II SA/Bk 527/14

PostanowienieWSA w Białymstoku2014-11-04

Skład orzekający: Paweł Janusz Lewkowicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy zagubienie zawiadomienia o rozprawie oraz długotrwały spór prawny mogą stanowić podstawę do przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia wyroku?
Ratio decidendi
Wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia wyroku podlega oddaleniu, jeśli uchybienie terminowi wynika z niedochowania przez stronę reguł należytej staranności w dbaniu o własne interesy procesowe. Zagubienie zawiadomienia o rozprawie oraz długotrwałe spory prawne, które nie są wynikiem nagłego zdarzenia, nie stanowią wystarczających podstaw do uznania braku winy strony w niedotrzymaniu terminu.
Stan faktyczny
Skarżąca A. M. złożyła wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia wyroku, który oddalił jej skargę na postanowienie o niedopuszczalności zażalenia. Jako przyczynę uchybienia terminu podała zagubienie zawiadomienia o rozprawie, swoją trudną sytuację życiową (emerytka, problemy zdrowotne, długotrwały spór o nieruchomość z sąsiadami) oraz niewiedzę o konieczności samodzielnego wnioskowania o uzasadnienie.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia wyroku.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Paweł Janusz Lewkowicz (spr.) po rozpoznaniu w dniu 4 listopada 2014 r. w Białymstoku na posiedzeniu niejawnym wniosku A. M. o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia wyroku w sprawie ze skargi A. M. na postanowienie P. Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w B. z dnia [...] kwietnia 2014 r. znak [...] w przedmiocie stwierdzenia niedopuszczalności zażalenia p o s t a n a w i a odmówić przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia wyroku II SA/Bk 527/14 UZASADNIENIE Wyrokiem z dnia 4 września 2014 r. tutejszy sąd oddalił skargę A. M. na postanowienie P. Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w B. z dnia [...] kwietnia 2014 r. stwierdzające niedopuszczalność zażalenia. W dniu 15 października 2014 r. (data nadania w urzędzie pocztowym) skarżąca wniosła o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia orzeczenia i jego doręczenie. Argumentowała, że zgubiła zawiadomienie o rozprawie, w którym było stosowne pouczenie. Dopiero w dniu 13 października 2014 r., zaniepokojona nieotrzymaniem wyroku, wykonała telefon do sądu i dowiedziała się, że sąd wyroku z urzędu nie przysyła. Wskazała, że jest emerytką z dużym uszczerbkiem na zdrowiu, podupadłym z uwagi na trwające wiele lat spory o nieruchomość. Wyjaśniła, że spory te są zawinione przez złośliwych sąsiadów, którzy piszą nieprawdziwe skargi. Spóźnienie było zatem spowodowane jej niewiedzą i trudną sytuacją życiową oraz zagubieniem zawiadomienia. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Wniosek podlegał oddaleniu. Zgodnie z przepisem art. 86 § 1 i art. 87 § 1, 2 i 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze m.), dalej p.p.s.a., przywrócenie terminu do dokonania czynności w postępowaniu sądowym powinno nastąpić gdy: uchybienie terminowi było niezawinione przez stronę, wniosek o przywrócenie terminu został złożony w ciągu 7 dni od ustania przyczyny uchybienia terminowi, wskazano okoliczności uprawdopodobniające brak winy w niedotrzymaniu terminu, a równocześnie z wnioskiem strona dokonała spóźnionej czynności. W sprawie niniejszej należy przyjąć, że skarżąca dopełniła formalnych wymagań wniosku o przywrócenie terminu. Jak wskazała, zorientowała się co do spóźnienia i natychmiast w dniu 13 października 2014 r. wykonała telefon do sądu, zaś już dwa dni później (15 października 2014 r.) wysłała rozpoznawany obecnie wniosek wraz z żądaniem sporządzenia i doręczenia uzasadnienia wyroku. Zachowała zatem termin siedmiu dni od daty ustania przyczyny uchybienia terminowi (od dnia zorientowania się co do spóźnienia) i dokonała spóźnionej czynności. Nie zasługuje jednak złożony wniosek o przywrócenie terminu na uwzględnienie z uwagi na to, że wskazane przyczyny spóźnienia nie są przyczynami niezawinionymi przez stronę. Jak wskazała skarżąca, zagubiła zawiadomienie o rozprawie. Oznacza to, że nie dochowała należytej staranności w dbałości o swoje, jako strony postępowania, interesy procesowe. Tymczasem brak winy w uchybieniu terminu oznacza zaistnienie takich okoliczności, niespodziewanych, niezależnych od strony i na które strona nie mogła, pomimo dołożenia należytej staranności, mieć wpływu, które uniemożliwiały jej lub co najmniej w sposób znaczący, istotny utrudniały terminowe wykonanie określonej czynności procesowej. Oceniając wystąpienie tej przesłanki sąd przyjmuje obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o swoje interesy. Za okoliczności wyłączające winę strony wskazano w orzecznictwie nagłą chorobę, hospitalizację w okresie biegu terminu do dokonania czynności procesowej lub inne sytuacje, w których nie jest możliwe wyręczenie się inną osobą (vide postanowienia NSA w sprawach II OZ 701/14, I OZ 414/14, dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych na stronie http://orzeczenia.nsa.gov.pl, powoływanej dalej w skrócie jako CBOSA). W tym kontekście również okoliczność znacznego zaangażowania się strony w spór o budynek (nawet, jak twierdzi, jeśli ma to miejsce nie z jej winy) – obok zagubienia zawiadomienia o rozprawie - nie może stanowić wystarczającego usprawiedliwienia, skoro ze złożonego wniosku wynika, że spór ten trwa wiele lat i jest związany z licznymi kontaktami z urzędami i wymiarem sprawiedliwości. Tym samym strona powinna być świadoma, że bycie uczestnikiem postępowań wymaga dochowania należytej staranności. Podobnie stan zdrowia skarżącej, jak wynika z uzasadnienia jej wniosku, nie jest wywołany zdarzeniem nagłym i niespodziewanym, ale konsekwencją wiele lat trwającego sporu, stąd też nie może stanowić wystarczającego usprawiedliwienia spóźnienia. Reasumując zdaniem sądu uchybienie terminowi w rozważanym przypadku wynikało z niedochowania przez skarżącą reguł należytej staranności w dbaniu o własne sprawy, a to nie pozwala ocenić, że spóźnienie było spowodowane okolicznościami wyłączającymi winę strony. Mając powyższe na uwadze na podstawie art. 86 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzeczono jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło