II SA/Bk 509/24
WyrokWSA w Białymstoku2024-10-10
Skład orzekający: Barbara Romanczuk, Anna Bartłomiejczuk, Małgorzata Roleder
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej może orzec o wymeldowaniu osoby z pobytu stałego, jeśli osoba ta nie zamieszkuje w lokalu od wielu lat, ale jednocześnie toczy się postępowanie cywilne dotyczące ochrony posiadania tego lokalu?Ratio decidendi
Sąd administracyjny oddalił skargę, uznając, że postępowanie o wymeldowanie ma charakter ewidencyjny i nie jest związane z prawem do lokalu. Nawet jeśli osoba nie zamieszkuje w lokalu od wielu lat, a postępowanie cywilne dotyczące ochrony posiadania zostało zainicjowane po wydaniu decyzji przez organ pierwszej instancji, organ administracji jest zobowiązany do orzeczenia o wymeldowaniu, jeśli stwierdzi trwałe i dobrowolne opuszczenie miejsca pobytu stałego. Wytoczenie powództwa posesoryjnego nie stanowi automatycznej podstawy do zawieszenia postępowania o wymeldowanie.Stan faktyczny
Wnioskodawca złożył wniosek o wymeldowanie swojego syna (Skarżącego) z pobytu stałego, twierdząc, że syn wyprowadził się w 2007 roku i od lat nie mieszka w lokalu, nie ponosi kosztów jego utrzymania i nie kontaktuje się z ojcem. Skarżący twierdził, że nie opuścił lokalu trwale i dobrowolnie, a został pozbawiony możliwości korzystania z niego. Organy administracji obu instancji uznały, że Skarżący opuścił lokal co najmniej od 2014 roku, koncentrując swoje sprawy życiowe w innym miejscu, a jego opuszczenie miało charakter trwały i dobrowolny, mimo braku formalnego wymeldowania. Skarżący złożył skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, w tym brak podpisu wszystkich współwłaścicieli na wniosku oraz błędną wykładnię przesłanki opuszczenia lokalu. W trakcie postępowania przed WSA toczyły się równolegle postępowania cywilne dotyczące ochrony posiadania i zniesienia współwłasności lokalu.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Barbara Romanczuk, Sędziowie asesor sądowy WSA Anna Bartłomiejczuk (spr.), sędzia WSA Małgorzata Roleder, Protokolant st. sekretarz sądowy Sylwia Tokajuk, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 10 października 2024 r. sprawy ze skargi D. S. na decyzję Wojewody Podlaskiego z dnia 16 lipca 2024 r. nr OB-I.621.14.13.2023.EN w przedmiocie wymeldowania z pobytu stałego oddala skargę
Zaskarżoną do tut. Sądu decyzją z dnia 16 lipca 2024 r. nr OB.-I.621.14.13.2023.AN Wojewoda Podlaski utrzymał w mocy decyzję Prezydenta Miasta Białegostoku z dnia 27 maja 2024 r. Nr DOM-IV.5343.91.2024 o wymeldowaniu Da. S. (dalej powoływanego jako: "Skarżący") z pobytu stałego w Białymstoku przy ul. [...].
U podstaw zaskarżonego rozstrzygnięcia legły następujące ustalenia faktyczne i prawne.
Wnioskiem z dnia 9 kwietnia 2024r. S. S. (dalej: Wnioskodawca") zwrócił się do Prezydenta Miasta Białegostoku o wymeldowanie syna D. S. z pobytu stałego w lokalu położonym w Białymstoku przy ul. [...]. W uzasadnieniu złożonego wniosku wskazał, że jego syn w 2007 roku wyprowadził się z ww. lokalu do partnerki A. N. i obecnie przebywa w jej lokalu przy ul. [...] w Białymstoku. Zdaniem Wnioskodawcy opuszczenie przez syna przedmiotowego lokalu ma charakter trwały, albowiem nie posiada on kluczy do tego lokalu, nie ponosi kosztów jego utrzymania i od lat nie kontaktuje się z Wnioskodawcą. Ponadto nie podejmował żadnych środków prawnych w celu powrotu do przedmiotowego lokalu.
Powyższe stanowiło podstawę do wszczęcia postępowania administracyjnego w przedmiocie wymeldowania. W ramach tego postępowania organ ustalił, że lokal położony w Białymstoku przy ul. [...] w Białymstoku został nabyty, na prawach małżeńskiej majątkowej wspólności ustawowej (początkowo jako lokatorskie prawo do lokalu spółdzielczego, później jako własność lokalu) przez rodziców Skarżącego – A. i S małżonków S. Żona Wnioskodawcy, a matka Skarżącego zmarła w styczniu 2014 r. Obecnie prawo własności przedmiotowego lokalu przysługuje Wnioskodawcy w udziale 4/6 części oraz jego córce A. T. i synowi D. S. w udziałach po 1/6 części.
Organ I instancji w toku postępowania odebrał wyjaśnienia od Skarżącego, z których wynikało, że mieszkał przy ul. [...] od 1985 roku, aż do czasu śmierci mamy. Podał, że ojca rzadko widywał w mieszkaniu, a po pogrzebie mamy dowiedział się, że ojciec związał się z kimś jeszcze przed jej śmiercią. Wyjaśnił, że siostra A. T. nie mieszka pod powyższym adresem od około 2005 roku. Sporadycznie zajmowała się mamą, ale wówczas mógł spędzić trochę czasu ze swoją partnerką, która mieszka przy ul. [...] w Białymstoku. Wyjaśnił, że nie opuścił lokalu nr [...] przy ul. [...] w Białymstoku trwale i dobrowolnie i przebywał w tym lokalu do czasu śmierci mamy. Sporadycznie przebywał u swojej partnerki, przeważnie były to weekendy. Podał też, że pod adresem zameldowania znajdują się jego ubrania, pamiątki, dokumenty, ale nie wie, czy nadal są one w lokalu, ponieważ od śmierci mamy nie ma wstępu do mieszkania. Zostawił swoje klucze w mieszkaniu, gdy wychodził do partnerki.
Na podstawie przesłuchania Wnioskodawcy organ ustalił z kolei, że syn mieszkał w lokalu przy ul. [...] w Białymstoku od dziecka, ale od 2000 roku już nie mieszka. Przeprowadził się do swojej partnerki A. N. na ul. [...] w Białymstoku. Wnioskodawca oświadczył, że Skarżącego nikt z domu nie wyrzucał - dopóki chciał to mieszkał, a wyprowadził się sam i zabrał z tego lokalu swoje rzeczy. Od czasu wyprowadzki nie przychodził do przedmiotowego lokalu. Skarżący nie posiada też kluczy do ww. lokalu, a Wnioskodawca nie dokonywał wymiany zamków. Dopiero w kwiecień 2024 r. Skarżący zażądał wydania kluczy, wcześniej nie poruszał tej kwestii. Wnioskodawca podał też, że ostatni raz widział się z synem na pogrzebie żony w 2014 r., a następnie tylko na sprawie spadkowej. Syn nie podejmował prób ponownego zamieszkania.
Wniosek o wymeldowanie Skarżącego z ww. lokalu poparła też A. T. podając, że Skarżący nie mieszka przy ul. [...] od 2003 roku. Wówczas zamieszkał ze swoją partnerką na ul. [...] w Białymstoku i od czasu wyprowadzki nie przychodził do mieszkania. Pod adresem zameldowania nie ma jego żadnych rzeczy osobistych. Z tego co wie, brat nie ma kluczy do mieszkania. Wyjaśniła, że kiedy mama zachorowała na raka, wielokrotnie prosili Skarżącego, aby zaopiekował się nią, ale zaoferował, że będzie to robił za pieniądze. Podała, że od 2005 roku nie ma kontaktu z bratem, a ostatni raz widziała go na pogrzebie mamy w 2014 roku. Brat nie dokładał się do rachunków, gdy utrzymywali kontakt był bezrobotny.
W toku postępowania zostali przesłuchani też świadkowie, m.in. T. W. (mieszkająca w sąsiedztwie), która zeznała., że D. S. nie mieszka przy ul. [...] w Białymstoku od około 10-11 lat. Ostatni raz widziała go, gdy żyła jego matka. Od tego czasu nie widuje go pod tym adresem i nie wie, czy poznała by go teraz. Jako świadek przesłuchana została też A. N., która zeznała, iż D. S. jest jej narzeczonym i aktualnie przebywa w jej lokalu przy ul. [...] w Białymstoku, w którym mieszka od czasu śmierci swojej mamy. Po tym adresem ma podstawowe rzeczy osobiste, tj. szczoteczkę do zębów, ubrania na zmianę. Nie dokłada się do rachunków. Podała też, że Skarżący nie posiada dostępu do lokalu nr [...] przy ul. [...] w Białymstoku. Nie ma kluczy do tego mieszkania i nie jest do niego wpuszczany. Do czasu śmierci matki mieszkał przy ul. [...] w Białymstoku, w weekendy i w tygodniu przebywał u niej, również czasami nocował. Wyjaśniła, że ostatni raz był w mieszkaniu przy ul. [...] miesiąc po śmierci matki, kiedy zostali zaproszeni na śniadanie. Oświadczyła, że Skarżący rozmawiał z ojcem na temat udostępnienia mu kluczy do lokalu, ale na dzień dzisiejszy ich nie otrzymał. Zasygnalizowała też, że jest konflikt pomiędzy Skarżącym i jego ojcem, który wytworzył się po śmierci jego mamy, gdy dowiedział się, że ojciec ułożył sobie z kimś życie w krótkim okresie po pogrzebie mamy.
W oparciu o tak zgromadzony materiał dowodowy Prezydent Miasta Białegostoku decyzją z dnia 27 maja 2024r., na podstawie art. 35 ustawy z dnia 24 września 2010r. o ewidencji ludności (t.j. Dz.U. z 2024r., poz. 736, dalej w skrócie "u.e.l."), orzekł o wymeldowaniu Skarżącego z pobytu stałego w lokalu położonym przy ul. [...] w Białymstoku.
Uzasadniając swoje stanowisko organ odwołał się do zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, wskazując, że Skarżący bezspornie nie mieszka w przedmiotowym lokalu. Wprawdzie między stronami istnieją duże rozbieżności dotyczące ustalenia dokładnej daty opuszczenia przez Skarżącego miejsca zameldowania, jednak – zdaniem organu - nie mają one istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. Na podstawie całości akt sprawy można bowiem przyjąć, iż Skarżący nie mieszka w tym lokalu co najmniej od śmierci matki tj. od 2014 r., a co za tym idzie od ponad 10 lat koncentruje swoje sprawy życiowe w innym miejscu, tj. w lokalu partnerki przy ul. [...] w Białymstoku. W zakresie natomiast dobrowolności opuszczenia przedmiotowego lokalu, organ wskazał, że pomimo utraty dostępu do tego mieszkania przez wiele lat Skarżący nie podejmował żadnych kroków prawnych w celu umożliwienia mu zamieszkiwania w miejscu zameldowania. Jedyne udokumentowane działanie tj. pisemna prośba o wydanie kluczy skierowana do ojca w marcu 2024 r. również nie przyniosła efektu. W kwestii zaś planowanego przez Skarżącego wystąpienia z powództwem o przywrócenie naruszanego posiadania organ zaznaczył, że roszczenie to wygasa, jeżeli nie będzie dochodzone w ciągu roku od chwili naruszenia (art. 344 § 2 Kodeksu cywilnego). Konkludując organ uznał, że Skarżący spełnił przesłankę polegającą na opuszczeniu bez wymeldowania miejsca pobytu stałego, warunkującą wydanie decyzji o wymeldowaniu.
Odwołanie od powyższej decyzji wniósł Skarżący zarzucając jej naruszenie: (-) art. 35 ustawy o ewidencji ludności poprzez jego błędną wykładnię i uznanie, że Skarżący opuścił przedmiotowy lokal, kiedy w żaden sposób nie uczynił tego trwale i dobrowolnie, natomiast został pozbawiony możliwości korzystania z lokalu i wyraża zamiar przebywania w nim, a korzysta z uprzejmości partnerki i jej mieszkania, ponieważ nie ma dostępu do przedmiotowego lokalu; (-) art. 61 § 1 k.p.a. w zw. z art. 35 u.e.l., gdyż wniosek o wymeldowanie Skarżącego powinien być podpisany przez wszystkich współwłaścicieli, a nie został podpisany przez A. T.; (-) art. 7, 8, 77, 80 k.p.a. poprzez brak zebrania i rozparzenia w niniejszej sprawie materiału dowodowego w sposób wyczerpujący oraz dowolną, wybiórczą, lakoniczną i sprzeczną z zasadami logicznego rozumowania ocenę zgromadzonego materiału dowodowego.
Wojewoda Podlaski, po rozpoznaniu argumentacji odwołania, decyzją z dnia 16 lipca 2024r. orzekł o utrzymaniu w mocy decyzji Prezydenta Białegostoku.
W uzasadnieniu powyższego rozstrzygnięcia organ odwoławczy powołał podstawę prawną wydanego rozstrzygnięcia, tj. art. 35 ustawy o ewidencji ludności, wyjaśniając, że przesłanką warunkującą rozstrzygnięcie sprawy o wymeldowanie jest jedynie opuszczenie przez osobę jej dotychczasowego miejsca pobytu stałego, przy czym opuszczenie to powinno nosić cechy trwałości i dobrowolności. O istnieniu przesłanki opuszczenia miejsca stałego pobytu można mówić wtedy, gdy całokształt zachowań zainteresowanej osoby będzie wskazywał, że lokal, w którym była na stałe zameldowana przestał być miejscem koncentracji jej interesów życiowych. Organ wyjaśnił też, że za miejsce stałego pobytu uznaje się miejsce, w którym zainteresowana osoba stale realizuje swoje podstawowe funkcje życiowe, tj. w szczególności mieszka, nocuje, spożywa posiłki, wypoczywa, przyjmuje wizyty członków rodziny lub znajomych, przyjmuje i nadaje korespondencję. Podkreślił jednocześnie, że zameldowanie na pobyt stały służy wyłącznie celom ewidencyjnym i ma na celu potwierdzenie faktu pobytu osoby w miejscu, w którym się zameldowała. Utrzymywanie zaś zameldowania osoby na pobyt stały w lokalu, w którym w rzeczywistości nie przebywa byłoby wyłącznie potwierdzeniem fikcji meldunkowej, na co przepisy z zakresu ewidencji ludności nie pozwalają.
Odnosząc te ogólne regulacje i zasady wymeldowania do okoliczności przedmiotowej sprawy Wojewoda stwierdził, że przeprowadzone postępowanie wyjaśniające (tj. zeznania świadków, wyjaśnienia stron) pozwala na uznanie, że Skarżący nie mieszka w miejscu swojego stałego zameldowania, a stan ten utrzymuje się co najmniej od co najmniej 10 lat. Okoliczność tą potwierdził sam Skarżący wyjaśniając, że nie mieszka w miejscu stałego zameldowania do śmierci mamy (tj. do stycznia 2014 r.). Kwestię sporną pomiędzy stronami stanowi natomiast charakter opuszczenia przez Skarżącego przedmiotowego lokalu. Wg wyjaśnień ojca i siostry – D. S. opuścił przedmiotowy lokal trwale i dobrowolnie od kiedy związał się z A. N., natomiast z wyjaśnień D. S. wynika, że jeszcze jak żyła mama, wychodząc do partnerki zostawił swój komplet kluczy do przedmiotowego lokalu i już tych kluczy mu nie wydano.
Konfrontując powyższe zeznania Wojewoda zwrócił uwagę, że Skarżący podnosząc brak dobrowolności i trwałości opuszczenia ponad 10 lat temu miejsca pobytu stałego nie skorzystał jednak ze środków prawnych umożliwiających pobyt i korzystanie z ww. lokalu. Ponad 10-letni okres pobytu poza przedmiotowym lokalem, ulokowanie w tym czasie centrum spraw życiowych w innym miejscu, nakazuje uznać, że opuścił miejsca stałego zameldowania w rozumieniu przesłanki wmeldowania określonej w art. 35 ustawy o ewidencji ludności. Wprawdzie, jak zaznaczył organ II instancji, obecnie przed Sądem Rejonowym w Białymstoku toczy się sprawa o dopuszczenie Skarżącego do współposiadania ww. lokalu, jednak okoliczność ta dopiero zarysowuje nową sytuację, która w przypadku korzystnego dla wyżej wymienionego rezultatu i faktycznego zamieszkania pod powyższym adresem określi nowy stan faktyczny uzasadniający zameldowanie Skarżącego w miejscu faktycznego zamieszkiwania.
Odnosząc się zaś do zarzutu dot. naruszenia art. 61 § 1 k.p.a. w zw. z art. 35 u.e.l. Wojewoda wyjaśnił, że z mocy powołanego przepisu stroną legitymowaną do wszczęcia postępowania o wymeldowanie jest osoba posiadająca tytuł prawny do lokalu, z którego ma nastąpić wymeldowanie. Wnioskodawca posiada natomiast tytuł prawny do przedmiotowego (jest jego współwłaścicielem), ponadto A. T. udzielając wyjaśnień do protokołu w dniu 7 maja 2024 r. poparła wniosek wszczynający postępowanie w niniejszej sprawie.
Skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku złożył Skarżący, reprezentowany przez pełnomocnika, zarzucając jej naruszenie:
1) art. 35 ustawy o ewidencji ludności poprzez jego błędną wykładnię i uznanie przez organy, że w przedmiotowej sprawie doszło do opuszczenia lokalu przy ul. [...] w Białymstoku przez Skarżącego, w sytuacji, gdy nigdy w żaden sposób nie opuścił on trwałe i dobrowolnie lokalu mieszkalnego, został on natomiast w sposób podstępny jako współwłaściciel pozbawiony możliwości korzystania z mieszkania, a ponadto w dalszym ciągu wyraża zamiar przebywania i korzystania z tego lokalu;
2) art. 35 w związku z art. 25 ust. 1 u.e.l. przez błędną ich wykładnię i uznanie, iż Skarżący opuścił lokal przy ul. [...] w Białymstoku na stałe i obecnie koncentruje swoje sprawy życiowe w mieszkaniu partnerki, w sytuacji, gdy korzysta on z uprzejmości partnerki i jej mieszkania z uwagi na to, iż nie ma odstępu do powyższego lokalu i nie ma innego miejsca gdzie może się podziać, a nadto partnerzy nie planują podjęcia kroków w celu wspólnego, stałego zamieszkania, natomiast jego rzeczy znajdujące się w mieszkaniu zostały przez jego ojca usunięte bez jego zgody, co zaś ma wpływ na fakt, iż obecnie nie ma on możliwości z nich korzystania, a podstawowe rzeczy niezbędne do funkcjonowania znajdują się u partnerki;
3) art. 61 §1 k.p.a. w zw. z art. 35 u.e.l. poprzez jego nieprawidłowe zastosowanie i wydanie decyzji o wymeldowaniu w sytuacji , gdy wniosek o wymeldowanie nie był podpisany przez A. T., a zgodnie z wykładnią powyższego przepisu wniosek o wymeldowanie powinien być podpisany przez wszystkich współwłaścicieli;
4) art. 7 k.p.a. poprzez błędną ocenę, że powołane przez świadków okoliczności faktyczną stanowią dowód stałego przebywania D. S. w mieszkaniu partnerki, w sytuacji gdy jego pobyt tam spowodowany jest brakiem innego miejsca w którym mógłby on się podziać;
5) art. 7 k.p.a. poprzez błędne uznanie, iż Skarżący opuścił stale i dobrowolnie mieszkanie przy lokalu ul. [...] oraz dobrowolnie oddał klucze do mieszkania, w sytuacji, gdy z zeznań Wnioskodawcy w sposób bezsprzeczny wynika, iż nie wpuszcza on syna do mieszka i uniemożliwia mu z niego korzystanie, ponadto sam Wnioskodawca w sposób kategoryczny wskazał, iż nigdy nie wyda mu kluczy, a zostawienie przez niego kluczy w mieszkaniu miało charakter zwykłego wyjścia z mieszkania na kilka godzin z zamiarem powrócenia do niego i opiekowania się chorą matką,
6) art. 7, 8 i 77 § k.p.a. poprzez brak zebrania i rozpatrzenia w niniejszej materiału dowodowego w sposób wyczerpujący, a w szczególności zeznań świadków, która to analiza powinna skutkować uznaniem, iż Skarżący został przez ojca pozbawiony dostępu do mieszkania, co sprawiło, że nie może w nim przebywać nie z braku woli czy chęci, ale z uwagi na to, że Wnioskodawca w sposób kategoryczny odmawia wydania mu kluczy i odstępu do mieszkania;
7) art. 80 k.p.a. poprzez dowolną a nie swobodną ocenę materiału dowodowego w sprawie, która to ocena jest wybiórcza, lakoniczna, sprzeczna z zasadami logicznego rozumowania, w sytuacji, gdy prawidłowa analiza zebranego w sprawie materiału powinna skutkować uznaniem, iż odwołujący nie opuścił w sposób stały i dobrowolny lokalu mieszkalnego przy ul. [...].
W konsekwencji powyższych naruszeń pełnomocnik Skarżącego zarzucił błąd w ustaleniach faktycznych mających wpływ na wynik spraw poprzez błędne uznanie przez organy obu instancji, iż w niniejszej sprawie zaszła przesłanka wymeldowania skarżącego z pobytu stałego, w sytuacji, gdy opuszczenie lokalu ma być dobrowolne i trwałe, co w niniejszej sprawie nie miało miejsca.
Powołując się zaś na powyższe zarzuty wniósł o uwzględnienie skargi i uchylenie zaskarżonej decyzji w całości.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda Podlaski wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. Uzupełniająco wskazał, że przedmiotowa sprawa jest przejawem konfliktu stron na tle relacji rodzinnych i kwestii majątkowych. Skarżący w czerwcu 2024r. wystąpił wprawdzie na drogę sądową w sprawie dopuszczenia go do współposiadania lokalu przy ul. [...], tym niemniej okoliczność ta nie zmienia utrzymującego się od wielu lat i nadal trwającego stanu niezamieszkiwania Skarżącego pod ww. adresem.
W piśmie z 4 września 2024r. pełnomocnik Skarżącego złożyła wniosek o zawieszenie prowadzonego postępowania sądowego do czasu wydania wyroku przez Sąd Rejonowy w Białymstoku I Wydział Cywilny (sygn. I C1566/24) w sprawie z powództwa Skarżącego przeciwko Wnioskodawcy o ochronę posiadania oraz dopuszczenie do posiadania mieszkania przy ul. [...]
Pismem z dnia 11 września 2024r. pełnomocnik Wnioskodawcy wniósł o oddalenie skargi wskazując, że w sprawie bezsprzecznym jest, że Skarżący opuścił miejsca swojego stałego pobytu przy ul. [...] i nie przybywa w tym mieszkaniu od ponad 10 lat, a lokal opuścił trwale i dobrowolnie.
Postanowieniem z dnia 20 września 2024r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku oddalił wniosek pełnomocnika Skarżącego o zawieszenie postępowania sądowoadministracyjnego.
Pełnomocnik Skarżącego w piśmie z dnia 6 października 2024r. ponowiła wniosek o zawieszenie postępowania sądowoadministracyjnego w sprawie II SA/Bk 509/24, wskazując, że po dacie ostatniego wniosku o zawieszenie postępowania odebrała pismo w przedmiocie wszczęcia postępowania przez Sąd Rejonowy w Białymstoku w sprawie dotyczącej zniesienia współwłasności i podziału mieszkania przy ul. [...]. Wskazał też, że przed tym samym sądem toczy się postępowanie z powództwa Skarżącego przeciwko Wnioskodawcy o ochronę posiadania oraz dopuszczenie do posiadania spornego lokalu. W ocenie pełnomocnika Skarżącego rozstrzygnięcie tych dwóch postępowań cywilnych może mieć wpływ na wynik prowadzonego postępowania w przedmiocie wymeldowania.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku na rozprawie w dniu 10 października 2024 r. oddalił wniosek o zawieszenie postępowania sądowego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Na wstępie należy podkreślić, że sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W ramach swej kognicji sąd bada, czy przy wydaniu zaskarżonego aktu nie doszło do naruszenia prawa materialnego i przepisów postępowania. Stosownie zaś do art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U z 2024 r., poz. 935, dalej: "p.p.s.a"), sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi, oraz powołaną podstawą prawną. Przy czym uwzględnienie skargi następuje tylko w przypadkach naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a), naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (art. 145 § 1 pkt 1 lit. b) oraz innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) cytowanej ustawy.
Jak wynika z powołanej regulacji zaskarżona decyzja może zostać uchylona tylko wtedy, gdy organom administracji publicznej można postawić uzasadniony zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy to procesowego, jeżeli naruszenie to miało, bądź mogło mieć wpływ na wynik sprawy. W ocenie Sądu z żadnym z takich naruszeń nie mamy do czynienia w niniejszej sprawie, a zatem wbrew zarzutom skargi – nie było podstaw ażeby zaskarżoną decyzję wyeliminować z obrotu prawnego.
Materialnoprawną podstawę zaskarżonej decyzji stanowiły przepisy ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (dalej w skrócie: "u.e.l."). W pierwszej kolejności z uwagi na charakter podniesionych w skardze zarzutów wskazać należy na art. 28 ust. 4 u.e.l., zgodnie z którym zameldowanie na pobyt stały lub czasowy służy wyłącznie celom ewidencyjnym i ma na celu potwierdzenie faktu pobytu osoby w miejscu, w którym się zameldowała. Oznacza to, że postępowanie administracyjne w sprawie o wymeldowanie ma charakter jedynie ewidencyjno-rejestrowy, służy wyłącznie rejestracji stanu faktycznego, a nie prawnego i nie ma wobec tego żadnego związku z ustalaniem prawa do lokalu, jego wykonywaniem ani tym bardziej nie dotyczy uprawnień w zakresie ich przyznawania, czy pozbawiania.
Zameldowanie nie służy powstaniu, czy też potwierdzeniu prawa własności do określonego lokalu, zaś wymeldowanie w żaden sposób tego prawa nie niweczy. Celem decyzji o wymeldowaniu jest wyłącznie doprowadzenie do zgodności faktycznego miejsca zamieszkania z miejscem zameldowania. Zatem fakt wymeldowania z danego lokalu nie wpływa w żaden sposób na uprawnienia strony wynikające z prawa własności czy innych praw do lokalu, jeżeli w rzeczywistości taki tytuł prawny strona posiada (tak m.in. Naczelnego Sądu Administracyjnego w wyroku z dnia 10 lipca 2012r., sygn. akt II OSK 824/11, dostępny w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych). Utrzymywanie zaś zameldowania w lokalu, w którym dana osoba faktycznie nie przebywa, stanowiłoby tzw. fikcję meldunkową i byłoby to sprzeczne z celem instytucji zameldowania, a przede wszystkim z jej rejestrowym (ewidencyjnym) charakterem (por. wyrok NSA z dnia 4 kwietnia 2019 r., sygn. akt II OSK 988/18, CBOSA).
Z uwagi właśnie na typowo ewidencyjny charakter wymeldowania z miejsca pobytu stałego Sąd w niniejszej sprawie oddalił wniosek o zawieszenie postępowania z uwagi na toczące się równolegle przed Sądem Rejonowym w Białymstoku postępowania o zniesienie współwłasności i podział mieszkania, jak też o ochronę posiadania.
Zdaniem sądu, nie może być automatyzmu w zawieszaniu postępowania o wymeldowanie na podstawie art. 125 § 1 pkt 1 p.p.s.a. w sytuacji gdy osoba, której ono dotyczy, wytoczy powództwo posesoryjne. Nie zawsze bowiem wytoczenie takiego powództwa oznacza, że powód nie opuścił lokalu dobrowolnie a na skutek bezprawnego działania osób trzecich, czy inaczej że nie miał woli ani zamiaru opuszczenia lokalu. Żaden szczególny przepis nie uzależnia też wydania decyzji w sprawie wymeldowania od zakończenia równolegle toczącego się postępowania posesoryjnego w sądzie powszechnym. Jeżeli bowiem wyrok sądu powszechnego rozstrzygający sprawę przywrócenia naruszonego posiadania został wydany przed rozstrzygnięciem sprawy o wymeldowanie, organ administracji jest niewątpliwie zobowiązany wziąć to orzeczenie pod uwagę, oceniając zaistnienie przesłanek z art. 35 u.e.l., natomiast w sytuacji, gdy sprawa o przywrócenie posiadania nie została zakończona przed wydaniem decyzji w sprawie o wymeldowanie, samo żądanie przez daną osobę udzielenia jej przez sąd cywilny ochrony posesoryjnej danego lokalu może mieć jedynie wpływ na ocenę przez organ meldunkowy przesłanki dobrowolności opuszczenia przez nią tego lokalu. Wytoczenie powództwa posesoryjnego (art. 344 § 1 k.c.) może bowiem wskazywać na fakt, iż dana osoba, korzystając z tego środka prawnego, stara się powrócić do lokalu, z którego wbrew swojej woli została usunięta (por. wyrok NSA z dnia 10 stycznia 2019 r. sygn. akt II OSK 297/17, wyrok WSA w Gdańsku z dnia 10 września 2020 r. sygn. akt III SA/Gd 480/20, CBOSA). Okoliczność, że wytoczenie powództwa posesoryjnego może wskazywać na taką wolę, nie oznacza jednak, że każdorazowo fakt wystąpienia z takim pozwem należy interpretować jako wskazujący na brak uprzedniej woli opuszczenia lokalu. Tym bardziej, że w okolicznościach przedmiotowej sprawy do wytoczenia powództwa posesoryjnego przez Skarżącego doszło już po wydaniu decyzji przez organ I instancji. Decyzja została podjęta w dniu 27 maja 2024r, tymczasem powództwo o ochronę posiadania, zgodnie z oświadczeniem pełnomocnika Skarżącego złożonym na rozprawie, zostało wytoczone w dniu 24 czerwca 2024r. Wstrzymywanie zatem biegu przedmiotowego postępowania w oczekiwaniu na przyszłe rozstrzygnięcia sądu powszechnego w przedmiocie zniesienia współwłasności lokalu, czy też ochrony posiadania, kłóciłoby się z przedmiotem i celem niniejszego postępowania. Tak, jak zostało już wyżej wskazane, sprawy o wymeldowanie należą do spraw kategorii administracyjnej, niepowiązanej ze sferą uprawnień do lokalu, stąd nie podlegają uwzględnieniu wnioski o zawieszenie postępowania z uwagi na równolegle wytoczone sprawy w sądzie cywilnym o zniesienie współwłasności danego lokalu, czy o ochronę posesoryjną (zainicjowaną już po wydaniu rozstrzygnięcia przez organ administracji publicznej).
Przechodząc z kolei do postawy prawnej rozstrzygnięcia należy przypomnieć, że zgodnie z art. 35 ustawy o ewidencji ludności organ gminy, o którym mowa w art. 28 ust. 1, wydaje z urzędu lub na wniosek właściciela lub podmiotu wskazanych w art. 28 ust. 2, decyzję w sprawie wymeldowania obywatela polskiego, który opuścił miejsce pobytu stałego albo opuścił miejsce pobytu czasowego przed upływem deklarowanego okresu pobytu i nie dopełnił obowiązku wymeldowania się. Pobytem stałym w rozumieniu art. 25 ust. 1 ustawy o ewidencji ludności jest zamieszkiwanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego przebywania.
Z brzmienia powołanej regulacji wynika, że jedyną przesłanką decydująca o pozytywnym rozpatrzeniu przez organ wniosku o wymeldowanie osoby z pobytu stałego jest fakt opuszczenia przez tą osobę miejsca pobytu stałego bez dopełnienia obowiązku wymeldowania się, niezależnie od tego, czy utraciła uprawnienie do przebywania w tym lokalu. Sposób rozumienia tejże przesłanki doprecyzowało orzecznictwo sądów administracyjnych, w którym przyjmuje się, że opuszczenie prowadzące do wymeldowania powinno mieć cechę trwałości i dobrowolności. Opuszczenie miejsca pobytu stałego musi zatem cechować zarówno element faktyczny, polegający na stałym nieprzebywaniu w mieszkaniu, lokalu bądź na nieruchomości, jak i element wolicjonalny, łączony z dobrowolnością zmiany miejsca pobytu. Dla ustalenia, że opuszczenie miejsca pobytu stałego jest trwałe konieczne jest ustalenie, aby fizycznemu przebywaniu osoby w innym miejscu pobytu stałego towarzyszyło trwałe zerwanie związków z dotychczasowym miejscem pobytu, rezygnacja z koncentrowania w nim interesów życiowych, co może wynikać nie tyle z deklaracji strony co z okoliczności obiektywnych. Dla ustalenia przesłanki dobrowolności opuszczenia miejsca pobytu stałego niezbędne jest albo ustalenie, że opuszczenie nastąpiło w własnej woli strony, albo też dobrowolność można ustalić w sytuacji, gdy niezależnie od okoliczności opuszczenia w sposób wyraźny nastąpiła rezygnacja z przebywania w danym miejscu, tzn. gdy strona nie podejmuje prób powrotu do niego dostępnymi jej prawnie środkami i akceptuje stan niezamieszkiwania w danym miejscu na stałe. W orzecznictwie sądów administracyjnych utrwalone jest stanowisko, że brak dobrowolności nie stanowi jednoznacznie negatywnej przesłanki do orzeczenia wymeldowania. Nawet jeśli samo opuszczenie lokalu nie było dobrowolne i zachodziły okoliczności przymusu, to następnie trwałe związanie swojego centrum życiowego z innym miejscem zamieszkania, bez podejmowania czynności prawnych w celu odzyskania możliwości zamieszkiwania w opuszczonym lokalu lub też bezskuteczne podejmowanie takich czynności, stwarza sytuację zobowiązującą organ administracji do wymeldowania osoby z poprzednio zajmowanego lokalu, skoro czynności tej sama nie dopełniła.
Uwzględniając powyższe rozważania oraz ustalony w sprawie stan faktyczny, stwierdzić należy, że organy obu instancji prawidłowo zinterpretowały i zastosowały przepis art. 35 u.e.l. i na tej podstawie właściwie przyjęły, że spełniona została przesłanka do wymeldowania Skarżącego skoro opuścił on miejsce swojego pobytu stałego w lokalu położonym przy ul. [...] w Białymstoku w sposób trwały i dobrowolny.
Ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika bezspornie, że Skarżący nie mieszka pod wskazanym adresem co najmniej od śmierci matki tj. od 2014 r., a co za tym idzie od ponad 10 lat koncentruje swoje sprawy życiowe w innym miejscu, tj. w lokalu swojej partnerki A. N. przy ul. [...] w Białymstoku. Co prawda Wnioskodawca i A. T. podali w trakcie przesłuchania przed organem I instancji, że Skarżący znacznie wcześniej wyprowadził się z przedmiotowego mieszkania i zamieszkał z partnerką w jej lokalu, tym niemniej przesłuchana w charakterze świadka – T. W.(mieszkając po sąsiedzku od spornego lokalu) jednoznacznie zeznała, że Skarżący nie mieszka przy ul. [...] i nie jest tam widywany od 10-11 lat. Organ prawidłowo ocenił powyższe zeznania przyznając im walor wiarygodnych i obiektywnych. Nie ulega bowiem wątpliwości, że ww. świadek z racji bliskiego sąsiedztwa jest zorientowana co do tego, kto faktycznie mieszka pod ww. adresem, a ponadto jako osoba obca w stosunku do stron nie jest zainteresowana sposobem rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. Niezaprzeczalne jest również, że z wyjaśnień samego Skarżącego wynika, że nie mieszka w miejscu stałego zameldowania do śmierci mamy (tj. do stycznia 2014 r.). Powyższe okoliczności, zdaniem Sądu, jednoznacznie potwierdzają fakt niezamieszkiwania Skarżącego pod wskazanym adresem co najmniej od stycznia 2014r. Czas ten, jak prawidłowo przyjęły orzekające w sprawie organy, jest zaś wystarczająco długi ażeby stwierdzić, że Skarżący opuścił przedmiotowy lokal - trwale.
Nie budzi również wątpliwości Sądu, że opuszczenie miejsca stałego pobytu miało znamiona dobrowolności. Jakkolwiek z wyjaśnień Skarżącego wynika, że jeszcze jak żyła mama, wychodząc do partnerki zostawił swój komplet kluczy do przedmiotowego lokalu i już tych kluczy mu nie wydano, to jednak w sprawie bezsporne jest, że pomimo deklarowanej utraty dostępu do przedmiotowego lokalu Skarżący nie poczynił żadnych działań na drodze prawnej, aby dostęp ten uzyskać.
Sąd w składzie rozpoznającym skargę w pełni podziela zaś pogląd, że powiązanie przesłanki opuszczenia miejsca stałego zamieszkania z kwestią dobrowolności ma jedynie takie znaczenie, że nie może dojść do wymeldowania tak długo, jak długo zainteresowany podejmuje próby przywrócenia zamieszkiwania, usunięcia skutków zastosowania przymusu, likwidacji stanu niezgodnego z jego wolą, a polegającego na braku możliwości zamieszkiwania. Wyczerpanie bezskuteczne tych środków lub rezygnację z ich zastosowania uznaje się za okoliczność usuwającą stan przymusu, a zatem otwierającą drogę do wymeldowania (por. wyroki NSA: z 19 lutego 2021 r., II OSK 2961/20; z 1 lipca 2021 r., II OSK 2915/18; z 20 maja 2016 r., II OSK 2065/14; z 28 grudnia 2017 r., II OSK 863/17; z 1 marca 2018r., II OSK 2068/17, CBOSA). Środkami prawnymi umożliwiającymi powrót do lokalu są roszczenia cywilnoprawne, które mogą wynikać z prawa do lokalu, o ile przysługuje ono danej osobie, albo też z przewidzianej przepisami Kodeksu cywilnego - ochrony posiadania. Jak wynika z art. 344 § 1 Kodeksu cywilnego przeciwko temu, kto samowolnie naruszył posiadanie, jak również przeciwko temu, na czyją korzyść naruszenie nastąpiło, przysługuje posiadaczowi roszczenie o przywrócenie stanu poprzedniego i o zaniechanie naruszeń. Roszczenie to nie jest zależne od dobrej wiary posiadacza ani od zgodności posiadania ze stanem prawnym, chyba że prawomocne orzeczenie sądu lub innego powołanego do rozpoznawania spraw tego rodzaju organu państwowego stwierdziło, że stan posiadania powstały na skutek naruszenia jest zgodny z prawem. Co jest przy tym istotne – w szczególności w kontekście okoliczności przedmiotowej sprawy - roszczenie to wygasa, jeżeli nie będzie dochodzone w ciągu roku od chwili naruszenia (art. 344 § 2 Kodeksu cywilnego). Niekorzystanie zatem we właściwym czasie z tychże środków, jak również sytuacja, gdy nie odniosły one zamierzonego skutku powoduje, że zachodzą podstawy do wymeldowania, skoro jego przesłanką jest fakt niezamieszkiwania w lokalu. Przeszkodę do wymeldowania stanowi z kolei uwzględnienie przez sąd powszechny stosownego roszczenia cywilnoprawnego przed wydaniem decyzji rozstrzygającej wniosek o wymeldowanie (por. wyrok z 17 lipca 2020r., II OSK 392/20, CBOSA).
Podnoszona zaś przez Skarżącego argumentacja, że nie opuścił lokalu dobrowolnie i ma zamiar wrócić, w świetle powyższej przedstawionych rozważań, pozostaje bez znaczenia dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy. Niezależnie od motywacji i podanych powodów, które jednocześnie w żaden sposób nie zostały udokumentowane i uprawdopodobnione przez stronę, faktem pozostaje, że Skarżący we właściwym czasie nie zainicjował stosownego postępowania sądowego celem przywrócenia mu utraconego posiadania lokalu, które to roszczenie, jak zasygnalizowano już wyżej, może być dochodzone w ciągu roku od chwili naruszenia. Z okoliczności kontrolowanej sprawy wynika, że pozew posesoryjny został złożony przez Skarżącego w sądzie powszechnym, jak zadeklarowała na rozprawie pełnomocnik strony, w dniu 24 czerwca 2024r., a więc w trakcie niniejszego postępowania o wymeldowanie zainicjowanego wnioskiem z 8 kwietnia 2024r., jak też już po wydaniu decyzji przez organ I instancji (27 maja 2024r.). Tymczasem w sprawie bezsporne jest, co wyżej przedstawiono, że Skarżący nie mieszkał przy ulicy [...] w Białymstoku od co najmniej stycznia 2014r. Niezależnie więc od szans powodzenia powództwa posesoryjnego, które oceni odrębnie sąd powszechny, całokształt okoliczności wynikających ze zgromadzonego materiału dowodowego dawał podstawę do orzeczenia o wymeldowaniu i wykluczał ocenę o tym, że bez uzyskania wyroku w sprawie posesoryjnej niemożliwe jest wydanie takiej decyzji.
Z wyżej wymienionych przyczyn, Sąd nie podziela zarzutu skargi odnośnie naruszenia przez organy art. 35 u.e.l. W świetle dotychczasowych wywodów zgodzić się należy z oceną organów, że poczynione w tym wypadku ustalenia całkowicie uzasadniały zastosowanie ww. przepisu, a to w celu wyeliminowania oczywistej fikcji meldunkowej, jaka zaistniała po opuszczeniu przez Skarżącego spornego lokalu. Jeszcze raz bowiem podkreślić należy, że wymeldowanie stanowi eliminację tzw. fikcji prawnej polegającej na tym, że dana osoba jest zameldowana pod wskazanym adresem, pod którym w rzeczywistości nie zamieszkuje.
Jako niezasadne należy także ocenić zarzuty skargi dotyczące naruszenia przez organy przepisów postępowania, tj. art. 7 i 8 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a. i art. 80 k.p.a. W ocenie Sądu postępowanie wyjaśniające w niniejszej sprawie zostało przeprowadzone z uwzględnieniem zasady prawdy obiektywnej, a wydanie kwestionowanej decyzji poprzedziło dokładne wyjaśnienie wszystkich istotnych okoliczności mających znaczenie dla podejmowanego w sprawie rozstrzygnięcia. Ocena ta nie nosi cech dowolności (art. 80 k.p.a.). Organ odwoławczy w sposób wyczerpujący uzasadnił też podjęte rozstrzygnięcie, odwołując się do obowiązujących regulacji prawnych i argumentów odwołania.
Z tych powodów, nie dopatrując się nieprawidłowego, mającego wpływ na wynik sprawy stosowania wskazanych wyżej przepisów prawa materialnego związanych z obowiązkiem meldunkowym, ani nie dostrzegając innego naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, Sąd skargę oddalił, o czym orzeczono w sentencji na podstawie art. 151 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło