II SA/Bk 454/08

WyrokWSA w Białymstoku2008-11-18

Skład orzekający: Grażyna Gryglaszewska, Małgorzata Roleder, Elżbieta Trykoszko

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy spółka, która nie wykazała swojego interesu prawnego w postępowaniu o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia, może skutecznie żądać wznowienia tego postępowania?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że spółka nie wykazała swojego interesu prawnego w postępowaniu o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia, ponieważ nieruchomość skarżącej nie znajdowała się w bezpośrednim sąsiedztwie inwestycji i nie wykazała ona wpływu planowanej inwestycji na jej sferę prawną. Brak przymiotu strony w postępowaniu głównym skutkował tym, że spółka nie mogła skutecznie żądać wznowienia postępowania, a tym samym jej skarga została oddalona.
Stan faktyczny
Spółka "M." Sp. z o.o. złożyła wniosek o wznowienie postępowania w sprawie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia. Organy administracji odmówiły wznowienia, uznając, że spółka nie wykazała swojego interesu prawnego ani nie dochowała terminu. Spółka wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów dotyczących ustalania stron postępowania oraz wznowienia postępowania. WSA oddalił skargę, podzielając stanowisko organów.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia NSA Grażyna Gryglaszewska, Sędziowie asesor WSA Małgorzata Roleder (spr.),, sędzia NSA Elżbieta Trykoszko, Protokolant Marta Anna Lawda, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 04 listopada 2008 r. sprawy ze skargi "M." Sp. z o.o. w B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. z dnia [...] kwietnia 2008 r. nr [...] w przedmiocie wznowienia postępowania w sprawie o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia oddala skargę. U podstaw podjętego rozstrzygnięcia legły następujące ustalenia. Wnioskiem z dnia [...] listopada 2007 r. M. Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w B. wystąpiła do Prezydenta Miasta B. o wznowienie postępowania w sprawie zakończonej ostateczną decyzją Prezydenta Miasta B. z dnia [...] grudnia 2006 r. znak: [...] o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia polegającego na budowie zespołu zbiorników rektyfikacyjnych wraz z instalacjami towarzyszącymi oraz bazy magazynowej - [...] sztuk zbiorników spirytusu na działce o numerze ewidencyjnym [...] położonej przy ul. E. w B.. Prezydent Miasta B. decyzją z dnia [...] marca 2008 r. znak: [...] odmówił wznowienia postępowania w wyżej opisanej sprawie. Jako przyczynę swojego rozstrzygnięcia, organ I instancji wskazał, że występując z przedmiotowym żądaniem wnioskodawca nie udokumentował zachowania miesięcznego terminu, o jakim mowa w art. 148 kpa. Organ nie uznał wyjaśnień wnioskodawcy dotyczących terminu dowiedzenia się o decyzji, podkreślając, iż postępowanie główne było prowadzone z udziałem społeczeństwa i informację o jego przebiegu organ zamieszczał w formie obwieszczeń (jak też na swoich stronach internetowych). Ponadto organ stwierdził, że wnioskodawca nie wykazał podstawy z art. 145 § 1 pkt 5 kpa, a mianowicie nie podał jakie i czy wyszły na jaw nowe istotne dla sprawy okoliczności faktyczne lub nowe dowody istniejące w dniu wydania decyzji. Ponadto, organ uznał, iż wnioskodawca nie posiada statusu strony w rozumieniu art. 28 kpa w postępowaniu zakończonym decyzją ostateczną. Od powyższej decyzji spółka M. złożyła odwołanie do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. wnosząc o zmianę zaskarżonej decyzji i wznowienie postępowania w sprawie, ewentualnie o uchylenie decyzji i przekazanie sprawy organowi I instancji do ponownego rozpatrzenia. Odwołująca zarzuciła organowi I instancji pominięcie złożonych oświadczeń, dowodów i wniosków dowodowych, które - w jej ocenie - dostatecznie dowodzą, iż wyszły na jaw nowe istotne dla sprawy okoliczności, które stały się wiadome stronie dopiero w ostatnim etapie realizacji inwestycji. Ponadto zarzuciła błędne przyjęcie, że brak jest dochowania terminu z art. 148 § 1 kpa oraz legitymacji strony z art. 28 kpa. Dodatkowo wskazała na pominięcie okoliczności, iż na nieruchomości spółki funkcjonuje stacja gazowa LPG zlokalizowana w odległości około 30 m od wybudowanej linii rektyfikacyjnej. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. nie podzieliło powyższych zarzutów i decyzją z dnia [...] kwietnia 2008 r. znak: [...] orzekło o utrzymaniu w mocy rozstrzygnięcia organu I instancji. Organ wyjaśnił, iż przepisy procedury administracyjnej wyczerpująco wyliczają (art. 145 i 145a) podstawy wznowienia postępowania. Oznacza to, iż niedopuszczalne jest zarówno uruchomienie tego trybu weryfikacji ostatecznego rozstrzygnięcia, w oparciu o niewymienione w tych przepisach podstawy, jak również rozszerzająca wykładnia przepisów normujących instytucję wznowienia postępowania. Stosownie do treści art. 147 zdanie 1 kpa, wznowienie postępowania następuje z urzędu lub na żądanie strony. Ponadto, zgodnie z przepisem art. 148 § 1 kpa, podanie o wznowienie postępowania wnosi się do organu administracji publicznej, który wydał w sprawie decyzję w pierwszej instancji, w terminie jednego miesiąca od dnia, w którym strona dowiedziała się o okoliczności stanowiącej podstawę do wznowienia postępowania, zaś przepis art. 148 § 2 kpa stanowi, iż termin do złożenia podania o wznowienie postępowania z przyczyny określonej w art. 145 § 1 pkt 4 biegnie od dnia, w którym strona dowiedziała się o decyzji. Dalej organ podniósł, iż na wstępie kontroli poprawności zaskarżonej decyzji należy jednakże ocenić, czy skarżąca spółka posiadała legitymację do kwestionowania decyzji ostatecznej jako strona w rozumieniu art. 28 kpa. Zgodnie z treścią tego przepisu, stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Takie zdefiniowanie pojęcia strony postępowania oznacza, iż może być ono wyprowadzone tylko z przepisów prawa materialnego, czyli z normy prawnej, która stanowi podstawę ustalenia uprawnienia lub obowiązku. Tymczasem jak przyjmuje się w doktrynie, pojęcie strony w postępowaniu administracyjnym ma charakter zarówno procesowy, jak i materialny. Procesowy, bo tylko osoba uczestnicząca faktycznie w sprawie może być stroną, i materialny, gdyż musi być określony przepis prawny, który by chronił jej interes pozytywny lub negatywny. O charakterze strony nie może decydować jedynie sama wola osoby zainteresowanej, a nawet nomenklatura używana czasem nietrafnie w ustawie - a jedynie dwa wyżej wymienione kryteria" (tak: J. Pokrzywnicki, Postępowanie administracyjne, s. 66). Wprawdzie w sprawach dotyczących wydania decyzji środowiskowej (jak też np. w sprawach związanych z ustaleniem warunków zabudowy) krąg stron winien być określany w jak najszerszym zakresie, jednakże realia rozpoznawanej sprawy wskazują - w ocenie Kolegium - iż zasięg oddziaływania planowanej inwestycji nie dotyczy interesu prawnego skarżącej spółki. Jak wynika bowiem z akt postępowania, w szczególności raportu oddziaływania na środowisko (str. 57 - 58 pkt 13, str. 57 pkt 12, str. 54 pkt 7, 38 pkt 5), zasięg oddziaływania przedsięwzięcia w fazie jego eksploatacji zamyka się na terenie zakładu P., zaś jedynie w fazie realizacji inwestycji mogło ewentualnie (hipotetycznie) zaistnieć oddziaływanie w postaci zanieczyszczeń gazowych, pyłowych, emisji hałasu. Niemniej, w ocenie Kolegium, dotyczyło to nieruchomości bezpośrednio sąsiadujących z miejscem planowanej inwestycji, nie zaś nieruchomości położonej po drugiej stronie drogi publicznej (ul. E.). Ponadto, Kolegium podziela pogląd organu I instancji, iż wobec skarżącej spółki nie znajdują zastosowania sankcje chroniące środowiskowe normy dotyczące poziomu hałasu, określone we właściwych rozporządzeniach Ministra Środowiska z dnia 20 lipca 2004 r. i z dnia 14 czerwca 2007 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku. Powyższe ustalenie w zakresie braku wpływu planowanego zamierzenia inwestycyjnego na nieruchomość skarżącej spółki powoduje zdaniem organu jednoczesny brak przyznania jej statusu strony, albowiem "interes prawny, którego istnienie warunkuje przyznanie osobie przymiotu strony w określonej sprawie, musi bezpośrednio dotyczyć sfery prawnej podmiotu. Brak bezpośredniości wpływu sprawy na sferę prawną osoby nie pozwala na uznanie za stronę" (tak: postanowienie NSA z dnia 30 maja 1984 r., II SA 789/84 - niepubl.). Końcowo odnosząc się do zarzutów odwołania wskazano, iż przyjęcie braku istnienia legitymacji strony przez skarżącą w postępowaniu "zwykłym" czyni zbędnym jego analizę przez organ odwoławczy. Dopiero bowiem ustalenie, iż skarżącej przysługują uprawnienia strony postępowania, warunkowałoby ocenę przesłanki zachowania terminu z art. 148 § 1 kpa. Z kolei w zakresie zarzutu dotyczącego ujawnienia nowych istotnych dla sprawy okoliczności, o jakich mowa w art. 145 § 1 pkt 5 kpa, w szczególności nieuwzględnienia lokalizacji stacji gazowej LPG położonej w odległości około 30 m od wybudowanej linii rektyfikacyjnej podkreślono, iż fakt ten nie może zostać uznany za okoliczność nową i nieznaną organowi w dniu wydania decyzji, zaś ustalenie zasięgu oddziaływania przedsięwzięcia w fazie jego eksploatacji jedynie na terenie zakładu P. skutkuje bezprzedmiotowością podniesionego zarzutu. Nie godząc się z tym rozstrzygnięciem M. Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w B. wywiodła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie w sprawie art. 28 kpa oraz przepisów prawa procesowego tj. art. 145 § 1 pkt 4 i 5 kpa, art. 7, art. 75, art. 77, art. 78, art. 148 i art. 149 kpa. Na tej podstawie skarżąca wniosła o uchylenie zakwestionowanej decyzji oraz poprzedzającej jej wydanie decyzji organu I instancji. W obszernym uzasadnieniu skargi, spółka podniosła - w zakresie naruszeń przepisów prawa materialnego – że powinna zostać uznana za stronę postępowania o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację omawianego przedsięwzięcia, albowiem w świetle badań wykonanych na zlecenie spółki, inwestycja prowadzona przez P. S.A. niekorzystnie wpływa na działkę skarżącej spółki (pomiary natężenia hałasu wskazują na przekroczenie norm). Podniosła ponadto zarzut do raportu oddziaływania na środowisko w części dotyczącej poziomu hałasu, wskazując na istniejące rozbieżności, co do rozprzestrzeniania hałasu. W ocenie skarżącej w sprawie niniejszej poza przesłanką z art. 145 § 1 pkt 5 kpa, mogłaby wchodzić także przesłanka z art. 145 § 1 pkt 1 kpa bądź nawet z art. 145 § 1 pkt 2 kpa (poświadczenie nieprawdy w raporcie), ponieważ błędne zaniżenie norm skutkowało zawężeniem kręgu stron postępowania, co powinno powodować wznowienie postępowania. Jako drugą z okoliczności wpływających na interes prawny skarżącej spółki wskazano ulokowanie w odległości około 30 m od przedmiotowej inwestycji stacji LPG, który to fakt został również pominięty w raporcie "środowiskowym". Wedle skarżącej, organy obu instancji nie ustaliły, czy działka spółki znajduje się w obszarze oddziaływania czy też poza jej zasięgiem oraz czy "sporna" inwestycja będzie w przyszłości wpływała na zagospodarowanie działek sąsiednich znajdujących się w bezpośrednim jej sąsiedztwie. Spółka wskazała też na "niekonsekwencję" organów, albowiem Prezydent B. w ramach postępowania w sprawie ustalenia warunków zabudowy uznał za stronę postępowania właściciela działki sąsiedniej (P. Zakłady Zbożowe S.A.), położonej znacznie dalej niż działka skarżącej. Odnośnie naruszenia przepisów proceduralnych wskazano, iż organy administracji publicznej nie uwzględniły wniosków dowodowych złożonych na okoliczności istotne dla rozstrzygnięcia sprawy, czym naruszyły art. 75 i art. 78 kpa. Niewątpliwie dowód w postaci przeprowadzenia pomiaru natężenia drgań również miałby wpływ na okoliczność bezpośredniego wpływu inwestycji P. S.A. na działkę skarżącej spółki. Tym samym organ II instancji pozbawił skarżącego możliwości dochodzenia prawdy obiektywnej (art. 7 kpa). Bezpodstawne odmówienie przeprowadzenia dowodu stanowi również naruszenie art. 78 § 2 wobec braku formalnego rozstrzygnięcia w tej kwestii oraz naruszenie art. 77 kpa sprowadzającego się do tego, że organ administracji nie zebrał w sposób wyczerpujący materiału dowodowego w sprawie. Powyższe kwestie dotyczące funkcjonowania stacji LPG oraz błędnej analizy rozprzestrzeniania się hałasu są przesłankami z art. 145 § 1 pkt 5 kpa, tj. okolicznościami istotnymi dla rozstrzygnięcia w sprawie, które istniały w chwili wydawania decyzji, a nie były znane organowi wydającemu decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia. Okoliczności te również powinny uzasadniać interes prawny skarżącej, który w myśl art. 28 kpa powinien skutkować dopuszczeniem skarżącej jako strony do udziału w postępowaniu w sprawie środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedsięwzięcia. Dopiero ustalenie przekroczenia norm i wizualna analiza przedmiotowej inwestycji spowodowały, że skarżąca zainteresowała się inwestycją P. S.A. oraz ustaleniem czy została wydana jakakolwiek decyzja. Zdaniem skarżącej w niniejszej sprawie nie jest najważniejsze czy nie brała ona udziału w sprawie, ale to czy powinna była brać udział w tym postępowaniu, co jak wydaje się organy oceniły błędnie. Nadto organ l instancji naruszył art. 148 kpa poprzez błędne ustalenie, że skarżąca nie zachowała 1 - miesięcznego terminu do złożenia wniosku o wznowienie. Natomiast organ II instancji w ogóle tego nie badał. Termin ten liczy się zaś od dnia dowiedzenia się o decyzji, a nie możliwości powzięcia wiadomości o niej. W aktach sprawy jest jedynie zawiadomienie społeczeństwa o wszczęciu postępowania, a nie o wydaniu decyzji. W takim wypadku data "[...]" nie jest początkiem 1 - miesięcznego terminu do złożenia wniosku o wznowienie określonym w art. 148 § 2 kpa. W związku z powyższym, skoro jest ona stroną postępowania, to organ II instancji naruszył również przepis art. 149 § 3 kpa. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. podtrzymało swoje dotychczasowe stanowisko wyrażone w sprawie i wniosło o jej oddalenie. W ocenie Kolegium, raport oddziaływania na środowisko (str. 57-58 pkt 13, str. 57 pkt 12, str. 54 pkt 7, 38 pkt 5) wskazuje, że zasięg oddziaływania przedsięwzięcia w fazie jego eksploatacji zamyka się na terenie zakładu P., zaś jedynie w fazie realizacji inwestycji mogło ewentualnie (hipotetycznie) zaistnieć oddziaływanie w postaci zanieczyszczeń gazowych, pyłowych, emisji hałasu. Niemniej, w ocenie Kolegium, dotyczyło to nieruchomości bezpośrednio sąsiadujących z miejscem planowanej inwestycji, nie zaś nieruchomości położonej po drugiej stronie drogi publicznej (ul. E.). Nadto Kolegium podniosło, iż w dalszym ciągu podziela pogląd organu I instancji, iż wobec skarżącej spółki nie znajdują zastosowania sankcje chroniące środowiskowe normy dotyczyły poziomu hałasu, określone we właściwych rozporządzeniach Ministra Środowiska z dnia 20 lipca 2004 r. i z dnia 14 czerwca 2007 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku. Uczestnik postępowania – P. B. Spółka Akcyjna w B. wniósł o oddalenie skargi jako w całości bezzasadnej. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Zarzuty skargi są nieuzasadnione. Stosownie do treści art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) – zwanej dalej p.p.s.a., sąd administracyjny bada legalność zaskarżonej decyzji, to jest jej zgodność z prawem materialnym określającym prawa i obowiązki stron oraz prawem procesowym regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej. Sąd nie posiada natomiast kompetencji do oceny celowości oraz słuszności skarżonego rozstrzygnięcia. Zgodnie zaś z przepisem art. 134 § 1 p.p.s.a. wojewódzki sąd administracyjny orzeka w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną. Oznacza to, że sąd ma obowiązek dokonać oceny zgodności z prawem zaskarżonej decyzji nawet wówczas, gdy dany zarzut nie zostanie podniesiony w skardze. Rozpoznając skargę w tak zakreślonej kognicji, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku nie dopatrzył się, aby w zaskarżonej decyzji zostało naruszone prawo materialne oraz przepisy postępowania administracyjnego. Na wstępie podkreślić należy, iż postępowanie administracyjne będące przedmiotem dokonywanej kontroli sądowej zainicjowane zostało wnioskiem M Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w B. złożonym w dniu [...] listopada 2007 r. o wznowienie postępowania zakończonego ostateczną decyzją Prezydenta Miasta B. z dnia [...] grudnia 2006 r. znak: [...] o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia polegającego na budowie zespołu zbiorników rektyfikacyjnych wraz z instalacjami towarzyszącymi oraz bazy magazynowej - [...] sztuk zbiorników spirytusu na działce o numerze ewidencyjnym [...] położonej przy ul. E. w B.. Jako podstawę wznowienia skarżąca podała przepis w art. 145 § 1 pkt 4 i 5 kpa. Ponadto skarżąca spółka wskazała, iż o przyczynie wznowienia postępowania dowiedziała się w dniu [...] października 2007 r. ze sporządzonej notatki służbowej, wskazującej na przekroczenie dopuszczalnych norm hałasu. Tak sformułowane żądanie zakreśliło przedmiot sprawy i granice jej rozpoznania w postępowaniu administracyjnym do kwestii wznowienia postępowania, pozostawiając poza zakresem kognicji organów okoliczności dotyczące postępowania zakończonego ostateczną decyzją z dnia [...] grudnia 2006 r. W konsekwencji i kognicja sądu ogranicza się tylko do zbadania legalności rozstrzygnięcia dotyczącego wznowienia, pomijając pozostałe zarzuty – skierowane do ostatecznego orzeczenia. Rozpoznając wniosek o wznowienie postępowania organ administracyjny zobligowany jest kierować się zasadami wyrażonymi w przepisach art. 145 – 152 kpa. W szczególności wskazać należy, iż postępowanie wznowieniowe można podzielić na dwie fazy. W pierwszej kolejności organ powinien zbadać tzw. przesłanki formalne tj.: 1) czy wniosek pochodzi od strony postępowania, 2) czy powołano się w nim na jedną z podstaw wznowienia wyczerpująco wymienionych w przepisach art. 145 § 1 kpa i art. 145a kpa oraz 3) czy dochowano terminu do zgłoszenia wniosku z art. 148 kpa. Jedynie łączne spełnienie wszystkich wyżej wymienionych przesłanek skutkuje zakończeniem tej fazy postępowania wydaniem postanowienia o wznowieniu postępowania i w konsekwencji możliwością przejścia do drugiej części postępowania, polegającej na merytorycznym rozpoznaniu podstaw wznowienia wskazanych w art. 145 § 1 i art. 145 a kpa. W przypadku zaś nie spełnienia którejkolwiek z przyczyn formalnych, o których mowa wyżej, organ na podstawie art. 149 § 3 kpa wydaje decyzję o odmowie wznowienia postępowania. W ocenie Sądu z tą ostatnią sytuacją mamy doczynienia w badanej sprawie. Analizując bowiem tok postępowania administracyjnego i dokonane ustalenia podzielić należy pogląd organów obu instancji, iż złożone w niniejszej sprawie podanie o wznowienie nie pochodzi od strony postępowania, co prawidłowo skutkowało wydaniem decyzji o odmowie wznowienia postępowania. W tym miejscu podkreślić należy, iż żądanie wznowienia postępowania administracyjnego może wywieść tylko strona, tj. osoba, która nie brała udziału w postępowaniu zakończonym ostateczną decyzją lub która wprawdzie nie uczestniczyła w postępowaniu zwykłym lecz może wykazać istnienie swojego interesu prawnego lub obowiązku w rozumieniu art. 28 kpa. Zgodnie zaś z tym przepisem stroną postępowania administracyjnego jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żadna czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Z powyższego unormowania wynika zatem, iż ustawodawca definiując pojęcie strony postępowania administracyjnego wyraźnie wskazał na powiązanie określonego podmiotu z interesem prawnym. Zauważyć przy tym należy, iż pojęcie interes prawny, użyte w tym przepisie rozumiane w bezpośrednim znaczeniu tego pojęcia oznacza interes oparty na prawie lub chroniony przez prawo. W myśl zaś ugruntowanych poglądów orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego o istnieniu interesu prawnego decydują przepisy prawa materialnego przyznające stronie konkretne, indywidualne i aktualne korzyści (vide: wyrok NSA w Warszawie z dnia 26 listopada 1998 r., sygn. akt II SA 1390/98). Również w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 5 października 1998 r., sygn. akt II SA 1104/98, Sąd ten przyjął, iż pojęcie strony może być wyprowadzone tylko z konkretnej normy prawnej, która może stanowić podstawę do sformułowania interesu lub obowiązku. Interes prawny w postępowaniu administracyjnym oznacza zatem ustalenie przepisu prawa powszechnie obowiązującego, na podstawie którego można żądać skutecznie czynności organu z zamiarem zaspokojenia jakiejś potrzeby, albo żądać zaniechania lub ograniczenia czynności organu sprzecznych z potrzebami danej osoby. Szczególnymi cechami interesu prawnego jest bezpośredniość związku między sytuacją danego podmiotu a wspomnianą normą prawa administracyjnego, na której budowany jest interes prawny. Od tak pojmowanego interesu prawnego trzeba jednakże odróżnić interes faktyczny, to jest stan, w którym strona wprawdzie jest bezpośrednio zainteresowana rozstrzygnięciem sprawy administracyjnej, nie może jednak tego zainteresowania poprzeć przepisami prawa powszechnie obowiązującego, mającymi stanowić podstawę skutecznego żądania stosownych czynności organu administracji (tak: wyrok NSA w Warszawie z dnia 22 lutego 1984 r., sygn. akt I SA 1748/83). Tak, więc o tym czy określonemu podmiotowi będzie służyło prawo strony w konkretnym postępowaniu administracyjnym decyduje norma prawna, z której dla danego podmiotu będą wynikały wprost określone prawa lub obowiązki. Przenosząc powyższe uwagi na grunt rozpatrywanej sprawy stwierdzić należy, iż organy obu instancji prawidłowo przyjęły, iż skarżąca nie posiada przymiotu strony w postępowaniu dotyczącym wydania decyzji środowiskowej. Przedmiotowa decyzja nie dotyczy bowiem ani jej uprawnień ani obowiązków. Dokonując powyższej oceny organy zasadnie powołały się na przepis art. 28 kpa. W szczególności podzielić należy stanowisko organu odwoławczego, iż w sprawie niniejszej podobnie jak w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy krąg podmiotów uczestniczących w postępowaniu winien być określony w jak najszerszym zakresie, czyli z uwzględnieniem zasięgu oddziaływania planowanej inwestycji. Na tej podstawie przyjąć należy, iż przymiot strony w postępowaniu w sprawach wydania decyzji o uwarunkowaniach środowiskowych będą posiadać podmioty mające tytuł prawny do nieruchomości położonych w bezpośrednim sąsiedztwie zamierzonego przedsięwzięcia, ponieważ zostaną narażone na jego oddziaływanie (strona w rozumieniu szerokim). Jednocześnie w orzecznictwie sądowoadministracyjnym podkreśla się, iż w każdej sprawie tego rodzaju organ ustalając krąg osób, które mają interes prawny w sprawie, musi badać czy – a jeśli tak, to jak dalece sięgać będzie oddziaływanie planowanej inwestycji oraz jego charakter. Wykazanie przez stronę interesu prawnego w tym postępowaniu będzie, więc równoznaczne z wykazaniem wpływu zamierzonej inwestycji na możliwość korzystania z nieruchomości (por. wyrok WSA w Gdańsku z dnia 30 stycznia 2008 r., II SA/Gd 116/07, Lex 355451). Tymczasem przeprowadzone w konkretnej sprawie postępowanie administracyjne nie dowiodło, aby zasięg oddziaływania planowanej inwestycji dotyczył interesu prawnego skarżącej. W szczególności jak wynika z treści raportu oddziaływania na środowisko - zasięg oddziaływania inwestycji w fazie jej eksploatacji zamyka się na terenie zakładu P. S.A., a jedynie w fazie realizacji ewentualnie mogło zaistnieć oddziaływanie w postaci zanieczyszczeń pyłowych, gazowych, emisji hałasu, przy czym jak trafnie wskazał organ odwoławczy dotyczyłoby to nieruchomości bezpośrednio sąsiadujących z miejscem planowanej inwestycji (str. 38 pkt 5 raportu, akta administracyjne). Niewątpliwie zaaprobować należy pogląd, iż w realiach niniejszej sprawy poza zakresem oddziaływania pozostaje nieruchomość położona po drugiej strony drogi publicznej. W przedmiotowej sprawie skarżąca jako nowe okoliczności stanowiące podstawę wznowienia postępowania wskazała na błędną analizę rozprzestrzeniania się hałasu (przekroczenie norm hałasu po uruchomieniu linii rektyfikacyjnej) oraz funkcjonowanie w sąsiedztwie przedmiotowej inwestycji stacji LPG. Okoliczności te zdaniem skarżącej skutkują tym, iż znajduje się ona w obszarze oddziaływania tej linii, a w konsekwencji posiada interes prawny. Jako dowód na powyższe twierdzenie przedkładane jest "Sprawozdanie nr [...] z pomiarów hałasu w środowisku w porze dziennej" i "Sprawozdanie nr [...] z pomiarów hałasu w środowisku w porze nocnej". Odnosząc się do powyższych kwestii, zaakcentować należy, iż przekroczenie norm hałasu nie istniało w dniu wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, gdyż zostało stwierdzone po uruchomieniu wybudowanej już linii rektyfikacyjnej, a ponadto wynikało ze sprawozdania sporządzonego w dniu grudniu 2007 r. - rok po wydaniu decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Podzielić przy tym należy stanowisko organów o braku zastosowania sankcji chroniących środowiskowe normy dotyczące poziomu hałasu określone w rozporządzeniu Ministra Środowiska z dnia 14 czerwca 2007 r. oraz z dnia 29 lipca 2004 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku. W myśl tych przepisów terenami chronionymi akustycznie nie są tereny przemysłowo – składowo – magazynowe, tj. tereny gdzie prowadzona jest działalność gospodarcza. Teren zakładu skarżącej niewątpliwie nie jest obszarem wrażliwym akustycznie, jak wynika bowiem z treści raportu str. 54 i 57 - teren, na którym zostało zlokalizowane przedsięwzięcie jest wykorzystywany do celów przemysłowych. A zatem dołączone przez skarżącą wyniki pomiarów hałasu nie można odnieść do obowiązujących w świetle prawa dopuszczalnych norm hałasu. W ocenie Sądu brak interesu prawnego po stronie skarżącej nie sanuje również okoliczność posiadania stacji LPG. Z ustaleń organów obu instancji wynika bezspornie, iż fakt istnienia w sąsiedztwie przedmiotowej inwestycji stacji LPG był znany organom administracji w trakcie wydawania decyzji, jednakże z uwagi na położenie tej stacji w odległości 30 m od wybudowanej inwestycji, w sytuacji ustalenia, że zasięg oddziaływania przedsięwzięcia w fazie jego eksploatacji zamknie się na terenie zakładu, nie miał znaczenia. Mając na względzie przedstawione powyżej argumenty uznać należy, iż strona skarżąca nie wykazała żadnych podstaw do ustalania, że miała interes prawny oraz powinna być stroną postępowania w przedmiocie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedmiotowej inwestycji. Zdaniem Sądu w okolicznościach niniejszej sprawy skarżąca wykazuje się tytułem prawnym do nieruchomości nieznajdującej się w bezpośrednim sąsiedztwie działki objętej przedmiotem postępowania i wobec pozostawania gruntu poza zasięgiem oddziaływania inwestycji nie może uzurpować sobie praw do udziału w postępowaniu. Jak słusznie bowiem zauważa uczestnik postępowania żaden przepis prawa nie kreuje uprawnień do występowania w postępowaniu właścicielowi nieruchomości niesąsiadujacej z gruntem, którego dotyczy decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia i który nie wykazał interesu prawnego do udziału w tym postępowaniu. W tych uwarunkowaniach organy, a także sąd nie mogą analizować ani oceniać merytorycznych zarzutów podniesionych przez skarżącą spółkę, w tym odnoszących się do raportu. Końcowo podnieść należy, iż organ odwoławczy słusznie wywiódł, iż ustalenie braku istnienia legitymacji do wniesienia podania o wznowienie czyni zbędną ocenę terminowości jego wniesienia. Jedynie marginalnie zauważyć należy, iż gdyby doszło do analizy tej przesłanki stwierdzić należałoby, iż nie została ona zachowana. Postępowanie w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia prowadzone jest z udziałem społeczeństwa. Informacje o tym postępowaniu organ umieszcza na stronie internetowej Urzędu Miejskiego, a także na tablicy ogłoszeń w siedzibie Urzędu. W tych uwarunkowaniach trudno byłoby podzielić pogląd skarżącej o braku wiadomości o toczącym się w tej sprawie postępowaniu. W ocenie Sądu przy podejmowaniu skarżonej decyzji nie naruszono także przepisów prawa procesowego. Stosownie do treści art. 77 i 7 kpa organy administracji publicznej podjęły wszystkie niezbędne czynności mające na celu zebranie całego materiału dowodowego i dokonały jego rzetelnej oceny. Uzasadnienie natomiast podjętego rozstrzygnięcia skonstruowane zostało w sposób umożliwiający realizację zasady ogólnej przekonywania (art. 11 kpa), a także objaśnia tok myślenia prowadzący do zastosowania konkretnego przepisu prawnego w sprawie. Ponadto zawiera oba podstawowe jego elementy, a mianowicie uzasadnienie prawne, które wskazuje przepisy mające zastosowaniowe w danej sprawie oraz uzasadnienie faktyczne zawierające wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł oraz przyczyn z powodu, których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej. Zdaniem Sądu w sprawie niniejszej nie doszło również do naruszenia przez organ II instancji art. 75 i 78 kpa, w zakresie nieuwzględnienia wniosków dowodowych. Z treści przepisu art. 136 kpa wynika, że przeprowadzenie dodatkowego postępowania dowodowego, w stosunku do postępowania przed organem I instancji, należy do uznania organu odwoławczego i brak w nim jest jakichkolwiek dyrektyw ograniczających to uznanie. Celem takiego postępowania może być bowiem tylko uzupełnienie dowodów i materiałów w sprawie. W wyroku z dnia 19 września 2006 r. Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, iż "jeżeli organ odwoławczy nie ma wątpliwości, co do stanu faktycznego i nie stwierdził potrzeby przeprowadzenia dodatkowego postępowania w celu uzupełnienia dowodów i materiałów w sprawie stosownie do treści przepisu art. 136 kpa, to wówczas ma obowiązek zastosowania instytucji reformacji i orzec, co do istoty sprawy" (I OSK 884/06, LEX nr 321129). Taka też sytuacja miała miejsce w niniejszej sprawie, dlatego też organ uznając, iż argumenty strony przeciwnej znajdują oparcie w zgromadzonym materiale dowodowym nie przeprowadzał wnioskowanych dowodów. Podsumowując zauważyć należy, iż decyzje w przedmiocie wznowienia postępowania nie mają charakteru uznaniowego, a organy administracji są związane przesłankami określonymi w kodeksie postępowania administracyjnego, w tym również dotyczącymi posiadania legitymacji przez strony składające takie wnioski i nie mogą w tym zakresie stosować żadnej dowolności. Mimo zatem, iż zaskarżona decyzja w ocenie skarżącej spółki jest niesprawiedliwa i krzywdząca, jako zgodna z powszechnie obowiązującym przepisami prawa jest prawidłowa, stąd skargę jako bezzasadną należało oddalić (art. 151 ustawy z dnia 30.08.2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło