II SA/Bk 459/25
WyrokWSA w Białymstoku2025-05-27
Skład orzekający: Marek Leszczyński, Marta Joanna Czubkowska, Elżbieta Lemańska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o uchyleniu lekarzowi weterynarii wyznaczenia do wykonywania czynności z zakresu zadań Inspekcji Weterynaryjnej, wydana na podstawie art. 16 ust. 5 pkt 2 ustawy o Inspekcji Weterynaryjnej, jest legalna, jeśli lekarz kwestionuje ustalenia protokołu kontroli, mimo jego podpisania?Ratio decidendi
Decyzja o uchyleniu wyznaczenia lekarzowi weterynarii jest legalna, jeśli stwierdzono ponad wszelką wątpliwość uchybienia w wykonywaniu powierzonych czynności, a ich waga uzasadnia takie działanie. Protokół kontroli, nawet podpisany z zastrzeżeniami lub po niepełnym pouczeniu, może stanowić podstawę ustaleń, jeśli znajduje potwierdzenie w innych dowodach i nie został skutecznie podważony przez stronę. Niewłaściwe wykonywanie obowiązków, w tym naruszenie zasad higieny i niewykonywanie kluczowych badań, uzasadnia uchylenie wyznaczenia i nadanie decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności ze względu na potencjalne zagrożenie dla zdrowia publicznego.Stan faktyczny
Lekarz weterynarii Ł. S. został wyznaczony do wykonywania czynności z zakresu Inspekcji Weterynaryjnej. W trakcie kontroli stwierdzono uchybienia, takie jak brak odzieży ochronnej, dezynfekcji oraz niewykonanie próby tuberkulinizacji. Powiatowy Lekarz Weterynarii uchylił decyzję o wyznaczeniu, nadając jej rygor natychmiastowej wykonalności. Podlaski Wojewódzki Lekarz Weterynarii utrzymał tę decyzję w mocy. Lekarz Ł. S. zaskarżył decyzję, zarzucając naruszenie przepisów k.p.a. i ustawy o Inspekcji Weterynaryjnej, w tym błędną ocenę dowodów i niewłaściwe zastosowanie przepisów dotyczących uchylenia wyznaczenia oraz nadania rygoru natychmiastowej wykonalności.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Marek Leszczyński, Sędziowie asesor sądowy WSA Marta Joanna Czubkowska\, sędzia WSA Elżbieta Lemańska (spr.), Protokolant specjalista Katarzyna Derewońko, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 27 maja 2025 r. sprawy ze skargi Ł. S. na decyzję Podlaskiego Wojewódzkiego Lekarza Weterynarii w Białymstoku z dnia 13 stycznia 2025 r. nr 1/2025 w przedmiocie wyznaczenia do wykonywania czynności z zakresu zadań Inspekcji Weterynaryjnej oddala skargę.
Zaskarżoną decyzją z 13 stycznia 2025 r. nr 1/2025 Podlaski Wojewódzki Lekarz Weterynarii w Białymstoku (dalej: PWLW) utrzymał w mocy decyzję Powiatowego Lekarza Weterynarii w G. (dalej: PLW) z 5 listopada 2024 r. znak PIW.Org.41.8.2024, którą uchylono własną decyzję tego organu o wyznaczeniu do wykonywania czynności z zakresu zadań Inspekcji Weterynaryjnej.
Decyzje wydano w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy.
Decyzją z 28 marca 2024 r. Powiatowy Lekarz Weterynarii w G. wyznaczył lek. wet. Ł. W. S. do wykonywania, w okresie 1 stycznia 2024 r. – 31 grudnia 2024 r., czynności z zakresu zadań Inspekcji Weterynaryjnej, m.in. szczepień ochronnych, badań rozpoznawczych, nadzoru nad ubojem zwierząt, badania mięsa, pobierania prób do badań oraz nadzoru nad przetwórstwem mięsa. Czynności miały być realizowane na terenie Zakładów Mięsnych "Z." w K. L. Zakładzie Przemysłowym w S. oraz na obszarze gminy R., na podstawie umowy cywilnoprawnej.
W dniach 31 października 2024 r. – 5 listopada 2024 r. PLW przeprowadził kontrolę wykonywania przez ww. lekarza weterynarii powierzonych mu czynności. Z kontroli 5 listopada 2024 r. sporządzono protokół nr 2004/5/ULW/2024. Wynika z niego, że skontrolowano pracę lekarza na miejscu w gospodarstwie rolnym M. J. w miejscowości S., gmina R. w obecności kontrolowanego, a także podjęto próbę zweryfikowania czynności z odczytów wyników tuberkulinizacji po 72 h od podania w gospodarstwach Z. Ł. w Ł.-A., gmina R. oraz M. Z. w S., gmina R. - bez obecności kontrolowanego. Stwierdzono następujące uchybienia: brak wymaganej odzieży i obuwia ochronnego podczas wykonywanych czynności, brak dezynfekcji obuwia i rąk po wykonanej czynności, brak zmiany odzieży po zakończeniu czynności, a nadto w gospodarstwie Z. Ł. stwierdzono brak śladów wykonania tuberkulinizacji u bydła (potwierdzone oświadczeniem właściciela gospodarstwa i jego syna). Odstąpiono od kontroli w gospodarstwie rolnym M. Z. z uwagi na brak na miejscu osób uprawnionych; uzyskano jedynie kontakt telefoniczny z J. Z., która wskazała, że 31 października 2024 r. lekarz weterynarii był obecny w gospodarstwie, powiedział, że wyniki są dobre, "dał formularz do podpisu, ale ona nie wchodziła do obory".
Protokół został podpisany 5 listopada 2024 r. przez kontrolującego i bez zastrzeżeń przez kontrolowanego lekarza.
W aktach administracyjnych, oprócz ww. protokołu kontroli, znajdują się: dwie notatki służbowe PLW z 5 listopada 2024 r., w tym jedna z nich zawiera wskazanie, że lekarz weterynarii potwierdził prawdziwość danych zawartych w protokole kontroli i wyraził chęć wykonania badań, których nie wykonał 28 października 2024 r. (nie wyrażono na to zgody z uwagi na utratę zaufania); zdjęcia, na których lekarz weterynarii występował w ubraniu firmowym nadzorowanych zakładów mięsnych "Z. sp. z o.o.".
Zawiadomieniem z 5 listopada 2024 r. PLW na podstawie art. 61 § 1 i 4 k.p.a. wszczął postępowanie administracyjne w sprawie uchylenia decyzji wyznaczającej do wykonywania czynności i decyzją z tego samego dnia, podjętą na podstawie art. 16 ust. 5 pkt 2 i pkt 4b ustawy z dnia 29 stycznia 2004 r. o Inspekcji Weterynaryjnej (dalej: ustawa) – PLW uchylił wcześniejsze wyznaczenie lek. wet. Ł. S. do wykonywania czynności urzędowych. Decyzji nadano rygor natychmiastowej wykonalności ze względu na konieczność ochrony zdrowia ludzkiego, gdyż dalsze wykonywanie przez stronę czynności w sposób niewłaściwy zagraża bezpieczeństwu produktów pochodzenia zwierzęcego. Także z uwagi na ochronę zdrowia ludzkiego odstąpiono od zapewnienia stronie czynnego udziału w postępowaniu. W uzasadnieniu decyzji organ pierwszej instancji powołał się na wyniki protokołu kontroli oraz utratę zaufania do bezstronności lekarza z powodu udziału w zdarzeniu firmowym i występowaniu w koszulce firmowej kontrolowanego.
Zawiadomienie i decyzję doręczono lekarzowi weterynarii 22 listopada 2024 r.
W dniu 12 listopada 2024 r. do PLW wpłynęła informacja od ww. lekarza o zamiarze zgłoszenia uwag i zastrzeżeń do protokołu kontroli w terminie 7 dni, a w dniu 15 listopada 2024 r. wpłynęły pisemne uwagi do protokołu kontroli (pismo z 12 listopada 2024 r.). Wskazał on, że: brak śladów tuberkulinizacji u cieląt nie stanowi dowodu jej niewykonania, ponieważ u młodych osobników nacięcia szybko zarastają; przeprowadził czynności osobiście, a nieobecność właścicieli gospodarstw nie świadczy o niewykonaniu badania; zakwestionował znajdujące się w aktach sprawy pisemne oświadczenia Z. Ł. i K. Ł. jako nieprecyzyjne co do dnia i faktu w nich opisanych; wskazał, że niektóre osoby obecne przy pobieraniu prób nie były upoważnione do podpisywania protokołów, co tłumaczyło późniejsze ich podpisy; potwierdził, że jedna z osób – J. Z. – podpisała dokumenty w terminie późniejszym. Ponadto lekarz zakwestionował sposób przeprowadzenia kontroli, wskazując na chaos organizacyjny, emocjonalne napięcie w trakcie spisywania protokołu oraz brak końcowego odczytu dokumentu. Podkreślił, że został poinformowany o możliwości wniesienia zastrzeżeń w terminie 7 dni, z którego skorzystał, wysyłając uwagi 12 listopada 2024 r.
W piśmie z 19 listopada 2024 r. PLW ustosunkował się do zgłoszonych zastrzeżeń. Wskazał, że zaprzeczanie brakowi śladów wykonania tuberkulinizacji jest bezpodstawne, nadto brak wykonania tej czynności potwierdzają właściciele gospodarstwa –Z. Ł. oraz jego syn, podobnie jak J. Z. odnośnie gospodarstwa M. Z.. Dodatkowo podkreślono, że w trakcie kontroli sam lekarz miał przyznać, iż badania nie zostały przeprowadzone, dlatego zobowiązał się do ich wykonania w późniejszym terminie.
Następnie lekarz weterynarii złożył odwołanie od decyzji PLW, w którym zarzucił organowi pierwszej instancji rażące naruszenie przepisów k.p.a., w szczególności zasad: jawności, czynnego udziału strony, rzetelnego postępowania dowodowego oraz wskazał na nieprawidłowe zastosowanie art. 10 § 2 k.p.a. i art. 108 k.p.a. Ocenił okoliczności sporządzania protokołu jako chaotyczne, bez możliwości odniesienia się do niego po zakończonej czynności, przy braku końcowego odczytania protokołu. Przyznał, że został poinformowany o prawie wniesienia uwag i zastrzeżeń w terminie 7 dni, które to zastrzeżenia złożył 12 stycznia 2024 r. Zwrócił uwagę na art. 51 Konstytucji RP i prawo każdego do ochrony informacji osobistych, które w jego ocenie w jego przypadku zostało naruszone przez ujawnienie osobom postronnym tajemnicy prowadzonego postępowania administracyjnego. Wyjaśnił, że nie został prawidłowo poinformowany o wszczęciu postępowania i nie miał możliwości odniesienia się do materiału dowodowego przed wydaniem decyzji (pierwszą oficjalną informacją od organu była korespondencja zawierająca zawiadomienie o wszczęciu postępowania wraz z wydaną decyzją). Wskazał na powołanie w decyzji pierwszoinstancyjnej błędnej podstawy prawnej, tj. nieistniejącego przepisu art. 16 ust. 5 pkt 4b ustawy, co może stanowić o nieważności decyzji. W jego ocenie nie wskazano żadnych nadzwyczajnych okoliczności (art. 10 § 2 k.p.a.) uzasadniających odstąpienie od zapewnienia prawa do czynnego udziału w postepowaniu, podczas gdy w szczególności powołanie się na zagrożenie publiczne musi być uzasadnione zagrożeniem konkretnym a nie abstrakcyjnym. Zarzucił błędną interpretację prawa materialnego, tj. art. 16 ust. 5 pkt 1 ustawy. Zakwestionował zasadność nadania decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności, wskazując że czynności zostały wykonane i nie istniało żadne realne, bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia publicznego. Wskazał także na brak precyzji w sformułowaniach dotyczących jego rzekomej stronniczości związanej z udziałem w wydarzeniu "Dzień Kukurydzy", gdzie – jako osoba prywatna i mieszkaniec wsi – miał prawo wystąpić w koszulce z logo firmy w kontekście edukacyjno-promocyjnym. Ponadto, jak wskazał, zarzut ten pojawił się dopiero w uzasadnieniu decyzji PLW i nie miał możliwości odnieść się do niego wcześniej.
Zaskarżoną decyzją z 13 stycznia 2025 r. Podlaski Wojewódzki Lekarz Weterynarii utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu podkreślił, że zarówno decyzja wyznaczająca lekarza weterynarii do wykonywania na czas określony ustawowych zadań Inspekcji (art. 16 ust. 1 ustawy), jak i odwołująca wyznaczenie (art. 16 ust. 5 ustawy) "mogą" zostać podjęte. W przypadku odwołania wyznaczenia należy ocenić, czy stwierdzono w sprawie ponad wszelką wątpliwość wystąpienie przesłanek uzasadniających odwołanie. W sprawie podstawowym dowodem był protokół kontroli urzędowej wyznaczonego lekarza weterynarii, który strona podpisała, zgodziła się z jego ustaleniami i nie wniosła uwag. PWLW wskazał, że postępowanie kontrolne prowadzone przez Inspekcję Weterynaryjną rządzi się własnymi regułami, w tym normą szczególną jest art. 19e ustawy regulujący zasady zgłaszania zastrzeżeń do protokołu kontroli. Niezgłoszenie zastrzeżeń skutkuje niemożnością przeprowadzenia dowodów przeciwko jego ustaleniom, chyba że wskazano by uzasadnione powody odstąpienia od zgłoszenia zastrzeżeń.
Na powyższej podstawie organ odwoławczy wywiódł, że strona nie była uprawniona do zgłoszenia zastrzeżeń, bowiem protokół kontroli podpisała zgadzając się z jego treścią. Nadto zastrzeżenia można wnieść przed podpisaniem protokołu a nie po jego podpisaniu. Brak zastrzeżeń uprawniał organ do podjęcia dalszych czynności, tj. wszczęcia postępowania administracyjnego na skutek zakończenia procedury kontrolnej. Stwierdzone nieprawidłowości wynikają z protokołu kontroli, dlatego organ stwierdził zaistnienie przesłanek odwołania wyznaczenia lekarza weterynarii wynikających z art. 16 ust. 5 pkt 2 ustawy (wskazanie pkt 4b tego przepisu jest omyłką). Nie zgodził się organ z zarzutem prowadzenia postępowania wyjaśniającego przed wszczęciem postępowania administracyjnego, gdyż kontrola przeprowadzona przed wszczęciem postepowania jest czynnością prawidłową. Nie stanowi też podstawy do uchylenia decyzji sam brak zawiadomienia strony o toczącym się postępowaniu, gdy czynny udział strony i tak nie mógłby doprowadzić do wydania rozstrzygnięcia odmiennego niż wydane bez jej aktywnego uczestnictwa. Jak wskazał, taka sytuacja wystąpiła w sprawie niniejszej. Strona skutecznie nie wskazała (dołączając nawet do odwołania dodatkowe dowody w postaci wydruków z komunikatora) w jaki sposób naruszenie zasady czynnego udziału w postępowaniu wpłynęło niekorzystnie na jej sytuację procesową, gdy materiał dowodowy, a w szczególności podpisany bez zastrzeżeń protokół kontroli, jednoznacznie potwierdzał istnienie uchybień.
Jako bezpodstawny ocenił organ odwoławczy zarzut nieuzasadnienia nadania decyzji pierwszoinstancyjnej rygoru natychmiastowej wykonalności na podstawie art. 108 §1 k.p.a. Wskazał, że było to niezbędne z uwagi na ochronę zdrowia lub życia ludzkiego, mogło mieć realny wpływ na jakość produktów pochodzenia zwierzęcego czy też rozprzestrzenianie się chorób zakaźnych.
Skargę na decyzję PWLW do sądu administracyjnego wniósł Ł. S. Zarzucił naruszenie:
1) art. 16 ustawy przez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, przez brak interpretacji pojęcia zagrożenia dla zdrowia publicznego a także niewskazanie, w jaki sposób wskutek działań skarżącego doszło do faktycznego zagrożenia dla zdrowia publicznego oraz przyjęcie, że wykonywanie czynności przez skarżącego może spowodować zagrożenie dla zdrowia publicznego lub zwierząt w sytuacji, gdy brak dowodów na niewykonanie próby tuberkulinizacji przez skarżącego,
3) art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. przez błędną ocenę materiału dowodowego i w konsekwencji błędne uznanie, że skarżący nienależycie wywiązał się z powierzonych mu w drodze wyznaczenia czynności, co skutkowało wydaniem zaskarżonej decyzji, w sytuacji kiedy organ dokonuje ustaleń w oparciu o wybrakowane i obarczone licznymi błędami formalnymi
dokumenty w postaci "protokołu kontrolnego" oraz w oparciu o oświadczenia gospodarzy, co do których nie do końca wiadomo o który dzień w nich chodzi, potwierdzenia telefonicznego o prawidłowych wynikach i tym samym uznaje te dokumenty jako pełnowartościowy materiał dowodowy, podczas gdy prawidłowa ocena materiału dowodowego nie pozwala na wyprowadzenie wniosku, że skarżący nie dokonał czynności wykonania prób tuberkulinizacji u bydła w gospodarstwie państwa Ł., które to naruszenie doprowadziło do wydania zaskarżonej decyzji z naruszeniem prawa;
3) art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. przez niewyjaśnienie wszystkich istotnych okoliczności faktycznych sprawy i pominięcie dowodów korzystnych dla skarżącego przedstawionych przez niego w zastrzeżeniach do protokołu;
4) art. 8 k.p.a. przez wydanie decyzji w sposób naruszający zasadę zaufania obywateli do organów administracji publicznej;
5) bezpodstawne oparcie rozstrzygnięcia na przepisie art. 108 k.p.a. i nadanie decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności z uwagi na konieczność ochrony zdrowia lub życia ludzkiego, podczas gdy przepisy art. 16 ust. 5 ustawy takiego rozstrzygnięcia nie przewidują.
Skarżący odnośnie protokołu kontroli zakwestionował prawidłowość jego sporządzenia wskazując, że zawarty w nim opis uchybień był niezrozumiały, a on podpisał protokół kontroli, jednak nie zgadzał się z jego treścią. Podkreślił, że zgłosił zastrzeżenia, jednak nie były one brane pod uwagę w czasie wydawania decyzji przez organ pierwszej instancji, który stronniczo ocenił zadania wykonywane przez skarżącego jako lekarza. O stronniczości tej świadczy również sposób, w jaki odniósł się organ do zdjęć z imprezy "Dzień kukurydzy", a także nieinformowanie skarżącego o przysługujących prawach. Podkreślił konieczność zawężającego interpretowania przesłanek nadawania rygoru natychmiastowej wykonalności, a także i to, że nadanie rygoru w okolicznościach sprawy niniejszej było zbyteczne, bowiem skarżący i tak nie miał już wykonywać żadnych czynności.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. W odniesieniu do zarzutu naruszenia art. 16 ustawy podkreślił, że skarżący mylnie wykłada art. 16 ust. 5 pkt 1 ustawy, bowiem nie wymaga on wykazania faktycznego wystąpienia zagrożenia dla zdrowia publicznego lub zwierząt, lecz jedynie możliwość jego zaistnienia w wyniku działań osoby wyznaczonej. W ocenie organu nieprzestrzeganie podstawowych zasad higieny, w tym brak stosowania odzieży i obuwia ochronnego oraz dezynfekcji przez wyznaczonego lekarza, stanowiło realne zagrożenie i uprawniało do uchylenia wyznaczenia. Z kolei odnośnie do zarzutu naruszenia art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. organ wskazał, że nawet przyjmując skuteczność wniesionych zastrzeżeń do protokołu kontroli, nie podważały one ustaleń dotyczących najistotniejszych uchybień, tj. braku wymaganej odzieży ochronnej i naruszenia zasad higieny. Skarżący nie kwestionował przy tym negatywnej oceny w tych punktach zarówno w trakcie kontroli, jak i w późniejszych zastrzeżeniach, co oznacza, iż de facto się z nimi zgodził. Te właśnie naruszenia – zdaniem organu odwoławczego – stanowiły główną przesłankę przyjęcia zagrożenia zdrowia publicznego lub zwierząt. Nadto PLWL podtrzymał dotychczasowe stanowisko odnośnie art. 108 k.p.a. oraz wskazał, że uchylona decyzja obowiązywała do 31 grudnia 2024 r.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył, co następuje.
Skarga podlega oddaleniu.
Spór dotyczy legalności decyzji organu Inspekcji Weterynaryjnej uchylającej własną decyzję tego organu wyznaczającą lekarza weterynarii Ł. S. na czas określony (od 1 kwietnia 2024 r. do 31 grudnia 2024 r.) do wykonywania czynności z zakresu zadań Inspekcji, obejmujących czynności szczegółowo w decyzji wskazane.
Podstawę prawną zaskarżonej decyzji stanowi art. 16 ust. 5 pkt 2 ustawy z dnia 29 stycznia 2004 r. o Inspekcji Weterynaryjnej (Dz. U. z 2024 r., poz. 12 z późn. zm.), dalej: ustawa, zgodnie z którym uchylenie decyzji o wyznaczeniu lekarza weterynarii do wykonywania czynności z zakresu zadań Inspekcji Weterynaryjnej oraz rozwiązanie umowy ze skutkiem natychmiastowym może nastąpić w przypadku niewywiązywania się osoby wyznaczonej z powierzonych jej do wykonania czynności, w szczególności niewykonywanie ich terminowo.
W ocenie sądu trafnie organy obydwu instancji zinterpretowały ten przepis jako normę prawną uprawniającą do uchylenia wyznaczenia lekarza weterynarii w przypadku, gdy stwierdzono ponad wszelką wątpliwość uchybienia w wykonywaniu powierzonych czynności oraz istotną wagę tych uchybień. Z taką sytuacją mamy do czynienia w sprawie niniejszej, a zarzuty skargi stanowiska organów nie podważają w stopniu uzasadniającym uchylenie zaskarżonej decyzji. Należy przy tym podkreślić, że decyzja wydawana na podstawie art. 16 ust. 5 pkt 2 ustawy ma charakter uznaniowy. Organ może ją wydać, jeżeli uzna, że zachowanie lekarza urzędowego wyczerpuje przesłankę ustawową. Zastosowanie tej normy wymaga więc przeprowadzenia oceny wszystkich okoliczności faktycznych, w tym rodzaju naruszenia, skali uchybień i potencjalnych skutków. W ocenie sądu, organ przeprowadził tę ocenę prawidłowo, w sposób staranny, w oparciu o materiał dowodowy o niepodlegającej zakwestionowaniu wiarygodności.
Podstawowym i kluczowym dowodem w sprawie na okoliczność wystąpienia nieprawidłowości w sposobie wykonywania czynności przez skarżącego jest protokół kontroli sporządzony przez Powiatowego Lekarza Weterynarii w dniu 5 listopada 2024 r. Protokół ten sporządzono na wzorze zawierającym elementy wskazane w art. 19d ustawy, w szczególności wskazanie podmiotu kontrolowanego, datę rozpoczęcia i zakończenia kontroli, przedmiot kontroli, opis stanu faktycznego, w tym wskazanie stwierdzonych nieprawidłowości, podpisy kontrolującego i kontrolowanego, wzmiankę o doręczeniu kontrolowanemu jednego egzemplarza protokołu kontroli oraz pouczenie o prawie wniesienia zastrzeżeń do protokołu kontroli. Wbrew podnoszonym zarzutom zamieszczony w tym protokole opis stwierdzonych uchybień jest klarowny i jasny: przypisano skarżącemu brak odzieży i obuwia ochronnego w trakcie wykonywania czynności, brak wykonania dezynfekcji obuwia i rąk, brak zmiany odzieży po wykonaniu czynności, brak śladów tuberkulinizacji w gospodarstwie Z. Ł. oraz nieobecność osób uprawnionych i odpowiedzialnych za gospodarstwo w trakcie wykonywania czynności 31 października 2024 r. w gospodarstwie państwa Z..
Należy podkreślić, że skarżący - pomimo zarzucania chaosu towarzyszącego sporządzaniu protokołu i pomimo sformułowania zarzutu jego nieodczytania – ani na etapie podpisywania protokołu, ani później nie kwestionował przypisanego mu nieprawidłowego wykonywania czynności urzędowych w obecności podmiotu kontrolującego (tj. bez środków zabezpieczenia, bez odzieży ochronnej i bez dezynfekcji). W piśmie z 12 listopada 2024 r. stanowiącym zastrzeżenia do protokołu, nie zakwestionował ustaleń w zakresie pozycji 1 i 5 protokołu dotyczących naruszeń zasad higieny. Uchybienia te – jak wynika ze stanowiska organów obydwu instancji – stanowiły jedną z dwóch głównych przyczyn wydania, ze skutkiem natychmiastowym, decyzji uchylającej wyznaczenie. Jednocześnie nie sposób wystąpienia tych nieprawidłowości skutecznie zakwestionować, gdyż były wykonywane w obecności kontrolującego. Już to umożliwiało wydanie decyzji uchylającej wyznaczenie, bowiem jak trafnie wskazały organy – mogło to powodować narażenie na rozprzestrzenianie się chorób zakaźnych i mogło mieć wpływ na jakość produktów pochodzenia zwierzęcego. Stanowiło więc nieprawidłowe wywiązywanie się osoby wyznaczonej z powierzonych jej czynności, co odpowiada przesłance z art. 16 ust. 5 pkt 2 ustawy.
Po wtóre, jasno też wskazano brak na zwierzętach śladów po tuberkulinizacji 72 h po wykonaniu czynności, czego skarżący również skutecznie nie podważył. Kwestionuje on co prawda protokół w tym zakresie, podważa wiarygodność oświadczeń złożonych do akt na tę okoliczność przez Z. Ł. i jego syna, a także wskazuje na możliwość zarośnięcia śladów po tej czynności z uwagi na szybki wzrost młodego zwierzęcia, jednak zarzuty te nie zasługują na uwzględnienie, gdyż nie znajdują oparcia w jakichkolwiek dowodach, dokumentach, oświadczeniach, zdjęciach czy notatkach. Natomiast niewątpliwie brak śladów odnotowano w protokole kontroli, który skarżący podpisał bez zastrzeżeń, uchybienie potwierdziła osoba sprawująca funkcję Powiatowego Lekarza Weterynarii, oświadczyli na tę okoliczność właściciele gospodarstwa rolnego (wbrew zarzutom w oświadczeniach wyraźnie wskazano o jaki dzień, o jakiego lekarza i o jakie czynności chodzi). Stanowisko skarżącego nieprzedstawiającego poza własnymi słowami żadnych innych dowodów nie może podważyć dowodów wyżej wskazanych i znajdujących się w aktach sprawy.
Niezależnie od powyższego w aktach sprawy znajduje się notatka służbowa z 5 listopada 2024 r. spisana przez PLW, z której wynika, iż skarżący potwierdził ustalenia protokołu, w tym niewykonanie tuberkulinizacji oraz zadeklarował wykonanie tej czynności, do czego jednak nie został dopuszczony z uwagi na utratę zaufania. Zgodnie z art. 19d ust. 2 pkt 1 ustawy do akt kontroli włącza się m.in. notatki służbowe z czynności mających znaczenie dla ustaleń kontroli, sporządzone przez kontrolującego, oraz inne dowody, oceny, wnioski lub zalecenia. W konsekwencji należy stwierdzić, że ustalone nieprawidłowości związane z niewykonaniem tuberkulinizacji wynikają z kilku dokumentów w aktach sprawy, a skarżący nie przedstawił żadnych dowodów przeciwnych. Są to, obok niezachowania środków zabezpieczenia higienicznego, kolejne okoliczności odpowiadające przesłankom z art. 16 ust. 5 pkt 2 ustawy, dowodzące niewywiązywania się przez osobę wyznaczoną z powierzonych jej do wykonania czynności.
Najmniej eksponowany przez organy był natomiast zarzut wykonywania czynności przez skarżącego pomimo nieobecności osób odpowiedzialnych za gospodarstwo rolne, w którym te czynności wykonywał. Niezależnie jednak od jego trafności i słuszności oraz wykazania (odstąpiono od czynności kontrolnych w gospodarstwie J. Z., a informacje uzyskano od niej wyłącznie telefonicznie), pozostałe stwierdzone nieprawidłowości są tego rodzaju i w taki sposób wykazane, że samodzielnie mogły stanowić podstawę do podjęcia decyzji na podstawie art. 16 ust. 5 pkt 2 ustawy. Nie podlega bowiem zaakceptowaniu przez Inspekcję Weterynaryjną takie zaniechanie wyznaczonego lekarza weterynarii, które polega na wykonywaniu obowiązków, ale nieprawidłowo, z narażeniem siebie i otoczenia na kontakt z materiałem mogącym być źródłem zakażenia, bez podejmowania wymaganych środków ostrożnościowych (brak odzieży ochronnej, brak dezynfekcji), a także gdy lekarz nie wykonuje czynności, do których był wyznaczony (tuberkulinizacja). Takie sytuacje wymagają adekwatnej reakcji właściwych organów.
Nie zasługują tym samym na uwzględnienie zarzuty nieprawidłowego ustalenia stanu faktycznego sprawy. Skarżący kwestionował prawidłowość przeprowadzania postępowania dowodowego zarzucając naruszenie art. 7 oraz art. 77 k.p.a. przez oparcie się wyłącznie na protokole kontroli i niewyjaśnieniu wszystkich istotnych okoliczności sprawy. Zarzuty te, jak wyżej wykazano, są nieskuteczne.
W orzecznictwie wskazuje się, iż kontrola urzędowa jest czynnością dowodową, a protokół kontroli – sposobem utrwalenia dokonanych w jej toku ustaleń faktycznych, przy czym szczególny charakter tego dokumentu wynika z tego, że kontrola zwykle odnosi się do nietrwałych sytuacji faktycznych (por. wyrok NSA z 21 czerwca 2016 r., II OSK 2568/14, orzeczenia.nsa.gov.pl). Protokół taki, sporządzony przez uprawniony organ i podpisany przez stronę bez zastrzeżeń, stanowi wiarygodny i wystarczający dowód w postępowaniu administracyjnym. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem, brak zgłoszenia zastrzeżeń w sposób proceduralnie prawidłowy skutkuje tym, że przeprowadzenie dowodów przeciwko ustaleniom zawartym w protokole, lub ponad te ustalenia, możliwe jest jedynie w przypadku wykazania przekonujących przyczyn odstąpienia od złożenia zastrzeżeń (por. wyrok NSA z 21 listopada 2019 r., II OSK 2641/17).
W tym kontekście wskazać trzeba, że według organów skarżący nie zgłosił skutecznie zastrzeżeń do protokołu kontroli, bowiem po pierwsze podpisał protokół w dniu jego sporządzenia, tj. 5 listopada 2024 r., a po drugie – z uwagi właśnie na podpisanie protokołu kontroli, "zastrzeżenia" zgłoszone w piśmie z 12 listopada 2024 r. nie mogły być tymi, o których mowa w art. 19e ustawy. Nie do końca jest to stanowisko prawidłowe, jednak nieprawidłowość ta nie ma wpływu na wynik sprawy.
Uszło uwadze organu, że istnieje rozbieżność między treścią pouczenia zawartego w protokole kontroli a treścią przepisu art. 19e ustawy odnośnie relacji między podpisywaniem protokołu a zgłaszaniem do niego zastrzeżeń.
W protokole kontroli z 5 listopada 2024 r. znajduje się następujący zapis "Kontrolowany ma prawo wniesienia uwag i zastrzeżeń do protokołu w terminie 7 dni od podpisania protokołu". Z kolei art. 19e ustawy ma następujące brzmienie: podmiotowi kontrolowanemu przysługuje, przed podpisaniem protokołu kontroli, prawo zgłoszenia zastrzeżeń do ustaleń zawartych w protokole kontroli (ust. 1); zastrzeżenia zgłasza się na piśmie w terminie 7 dni od dnia otrzymania protokołu kontroli (ust. 2); w przypadku uwzględnienia zastrzeżeń wniesionych przez podmiot kontrolowany, kontrolujący dokonuje zmian w protokole kontroli przez opisanie zmiany brzmienia jego poszczególnych fragmentów lub dokonanie skreśleń (ust. 3); podmiot kontrolowany może odmówić podpisania protokołu kontroli, składając w terminie 7 dni od dnia jego otrzymania wyjaśnienie przyczyn odmowy podpisania (ust. 4); w przypadku zgłoszenia zastrzeżeń do protokołu kontroli, termin odmowy podpisania protokołu wraz z podaniem jej przyczyn biegnie od dnia doręczenia podmiotowi kontrolowanemu stanowiska kontrolującego wobec zastrzeżeń (ust. 5); odmowa podpisania protokołu kontroli nie stanowi przeszkody do podpisania go przez kontrolującego i realizacji ustaleń kontroli (ust. 6).
Z powyższego wynika, że według treści pouczenia zawartego w protokole kontroli kontrolowany może wnieść zastrzeżenia w terminie 7 dni od podpisania protokołu (a zatem najpierw protokół podpisuje, później może wnieść zastrzeżenia); natomiast według treści art. 19e ustawy – zastrzeżenia może wnieść przed podpisaniem protokołu kontroli, bowiem po jego otrzymaniu albo protokół podpisuje, albo wnosi zastrzeżenia, do których organ powinien się odnieść (jest to, zgodnie z art. 19e ust. 5 ustawy, "stanowisko kontrolującego") i wówczas również może odmówić podpisania protokołu z podaniem przyczyny odmowy.
Nieścisłość wyżej opisana nie mogła jednak mieć wpływu na wynik sprawy niniejszej.
Nie ulega bowiem wątpliwości, że nawet jeśli skarżący protokół kontroli podpisał bez zastrzeżeń będąc nie w pełni prawidłowo pouczonym (nieściśle jeśli chodzi o treść art. 19e ustawy), to jednak okoliczności wynikające z protokołu mogą stanowić podstawę ustaleń w sprawie, gdyż znajdują dodatkowe potwierdzenie w pozostałych dowodach takich jak notatka służbowa z 5 listopada 2024 r. czy oświadczenia właścicieli jednego z gospodarstw (Z. Ł. i jego syna), a także nie zostały przez skarżącego podważone w późniejszych jego pisemnych wypowiedziach. Nawet więc gdyby przyjąć, że doszło do naruszenia przepisów, skarżący składając później pismo z 12 listopada 2024 r. oraz odwołanie, a następnie skargę - miał możliwość wykazać nie tylko samo uchybienie, ale również jego znaczenie dla sprawy (wpływ na jej wynik). Obowiązkowi temu nie sprostał, a ewentualne braki formalne nie mogły mieć wpływu na treść rozstrzygnięcia, które – wobec zgromadzonego materiału dowodowego oraz braku skutecznego zakwestionowania ustaleń kontroli – pozostałoby tożsame.
W związku z powyższym organ był uprawniony do uznania, że protokół kontroli stanowi wystarczającą podstawę do oceny zachowania skarżącego jako istotnego naruszenia obowiązków, zwłaszcza też, że wbrew stanowisku skarżącego, nieprawidłowości zostały w protokole opisane w sposób jednoznaczny. Organ nie miał więc obowiązku prowadzenia dalszego postępowania dowodowego, skoro ustalenia kontroli nie zostały w sposób skuteczny zakwestionowane, a ich treść – dotycząca m.in. niestosowania odzieży ochronnej, obuwia i dezynfekcji, a także niewykonania tuberkulinizacji – miała charakter obiektywny, jednoznaczny i precyzyjnie udokumentowany.
Odnotować też należy, że sąd administracyjny uwzględnia skargę, jeśli naruszenie przepisów prawa procesowego mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a naruszenie prawa materialnego miało wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. "a" i "c" ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz. U. z 2024 r., poz. 935 z późn. zm.), dalej: p.p.s.a. W sprawie niniejszej oznacza to, że jeśli by skarżący w zastrzeżeniach do protokołu bądź później w odwołaniu podał takie okoliczności lub wskazał (przedstawił) takie dowody, które w sposób wiarygodny podważałyby treść protokołu kontroli, a organ nie wziąłby ich pod uwagę – podpisanie protokołu musiałoby zostać ocenione przez sąd jako niepotwierdzające informacji z niego wynikających. Wymagałoby to wówczas badania nowych, istotnych, przytoczonych przez stronę okoliczności, co mogłoby się odbyć tylko w wyniku uchylenia decyzji przez sąd. Taka sytuacja w sprawie nie zachodzi. Ani zastrzeżenia (pismo z 12 listopada 2024 r.), ani treść odwołania, ani treść skargi nie zawierają okoliczności czy dowodów podważających ustalenia protokołu kontroli i dających sądowi podstawę do przyjęcia, że mimo podpisania protokołu kontroli nie jest to dowód wiarygodny i mogący stanowić podstawę wiążących ustaleń w sprawie. Nie wystąpiła zatem sytuacja, w której doszło do naruszenia przepisów procesowych w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy w rozumieniu art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c" p.p.s.a.
Nie zasługiwał także na uwzględnienie zarzut dotyczący naruszenia art. 16 ustawy, w którym skarżący podnosi, że w sprawie nie wykazano, iż jego działania doprowadziły do realnego zagrożenia dla zdrowia publicznego lub zwierząt. Skarżący nie dostrzegł, że inny fragment tego przepisu niż przez niego przywołany był podstawą zaskarżonej decyzji, a nadto błędnie zinterpretował użyte w tym przepisie sformułowania. Mianowicie podstawą zaskarżonej decyzji jest art. 16 ust. 5 pkt 2 ustawy a nie ust. 1, zgodnie z którym uchylenie decyzji o wyznaczeniu lekarza weterynarii oraz rozwiązanie umowy w trybie natychmiastowym mogło nastąpić w przypadku, gdy wykonywanie czynności przez osobę wyznaczoną mogło powodować zagrożenie dla zdrowia publicznego lub zwierząt. Ustawodawca posłużył się w przepisie art. 16 ust. 5 pkt 1 przesłanką potencjalnego a nie faktycznego zagrożenia, jednak przepis ten – co jeszcze raz należy podkreślić - nie był podstawą zaskarżonej decyzji.
Natomiast wzgląd na przesłankę zdrowia publicznego został powołany jako okoliczność uzasadniająca nadanie rygoru natychmiastowej wykonalności na podstawie art. 108 § 1 k.p.a. i uzasadnienie decyzji w tym zakresie nie narusza prawa. Nie ulega wątpliwości, że niestosowanie się przez wyznaczonych lekarzy do podstawowych obowiązków, takich jak używanie odzieży ochronnej, obuwia ochronnego czy przeprowadzanie dezynfekcji, mogło realnie wpływać na jakość produktów pochodzenia zwierzęcego lub sprzyjać szerzeniu się chorób zakaźnych. Tego rodzaju zachowania – choćby tylko potencjalnie – stwarzały zagrożenie dla zdrowia publicznego i zwierząt. Należy zgodzić się z organami, że dalsze wykonywanie przez skarżącego w sposób nierzetelny (wyżej opisany) czynności z zakresu inspekcji weterynaryjnej uzasadnia nadanie rygoru natychmiastowej wykonalności na podstawie art. 108 § 1 k.p.a., a tym samym nie sposób przyjąć, że skarżący – w spornym w niniejszej sprawie zakresie – daje rękojmię należytego wykonywania zawodu zaufania publicznego lekarza weterynarii w zakresie czynności inspekcji weterynaryjnej mających istotne znaczenie z punktu widzenia bezpieczeństwa ludzi i zwierząt. Prawidłowo zatem powołał się organ stosując art. 108 § 1 k.p.a. na przesłankę ochrony zdrowia ludzkiego. W konsekwencji też próba podważenia zastosowania art. 16 ust. 5 pkt 2 ustawy jak i art. 108 § 1 k.p.a. nie mogła odnieść zamierzonego rezultatu. Wydanie decyzji z tym rygorem było uzasadnione z uwagi na konieczność niezwłocznego zapewnienia stanu zgodnego z prawem, co uzasadniało niezwłoczne wyeliminowanie skarżącego z wykonywania powierzonych czynności. Te okoliczności, w ocenie sądu, uzasadniały również odstąpienie od zastosowania art. 10 § 1 k.p.a. i skorzystanie z możliwości, jakie daje regulacji § 2 tego przepisu, tj. odstąpienie od zapewnienia prawa do czynnego udziału w postępowaniu w zakresie umożliwienia wypowiedzenia się co do materiału dowodowego przed wydaniem decyzji, gdyż załatwienie sprawy nie cierpiało zwłoki ze względu na niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia ludzkiego.
Dodać można, że zastosowanie art. 108 k.p.a. w odniesieniu do decyzji wydanych na podstawie art. 16 ust. 5 ustawy o Inspekcji Weterynaryjnej znajduje również potwierdzenie w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego. W szczególności w wyroku z dnia 5 lipca 2012 r., sygn. akt II OSK 676/11, sąd ten nie zakwestionował dopuszczalności nadania rygoru natychmiastowej wykonalności tego rodzaju decyzji, uznając je za zgodne z prawem oraz proporcjonalne do stwierdzonych naruszeń.
Bez wpływu na wynik sprawy pozostają również zarzuty o stronniczość organu pierwszej instancji, w szczególności oparte na powołaniu w uzasadnieniu decyzji tego organu okoliczności, o których strona nie wiedziała przed wydaniem decyzji. Sąd zauważa, że główną podstawą uchylenia wyznaczenia nie był fakt udziału w imprezie rolniczej w koszulce podmiotu kontrolowanego, ale inne okoliczności. Z kolei naruszenie dóbr osobistych skarżącego czy ujawnienie tajemnicy postępowania administracyjnego innym podmiotom niż jego strony mogą być przedmiotem postępowania przed innymi organami i w innym postępowaniu.
Reasumując należy stwierdzić, że sąd podziela zarówno ustalenia faktyczne, jak i końcową ocenę prawną dokonaną przez organy obu instancji. Ocenę oparto na dowodach prawidłowo zgromadzonych i ocenionych w toku postępowania, przy uwzględnieniu specyfiki kontroli weterynaryjnej oraz charakteru dokumentu urzędowego, jakim jest protokół kontroli. Brak jest zatem podstaw do podważenia zasadności zaskarżonej decyzji. Skoro więc nieakceptowalne zachowanie skarżącego w zakresie podstawowych obowiązków lekarza urzędowego mogło powodować wskazane zagrożenia, Powiatowy Lekarz Weterynarii w G. był uprawniony do uchylenia decyzji o jego wyznaczeniu i do rozwiązania umowy w trybie natychmiastowym.
Końcowo wskazać należy za Naczelnym Sądem Administracyjnym, że uchylenie decyzji zlecającej funkcje administracji publicznej oznacza utratę prawa do wykonywania określonych władczych funkcji administracji publicznej w imieniu organu administracji. Nie oznacza pozbawienia kwalifikacji zawodowych (por. wyrok w sprawie II OSK 676/11).
Mając powyższe na względzie sąd, na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.09.2026. · Źródło