II SA/Bk 526/19

WyrokWSA w Białymstoku2019-10-10

Skład orzekający: Marek Leszczyński, Marcin Kojło, Małgorzata Roleder

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy policjant obwiniony w postępowaniu dyscyplinarnym ma prawo do czynnego uczestnictwa w przesłuchaniach świadków i zadawania im pytań, analogicznie do oskarżonego w postępowaniu karnym?
Ratio decidendi
Ustawa o Policji w sposób wyczerpujący normuje uprawnienia obwinionego i jego obrońcy w postępowaniu dyscyplinarnym. Przepisy Kodeksu postępowania karnego dotyczące uprawnień oskarżonego i obrońcy do zadawania pytań przesłuchiwanym nie mają odpowiedniego zastosowania w postępowaniu dyscyplinarnym policjantów. Obwiniony nie ma bezwzględnego prawa do uczestniczenia we wszystkich czynnościach procesowych, w tym w przesłuchaniach świadków.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi asp. szt. D. K. na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w B., które utrzymało w mocy orzeczenie Komendanta Miejskiego Policji w Ł. o wymierzeniu kary nagany. Obwiniony został uznany winnym popełnienia przewinienia dyscyplinarnego polegającego na niewykonaniu polecenia przełożonego dotyczącego zabezpieczenia zapisu monitoringu z miejsca zdarzenia uszkodzenia pojazdu. Skarżący zarzucił m.in. naruszenie prawa do obrony poprzez uniemożliwienie czynnego udziału w przesłuchaniach świadków oraz błędy w ustaleniach faktycznych.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Marek Leszczyński, Sędziowie asesor sądowy WSA Marcin Kojło (spr.), sędzia WSA Małgorzata Roleder, Protokolant sekretarz sądowy Katarzyna Derewońko, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 3 października 2019 r. sprawy ze skargi D. K. na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w B. z dnia [...] maja 2019 r. nr [...] w przedmiocie wymierzenia kary nagany oddala skargę Przedmiotem skargi jest orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w B. z dnia [...] maja 2019 r. nr [...] utrzymujące w mocy orzeczenie Komendanta Miejskiego Policji w Ł. z dnia [...] kwietnia 2019 r. nr [...], w którym uznano asp. szt. D. K. winnym popełnienia przewinienia dyscyplinarnego i wymierzono karę dyscyplinarną nagany. Z akt sprawy wynika, że w dniu [...] października 2018 r. Komendant Miejski Policji w Ł., po uprzednim przeprowadzeniu czynności wyjaśniających w trybie art. 134i ust. 4 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2019 r. poz. 161 ze zm.), wszczął postępowanie dyscyplinarne wobec asp. szt. D. K. (dalej również jako "Skarżący", "obwiniony"). Po skorygowaniu w dniu [...] stycznia 2019 r. treści pierwotnie przedstawionego zarzutu dyscyplinarnego, Skarżący został obwiniony o to, że: "w okresie od dnia 19 lipca 2018 roku do dnia 13 sierpnia 2018 roku, w Ł., będąc jako funkcjonariusz Policji zobowiązanym do dokładnej i starannej realizacji poleceń przełożonego, nie wykonał pisemnego polecenia wydanego przez uprawnionego przełożonego w osobie zastępcy naczelnika Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego Komendy Miejskiej Policji w Ł. - nadkom. A. T., wydanego w dniu [...] lipca 2018 roku w karcie nadzoru dot. zabezpieczenia zapisu monitoringu z miejsca zdarzenia, tj. rejonu ul. [...] w Ł. do sprawy [...], [...], dot. uszkodzenia pojazdu marki A. o nr rej. [...] na szkodę M. C., zaparkowanego w Ł. przy ul. [...], czym popełnił przewinienie dyscyplinarne polegające na naruszeniu dyscypliny służbowej w zakresie niewykonania polecenia przełożonego, w efekcie czego doszło do utraty dowodu potwierdzającego zaistnienie czynu zabronionego, tj. o czyn z art. 132 ust. 3 pkt 1 ustawy o Policji w zw. z § 15 pkt 1 zarządzenia nr 30 Komendanta Głównego Policji z dnia 16 grudnia 2013 r. w sprawie funkcjonowania organizacji hierarchicznej w Policji". W prowadzonym postępowaniu dyscyplinarnym ustalono, że w dniu [...] lipca 2018 roku do Komendy Miejskiej Policji w Ł. zgłosił się M. C.- pełniący funkcję prezydenta miasta, który zgłosił, iż w okresie od [...] lipca 2018 roku - od godziny 21:30 do dnia [...] lipca 2018 roku - do godziny 18:00, nieznana mu osoba dokonała uszkodzenia jego samochodu osobowego marki A., który był zaparkowany przed blokiem przy ul. [...] w Ł.. Jak wynika z treści zgłoszenia, prezydent podejrzewał, iż zniszczenie jego samochodu może mieć bezpośredni związek z wykonywaną przez niego funkcją. Jednocześnie zgłaszający zaznaczył, iż zgłoszenie o podejrzeniu przestępstwa nastąpiło po upływie pewnego czasu, gdyż z racji ważnych spraw rodzinnych i zawodowych, zmuszony był niezwłocznie naprawić uszkodzenie szyby czołowej i w międzyczasie korzystać z auta. Zawiadomienie od pokrzywdzonego przyjmowała asp. M. D., która w dniu [...] lipca 2018 roku pełniła dyżur referencki. Przyjęcie zgłoszenia miało miejsce pomiędzy godziną 18:00 a 20:00. O swoich czynnościach policjantka informowała pełniącego służbę dyżurnego - asp. M. C. W związku z przyjętym zawiadomieniem, dyżurny polecił funkcjonariuszowi Wydziału Kryminalnego - asp. E. K. udanie się w rejon miejsca zdarzenia i dokonanie sprawdzenia czy znajdują się tam kamery jakiegokolwiek monitoringu (miejski, spółdzielczy czy też sklepowy). Policjant ten ustalił, iż w rejonie ul. [...] oraz ul. [...] umieszczone są kamery monitoringu Spółdzielni Mieszkaniowej "[...]" w Ł.. Biorąc pod uwagę późną porę realizacji zleconej czynności, nie było możliwości niezwłocznego przejrzenia ich zapisu ani procesowego zabezpieczenia samego nagrania. O powyższych ustaleniach, funkcjonariusz niezwłocznie powiadomił dyżurnego oraz sporządził stosowną notatkę. Jeszcze tego samego dnia, w związku z uzyskaną informacją dotycząca istnienia kamer monitoringu, kom. A. D. - ekspert Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego Komendy Miejskiej Policji w Ł. skierował pismo do spółdzielni z prośbą o zabezpieczenie i udostępnienie monitoringu wizyjnego z okresu od [...] do [...] lipca 2018 roku. Przedmiotowe pismo zostało następnie przekazane na stanowisko kierowania jednostki, gdzie sierż. szt. Z. L. podjął próbę jego wysłania pod przekazany mu numer faksu spółdzielni. Jak się po pewnym czasie okazało, próba ta zakończyła się z wynikiem negatywnym - zadanie wysłania zakończone błędem. O nieudanej próbie wysłania pisma powiadomiono jego autora, który na stronie internetowej spółdzielni dokonał ponownej weryfikacji numeru faksu i raz jeszcze wysłano je na ustalony nowy numer. Także i ta próba zakończyła się negatywnie - z tym samym opisem błędu. Przedmiotowe pismo wraz z załączonymi do niego dwoma wydrukami świadczącymi o negatywnym wyniku wysłania dołączono do całości materiałów w sprawie uszkodzenia pojazdu A. Całość materiałów w przedmiotowej sprawie została pozostawiona u dyżurnego Komendy Miejskiej Policji w Ł.. Kontynuując opis przebiegu podejmowanych czynności organ wskazał, że w dniu [...] lipca 2018 roku, nadkom. A. T. - zastępca naczelnika Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego KMP w Ł., po uprzednim zapoznaniu się z całością dokumentacji zgromadzonej w sprawie uszkodzenia pojazdu (w tym dokumentami o dwukrotnej - nieudanej - próbie wysłania faksu do spółdzielni mieszkaniowej) przydzielił sprawę do dalszego prowadzenia Skarżącemu. W wytycznych znajdujących się w "Karcie nadzoru" wskazał na konieczność wszczęcia postępowania przygotowawczego oraz ustalenia i zabezpieczenia monitoringu z miejsca zdarzenia. Materiały zostały pobrane przez Skarżącego z sekretariatu w dniu [...] lipca 2018 roku, co pokwitował on w dzienniku korespondencji. Jeszcze tego samego dnia wszczęte zostało postępowanie przygotowawcze o przestępstwo z art. 288 § 1 kk. Następnie, w ramach toczącego się dochodzenia, Skarżący sporządził dwie notatki urzędowe (odpowiednio z dnia [...] lipca i [...] sierpnia 2018 roku), w których zawarł informację, iż nie udało się dotychczas ustalić sprawców uszkodzenia pojazdu A. W żadnej z tych notatek nie ma słowa o jakimkolwiek zainteresowaniu się kwestią monitoringu wizyjnego z miejsca uszkodzenia mienia. W dniu [...] sierpnia 2018 roku (po upływie 20 dni od chwili wszczęcia dochodzenia i prawie miesiąc od chwili zaistnienia samego zdarzenia) Skarżący udał się osobiście do Spółdzielni Mieszkaniowej "[...]" w Ł. celem zabezpieczenia monitoringu - powołując się przy tym na numer pisma z dnia [...] lipca 2018 roku, które nie zostało przesłane faksem we wskazanym dniu, o czym wiadomo już było krótki czas po próbie jego wysłania. Kierownik administracyjny spółdzielni oświadczył, iż z uwagi na brak możliwości potwierdzenia czynności zmierzających do zabezpieczenia przedmiotowego monitoringu - prośba zostanie zrealizowana w terminie późniejszym. Pismem z dnia [...] sierpnia 2018 roku Zastępca Prezesa Zarządu Spółdzielni Mieszkaniowej poinformował, iż brak jest możliwości zabezpieczenia przedmiotowego monitoringu z uwagi na jego nadpisanie. Ostatni możliwy do uzyskania na dzień [...] sierpnia 2018 roku obraz pochodzi z dnia [...] lipca 2018 roku. Tak więc – jak wskazał organ - w dniu [...] sierpnia 2018 roku ostatecznie dowiedziano się o utracie dowodu w postaci zapisu video z rejonu miejsca uszkodzenia pojazdu. Następnie w dniu [...] sierpnia 2018 roku, z polecenia p.o. zastępcy naczelnika Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego KMP w Ł. - nadkom. R. G. nastąpiła zmiana osoby prowadzącej dochodzenie. Jednocześnie w dniu [...] września 2018 roku do oficera prasowego KMP w Ł. wpłynęło pismo wydawcy portalu internetowego [...], w którym zwrócono się z zapytaniem o postępy w sprawie uszkodzenia samochodu prezydenta miasta - w tym zwłaszcza o wyjaśnienie kwestii zabezpieczenia monitoringu ze spółdzielni. Na piśmie tym znajduje się dekretacja Pierwszego Zastępcy Komendanta Miejskiego Policji w Ł. z poleceniem podjęcia w przedmiotowej sprawie czynności wyjaśniających w trybie art. 134i ust. 4 ustawy o Policji. Komendant Miejski Policji w Ł. orzeczeniem z dnia [...] kwietnia 2019 r. uznał Skarżącego za winnego popełnienia zarzucanego mu przewinienia dyscyplinarnego i wymierzył mu karę dyscyplinarną nagany. Rozpatrując odwołanie obwinionego, Komendant Wojewódzki Policji w B. nie dopatrzył się uchybień formalnych, jak też naruszeń prawa materialnego, mogących mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia i wymienionym na wstępie orzeczeniem z dnia [...] maja 2019 r., utrzymał w mocy orzeczenie Komendanta Miejskiego Policji w Ł.. Odnosząc się do zarzutu uniemożliwienia obwinionemu i obrońcy czynnego uczestnictwa w czynnościach procesowych - w szczególności w przesłuchaniach świadków, organ odwoławczy – odwołując się do orzecznictwa sądowego – za nieuzasadnione uznał okoliczności, że skoro osobą przesłuchiwaną, o jakiej mowa w art. 171 § 2 k.p.k. jest także świadek, to powołany przepis Kodeksu postępowania karnego ma zastosowanie również w postępowaniu dyscyplinarnym, a tym samym, że zgodnie z tym przepisem oraz art.135f ust. 1 i 3 ustawy o Policji, w postępowaniu dyscyplinarnym obwiniony, ale także ustanowiony obrońca - tak jak oskarżony i obrońca oskarżonego w postępowaniu karnym - mają bezwzględne prawo do czynnego uczestnictwa w realizowanych czynnościach procesowych, w tym w szczególności do zadawania pytań wszystkim przesłuchiwanym świadkom, a ponadto że organ dyscyplinarny bezwzględnie zobowiązany jest informować obwinionego i jego obrońcę o terminie planowanych przesłuchań oraz zapewniać im możliwość udziału w takiej czynności procesowej. Zdaniem Komendanta Wojewódzkiego, zawarte w Kodeksie postępowania karnego przepisy odnoszące się do oskarżonego i obrońcy oskarżonego nie mają odpowiedniego zastosowania w postępowaniu dyscyplinarnym w stosunku do obwinionego i jego obrońcy, co wprost potwierdza treść art. 135p ust. 1 ustawy o Policji. Uprawnienia, jakie przysługują obwinionemu (a więc także i jego obrońcy) w postępowaniu dyscyplinarnym policjantów, zostały w sposób wyczerpujący określone przede wszystkim w art. 135f ustawy o Policji. Z przepisu tego i innych przepisów ustawy nie wynika, aby w postępowaniu dyscyplinarnym ustawodawca przyznał obwinionemu i jego obrońcy prawo do bezpośredniego udziału we wszystkich czynnościach tego postępowania, w tym prawo do uczestniczenia w przesłuchaniu świadków oraz by organ dyscyplinarny był zobowiązany do informowania strony o terminach planowanych w sprawie innych czynności dowodowych. Komendant Wojewódzki Policji stwierdził że już od samego początku prowadzenia przez Skarżącego postępowania w sprawie uszkodzenia pojazdu wykazał się on co najmniej "brakiem zaangażowania" w sprawie. Skoro bowiem dostał przydzieloną konkretną sprawę, to na nim ciążył obowiązek szczegółowego przeanalizowania otrzymanych materiałów i zaplanowania kolejnych czynności dochodzeniowo-śledczych. Jeśliby więc tą analizę wykonał w sposób dokładny i właściwy, to z całą pewnością winien zauważyć, że dwukrotne próby wysłania pisma do spółdzielni mieszkaniowej z dnia przyjęcia zawiadomienia okazały się nieudane. Jednoznacznie wskazywały na to zapisy wyniku wysyłania pism faksem. Tak więc już od samego początku podejście Skarżącego do przydzielonej sprawy było niedbałe. Zdaniem organu, wbrew twierdzeniom obrońcy, to właśnie na Skarżącym ciążył obowiązek takiego wykonywania czynności, aby doszło do zabezpieczenia monitoringu z okolic ul. [...] w Ł.. Obowiązek ten wynikał także wprost z zapisu dokonanego przez zastępcę naczelnika Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego Komendy Miejskiej Policji w Ł. - nadkom. A. T. w "Karcie nadzoru postępowania przygotowawczego" - "ustalić i zabezpieczyć monitoring z miejsca zdarzenia lub sąsiednich" (karta 35 akt). Przesłuchany w charakterze świadka nadkom. A. T. wskazał, iż ostatecznie to jednak na prowadzącym postępowanie przygotowawcze policjancie ciąży obowiązek dopilnowania zabezpieczenia monitoringu - nawet jeżeli fizycznie czynność tą winni przeprowadzić funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego (k. 139-140 akt). Również naczelnik Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego Komendy Miejskiej Policji w Ł. – M. Z., w swoich zeznaniach złożonych w dniu [...] listopada 2018 roku (karta 109-110 akt) stwierdził, że obwiniony był zobligowany do zabezpieczenia zapisu monitoringu w/w zdarzenia. Zdaniem organu, analiza akt dyscyplinarnych, w tym w szczególności protokołów przesłuchania występujących w sprawie świadków, pozwala na stwierdzenie, że obwiniony od chwili przydzielenia mu przedmiotowej sprawy nie podszedł do niej z wymaganą w takiej sytuacji dokładnością. Obwiniony przez cały czas prowadzenia dochodzenia - do dnia [...] sierpnia 2018 roku - w ogóle nie zainteresował się kwestią monitoringu, a o tym, że doskonale zdawał sobie sprawę z faktu, że jako prowadzący dochodzenie jest osobą odpowiedzialną za jej prawidłowość - w tym za zabezpieczenie nagrania z monitoringu świadczy okoliczność, że osobiście udał się do spółdzielni po nagranie, jednak zrobił to zbyt późno i nagranie zostało ostatecznie utracone. Komendant zwrócił uwagę, że wbrew twierdzeniom zawartym w odwołaniu, żaden z przesłuchanych policjantów Wydziału Kryminalnego KMP w Ł. nie potwierdził jakiegokolwiek zainteresowania Skarżącego sprawą zabezpieczenia monitoringu (zeznania E. K., J. C., J. J., A. K., R. B., E. S.). Ponadto ekspert Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego Komendy Miejskiej Policji w Ł. – A. D. zeznał, że od dnia [...] lipca 2018 roku żaden z policjantów KMP w Ł. nie zwracał się z prośbą o wykonanie czynności służbowych w sprawie uszkodzenia w/w pojazdu czy też udzielenia pomocy w zabezpieczeniu monitoringu z miejsca zdarzenia. Asp. szt. D. K. nie zgłaszał żadnych problemów dotyczących zabezpieczenia przedmiotowego monitoringu. Także dzielnicowy S. M., który dokonywał rozpoznania posesyjnego na miejscu uszkodzenia pojazdu zeznał, że Skarżący nie zwracał się do niego z prośbą o zabezpieczenie monitoringu z w/w kamer i nie zgłaszał żadnych problemów w tej sprawie. Zastępca naczelnika Wydziału Kryminalnego zeznał, że nic mu nie wiadomo na temat, aby D. K. przychodził do któregokolwiek z policjantów Wydziału Kryminalnego z prośbą o zabezpieczenie przedmiotowego monitoringu. Również naczelnik Wydziału Kryminalnego G. O. stwierdził, że od czasu swojego powrotu z urlopu w dniu [...] lipca 2018 roku, nie zgłaszał się do niego Skarżący, ani nie miał żadnych informacji o jakichkolwiek problemach z zabezpieczeniem monitoringu spółdzielni. Dopiero dużo później dowiedział się, że ten monitoring nie został zabezpieczony z uwagi na zbyt późne zgłoszenie się policjanta do spółdzielni i nadpisanie nagrania. Zastępca Naczelnika Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego R. G. zeznał, że od chwili objęcia stanowiska w dniu [...] sierpnia 2018 r., Skarżący nie zgłaszał mu jakichkolwiek problemów w sprawie zabezpieczenia monitoringu spółdzielni do sprawy uszkodzenia mienia. Z powyższego wynika zdaniem organu, że obwiniony nie podjął nawet najmniejszego wysiłku w celu realizacji polecenia przełożonego dotyczącego zabezpieczenia monitoringu. Organ odwoławczy uwzględnił podnoszoną przez stronę kwestię procedury zabezpieczenia monitoringu w KMP w Ł. od czasu odprawy z 2017 roku. Niemniej jednak stwierdził, że aby zrealizować polecenie ówczesnego Zastępcy Komendanta Miejskiego Policji (za zabezpieczenie oraz przejrzenie monitoringu odpowiada Wydział Kryminalny), to właśnie na obwinionym jako prowadzącym przedmiotowe postępowanie przygotowawcze ciążył szczególny obowiązek zainicjowania wymaganych zadań. To Skarżący powinien upewnić się czy faks do spółdzielni został skutecznie doręczony do adresata i kiedy można oczekiwać na zabezpieczony materiał video. Skoro zabezpieczeniem monitoringu mieliby zajmować się funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego, to należałoby w jakiś sposób ich powiadomić, że w ramach prowadzonych czynności oczekuje od nich zabezpieczenia zapisu z nagrania kamer. Tego jednak także obwiniony nie dopełnił. To na Skarżącym, jako prowadzącym dochodzenie i dysponującym najszerszą wiedzą na temat sprawy, ciążył obowiązek takiego prowadzenia sprawy, aby wykonać wszystkie możliwie do wykonania czynności zmierzające do ustalenia i zatrzymania sprawcy przestępstwa. Wskutek jednak nieusprawiedliwionego zaniechania obwinionego doszło do utraty materiału dowodowego w postaci nagrania z kamer spółdzielni. W zakresie kierowanych do rzecznika dyscyplinarnego wniosków dowodowych obwinionego i jego obrońcy o uzupełniające przesłuchanie świadków i dokonanie dodatkowych ustaleń, organ stwierdził, że nie odnosiły się bezpośrednio do kwestii zawartych w treści przedstawionego obwinionemu zarzutu dyscyplinarnego. Miały one na celu nakierowanie działań realizującego czynności dowodowe rzecznika na przyjętą przez stronę linię obrony. Zdaniem organu to na obwinionym, jako na prowadzącym postępowanie przygotowawcze ciążył obowiązek wykonania wszystkich możliwych do wykonania czynności zgodnie z kartą nadzoru. Zdaniem Komendanta Wojewódzkiego Policji, przedstawiony Skarżącemu zarzut dyscyplinarny jest jednoznaczny - we wskazanym okresie nie wykonał polecenia przełożonego zawartego w karcie nadzoru, dotyczącego zabezpieczenia monitoringu spółdzielni mieszkaniowej. Obwiniony przez blisko miesiąc prowadzenia sprawy nie zadał sobie nawet najmniejszego trudu dla zabezpieczenia tego nagrania. Nie uczynił tego ani osobiście, ani nie spróbował zadaniować do tego innych policjantów. Dodatkowo, przez cały ten okres nie zgłaszał przełożonym żadnych problemów z przedmiotową sprawą. Poprzez swoje zaniechanie Skarżący nie wykonał polecenia zastępcy naczelnika Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego, doprowadził do utraty potencjalnego dowodu rzeczowego i tym samym dopuścił się naruszenia dyscypliny służbowej, skutkującego odpowiedzialnością dyscyplinarną. Zebrany materiał dowodowy, w tym w szczególności zeznania złożone przez świadków, pozwalają na potwierdzenie naruszenia przez Skarżącego dyscypliny służbowej w sposób opisany w treści zarzutu dyscyplinarnego. Zdaniem organu odwoławczego, także i zastosowana kwalifikacja prawna przewinienia znajduje swoje uzasadnienie w zebranym materiale. W zakresie wymierzonej obwinionemu kary Komendant Wojewódzki Policji stwierdził, że postawa obwinionego wskazująca, iż w dalszym ciągu nie rozumie swojego niewłaściwego zachowania w przedmiotowej sprawie i zdaje się w ogóle nie zauważać własnej winy, którą wskazuje mu przełożony dyscyplinarny - nie wpływa na budowanie pozytywnego wizerunku Policji w oczach społeczeństwa. Organ zwrócił uwagę, w jaki sposób ciężką pracę policjantów pionu dochodzeniowo-śledczego postrzegać ma przeciętny człowiek, kiedy przez zaniedbanie jednego człowieka w lokalnej prasie naśmiewają się z Policji, że przez miesiąc nie potrafi nawet zabezpieczyć nagrania z monitoringiem. Komendant stwierdził, że w postawie Skarżącego brak jest jakiejkolwiek refleksji, co do jego zachowania, a jedyne co można zauważyć, to pewność siebie i chęć przesunięcia odpowiedzialności na inne osoby. Dlatego też zdaniem organu drugiej instancji, sposób zakończenia przedmiotowej sprawy przez Komendanta Miejskiego Policji, w tym także orzeczona kara nagany, zdają się być sprawiedliwe i winny spowodować, iż obwiniony zdecydowanie przewartościuje swoje podejście do realizacji obowiązków służbowych i w przyszłości nie popełni podobnego rodzaju deliktu dyscyplinarnego. Z powyższym orzeczeniem nie zgodził się D. K.. W skardze złożonej do tut. Sądu, działająca w jego imieniu pełnomocnik zarzuciła: 1) naruszenie art. 135f ust. 3 w zw. z art. 135p ust. 1 ustawy o Policji w zw. z art. 171 § 2 k.p.k., poprzez uniemożliwienie obwinionemu i obrońcy czynnego uczestnictwa w czynnościach procesowych przesłuchania świadków pomimo, że takie uprawnienie wynika wprost z przepisów, a brak możliwości uczestniczenia w przesłuchaniu świadków narusza prawo do obrony obwinionego; 2) błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, polegający na wybiórczym cytowaniu i interpretowaniu wbrew zasadom logiki zeznań świadka A. T., który jednoznacznie wskazał, że fizyczne zabezpieczenie monitoringu było po stronie Wydziału Kryminalnego, a zatem to nie obwiniony winien ponosić odpowiedzialność za zarzucany czyn; 3) zaniechanie skutecznego przesłuchania K. Ż. i przyjęcie, że w żadnej ze sporządzonych przez obwinionego notatek nie ma ani słowa o jakimkolwiek zainteresowaniu się kwestią monitoringu wizyjnego, podczas gdy obwiniony wskazywał w wyjaśnieniach, że kontaktował się osobiście z Wydziałem Kryminalnym w tym przedmiocie m.in. z K. Ż., co wynika z załączonego do skargi oświadczenia; 4) naruszenie art. 132a pkt 2 ustawy o Policji, poprzez przyjęcie, że obwiniony dokonał przewinienia w myśl w/w artykułu, podczas gdy w przedmiotowym stanie faktycznym obwiniony zastosował obowiązujące procedury, zatem nie można uznać jego postępowania jako przewinienia; 5) błąd w ustaleniach faktycznych, prowadzących do uznania obwinionego za winnego zarzucanego mu czynu, polegający na uznaniu, iż obwiniony nie wykonał polecenia służbowego i nie dokonał zabezpieczenia monitoringu z miejsca zdarzenia, podczas gdy zgromadzony materiał dowodowy, w szczególności mapa z monitoringu wskazuje, że miejsce zdarzenia nie było objęte monitoringiem. W oparciu o tak sformułowane zarzuty pełnomocnik Skarżącego wniosła o uchylenie orzeczeń wydanych w obu instancjach W odpowiedzi na skargę Komendant Wojewódzki Policji podtrzymał dotychczasowe stanowisko i wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył, co następuje. Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Sądowa kontrola działania administracji publicznej, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej, odbywa się z uwzględnieniem kryterium zgodności z prawem. W rozpatrywanym przypadku kontrolą objęte zostało orzeczenie dyscyplinarne. Rozpoznając skargę na tego typu rozstrzygnięcie sąd administracyjny nie rozpoznaje sprawy dyscyplinarnej, ale kontroluje legalność przeprowadzonego postępowania i wydanego orzeczenia dyscyplinarnego. Oceniając zaskarżone orzeczenie Sąd nie kieruje się zasadami słuszności, czy też celowości działania organów dyscyplinarnych (vide art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych, t.j. Dz. U. z 2018 r., poz. 2107 oraz art. 3 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 ze zm. w zw. z art. 138 ustawy o Policji.). W pierwszej kolejności Sąd odniesie się do zarzutu naruszenia art. 135f ust. 3 w zw. z art. 135p ust. 1 ustawy o Policji w zw. z art. 171 § 2 k.p.k., w którym pełnomocnik Skarżącego kwestionuje uniemożliwienie obwinionemu i obrońcy czynnego uczestnictwa w czynnościach procesowych przesłuchania świadków. Odpowiedzialność dyscyplinarną policjantów regulują przepisy rozdziału 10 ustawy o Policji, określając przede wszystkim zasady i tryb prowadzenia postępowania dyscyplinarnego (jego wszczęcia, przebiegu i form zakończenia). Zgodnie z art. 132 ust. 1 ustawy, policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej. W myśl art. 132 ust. 2 ustawy, naruszenie dyscypliny służbowej stanowi czyn policjanta polegający na zawinionym przekroczeniu uprawnień lub niewykonaniu obowiązków wynikających z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych uprawnionych na podstawie tych przepisów. Przepis art. 132 ust. 3 wylicza natomiast przykładowo, co w szczególności jest naruszeniem dyscypliny służbowej (pkt 1-9). Jednym z przykładów naruszenia dyscypliny służbowej jest przypisane obwinionemu niewykonanie polecenia przełożonego (art. 132 ust. 3 pkt 1). Oprócz tego ustawa o Policji zawiera katalog kar dyscyplinarnych i reguły ich wymierzania. Określa też, jakie uprawnienia przysługują obwinionemu w postępowaniu dyscyplinarnym. W ustawie znalazły się ponadto przepisy odnoszące się do typów rozstrzygnięć kończących to postępowanie, regulujące zasadę dwuinstancyjności postępowania dyscyplinarnego, czy też nadzwyczajny tryb wzruszenia postępowania zakończonego prawomocnym orzeczeniem. Jednocześnie ustawa o Policja przewiduje posiłkowe stosowanie przepisów k.p.k. Zgodnie z art. 135p ust. 1, w zakresie nieuregulowanym ustawie o Policji do postępowania dyscyplinarnego stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania karnego, dotyczące wezwań, terminów, doręczeń i świadków, z wyłączeniem możliwości nakładania kar porządkowych. W postępowaniu dyscyplinarnym do świadków nie stosuje się również art. 184 Kodeksu postępowania karnego. Regulacja odpowiedzialności dyscyplinarnej w ustawie o Policji jest zatem unormowaniem całościowym, a przepisy Kodeksu postępowania karnego mogą znaleźć zastosowanie jedynie "odpowiednio" i tylko w zakresie określonym w przywołanym art. 135p ustawy. Trafne jest stanowisko organu, że z przepisu art. 135f ustawy o Policji i innych przepisów tej ustawy nie wynika, aby w postępowaniu dyscyplinarnym ustawodawca przyznał obwinionemu i jego obrońcy prawo do bezpośredniego udziału we wszystkich czynnościach tego postępowania, w tym prawo do uczestniczenia w przesłuchaniu świadków i zadawania im pytań. Skład orzekający podziela poglądy wyrażane już w orzecznictwie sądów administracyjnych, w tym również Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku, że z art. 135f ust. 3 ustawy o Policji wynika przede wszystkim, że ustanowiony obrońca, o ile udzielone mu pełnomocnictwo nie zawiera w tym zakresie ograniczeń, może działać w całym toczącym się postępowaniu dyscyplinarnym, nie wyłączając czynności po uprawomocnieniu się orzeczenia. Nie oznacza to jednak, by uprawnienia obrońcy były szersze od praw jego mocodawcy, a w szczególności by mógł on uczestniczyć w czynnościach procesowych, w których sam obwiniony nie może brać udziału. W postępowaniu dyscyplinarnym, odmiennie niż ma to miejsce w postępowaniu karnym, obwinionemu nie przyznaje się prawa do uczestniczenia we wszystkich czynnościach postępowania. Nie mają bowiem odpowiedniego zastosowania przepisy Kodeksu postępowania karnego odnoszące się do oskarżonego i jego obrońcy. Należy stwierdzić, że ustawa o Policji w sposób szczególny i wyczerpujący normuje uprawnienia obwinionego i jego obrońcy w postępowaniu dyscyplinarnym. Nie budzi również wątpliwości, że art. 171 § 2 k.p.k. dotyczący uprawnienia oskarżonego i obrońcy oskarżonego do zadawania pytań przesłuchiwanym, nie ma zastosowania do policjanta obwinionego w postępowaniu dyscyplinarnym oraz obrońcy tego obwinionego. Przepis ten nie jest przepisem dotyczącym świadków, leczy regulacją przyznającą określonym podmiotom uprawnienie do zadawania pytań osobie przesłuchiwanej. Przepisy Kodeksu postępowania karnego stosuje się w postępowaniu dyscyplinarnym tylko "odpowiednio" oraz jedynie w zakresie wskazanym w art. 135p ust. 1 ww. ustawy. Odpowiednie stosowanie przepisów Kodeksu postępowania karnego nie obejmuje zatem wszystkich spraw nieuregulowanych w ustawie, lecz dotyczy tylko tych kwestii, które zostały wyszczególnione przez ustawodawcę. Gdyby ustawodawca zamierzał, by w postępowaniu dyscyplinarnym odpowiednie zastosowanie miały również inne unormowania Kodeksu postępowania karnego, to posłużyłby się generalnym odesłaniem do przepisów tego Kodeksu w sprawach nieuregulowanych w ustawie o Policji. Tym samym nie można wywodzić, że skoro osobą przesłuchiwaną, o jakiej mowa w art. 171 § 2 k.p.k. jest także świadek, to powołany przepis Kodeksu postępowania karnego ma zastosowanie również w postępowaniu dyscyplinarnym, a tym samym, że zgodnie z tym przepisem i art. 135f ust. 1 i 3 ustawy o Policji, w postępowaniu dyscyplinarnym obwiniony, ale także ustanowiony obrońca - tak jak oskarżony i obrońca oskarżonego w postępowaniu karnym - mają bezwzględne prawo do zadawania pytań wszystkim przesłuchiwanym świadkom, a ponadto że organ dyscyplinarny bezwzględnie zobowiązany jest poinformować obwinionego i jego obrońcę o terminie planowanego przesłuchania oraz zapewnić im możliwość udziału w takiej czynności procesowej. W postępowaniu dyscyplinarnym uprawnienia obwinionego zostały ukształtowane w sposób odmienny niż oskarżonego w postępowaniu karnym. Niewątpliwie był to świadomy zabieg ustawodawcy związany ze szczególnym charakterem postępowania dyscyplinarnego oraz odrębnością odpowiedzialności karnej i dyscyplinarnej. Przebieg postępowania dyscyplinarnego został zatem ukształtowany tak, aby z jednej strony zapewnić osobie obwinionej ochronę jej praw a z drugiej strony umożliwić sprawne przeprowadzenie postępowania celem w miarę szybkiego ustalenia odpowiedzialności sprawcy deliktu dyscyplinarnego. Nie do pogodzenia z podstawowymi zasadami funkcjonowania służb mundurowych, zwłaszcza Policji, a ponadto z wyrażoną w art. 2 Konstytucji RP zasadą praworządności, byłaby sytuacja, w której funkcjonariusz uniknąłby odpowiedzialności tylko na skutek nieuzasadnionego przedłużania postępowania prowadzącego do przedawnienia możliwości jego ukarania (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 kwietnia 2017 r. sygn. akt I OSK 348/17 oraz wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 16 maja 2019 r. sygn. akt II SA/Bk 175/19 i z dnia 28 czerwca 2018 r. sygn. akt II SA/Bk 240/18, dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych). W skardze pełnomocnik powołuje się na odmienny pogląd i przytacza na potwierdzenie swojego stanowiska wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w sprawie I OSK 819/18. Tyle, że uważna lektura tego orzeczenia wskazuje – co zresztą podkreśla Komendant w odpowiedzi na skargę – że NSA nie zajął stanowiska o treści przywołanej przez autorkę skargi. Pogląd przytoczony w skardze był natomiast poglądem sądu pierwszej instancji, który został opisany w części historycznej uzasadnienia sporządzonego w sprawie I OSK 819/18 i którego, jak wynika z dalszej części motywów tego orzeczenia, nie zaaprobował sąd kasacyjny w wyroku z dnia 5 lipca 2017 r. sygn. akt I OSK 281/17. W związku z powyższym na uwzględnienie nie zasługiwały zarzuty naruszenia art. 135f ust. 3 w zw. z art. 135p ust. 1 ustawy o Policji w zw. z art. 171 § 2 k.p.k. Zdaniem Sądu, orzeczenie wydane w wyniku przeprowadzonego w tej sprawie postępowania dyscyplinarnego, znajduje uzasadnienie w zebranym materiale dowodowym. Nie budzą wątpliwości przyjęte w sprawie ustalenia faktyczne stanowiące postawę postawienia obwinionemu zarzutu dyscyplinarnego. Ustalenia te zostały oparte na zeznaniach świadków, dokumentacji związanej z prowadzonym dochodzeniem, pisemnych wyjaśnieniach obwinionego. Dowody te pozwoliły na wyjaśnienie wszystkich istotnych okoliczności i przypisanie Skarżącemu zawinienia w popełnieniu zarzucanego mu przewinienia dyscyplinarnego o znamionach określonych w art. 132 ust. 3 pkt 1 ustawy o Policji. Sąd nie podziela zarzutu wybiórczego cytowania i interpretowania zeznań świadka A. T.. Z zeznań tych, podobnie jak z innych dowodów zebranych w sprawie wynika, że istniało polecenie z-cy Komendanta Miejskiego Policji, zgodnie z którym to policjanci Wydziału Kryminalnego byli odpowiedzialni za sprawdzenie monitoringu celem ustalenia, czy ma wartość dowodową w sprawie. Powyższe wynika ze znajdującego się w aktach protokołu odprawy z [...] września 2017 r., gdzie z-ca Komendanta Miejskiego Policji polecił, aby za zabezpieczenie oraz przejrzenie monitoringu odpowiadał właśnie Wydział Kryminalny (k. 67 tom I akt administracyjnych). Jakkolwiek przyjąć trzeba, że za fizyczne zabezpieczenie monitoringu odpowiadał Wydział Kryminalny, to jednak działania w tym zakresie musiały być zainicjowane stosowną prośbą, poleceniem. Obwiniony jako prowadzący dochodzenie miał obowiązek zainicjować te działania, bądź osobiście podjąć czynności zmierzające do zabezpieczenia monitoringu. Z zeznań przesłuchanych funkcjonariuszy wynika przy tym, że niejednokrotnie policjanci z Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego samodzielnie realizowali zabezpieczenia bez udziału Wydziału Kryminalnego (zeznania J. C., G. O., R. G.). Należy zatem podzielić stanowisko organu, że to na obwinionym, jako na prowadzącym dochodzenie ciążył obowiązek wykonania czynności w celu wyjaśnienia sprawy uszkodzenia pojazdu. W karcie nadzoru postępowania przygotowawczego nadkom. A. T. polecił prowadzącemu dochodzenie m.in. ustalenie i zabezpieczenie monitoringu z miejsca zdarzenia lub sąsiednich (k. 35 tom I akt administracyjnych). Obowiązkiem obwinionego było zastosowanie się do tego polecenia. Oceny tej nie zmienia okoliczność, że tego typu zapisy znajdują się w większości kart nadzoru i nie są w związku z tym wyjątkowe. Jeżeli polecenie takie znalazło się w analizowanej karcie nadzoru, to obwiniony powinien je wykonać. W trakcie prowadzonego dochodzenia Skarżący nie zgłaszał przy tym żadnych wątpliwości co do tego jak powinna wyglądać procedura zabezpieczenia monitoringu. Jak pokazują akta postępowania Skarżący nie kontaktował się z Wydziałem Kryminalnym w celu zabezpieczenia monitoringu. Żaden z przesłuchanych funkcjonariuszy tego wydziału nie potwierdził zainteresowania obwinionego sprawą zabezpieczenia monitoringu (zeznania E. K., A. K., J. J., E. S., zastępcy naczelnika WK J. C.). Nie potwierdził tego zwłaszcza policjant, którego wskazywał obwiniony w swoich pisemnych wyjaśnieniach, tzn. R. B. Drugiego ze wskazanych przez obwinionego funkcjonariuszy K. Ż. nie udało się przesłuchać. Pomimo dwukrotnego wezwania pan K. Ż. nie stawił się na żadne zaplanowane przesłuchanie. Zainteresowania Skarżącego przedmiotowym monitoringiem nie potwierdzili również przesłuchani w sprawie funkcjonariusze Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego oraz dzielnicowy dokonujący rozpoznania na miejscu uszkodzenia pojazdu. Oceny sprawy nie zmienia dołączone dopiero na etapie skargi oświadczenie K. Ż., w którym były już funkcjonariusz Wydziału Kryminalnego KMP twierdzi, że na przełomie lipca i sierpnia 2018 r. asp. sztab. D. K. kontaktował się z nim w sprawie uszkodzenia pojazdu należącego do M. C. Według tego oświadczenia rozmowy dotyczyły zabezpieczenia monitoringu spółdzielni mieszkaniowej. Z prowadzonych rozmów miały zaś zostać sporządzone notatki urzędowe. Zdaniem Sądu przedłożone oświadczenie jest elementem przyjętej linii obrony. Jest ono lakoniczne i w gruncie rzeczy nie wskazuje na szczegóły rozmów między funkcjonariuszami. Ponadto z żadnej z notatek urzędowych sporządzonych przez obwinionego w czasie, gdy prowadził sprawę uszkodzenia pojazdu, nie wynika, aby kontaktował się i rozmawiał w sprawie monitoringu z funkcjonariuszami Wydziału Kryminalnego, w tym z K. Ż., choć o istnieniu takich notatek mowa jest w owym oświadczeniu. W aktach sprawy znajdują się trzy notatki urzędowe sporządzone przez Skarżącego w okresie, gdy prowadził przydzieloną mu sprawę uszkodzenia pojazdu oraz notatka służbowa z dnia [...] września 2018 r. W notatce z dnia [...] lipca 2018 r. Skarżący relacjonował, że w ramach czynności służbowych w Wydziale Kryminalnym ustalił, że nie wytypowano sprawców uszkodzenia pojazdu i trwają czynności zmierzające do wyjaśnienia sprawy (k. 77 tom I akt administracyjnych). Podobnej treści notatkę sporządził [...] sierpnia 2018 r. (k. 78 tom I). Z kolei w notatce urzędowej z dnia [...] sierpnia 2018 r. Skarżący referował, że udał się osobiście do Spółdzielni Mieszkaniowej celem zabezpieczenia monitoringu (k. 79 tom I). Notatka służbowa sporządzona [...] września 2018 r. (k. 21 tom I akt administracyjnych) zawiera już co prawda poszerzoną relację Skarżącego mającą wskazywać na jego zainteresowanie monitoringiem ze wskazaniem funkcjonariuszy Wydziału Kryminalnego, z którymi miał się kontaktować, tym niemniej została ona sporządzona w związku z prowadzonymi już czynnościami wyjaśniającymi, dotyczącymi przyczyn niezabezpieczenia monitoringu, zleconymi przez Komendanta Miejskiego Policji w Ł.. Materiał dowodowy zebrany i oceniony przez przełożonego dyscyplinarnego wskazuje zaś, że Skarżący nie podjął w odpowiednim czasie działań zmierzających do zabezpieczenia monitoringu, a kiedy to uczynił okazało się, że zapis monitoringu został już nadpisany i jest nie do odzyskania. Wobec powyższego Sąd nie znajduje podstaw do uwzględnienia zarzutów stawianych w punktach b, c i d petitum skargi. Sąd nie może także się zgodzić z twierdzeniami kwestionującymi uznanie obwinionego za winnego zarzucanego mu czynu pomimo, że – jak wskazuje autorka skargi – zgromadzony materiał dowodowy, w szczególności mapa z monitoringu wskazuje, że miejsce zdarzenia nie było objęte monitoringiem. Odpowiadając na ten zarzut należy podkreślić, że dla przypisania Skarżącemu zawinienia w rozpatrywanym przypadku nie miało decydującego znaczenia to, czy swoim zasięgiem monitoring obejmował miejsce zdarzenia. Istotą zarzucanego przewinienia dyscyplinarnego było niewykonanie polecenia służbowego i niezabezpieczenie nagrań z monitoringu. Z ustaleń funkcjonariuszy przeprowadzających pierwsze czynności wynikało, że na miejscu zdarzenia znajdują się kamery monitoringu. Prowadzący postępowanie dyscyplinarne wystąpił ponadto do spółdzielni mieszkaniowej i uzyskał odpowiedź, w której wskazano okres przechowywania nagrań, ilość i rozkład kamer wraz z graficznym i usytuowaniem w odniesieniu do miejsca zdarzenia (k. 4-6 tom II akt administracyjnych). Z grafiki tej nie można wysnuć wniosku, jak kategorycznie twierdzi pełnomocnik, że kamery nie obejmowały miejsca zdarzenia. Poza tym, to przecież obwiniony prowadził postępowanie i miał obowiązek stosować się do wytycznych i poleceń przełożonego. Jeżeli nie wykonał polecenia zabezpieczenia monitoringu to stanowi to przewinienie dyscyplinarne. Ponadto nawet gdyby okazało się, że monitoring nie obejmował miejsca zdarzenia, to jego analiza mogłaby dopomóc w wytypowaniu osoby/osób podejrzanych przebywających w okolicy. Zdaniem Sądu, organy w sposób prawidłowy przeprowadziły postępowanie dyscyplinarne, zebrały materiał dowodowy i właściwie zakwalifikowały zachowanie Skarżącego. W sposób nie budzący wątpliwości wykazano kwestię zawinienia Skarżącego w popełnieniu zarzucanego mu przewinienia dyscyplinarnego. Zgodnie z art. 132a ustawy o policji, przewinienie dyscyplinarne jest zawinione wtedy, gdy policjant: 1) ma zamiar jego popełnienia, to jest chce je popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia, na to się godzi; 2) nie mając zamiaru jego popełnienia, popełnia je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość taką przewidywał albo mógł i powinien przewidzieć. W przeprowadzonym postępowaniu zapewniono Skarżącemu możliwość zgłaszania wniosków dowodowych, przeglądania akt postępowania dyscyplinarnego, ustanowienia obrońcy. Ustosunkowano się do wniosków dowodowych obwinionego i jego obrońcy. Brak jest przesłanek do uznania, że postępowanie dyscyplinarne zakończone orzeczeniem Komendanta Miejskiego Policji w Ł. przeprowadzone było w sposób nierzetelny i nieobiektywny. Należy również stwierdzić, że wymierzenie kary nagany, a więc kary oznaczającej wytknięcie niewłaściwego postępowania, odbyło się z poszanowaniem ustawowych dyrektyw wymiaru kar, przewidzianych w art. 134h ustawy o Policji. W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że w postępowaniu dyscyplinarnym dobór kar adekwatnej do przewinienia dyscyplinarnego należy do sfery uznania organów dyscyplinarnych, gdyż ustawodawca nie określił, jakiemu przewinieniu odpowiada każda z sankcji wymienionych w art. 134 ustawy o Policji. Sądowa kontrola orzeczenia dyscyplinarnego w części dotyczącej kary sprowadza się wyłącznie do oceny czy organy przestrzegały reguł procedowania, w tym ustawowych dyrektyw wymiaru kar (zob. np. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 5 kwietnia 2018 r. sygn. akt II SA/Bk 908/17 i przywołane tam orzecznictwo, dostępny w CBOSA). Sąd nie może ingerować w uprawnienia zastrzeżone wyłącznie dla organu prowadzącego postępowanie dyscyplinarne i oceniać celowości czy słuszności zastosowanych przezeń sankcji (por. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 kwietnia 2019 r. sygn. akt I OSK 4199/18, dostępny w CBOSA). W niniejszej sprawie organy dyscyplinarne prawidłowo oceniły całokształt okoliczności oraz materiał dowodowy zebrany w sprawie, a orzekając o karze nagany uwzględniły ustawowe dyrektywy jej wymiaru, jako najlżejszej z możliwych kar dyscyplinarnych. W rozpatrywanym przypadku przeanalizowano również możliwość odstąpienia od wymierzenia kary, a stanowisko w tym względzie organ odwoławczy wyjaśnił w jednym z ostatnich fragmentów zaskarżonego orzeczenia. Uwzględniając powyższe Sąd uznał, że zaskarżone orzeczenie odpowiada prawu. Postępowanie dyscyplinarne zostało przeprowadzone zgodnie z regułami przewidzianymi w ustawie o Policji, a wymierzona kara jest adekwatna do zarzucanego Skarżącemu czynu oraz okoliczności jego popełnienia. W związku z tym, że orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w B. utrzymujące w mocy orzeczenie Komendanta Miejskiego Policji w Ł. jest zgodne z prawem, Sąd na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 ze zm.), orzekł o oddaleniu skargi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło