II SA/Bk 618/24
WyrokWSA w Białymstoku2024-12-09
Skład orzekający: Marek Leszczyński, Marta Joanna Czubkowska, Elżbieta Trykoszko
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej może odmówić wypłaty zrewaloryzowanego odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość, jeśli brak jest jednoznacznych dowodów potwierdzających jego wypłatę, a jednocześnie istnieje prawomocna decyzja o zwrocie części nieruchomości, która zawierała rozliczenie dotyczące zwrotu wypłaconego odszkodowania?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organy administracji prawidłowo odmówiły wypłaty zrewaloryzowanego odszkodowania. Kluczowe znaczenie ma prawomocna decyzja o zwrocie części nieruchomości, która zawierała rozliczenie dotyczące zwrotu wypłaconego odszkodowania, co oznacza, że organ wydający tę decyzję uznał odszkodowanie za wypłacone. Brak jednoznacznych dowodów wypłaty odszkodowania po upływie wielu lat, w tym po zniszczeniu dokumentacji księgowej, nie może być podstawą do ponownego kwestionowania faktu wypłaty, zwłaszcza gdy skarżący nie kwestionował pierwotnej decyzji zwrotowej i nie wykazał, że nie wykonał obowiązku zwrotu części odszkodowania.Stan faktyczny
Skarżący P.C. domagał się wypłaty zrewaloryzowanego odszkodowania za nieruchomość wywłaszczoną w 1969 r. Organy administracji odmówiły wypłaty, powołując się na prawomocną decyzję z 1992 r. o zwrocie części nieruchomości, która zawierała rozliczenie dotyczące zwrotu wypłaconego odszkodowania. Skarżący twierdził, że odszkodowanie nigdy nie zostało wypłacone, a organy nie zebrały wystarczającego materiału dowodowego. Wojewoda Podlaski utrzymał w mocy decyzję Starosty Bielskiego odmawiającą wypłaty.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Marek Leszczyński (spr.), Sędziowie asesor sądowy WSA Marta Joanna Czubkowska, sędzia NSA Elżbieta Trykoszko, , po rozpoznaniu w Wydziale II na posiedzeniu niejawnym w dniu 9 grudnia 2024 r. w trybie uproszczonym sprawy ze skargi P. C. na decyzję Wojewody Podlaskiego z dnia 27 sierpnia 2024 r. nr WG-VI.7534.96.2024.ZWK w przedmiocie zrewaloryzowanego odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość oddala skargę
Wojewoda Podlaski decyzją z dnia 27 sierpnia 2024 r., nr WG-VI.7534.96.2024.ZWK, utrzymał w mocy decyzję Starosty Bielskiego wykonującego zadanie z zakresu administracji rządowej, z dnia 15 lipca 2024 r., znak: GK.6821.5.2023, odmawiającej P. C.wypłaty zrewaloryzowanego odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość, oznaczoną jako działka nr [...], położoną w Bielsku Podlaskim przy ul. [...], (obecnie ul. [...],), z przeznaczeniem pod rozbudowę B. w B., ustalonego orzeczeniem Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej Urząd Spraw Wewnętrznych w Białymstoku o wywłaszczeniu nieruchomości i odszkodowaniu z dnia 24 lutego 1969 r., Nr USW IV-60/l87/68.
Decyzja Wojewody Podlaskiego wydana została przy następujących ustaleniach stanu faktycznego i ocenie prawnej sprawy.
Orzeczeniem Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej Urzędu Spraw Wewnętrznych w Białymstoku o wywłaszczeniu nieruchomości i odszkodowaniu z dnia 24 lutego 1969 r., Nr USW IV-60/l 87/68, wydanym na podstawie art. 14 i art. 20 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczenia nieruchomości (Dz. U. Nr 18 poz. 94 ze zm.; dalej: ustawa wywłaszczeniowa)), w pkt 1 wywłaszczono na rzecz Państwa nieruchomość, oznaczoną jako działka nr [...], o pow. 4800 m2, położoną w Bielsku Podlaskim przy ul. [...], (obecnie ul. [...],), stanowiącą własność N.A., dla której nie prowadzono księgi wieczystej ani zbioru dokumentów; w pkt 2 przyznano za wywłaszczoną nieruchomość N.A.odszkodowanie w wysokości 17 280 zł. Do wypłaty ustalonego odszkodowania zobowiązane zostały B. w B. Odszkodowanie ustalone w pkt 2 orzeczenia zgodnie z art. 12 ust. 2 ustawy wywłaszczeniowej w kwocie 6 000 zł winno być wypłacone w terminie trzech miesięcy od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, a nadwyżkę ponad tę kwotę należy wypłacić w równych ratach rocznych nie przekraczających 12 000 zł.
Po rozpatrzeniu odwołania N. A. od ww. orzeczenia o wywłaszczeniu, decyzją z dnia 28 maja 1969 r., Nr D.274/KW/69, Komisja Odwoławcza ds. Wywłaszczenia przy Ministrze Spraw Wewnętrznych, orzekła o nie uwzględnieniu odwołania i utrzymała w mocy zaskarżoną decyzję.
W dniu 25 czerwca 1990 r. N. A. wniosła o zwrot części wywłaszczonej nieruchomości, tj. o zwrot 3900 m2 działki w części niezagospodarowanej i zapłacenie jej za część zagospodarowaną. W pkt 5 wniosku wskazała, że: "Do tej pory nie otrzymała żadnych pieniędzy za przedmiotową nieruchomość" – k. 15.
Prawomocnym postanowieniem Sądu Rejonowego w Bielsku Podlaskim Wydział I Cywilny z dnia 20 listopada 1990 r., sygn. akt [...],, stwierdzono, że spadek po N. A., zmarłej 23 lipca 1990 r., na podstawie ustawy nabyli: bratanek B.A. w 1/2 części oraz siostrzeniec P. C.wraz z siostrzenicą Ś.T. po 1/4 części, każde z nich. Z uwagi na powyższe, wnioskiem z dnia 14 grudnia 1990 r. spadkobiercy byłej właścicielki, tj.: P. C., B. A. i S. T., wystąpili do Urzędu Rejonowego w Bielsku Podlaskim o zwrot części wywłaszczonej nieruchomości, nie wykorzystanej na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu.
Decyzją z dnia 29 maja 1992 r., znak: GG.8221-5/90, Kierownik Urzędu Rejonowego w Bielsku Podlaskim, w pkt 1 orzekł o zwrocie nieruchomości, stanowiącej własność Skarbu Państwa, położonej w Bielsku Podlaskim, oznaczonej jako działki: nr [...], i nr [...],o łącznej pow. 0,2488 ha, na rzecz spadkobierców poprzedniej właścicielki N.A., tj.: B. A. w 1/2 udziału, P. C. w 1/4 udziału i Ś.T. w 1/4 udziału; w pkt 2 ustalił wysokość wypłaconego odszkodowania (dotyczącego gruntu będącego przedmiotem zwrotu) po jego waloryzacji w kwocie 5.994.700 zł; w pkt 3 zobowiązał spadkobierców w osobach: B. A., P.C. i Ś. T. do zwrotu jednorazowo ustalonego w pkt 2 niniejszej decyzji odszkodowania na konto Urzędu Rejonowego w Bielsku Podlaskim w terminie trzech miesięcy od daty uprawomocnienia się niniejszej decyzji. Przedmiotowa decyzja uprawomocniła się w dniu 29 czerwca 1992 r.
W uzasadnieniu organ zwrotowy wskazał m.in., iż pozostała część wywłaszczonej nieruchomości, oznaczonej jako działki: nr [...] i nr [...],, została uznana za wykorzystaną zgodnie z celem wywłaszczenia, tj. pod budowę magazynu punktu skupu ziół B.
W dniu 25 lipca 2018 r. P. C., J. T., M.T., P.T. i P.T.2 wnieśli o zwrot wywłaszczonej nieruchomości. Roszczenie obejmowało wniosek N.A. z dnia 25 czerwca 1990 r. Jednakże decyzją z dnia 26 października 2018 r., znak: GK.6821.25.2018, Starosta Bielski umorzył postępowanie administracyjne w sprawie rozpatrzenia złożonego w dniu 25 czerwca 1990 r. przez N. A. wniosku o zwrot wywłaszczonej nieruchomości, położonej w Bielsku Podlaskim przy ul. [...],, oznaczonej jako działka nr [...],, z uwagi na fakt, iż na skutek postępowania zainicjowanego wnioskiem N. A. z dnia 25 czerwca 1990 r., została już wydana prawomocna decyzja Kierownika Urzędu Rejonowego w Bielsku Podlaskim z dnia 29 maja 1992 r., znak GG.8221-5/90.
Wnioskiem z dnia 23 czerwca 2023 r. P.C. (dalej: skarżący) wystąpił do Starosty Bielskiego (dalej: Starosta, organ I instancji) o wypłatę zrewaloryzowanego odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość, przyznanego N.A. w wysokości 17 280 zł, w pkt 2 orzeczenia Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w Białymstoku o wywłaszczeniu nieruchomości i odszkodowaniu z dnia 24 lutego 1969 r., Nr USW IV-60/l 87/68, zarzucając, iż do dnia złożenia wniosku odszkodowanie w ww. wysokości, nie zostało faktycznie wypłacone na rzecz byłej właścicielki wywłaszczonej nieruchomości.
Postanowieniem z dnia 7 lipca 2023 r., znak: GK.6821.5.2023, Starosta zwrócił złożony przez skarżącego wniosek z dnia 22 czerwca 2023 r., w sprawie wypłaty zrewaloryzowanego odszkodowania za ww. wywłaszczoną nieruchomość, ale na skutek złożonego przez skarżącego zażalenia, Wojewoda Podlaski (dalej: Wojewoda, organ odwoławczy) postanowieniem z dnia 31 sierpnia 2023 r., znak: WG-VI.7534.151.2023.ZWK, uchylił zaskarżone postanowienie organu I instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia.
Dalej organ odwoławczy wyjaśnił, że w wyniku ponownie przeprowadzonego postępowania w przedmiotowej sprawie, organ I instancji nie odnalazł dokumentów potwierdzających wypłatę na rzecz N. A. odszkodowania, wskazanego w pkt 2 orzeczenia Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w Białymstoku o wywłaszczeniu nieruchomości i odszkodowaniu z dnia 24 lutego 1969 r., Nr US W IY-60/187/68. Mając na uwadze powyższe, decyzją z dnia 28 grudnia 2023 r., znak: GK.6821.5.2023, Starosta odmówił wypłaty zrewaloryzowanego odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość.
Po rozpoznaniu odwołania skarżącego, Wojewoda decyzją z dnia 15 lutego 2024 r., nr WG-VI.7534.8.2024.PŁK, uchylił zaskarżoną decyzję w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. Organ II instancji zalecił przeprowadzenie wszechstronnej analizy zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w tym także akt zwrotowych, znak: GG.8221-5/90, w celu ustalenia w sposób nie budzący wątpliwości, czy rzeczywiście wypłacono odszkodowanie osobie uprawnionej, na postawie orzeczenia o wywłaszczeniu. Zalecił także zwrócenie się do właściwego sądu z zapytaniem, czy skarżący zwrócił się do sądu powszechnego ze stosowym roszczeniem. Ponadto wskazał, iż o toczącym się postępowaniu powinny zostać poinformowane wszystkie uprawnione osoby, które powinny mieć możliwość złożenia wniosku o przyłączenie się do tego postępowania.
W wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy, Starosta decyzją z dnia 15 lipca 2024 r., znak: GK.6821.5.2023, odmówił wypłaty zrewaloryzowanego odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość, oznaczoną jako działka nr [...],, położoną przy ul. [...], (obecnie ul. [...],) w Bielsku Podlaskim, z przeznaczeniem pod rozbudowę B. w B., ustalonego orzeczeniem Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej Urząd Spraw Wewnętrznych w Białymstoku o wywłaszczeniu nieruchomości i odszkodowaniu z dnia 24 lutego 1969 r., Nr USW IV-60/l 87/68.
W uzasadnieniu decyzji organ I instancji wskazał m.in., że poinformował pozostałe osoby uprawnione o możliwości przyłączenia się do toczącego się postępowania. Żadna z tych osób nie złożyła wniosku o wypłatę zrewaloryzowanego odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość, oznaczoną jako działka nr [...],, położoną przy ul. [...], (obecnie ul. [...],) w Bielsku Podlaskim. Organ zwrócił się także do Sądu Rejonowego w Bielsku Podlaskim z zapytaniem o prowadzone postępowania z wniosku P. C. w zakresie przedmiotowego odszkodowania. Starosta w odpowiedzi na swój wniosek uzyskał jedynie postanowienie Sądu Rejonowego w Bielsku Podlaskim z dnia 20 listopada 1990 r., sygn. akt [...],, o stwierdzeniu nabycia spadku po N. A.
Odwołanie od ww. decyzji Starosty złożył skarżący podnosząc, że wskazane w orzeczeniu wywłaszczeniowym odszkodowanie nie zostało wypłacone. Skarżący przedstawił dokumenty, które w jego ocenie świadczą o braku wypłaty odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość, przyznanego N.A. Zdaniem skarżącego w pismach Urzędu Rejonowego w Bielsku Podlaskim z dnia 5 lipca 1991 r., znak: GG-8221-5/90/91, oraz piśmie Sądu Rejonowego w Bielsku Podlaskim z dnia 6 maja 1992 r., sygn. akt [...],, wskazano, że za lata 1970 - 1975 i późniejsze nie stwierdzono, ażeby prowadzone było postępowanie z udziałem N.A. o złożenie świadczenia do depozytu sądowego.
Po rozpoznaniu odwołania Wojewoda decyzją z dnia 27 sierpnia 2024 r., nr WG-VI.7534.96.2024.ZWK, utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję Starosty z dnia 15 lipca 2024 r., znak: GK.6821.5.2023.
W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ odwoławczy opisał dotychczasowy przebieg postępowania oraz wskazał i omówił przepisy regulujące omawianą materię.
W jego ocenie istota sporu w niniejszej sprawie sprowadza się do ustalenia, czy odszkodowanie za wywłaszczoną nieruchomość przyznane N. A. orzeczeniem o wywłaszczeniu nieruchomości z dnia 24 lutego 1969 r. w kwocie 17280 zł, zostało wypłacone. Takie ustalenie musi zostać dokonane w sposób nie budzący wątpliwości, ponieważ mogłoby to w konsekwencji doprowadzić do podwójnego wypłacenia odszkodowania.
Dalej organ wyjaśnił, że z orzeczenia o wywłaszczeniu wynika, że na rzecz N. A. zostało przyznane odszkodowanie, zaś B. w B. zobowiązane zostały do wypłaty odszkodowania w kwocie 6 000 zł w terminie trzech miesięcy od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, a nadwyżkę ponad tę kwotę należało wypłacić w równych ratach rocznych nie przekraczających 12 000 zł.
W ocenie organu odwoławczego organ I instancji prawidłowo podjął czynności zmierzające do pozyskania dokumentów mogących potwierdzić okoliczność wypłaty ww. odszkodowania, czy też złożenia do depozytu sądowego, zwracając się w tym celu do: Archiwum Państwowego w Białymstoku, Sądu Rejonowego w Bielsku Podlaskim, Podlaskiego Urzędu Wojewódzkiego w Białymstoku, NBP Oddział w Białymstoku, H. S.A., czy też skarżącego. Jednakże Starosta nie odnalazł dowodów potwierdzających wypłatę odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość. Organ I instancji stwierdził, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie pozwala jednoznacznie uznać, że na rzecz uprawnionej rzeczywiście zostało wypłacone odszkodowanie za wywłaszczoną nieruchomość.
W ocenie Wojewody rozstrzygnięcie Starosty jest prawidłowe. Organ I instancji, wobec braku bezpośrednich dowodów potwierdzających, że ustalone orzeczeniem wywłaszczeniowym odszkodowanie nie zostało wypłacone, nie mógł wydać decyzji zgodnej z wnioskiem uprawnionego. W okresie dotyczącym dokonanego wywłaszczenia obowiązywały przepisy, zgodnie z którymi okres przechowywania dokumentów wynosił 5 lat. Organy administracji nie miały i nie mają obowiązku wieczystego przechowania dokumentów księgowych związanych ze sprawami wypłaty odszkodowania za wywłaszczone nieruchomości. Także upływ czasu, w trakcie którego następowały zmiany w ustroju i kompetencjach organów władzy publicznej, strukturze organizacyjnej urzędów, podziale administracyjnym kraju oraz sposobie funkcjonowania i zakresie działania archiwów, powodując rozproszenie lub zaginięcie dokumentacji, stał się obiektywną przeszkodą utrudniającą pozyskanie jednoznacznych dowodów. Brak dowodów potwierdzających rzeczywistą wypłatę odszkodowania nie oznacza, że taki fakt nie miał miejsca.
W ocenie organu odwoławczego przeprowadzone postępowanie dowodowe nie doprowadziło do ustalenia, że odszkodowanie ustalone na mocy przedmiotowego orzeczenia z dnia 24 lutego 1969 r., nie zostało wypłacone byłej właścicielce. Jednakże w ocenie organu odwoławczego istotna w przedmiotowej sprawie jest decyzja Kierownika Urzędu Rejonowego w Bielsku Podlaskim z dnia 29 maja 1992 r., znak: GG.8221-5/90, o zwrocie nieruchomości, stanowiącej własność Skarbu Państwa, położonej w Bielsku Podlaskim, oznaczonej jako działki: nr [...] i nr [...] o łącznej pow. 0,2488 ha, na rzecz spadkobierców N.A. W pkt 2 tej decyzji organ ustalił wysokość wypłaconego odszkodowania, które wraz ze zwrotem nieruchomości należy zwrócić. W pkt 3 tej decyzji organ zobowiązał spadkobierców N. A.do zwrotu w terminie trzech miesięcy od daty uprawomocnienia się decyzji ustalonej kwoty wypłaconego odszkodowania. Decyzja stała się ostateczna w dniu 29 czerwca 1992 r., zaś z materiału dowodowego zebranego w sprawie nie wynika, aby jakakolwiek strona postępowania kwestionowała ustalenia Kierownika Urzędu Rejonowego w Bielsku Podlaskim.
Dalej organ odwoławczy wyjaśnił, że decyzja Kierownika Urzędu Rejonowego w Bielsku Podlaskim została wydana na podstawie przepisów (ustawa z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczeniu nieruchomości (Dz.U. z 1991 r., nr 30, poz. 127 oraz rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 16 lipca 1991 r. w sprawie zasad i trybu rozliczeń w razie zwrotu wywłaszczonych nieruchomości (Dz.U. nr 72, poz. 315), zgodnie z którymi decyzja o zwrocie nieruchomości powinna zawierać rozliczenie między Skarbem Państwa lub gminą, na których rzecz dokonano wywłaszczenia, a osobą, na której rzecz następuje zwrot. Biorąc zatem pod uwagę powyższe należy stwierdzić, że ustawodawca w przepisach prawa obowiązującego na dzień wydania decyzji zwrotowej z dnia 29 maja 1992, znak: GG.8221-5/90, wyraźnie stwierdził, że w przypadku zwrotu nieruchomości konieczny jest zwrot wypłaconego odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość. Skoro więc Kierownik Urzędu Rejonowego w Bielsku Podlaskim, w ramach prowadzonego postępowania ustalił kwotę odszkodowania należną do zwrotu od spadkobierców wywłaszczonej w związku ze zwrotem części wywłaszczonej nieruchomości, to musiał jednocześnie uznać, że odszkodowanie za wywłaszczoną nieruchomość zostało wypłacone.
Zdaniem organu odwoławczego w obecnie prowadzonym postępowaniu organy administracji nie mogą tego faktu kwestionować wobec prawomocności orzeczenia Kierownika Urzędu Rejonowego w Bielsku Podlaskim. Organ ten stwierdził, że odszkodowanie ustalone orzeczeniem Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej Urzędu Spraw Wewnętrznych w Białymstoku o wywłaszczeniu nieruchomości i odszkodowaniu z dnia 24 lutego 1969 r., Nr USW IV-60/l 87/68, zostało wypłacone i w związku z tym w ramach postępowania zwrotowego, zgodnie z ówcześnie obowiązującymi przepisami, ustalił wysokość należnego do zwrotu odszkodowania. Organ wydający decyzję w przedmiotowej sprawie, zgodnie z wnioskiem skarżącego, faktycznie kwestionowałby prawomocną decyzję Kierownika Urzędu Rejonowego w Bielsku Podlaskim z dnia 29 maja 1992 r.
W ocenie organu odwoławczego, Starosta w przedmiotowej sprawie musiał brać pod uwagę ustalenia zawarte w prawomocnej decyzji Kierownika Urzędu Rejonowego w Bielsku Podlaskim z dnia 29 maja 1992 r. Natomiast wydanie rozstrzygnięcia w tej sprawie, zgodnie z wnioskiem skarżącego, doprowadziłoby do sytuacji, w której w obrocie prawnym będą znajdować się decyzje rozstrzygające określoną sprawę odmiennie. Taka sytuacja jest niedopuszczalna. Dopóki zatem w obrocie prawnym istnieje prawomocna decyzja Kierownika Urzędu Rejonowego w Bielsku Podlaskim z dnia 29 maja 1992 r., to brak jest podstaw do wydania decyzji zgodnej z wnioskiem skarżącego. Organy administracji przy wydawaniu rozstrzygnięcia opierają się bowiem na dowodach, którymi są m.in. prawomocne decyzje. Z tych decyzji wynikają określone fakty uznane za udowodnione i podważenie tych ustaleń może nastąpić w ramach prowadzonych postępowań nadzwyczajnych.
Zdaniem organu odwoławczego, z akt sprawy oraz z dokumentów przedstawionych przez skarżącego, nie wynika, aby odszkodowanie przyznane N. A. nie zostało wypłacone. Same oświadczenia stron, nawet powtarzane wielokrotnie, nie mogą świadczyć, że odszkodowanie w tej sprawie nie zostało wypłacone. Tym bardziej, że podmiot zobowiązany do wypłaty ustalonego odszkodowania wskazał, że odszkodowanie było wypłacane (k.175). Nie bez znaczenia jest także okoliczność, że skarżący będąc stroną postępowania zakończonego wydaniem przez Kierownika Urzędu Rejonowego w Bielsku Podlaskim decyzji z dnia 29 maja 1992 r., nie wniósł od niej odwołania.
Bezzasadne jest także, zdaniem organu, powoływanie się przez skarżącego na fakt braku w Sądzie Rejonowym w Bialsku Podlaskim sprawy o złożenie świadczenia do depozytu sądowego z tytułu odmowy przyjęcia odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość. Skoro świadczenie zostało wypłacone, to w takim wypadku nie jest możliwe skierowanie świadczenia do depozytu sądowego. W związku z tym żadna sprawa dotycząca depozytu sądowego nie mogła zostać zarejestrowana w sądzie.
Skargę na powyższą decyzję, do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku, złożył P. C., w której zaskarżonej decyzji zarzucił:
1. naruszenie przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 80 k.p.a. polegające na zaniechaniu w sposób wyczerpujący zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, co w konsekwencji doprowadziło do niezgodnego ze stanem rzeczywistym ustalenia, iż na rzecz N. A. wypłacono odszkodowanie w wysokości 17.280 zł za wywłaszczenie;
2. sprzeczność istotnych ustaleń poczynionych przez organ z treścią zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego polegającego na nieprawidłowym uznaniu, iż orzeczenie Kierownika Urzędu Rejonowego w Bielsku Podlaskim dotyczące obowiązku zwrotu kwoty uzyskanej za wywłaszczoną nieruchomość w związku z częściowym jej zwróceniem jednoznacznie przesądza o tym, iż wcześniej organ musiał wypłacić N. A.odszkodowanie za wywłaszczenie;
3. naruszenie art. 129 ust. 5 pkt 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz art. 21 pkt 2 Konstytucji RP poprzez ich niezastosowanie, a w konsekwencji niewypłacenie uprawionym stosownego odszkodowania za wywłaszczenie nieruchomości.
W oparciu o powyższe zarzuty skarżący wniósł o uchylenie obu decyzji i zasądzenie od organu na swoją rzecz kosztów postępowania według norm przepisanych, a także o przeprowadzenie postępowania mediacyjnego na podstawie art. 115 § 1 p.p.s.a.
W uzasadnieniu skargi skarżący opisał dotychczasowy przebieg postępowania. W jego ocenie obie decyzje oraz ich uzasadnienia są chybione. Skarżący wyjaśnił, że swoje starania o wypłatę na rzecz spadkobierców N.A. należnego jej odszkodowania za wywłaszczenie poczynił już w 1990 r. Jednym z pism, które w tej sprawie złożył, było pismo datowane na 14 kwietnia 1992 r. Zostało ono złożone w placówce Urzędu Rejonowego w Bielsku Podlaskim w dniu 19 kwietnia 1992 r., tj. na ponad miesiąc przed wydaniem przez Kierownika Urzędu Rejonowego w Bielsku Podlaskim decyzji o zwrocie wywłaszczonej nieruchomości, a także ustalającej wysokość odszkodowania za wywłaszczenie, które należy zwrócić. A to właśnie na tym orzeczeniu organ opiera swoje domniemania, że to jakoby miało świadczyć jednoznacznie o tym, że cała kwota za wywłaszczenie została wcześniej wypłacona. W ocenie skarżącego powyższe jest oczywistą nieprawdą, a jego starania jedynie potwierdzają, że wypłata odszkodowania nigdy nie nastąpiła.
Dalej skarżący wyjaśnił, że w zasobach żadnych organów (czy sądów) nie znajduje się potwierdzenie dokonania w/w wypłaty. Skarżący zwrócił się zarówno do Sądu Rejonowego w Bielsku Podlaskim, Sądu Rejonowego w Białymstoku i H. (na rzecz którego dokonano wywłaszczenia) z prośbą o udzielenie informacji czy odszkodowanie za wywłaszczenie zostało wypłacone. Podobne wnioski skierował również sam Starosta Bielski do Archiwum Państwowego oraz Narodowego Banku. Z otrzymanych informacji wynika, iż środki za wywłaszczenie nie zostały nigdzie ulokowane.
Zdaniem więc skarżącego, brak dokumentu lub innego dowodu potwierdzającego wypłatę odszkodowania właścicielom wywłaszczonej nieruchomości stawia organ w sytuacji, w jakiej zazwyczaj stoi obywatel załatwiający sprawę administracyjną. Mimo, że skarżący jest świadom tego, iż niniejsze postępowanie toczy się na gruncie przepisów prawa administracyjnego, to dokonując (pomocniczo) wykładni odpowiednich treści przepisów kodeksu cywilnego (art. 463 k.c.), brak pokwitowania wypłaty odszkodowania prowadzi do konkluzji, że jeśli nie zostało ono złożone do depozytu sądowego, to odpowiedzialny za jego wypłatę organ powstrzymał się od jego wypłaty. Jeżeli organ twierdzi inaczej, to na nim spoczywa ciężar udowodnienia tego faktu. Wynika to jednoznacznie z faktu, że na gruncie prawa administracyjnego nie ma zastosowania zasada z art. 6 k.c. polegająca na tym, że ciężar dowodu spoczywa na osobie, która z określonego faktu wywodzi skutki prawne. W przepisach o postępowaniu administracyjnym to na organie administracji publicznej ciąży obowiązek zgromadzenia w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego (art. 77 §1 k.p.a.), a później dokonania jego oceny. W niniejszej sprawie, żaden z organów orzekających tego nie uczynił.
Na koniec skarżący stwierdził, że skoro więc nie doszło do wypłaty odszkodowania za wywłaszczenie, to prawo do odszkodowania przysługujące osobom wywłaszczonym i ich następcom prawnym co do zasady może zostać zaspokojone w trybie art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. Powołał się przy tym na orzecznictwo sądów administracyjnych, przepisy art. 21 ust. 2 i art. 64 Konstytucji RP oraz art. 1 Protokołu Nr 1 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności sporządzonego w dniu 20 marca 1952 r. a ratyfikowanego przez Polskę w dniu 10 października 1994 r. (Dz. U. z 1995 r. Nr 26, poz. 175), który podkreśla konieczność utrzymywania uzasadnionego prawnie zaufania obywateli do Państwa i prawa pochodzącego od Państwa.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył, co następuje:
Skarga jest niezasadna i podlega oddaleniu.
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2024 r., poz. 1267.) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2024 r., poz. 935; dalej: "p.p.s.a.") sąd administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, stosując środki przewidziane w ustawie. Natomiast stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Na mocy art. 119 pkt 2 p.p.s.a. sprawa została rozpoznana w trybie uproszczonym.
Przedmiotem kontroli dokonywanej przez Sąd w niniejszej sprawie, z punktu widzenia kryterium legalności, jest zaskarżona decyzja Wojewody Podlaskiego z dnia 27 sierpnia 2024 r., nr WG-VI.7534.96.2024.ZWK, która utrzymała w mocy decyzję Starosty Bielskiego wykonującego zadanie z zakresu administracji rządowej, z dnia 15 lipca 2024 r., znak: GK.6821.5.2023, odmawiającej P.C.wypłaty zrewaloryzowanego odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość, oznaczoną jako działka nr [...],, położoną w Bielsku Podlaskim przy ul. [...], (obecnie ul. [...],).
Materialnoprawną podstawę dla wydania przedmiotowych decyzji stanowiły przepisy ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (t.j. Dz. U. z 2024 r., poz. 1145 ze zm.; dalej: u.g.n.).
Zgodnie z art. 128 ust. 1 u.g.n. wywłaszczenie własności nieruchomości, użytkowania wieczystego lub innego prawa rzeczowego następuje za odszkodowaniem na rzecz osoby wywłaszczonej odpowiadającym wartości tych praw. Natomiast jak stanowi art. 132 ust. 3 u.g.n. wysokość odszkodowania ustalona w decyzji podlega waloryzacji na dzień jego zapłaty. Waloryzacji dokonuje organ, osoba lub jednostka organizacyjna zobowiązana do zapłaty odszkodowania.
W sprawie poza sporem pozostaje, że prawomocnym orzeczeniem Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w Białymstoku z dnia 24 lutego 1969 r. wywłaszczono na rzecz Państwa nieruchomość o pow. 4800 m2 położoną w Bielsku Podlaskim przy ul. [...],, oznaczoną nr. geod. [...],, stanowiącą własność N.A., za odszkodowaniem 17.280 zł, płatnym przez B. w B. – k. 4 akt adm. Nie budzi też wątpliwości, że skarżący jest spadkobiercą N.A. Również strony zgodnie przyznają, że Kierownik Urzędu Rejonowego w Bielsku Podlaskim decyzją z dnia 29 maja 1992 r., nr GG.8221-5/90, zwrócił nieruchomość o pow. 2488 m2, tj. działki nr [...],i [...], na rzecz następców prawnych N. A.: B. A. ½ udziału, P. C. ¼ udziału, S.T. ¼ udziału za zwrotem wypłaconego odszkodowania w kwocie 5.994.700 zł. Działki [...] i [...]uznano zaś za wykorzystane zgodnie z wywłaszczeniem - k. 6 akt adm. Organy zgodnie także stoją na stanowisku, że regulacja zawarta w przepisie art. 132 ust. 3 u.g.n. ma także zastosowanie do odszkodowania ustalonego na podstawie poprzednio obowiązujących przepisów o wywłaszczeniu, a więc także przepisów ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczenia nieruchomości.
Spór w sprawie dotyczy jednej kwestii, a mianowicie, czy odszkodowanie za wywłaszczoną nieruchomość, ustalone w orzeczeniu Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w Białymstoku z dnia 24 lutego 1969 r., zostało wypłacone. Skarżący twierdzi, że odszkodowanie nie zostało wypłacone, zaś organy stanęły na stanowisku, że mimo braku jednoznacznego dowodu w tej mierze przyjąć należy, że odszkodowanie zostało wypłacone.
Zdaniem Sądu zarzuty skargi są niezasadne. Niezasadny jest zarzut dotyczący naruszenia przepisów art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a. i art. 80 k.p.a. Skarżący w zarzucie tym podnosi, że organy nie zebrały i nie rozpatrzyły całego materiału dowodowego. Przy czym podkreślenia wymaga, że skarżący nie wskazuje, jakich to dowodów organy nie przeprowadziły albo w jakim zakresie zaniechały wyjaśniania sprawy. Natomiast jak wynika z akt sprawy, zarówno organy, jak też i równolegle sam skarżący, zwracali się do wszystkich dostępnych urzędów, instytucji i sądów w poszukiwaniu dowodów na okoliczność, czy odszkodowanie wypłacono. Mimo tych poszukiwań i zapytań nie dało się uzyskać jednoznacznego dowodu, z którego by wynikało, że odszkodowanie zostało wypłacone.
Zdaniem Sądu niezasadny jest też drugi zarzut skargi zarzucający sprzeczność istotnych ustaleń poczynionych przez organy z treścią zgromadzonego materiału dowodowego. Skarżący zarzut ten opiera na nieprawidłowym, w jego ocenie, uznaniu przez organy, że decyzja Kierownika Urzędu Rejonowego w Bielsku Podlaskim z dnia 29 maja 1992 r. dotycząca obowiązku zwrotu kwoty uzyskanej za wywłaszczenie nieruchomości w związku z częściowym jej zwróceniem jednoznacznie przesądza o tym, że wcześniej organ musiał wypłacić N.A. odszkodowanie za wywłaszczenie. W ocenie Sądu ma rację organ odwoławczy twierdząc, że powyższa decyzja, wraz z innymi występującymi w sprawie okolicznościami, daje podstawę do twierdzenia, że odszkodowanie zostało wypłacone. Przedmiotowa decyzja wydana została bowiem na podstawie ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczeniu nieruchomości (Dz.U. z 1991 r., nr 30, poz. 127; dalej: "u.g.g.w.n.") oraz rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 16 lipca 1991 r. w sprawie zasad i trybu rozliczeń w razie zwrotu wywłaszczonych nieruchomości (Dz. U. nr 72, poz. 315; dalej: "rozporządzenie"). Z art. 69 ust. 2 u.g.g.w.n. wynika, że decyzja o zwrocie nieruchomości powinna zawierać rozliczenie między Skarbem Państwa lub gminą, na których rzecz dokonano wywłaszczenia, a osobą, na której rzecz następuje zwrot. Natomiast zgodnie z § 3 ust. 1 rozporządzenia, w razie zwrotu nieruchomości właściciel zwraca na rzecz Skarbu Państwa lub na rzecz gminy wypłacone odszkodowanie, a także nieruchomość zamienną, jeżeli była przyznana. Ustawodawca w przywołanych przepisach wyraźnie zatem stwierdził, że w przypadku zwrotu nieruchomości konieczny jest zwrot wypłaconego odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość. Już zatem Kierownik Urzędu Rejonowego w Bielsku Podlaskim, ustalając kwotę odszkodowania należną do zwrotu od spadkobierców wywłaszczonej w związku ze zwrotem części wywłaszczonej nieruchomości, uznał, że odszkodowanie za wywłaszczoną nieruchomość zostało wypłacone. Co również ważne, skarżący oraz pozostałe osoby, na które nałożono obowiązek zwrotu odszkodowania, nie zaskarżyli tej decyzji. Także skarżący obecnie nie podnosi, że nałożonego w decyzji obowiązku w zakresie zwrotu części odszkodowania, nie wykonał. Przyjąć zatem trzeba, że obowiązek ten wykonał.
Dodatkowo podkreślenia wymaga, że mają rację organy również co do tego, że na niekorzyść skarżącego działa długość okresu czasu, po którym wystąpił on o wypłatę odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość. Orzeczenie o wywłaszczeniu zostało bowiem wydane w dniu 24 lutego 1969 r., zaś o wypłatę odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość skarżący wystąpił w dniu 23 czerwca 2023 r., a zatem po 54 latach. Już ta okoliczność, w okolicznościach niniejszej sprawy, deprecjonuje wniosek skarżącego. Skoro w 1990 r. N.A.(a w jej miejsce jej następcy prawni) mogli domagać się skutecznie zwrotu części wywłaszczonej nieruchomości, to nic nie stało na przeszkodzie aby domagać się też wypłaty odszkodowania ustalonego w orzeczeniu z dnia 24 lutego 1969 r. Czekanie ze złożeniem wniosku o owe odszkodowanie kolejne 33 lat podważa wiarygodność stanowiska skarżącego.
Również jako niezasadne należy uznać stanowisko skarżącego, że sam fakt występowania do organów z pismami, w których przy okazji powoływano się na rzekomy brak wypłaty odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość, może być dowodem przesądzającym o braku wypłaty tego odszkodowania. Skoro jest stosowna procedura pozwalająca na ubieganie się o zwaloryzowane a niewypłacone odszkodowanie, z której zresztą po 54 latach skarżący skorzystał, to w tej płaszczyźnie należy oceniać zagadnienie związane z oceną, czy odszkodowanie zostało wypłacone. Zarówno na etapie postępowania administracyjnego jak i sądowego skarżący nie uzasadnił przekonująco, dlaczego tyle lat czekał ze złożeniem wniosku o wypłatę zwaloryzowanego odszkodowania.
Jako całkowicie niezasadny należy uznać argument skarżącego o braku wypłaty odszkodowania z uwagi na fakt, że brak jest w sądach powszechnych sprawy o złożenie przez B. w B. świadczenia do depozytu sądowego (odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość). Skoro organy ustaliły, że "H." potwierdził, że odszkodowanie wypłacił, a zatem nie było potrzeby składania świadczenia do depozytu sądowego. Brak zatem takiej sprawy w sądach uprawdopodabnia raczej fakt wypłaty odszkodowania a nie brak tej wypłaty.
Sąd podziela także stanowisko organu odwoławczego, oparte na ugruntowanym orzecznictwie sądów administracyjnych, że w sytuacji, gdy dokumentacja stanowiąca dowody bezpośrednie, z których jednoznacznie wynikałby fakt wypłacenia odszkodowania osobie uprawnionej, jest przechowywana tylko przez okres przewidziany stosownymi przepisami, a po jego upływie podlega zniszczeniu, to nie można przyjąć, że jedynym dowodem na dokonanie wypłaty przyznanego odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość może być dowód z dokumentu potwierdzającego wypłatę (dowód księgowy, dowód finansowy, dowód bankowy) – por. wyrok WSA w Bydgoszczy z dnia 13 września 2023 r., sygn. akt II Sa/Bd 130/23. Sąd w składzie niniejszym w pełni przychyla się do poglądu wyrażonego w powyższym orzeczeniu. Odwoływanie się przez skarżącego do uregulowań prawa cywilnego nie może mieć tutaj zastosowania. Założenie przeciwne stwarzałoby potencjalną możliwość wszystkim byłym właścicielom wywłaszczonych nieruchomości oraz ich prawnym następcom do występowania o ponowną wypłatę odszkodowań po upływie ustawowego okresu obowiązku przechowywania dokumentacji księgowej (bankowej) i zniszczeniu dowodów wypłaty.
Zdaniem Sądu jako niezasadny należy także uznać zarzut naruszenia przepisu art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. W przepisie tym jest mowa o tym, że starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, wydaje odrębną decyzję o odszkodowaniu gdy nastąpiło pozbawienie praw do nieruchomości bez ustalenia odszkodowania, a obowiązujące przepisy przewidują jego ustalenie. Przepis ten stanowi zatem remedium stwarzające prawną możliwość ustalenia i wypłaty odszkodowania w tych sytuacjach, w których nastąpiło pozbawienie praw do nieruchomości "bez ustalenia odszkodowania" (por. wyrok NSA z dnia 5 stycznia 2024 r., sygn. akt I OSK 2014/22). Przepis ten nie miał więc w sprawie zastosowania, gdyż w orzeczeniu Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w Białymstoku z dnia 24 lutego 1969 r. ustalono odszkodowanie za wywłaszczoną nieruchomość.
Niezasadny jest także zarzut dotyczący niezastosowania w sprawie przepisu art. 21 ust. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. (Dz. U. z 1997 r. Nr .78, poz. 483). Przepis ten stanowi, że wywłaszczenie jest dopuszczalne jedynie wówczas, gdy jest dokonywane na cele publiczne i za słusznym odszkodowaniem. Tymczasem przedmiotem niniejszej sprawy nie jest kwestia ustalenia wysokości odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość, bo ta została określona w orzeczeniu z dnia 24 lutego 1969 r., ale kwestia wypłaty zwaloryzowanego odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość.
Reasumując, zdaniem Sądu, podniesione w skardze zarzuty okazały się niezasadne, gdyż postępowanie przed organami zostało przeprowadzone w sposób wyczerpujący i należyty, zaś zgromadzony w sprawie materiał oceniono właściwie. Zostały także prawidłowo zinterpretowane, mające zastosowanie w sprawie, przepisy. Sąd nie doszukał się też innych naruszeń przepisów prawa materialnego, czy procesowego, które skutkowałyby koniecznością uchylenia zaskarżonych decyzji.
Mając powyższe na uwadze, na mocy art. 151 p.p.s.a., należało orzec jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło