II SA/Bk 513/19

WyrokWSA w Białymstoku2019-10-29

Skład orzekający: Elżbieta Trykoszko, Marcin Kojło, Małgorzata Roleder

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przedsiębiorca transportowy może uwolnić się od odpowiedzialności za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców i tachografów, powołując się na właściwą organizację pracy i brak wpływu na działania kierowcy?
Ratio decidendi
Przedsiębiorca transportowy ponosi odpowiedzialność za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców i tachografów, nawet jeśli miały one miejsce z winy kierowcy. Obowiązek należytej organizacji pracy, prawidłowego wynagradzania oraz nadzoru nad kierowcami spoczywa na przedsiębiorcy. Zwolnienie z odpowiedzialności na podstawie art. 92c ust. 1 u.t.d. jest możliwe tylko w przypadku, gdy naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których przedsiębiorca nie mógł przewidzieć i na które nie miał wpływu, pomimo dołożenia należytej staranności.
Stan faktyczny
Podczas kontroli drogowej stwierdzono, że kierowca używał magnesu zakłócającego pracę tachografu, co spowodowało rejestrowanie odpoczynku podczas jazdy. Ponadto, kierowca przekroczył dopuszczalny czas prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy. Przedsiębiorca L.S. twierdził, że naruszenia nastąpiły bez jego wiedzy i wbrew jego woli, a on sam podjął kroki w celu wyeliminowania podobnych sytuacji w przyszłości. Organy nałożyły na niego karę pieniężną, którą następnie zmniejszył Główny Inspektor Transportu Drogowego. Sąd administracyjny oddalił skargę przedsiębiorcy.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia NSA Elżbieta Trykoszko, Sędziowie asesor sądowy WSA Marcin Kojło, sędzia WSA Małgorzata Roleder (spr.), Protokolant st. sekretarz sądowy Anna Makal, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 29 października 2019 r. sprawy ze skargi L. S. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] maja 2019 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę. Podczas kontroli drogowej pojazdu marki S. o nr rejestracyjnym [...] oraz naczepy marki D. o nr rejestracyjnym [...], przeprowadzonej na drodze krajowej nr [...] w miejscowości T. w dniu [...] stycznia 2019 r. przez inspektorów Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w L., stwierdzono, że kierujący ww. pojazdem M.B., wykonywał przewóz bez załadunku (po rozładunku) z L. do G., na rzecz L. S. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą: [...]. z siedzibą w G., który jest właścicielem ww. pojazdu. W wyniku przeprowadzonej kontroli m.in. zapisów danych z tachografu cyfrowego, danych z karty kierowcy oraz wydruków z tachografu cyfrowego i karty kierowcy za okres od [...] grudnia 2018 r. do [...] stycznia 2019 r. stwierdzono, że: 1) Tachograf zainstalowany w kontrolowanym pojeździe rejestrował odpoczynek, pomimo tego, że pojazd poruszał się oraz, że kierowca zainstalował magnes na impulsatorze skrzyni biegów. W związku z tym stwierdzono, naruszenie polegające na podłączeniu do tachografu niedozwolonego urządzenia wykonanego lub przeznaczonego do celów podrabiania lub przerabiania danych rejestrowanych przez tachograf. Wskutek powyższego nakazano kierowcy oddanie urządzenia zakłócającego pracę oraz przejazd za pojazdem inspekcji do najbliższego punku kontroli. 2) Tachograf zainstalowany w kontrolowanym pojeździe rejestrował odpoczynek, pomimo, że pojazd poruszał się oraz, że kierowca przejechał minimum 35 km z okolic L. do miejsca zatrzymania, używając magnesu. W związku z tym stwierdzono naruszenie polegające na niewłaściwej obsłudze lub odłączeniu homologowanego i sprawnego technicznie tachografu, skutkujące nierejestrowaniem na wykresówce lub na karcie kierowcy, aktywności kierowcy, prędkości pojazdu lub przebytej drogi. 3) W dniu [...] stycznia 2019 r. kierowca przekroczył maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy o 1 minutę – po uwzględnieniu zdarzeń lub błędów w postaci przerwy napięcia. Prowadził bowiem pojazd przez 4 godziny i 31 minut, tj. od godziny 11:15 do godziny 16:38. Kierowca podczas kontroli nie okazał dokumentu (wykresówki, wydruku lub karty dziennej), uzasadniającego odstąpienie od przestrzegania norm czasu prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw lub odpoczynków. 4) W dniu [...] stycznia 2019 r. kierowca przekroczył maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy o 5 minut – po uwzględnieniu zdarzeń lub błędów w postaci przerwy napięcia. Prowadził bowiem pojazd przez 4 godziny i 35 minut, tj. od godziny 13:43 do godziny 19:10. Kierowca podczas kontroli nie okazał dokumentu (wykresówki, wydruku lub karty dziennej), uzasadniającego odstąpienie od przestrzegania norm czasu prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw lub odpoczynków. Ustalenia powyższe zawarto w protokole kontroli drogowej nr [...], podpisanym bez zastrzeżeń przez kierowcę ww. pojazdu (k. 2-3 akt postępowania administracyjnego). Kierowca, przesłuchany w trakcie kontroli w charakterze świadka, pouczony o treści art. 233 § 1 k.k. oraz art. 83 § 1 i 2 k.p.a., wyjaśnił, że w dniu [...] stycznia 2019 r. o godzinie 23:34 zakończył jazdę w C.D.B. w L. Następnie dnia [...] stycznia 2019 r. o godzinie 6:00 założył magnes na impulsator i o godzinie 6:30 wjechał pod rampę rozładunkową, gdzie o godzinie 7:30 rozładowano towar. O godzinie 8:20 wyruszył zaś w podróż powrotną do G. Podróżował z założonym magnesem do momentu zatrzymania przez inspektorów Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w L. Wskazał, że powodem dokonanego przez niego naruszenia jest napięty grafik rozładunków (vide: protokół z przesłuchania świadka z dnia [...] stycznia 2019 r. k. 16 akt postępowania administracyjnego). Pismem z dnia [...] stycznia 2019 r. L. Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego w L. (dalej: LWITD") zawiadomił L. S. o wszczęciu z urzędu postępowania administracyjnego wobec prowadzonego przez niego przedsiębiorstwa transportowego, w zakresie naruszeń opisanych w pkt 5.11.1, 6.1.3. i 6.2.1. załącznika nr 3 do ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (j.t. Dz.U. 2019 r., poz. 58 ze zm., dalej: "u.t.d.") zawierającym wykaz naruszeń obowiązków lub warunków przewozu drogowego, o których mowa w art. 92a u.t.d., wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia, a w przypadku niektórych naruszeń numer grupy naruszeń oraz waga naruszeń (zwanym dalej: "załącznikiem nr 3"). Jednocześnie organ wezwał stronę do przedstawienia pisemnych wyjaśnień i dokumentów dotyczących naruszeń stwierdzonych ww. protokołem kontroli. W odpowiedzi na ww. zawiadomienie z dnia [...] stycznia 2019 r. L. S., wyjaśnił, że do stwierdzonego naruszenia doszło bez jego wiedzy, wbrew jego woli oraz wbrew funkcjonującemu w prowadzonym przez niego przedsiębiorstwie, zakazowi takich działań, zaś kierowca, który owego naruszenia się dopuścił, ukarany został karą nagany. Wskazał też, że podjął stosowne kroki w celu wyeliminowania w przyszłości jakichkolwiek naruszeń i przystąpił do wdrażania procedur naprawczych w przedsiębiorstwie. Podał również, że obecnie funkcjonujące w nim procedury, mają na celu przestrzeganie prawidłowej dyscypliny pracy oraz zapobieganie naruszeniom funkcjonujących przepisów prawa krajowego i unijnego. Służą temu m.in. szkolenia kierowców, odbieranie od nich zaświadczeń o: zapoznaniu się z przepisami, zakazie ingerencji w działanie urządzenia rejestrującego, nakazie każdorazowego rejestrowania za pomocą urządzenia rejestrującego lub na karcie kierowcy wskazań dotyczących prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi oraz niedokonywania samowolnej zmiany wskazań urządzeń pomiarowo-kontrolnych i zakazie poruszania się z cudzą kartą kierowcy. Do ww. pisma L.S. dołączył kserokopię dokumentacji określającej zasady obowiązujące w prowadzonym przez niego przedsiębiorstwie i podstawowe zobowiązania pracownika. Decyzją z [...] marca 2019 r. nr [...], wydaną na podstawie art. 93 u.t.d., LWITD nałożył na L.S., prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą: [...] w G., karę pieniężną wysokości 12.000 zł. W uzasadnieniu decyzji LWITD wskazał, że na ww. karę pieniężną składa się: – kara pieniężna w wysokości 200 zł za przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy do mniej niż 30 minut; – kara pieniężna w wysokości 10.000 zł za podłączenie do tachografu niedozwolonego lub urządzenia lub przedmiotu wykonanego lub przeznaczonego do celów podrabiania lub przerabiania danych rejestrowanych przez tachograf lub korzystanie z tego urządzenia lub przedmiotu; – kara pieniężna w wysokości 5.000 zł za niewłaściwą obsługę lub odłączenie homologowanego i sprawnego technicznie tachografu, skutkujące nierejestrowaniem na wykresówce lub na karcie kierowcy aktywności kierowcy, prędkości pojazdu lub przebytej drogi. W odniesieniu do każdego z ww. naruszeń organ powołał się na ustalenia wynikające z protokołu kontroli z dnia [...] stycznia 2019 r., stwierdzając, że skutkowały one zastosowaniem art. 92a ust. 1 u.t.d. oraz wymierzeniem poszczególnych kar pieniężnych w wysokości odpowiadającej tej wskazanej odpowiednio w pkt: 5.11.1, 6.1.3. i 6.2.1. załącznika nr 3. Organ stwierdził przy tym, że stwierdzone w wyniku kontroli uchybienia świadczą o naruszeniu przepisów rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz.Urz.UE.L z 11 kwietnia 2006 r. nr 102/13, dalej jako: "rozporządzenie 561/2006") oraz przepisów rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 z dnia 4 lutego 2014 r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym i uchylającym rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz zmieniającym rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego (Dz.Urz.WE. L 60 z 28 lutego 2014 r. nr 102/13, dalej jako: "rozporządzenie 165/2014"); tym w odniesieniu do pierwszego z ww. uchybień: art. 7 ust. 1 i art. 8 ust. 6a rozporządzenia 561/2006; w odniesieniu do drugiego z ww. uchybień: art. 10 ust. 2 i 3 rozporządzenia 561/2006 oraz art. 32 ust. 3 rozporządzenia 165/2014, natomiast w odniesieniu do trzeciego z ww. uchybień: art. 10 ust. 2 rozporządzenia 561/2006 oraz art. 32 ust. 3 i art. 34 ust. 1 rozporządzenia 165/2014. Organ stwierdził również, że w toku postępowania strona nie wykazała dowodów, które uzasadniałyby umorzenie postępowania oraz stanowiłyby przesłankę do zastosowania art. 92b oraz 92 c u.t.d. Odwołanie od powyższej decyzji złożył L.S. Powtórzył w nim argumentację powołaną w piśmie z dnia [...] stycznia 2019 r. oraz wskazał, że nie miał wpływu i nie mógł przewidzieć, że, pomimo ciążących na kierowcy obowiązków oraz zakazów, których miał pełną świadomość, zachowa się on w sposób ustalony protokołem kontroli. Podniósł także, że jednoczesne wymierzenie kary pieniężnej za uchybienia opisane w pkt 6.2.1. i w pkt 6.1.3, stanowi dwukrotne ukaranie za to samo naruszenie. Decyzją z dnia [...] maja 2019 r. nr [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego (dalej: "GITD") uchylił zaskarżoną decyzję i nałożył na stronę karę pieniężną w wysokości 10.200 zł. W uzasadnieniu decyzji GIRD powołał art. 92a ust. 1 u.t.d. stanowiący, wraz z załącznikiem nr 3, podstawę nałożenia kary pieniężnej w niniejszej sprawie. Odnosząc się do drugiego z naruszeń, organ odwoławczy powołał się na art. 34 oraz art. 32 ust. 3 rozporządzenia 165/2014, regulujący zakaz fałszowania danych zarejestrowanych na wykresówkach lub przechowywanych w tachografie lub na karcie kierowcy, albo zarejestrowanych na wydrukach z tachografu oraz znajdowania się w pojeździe urządzenia, które mogłoby zostać użyte w powyższych celach. Wskazał, że naruszenie tego przepisu przez podłączenie do tachografu niedozwolonego urządzenia lub przedmiotu przeznaczonego do celów podrabiania lub przerabiania tych danych lub korzystanie z tego przedmiotu lub urządzenia, skutkuje nałożeniem kary pieniężnej w wysokości 10.000 zł na podstawie pkt 6.1.3. załącznika nr 3. Organ odwoławczy podał przy tym, że podczas kontroli kierowca pojazdu nie kwestionował tego, że skorzystał z magnesu, który spowodował rejestrowanie przez tachograf odpoczynku, pomimo tego, że pojazd ten się poruszał. W zakresie trzeciego z naruszeń, organ odwoławczy powołał się na art. 34 oraz art. 32 rozporządzenia 165/2014, który w ust. 1 nakłada na przedsiębiorstwa transportowe oraz kierowców nakaz zapewnienia poprawnego działania i właściwego użytkowania tachografów i kart kierowcy. Wskazał, że naruszenie tego przepisu przez niewłaściwą obsługę lub odłączenie homologowanego i sprawnego technicznie tachografu, skutkujące niezarejestrowaniem na wykresówce lub karcie kierowcy jego aktywności, prędkości pojazdu lub przebytej drogi, skutkuje nałożeniem kary pieniężnej w wysokości 5.000 zł na podstawie pkt 6.2.1. załącznika nr 3. Organ odwoławczy podał przy tym, że podczas kontroli stwierdzono, że w wyniku użycia niedozwolonego urządzenia zakłócającego pracę tachografu, nastąpiło sfałszowanie zapisu danych. W odniesieniu do pierwszego z naruszeń, organ odwoławczy powołał się na art. 4 lit.d i art. 7 rozporządzenia 561/2006, które wyznaczają dozwolony czas pracy i przerwy kierowcy. Wskazał, że naruszenie tych przepisów przez przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy o mniej niż 30 minut, skutkuje nałożeniem kary pieniężnej w wysokości 100 zł, na podstawie pkt 5.11.1. załącznika nr 3. Organ odwoławczy podał przy tym, że podczas kontroli stwierdzono, (po uwzględnieniu zdarzeń lub błędów w postaci przerwy napięcia) że w dniu [...] stycznia 2019 r. kierowca przekroczył maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy o 1 minutę, bowiem prowadził pojazd przez 4 godziny i 31 minut, tj. od godziny 11:15 do godziny 16:38, natomiast w dniu [...] stycznia 2019 r. o 5 minut, bowiem prowadził pojazd przez 4 godziny i 35 minut, tj. od godziny 13:43 do godziny 19:10. Skutkowało to zasadnym nałożeniem kary pieniężnej za każde z ww. naruszeń. Następnie organ odniósł się do zarzutów odwołującego się, stwierdzając, że w sprawie niniejszej brak jest przesłanek przemawiających za odstąpieniem od nałożenia kary pieniężnej na zasadzie art. 92b ust. 1 u.t.d. oraz za jego umorzeniem na podstawie art. 92c ust. 1 u.t.d. oraz, że ze względu na sztywne określenie wysokości kar za poszczególne uchybienia w załączniku nr 3, w sprawie nie ma zastosowania art. 189a § 2 pkt 1-3 k.p.a. pozwalający na miarkowanie tych kar. GITD uznał, że strona nie wykazała aby organizacja i wykonywanie przewozów drogowych odbywały się w sposób wykluczający naruszenie przepisów z zakresu norm czasu pracy oraz, że odpowiedzialność przedsiębiorstwa wynika wprost z rozporządzenia 165/2014 oraz z rozporządzenia 561/2006. Podkreślił przy tym, że przedsiębiorca powinien organizować pracę kierowcy w taki sposób, aby zadania przewozowe powierzone kierowcy nie kolidowały z możliwością ich wykonania w zgodzie z obowiązującymi normami czasu pracy kierowców. Końcowo wskazał, że odowłujący się nie wykazał wystąpienia okoliczności których nie można było przewidzieć lub na które nie miał wpływu. Skargę na ww. decyzję, wywiódł do tut. Sądu L.S., zaskarżając ją w całości i naruszając jej: – rażące naruszenie art. 92c ust. 1 u.t.d. przez uznanie, że w sprawienie zostały wykazane okoliczności egzoneracyjne z art. 92c ust. 1 u.t.d. (tj. uznanie, że skarżący nie wykazał panującej w przedsiębiorstwie właściwej organizacji i dyscypliny pracy wbrew wyartykułowanych, w treści pism wyjaśniającego i odwoławczego, argumentów związanych z zapewnieniem przez przedsiębiorcę właściwej organizacji i dyscypliny pracy oraz braku wpływu na zaistniałe naruszenie kierowcy - stanowiących przesłankę do umorzenia postępowania wobec przedsiębiorcy); – rażące naruszenie zasady wyrażonej w art.: 7, 7a, 8, 11, 77 k.p.a. przez niewyczerpujące i nie wszechstronne wyjaśnienie okoliczności sprawy związanych z powstaniem naruszenia; – rażące naruszenie art. 107 § 1 pkt 6 k.p.a. z uwagi na wadliwość uzasadnienia prawnego i faktycznego decyzji przez nie wyjaśnienie wartości przedłożonych w sprawie dowodów i braku ich konkretnej oceny w aspekcie zaistniałego w sprawie naruszenia, przez co uzasadnienie jest niejasne, nieprzekonywujące i wadliwe. Skarżący wniósł o uchylenie decyzji organów obu instancji i umorzenie postępowania. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Dodał przy tym, że na stronie 11 zaskarżonej decyzji, wskazał, że załączone przez stronę dokumenty nie świadczą o zapewnieniu właściwej organizacji oraz dyscypliny pracy, bowiem nie ma wśród nich dokumentów, które potwierdzałyby, że zadania przewozowe były zaplanowane zgodnie z przepisami prawa, np. z uwzględnieniem dostępności kierowcy. Jednocześnie kierowca, świadomy odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań, zeznał, że skorzystał z niedozwolonego urządzenia, ponieważ ma bardzo napięty grafik rozładunków. Powyższe świadczy o fakcie, że zastosowana przez skarżącego organizacja pracy okazała się niewystarczająca, a stwierdzone w zaskarżonej decyzji naruszenia są tego konsekwencją. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył, co następuje: Skarga okazała się niezasadna. Istota sporu w niniejszej sprawie sprowadza się do oceny zasadności, nałożonej na skarżącego kary pieniężnej, za naruszenie obowiązków związanych z prowadzeniem przez niego przedsiębiorstwa transportowego wykonującego przewóz drogowy. Materialnoprawną podstawę zaskarżonej decyzji stanowiły przepisy powołanej wyżej ustawy o transporcie drogowym (u.t.d.) oraz wskazane przez organy administracji przepisy prawa wspólnotowego regulujące kwestię transportu drogowego, w tym rozporządzenie 561/2006 oraz rozporządzenie 165/2014. Zgodnie bowiem z art. 92a ust. 1 u.t.d., podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 12.000 złotych za każde naruszenie. Obowiązki lub warunki przewozu drogowego, o których mowa powyżej, precyzuje art. 4 pkt 22 u.t.d., definiujący je jako obowiązki lub warunki wynikające z przepisów ustawy o transporcie drogowym oraz z innych, wymienionych tam aktów prawa krajowego i wspólnotowego, w tym rozporządzenia 165/2014 oraz rozporządzenia 561/2006 (vide: art. 4 pkt 22, ppkt b. i h. u.t.d). Przeprowadzone w niniejszej sprawie postępowanie dowodowe wykazało, że skarżący, będący przedsiębiorcą świadczącym usługi transportu drogowego, posiada obowiązującą licencję uprawniającą do wykonywania międzynarodowego zarobkowego przewozu drogowego rzeczy na wszystkich trasach dla przewozów lub części przewozów realizowanych zarobkowo na terytorium Wspólnoty. Nie stanowi kwestii spornej, że w wyniku przeprowadzonej w dniu [...] stycznia 2019 r. kontroli drogowej pojazdu, którym wykonywany był przejazd bez załadunku na trasie L. - G., ustalono, że tachograf zainstalowany w kontrolowanym pojeździe, rejestrował odpoczynek, pomimo tego, że pojazd poruszał się. Powodem tego był magnes zainstalowany przez kierowcę na impulsatorze skrzyni biegów. Okoliczność tą potwierdził kierowca pojazdu w trakcie przesłuchania go w charakterze świadka w dniu kontroli, wskazując, że założył go o godzinie 6:00 tego samego dnia, przed wjazdem na rampę rozładunkową C.D.B. w L., po czym prowadził pojazd z zainstalowanym magnesem do chwili zatrzymania go do kontroli drogowej (tj. do godziny 9:13), która miała miejsce w T. Powodem dokonania powyższej czynności, podanym przez kierowcę, był napięty grafik rozładunków. Po analizie zapisów oraz wydruków danych rejestrowanych w tachografie cyfrowym i karcie kierowcy, ustalono, że wskutek powyższego działania kierowcy, zapis tych danych na karcie kierowcy oraz w pamięci urządzenia rejestrującego, został sfałszowany, bowiem zamiast rzeczywistej aktywności kierowcy zarejestrowany został odpoczynek. Z kolei dokonana podczas kontroli analiza zapisów cyfrowych urządzenia rejestrującego, obejmująca okres 21 dni sprzed daty kontroli, po uwzględnieniu zdarzeń lub błędów w postaci przerwy napięcia, wykazała, że w dniu [...] stycznia 2019 r. przekroczył on maksymalny czas jazdy ciągłej o 1 minutę, bowiem prowadził pojazd przez 4 godziny i 31 minut, tj. od godziny 11:15 do godziny 16:38, bez przerwy; natomiast w dniu [...] stycznia 2019 r. przekroczył ten czas o 5 minut, prowadząc pojazd od godziny 13:43 do godziny 19:10 z najdłuższą przerwą trwającą 42 minuty, a więc przez 4 godziny i 35 minut. Jednocześnie kierowca nie przedłożył w trakcie kontroli, jakiegokolwiek dokumentu uzasadniającego odstąpienie od przestrzegania norm czasu pracy prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw lub odpoczynków. Nie stwierdzono w sprawie również podstaw do zastosowania art. 12 rozporządzenia 561/2006, który dozwala na odstąpienie od art. 6–9 tego rozporządzenia w zakresie niezbędnym dla zapewnienia bezpieczeństwa osób, pojazdu lub ładunku, pod warunkiem, że nie zagraża to bezpieczeństwu drogowemu oraz umożliwia osiągnięcie przez pojazd odpowiedniego miejsca postoju. Również kierowca nie wskazał powodów takiego odstępstwa. W szczególności zaś nie można uznać, aby był nim napięty grafik rozładunków, który co najwięcej może świadczyć o niewłaściwej organizacji pracy kierowców. Słusznie zatem oba organy stwierdziły w niniejszej sprawie, naruszenie art. 7 rozporządzenia 561/2006, który stanowi, że po okresie prowadzenia pojazdu trwającym cztery i pół godziny, kierowcy przysługuje ciągła przerwa trwająca co najmniej czterdzieści pięć minut, chyba że kierowca rozpoczyna okres odpoczynku. Przerwę tę może zastąpić przerwa długości co najmniej 15 minut, po której nastąpi przerwa długości co najmniej 30 minut, rozłożone w czasie w taki sposób, aby zachować zgodność z przepisami akapitu (zdania) pierwszego. Nie ulega wątpliwości, że kierowca przekroczył ww. czas jazdy ciągłej – w dniu [...] stycznia 2019 r. o 1 minutę, zaś w dniu [...] stycznia 2019 r. o 5 minut. Zasadnie więc organy zastosowały w tym względzie art. 92a u.t.d., który wprowadza odpowiedzialność podmiotów wykonujących przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, za naruszenie obowiązków lub warunków przewozu. Wykaz tych naruszeń oraz wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia, popełnionych przez podmiot wykonujący przewóz drogowy określa lp. 1-9 załącznika nr 3, o czym stanowi art. 92a ust. 7 pkt 1 u.t.d. Zgodnie z pkt 5.11.1. tego załącznika za każde przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy, o czas krótszy niż 30 minut, nakładana jest kara pieniężna w wysokości 100 zł. Łączna kara nałożona z tego tytułu na skarżącego wyniosła zatem 200 zł. W odniesieniu zaś do okoliczności zainstalowania przez kierowcę magnesu na impulsatorze skrzyni biegów i wskutek tego sfałszowania zapisu danych rejestrowanych w tachografie cyfrowym i karcie kierowcy, organy zasadnie stwierdziły naruszenie art. 32 ust. 3 rozporządzenia 165/2014, który zabrania fałszowania, ukrywania, likwidowania i niszczenia danych zarejestrowanych na wykresówkach lub przechowywanych w tachografie lub na karcie kierowcy albo zarejestrowanych na wydrukach z tachografu. Wedle dalszej treści tego przepisu każda forma manipulowania tachografem, wykresówką lub kartą kierowcy, która mogłaby spowodować sfałszowanie, zlikwidowanie lub zniszczenie danych lub informacji wydrukowanych jest zabroniona, a w pojeździe nie może znajdować się żadne urządzenie, które mogłoby zostać użyte w powyższych celach. W odniesieniu zaś do sfałszowania zapisu ww. danych, słusznie przy tym stwierdzono również naruszenie ust. 1 tego przepisu, wedle którego przedsiębiorstwa transportowe oraz kierowcy zapewniają poprawne działanie i właściwe użytkowanie tachografów i kart kierowcy. Stosując zatem art. 92a ust. 1 i 7 u.t.d. zasadnie organ II instancji nałożył na skarżącego karę pieniężną za ww. naruszenie, kwalifikując je jako podłączenie do tachografu niedozwolonego urządzenia lub przedmiotu przeznaczonego do celów podrabiania lub przerabiania danych rejestrowanych przez tachograf lub korzystanie z tego przedmiotu lub urządzenia, skutkujące sfałszowaniem danych zapisywanych przez tachograf cyfrowy przez użycie magnesu, tj. naruszenie opisane w pkt 6.1.3. załącznika nr 3, za które przewidziano karę wynoszącą 10.000 zł. Zasadnie przy tym organ odwoławczy nie dopatrzył się podstaw do stwierdzenia zaistnienia w sprawie naruszenia opisanego w pkt 6.2.1. załącznika nr 3, za które przewidziano karę wynoszącą 5.000 zł. Nie ustalono bowiem, aby w niniejszej sprawie kierowca niewłaściwie obsługiwał lub odłączył tachograf cyfrowy. Zasadnie więc organ uchylił decyzję organu I instancji na zasadzie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a., jednocześnie orzekając o nowej wysokości kary pieniężnej w łącznej kwocie 10.200 zł. Wskazać w tym miejscu należy, że decyzje administracyjne nakładające kary pieniężne za naruszenie przepisów regulujących zasady transportu drogowego, są decyzjami wydawanymi w ramach tzw. uznania związanego, nie stwarzającego organom administracji praktycznie żadnego luzu interpretacyjnego. Stwierdzone naruszenia nie są natomiast kwestionowane przez skarżącego, którego głównym zarzutem jest naruszenie art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. polegające na niewłaściwym przyjęciu przez organ odwoławczy, że w przedsiębiorstwie skarżącego nie zapewniono właściwej organizacji i dyscypliny pracy oraz, że nie można stwierdzić braku wpływu skarżącego na zaistniałe naruszenia, co w jego ocenie, było skutkiem niewyczerpującego wyjaśnienia okoliczności sprawy związanych z powstaniem owych naruszeń, a tym samym naruszeniem przez organy prawa procesowego. Tak sformułowane zarzuty, w ocenie Sądu, nie zasługują jednak na uwzględnienie. W myśl art. 92b ust. 1 u.t.d. nie nakłada się kary pieniężnej za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, jeżeli podmiot wykonujący przewóz drogowy zapewnił: (1) właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców przepisów: rozporządzenia 561/2006, rozporządzenia 165/2014, umowy europejskiej dotyczącej pracy załóg pojazdów wykonujących międzynarodowe przewozy drogowe (AETR), sporządzonej w Genewie dnia 1 lipca 1970 r. (Dz. U. z 2014 r. poz. 409) oraz ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców; (2) prawidłowe zasady wynagradzania, niezawierające składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania przepisów rozporządzenia 561/2006 lub do działań zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego. Z kolei według art. 92c ust. 1 u.t.d. nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli m.in.: okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć (pkt.1). Odpowiedzialność przedsiębiorcy za naruszenia przepisów u.t.d. ma więc rozszerzony zakres. To na nim spoczywa obowiązek takiego zorganizowania pracy, ażeby działalność z zakresu transportu drogowego odbywała się w sposób bezpieczny, bez zagrożenia życia, zdrowia i minia innych osób oraz z poszanowaniem obowiązujących przepisów. Ponosi on więc konsekwencje zarówno niewłaściwej organizacji przedsiębiorstwa, jak i braku należytego nadzoru nad osobami, którymi się posługuje (w tym kierowcami). Jest to więc odpowiedzialność o charakterze administracyjnym, co do zasady oderwana od kwestii winy. Do stwierdzenia jej zaistnienia wystarczające jest zatem stwierdzenie naruszenia przepisów o transporcie drogowym, nawet jeżeli doszło do niego w sposób niezawiniony. Przyjęcie takiego stanowiska znajduje uzasadnienie w świetle art. 10 ust. 3 rozporządzenia 561/2006, zgodnie z którym przedsiębiorstwo transportowe odpowiada za naruszenia przepisów, których dopuszczają się kierowcy tego przedsiębiorstwa, nawet jeśli naruszenie takie miało miejsce na terytorium innego Państwa Członkowskiego lub w państwie trzecim. Jak stanowi natomiast art. 10 ust. 2 ww. rozporządzenia 561/2006 przedsiębiorstwo transportowe organizuje pracę kierowców, zatrudnionych lub pozostających w jego dyspozycji w taki sposób, aby kierowcy ci mogli przestrzegać m.in. przepisów tego niniejszego rozporządzenia. W tym celu przedsiębiorstwo wydaje odpowiednie polecenia kierowcy i przeprowadza regularne kontrole przestrzegania tych przepisów. Z kolei wedle art. 33 rozporządzenia 165/2014 przedsiębiorstwa transportowe są odpowiedzialne za zapewnienie, by ich kierowcy byli właściwie wyszkoleni i poinstruowani w zakresie prawidłowego działania tachografów, zarówno cyfrowych, jak i analogowych, przeprowadzają regularne kontrole, by zapewnić właściwe użytkowanie tachografów przez swoich kierowców i nie udzielają kierowcom żadnych bezpośrednich ani pośrednich zachęt, które mogłyby skłaniać ich do niewłaściwego używania tachografów. Regulacja zawarta w czytanych łącznie art. 92b i art. 92c u.t.d. prowadzi do wniosku, że dla zwolnienia z odpowiedzialności za stwierdzone w niniejszej sprawie naruszenia, skarżący winien zapewnić właściwą organizację i dyscyplinę pracy kierowców oraz prawidłowe zasady wynagradzania, a naruszenie wyżej powołanych przepisów przez kierowcę musiałoby być wynikiem takich zdarzeń i okoliczności, na których powstanie, nie miał on wpływu, lub których nie mógł przewidzieć. Dopiero wówczas spełnione zostałyby ustawowe przesłanki zwalniające przedsiębiorcę od odpowiedzialności naruszenie przepisów regulujących zasady transportu drogowego, która zbliżona jest do odpowiedzialności ukształtowanej na zasadzie ryzyka. Aby więc uwolnić się od odpowiedzialności, przedsiębiorstwo transportowe powinno wykazać, że pomimo zachowania należytej staranności, nie można było uniknąć zdarzenia lub okoliczności, z którym prawo wiąże naruszenie przepisów transportu drogowego. W dyspozycji art. 92c u.t.d. nie mieszczą się więc sytuacje, które są wynikiem zachowania kierowcy. Kwestie doboru pracowników (tzw. ryzyko osobowe) nie mieści się w zakresie regulacji przywołanych wyżej przepisów, a rzeczą przedsiębiorcy jest należyty dobór osób z nim współpracujących, odpowiednie ich przeszkolenie, a następnie właściwe kontrolowanie wykonywanej przez ten nich pracy. Sprawą przedsiębiorcy jest zawarcie takich umów i obmyślenie takich rozwiązań organizacyjnych, które będą działały dyscyplinująco na kierowców. Podobne stanowisko zaprezentował Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 17 listopada 2010 r., II GSK 976/09. dostępnym w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych w Internecie pod adresem: http://orzeczenia.nsa.gov.pl). W gestii obowiązków przedsiębiorcy leży zatem takie zaplanowanie wykonywanego przewozu, aby był on zgodny z obowiązującymi wymogami prawnymi dotyczącymi czasu pracy kierowców. Okolicznościami uzasadniającymi naruszenia czasu pracy nie mogą być co do zasady np. brak miejsca parkingowego, konieczność podjazdu w celu załadunku, opuszczenie miejsca parkowania przez kierowcę na polecenie Policji i przerwanie odpoczynku, czy też nieuwaga kierowcy skutkująca niewłączaniem przełącznika w urządzeniu rejestrującym czas pracy kierowcy. Sąd orzekający podziela stanowisko zaprezentowane organu II instancji, że załączona przez przedsiębiorcę dokumentacja nie wykazała aby w sprawie niniejszej zostały spełnione przesłanki opisane art. 92c u.t.d., tj. aby do stwierdzonych naruszeń doszło wskutek nadzwyczajnych okoliczności lub zdarzeń, a sam skarżący dołożył należytej staranności (tj. uczynił wszystko, czego można było od niego rozsądnie wymagać), organizując przewóz. Jakkolwiek z treści tej dokumentacji wynika, że kierowca został pouczony o ciążących na nim obowiązkach wynikających z przepisów regulujących transport drogowy oraz zobowiązał się do ich przestrzegania, to jednak nie wynika z nich, aby skarżący dołożył należytej staranności w egzekwowaniu wykonania przez niego tych obowiązków. Wskazane w ww. przepisie przesłanki egzoneracyjne odnoszą się przy tym do okoliczności o charakterze obiektywnym, a więc takich, których przy najdalej idących staraniach przedsiębiorca nie mógł i nie był w stanie przewidzieć. Nie można więc skutecznie powoływać się na treść tego przepisu w sytuacji, gdy to pracownik przedsiębiorcy, działający w ramach powierzonych mu zadań dopuszcza się działań, za które ustawa przewiduje nałożenie kary. Orzecznictwo sądów administracyjnych jest w tej materii jednolite, a Sąd rozpoznający niniejszą skargę w pełni je podziela (por. m.in.: wyrok NSA z 6 lipca 2011 r., II GSK 716/10, wyrok WSA w Lublinie z 13 marca 2012 r., III SA/Lu 738/11, wyrok WSA Krakowie z 12 kwietnia 2012 r., sygn. akt III SA/Kr 1016/11 – dostępne w CBOSA). Zgodzić należy się przy tym z utrwalonym w orzecznictwie stanowiskiem, że w zdecydowanej większości przypadków kierowca samodzielnie prowadzi pojazd, gdzie trudno jest o osobisty nadzór pracodawcy. Jednakże tej sytuacji nie można kwalifikować w kategoriach braku wpływu, czy jako okoliczności, której nie można przewidzieć, zważywszy na opisany powyżej obowiązek przedsiębiorcy organizowania kierowcy pracy w taki sposób, aby do naruszeń nie dochodziło. Fakt zatem, że kierowca sam prowadził pojazd w dniu 21 stycznia 2019 r., jest w tym przypadku bez znaczenia, a co więcej sytuacja taka jest typowa w stosunkach tego rodzaju. W konsekwencji wyłączenie odpowiedzialności w takiej sytuacji, godziłoby w specyfikę danego obowiązku nadzoru przedsiębiorcy nad przestrzeganiem przepisów transportu drogowego. Brak zastosowania przez skarżącego w tym zakresie właściwych rozwiązań obciąża go, tym bardziej, że nie wykazał on skutecznie należytej dbałości o osiągnięcie ww. celu. Zauważyć przy tym należy, że orzekającemu w sprawie organowi odwoławczemu nie można zarzucić naruszenia przepisów proceduralnych, w tym tych wywiedzionych na poparcie skargi. Wydana bowiem w sprawie decyzja oparta została na wyczerpująco ustalonym stanie faktycznym, który znajduje pełne odzwierciedlenie w zgromadzonym materiale dowodowym. Przeciwstawne temu wnioskowi twierdzenia skarżącego nie zastały w żaden sposób sprecyzowane przez wskazanie dowodów, które w jego ocenie należałoby dodatkowo przeprowadzić, toteż brak jest możliwości szczegółowego odniesienia się do wywiedzionego w tym zakresie zarzutu, tym bardziej, że materiał dowodowy, w ocenie Sądu był wystarczający do rozstrzygnięcia sprawy i umożliwił prawidłowe ustalenie okoliczności faktycznych, w tym tych mających znaczenie z punktu stosowania art. 92c u.t.d. W kontrolowanej sprawie organ II instancji właściwie ocenił cały zebrany i kompletny materiał dowodowy, w tym zgodnie zasadą prawdy obiektywnej oraz zasadą pogłębiania zaufania obywateli do organów administracji publicznej. Podkreślić przy tym należy, że zasada prawdy obiektywnej i obowiązek wyczerpującego zebrania przez organ materiału dowodowego, nie oznaczają nieograniczonego obowiązku poszukiwania przez niego materiałów dowodowych mających potwierdzić okoliczności korzystne dla strony skarżącej, czy też wydania rozstrzygnięcia zgodnego z jej żądaniem. Wyrazem należytej oceny dowodowej jest natomiast uzasadnienie zaskarżonej decyzji, w pełni oddające rzeczywisty stan rzeczy i zawierające przekonywującą argumentację, w której organ prawidłowo umotywował wydane rozstrzygnięcie, przedstawił stan faktyczny i prawny sprawy oraz wyjaśnił na podstawie jakich dowodów zdecydował o nałożeniu na skarżącego kary pieniężnej w innej wysokości, niż ta orzeczona decyzją organu I instancji. Odniósł się również wyczerpująco do zarzutów podniesionych przez skarżącego w odwołaniu. Skarga zaś, poza zaprezentowaną w jej treści polemiką z prawidłowymi ustaleniami dokonanymi przez organy administracji publicznej, nie zawiera żadnych przekonywujących argumentów, uzasadniających zaprezentowane w niej stanowisko. Należy przy tym podkreślić, że ani niezgodny z oczekiwaniami strony skarżącej wynik przeprowadzonego postępowania administracyjnego, ani też subiektywne jej przekonanie o wadliwości zaskarżonej decyzji (co więcej nie poparte żadnymi logicznymi argumentami lub dowodami), nie mogą same w sobie stanowić podstawy uwzględnienia skargi. W wyniku dokonanej kontroli, Sąd doszedł zatem do wniosku, że w zaistniałym stanie faktycznym nie nastąpiło naruszenie powołanych w skardze przepisów prawa, a zatem wszystkie podniesione w skardze zarzuty, okazały się niezasadne. Sąd zaś nie doszukał się innych naruszeń przepisów prawa materialnego, czy procesowego, które skutkowałyby koniecznością uchylenia zaskarżonej decyzji. Z tych też powodów Sąd skargę oddalił zgodnie z art.151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r.- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 1302).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło