II SA/Bk 452/17
WyrokWSA w Białymstoku2017-11-28
Skład orzekający: Mirosław Wincenciak, Marek Leszczyński, Anna Sobolewska-Nazarczyk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja nakładająca na właścicieli obowiązek wykonania urządzeń zapobiegających szkodom wodnym była prawidłowa, jeśli problem stosunków wodnych ma charakter ponadlokalny i dotyczy również działki gminnej?Ratio decidendi
Zaskarżona decyzja i poprzedzająca ją decyzja organu I instancji podlegają uchyleniu z powodu naruszenia przepisów postępowania polegającego na niewyjaśnieniu stanu faktycznego oraz naruszenia przepisów prawa materialnego (art. 29 Prawa wodnego). Organy nie przeanalizowały w sposób przekonujący problemu stosunków wodnych, który ma charakter ponadlokalny i dotyczy również działki gminnej, a także nie zbadały możliwości przywrócenia stanu poprzedniego lub innych, bardziej racjonalnych rozwiązań.Stan faktyczny
Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję Wójta Gminy nakładającą na właścicieli obowiązek wykonania urządzeń zapobiegających szkodom wodnym. Organy ustaliły, że zmiany w stosunkach wodnych, spowodowane m.in. podniesieniem terenu i budową podmurówki przez właścicieli, szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie. Właściciele wnieśli skargi, zarzucając m.in. niewyczerpujące rozpatrzenie materiału dowodowego, dowolną ocenę dowodów, naruszenie przepisów prawa materialnego oraz pominięcie roli stawu gminnego w kształtowaniu stosunków wodnych.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. oraz poprzedzającą ją decyzję Wójta Gminy K. Zasądzono zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Mirosław Wincenciak, Sędziowie sędzia WSA Marek Leszczyński (spr.), sędzia NSA Anna Sobolewska-Nazarczyk, Protokolant sekretarz sądowy Katarzyna Derewońko, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 28 listopada 2017 r. sprawy ze skarg W. W. oraz T. W. i B. W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. z dnia [...] maja 2017 r. nr [...] w przedmiocie zobowiązania do wykonania urządzeń zapobiegających szkodom 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą jej wydanie decyzję Wójta Gminy K. z dnia [...] marca 2017 roku numer [...]; 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. na rzecz skarżącego W. W. kwotę 797 (siedemset dziewięćdziesiąt siedem) złotych oraz na rzecz T. W. i B. W. solidarnie kwotę 300 (trzysta) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. decyzją z dnia
[...] maja 2017 r., nr [...], utrzymało w mocy decyzję Wójta Gminy K. z dnia [...] marca 2017 r., nr[...], nakładającą na podstawie art. 29 ust. 1 i 3 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (Dz. U. z 2015 r., poz. 469), na W. W. oraz T.W. i B. W., obowiązki w zakresie wykonania urządzeń zapobiegającym szkodom.
Decyzja SKO w B. wydana została przy następujących ustaleniach stanu faktycznego i ocenie prawnej sprawy.
Wójt Gminy K., po kolejnym rozpoznaniu sprawy, decyzją z dnia [...] marca 2017 r., nr[...], zobowiązał właścicieli działek nr[...], położonych w obrębie wsi F., gm. K., do wykonania urządzeń zapobiegającym szkodom, tj.:
1. W. W., zam. F. nr [...], K., właściciela działki o numerze ewidencyjnym [...], do:
- wykonania rowu ze stawu na działce [...] poprowadzonego po działce nr [...] od strony dróg gminnych (działki nr [...]) do granicy z działką [...]. Poziom dna rowu na początku, tj. przy wypływie ze stawu zlokalizować na rządnej 127,2 m n.p.m. Szerokość dna rowu min. 1,0 metr, z zachowaniem spadku dna rowu zapewniającym odpływ wody ze stawu, w miejscach zjazdów zamontować przepusty rurowe o średnicy zapewniającej swobodny przepływ wody. Rów i przepusty wykonać zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa: budowlanego i wodnego.
2. T. W.i B. W. , zam. F.,K., właścicieli działki o numerze ewidencyjnym [...] do:
- wykonania rowu o szerokości dna 1,0 metra, wzdłuż drogi gminnej (działka nr [...]) z wyprowadzeniem wylotu płasko ze spadkiem terenu na drogę gminną - działka nr [...], w odległości około 10 m od granicy z działką nr [...], z zachowaniem spadku dna rowu na poziomie zapewniającym odpływ wody powierzchniowej, w miejscu zjazdu zamontować przepusty rurowe o średnicy zapewniającej swobodny przepływ wody. Rów i przepusty wykonać zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa: budowlanego i wodnego;
- od strony działki nr [...] w miejscu lokalizacji przejścia rowu na działkę nr [...] i w miejscu wylotu ścieku na drogę gminną - do rozebrania fundamentu wykonanego ogrodzenia na szerokości rowu celem zagwarantowania swobodnego spływu wody na drogę i dalej w kierunku użytków zielonych, a następnie w kierunku rowu melioracyjnego.
3. Zobowiązano właścicieli wykonanych urządzeń: W. W., T. W. i B. W. do ich utrzymania w należytym stanie, tj. poprzez utrzymanie urządzeń w drożności i zachowaniem odpływu wody.
W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ I instancji opisał stan faktyczny sprawy wskazując, iż na wniosek R. S. z dnia 1 lipca 2014 r., którego nieruchomość została dotknięta niekorzystnymi następstwami zmiany lokalnych stosunków wodnych, wszczął postępowanie w przedmiotowej sprawie. Organ ustalił, że we wsi F. woda z centrum wioski spływała do przydrożnych rowów i nimi wzdłuż drogi na działce nr [...] trafiała do niewielkiego stawu na działce nr [...]. Po napełnieniu stawu woda w przeszłości wypływała na działkę nr [...] (obecnie własność W. W.), a z niej spływała na niżej położoną działkę nr [...] (własność T. i B. W.), po czym odpływała przez drogę nr [...] na niżej położone pola, by w końcowym etapie trafić do rowu melioracyjnego. Do 2004 r. doszło do kilku zmian stosunków wodnych - najpierw na działce nr [...], a później na działce nr [...]. Zmiany te, związane z budową na działce nr [...]: garażu wraz z drogą dojazdową usytuowaną wzdłuż stawu, silosów i przepustów, nie powodowały szkód dla właścicieli działek sąsiednich. Dopiero likwidacja wykonanego wcześniej przepustu przy drodze gminnej, podniesienie i wybetonowanie drogi dojazdowej, nawiezienie ziemi (obok silosów) przy jednoczesnej likwidacji przepustów przy silosach, spowodowało zablokowanie odpływu wody ze stawu zlokalizowanego na działce nr [...]. Po nawiezieniu na działkę nr [...] ziemi, T. W. - właściciel działki [...] - wybudował wzdłuż granicy z działką [...] betonową podmurówkę. Negatywne skutki tych (powiązanych ze sobą) zmian najmocniej dotknęły posesje R. S. (działka nr [...] oraz S. G. (działka nr [...]). W wyniku powyższych zmian stanu wody na gruncie, szkodliwie wpływających na grunty sąsiednie, należało zobowiązać właścicieli działek nr [...] i nr [...] do wykonania urządzeń zapobiegającym szkodom.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł., po rozpatrzeniu odwołania, decyzją z dnia [...] maja 2017 r., nr [...], utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ przywołał i omówił przepisy ustawy Prawo wodne, a także wskazał, że w sprawie niezbędnym było ustalenie, jak stosunki wodne kształtowały się na terenie wsi F. przed ich naruszeniem. W niniejszej sprawie, zdaniem organu, nie są kwestionowane przez żadną ze stron ustalenia zawarte w materiale dowodowym, w tym w opiniach M. Z. z dn. [...] marca 2015 r. oraz M. F. z dnia [...] listopada 2016 r., w jaki sposób wody opadowe były odprowadzane. Wody te spływały do przydrożnych rowów i nimi wzdłuż drogi na działce nr [...] trafiały do niewielkiego stawu na działce nr [...], którego czynną retencyjność oszacowano na 780 m3. Po napełnieniu stawu woda w przeszłości wypływała na działkę nr [...], a z niej spływała na niżej położoną działkę nr [...], po czym odpływała przez drogę nr [...] na niżej położone pola, by w końcowym etapie trafić do rowu melioracyjnego. Całkowita ilość wód spływających z deszczu nawalnego w kierunku stawu szacowana jest na ponad 2000 m3, a to oznacza, że w okresie gwałtownych roztopów lub też przy intensywnych opadach atmosferycznych, czynna retencja stawu spada do 100-200 m3 lub ulega całkowitemu wyczerpaniu, a zatem znaczna część spływających w jego kierunku wód musi wystąpić nad powierzchnię terenu.
W ocenie organu, w ostatnich latach zaistniały czynniki, które doprowadziły do zmian lokalnych stosunków wodnych, ze szkodą dla gruntów sąsiednich. Wzniesione obiekty budowlane i nawieziony grunt na działkę nr [...], a także likwidacja przepustów: przy zjeździe z brukowej drogi gminnej oraz przy silosach, zmieniły stan wody na gruncie ze szkodą dla gruntów sąsiednich. Zatrzymanie odpływu wody ze stawu w kierunku działki o nr [...] w okresie jesiennych roztopów i po długotrwałych opadach deszczu spowodowało skierowanie jej nadmiaru na drugą stronę stawu, w tym m.in. na drogę gminną (dz. Nr [...]), na działkę nr [...] i na działkę nr [...]. Nadto zdaniem organu, zmiana stanu wody na gruncie ze szkodą dla gruntów sąsiednich nastąpiła wraz z wybudowaniem fundamentu pod ogrodzenie działki o nr [...] - na spływie wody, od strony stawu przez działkę o nr [...] i dalej przez działkę o nr [...].
Powyższe zmiany, zdaniem organu, tj. zmiany morfologii działek [...] i szkodliwy wpływ dokonanych zmian na działki sąsiednie zostały szczegółowo opisane w analizach biegłych: w opinii mgr inż. M. Z. z dn. [...] marca 2015 r. oraz w opinii dr M. F. z dnia [...] listopada 2016 r. - opracowanych w oparciu o wizje lokalne z udziałem stron. Z opinii M. F. wynika, że sumaryczny efekt oddziaływania nasypu oraz podmurówki przekłada się niekorzystnie nie na zasadnicze strony lokalnego konfliktu (tj. właścicieli działek [...] oraz [...]), lecz na szereg innych działek i to zarówno tych objętych postępowaniem (tj. dz. Nr[...]), jak i innych położonych w sąsiedztwie, a nie objętych przedmiotowym postępowaniem. Biegły ten wyjaśnił, że zaistniała zmiana stosunków wodnych ma charakter ponadlokalny, gdyż obejmuje obszar kilku sąsiadujących ze sobą działek, a przyczyną zmian były działania W. W. polegające na podniesieniu terenu na działce o numerze ewidencyjnym [...] oraz działania T. W. polegające na wykonaniu szczelnej podmurówki na terenie działki [...]. Negatywne skutki tych zmian najmocniej dotknęły posesje R. S. (działka nr [...]) oraz S. G. (działka [...]). Działka gminna (nr [...]) też jest dotknięta tymi niekorzystnymi skutkami. Niezbędne jest zatem wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom.
W ocenie Kolegium, opinia przedstawiona przez dr M. F. jest jednoznaczna, spójna, całościowa i logiczna, a zawarte w niej stwierdzenia nie zostały skutecznie zakwestionowane przez żadną ze stron postępowania. W szczególności odwołujący nie przedłożyli żadnych przeciwdowodów w postaci kontr opinii, które skutecznie podważyłyby ustalenia i wnioski tego biegłego. Wymowa tej opinii została dodatkowa wsparta zeznaniami stron, jak i analizą map załączonych do opinii biegłej Ziółkowskiej. Dowody te potwierdzają, że spływ wód przed wykonaniem nasypu na działce nr [...] i budową podmurówki na działce [...], odbywał się ze stawu zlokalizowanego na działce nr [...] w kierunku działki [...] i dalej na działkę [...]. Potwierdzeniem powyższego stwierdzenia jest fakt (k. 172-195 akt sprawy), że w grudniu 2016 r. po jesiennych opadach - staw na działce [...] napełnił się, zaś wypływająca z niego woda płynąc drogą (dz. Nr[...]) wpływała bramą wjazdową na działkę nr [...] tworząc zastoisko wody - nie mogącej odpłynąć z powodu bariery jaką jest podmurówka na działce [...]. Nadto podwyższenie działki nr [...] spowodowało, że na posesji M. F. (dz. nr [...]) utworzyło się duże zastoisko wody podsiąkającej do budynków gospodarczych i powodującej wychylanie się ściany szczytowej stodoły. Są to dowody potwierdzające trafność sformułowanych wniosków biegłych. Kolejnym dowodem potwierdzającym wnioski biegłych była sytuacja z 21 lutego 2017 r., gdy po roztopach i opadach deszczu wody spływające z pól i posesji do stawu na działce [...], nie mogąc z niego swobodnie odpływać, podniosły się na tyle, że doszło do podtopień kilku posesji na działkach: [...] (częściowe zalanie podmurówki domu mieszkalnego), dz. nr [...] (rozlewisko dookoła drewnianego domu) i dz. nr [...] (zalany hydrant i przyłącze energetyczne, podpłynięcie wody pod dom i budynki gospodarskie). Nadto woda wypływająca ze stawu na drogę (działka[...]) płynąc nią wpływała bramą wjazdową na działkę nr [...], gdzie tworzyła zastoisko wskutek zablokowania jej odpływu przez podmurówkę na działce [...].
Organ odniósł się także do zarzutów podniesionych w odwołaniach i wyjaśnił, że są one niezasadne. Nie było potrzeby powoływania innego biegłego, w tym z dziedziny limnologii. Nie było także podstaw do wyłączenia od rozpoznawania sprawy Wójta Gminy K. W postępowaniu ustalono także, jak kształtowały się stosunki wodne na terenie wsi F. przed ich naruszeniem. Określono też czynną retencyjność stawu i stwierdzono, że staw na działce 139 nie jest w stanie odebrać wszystkich spływów, tak aby następnie infiltrowały one powolnie w grunt. Misa stawu może być bowiem zasilana nie tylko wodami powierzchniowymi ale także za pośrednictwem tzw. spływu śród-pokrywowego (k.238 akt sprawy). Stąd też albo zostaną stworzone lokalne uwarunkowania do odprowadzenia tych wód albo też będą miały miejsce lokalne podtopienia.
Skargi na powyższą decyzję, do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku, wnieśli W. W. oraz T. W.i B. W.
W. W. zaskarżonej decyzji zarzucił:
1) naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
a) art. 7, 8, 77 § 1, art. 80 k.p.a. poprzez niewyczerpujące rozpatrzenie materiału dowodowego oraz jego dowolną ocenę, która doprowadziła do uznania, iż skarżący zmienił stan wód na gruncie, a materiał zgromadzony w sprawie jest kompletny, mimo zastrzeżeń zgłaszanych przez skarżącego do opinii biegłego i niedopuszczenia przez Wójta opinii biegłego z zakresu limnologii;
b) art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez bezzasadne utrzymanie w mocy decyzji Wójta Gminy K. z dnia [...] marca 2017 r., znak sprawy:[...], w sytuacji gdy prawidłowe było uchylenie tej decyzji i umorzenie postępowania;
2) naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 29 ust. 3 w zw. z art. 29 ust. 1 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (t.j. Dz. U. z 2015 r., poz. 469) poprzez niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, iż skarżący zmienił stan wód oraz pominięcie faktu, iż w stosunkach wodnych istotną rolę odgrywa staw znajdujący się na działce nr [...] stanowiącej własność Gminy K..
W oparciu o powyższe zarzuty skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i zasądzenie kosztów postępowania.
W uzasadnieniu skargi skarżący W. W. podniósł, że organy oparły się na opinii biegłego M. F., który jest specjalistą z zakresu hydrogeologii, natomiast w niniejszej sprawie, ze względu na jej tematykę, najlepszym biegłym byłby specjalista z zakresu hydrologii i limnologii. Biegły ten jako poszkodowanego wskazał również Gminę K., która jest właścicielem działki nr [...], a z tym nie można się zgodzić. Staw znajdujący się na działce nr [...] jest najważniejszym ogniwem łańcucha ze względu na fakt, że nie mieści wody podczas długotrwałych opadów deszczu bądź roztopów. I to właściciel działki nr [...], czyli Gmina, powinna podjąć działania związane z kwestią pojemności stawu. Co więcej nieruchomość Skarżącego (jeszcze przed podwyższeniem terenu poprzez zrobienie nasypu) również była zalewana wodą ze stawu, można więc powiedzieć, że również była "nieruchomością pokrzywdzoną". Biegły zatem powinien zbadać, jaki wpływ na grunty sąsiednie ma staw oraz odnieść się co do ewentualnych działań jakie należałoby podjąć, aby ustabilizować sytuację, np. czy należy go odmulić, oczyścić, poszerzyć czy pogłębić. Powyższe jest wskazane, gdyż z opinii biegłego wynika, iż zmianę warunków wodnych należy rozpatrywać w ujęciu ponadlokalnym. Charakter zmian jest związany bowiem z postępującym powolnym zagospodarowaniem całego obszaru wsi F., a teren jest w sposób naturalny zagrożony lokalnymi podtopieniami, które występowały już wcześniej (przed jakąkolwiek ingerencją odwołującego). Zatem wykonany przez skarżącego nasyp, którego wysokość wynosi ok. 0,5 - 0,6 m i posiada znaczne możliwości chłonne wody nie może być traktowany jako bariera w pełni szczelna, nie może stanowić podstawy do obciążenia go konsekwencjami zmian stanu wód i obciążania kosztami prac, które miałby na celu uregulowanie stanu wód w całej miejscowości.
W ocenie skarżącego, z opinii biegłego M. D. wypływają inne wnioski niż z opinii biegłych powołanych prze organy. Biegły ten stwierdza, że właściciel działki nr [...] nie naruszył art. 29 ustawy Prawo wodne. W takiej zaś sytuacji w stosunku do skarżącego nie powinna zostać wydana decyzja zobowiązująca do wykonania urządzeń zapobiegającym szkodom. Ponadto skarżący nie podziela stanowiska SKO jeśli chodzi o wyłączenie Wójta Gminy K. od rozpoznania sprawy. Sytuacja, gdzie Wójt jednocześnie występuje w imieniu Gminy jako strony oraz jako organ rozpoznający tę sprawę, jest niedopuszczalna. Tym bardziej, iż Wójt marginalizuje rolę stawu znajdującego się na działce Gminy oraz ewentualne obowiązki z tym związane, które spoczywałby na właścicielu działki.
W ocenie skarżącego oba organy naruszyły także przepis prawa materialnego, tj. art. 29 ust. 3 w zw. z art. 26 ust. 1 pkt 1 Prawa wodnego poprzez przyjęcie, że skarżący zmienił stan wody na gruncie. W zaistniałych w sprawie stosunkach wodnych istotną rolę odgrywa staw znajdujący się na działce nr 139 stanowiącej własność Gminy K.. To Gmina w sposób niewłaściwy zarządza należącym do niej stawem nie utrzymując go w należytym stanie. Nie można więc wykluczyć, iż to właśnie wskutek zaniechań ze strony Gminy dochodzi do podtopień posesji położonych w okolicy stawu.
Natomiast T. W. i B. W. zaskarżonej decyzji zarzucili:
1. Błąd w kontroli SKO ustaleń faktycznych dokonanych przez Wójta Gminy K., skutkujący naruszeniem przepisów prawa materialnego, tj. art. 29 pkt 1 ust. 3 Prawa wodnego poprzez niewłaściwe zastosowanie i nie wykazanie związku przyczynowo- skutkowego pomiędzy działaniami podjętymi przez T. W., a zaistniałą szkodą oraz pominięcie faktu, że w stosunkach wodnych na terenie miejscowości D. istotną rolę odgrywa staw znajdujący się na działce nr [...], w szczególności:
a) nierozważenie problemu dotyczącego stawu znajdującego się na działce nr [...] obręb F. i pominięcie kwestii ewentualnego odmulenia stawu bądź podjęcia działań związanych ze zwiększeniem jego pojemności, w sytuacji gdy na problem braku możliwości pomieszczenia w stawie o aktualniej powierzchni spływającej ze wsi wody, wskazywali zarówno mieszkańcy wsi jak też biegła Z., jak również biegły F.,
b) nie przeprowadzenie kontroli w zakresie nie przeprowadzenia przez Wójta Gminy K. postępowania dowodowego w celu ustalenia związku przyczynowo - skutkowego między dokonaną zmianą na działce odwołującego, a wynikłą z powodu tej zmiany szkody na gruncie sąsiednim, nieustalenie czy taki związek istnieje,
c) nie przeprowadzenie kontroli w zakresie nie przeprowadzenia przez Wójta Gminy K. postępowania dowodowego w celu ustalenia związku przyczynowo - skutkowego między zmianą dokonaną przez p. W. w postaci zasypania stawu, a wynikłą z powodu tej zmiany szkody na gruntach sąsiednich.
2. Naruszenie prawa procesowego mające wpływ na treść decyzji, a mianowicie art. 7b i określonej tam zasady adekwatności i proporcjonalności i w konsekwencji błąd w kontroli SKO ustaleń faktycznych dokonanych przez Wójta Gminy K., skutkujący naruszeniem przepisów prawa materialnego, art. 29 ust. 3 ustawy Prawo wodne, poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, podczas gdy zgodnie z wykładnią tego przepisu, aby nakazać właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom, musi zostać wykazane, że doszło do zmiany stanu wody na gruncie ze szkodą dla gruntów sąsiednich, czego zaniechał Wójt Gminy K. i błędnie ustalił, iż skarżący powinni wykonać rów o szerokości 1,0 metra, wzdłuż drogi gminnej (działka na [...]) z wyprowadzeniem wylotu płasko ze spadkiem terenu na drogę gminną - działka nr[...], w odległości około 10 m od granicy z działką nr 76, w sytuacji gdy takiego rowu nigdy przed działką odwołujących nie było, nawet przed pobudowaniem przez nich fundamentu wykonanego pod ogrodzenie, rów taki nigdy nie był potrzebny, zobowiązanie odwołujących do wykonania urządzeń melioracyjnych w sytuacji, gdy takie nigdy nie były urządzane, świadczy o fakcie, iż organ zaniechał ustalenia związku przyczynowego pomiędzy brakiem rowu a zalewaniem terenów sąsiednich oraz zastosował środki nieadekwatne do okoliczności sprawy.
3. Naruszenie prawa procesowego mające istotny wpływ na treść decyzji, tj. art. 7 k.p.a. i art. 77 k.p.a. poprzez zaniechanie dokładnego wyjaśnienia wszystkich okoliczności mających istotne znaczenie dla wyjaśnienia sprawy, a także brak wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego, a mianowicie
a) tego, że W. W. zasypał część zbiornika wodnego - stawu znajdującego się na działce gminnej oznaczonej numerem geodezyjnym [...], przez co ograniczył pojemość tego zbiornika, co skutkowało będzie zalewaniem pól sąsiednich, na co wskazuje znaczna większość mieszkańców K., m.in. w podaniu, które wpłynęło do Wójta Gminy w dniu 8 maja 2014 r. (podanie to zostało dołączone do zażalenia na decyzję Wójta),
b) zobowiązanie odwołujących do wykonania urządzeń zapobiegających szkodom, szczegółowo określonych w pkt 2 decyzji przed uregulowaniem stanu zbiornika wodnego, co narażać ich będzie na bezpośrednie zalewanie pól i gospodarstwa będącego ich własnością,
c) pominięcie wniosków opinii biegłej z listy Wojewody P. w zakresie postępowania wodnoprawnego - mgr. inż. M. Z. sporządzonej na zlecenie Wójta Gminy K. w sprawie zmiany stanu wody na gruncie, dokonanej na działce o nr geod 71 obrębu F., m.in. że "staw nie może pomieścić napływającej wody podczas wiosennych roztopów i po długotrwałych ulewnych deszczach", w sytuacji, gdy opinia biegłej została przez organ uznana za wiarygodną,
d) pominięcie okoliczność wskazywanych przez biegłych Z. i F., iż problem regulacji stosunków wodnych powstał po podniesieniu przez p. W. poziomu działki nr [...], która to okoliczność była zgłaszana zarówno przez odwołującego T. W., jak też wnioskodawców,
e) odstąpienie od wyjaśnienia kwestii problemu dotyczącego stawu znajdującego się na działce nr [...] obręb F., do czego zobligowany był decyzją Samorządowego Kolegium Odwoławczego, lakoniczne stwierdzenie organu, iż "zarzuty SKO są niezasadne" (s. 12 decyzji) nie stanowi wyjaśnienia zastrzeżeń wskazywanych przez SKO.
W oparciu o powyższe zarzuty skarżący T. W. i B. W. wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji w części, tj. w zakresie utrzymującym w mocy pkt 2 i 3 decyzji organu I instancji i umorzenie postępowania w tym zakresie, ewentualnie o uchylenie decyzji w zaskarżonym zakresie i przekazanie sprawy organowi I instancji do ponownego rozpoznania.
W uzasadnieniu skargi skarżący ci podnieśli, że organy przeprowadziły postępowanie wadliwie. Nie wykazano, aby istniał związek przyczynowy pomiędzy pobudowaniem podmurówki i ogrodzeniem a zalewaniem gruntów sąsiednich. Organy nie uzasadniły też, dlaczego zobowiązano skarżących do wybudowania rowu o szerokości 1,0 metra, wzdłuż drogi gminnej (działka na [...]) z wyprowadzeniem wylotu płasko ze spadkiem terenu na drogę gminną - działka nr [...], w odległości około 10 m od granicy z działką nr [...], w sytuacji gdy takiego rowu nigdy przed działką odwołujących nie było. Aby nakazać właścicielowi gruntu przywrócenie mu stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom, musi zostać wykazane, że doszło do zmiany stanu wody na gruncie ze szkodą dla gruntów sąsiednich. Organ pierwszej instancji nie wykazał, żeby na działce nr [...] istniał rów melioracyjny, a tym samym, czy rów ten mógł być zasypany, czyli czy mogło dojść do zmiany stanu wody, która szkodliwie wpływa na grunty sąsiednie.
W ocenie skarżących, SKO nie rozważyło problemu dotyczącego stawu znajdującego się na działce nr [...][ w obrębie F.. Pominięta została kwestii ewentualnego odmulenia stawu bądź podjęcia działań związanych ze zwiększeniem jego pojemności, w sytuacji gdy na problem braku możliwości pomieszczenia w stawie o aktualniej powierzchni spływającej ze wsi wody wskazywali zarówno mieszkańcy wsi, jak też biegła Z. i biegły F.
Skarżący podnieśli także, że od dawna wskazywali, że W. W. od ponad roku regularnie zasypuje zbiornik wodny - staw znajdujący się na działce nr [...]. Na skutek tego działania staw z powierzchni 15 arów zmniejszył się o ponad 6 arów. W zbiorniku wodnym urządzonym na tej działce od wielu lat zbierała się woda opadowa, z roztopów śniegu, a także nadmiaru wód gruntowych, tak by nie zalewane były okoliczne pola. Na zasypanie stawu przez W. W. wskazuje większość mieszkańców miejscowości K. Jeśli zatem powierzchnia działki, która jest własnością gminy, pozwala na powiększenie stawu, tak by liczne nieruchomości nie były zalewane, organ gminy powinien wykonać wszystkie czynności, aby to uczynić, łącznie z odmuleniem stawu oraz jego pogłębieniem.
Dalej skarżący wskazali, że W. W. po zasypaniu części stawu pobudował na nim zbiornik na gnojowicę oraz płytę obornikową i odprowadza do stawu zanieczyszczenia pochodzące z tego zbiornika. W momencie podniesienia poziomu wody w stawie, zanieczyszczenia spływać będą na okoliczne pola, zalewając posesję skarżących oraz innych mieszkańców miejscowości. Wójt zaś nie odniósł się do tych zarzutów.
W odpowiedzi na skargi organ wniósł o jej oddalenie i podtrzymał dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył, co następuje.
Skargi są zasadne i podlegają uwzględnieniu.
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2016 r., poz. 1066) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2017 r., poz. 1369; dalej: "p.p.s.a.") sąd administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, stosując środki przewidziane w ustawie. Natomiast stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Przedmiotem kontroli dokonywanej przez Sąd w niniejszej sprawie, z punktu widzenia kryterium legalności, jest zaskarżona decyzja SKO w Ł. z dnia [...] maja 2017 r., nr [...], która utrzymała w mocy decyzję Wójta Gminy K. z dnia [...] marca 2017 r., nr [...], nakładającą na W. W. oraz T. W. i B. W., obowiązki w zakresie wykonania urządzeń zapobiegającym szkodom.
Materialnoprawną podstawę dla wydania przedmiotowych decyzji stanowiły przepisy ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (tj. Dz. U. z 2017 r., poz. 1121), a w szczególności art. 29 tej ustawy. Z art. 29 ust. 1 pkt 1 i 2 tej ustawy wynika, iż właściciel gruntów, o ile przepisy ustawy nie stanowią inaczej, nie może zmieniać stanu wody na gruncie, a zwłaszcza kierunku odpływu znajdującej się na jego gruncie wody opadowej, ani kierunku odpływu ze źródeł - ze szkodą dla gruntów sąsiednich, a także odprowadzać wód oraz ścieków na grunty sąsiednie. Z kolei, jak stanowi art. 29 ust. 3 tej ustawy, w przypadku gdy spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, wójt (burmistrz lub prezydent miasta) może w drodze decyzji nakazać właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom.
Podkreślenia więc wymaga, że przepisy powyższe statuują administracyjny tryb orzekania o przywróceniu stanu poprzedniego lub wykonaniu urządzeń zapobiegających szkodom na gruntach sąsiednich wskutek dokonanej przez właściciela gruntów zmiany stanu wodnego. Przesłanką wydania nakazu jest stwierdzenie, że doszło do zmiany stosunków wodnych na gruncie wskutek działań właściciela tych gruntów oraz, że zmiana stosunków wodnych szkodliwie wpływa na grunty sąsiednie. Zmiana stosunków wodnych wiąże się z konkretnym działaniem właściciela gruntów ingerującym w ukształtowany w terenie system zasobów wodnych. Szkodliwe zaś oddziaływanie zmiany stosunków wodnych na grunty sąsiednie to proces długotrwały, wymagający obserwacji, niejednokrotnie nie dający się stwierdzić w czasie jednorazowych, sporadycznych oględzin. Między zmianą stosunków wodnych na gruncie a szkodliwym jej wpływem na grunty sąsiednie winien zachodzić adekwatny (typowy, przeciętny) związek przyczynowy (por. wyrok WSA w Białymstoku z dnia 3 lutego 2009 r., sygn. akt II SA/Bk 609/08).
Zdaniem Sądu, zaskarżona decyzja oraz decyzja ją poprzedzająca podlegają uchyleniu, gdyż zasadne są zarzuty obu skarg dotyczące naruszenia przepisów postępowania polegające na niewyjaśnieniu stanu faktycznego, które to naruszenie w rozumieniu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zasadne są ponadto zarzuty skarg dotyczące naruszenia art. 29 ust. 1 pkt 1 i ust. 3 Prawa wodnego, które to naruszenie, w rozumieniu art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a., miało wpływ na wynik sprawy.
W ocenie Sądu, w niniejszej sprawie nie budzi wątpliwości, że zarówno W. W. jak i T. W., dopuścili się zarzucanych im działań, które wpłynęły na zmianę stosunków wodnych w miejscowości F.. Wynika to wprost ze zgromadzonego materiału dowodowego, w tym opinii biegłych M. F. i M. Z. Bezsprzecznie podniesienie terenu na działce nr [...] i budowa podmurówki na działce nr[...], zmieniły stan wody na tych gruntach i wpłynęły negatywnie na grunty sąsiednie. Twierdzenia zatem W. W. ze skargi, iż jego działania takiego skutku nie wywołały, nie zasługują na uwzględnienie.
W sprawie niniejszej, zdaniem Sądu, powyższe nie przesądza jednak o trafności rozstrzygnięcia obu organów. I chociaż organy orzekały w niniejszej sprawie po trzy razy (trzy decyzje organu I instancji i trzy decyzje organu odwoławczego) i starały się wyjaśnić sprawę jak najdokładniej, to jednak im się to nie udało. Zauważenia bowiem wymaga, że teren wsi F. jest tak ukształtowany, że wody z trzech stron w tej miejscowości w sposób naturalny spływają do stawu na działce nr [...], po czym w sposób naturalny z tego stawu (gdy się przepełnił) spływały w dół poprzez działkę nr [...] na działkę nr [...] (patrz mapki z k. 22 i 23 akt sądowych), dalej na drogę nr [...], a z niej na pola. Podniesienie terenu na działce nr [...] (zdj. z k. 161 akt adm.) i budowa betonowej podmurówki na działce nr [...] (zdj. z tej samej karty), zmieniły ten stan rzeczy i obecnie woda z przepełnionego stawu wypływa w drugą stronę, zalewając m.in. działki nr [...]. Uznanie jednak w powyższym stanie faktycznym za jedynie pokrzywdzonych R. S.– właściciela działki nr [...], S. G.– właściciela działki nr [...] i Gminy K.– właściciela działki nr [...], zaś za wyłącznie winnych tego stanu rzeczy W. W. i T. W., jest nieuprawnionym uproszczeniem. Pamiętać bowiem trzeba, że dopóki ci ostatni nie wykonali wspomnianych działań, woda z przepełnionego stawu zalewała właśnie ich działki oznaczone nr [...] i nr [...] oraz drogę gminną nr [...].
Sąd w pełni podziela stanowisko obu organów, które w ślad za zebranym materiałem dowodowym, w tym obiema opiniami biegłych, twierdzi, że nałożone na W. W. i T. W. nakazy, są w stanie przywrócić pożądaną prawidłowość stosunków wodnych na przedmiotowym terenie. Podkreśla jednak, że organy nie przeanalizowały i przekonująco nie uzasadniły przyjętego stanowiska. Jako niewystarczające należy bowiem uznać ich oparcie się wyłącznie na stanowisku biegłych, że w zaistniałym stanie faktycznym nie ma możliwości przywrócenia stanu poprzedniego lub dokonania innych, bardziej racjonalnych rozwiazań.
Trafnie zauważył na rozprawie skarżący T. W., a rację mu przyznał uczestnik postępowania R. S. (poszkodowany), że zastosowane przez organy rozwiązanie może być nieracjonalne. Zgodnie wskazali oni, że teren działki nr [...] jest tak ukształtowany, że od strony działki nr [...] (od stawu) jest on niższy niż od strony skrzyżowania dróg nr [...] (patrz mapka z k. 124 akt sądowych), a zatem od strony, w którą ma być skierowany rów. I rzeczywiście od strony stawu działka nr [...] ma wysokość 127,4 m n.p.m., zaś u zbiegu dróg, wysokość ta wynosi 127,8 m n.p.m. Aby więc woda nie musiała płynąć projektowanym rowem pod górę, należałoby wykopać rów ze spadkiem, co dostrzegły oczywiście organy, ale zarazem musiałby to być rów u styku obu dróg i dalej, w kierunku działki nr [...], dosyć głęboki. Rów taki biegnąc wzdłuż obu dróg, ze względu na ich długość (przylegają one do działki nr [...] z obu jej stron), musiałby być długi i szeroki (nakazana szerokość dna rowu nie mniejsza niż 1 m), a to oznacza, że skarżącemu odebrałby on znaczną część powierzchni użytkowej działki. O ile więc zabieg taki mógłby być teoretycznie słuszny w stosunku do W. W. (ze względu na jego zdecydowanie sprawcze działanie w zakresie zaistniałego problemu), o tyle nie do zaakceptowania jest zastosowanie tego samego rozwiązania w stosunku do Państwa W., których działanie sprowadziło się jedynie do postawienia podmurówki. T. W, godzi się zresztą na wycięcie w podmurówce stosownego otworu celem umożliwienia spływu wody z działki W. na jego działkę, czyli na przywrócenie stanu poprzedniego. Nie godzi się natomiast na kopanie rowu na swojej działce wzdłuż drogi nr [...], gdyż to zmniejszy powierzchnię użytkową tej działki. Rowu takiego nigdy przecież na jego działce nie było.
Organy w ocenie Sądu nie przeanalizowały także do końca kwestii wpływu na zmianę stosunków wodnych, innego niż tylko podniesienie terenu na działce nr [...], działania dokonanego przez W. W., a mianowicie wcześniejszego zakopywania stawu na działce nr[...], w tym i budowie drogi na tej działce gminnej. Jak wynika z materiału dowodowego, w tym wyjaśnień na rozprawie T. W. i R. S., W. W. nie tylko podniósł teren swojej działki nr [...], ale wcześniej częściowo zasypał staw na działce gminnej nr [...]. Ślady tego zasypania są widoczne na zdjęciu z geoportalu krajowego z k. 22 akt sądowych. Działania te spowodowały zmniejszenie się powierzchni, a także pewnie i pojemności stawu. Wprawdzie Gmina będąc właścicielem tej działki nie mogła nałożyć na W. obowiązku przywrócenia na niej stanu poprzedniego, ale potrzeba przywrócenia tego stanu istnieje, a obowiązek taki obciąża Gminę.
Sąd zauważa także inne nieprawidłowości, którymi są dotknięte rozstrzygnięcia obu organów. Otóż organy nakazują W. W. wykonanie rowu nie tylko na jego działce nr [...], ale także na działce nr 1[...], która stanowi własność Gminy K. Ze sformułowania z pkt 1 decyzji organu I instancji wynika bowiem niezbicie, że skarżący ten ma wykonać rów ze stawu na działce nr [...] poprowadzonego po działce nr [...]. Jak natomiast dokładnie widać z mapki z k. 22 akt sądowych, wprawdzie skarżący ten usypał drogę po działce gminnej nr [...] wzdłuż granicy ze swoją działką nr [...] i korzysta z niej, ale czym innym jest posiadanie nieruchomości bez bycia jej właścicielem, nawet w złej wierze, a czym innym budowanie rowu na cudzej działce. Tym bardziej, że zbudowanie rowu od stawu poprzez usypaną drogę do działki nr [...] spowoduje, że przerwie się dojazd tą drogą, albo też zajdzie potrzeba budowania przepustu na tej drodze. Wprawdzie organ nakazał zbudować temu skarżącemu przepusty rurowe bez określenia miejsca ich położenia, ale obowiązek ten nie może się rozciągać na usypaną drogę po działce nr [...], gdyż skarżący nie jest jej właścicielem.
Generalnie jednak, zdaniem Sądu, organy nazbyt pośpiesznie chcą uregulować przy pomocy obowiązków nałożonych na dwie osoby, które także są pokrzywdzone w sprawie, bo wcześniej woda ze stawu spływała na ich działki, problem stosunków wodnych istniejący w całej miejscowości F.. Skoro bowiem staw na działce gminnej nr [...] praktycznie od zawsze gromadzi wody z tej miejscowości, to przede wszystkim rzeczą gminy winno być utrzymywanie go w takim stanie, aby był on na tyle pojemny, aby wody te pomieścił. Jako niezrozumiałe i nieuzasadnione należy uznać (wprawdzie niewypowiedziane wprost) stanowisko organów, że przelewanie się wody z tego stawu, niezależnie czy to na działki skarżących, czy też na działki S., G. i F., czy też innych jeszcze osób, jest czymś naturalnym i że nie obejmuje tego zakaz z art. 29 ust. 1 pkt 2 Prawa wodnego, który stanowi, że właściciel gruntu nie może odprowadzać wód na grunty sąsiednie. Skoro bowiem Gmina K. jest właścicielem przedmiotowego stawu, którego celem istnienia jest odbieranie i gromadzenie wód z całej miejscowości, to winna o ten staw dbać, aby spełniał on przewidziane funkcje. Niezależnie zatem, czy trzeba ten staw pogłębić, poszerzyć, czy też zbudować od niego stosowne odpływy (rowami, rurami, czy też innymi urządzeniami), obowiązek uregulowania tego stanu rzeczy spoczywa na Gminie. Z racji na występujące w stanie faktycznym warunki terenowe – wąska droga nr [...] i brak możliwości wykopania rowu w pasie drogowym tej drogi - być może zajdzie potrzeba porozumienia się Gminy z właścicielami działek nr [...], aby ewentualnie wspólnie z nimi wybudować potrzebne urządzenia. Może trzeba będzie połączyć działania w postaci uregulowania stawu (zwiększenia jego kubatury) i budowy urządzeń odprowadzających wodę do rowu melioracyjnego. Uregulowania wymagała będzie także kwestia sfinansowania tych działań. Skoro problem ma charakter ponadlokalny, to nieodzownym się wydaje co najmniej partycypacja Gminy K. w tych kosztach. Nie może być bowiem tak, że obowiązek ten w całości przerzucany jest na skarżących, gdy tak naprawdę podstawowa przyczyna nieuregulowania stanu wód w terenie, obciąża Gminę.
Organy pośpiesznie uznały także, że w sprawie nie ma możliwości przywrócenia stanu poprzedniego. Jak trafnie na rozprawie wyjaśnili T. i R. S., być może należało zobowiązać W. W. jedynie do ponownego obniżenia części jego działki (nie u styku dróg, gdzie jest najwyżej, ale gdzieś pośrodku) do poziomu pierwotnego, aby woda ze stawu swobodnie spłynęła po tej części działki nr 71, a wtedy T. W. rozbierze podmurówkę na szerokości 1-2 m i woda spokojnie popłynie jak dawniej. Nie wiadomo jednak, czy te rozwiązanie byłoby optymalne. Jak bowiem wyjaśnił T. W., przed podniesieniem terenu na działce nr [...] i wybudowaniem podmurówki na działce nr [...], woda ze stawu zalewała także drogę gminną (w domyśle nr [...]). Przywrócenie więc stanu poprzedniego nie wyeliminuje dalszego zalewania tej drogi, z której korzystają wszak mieszkańcy Gminy. Jak zatem z powyższego widać, organy nie wyjaśniły prawidłowo stanu faktycznego w sprawie i stąd ich rozstrzygnięcia są przedwczesne.
Zasadne są także, w ocenie Sądu, zarzuty obu skarg dotyczące naruszenia art. 29 ust. 3 Prawa wodnego. Z przepisu tego wynika, że jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, wójt, burmistrz lub prezydent miasta może, w drodze decyzji, nakazać właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom. Określone w przepisie nakazy nie mogą być jednak stosowane dowolnie, ale muszą odpowiadać powstałym realiom i uwzględniać wszystkie aspekty zaistniałej sytuacji. Z cytowanym przepisem współbrzmi bowiem regulacja określona w art. 29 ust. 2 Prawa wodnego, z której wynika, że na właścicielu gruntu ciąży obowiązek usunięcia przeszkód oraz zmian w odpływie wody, powstałych na jego gruncie wskutek przypadku lub działania osób trzecich, ze szkodą dla gruntów sąsiednich. W stanie faktycznym niniejszej sprawy, Gmina ponosi odpowiedzialność nie tylko za zmniejszenie kubatury stawu gromadzącego wodę, powstałą z braku zaniechań Gminy odnośnie utrzymania go w prawidłowym stanie, ale też i za działania W. W. względem stawu, polegające na jego częściowym zasypaniu. Organy zaś w ogóle kwestii tej nie badały.
W kontekście powyższego znaczenia nabiera zarzut skarżących, że Wójt Gminy K. nie powinien orzekać w sprawie, skoro Gmina jest stroną niniejszego postępowania i jest żywotne zainteresowana w sposobie rozstrzygnięcia sprawy. Wprawdzie należy zgodzić się z organami, że na gruncie art. 25 § 1 i 2 k.p.a., brak było podstawy do wyłączenia wskazanego organu od załatwienia sprawy, ale nie zmienia to faktu, że w ponownie prowadzonym postępowaniu organ ten musi zdać sobie sprawę z faktu, że skoro zaistniały problem stosunków wodnych w miejscowości F., ma charakter ponadlokalny, to w sytuacji, gdy organ dojdzie do przekonania, że nie należy nakazywać skarżącym przywrócenia stanu poprzedniego, tylko uregulować kwestię tych stosunków całościowo od nowa, nie może się to odbyć bez czynnego udziału samej Gminy.
Przy ponownym rozpoznaniu sprawy, organy wezmą pod uwagę argumentację przedstawioną przez Sąd w niniejszym wyroku, a przy wydawaniu rozstrzygnięcia zobowiązane będą uwzględnić dokonaną wykładnię omawianych przepisów.
Mając powyższe na uwadze, na mocy art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a. oraz art. 135 p.p.s.a., należało orzec jak w sentencji.
O kosztach postępowania sądowego ze skargi W. W. orzeczono na mocy art. 200 p.p.s.a. i art. 205 § 2 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015 r., poz. 1804). Na zasądzone koszty składają się wpis sądowy w kwocie 300 zł, koszty zastępstwa procesowego w kwocie 480 zł oraz opłata skarbowa od udzielonego pełnomocnictwa w kwocie 17 zł.
O kosztach postępowania sądowego ze skargi T. W. i B. W. orzeczono na mocy art. 200 p.p.s.a. i art. 205 § 1 p.p.s.a. Na zasądzone koszty składa się wpis sądowy w kwocie 300 zł.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło