanie spłacić długu nawet w wieloletniej perspektywie. To właśnie decyzja uznaniowa jest miejscem na rozważenie również i takich okoliczności. Nie mogą więc organy pomijać w swojej ocenie o tym, czy udzielić skarżącemu istotnego, odczuwalnego wsparcia: kilkuletniego, regularnego, dobrowolnego spłacania zaległości; powrotu skarżącego do rodziny po pozbawieniu wolności i wspólnego, zgodnego wysiłku rodziny – nie tylko finansowego - związanego z wychowaniem niepełnosprawnego, nastoletniego dziecka, co może się przekładać na możliwości zarobkowe rodziców (konieczność kilkudniowych wyjazdów poza miejsce zamieszkania celem diagnozowania córki).
Zdaniem sądu istotne znaczenie w sprawie ma pominięcie podkreślanej przez skarżącego okoliczności zlicytowania jego mieszkania w postępowaniu egzekucyjnym za kwotę około 96.000 zł, która nie pokryła istniejących już wówczas należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego.
Nie powinno budzić wątpliwości, że prawidłowe uzasadnienie decyzji powinno odnosić się do wszystkich twierdzeń strony. W przeciwnym razie decyzja taka nie spełnia funkcji przekonywania strony do racji organu, z naruszeniem wyartykułowanej w art. 8 § 1 k.p.a. zasady budzenia zaufania.
Należy zwrócić uwagę, że na mocy ustawy z dnia 24 lipca 2015 r. o zmianie ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów, ustawy o emeryturach
i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz ustawy o świadczeniach rodzinnych (Dz.U. z 2015 r. poz. 1302, dalej: ustawa zmieniająca) wprowadzono istotne zmiany w u.p.a. w zakresie egzekucji należności z tytułu świadczeń z funduszu alimentacyjnego. Zasadniczo przepisy ustawy zmieniającej wchodziły w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia, a więc w tym przypadku
w dniu 18 września 2015 r. Najważniejszym skutkiem zmiany przepisów było przekazanie egzekucji ww. należności do egzekucji sądowej (art. 27 ust. 3 u.p.a.), dotychczas bowiem egzekucja tych należności miała z zasady miejsce w drodze egzekucji administracyjnej, co jednak w wielu przypadkach mogło powodować zaistnienie zbiegu egzekucji sądowej i administracyjnej (w szczególności
w sprawach, gdzie wierzycielem była z jednej strony osoba uprawniona do alimentów, a z drugiej wierzyciel należności z tytułu świadczeń z funduszu alimentacyjnego).
W związku z powyższą zmianą wierzycielowi ww. należności przyznano uprawnienie i zarazem obowiązek przyłączenia się do prowadzonego postępowania egzekucyjnego w celu zaspokojenia roszczeń osoby uprawnionej z tytułu alimentów (art. 27 ust. 3a u.p.a.). Powyższa zmiana spowodowała również konieczność dostosowania treści art. 28 ust. 1 pkt 1 u.p.a. wskazującego na kolejność zaspokojenia należności z kwoty uzyskanej z egzekucji. W wówczas zmienionym,
ale nadal aktualnym brzmieniu przepisu wynika, że należności z tytułu świadczeń
z funduszu alimentacyjnego zaspokaja się po kosztach egzekucyjnych z wyjątkiem kosztów zastępstwa prawnego przyznanych przez komornika w postępowaniu egzekucyjnym (art. 1025 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego, Dz.U. z 2014 r. poz. 101 ze zm., dalej jako: k.p.c.), ale przed innymi należnościami określonymi w art. 1025 § 1 pkt 2-10 k.p.c. Tym samym należności z tytułu świadczeń z funduszu alimentacyjnego korzystają z pierwszeństwa w zaspokojeniu nawet przed wierzytelnościami osoby uprawnionej do alimentów.
Z dokumentów zgromadzonych w aktach administracyjnych wynika, że Komornik Sądowy przy Sądzie Rejonowym w Łomży J. G. prowadziła postępowanie z wniosku uprawnionej małoletniej reprezentowanej przez matkę a żonę skarżącego. Prezydent Miasta Łomża, korzystając z uprawnienia przewidzianego w art. 27 ust. 3a u.p.a., złożył w dniu 18 stycznia 2016 r. wniosek o przyłączenie się do postępowania egzekucyjnego prowadzonego wobec skarżącego (k. 149 akt adm.). Następnie, w piśmie z 22 lutego 2016 r. komornik poinformował strony, że dłużnik figuruje jako właściciel nieruchomości położonej przy ul. [...] w Łomży (k. 157 akt adm.). Ostatecznie jednak wierzyciel Prezydent Miasta Łomży nie zdecydował się na skierowanie egzekucji do wskazanej nieruchomości.
Niewątpliwie egzekucja z nieruchomości stanowi najbardziej dolegliwy środek egzekucyjny, a w myśl art. 799 k.p.c. spośród kilku sposobów egzekucji wierzyciel powinien zastosować najmniej uciążliwy dla dłużnika. Sąd ma zatem w polu widzenia, że z jednej strony wierzyciel egzekucyjny powinien zawsze rozważyć, czy kierować egzekucję do nieruchomości, a z drugiej, że decyzja w tym zakresie jest decyzją wierzyciela i może na jej treść ważyć np. kwota należności, nieproporcjonalna względem wartości nieruchomości. Należy jednak zwrócić uwagę, że w sytuacji skarżącego wystąpiły okoliczności szczególne. Na dotkliwy środek egzekucyjny, tj. egzekucję z nieruchomości zdecydował się wierzyciel z wyroku karnego czyli Sąd Okręgowy w Łomży, a egzekucja okazała się skuteczna w tym sensie, że nieruchomość lokalową zlicytowano. Uzyskana kwota z egzekucji nieruchomości, zgodnie z art. 28 ust. 1 pkt 1 bądź ust. 2 pkt 2 u.p.a., musiałaby zaspokoić należności, o których umorzenie ubiega się skarżący w niniejszej sprawie. Korzystają one bowiem z pierwszeństwa zaspokojenia. Wymagałoby to jednak stosownego wniosku wierzyciela, czyli Prezydenta Miasta Łomży. Nie wynika z akt, aby wierzyciel taki wniosek złożył, podczas gdy chronologia informacji wynikająca z akt administracyjnych uzasadnia twierdzenie, że mogło to być uzasadnione. Po tym bowiem jak Prezydent Miasta przystąpił do postępowania egzekucyjnego komorniczego prowadzonego w sprawie niniejszej, do akt wpłynęła informacja komornika o posiadaniu przez dłużnika nieruchomości. Obowiązkiem wierzyciela jakim był Prezydent Miasta (organ publiczny) było więc zasięgnięcie informacji czy toczy się egzekucja z nieruchomości i ewentualne przyłączenie się wnioskiem w trybie art. 799 § 1 k.p.c., jeśli się toczyła. Jeszcze raz podkreślić należy, że sąd uwzględnia, iż o wszczęciu egzekucji z nieruchomości decyduje wierzyciel (na wniosek), jednak wobec ustawowej kolejności zaspokojenia zaległości z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego (art. 28 ust. 1 pkt 1 i ust. 2 pkt 2 u.p.a. w związku z art. 1025 § 1 k.p.c.) – w przypadku gdy egzekucja z nieruchomości się toczy przyłączenie się do niej wydaje się przeradzać w obowiązek ww. organu a nie jedynie uznaniową decyzję.
Z akt administracyjnych nie wynika tymczasem, by Prezydent Miasta jako wierzyciel wystarczająco starannie monitorował sytuację dłużnika tak, aby uczynić egzekucję należności wypłaconych z funduszu alimentacyjnego skuteczną. Jak również nie wynikają powody zaniechania takiej aktywności. Dopiero w tym kontekście zrozumiałe stają się zarzuty skarżącego, że mimo zapewnień komornika o przeznaczeniu kwoty uzyskanej w drodze egzekucji z nieruchomości na zaspokojenie należności, o których umorzenie obecnie wnosi – nigdy do tego zaspokojenia nie doszło. Jak relacjonuje skarżący, wiedząc o egzekucji z nieruchomości, na skutek zapewnień komornika pozostawał
w przekonaniu, że należności z tytułu świadczeń z funduszu alimentacyjnego zostaną zaspokojone w pierwszej kolejności. Z oczywistych względów nie jest rolą sądu ocena wiarygodności twierdzeń skarżącego o tym, czy i jakie zapewnienia otrzymywał on od komornika. Nie może jednak ujść uwadze, że splot powyższych okoliczności wskazuje na wysokie prawdopodobieństwo, iż ciążąca na skarżącym obecnie zaległość z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego, przy podjęciu starannych działań przez organ wierzyciela i z uwagi na przepisy ustawowe o kolejności zaspokojenia - mogła być już nieaktualna. Mimo konsekwentnego akcentowania przez skarżącego tych okoliczności – nie zostały one zupełnie wzięte pod uwagę przy ocenie zastosowania art. 30 ust. 2 u.p.a.
W ponownie prowadzonym postępowaniu organy powinny uwzględnić ocenę prawną przedstawioną w niniejszym uzasadnieniu, tj. zwrócić uwagę na szerszy kontekst art. 30 ust. 2 u.p.a. niż tylko arytmetyczny (organ pierwszej instancji) i nie wyłącznie odnotowujący, że sprawa dotyczy rodziny o określonych dochodach z niepełnosprawnym dzieckiem (organ drugiej instancji). Decyzja uznaniowa wymaga rozważenia całokształtu okoliczności sprawy, a z uwagi na zasadę przekonywania i budzenia zaufania do organów (art. 8 i 11 k.p.a.) – wyjaśnienia stronie dlaczego rozstrzygnięcie ma taki a nie inny kształt, w tym nie uwzględnia żądania w całości. Nie może organ uchylać się od wskazania i oceny dla wyniku sprawy znaczenia okoliczności konsekwentnie podnoszonych przez stronę. Bez dopełnienia powyższych wymagań decyzja nosi znamiona dowolności i nie można wykluczyć wpływu opisanych uchybień na wynik sprawy.
Sąd akceptuje przy tym i uznaje za zgodne z prawem rozstrzygnięcie SKO o umorzeniu zaległości w części. Dlatego też wskazuje - mając na uwadze wyrażoną w art. 134 § 2 p.p.s.a. zasadę reformationis in peius - że decyzje organów wydane w następstwie niniejszego wyroku nie mogą być dla skarżącego mniej korzystne, tzn. organy nie mają możliwości wydania decyzji odmownej, jak też kwota umorzenia nie może być niższa niż wskazana w rozstrzygnięciu uchylonej przez sąd decyzji Kolegium. Z uwagi jednak na to, że zaskarżona decyzja uwzględniała wyłącznie część informacji wynikających z akt, a nie zawierała oceny pozostałych, mogących mieć istotny wpływ na wynik sprawy, sąd zdecydował o uwzględnieniu skargi.
Z powyższych względów na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w zw. z art. 135 p.p.s.a. sąd orzekł jak sentencji. O kosztach postępowania sądowego nie orzeczono z uwagi na ustawowe zwolnienie skarżącego z ponoszenia tych kosztów (art. 239 § 1 pkt 1 lit. "a" p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło