II SA/Bk 645/08
WyrokWSA w Białymstoku2008-11-25
Skład orzekający: Elżbieta Trykoszko, Grażyna Gryglaszewska, Małgorzata Roleder
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy osoba, która nie mieszka w lokalu z powodu przeszkód stawianych przez inną osobę, ale nie skorzystała we właściwym czasie z przysługujących jej środków prawnych umożliwiających powrót do lokalu, może zostać uznana za osobę, która dobrowolnie i trwale opuściła miejsce pobytu stałego w rozumieniu przepisów o ewidencji ludności?Ratio decidendi
Opuszczenie lokalu w rozumieniu art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych jest dobrowolne i trwałe, gdy osoba nie mieszka w lokalu z powodu stawianych jej przeszkód, a nie skorzystała we właściwym czasie z przysługujących jej środków prawnych umożliwiających powrót do lokalu. Brak podjęcia takich środków, mimo możliwości ich zastosowania, stanowi podstawę do wymeldowania.Stan faktyczny
B. L. złożyła wniosek o wymeldowanie byłego męża, M. L., z lokalu, w którym oboje mieszkali. Po rozwodzie i orzeczeniu eksmisji M. L. nie został wpuszczony do lokalu przez byłą żonę, mimo że wybił szybę, aby się do niego dostać. Policja interweniowała i wyprowadziła go. M. L. nie podjął skutecznych kroków prawnych w celu odzyskania posiadania lokalu, koncentrując się na próbach wzruszenia wyroku rozwodowego. Wojewoda P. uchylił decyzję organu I instancji odmawiającą wymeldowania i orzekł o wymeldowaniu M. L., uznając, że opuszczenie lokalu miało charakter trwałego i dobrowolnego, mimo braku możliwości swobodnego wejścia do lokalu.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę M. L.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia NSA Elżbieta Trykoszko, Sędziowie sędzia NSA Grażyna Gryglaszewska,, asesor WSA Małgorzata Roleder (spr.), Protokolant Beata Rusiecka, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 25 listopada 2008 r. sprawy ze skargi M. L. na decyzję Wojewody P. z dnia [...] lipca 2008 r., nr [...] w przedmiocie uchylenia decyzji o odmowie wymeldowania z pobytu stałego i orzeczeniu o wymeldowaniu z pobytu stałego oddala skargę.
Zaskarżoną decyzją Wojewody P. z dnia [...] lipca 2008 r. nr [...] uchylono decyzję Prezydenta Miasta B. z dnia [...] czerwca 2008 r. nr [...] o odmowie wymeldowania M. L. z pobytu stałego w B. przy ul. S. [...] i orzeczono o wymeldowaniu wyżej wymienionego z tego lokalu.
U podstaw podjętego rozstrzygnięcia legły następujące ustalenia.
W dniu 10 września 2007 r. B. L. złożyła do Prezydenta Miasta B. wniosek o wymeldowanie byłego męża M. L. z pobytu stałego w lokalu położonym przy ul. S. [...] w B.
W wyniku przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego ustalono, iż spółdzielcze lokatorskie prawo do spornego lokalu przydzielone zostało B. L. w trakcie trwania jej związku małżeńskiego z M. L. (przydział z dnia [...] października 1986 r. Spółdzielni Mieszkaniowej Lokatorsko - Własnościowej "S. S." w B.). Wyrokiem z dnia 18 maja 2007 r. sygn. akt IC [...] Sąd Okręgowy w B. Wydział I Cywilny rozwiązał przez rozwód związek małżeński stron postępowania z winy M. L. Sąd nakazał przy tym M. L., aby opróżnił i wydał B. L. lokal nr [...] położony przy ul. S. [...] w B. ustalając jednocześnie, że M. L. nie przysługuje prawo do lokalu socjalnego. Powyższy wyrok uprawomocnił się dnia 22 czerwca 2007 r.
Organ wskazał, iż M. L. przebywał w przedmiotowym lokalu do dnia 9 września 2007 r. Wychodząc tego dnia z lokalu nie zabrał ze sobą kluczy. B. L. spakowała jego rzeczy i wywiozła do jego matki. Tego samego dnia M. L. po powrocie do przedmiotowego lokalu nie został do niego wpuszczony przez B. L. Dostał się do lokalu wybijając szybę w drzwiach balkonowych. Wezwani przez B. L. funkcjonariusze Policji wyprowadzili go z lokalu. Następnie w dniu 14 września 2007 r. M. L. przyszedł do przedmiotowego lokalu w obecności funkcjonariuszy Policji. Nie pozostał w nim, albowiem został poinformowany przez Policjantów, że skoro ma orzeczoną eksmisję to bez zgody byłej żony w lokalu nie może pozostać. Od tamtego czasu M. L. nie mieszka i nie przychodzi do lokalu przy ul. S. [...] w B.
Z wyjaśnień B. L. wynikało, że nie wymieniała zamków w drzwiach przedmiotowego lokalu. Z uwagi na to, że były mąż niejednokrotnie nadużywał alkoholu i znęcał się nad nią fizycznie oraz psychicznie zmuszona była wziąć sprawę jego wyprowadzki w swoje ręce. Nie wywiozła wszystkich rzeczy M. L. z lokalu, ponieważ było ich za dużo - pozostały jego koszule i inne rzeczy, kołdra, radio. Nigdy nie zgodzi się, aby M. L. zamieszkał w lokalu przy ul. S. [...] w B. Natomiast M. L. podał, że nie opuścił miejsca stałego zameldowania, ale został czasowo bezprawnie pozbawiony możliwości zamieszkania we własnym domu. Żadnych rzeczy z przedmiotowego lokalu nie zabierał i z tego co wie, to część rzeczy została przewieziona do jego matki. Po konsultacjach z prawnikiem stara się odwlec w czasie niniejszą sprawę o wymeldowanie. Podał, iż do dnia 7 marca 2008 r. zamierza złożyć pozew o przywrócenie zakłóconego posiadania przedmiotowego lokalu.
Powyższe okoliczności ustalono w oparciu o wyjaśnienia stron postępowania (protokoły z przesłuchania B. L. w dniach 3 października 2007 r. i 4 marca 2008 r., protokoły z przesłuchania M. L. w dniach 31 października 2007 r. i 4 marca 2008 r.), zeznania syna stron postępowania M. L. (protokół z dnia 3 października 2007 r.) i informację Komisariatu III Policji w B. (pismo z dnia 2 listopada 2007 r. [...]).
Natomiast z pism stron postępowania dołączonych do akt niniejszej sprawy i to nie tylko na jej użytek, ale też na użytek sprawy rozwodowej wywiedziono, że strony kontaktowały się ze sobą w sprawie polubownego podziału majątku dorobkowego, co według M. L. zamknęłoby ostatecznie ich wspólne sprawy. M. L. zadeklarował ustępstwa w przypadku zgodnego podziału polegającego na uzyskaniu tytułem spłat określonej kwoty pieniężnej i samochodu (pismo pełnomocnika M. L. skierowane do B. L. z dnia 30 października 2007 r. – k. 45). B. L. nie przyjęła - zbyt wygórowanej jej zdaniem - propozycji byłego męża, a ten nie przystał na zaproponowaną przez nią wysokość spłat (wyjaśnienia B. L. udzielone pismem z dnia 20 lutego 2008 r. – k. 84). Nadto ustalono, iż w toku postępowania wyjaśniającego w niniejszej sprawie M. L. podjął kroki prawne w celu wznowienia sprawy rozwodowej - wniósł sprzeciw od wyroku zaocznego kończącego sprawę rozwodową stron. Ostatecznie jednak Sąd Apelacyjny w B. Wydział I Cywilny postanowieniem z dnia 8 lipca 2008 r. sygn. akt IA Cz [...] oddalił zażalenie M. L. na postanowienie Sądu Okręgowego w B. I Wydział Cywilny z dnia 26 maja 2008 r. sygn. akt I C [...] o odrzuceniu sprzeciwu od wyroku zaocznego w sprawie rozwodowej stron z uwagi na uchybienie przez M. L. terminu do wniesienia takiego sprzeciwu.
Końcowo organ stwierdził, iż M. L. nie występował do Prokuratury ze skargą o uniemożliwianie mu korzystania z lokalu przy ul. S. [...] w B. (pismo Prokuratury Rejonowej B. - P. z dnia 22 listopada 2007 r. l Ko [...]) ani też do Sądu z powództwem o ochronę naruszonego posiadania w/w lokalu (pisma Sądu Rejonowego w B. I Wydział Cywilny z dnia 23 listopada 2007 r. i 12 maja 2008 r.).
W świetle powyższych ustaleń organ I instancji odmówił wymeldowania M. L. z przedmiotowego lokalu, uznając, iż opuszczenie przez niego spornego lokalu nie ma cech dobrowolności.
B. L. zaskarżyła powyższą decyzję do Wojewody P. W swoim odwołaniu podniosła, iż niniejszą sprawę należy rozpoznać w innym aspekcie niż dobrowolne opuszczenie lokalu - aspektem tym jest rozwód z orzeczoną wobec byłego męża eksmisją oraz zagrożenie bezpieczeństwa i życia skarżącej oraz pozostałych domowników. Skarżąca podała, iż nie uzyskała pomocy komornika. Nie wyrzuciła rzeczy byłego męża na ulicę, ale zawiozła do jego matki, a ta poprosiła o wniesienie rzeczy z klatki schodowej do mieszkania. M. L. został poinformowany w toku niniejszej sprawy, że ma prawo złożenia pozwu o przywrócenie stanu naruszonego posiadania przedmiotowego lokalu i do dnia dzisiejszego nic w tym kierunku nie zrobił. M. L. nie chciał zabrać reszty swoich rzeczy z przedmiotowego lokalu, chociaż umówił się ze skarżącą, że to uczyni - rzeczy te w każdej chwili mogą być mu oddane.
W wyniku ponownego rozpoznania sprawy Wojewoda P. decyzją z dnia [...] lipca 2008 r. uchylił zaskarżone rozstrzygnięcie i orzekł o wymeldowaniu M. L. z pobytu stałego w B. przy ulicy S. [...].
W uzasadnieniu podjętej decyzji wyjaśniono, iż organ I instancji prawidłowo przyjął za podstawę prawną zaskarżonej decyzji art. 15 ust. 2 ustawy z dnia
10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (Dz. U. z 2006r. Nr 139, poz. 993 ze zm.). W myśl powyższego przepisu, organ gminy wydaje na wniosek strony, bądź z urzędu decyzję w sprawie wymeldowania osoby, która opuściła miejsce pobytu stałego i nie dopełniła obowiązku wymeldowania się. Słusznie też odwołano się do orzecznictwa sądów administracyjnych, zgodnie
z którym opuszczenie lokalu w rozumieniu art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności
i dowodach osobistych, powinno być trwałe i dobrowolne. Jednakże w ocenie Wojewody P. rozstrzygnięcie niniejszej sprawy wymaga rozszerzenia wyżej przytoczonej definicji "opuszczenia lokalu". Otóż, podobnie jak orzecznictwo nadaje przesłance opuszczenia miejsca pobytu stałego określonej w art. 15 ust. 2 ustawy cechy trwałości i dobrowolności, tak też w orzecznictwie sądów administracyjnych przyjęto za równoznaczną z dobrowolnym i trwałym opuszczeniem lokalu taką sytuacje, w której osoba nie mieszka w lokalu z powodu stawianych jej przeszkód, a nie skorzystała we właściwym czasie z przysługujących środków prawnych umożliwiających powrót do lokalu (np. wyroki NSA z dnia 12 kwietnia
2001 r. sygn. akt V SA 3078/00 i z dnia 18 kwietnia 2000 r. sygn. akt V SA 1424/99).
W odniesieniu do powyższej sprawy organ odwoławczy podziela powyższą wykładnię. M. L. nie mieszka w lokalu przy ul. S. [...] od blisko roku, a dokładnie od dnia 9 września 2007 r., kiedy to nie został wpuszczony do mieszkania przez byłą żonę. Dotychczas nie występował ani do Prokuratury ze skargą o uniemożliwianie mu korzystania z miejsca stałego zameldowania, ani też do Sądu z powództwem o przywrócenie zakłóconego posiadania w/w lokalu. Co prawda roszczenie posesoryjne przysługuje w ciągu roku od naruszenia stanu posiadania
i okres ten - w odniesieniu do niniejszej sprawy - jeszcze nie upłynął, to M. L. w toku postępowania zadeklarował, iż wystąpi do Sądu ze stosownym powództwem w marcu 2008 r. Nie uczynił tego, a swoje działania skoncentrował na wzruszeniu wyroku rozwodowego. Ostatecznie wyrok rozwodowy stron zawierający również rozstrzygnięcie o eksmisji M. L. bez prawa do lokalu socjalnego nie został wzruszony i jest prawomocny. Istotnym przy tym jest w ocenie organu, że to od odwołującego wypłynęła propozycja polubownego podziału majątku wspólnego stron, co jego zdaniem zamykałoby ostatecznie wspólne sprawy. Propozycja ta - jakkolwiek nie została zaakceptowana przez skarżącą - została złożona już po tym, jak odwołujący nie mieszkał w przedmiotowym lokalu (pismo jego pełnomocnika do B. L. z dnia 30 października 2007 r.). To z kolei świadczy, że w sytuacji zaistniałej działaniem B. L. zamiarem M. L. jest uzyskanie dogodnych spłat przy podziale majątku wspólnego, a nie powrót do miejsca stałego zameldowania. Powyższe potwierdza podniesiona również przez M. L. okoliczność, iż po dwukrotnej interwencji Policji w dniach 9 września 2007 r. i 14 września 2007 r., kiedy to skarżący oczekując, że pozostanie w lokalu został poinformowany, iż może tam pozostać za zgodą byłej żony, więcej do lokalu przy ul. S. [...] w B. nie przychodził.
Końcowo organ podkreślił, iż celem ewidencji ludności określonym w art. 1 ust. 2 ustawy, realizowanym poprzez czynności meldunkowe jest rejestracja danych
o miejscu pobytu osób. M. L. nie mieszka w miejscu stałego zameldowania od blisko roku, a podjęte przez niego środki prawne w celu zmiany tego stanu - wybrane spośród środków jemu znanych i dostępnych - okazały się bezskuteczne. Dodatkowo wyjaśniono, że zameldowanie jest wyłącznie czynnością rejestrującą fakt zamieszkiwania osoby pod oznaczonym adresem, a wymeldowanie ewidencjonuje jedynie fakt opuszczenia przez osobę jej dotychczasowego miejsca zameldowania. Stąd też ewentualne, ponowne zamieszkanie M. L. w przedmiotowym lokalu będzie wymagało rejestracji w formie zameldowania.
Nie godząc się z tym rozstrzygnięciem M. L. wywiódł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego wnosząc o jego uchylenie. Skarżący zarzucił mu naruszenie art. 77 § 1 kpa poprzez nieuwzględnienie, że w piśmie z dnia 8 grudnia 2007 r. wniesionym do sądu powszechnego zawarł żądanie przywrócenia mu posiadania przedmiotowego lokalu, co skutkuje niemożnością jego wymeldowania. Podał, iż w piśmie tym wniósł między innymi "o przywrócenie mu możliwości mieszkania". Przywrócenie możliwości mieszkania, to przywrócenie posiadania. Tymczasem sąd powszechny do dziś nie zajął się w/w pismem, choć zgodnie z art. 200 kpc powinien sprawę przekazać według właściwości. W tym piśmie są też i inne wnioski, które ten sąd ignoruje. Zdaniem skarżącego Wojewoda P. nie dokonał właściwej oceny pisma z dnia 8 grudnia 2007 r. i niezasadnie przyjął, że nie starał się on o przywrócenie posiadania.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda P. podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko wyrażone w sprawie i wniósł o jej oddalenie. Odnosząc się natomiast zarzutu błędnej oceny pisma z dnia 8 grudnia 2007 r. organ wyjaśnił, iż faktem jest, że w/w pismo zostało skierowane do sądu powszechnego, ale z zamiarem wzruszenia wyroku rozwodowego stron. Twierdzenie, iż w piśmie tym skarżący sformułował odrębne roszczenie posesoryjne nie znalazło uzasadnienia tegoż sądu powszechnego, a ponadto w świetle wyjaśnień samego skarżącego udzielonych do protokołu z dnia 27 grudnia 2007 r. jawi się jedynie, jako środek do odwleczenia
w czasie niniejszej sprawy.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zarzuty skargi są nieuzasadnione.
Stosownie do art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) sąd administracyjny bada legalność zaskarżonej decyzji, to jest jej zgodność z prawem materialnym określającym prawa i obowiązki stron oraz prawem procesowym regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej i oceny tej dokonuje w oparciu o materiał dowodowy zgromadzony w aktach sprawy.
Sąd administracyjny nie ma uprawnień do merytorycznego rozpatrzenia sprawy, ma wyłącznie uprawnienia kasatoryjne. Rozpoznając sprawę nie może, zatem zmienić zaskarżonej decyzji a jedynie, uwzględniając skargę, może ją uchylić, stwierdzić jej nieważność lub niezgodność z prawem. W przypadku zaś, gdy nie zachodzą okoliczności stanowiące podstawę uwzględnienia skargi wskazane w art. 145 § 1 ustawy prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - skarga podlega oddaleniu. Sąd nie posiada również kompetencji do oceny celowości oraz słuszności skarżonego rozstrzygnięcia.
Zgodnie zaś z przepisem art. 134 § 1 p.p.s.a., wojewódzki sąd administracyjny orzeka w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną. Oznacza to, że sąd ma obowiązek dokonać oceny zgodności z prawem zaskarżonej decyzji nawet wówczas, gdy dany zarzut nie zostanie podniesiony w skardze.
Rozpoznając skargę w tak zakreślonej kognicji, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku nie dopatrzył się, aby w zaskarżonej decyzji zostało naruszone prawo materialne oraz przepisy postępowania administracyjnego obowiązujące w chwili jego wydawania. W szczególności uznać należy, iż organ odwoławczy prawidłowo ustalił stan faktyczny zaistniały w niniejszej sprawie oraz właściwie zastosował i zinterpretował przepisy prawa obowiązujące w konkretnym przypadku.
Podstawą materialnoprawną zaskarżonej decyzji stanowi przepisy art. 15 ust.
2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (Dz. U. Nr 139, poz. 993 ze zm.), zwanej dalej ustawą. Zgodnie z jego treścią organ gminy wydaje na wniosek strony lub z urzędu decyzję w sprawie wymeldowania osoby, która bez wymeldowania opuściła dotychczasowe miejsce pobytu stałego lub czasowego. Wyłączną zatem przesłanką wymeldowania określonej osoby z oznaczonego lokalu jest fakt opuszczenia przez nią tego lokalu. Podkreślić jednak należy, iż legalność decyzji dokonującej wymeldowania w trybie art. 15 ust. 2 ustawy zależy od nadania właściwego znaczenia terminowi opuszczenie dotychczasowego miejsca pobytu stałego lub czasowego bez wymeldowania. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego utrwalił się już pogląd, iż przesłanka opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu stałego w rozumieniu przedmiotowego przepisu jest spełniona, jeżeli opuszczenie ma charakter trwały i jest dobrowolne (vide: wyrok NSA z dnia 23 kwietnia 2001 r., V SA 3169/00, Lex nr 50123).
W świetle powyższego przedmiotem postępowania administracyjnego było ustalenie czy w niniejszej sprawie zostały spełnione przesłanki uzasadniające wymeldowanie M. L. z pobytu stałego w lokalu przy ulicy S. [...] w B.
Przede wszystkim za bezsporne i nie kwestionowane przez żadną ze stron uznać należy, iż skarżący w lokalu, o którym mowa wyżej nie mieszka od 9 września 2007 r. Jak wynika z ustaleń organów obu instancji skarżący tego dnia po powrocie do mieszkania nie został wpuszczony przez byłą żonę. Dostał się do niego wybijając szybę w drzwiach balkonowych. Wezwana przez uczestniczkę postępowania Policja wyprowadziła go z lokalu. Ponownie skarżący przyszedł do przedmiotowego lokalu
w obecności Policji w dniu 14 września 2007 r., jednakże nie pozostał w nim, gdyż został poinformowany przez funkcjonariuszy, że skoro ma orzeczoną eksmisję, to bez zgody byłej żony nie może w lokalu pozostać. Od tamtego czasu skarżący nie mieszka i nie przychodzi do lokalu. Rzeczy skarżącego zostały spakowane przez byłą żonę i wywiezione do jego matki. Powyższe okoliczności znajdują odzwierciedlenie w całości materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie,
w szczególności zaś wyjaśnieniach samych stron postępowania (k. 35, 47, 99 i 104 akt administracyjnych), zeznaniach ich syna (k. 33), a także informacji Komisariatu Policji w B. (k. 49).
Punktem spornym było natomiast ustalenie czy opuszczenie mieszkania miało charakter dobrowolny. W tej kwestii bowiem twierdzenia stron były odmienne. Rzeczywiście przyznać należy, iż skarżący nie miał swobodnego dostępu do przedmiotowego lokalu, to niemniej jednak podzielić należy stanowisko organu odwoławczego, iż nie podjął on żadnych środków prawnych umożliwiających mu powrót do tego lokalu. W tym miejscu godzi się zauważyć, iż za dobrowolne opuszczenie lokalu nie może być uznane takie opuszczenie, do którego strona została zmuszona, jednakże pod warunkiem, że strona ta podjęła przewidziane prawem środki w celu obrony swych praw do przebywania w tym lokalu, albo jeżeli fakt zmuszenia do opuszczenia lokalu jest oczywisty lub został stwierdzony w postępowaniu karnym (vide: wyrok NSA z dnia 12 kwietnia 2001 r., sygn. akt V SA 3078/00, Lex nr 78937). Tymczasem w sprawie niniejszej skarżący nie podjął przewidzianych prawem środków do obrony swych praw do przebywania w spornym lokalu, w szczególności nie skorzystał z możliwości dochodzenia swoich praw na drodze postępowania cywilnego, a mianowicie z ochrony posesoryjnej - przywrócenia utraconego posiadania (okoliczność ta została potwierdzona przez skarżącego podczas rozprawy w dniu 25 listopada 2008 r. k. 74), fakt zmuszania do opuszczenia lokalu nie został stwierdzony w postępowaniu karnym. Sąd podziela przy tym stanowisko organu odwoławczego, iż twierdzenie skarżącego, iż w piśmie z dnia 8 grudnia 2008 r. skierowanym do sądu powszechnego (Sądu Okręgowego w B.) zawarł odrębne roszczenie posesoryjne - nie zasługuje na uwzględnienie. Zaakcentować należy, iż przedmiotowe roszczenie nie znalazło uznania tegoż sądu. Nadawanie zaś temu pismu przez organ, jak i obecnie przez tutejszy Sąd odmiennego znaczenia pozostawałoby w sprzeczności z obowiązującym porządkiem prawnym.
W tych uwarunkowaniach stwierdzić należy, iż organ odwoławczy zasadnie przyjął, iż skarżący nie skorzystał z tego środka, a w konsekwencji nie zdołał skutecznie wykazać, że został zmuszony do opuszczenia lokalu. Sytuacje zaś, w której osoba nie mieszka w lokalu stanowiącym miejsce jej zameldowania z powodu stawianych jej przeszkód, a we właściwym czasie nie korzysta ze środków prawnych umożliwiających jej powrót do lokalu, w orzecznictwie sądowoadministracyjnym uznawana jest za sytuację równoważną z trwałą i dobrowolną zmianą miejsca pobytu (por. wyrok NSA z dnia 12 kwietnia 2001 r. sygn. akt V SA 3078/00 i z dnia 18 kwietnia 2000 r. sygn. akt V SA 1424/99). Taka właśnie sytuacją w ocenie Sądu miała miejsce w niniejszej sprawie.
Ponadto z akt sprawy nie wynika, aby skarżący podejmował próby powrotu do lokalu. Po dwukrotnej interwencji policji, które miały miejsce w dniach 9 i 14 września 2007 r. więcej do lokalu nie przychodził. W tym stanie rzeczy uznać należy, iż opuszczenie spornego lokalu było świadomą decyzją życiową i choć podjętą w warunkach konfliktu z byłą żoną, to jednak wyrażającą wolę, co do opuszczenie przedmiotowego lokalu. Co więcej analiza materiału dowodowego prowadzi do wniosku, iż skarżący skupił swoje działania przede wszystkim na podważeniu wyroku rozwodowego. Istotna jest przy tym okoliczność, na którą zwrócił uwagę Wojewoda P., iż zamiarem skarżącego jest uzyskanie dogodnych spłat przy podziale majątku wspólnego, a nie powrót do miejsca stałego zameldowania. Stanowisko to potwierdza treść pism pełnomocnika skarżącego kierowanych do B. L.
W konkluzji przyjąć należy, iż brak wyrażonych na zewnątrz przejawów dążenia do odzyskania posiadania opuszczonego miejsca zameldowania i skoncentrowanie swoich spraw życiowych poza miejscem stałego pobytu stanowi o istocie wymeldowania skarżącego z miejsca pobytu stałego. Organ odwoławczy słusznie zatem uznał za udowodnione, iż skarżący z własnej woli opuścił miejsce stałego zameldowania oraz utracił uprawnienie do pobytu w nim na skutek dobrowolnego
i trwałego opuszczenia ornego lokalu. Z akt sprawy jednoznacznie wynika, iż skarżący nie mieszka w przedmiotowym lokalu od dnia 9 września 2007 r. Ustalenia te mające zasadnicze znaczenie dla zastosowania art. 15 ust. 2 ustawy, jako podstawy prawnej wymeldowania zostały – zdaniem Sądu - należycie udowodnione
i ocenione w toku postępowania administracyjnego.
Końcowo podnieść należy, iż celem ewidencji ludności poprzez dokonywane czynności meldunkowe jest rejestracja danych o miejscu pobytu osób. Okoliczność zameldowania nie ma natomiast wpływu na prawo własności do lokalu. Fakt wymeldowania skarżącego nie ma znaczenia w ewentualnym postępowaniu
o podział majątku dorobkowego byłych małżonków. Meldunek bowiem jak już wyżej wskazano to czynność materialno – prawna, pozostająca bez wpływu na prawa własności stron obecnie kontrolowanego postępowania administracyjnego. Meldunek nie przydaje praw własnościowych, ani ich nie odbiera.
W ocenie Sądu przy podejmowaniu skarżonej decyzji nie naruszono również przepisów prawa procesowego. Stosownie do treści art. 77 i 7 kpa organ administracji publicznej podjął wszystkie niezbędne czynności mające na celu zebranie całego materiału dowodowego i dokonał jego rzetelnej oceny. Uzasadnienie natomiast podjętego rozstrzygnięcia skonstruowane zostało w sposób umożliwiający realizację zasady ogólnej przekonywania (art. 11 kpa), a także objaśnia tok myślenia prowadzący do zastosowania konkretnego przepisu prawnego w sprawie. Ponadto zawiera oba podstawowe jego elementy, a mianowicie uzasadnienie prawne, które wskazuje przepisy mające zastosowaniowe w danej sprawie oraz uzasadnienie faktyczne zawierające wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł oraz przyczyn z powodu, których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej.
Mając powyższe na względzie stwierdzić należy, iż zaskarżona decyzja odpowiada prawu, dlatego też skarga podlegała oddaleniu na podstawie art. 151 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi z dnia 30 sierpnia 2002 r. (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), o czym orzeczono jak na wstępie.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło