II SA/Bk 65/13
WyrokWSA w Białymstoku2013-06-06
Skład orzekający: Danuta Tryniszewska-Bytys, Grażyna Gryglaszewska, Anna Sobolewska-Nazarczyk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy naruszenie przepisów proceduralnych w postępowaniu dyscyplinarnym wobec policjanta, w tym brak pouczenia o prawie do udziału w przesłuchaniu świadków i niedopuszczalne przeprowadzenie dowodów w postępowaniu odwoławczym, może stanowić podstawę do uchylenia zaskarżonej decyzji?Ratio decidendi
Sąd uznał, że naruszenia przepisów proceduralnych, takie jak brak pouczenia obwinionego o prawie do udziału w przesłuchaniu świadków i niedopuszczalne przeprowadzenie dowodów w postępowaniu odwoławczym, stanowią istotne uchybienia, które mogły mieć wpływ na wynik sprawy. W związku z tym, uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła policjanta, podkom. M. R. M., który został uznany winnym przewinienia dyscyplinarnego polegającego na nieprawidłowym wykonaniu czynności służbowych w dniu 20 marca 2012 r. jako dyżurny KPP w G. Polegało to na dwukrotnym dopuszczeniu do wejścia na teren jednostki osoby postronnej, co skutkowało uszkodzeniem samochodu służbowego. Po postępowaniu dyscyplinarnym i odwołaniach, ostatecznie P. Komendant Wojewódzki Policji utrzymał w mocy orzeczenie o winie i karze nagany. Policjant wniósł skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów prawa procesowego i materialnego.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku uchylił zaskarżoną decyzję P. Komendanta Wojewódzkiego Policji w B. oraz poprzedzającą ją decyzję Komendanta Powiatowego Policji w G. i stwierdził, że decyzje te nie mogą być wykonane do czasu uprawomocnienia się wyroku. Zasądził od P. Komendanta Wojewódzkiego Policji na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia NSA Danuta Tryniszewska-Bytys, sędzia NSA Grażyna Gryglaszewska (spr.), sędzia NSA Anna Sobolewska-Nazarczyk, Protokolant Sylwia Tokajuk, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 23 maja 2013 r. sprawy ze skargi M. R. M. na decyzję P. Komendanta Wojewódzkiego Policji w B. z dnia [...] listopada 2012 r. nr [...] w przedmiocie uznania winnym przewinienia dyscyplinarnego i wymierzenia kary nagany 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą jej wydanie decyzję Komendanta Powiatowego Policji w G. z dnia [...] października 2012 roku numer [...]; 2. stwierdza, że zaskarżone decyzje nie mogą być wykonane w całości do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku; 3. zasądza od P. Komendanta Wojewódzkiego Policji w B. na rzecz skarżącego M. R. M. kwotę [...] (słownie: [...]) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.-
P. Komendant Wojewódzki Policji orzeczeniem nr [...] z dnia [...] listopada 2012 r. utrzymał w mocy orzeczenie nr [...] Komendanta Powiatowego Policji w G. z dnia [...] października 2012 r. (uznające podkom. M. M. winnym zarzucanego mu przewinienia dyscyplinarnego i wymierzające mu karę nagany) w części dotyczącej tego, że w dniu [...] marca 2012 r. wykonując czynności na stanowisku dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w G. w godzinach od [...] do [...] wykonał je w sposób nieprawidłowy w ten sposób, że będąc odpowiedzialnym za całokształt pełnionej służby ochronnej obiektu oraz za kontrole ruchu osobowego, a także zobowiązanym do systematycznego i bieżącego nadzoru nad obrazem z kamer telewizyjnych, bieżącego nadzoru nad terenem objętym zasięgiem tych kamer, jak również do nadzoru nad ruchem pojazdów oraz otwieraniem bramy i szlabanu po identyfikacji osób oraz do dbania o powierzone mienie w rejonie chronionym, co wynika z Zarządzenia nr l z dnia 12.04.2011 r. Komendanta Powiatowego Policji w G. wprowadzającym w życie "Plan ochrony obiektu KPP G." oraz "Plan ochrony informacji niejawnych" wraz z załącznikami, z którym zapoznał się w dniu [...] maja 2011 r., nie mając zamiaru popełnienia przewinienia dyscyplinarnego popełnił je poprzez dwukrotne dopuszczenie do wejścia na teren jednostki nn. osoby postronnej, na skutek niezachowania ostrożności wymaganej podczas wykonywanych czynności nie zamykając przedniej bramy wjazdowej na teren jednostki oraz szlabanu, mimo iż możliwość taką mógł i powinien przewidzieć, i tak:
- o godzinie [...] dopuścił do wejścia na teren jednostki nn. osobę postronną, która wbiegła na teren jednostki KPP G. od strony ul. W. P. przez otwartą przednia bramę i podniesiony szlaban, następnie udała się wzdłuż bocznej ściany komendy na tylne skrzydło jednostki i po chwili wróciła tą sama drogą wybiegając obok wejścia głównego do komendy,
- o godzinie [...] dopuścił do wejścia na teren jednostki osobę postronną, która wbiegła od ul. W. P. przez otwartą przednia bramę i podniesiony szlaban, na teren jednostki na tylne skrzydło, a następnie dokonała wybicia w zaparkowanym tam samochodzie służbowym m-ki F. B. nr rej. [...] bocznej tylnej lewej szyby, po czym oddaliła się poprzez ogrodzenie jednostki w nieznanym kierunku.
W pozostałej części P. Komendant Wojewódzki Policji uchylił orzeczenie i w tym zakresie uniewinnił Obwinionego od tego, że dopuścił się on przewinienia dyscyplinarnego poprzez nie zamknięcie bramy wjazdowej na teren jednostki oraz szlabanu.
Decyzja P. Komendanta Wojewódzkiego Policji wydana została przy następujących ustaleniach stanu faktycznego i ocenie prawnej sprawy.
W dniu [...] maja 2012 r. Komendant Powiatowy Policji w [...] postanowieniem nr [...] wszczął postępowanie dyscyplinarne przeciwko podkom. M. M. - dyżurnemu zespołu dyżurnych Wydziału Prewencji KPP w G., obwinionemu o to, że w dniu [...] marca 2012 r. wykonując czynności na stanowisku dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w G. wykonał je w sposób nieprawidłowy w ten sposób, że będąc odpowiedzialnym za całokształt pełnionej służby ochronnej obiektu oraz zobowiązanym do systematycznego i bieżącego nadzoru nad terenem jednostki objętym zasięgiem kamer telewizyjnych, dwukrotnie dopuścił do wejścia na teren jednostki osoby postronnej, w wyniku czego osoba ta będąc za drugim razem na terenie jednostki dokonała wybicia tylnej lewej szyby w zaparkowanym tam samochodzie służbowym m-ki F. B. nr rej. [...], czym naruszył art. 132 ust. 3 pkt. 2 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 roku o Policji.
Z dokumentacji zgromadzonej w przedmiotowej sprawie wynika, że w dniu [...] marca 2012 r. podkom. M. M. pełnił funkcję dyżurnego KPP G. w godzinach od [...] do [...]. Odpowiedzialny był wówczas za całokształt pełnionej służby ochronnej obiektu Komendy Powiatowej Policji w G., jak i również za systematyczny i bieżący nadzór nad zasięgiem kamer telewizyjnych, stanowiących zabezpieczenie techniczne ww. obiektu. W godzinach od [...] do godziny [...] nieznana osoba dwukrotnie wbiegła na teren jednostki przez otwartą przednią bramę wjazdową oraz przy podniesionym szlabanie. Będąc za drugim razem na terenie tylnego parkingu jednostki osoba ta dokonała wybicia tylnej lewej szyby w zaparkowanym tam samochodzie służbowym m-ki F. B. nr rej. [...], po czym przez ogrodzenie jednostki przedostała się na teren Straży Pożarnej i oddaliła się w nieznanym kierunku.
Ponadto z zebranego materiału dowodowego wynikało, iż ww. osoba, już od godziny [...] w dniu [...].03.2012 .r. przebywała bezpośrednio w rejonie jednostki KPP G. (w pobliżu tylnej bramy wjazdowej, przy ogrodzeniu od strony ul. W. P.). Pomocnik dyżurnego - asp. R. Z. w tym czasie oraz w czasie zaistnienia zdarzenia, pełnił służbę w pomieszczeniu pomocnika dyżurnego i w godz. [...]-[...] prowadził korespondencję radiową z patrolem i nie miał bezpośredniego wglądu na monitory monitoringu KPP G.. Natomiast podkom. M. M. pełnił służbę w pomieszczeniu dyżurnego, w którym miał bezpośredni podgląd tych monitorów. W chwili zdarzenia w pomieszczeniach PDOZ KPP G. nie było osób zatrzymanych. Na podstawie materiału wizyjnego ustalono, iż rolety w oknach pomieszczenia dyżurnego i w pomieszczeniu pomocnika dyżurnego wychodzące na teren frontowy budynku oraz przednią bramę wjazdową na teren jednostki komendy były odsłonięte. Ustalono, iż dyżurny jednostki o zdarzeniu dowiedział się o godzinie [...] od funkcjonariusza OPI sierż. P. D., który przyjechał do służby na godzinę [...]. Powiadomił o tym telefonicznie I Zastępcę Komendanta Powiatowego Policji w G. oraz rozpytał osobę, która ostatnio korzystała z pojazdu - asp. Z. K., a następnie osobiście udał się na parking, gdzie potwierdził zaistniałe zdarzenie. Dokonał przejrzenia zapisu monitoringu z kamer zewnętrznych ujawniając ww. osobę, którą wcześniej opisano. Powiadomił o zdarzeniu Komendanta Powiatowego Policji w G. oraz skierował grupę dochodzeniowo - śledczą do obsługi tego zdarzenia wraz z przewodnikiem psa. Następnie powiadomił telefonicznie o zdarzeniu dyżurnego KWP w B. i udokumentował przebieg służby i zdarzenia w książce przebiegu służby i notatce urzędowej.
W dniu [...] czerwca 2012 r. na mocy postanowienia rzecznika dyscyplinarnego, czynności dowodowe zostały zakończone. W uzasadnieniu niniejszego postanowienia rzecznik wskazał, iż z aktami postępowania zapoznano Obwinionego, który złożył wnioski o uzupełnienie czynności dowodowych. Rzecznik dyscyplinarny odmówił uwzględnienia niniejszych wniosków.
Jednocześnie rzecznik dyscyplinarny sporządził sprawozdanie z przeprowadzonego postępowania dyscyplinarnego, w którym stwierdził, że podkom. M. M. popełnił przewinienie dyscyplinarne polegające na wykonywaniu czynności służbowych w sposób nieprawidłowy oraz wniósł do Przełożonego Dyscyplinarnego o wymierzenia podkom. M. M. kary nagany. W niniejszym sprawozdaniu rzecznik wskazał, że na podstawie wydruków z ERI ustalono, iż w dniu [...].03.2012 r. w godzinach [...] – [...] zgłoszono dwie interwencje, tj, o godz. [...] w G. (utrata dokumentów) oraz o godz. [...] w Szczuczynie (awantura z sąsiadem). Jak wynika z planu ochrony obiektu KPP G. (załącznik do Zarządzenia nr l Komendanta Powiatowego Policji w [...] z dnia [...].04.2011 r. w sprawie ochrony i dozoru obiektów KPP G. oraz ochrony informacji niejawnych), odpowiedzialność za całokształt pełnionej służby ochronnej obiektu oraz za kontrole ruchu osobowego ponosi dyżurny jednostki, do obowiązków którego należy m. in. bieżący nadzór nad terenem objętym zasięgiem kamer telewizyjnych, bieżący i systematyczny nadzór nad obrazem z kamer, dbanie o powierzone mienie w rejonie chronionym oraz nadzorowanie czynności związanych z obsługą ruchu pojazdów odbywających się przez bramę wjazdową i ramię szlabanu (w chwili zdarzenia przednia brama wjazdowa na teren jednostki była otwarta, ramie szlabanu podniesione). Podkom. M. M. został zapoznany z "Planem ochrony informacji niejawnych w KPP G." w dniu [...].05.2011r, co poświadczył własnoręcznym podpisem. Z kartą opisu stanowiska pracy zapoznany został w dniu [...].04.2010 r., w której wskazano odpowiedzialność m.in. za całokształt pełnionej służby ochronnej.
Orzeczeniem z dnia [...] czerwca 2012 r. nr [...] Komendant Powiatowy Policji w G. uznał podkom. M. M. winnym zarzucanego mu przewinienia dyscyplinarnego i na mocy art. 134 ustawy o Policji wymierzył mu karę nagany, uznając w uzasadnieniu, że zebrany materiał dowodowy w sprawie, wskazuje na dopuszczenie się przez Obwinionego, przedmiotowego przewinienia.
Wskutek rozpatrzenia, złożonego przez podkom. M. M. odwołania od ww. orzeczenia, P. Komendant Wojewódzki Policji orzeczeniem nr [...] z dnia [...] czerwca 2012 r. zaskarżone orzeczenie uchylił w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia.
W uzasadnieniu niniejszego orzeczenia, organ odwoławczy zwrócił uwagę na braki w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia, które nie wyczerpuje elementów ustawowych: nie wskazano w nim, bowiem poczynionych ustaleń, nie określono, na czym polegała nieprawidłowość w pełnieniu służby, czy zawinienie miało charakter umyślny, czy nie, jakie dowody za tym przemawiają, w jakim stopniu wymierzona kara jest współmierna do przewinienia, ani argumentacji przemawiającej za słusznością i prawidłowością przyjętej kwalifikacji prawnej czynu. Ponadto w ocenie organu odwoławczego, przeprowadzone postępowanie nie wyjaśniło wszystkich okoliczności.
Wskutek powyższego orzeczenia, Komendant Powiatowy Policji w G. w dniu [...] lipca 2012 r. wydał postanowienie o zmianie zarzutów w postępowaniu dyscyplinarnym toczącym się przeciwko podkom. M. M., który został obwiniony o to, że w dniu [...] marca 2012 r. wykonując czynności na stanowisku dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w G. w godzinach od [...] do [...] wykonał je w sposób nieprawidłowy w ten sposób, że będąc odpowiedzialnym za całokształt pełnionej służby ochronnej obiektu oraz za kontrole ruchu osobowego, a także zobowiązanym do systematycznego i bieżącego nadzoru nad obrazem z kamer telewizyjnych, bieżącego nadzoru nad terenem objętym zasięgiem tych kamer, jak również do nadzoru nad ruchem pojazdów oraz otwieraniem bramy i szlabanu po identyfikacji osób oraz do dbania o powierzone mienie w rejonie chronionym, co wynika z Zarządzenia nr l z dnia 12.04.2011 r. Komendanta Powiatowego Policji w G. wprowadzającym w życie "Plan ochrony obiektu KPP G." oraz "Plan ochrony informacji niejawnych" wraz z załącznikami, z którym zapoznał się w dniu [...] maja 2011 r, nie mając zamiaru popełnienia przewinienia dyscyplinarnego popełnił je poprzez dwukrotne dopuszczenie do wejścia na teren jednostki nn. osoby postronnej, na skutek niezachowania ostrożności wymaganej podczas wykonywanych czynności nie zamykając przedniej bramy wjazdowej na teren jednostki oraz szlabanu, mimo iż możliwość taką mógł i powinien przewidzieć, i tak:
- o godzinie [...] dopuścił do wejścia na teren jednostki nn. osobę postronną, która wbiegła na teren jednostki KPP G. od strony ul. W. P. przez otwartą przednia bramę i podniesiony szlaban, następnie udała się wzdłuż bocznej ściany komendy na tylne skrzydło jednostki i po chwili wróciła tą sama drogą wybiegając obok wejścia głównego do komendy,
- o godzinie 13.04 dopuścił do wejścia na teren jednostki osobę postronna, która wbiegła od ul. W. P. przez otwartą przednia bramę i podniesiony szlaban, na teren jednostki na tylne skrzydło, a następnie dokonała wybicia w zaparkowanym tam samochodzie służbowym m-ki F. B. nr rej. [...] bocznej tylnej lewej szyby, po czym oddaliła się poprzez ogrodzenie jednostki w nieznanym kierunku, czym podkom. M. M. naruszył art. 132 ust. 3 pkt 2 ustawy o Policji.
Postanowieniem z dnia 5 lipca 2012 r. Komendant Powiatowy Policji w G. zawiesił przedmiotowe postępowanie dyscyplinarne z uwagi na przebywanie Obwinionego na zwolnieniu lekarskim i braku możliwości jego uczestnictwa w czynnościach dowodowych.
Ze względu na zakończenie w dniu [...] lipca 2012 r. okresu czasowej niezdolności do pracy Obwinionego, zawieszone postępowanie zostało podjęte na mocy postanowienia z dnia [...] sierpnia 2012 r. Komendanta Powiatowego Policji w G..
Czynności dowodowe postępowania dyscyplinarnego zostały zakończone w dniu [...] października 2012 r. Dnia 8 października rzecznik dyscyplinarny sporządził sprawozdanie z prowadzonego postępowania, w którym wniósł o wymierzenie Obwinionemu kary nagany za popełnienie zarzucanego przewinienia dyscyplinarnego.
W dniu [...] października 2012 r. Komendant Powiatowy Policji w G. wydał orzeczenie nr [...], na mocy, którego uznał podkom. M. M. winnym zarzucanego mu przewinienia dyscyplinarnego i za to na mocy art. 134 ustawy o Policji wymierzył mu karę nagany.
W uzasadnieniu orzeczenia organ wskazał, że na etapie postępowania przesłuchano świadków oraz przeprowadzono eksperyment procesowy, o co wnosił Obwiniony. Odniesiono się także do treści zarządzenia nr [...] Komendanta Powiatowego Policji w G. w sprawie ochrony i dozoru obiektów Komendy Powiatowej Policji w G. oraz ochrony informacji niejawnych, z którym Obwiniony zapoznał się w dniu [...] maja 2011 r. Wskazano, że Obwiniony po przedmiotowym zdarzeniu, zachował się zgodnie z algorytmem postępowania dyżurnego w przypadku zaistnienia sytuacji wyjątkowych, dotyczącym naruszenia systemu ochrony obiektu i penetracji obiektu, który znajduje się w "Planie ochrony obiektu KPP G." stanowiącym załącznik nr 1 do ww. zarządzenia. Podkom. M. M. powiadomił, bowiem Komendanta Powiatowego Policji oraz jego Zastępcę, zameldował dyżurnemu KWP B. o zaistniałej sytuacji oraz odnotował zdarzenie w książce przebiegu służby dyżurnego. Ponadto skierował na miejsce grupę dochodzeniową celem wykonania czynności procesowych.
Organ zwrócił także uwagę na zakres obowiązków należących do dyżurnego jednostki zawartych w "Planie ochrony obiektu KPP G.", wedle, którego, jest on odpowiedzialny za całokształt służby ochronnej obiektu oraz za kontrolę ruchu osobowego. Do jego obowiązków m.in. należy bieżący nadzór nad terenem objętym zasięgiem kamer telewizyjnych, dbanie o powierzone mienie w rejonie chronionym, a w zakresie nadzoru wizyjnego znajdującego się w pomieszczeniu dyżurnego jest on obowiązany do bieżącego i systematycznego nadzoru nad obrazem z kamer telewizyjnych, nadzoru nad ruchem pojazdów osobowych oraz do otwierania bramy i szlabanu po dokonaniu identyfikacji osób i pojazdów wjeżdżających na plac jednostki. Z zapisów tych wynika, iż brama i szlaban powinny być zamknięte do czasu identyfikacji przez dyżurnego jednostki osób i pojazdów wjeżdżających na plac jednostki. Jak wynika z zeznań asp. R. Z. sposób identyfikacji pojazdów innych niż służbowe, ubiegających się o wjazd na teren parkingu wewnętrznego przez przednią bramę i szlaban odbywa się w różny sposób np. poprzez sygnał dźwiękowy w pojeździe, telefonicznie lub osobiście przez zgłoszenie się kierującego u dyżurnego jednostki. Według organu logicznym wydaje się, iż w dniu wolnym od pracy funkcjonariuszy i pracowników cywilnych KPP G., obie bramy wjazdowe na teren jednostki oraz szlaban powinny być zamknięte, a ewentualny ruch pojazdów służbowych powinien odbywać jedynie tylną bramą wjazdową wyposażoną w automatyczne otwieranie i zamykanie sterowane z pomieszczeń dyżurnego lub jego pomocnika i taki sposób zabezpieczenia jednostki, w ocenie organu, z pewnością uniemożliwiłby lub, co najmniej utrudniłby wejście na teren jednostki osoby postronnej. Ponadto fakt umiejscowienia monitorów z obrazem kamer telewizyjnych na tylnej ścianie pomieszczenia dyżurnego nie utrudnia mu nadzoru nad obrazem z tych kamer i terenem objętym tymi kamerami, mimo prowadzonych rozmów telefonicznych lub korespondencji z patrolami. Gdyby dyżurny podczas wykonywanych czynności służbowych zwracał uwagę na monitory jak również na teren przed budynkiem komendy (nawet z pozycji siedzącej), z pewnością jego uwagę zwróciła by osoba przebywająca przy ogrodzeniu jednostki w dniu zdarzenia. Dodatkowo przednia brama wjazdowa oraz szlaban usytuowane są bezpośrednio przed oknami pomieszczenia dyżurnego, co umożliwia mu bezpośredni widok tego, co dzieje się w rejonie tej bramy jak i przedniego ogrodzenia jednostki. Mimo, iż podczas przeprowadzanego z udziałem obwinionego eksperymentu procesowego, pozorant stwierdził, iż z pozycji siedzącej na fotelu dyżurnego nie widać szlabanu zabezpieczającego wjazd na parking wewnętrzny jednostki (był opuszczony), należy stwierdzić, iż w momencie zdarzenia szlaban ten był otwarty, a usytuowanie szlabanu w takiej pozycji było widoczne z fotela dyżurnego, co wynika z dokumentacji fotograficznej do protokołu oględzin stanowiska kierowania z dnia 23.05.2012 r., na której widać przez okno wychodzące z pomieszczenia dyżurnego, ramię szlabanu uniesione do góry.
W uzasadnieniu wskazano także, iż organ uznając podkom. M. M. winnym popełnienia przez niego zarzucanego mu przewinienia dyscyplinarnego i wymierzając mu karę nagany brał pod uwagę stopień zawinienia Obwinionego przyjmując, iż czynu tego dopuścił się on nie mając zamiaru popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, lecz popełnił je na skutek niezachowania ostrożności wymaganej podczas wykonywanych czynności, poprzez brak zamknięcia przedniej bramy wjazdowej na teren jednostki oraz szlabanu, mimo iż możliwość taką mógł i powinien przewidzieć. Organ brał również pod uwagę przebieg służby obwinionego, który był wyróżniany nagrodami finansowymi. Stwierdzono, że Obwiniony zajmuje stanowisko dyżurnego jednostki od [...] marca 2010 r., zatem po ponad dwuletnim wykonywaniu czynności na ww. stanowisku należy wymagać od Obwinionego doświadczenia, spostrzegawczości a nawet przewidywania pewnych sytuacji na podstawie istniejących okoliczności tym bardziej, iż Obwiniony jest w stopniu oficera młodszego Policji. Jako okoliczności łagodzące organ uznał nieumyślne popełnienie przewinienia oraz zachowanie Obwinionego po zaistniałym zdarzeniu. Nie dopatrzono się okoliczności zaostrzających karę.
W ocenie organu, kara nagany oznacza "wytkniecie" ukaranemu przez przełożonego dyscyplinarnego niewłaściwego zachowania. Jest to najłagodniejsza z przewidzianych przez ustawodawcę kar dyscyplinarnych, mająca głównie charakter moralnego potępienia przewinienia policjanta. W ocenie organu wymierzona kara nagany jest współmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia obwinionego.
Od powyższego orzeczenia odwołanie złożył podkom. M. M. .
Po zrealizowaniu zleconych przez P. Komendanta Wojewódzkiego Policji czynności dowodowych, rzecznik dyscyplinarny zapoznał Obwinionego z materiałem dowodowym zgromadzonym w niniejszej sprawie oraz pouczył o prawie do zgłoszenia wyższemu przełożonemu dyscyplinarnemu uwag dotyczących przeprowadzonych czynności dowodowych. Obwiniony nie skorzystał z powyższego uprawnienia.
P. Komendant Wojewódzki Policji orzeczeniem nr [...]z dnia [...] listopada 2012 r. zaskarżone orzeczenie utrzymał w mocy w części dotyczącej, tego że w dniu [...] marca 2012 r. wykonując czynności na stanowisku dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w G. w godzinach od [...] do [...] wykonał je w sposób nieprawidłowy w ten sposób, że będąc odpowiedzialnym za całokształt pełnionej służby ochronnej obiektu oraz za kontrole ruchu osobowego, a także zobowiązanym do systematycznego i bieżącego nadzoru nad obrazem z kamer telewizyjnych, bieżącego nadzoru nad terenem objętym zasięgiem tych kamer, jak również do nadzoru nad ruchem pojazdów oraz otwieraniem bramy i szlabanu po identyfikacji osób oraz do dbania o powierzone mienie w rejonie chronionym, co wynika z Zarządzenia nr l z dnia 12.04.2011 r. Komendanta Powiatowego Policji w G. wprowadzającym w życie "Plan ochrony obiektu KPP G." oraz "Plan ochrony informacji niejawnych" wraz z załącznikami, z którym zapoznał się w dniu [...] maja 2011 r, nie mając zamiaru popełnienia przewinienia dyscyplinarnego popełnił je poprzez dwukrotne dopuszczenie do wejścia na teren jednostki nn. osoby postronnej, na skutek niezachowania ostrożności wymaganej podczas wykonywanych czynności nie zamykając przedniej bramy wjazdowej na teren jednostki oraz szlabanu, mimo iż możliwość taką mógł i powinien przewidzieć, i tak:
- o godzinie [...] dopuścił do wejścia na teren jednostki nn. osobę postronną, która wbiegła na teren jednostki KPP G. od strony ul. W. P. przez otwartą przednia bramę i podniesiony szlaban, następnie udała się wzdłuż bocznej ściany komendy na tylne skrzydło jednostki i po chwili wróciła tą sama drogą wybiegając obok wejścia głównego do komendy,
- o godzinie [...] dopuścił do wejścia na teren jednostki osobę postronna, która wbiegła od ul. W. P. przez otwartą przednia bramę i podniesiony szlaban, na teren jednostki na tylne skrzydło, a następnie dokonała wybicia w zaparkowanym tam samochodzie służbowym m-ki F. B. nr rej. [...] bocznej tylnej lewej szyby, po czym oddaliła się poprzez ogrodzenie jednostki w nieznanym kierunku.
W pozostałej części P. Komendant Wojewódzki Policji uchylił orzeczenie i w tym zakresie uniewinnił Obwinionego od tego, że dopuścił się on przewinienia dyscyplinarnego poprzez nie zamknięcie bramy wjazdowej na teren jednostki oraz szlabanu.
W uzasadnieniu orzeczenia, organ II instancji przychylił się do twierdzenia Odwołującego, iż pełniący funkcję rzecznika dyscyplinarnego funkcjonariusz komisarz S. W. w dniu wyznaczenia go do pełnienia ww. funkcji, nie był on jednym z rzeczników dyscyplinarnych. Jednakże organ odwoławczy stwierdził, że czynności w postępowaniu dowodowym w konsekwencji przeprowadziły osoby do tego uprawnione oraz poprzestał na zwróceniu uwagi przełożonemu dyscyplinarnemu, aby przykładano większą uwagę do kryteriów formalnych, które muszą spełniać osoby wyznaczone do prowadzenia czynności wyjaśniających i postępowań dyscyplinarnych.
Organ II instancji stwierdził natomiast, że fakt, czy brama wjazdowa do jednostki, bądź szlaban były zamknięte lub nie, miał drugoplanowe znaczenie dla zaistnienia zdarzenia. W ocenie organu brama wjazdowa powinna być otwarta ze względu na usprawnienie i wygodę działania jednostki Policji, a szlaban natomiast stanowi przeszkodę dla pojazdów samochodowych, a nie dla pieszych, rowerów lub skuterów.
Organ odwoławczy zauważył także, że odpowiedzialność dyscyplinarna policjanta oparta jest na regułach zaostrzonych, wynikających ze szczególnego rodzaju zadań stawianych Policji, a co za tym idzie funkcjonariuszom tej formacji - ochrony zdrowia i życia ludzi. Objęcie policjantów odpowiedzialnością dyscyplinarną uzasadnia społeczna rola tej formacji, charakter powierzonych zadań i kompetencji oraz związane z działalnością Policji publiczne zaufanie. W konsekwencji, przy wykonywaniu zadań, obowiązuje nie tylko dyscyplina służbowa, ale i przestrzeganie zasad etyki zawodowej, do których to wartości należy zaliczyć szczególną staranność w wykonywaniu obowiązków. Funkcjonariuszy Policji obowiązują zatem rygorystyczne wymagania w zakresie przestrzegania prawa. Przewinienie dyscyplinarne jest zawinione nawet wtedy, gdy policjant, nie mając zamiaru jego popełnienia, popełnia je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość taką mógł i powinien przewidzieć.
Organ wskazał, że kara za popełnione przewinienie winna być dolegliwością współmierną do wagi czynu nagannego i wyrazem potępienia jego sprawcy. Przełożony dyscyplinarny słusznie przyjął, iż w przedmiotowej sprawie brak jest okoliczności wymienionych w art. 135j ust. 5 ustawy o Policji, pozwalających na odstąpienie od ukarania. Tego rodzaju rozstrzygnięcie możliwe jest w sytuacji, gdy stopień winy lub szkodliwości przewinienia dyscyplinarnego dla służby nie jest znaczny, a właściwości i warunki osobiste policjanta oraz dotychczasowy przebieg służby uzasadniają przypuszczenie, że pomimo odstąpienia od ukarania będzie on przestrzegał dyscypliny służbowej. Tym czasem, jak wskazuje nie tylko organ I instancji, ale i sam Obwiniony, nie jest to pierwsze postępowanie dyscyplinarne związane z nieprawidłowościami stwierdzonymi w służbie obwinionego na stanowisku dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w G. (w chwili wydawania niniejszego orzeczenia w obu prowadzonych postępowaniach dyscyplinarnych obwiniony został uznany za winnego zarzucanych mu czynów zarówno przez przełożonego I i II instancji). Zatem, w ocenie organu odwoławczego, zastosowanie nadzwyczajnego złagodzenia kary nie daje rękojmi, iż Obwiniony nie dopuści się podobnego rodzaju naruszenia dyscypliny służbowej w przyszłości.
Opierając się na założeniach i funkcjach kary, przy uwzględnieniu okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego skutków oraz mając na względzie zachowanie Obwinionego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego, jak też po jego zaistnieniu oraz przede wszystkim dotychczasowy przebieg jego służby, zasadnym jest według organu odwoławczego przyjęcie, iż wymierzenie podkom. M. R. M. kary dyscyplinarnej kary nagany, jako najłagodniejszej spośród kar dyscyplinarnych. Kara ta oznacza "wytknięcie" ukaranemu przez przełożonego dyscyplinarnego niewłaściwego postępowania, w tym przypadku polegającego na nieprawidłowym nadzorze nad monitoringiem wizyjnym Komendy Powiatowej Policji w G. skutkującym nie ujawnieniem wejścia na teren jednostki osoby nieuprawnionej i uszkodzeniem pojazdu służbowego.
Organ odwoławczy nie doszukał się uchybień proceduralnych, w szczególności takich, które mogłyby mieć wpływ na wynik postępowania, ewentualnie uniemożliwiłyby lub utrudniłyby obwinionemu korzystanie z prawa do obrony. Wprawdzie początkowo błędnie pouczono Obwinionego o tym, ze może on ustanowić jako obrońcę jednego z policjantów, jednakże odrębnym pismem właściwie pouczono Obwinionego o jego prawach.
W reasumpcji organ stwierdził, że zgromadzony w przedmiotowej sprawie materiał dowody nie budzi wątpliwości i jest wystarczający do ustalenia stopnia zawinienia podkom. M. M. oraz zakresu jego odpowiedzialności dyscyplinarnej. Zeznania świadków są spójne, logiczne i korelują z pozostałym materiałem dowodowym.
Wobec powyższego organ stwierdził, że w sprawie zostało wykazane, że Obwiniony nieprawidłowo wykonywał czynności służbowe, a tym samym naruszył obowiązujące go zasady i normy prawne. Obowiązek wykonywania poleceń oraz przestrzegania przepisów dotyczących pragmatyki służbowej znajduje umocowanie w art. 58 ust. 1 w zw. z art. 27 ust. 1 ustawy o Policji i wynika ze specyfiki zhierarchizowanej instytucji, jaką jest Policja. Stosunek służbowy policjantów charakteryzuje się znaczną dyspozycyjnością i zdyscyplinowaniem, którym funkcjonariusze muszą się podporządkować, natomiast Obwiniony na żadnym etapie postępowania dyscyplinarnego nie dał powodu do uznania, iż swoje zachowanie poddał krytycznej ocenie.
Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku od powyższego orzeczenia wniósł podkom. M. M, zarzucając mu rażące naruszenie przepisów prawa, które mogło mieć wpływ na jego treść, tj:
1/ art. 132 ust. 3 pkt. 2 ustawy o Policji wobec błędnego przyjęcia, iż zachowanie podkom. M. R. M. w dn. [...] marca 2012 r. stanowi naruszenie dyscypliny służbowej poprzez wykonywanie czynności na stanowisku dyżurnego KPP w G. w sposób nieprawidłowy w sytuacji, gdy pojęcie czynności służbowych określają przepisy art. 14 i następne ustawy o Policji, w świetle, których opisane w treści zarzutu przejawy zachowania skarżącego nie dotyczą wykonywania czynności służbowych, lecz wykonywania obowiązków służbowych.
2/ art. 132 ust. 3 pkt. 2 ustawy o Policji poprzez przyjęcie odpowiedzialności dyscyplinarnej skarżącego mimo błędnej i niekompletnej kwalifikacji prawnej czynu postawionego skarżącemu, bez wskazania - poza powołanym przepisem - innych norm określających sposób powinnego działania osoby wykonującej czynności na stanowisku dyżurnego KPP w G. w zakresie ochrony obiektu jednostki.
3/ art. 135l ust. 1 ustawy o Policji wobec dowolnego i pozostającego w sprzeczności z treścią zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego uznania, iż odpowiedzialność skarżącego podkom. M. R. M. za całokształt pełnionej służby ochronnej obiektu, za kontrole ruchu osobowego, a także obowiązek systematycznego i bieżącego nadzoru nad obrazem z kamer telewizyjnych, bieżącego nadzoru nad terenem objętym zasięgiem tych kamer oraz do dbania o powierzone mienie w rejonie chronionym wynika z Zarządzenia nr 1 z dn. 12.04.2011 r. Komendanta Powiatowego Policji w G. wprowadzającego w życie "Plan ochrony obiektu KPP G." oraz "Planu ochrony informacji niejawnych'' wraz załącznikami, mimo, iż w świetle § 3 wskazanego Zarządzenia w sprawie ochrony i dozoru obiektów KPP w G. oraz ochrony informacji niejawnych (k. 114) nadzór ogólny nad wprowadzeniem w życie oraz realizacją postanowień "Planu Ochrony Obiektu w KPP w G." sprawował będzie Naczelnik Wydziału Prewencji.
4/ § 5 ust. 1 i 3 Zarządzenia nr 1173 Komendanta Głównego Policji z dn. [...] listopada 2004 r. w sprawie organizacji służby dyżurnej w jednostkach organizacyjnych Policji wobec jego błędnej wykładni polegającej na przyjęciu, iż poszczególni komendanci miejscy/powiatowi Policji (w tym także przełożony obwinionego) mają pełne prawo do uszczegółowienia zadań podległych mu policjantów (w tym także służby dyżurnej jednostek), mimo, iż w świetle § 5 ust. 1 określającego w sposób wyczerpujący zadania dyżurnego jednostki Policji (zapewnienie natychmiastowej reakcji Policji na zgłoszone wydarzenie, realizowanie poleceń dyżurnego jednostki Policji wyższego stopnia, współdziałanie z dyżurnymi jednostek Policji, kierowanie pracą obsady SK) oraz ust. 3 stwierdzającego, iż zadania dyżurnego inne niż wymienione w ust. 1 wynikają z odrębnych przepisów, wydanych przez Komendanta Głównego Policji, nie sposób uznać nałożenia na dyżurnego przez Komendanta KPP w G. obowiązku ochrony obiektu za "uszczegółowienie zadań".
5/ art. 135l ust. 1 ustawy o Policji wobec dowolnego i pozostającego w sprzeczności z treścią zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego uznania, iż:
- zgodzić się trzeba z obwinionym, że nie ma fizycznej możliwości nadzoru nad monitoringiem w KPP w G. w czasie np. wpisywania aktualnych zdarzeń do policyjnych systemów informatycznych. Jednak w tym miejscu trzeba stwierdzić również, iż nie ma takiej możliwości z czysto fizycznego punktu widzenia. Po prostu - nie da się robić w tym samym czasie dwóch czynności wymagających skupienia swojej uwagi na każdej z nich osobna. Mimo tego, nikt nie zwolnił dyżurnych - w tym obwinionego z tego obowiązku i co pewien czas należy na ten monitoring spojrzeć, chociażby po to, aby uniknąć takich sytuacji, jak ta analizowana.
- Skarżący miał przecież możliwość, aby nie dopuścić do sytuacji opisanej w treści zarzutu dyscyplinarnego i uczynić zadość ciążącym na nim obowiązkom, mimo, że jak wynika m.in. z notatki urzędowej M. N. (k. [...]) oraz jego zeznań, w czasie wtargnięcia nieznanej osoby na teren Komendy skarżący wykonywał inne czynności służbowe i nie miał fizycznej możliwości wykonywać nadzoru nad monitoringiem z kamer.
- do czasu zaistnienia analizowanego zdarzenia nikt z funkcjonariuszy służby dyżurnej KPP w G. (w tym w szczególności sam obwiniony) nie kwestionował prawidłowości (czy wręcz kolizji) nowych aktów prawnych, choć trudno sobie wyobrazić w jaki sposób skarżący miałby dyskutować z Komendantem co do treści wydanych przez niego zarządzeń, które nie były przed ich wydaniem poddawane pod żadne konsultacje z funkcjonariuszami, a nadto nie miało to żadnego znaczenia, bowiem jak wynika z zeznań świadka K. J., M. R. M. mówił jej swoje spostrzeżenia, ale świadek nie pamięta po co i czego one dotyczyły.
- Pod okiem, a w zasadzie oknem dyżurnego nastąpiło naruszenie prawa, co nie polega na prawdzie, bowiem uszkodzony samochód nie był zaparkowany pod oknem pomieszczenia dyżurnego, lecz na placu, z drugiej strony budynku Komendy, a nadto skarżący przy wykonywaniu swoich obowiązków służbowych nie ma jeszcze obowiązku monitorowania placu przed Komendą przez okno pomieszczenia, w którym pełni służbę.
6/ art. 135g ust. 1 ustawy o Policji wobec nieuwzględnienia na korzyść skarżącego:
- treści protokołu oględzin pomieszczenia dyżurnego wraz ze zdjęciami przedstawiającymi sposób umiejscowienia biurka dyżurnego, znajdujących się na nim monitorów i innych urządzeń do przyjmowania zgłoszeń, a także 4 monitorów przedstawiających obraz z kamer monitoringu komendy znajdujących się "za plecami dyżurnego" (k. [...]-[...]),
- wyników eksperymentu procesowego przeprowadzonego w pomieszczeniu dyżurnego KPP w G. wraz z dokumentacją fotograficzną, a wskazujących, iż dyżurny siedząc przy biurku, na którym znajdują się telefony, ekrany komputerów (z dostępem do systemów KSIP i ERI) i wykonując czynności służbowe, jak rozmowy przez telefon alarmowy Policji czy przez radiostację z innymi funkcjonariuszami policji, nie ma fizycznej możliwości widzieć obrazu znajdującego się na ekranach z monitoringu Komendy umieszczonych za jego plecami, zaś z uwagi na potrzebę skupienia uwagi na wykonywaniu danej czynności jednocześnie prowadzić bieżący i systematyczny nadzór nad ich obrazem (k. [...] i następne).
7/ art. 135l ust. 1 ustawy o Policji wobec niedopuszczalnego przeprowadzenia w postępowaniu odwoławczym dowodu z "opinii" Naczelnika Wydziału Sztab Policji KWP w B. oraz Naczelnika Wydziału ds. Ochrony informacji Niejawnych KWP w B. (k. [...]-[...]) mimo, iż w świetle powołanego przepisu Organ II instancji jako wyższy przełożony dyscyplinarny może uzupełnić materiał dowodowy, tylko zlecając rzecznikowi dyscyplinarnemu prowadzącemu postępowanie dyscyplinarne wykonanie czynności dowodowych, określając ich zakres, co oznacza, iż uzupełnienie materiału dowodowego nastąpiło w sposób nielegalny, w trybie nieznanym ustawie.
8/ art. 132a pkt. 2 ustawy o Policji wobec uznania, że podkom. M. R. M. działał w sposób zawiniony, mimo, iż w okolicznościach niniejszej sprawy nie ma podstaw, by przypisać skarżącemu choćby winę nieumyślną.
9/ art. 135e ust. 1 ustawy o Policji w zw. z art. 135p ust. 1 i art. 171 § 1 i 2 Kpk wobec rozstrzygnięcia sprawy na podstawie dowodów w postaci zeznań świadków, a w szczególności M. N., K. J., A. K. oraz R. Z., w sytuacji, gdy przesłuchanie świadków przez przełożonego dyscyplinarnego w toku postępowania w I instancji nastąpiło bez pouczenia obwinionego o prawie do udziału w tych czynnościach, jak również bez uprzedniego zawiadomienia go o miejscu i terminie przeprowadzenia tych czynności.
10/ art. 135a ust. 1 ustawy o Policji wobec prowadzenia czynności wyjaśniających przez
osobę, która nie była rzecznikiem dyscyplinarnym, co skutkuje nieważnością
wykonanych przez nią czynności i narusza prawo skarżącego do obrony.
11/ art. 135f ust. 1 i 3 pkt, 2 ustawy o Policji poprzez naruszenie prawa skarżącego do obrony wobec stwierdzenia, że obwiniony stara się poprzez subiektywne spojrzenie na całą sprawę, manipulować faktami, aby wykazać prawidłowość swojego postępowania i brak jakichkolwiek nieprawidłowości. Ukazuje to brak samokrytyki i odpowiedzialności za realizowane przez siebie działania, mimo, iż podejmowane przez podkom. M. R. M. działania w postaci składanych pism, w których przedstawia swoje twierdzenia mieszczą się w ramach przysługującego mu prawa do obrony, a żaden przepis prawa nie nakazuje mu podać się "samokrytyce".
12/ art. 135g ust. 2 ustawy o Policji wobec naruszenia zasady domniemania niewinności poprzez stwierdzenie, iż obwiniony na żadnym etapie postępowania dyscyplinarnego nie dal powodu do uznania, iż swoje zachowanie poddał krytycznej ocenie, co wskazuje na brak obiektywizmu i bezstronności Organu II instancji, i niewątpliwie wpłynęło na wynik postępowania wobec przyjęcia winy skarżącego.
13/ art. 134h ustawy o Policji wobec uznania, że zastosowana wobec podkom. M. R. M. kara nagany jest adekwatna do rodzaju i charakteru
przewinienia.
14/ art. 135k ust. 1 ustawy o Policji w zw. z § 7 rozporządzenia MSWiA z dn. 18
listopada2003 r. w sprawie szczegółowego trybu wykonywania czynności
związanych z postępowaniem dyscyplinarnym w stosunku do policjantów wobec
sporządzenia przez Komendanta Powiatowego Policji w G. i przedstawienia
Organowi II instancji "stanowiska do odwołania" wniesionego przez podkom.
M. R. M., zawierającego szczegółowe odniesienie się wskazanych przez skarżącego naruszeń proceduralnych, mimo braku podstawy prawnej do wystąpienia z takim pismem, co w efekcie stanowi niedopuszczalne naruszenie zasady dwuinstancyjności postępowania dyscyplinarnego, zmierza do usuwania braków uzasadnienia orzeczenia Organu I instancji, jest przejawem wkraczania w kompetencje Organu II instancji, i co - zważając na treść uzasadnienia orzeczenia organu odwoławczego - miało wpływ na wynik postępowania.
15/ art. 135m ustawy o Policji wobec odstąpienia od powołania komisji do zbadania
zaskarżonego orzeczenia i zaniechania wysłuchania obwinionego w sytuacji, gdy stan
faktyczny i prawny niniejszej sprawy jest niewątpliwie skomplikowany, na co
wskazuje treść uzasadnienia orzeczenia wydanego przez Organ II instancji i zgłoszone
wątpliwości co do charakteru i mocy prawnej Zarządzenia nr 1 Komendanta
Powiatowego Policji w G. z dn. 12.04.2011 r. w zakresie czynu zarzuconego
obwinionemu, jego kwalifikacji prawnej czy oceny motywów działania obwinionego,
co wpłynęło na zawężenie prawa do obrony przysługującego podkom. M.
R. M.
16/ art. 135n ust. 4 ustawy o Policji wobec wydania przez organ odwoławczy
rozstrzygnięcia nieznanego ustawie tj. zaskarżone orzeczenie Organu I instancji
częściowo utrzymujące w mocy, a w pozostałej części uchylające orzeczenie i w tym
zakresie uniewinniające obwinionego.
Mając na uwadze powyższe, Skarżący wniósł o uchylenie orzeczenia P. Komendanta Wojewódzkiego Policji z dn. 21.11.2012 r. nr [...] i poprzedzającego go orzeczenia Komendanta Powiatowego Policji w G. nr [...] z dnia [...].10.2012 r. oraz zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa prawnego wg norm prawem przepisanych.
W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał dotychczasowe stanowisko oraz wniósł o jej oddalenie. Ponadto organ wskazał, iż argumenty podniesione przez Skarżącego mają charakter ocenny, wynikający z subiektywnej analizy materiału dowodowego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył, co następuje.
Skarga zasługiwała na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) oraz art. 134 § 1 w zw. z art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. z 2012 r., poz. 270, dalej: p.p.s.a.), sąd administracyjny dokonuje kontroli zaskarżonego aktu pod względem zgodności z prawem, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Uchylenie zaskarżonego orzeczenia następuje w sytuacji, gdy przedmiotowa kontrola wykaże: naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a-c p.p.s.a.).
Badając legalność zaskarżonego aktu w oparciu o powołane wyżej przepisy, Sąd uznał, że skarga zasługuje na uwzględnienie, bowiem zarówno zaskarżone orzeczenie dyscyplinarne P. Komendanta Wojewódzkiego Policji z dnia [...] listopada 2012 r., jak i orzeczenie Komendanta Powiatowego Policji w G. z dnia [...] października 2012 r. naruszają przepisy prawa procesowego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a.).
Zważywszy na przedmiot zaskarżenia wskazać należy, iż kwestię odpowiedzialności dyscyplinarnej policjantów reguluje ustawa z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz.U. z 2011 r., Nr 287, poz. 1687, j.t.) w Rozdziale 10 zatytułowanym "Odpowiedzialność dyscyplinarna i karna policjantów". Zawarta jest w nim materialnoprawna regulacja odpowiedzialności policjantów, jak również regulacja procesowa postępowania dyscyplinarnego. Jest to regulacja kompleksowa w zakresie wszczęcia, przebiegu i formy zakończenia postępowania dyscyplinarnego. Regulacja ta jedynie w zakresie przewidzianym w art. 135p ust. 1 ww. ustawy (tj. dotyczącym wezwań, terminów, doręczeń i świadków, z wyłączeniem możliwości nakładania kar porządkowych) zawiera odesłanie do odpowiedniego stosowania przepisów Kodeksu postępowania karnego. Powołana ustawa o Policji nie odsyła w zakresie w niej nieuregulowanym do przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego. Również art. 1 pkt 1 i 2 k.p.a. nie daje podstawy do stosowania do postępowania dyscyplinarnego przepisów tego aktu prawnego. Właściwość sądu administracyjnego do kontroli orzeczeń dyscyplinarnych wydanych w stosunku do funkcjonariusza Policji wynika z przepisu art. 3 § 3 p.p.s.a. oraz art. 138 ustawy o Policji, wedle którego od orzeczenia oraz postanowienia kończącego postępowanie dyscyplinarne policjantowi przysługuje prawo wniesienia skargi do sądu administracyjnego.
Przyczyną uwzględnienia skargi, jak wyżej wskazano, były, w ocenie Sądu, błędy proceduralne popełnione podczas prowadzenia postępowania dyscyplinarnego, mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Stąd też nie było celowe, zdaniem Sądu, szczegółowe dokonywanie merytorycznej oceny stanu faktycznego przedmiotowej sprawy, a w szczególności oceny zawinienia Skarżącego i wymierzonej mu kary.
Za zasadne Sąd uznał zarzuty skargi dotyczące sprzeczności postawionych przez organy wniosków z oceną stanu faktycznego (tj. pkt 5 i 6 zarzutów skargi), niedopuszczalnego przeprowadzenia dowodów z dokumentów przez organ II instancji (tj. pkt 7 zarzutów skargi) oraz braku pouczenia Obwinionego o prawie do udziału w przesłuchaniu świadków i braku zawiadomienia Obwinionego o miejscu i terminie przeprowadzenia tychże czynności, co doprowadziło do naruszenia prawa do obrony Obwinionego (tj. pkt 9 zarzutów skargi). Ponadto Sąd dopatrzył się naruszenia przez organ II instancji zasady dwuinstancyjności.
Odnosząc się do pierwszego spośród powyżej wymienionych naruszeń, tj. tyczącego się sprzeczności wysuniętych przez organy wniosków z oceną stanu faktycznego sprawy, należy przyznać zasadność argumentacji zawartej w uzasadnieniu skargi.
Organy obu instancji pominęły, bowiem w swoich rozstrzygnięciach ustalenia wynikające z zebranego w sprawie materiału dowodowego, z którego wynika, że nie istniała w opisanej sytuacji możliwość jednoczesnego obserwowania monitorignu i wykonywania pozostałych czynności służbowych przez dyżurnego, a z okna pomieszczenia, w którym wykonywał pracę Obwiniony, nie można dostrzec szlabanu wjazdowego i stwierdzenia, czy jest on zamknięty, czy otwarty.
Z protokołu zeznań M. N. (k. [...]) wynika, bowiem, iż "Bieżący podgląd monitoringu jest zainstalowany tylko w pomieszczeniu dyżurnego jednostki, stanowią go cztery monitory umieszczone na tylnej ścianie tego pomieszczenia. (...) Bezpośredni dostęp do tych monitorów i śledzenia obrazu ma tylko dyżurny ze swojego stanowiska kierowania, chociaż wiem, że siedzi on tyłem do tych monitorów, tak ustawione jest jego stanowisko pracy." Powyższe potwierdza dokumentacja fotograficzna wykonana podczas oględzin pomieszczenia dyżurnego dokonanych w dniu [...] maja 2012 r. (k. [...]-[...]). Z notatki służbowej sporządzonej dnia [...] kwietnia 2012 r. przez inspektora ds. teleinformatycznych KPP w G. wynika natomiast, iż w chwili pierwszego wtargnięcia obcej osoby na teren jednostki KPP w G. (tj. o godz. [...]) Obwiniony prowadził korespondencję radiową z patrolami, natomiast w momencie powtórnego wkroczenia przez ww. osobę na teren jednostki (tj. o godz. [...]) podkom. M. M. prowadził rozmowę z Oficerem Dyżurnym KWP w B.. Wraz z Obwinionym służbę dyżurnego pełnił w tym samym czasie mł. asp. R. Z., który stwierdził w notatce służbowej z dnia [...] kwietnia 2012 r., iż w trakcie służby nie dostrzegł żadnej osoby wchodzącej na teren KPP w G.. W dniu [...] września 2012 r. przeprowadzono natomiast, na wniosek Obwinionego eksperyment procesowy w miejscu pełnienia przez niego w dniu [...] marca 2012 r. czynności służbowych, z udziałem pozoranta E. S. Ze sporządzonego wówczas protokołu (k. [...]-[...]) oraz dokumentacji zdjęciowej (k. [...]-[...]) wynika, iż w trakcie odbierania telefonu alarmowego lub sporządzania notatek nie widać obrazów z monitoringu, które wyświetlane są na monitorach umieszczonych za plecami dyżurnego. Jest to możliwe jedynie z pozycji stojącej, skierowanej w stronę okna. Pozorant miał także trudności z rozpoznaniem osób widocznych na monitorach obserwowanych z miejsca siedzącego, z którego ponadto nie ma możliwości dostrzeżenia przez okno, czy szlaban wjazdowy na terenie KPP jest zamknięty lub otwarty.
Mając na uwadze powyższe ustalenia, które organ I instancji dostrzegł, poczynił on zupełnie sprzeczne z nimi wnioski. W uzasadnieniu orzeczenia pierwszoinstancyjnego, organ wskazał, bowiem, że, "Mimo, iż podczas przeprowadzonego z udziałem obwinionego eksperymentu procesowego, pozorant stwierdził, iż z pozycji siedzącej na fotelu dyżurnego nie widać szlabanu zabezpieczającego wjazd na parking wewnętrzny jednostki (był opuszczony), należy stwierdzić, iż w momencie zdarzenia szlaban ten był otwarty (...) a usytuowanie szlabanu w takiej pozycji było widoczne z fotela dyżurnego, co wynika z dokumentacji fotograficznej do protokołu oględzin stanowiska kierowania z dnia [...].05.2012 r. (...)" (k. [...]). Ponadto organ wskazał, że: "(...) fakt umiejscowienia monitorów z obrazem kamer telewizyjnych na tylnej ścianie pomieszczenia dyżurnego nie utrudnia mu nadzoru nad obrazem z tych kamer i terenem objętym tymi kamerami, mimo prowadzonych rozmów telefonicznych lub korespondencji z patrolami. Gdyby dyżurny podczas wykonywanych czynności służbowych zwracał uwagę na monitory, jak również na teren przed budynkiem komendy (nawet z pozycji siedzącej), z pewnością jego uwagę zwróciłaby osoba kręcąca się przy ogrodzeniu jednostki (...)" (k.[...]). Powyżej cytowane twierdzenia stoją w całkowitej sprzeczności z ustaleniami wynikającymi z zebranego materiału dowodowego. Pomimo natomiast zeznań świadka K. J.-T.) z dnia [...] września 2012 r., iż "(...) w obowiązującym w dniu [...] marca 2012 r. planie ochrony obiektu KPP G. godzinowo nie był określony czas zamykania bramy wjazdowej oraz szlabanu prowadzącego na parking wewnętrzny (...) ujęte było w tym planie, iż brama ta i szlaban mają być zamykane w godzinach popołudniowych." (k. [...]), organ I instancji uznał Obwinionego winnym naruszenia obowiązku służbowego w postaci nie zamknięcia szlabanu wjazdowego, mimo iż zdarzenie miało miejsce w godz. [...]-[...].
Podobnych błędów proceduralnych dopuścił się organ II instancji, albowiem zawarł w uzasadnieniu swojego orzeczenia twierdzenia, iż: "Niemniej jednak bezsprzeczne jest, że monitoring w KPP w G. jest i to do obowiązków dyżurnego należy nadzór nad nim. Zgodzić się przy tym trzeba z obwinionym, że nie ma fizycznej możliwości robienia tego w czasie np. wpisywania aktualnych zdarzeń do policyjnych systemów informatycznych. Jednak w tym miejscu trzeba stwierdzić również, iż nie ma takiej możliwości z czysto fizycznego punktu widzenia. Po prostu – nie da się robić w tym samym czasie dwóch czynności wymagających skupienia swojej uwagi na każdej z nich z osobna. Mimo tego, nikt nie zwolnił dyżurnych – w tym i obwinionego z tego obowiązku i co pewien czas należy na ten monitoring spojrzeć, chociażby po to, aby uniknąć takich sytuacji jak ta analizowana." (k. [...]). A także: "(...) skarżący miał przecież możliwość, aby nie dopuścić do sytuacji opisanej w treści zarzutu dyscyplinarnego i uczynić zadość ciążącym na nim obowiązkom" (k. [...]).
Pomimo wskazanych powyżej okoliczności stanu faktycznego, wynikających z przeprowadzonych w postępowaniu dowodów, w ocenie organu II instancji "(...) zaistniał taki układ dowodów, w którym na korzyść obwinionego przemawiały jedynie jego pisemne stanowiska wyrażone w odwołaniu oraz piśmie odnoszącym się do uzupełnienia akt sprawy (...)" (k. [...]). W ocenie Sądu powyższy fragment uzasadnienia stoi w całkowitej opozycji z dalszym stwierdzeniem organu, iż "Poszczególni świadkowie w swoich zeznaniach wskazują na okoliczności zarówno korzystne jak i niekorzystne dla strony" (k. [...]). Dalej organ odwoławczy wskazuje, iż choć z przeprowadzonego w sprawie eksperymentu procesowego można wysnuć dwa przeciwstawne wnioski, w zależności od zajmowanego stanowiska, to trudno jest się w sprawie dopatrzyć okoliczności, wobec których należałoby rozważyć potrzebę zastosowania art. 135g ustawy o Policji, którego ust. 1 wskazuje, że organ prowadzący postępowanie jest obowiązany badać oraz uwzględniać okoliczności przemawiające zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść obwinionego, natomiast według ust. 2 ww. przepisu nie dające się usunąć wątpliwości rozstrzyga się na korzyść obwinionego.
Rozumowanie organu II instancji jest, w ocenie Sądu, niezrozumiałe i sprzeczne z ustaleniami stanu faktycznego, a ponadto wykluczające się wzajemnie. Ocena materiału dowodowego dokonywana przez organ orzekający w sprawie nie może być dowolna, lecz uwzględniać musi kryteria obiektywne (tj. logikę, wiedzę i doświadczenie życiowe). Wyjaśnienia organów obu instancji, z uwagi na zauważalną sprzeczność swojego rozumowania, nie odpowiadają ww. wytycznym. Dlatego też stwierdzić należy, że ustalenia faktyczne zawarte w orzeczeniu, tylko wtedy nie wykraczają poza ramy swobodnej oceny dowodów, gdy poczynione zostały na podstawie wszechstronnej analizy przeprowadzonych dowodów, których ocena nie wykazuje błędów natury faktycznej czy logicznej, zgodna jest ze wskazaniami wiedzy i doświadczenia życiowego oraz prowadzi do słuszności zapadłego orzeczenia, odzwierciedleniem, którego jest jego uzasadnienie orzeczenia. Dokonując, zatem ustaleń faktycznych organ jest związany dokonaną przez siebie oceną dowodów i nie może ustalać faktów sprzecznie z dowodami, którym dał wiarę.
Uzasadnienie orzeczenia dyscyplinarnego powinno także wskazywać logiczny proces, który doprowadził organ orzekający do wniosku o winie lub niewinności obwinionego. Dokonując powyższego oraz uprzedniej oceny dowodów i czyniąc ustalenia faktyczne, powinno się m.in. respektować zasady logiki. Warto zwrócić uwagę, iż ustalenia faktyczne mogą wypływać z logiki sytuacji stwierdzonej konkretnymi dowodami.
W przedmiotowej sprawie organy orzekające pomimo uznania za przyznane powyżej opisanych okoliczności, nie dały im wiary i wysnuły wnioski stojące z nimi w całkowitej opozycji. Takie rozumowanie nie jest dopuszczalne oraz stanowiło niewątpliwe uchybienie procesowe organów obu instancji.
Za zasadny Sąd uznał także zarzut niedopuszczalnego przeprowadzenia w postępowaniu odwoławczym dowodu z pisma Naczelnika Wydziału Sztab Policji KWP w B. z dnia [...] listopada 2012 r. (k. [...]) oraz z pisma Naczelnika Wydziału ds. Ochrony Informacji Niejawnych KWP w B. z dnia [...] listopada 2012 r. (k. [...]), pomimo, iż brzmienie art. 135l ust. 1 ustawy o Policji nie dopuszcza możliwości przeprowadzenia w toku II instancji innego postępowania dowodowego niż uzupełnienie materiału dowodowego przez rzecznika dyscyplinarnego prowadzącego postępowanie dyscyplinarne, na zlecenie wyższego przełożonego dyscyplinarnego. W rozpatrywanej sprawie organ odwoławczy skorzystał z dyspozycji wyrażonej w niniejszym przepisie, zlecając pismem z dnia [...] października 2012 r. rzecznikowi dyscyplinarnemu KPP w G. wykonanie opisanych w ww. piśmie czynności dowodowych, tj. załączenia do akt dokumentów dot. planów ochrony obowiązujących w KPP w G.. Ww. dokumenty zostały dołączone do akt postępowania dyscyplinarnego, a organ odwoławczy powołał się na treść ww. pism oraz zawarł ich fragmenty w treści uzasadnienia (k. [...]).
Według art. 135l ust. 1 ustawy o Policji w postępowaniu odwoławczym rozpoznanie sprawy następuje na podstawie stanu faktycznego ustalonego w postępowaniu dyscyplinarnym. Jeżeli jest to potrzebne do prawidłowego wydania orzeczenia, wyższy przełożony dyscyplinarny może uzupełnić materiał dowodowy, zlecając rzecznikowi dyscyplinarnemu prowadzącemu postępowanie dyscyplinarne wykonanie czynności dowodowych, określając ich zakres. Przepis niniejszy wiąże organy prowadzące postępowanie dyscyplinarne obu instancji, stanowiąc jedyne unormowanie dot. sposobu uzupełnienia materiału dowodowego w postępowaniu odwoławczym. Zatem uprawnione jest twierdzenie Skarżącego, że w przedmiotowym zakresie uzupełnienie materiału dowodowego nastąpiło w sposób niedopuszczalny, albowiem nie przewidziany ustawą.
Powyższe okoliczności, zdaniem Sądu, przemawiają za stwierdzeniem, iż organ II instancji dopuścił się w ww. zakresie, uchybienia procesowego mającego istotny wpływ na wynik sprawy.
Odnosząc się do kolejnego, uznanego przez Sąd za zasadny, zarzutu, tj. braku pouczenia Obwinionego, przez organ prowadzący postępowanie w I instancji, o prawie do udziału w przesłuchaniu świadków, a także braku zawiadomienia Obwinionego o miejscu i terminie przeprowadzenia tych czynności, stwierdzić należy, że stanowi on najpoważniejsze uchybienie proceduralne w niniejszej sprawie. Brak zawiadomienia Obwinionego o przesłuchaniu świadków z odpowiednim pouczeniem skutkował, bowiem pozbawieniem Obwinionego realizacji jego prawa do obrony.
Z akt postępowania dyscyplinarnego wynika, iż w sprawie przesłuchano następujących świadków: Z. K. (k. [...]), A. N., (k.[...]), P. D. (k. [...]), M. N. (k. [...]), G. Z. (k. [...]-[...]), A. Ł. (k. [...]-[....]), R. Z. (k. [...]-[...], [...]-[...]), M. N. (k. [...]-[...]), K. J.-T. (k. [...]-[...], [...]-[...], [...]-[...]) i A. K. (k. [...]-[...]). Na protokołach przesłuchań wszystkich ww. świadków, widnieją jedynie podpisy przesłuchującego, świadka oraz protokolanta (rzecznika dyscyplinarnego). W aktach brak jest jakichkolwiek zawiadomień doręczonych Obwinionemu, dotyczących wskazania czasu i miejsca dokonania przesłuchań świadków przez rzecznika.
Zauważyć należy, iż z treści art. 135f ustawy o Policji, wynika jedno z podstawowych praw obwinionego – prawo do obrony. Zgodnie zaś z ust. 5 niniejszego przepisu udział obrońcy w postępowaniu dyscyplinarnym nie wyłącza osobistego działania w nim obwinionego. Wedle natomiast art. 171 ust. 2 k.p.k., który w zakresie dotyczącym świadków znajduje odpowiednie zastosowanie w niniejszej sprawie (zgodnie z art. 135p ustawy o Policji) prawo zadawania pytań osobie przesłuchiwanej, (przez którą należy rozumieć także składającego zeznania świadka) mają prócz organu przesłuchującego, strony, obrońcy, pełnomocnicy, biegli oraz podmiot określony w art. 416 k.p.k, a pytania zadaje się osobie przesłuchiwanej bezpośrednio, chyba, że organ przesłuchujący zarządzi inaczej. Stronami zaś w postępowaniu dyscyplinarnym policjantów są: organ prowadzący postępowanie (przełożony dyscyplinarny, rzecznik dyscyplinarny) oraz obwiniony.
Uprawnione jest natomiast, zdaniem Sadu twierdzenie, że udział obrońcy, który nie wyłącza osobistego udziału w postępowaniu obwinionego, należy rozumieć jako - poza stawiennictwem - samodzielne podejmowanie przez obwinionego czynności, do których jest uprawniony (por. wyrok SN V KRN 355/73, OSNKW 1974, nr 1, poz. 17). Wobec powyższego, zarówno w sytuacji, gdy ustawa przewiduje konieczność udzielenia pouczenia, jak również, gdy w świetle okoliczności sprawy jest ono nieodzowne, brak pouczenia lub pouczenie o mylnej treści powoduje, że zeznania zostały uzyskane od świadka w warunkach ograniczających realizację prawa obwinionego do obrony, a więc mamy do czynienia z dowodem uzyskanym wadliwie. Na organie prowadzącym postępowanie dyscyplinarne ciąży, zatem obowiązek podjęcia starań w celu zapewnienia obwinionemu możliwości realizacji jego prawa do zadawania pytań świadkom. Organ winien, zatem odpowiednio wcześniej pouczyć Obwinionego o przysługującym mu uprawnieniu do uczestnictwa w przesłuchaniu i kierowania pytań do świadków oraz zawiadomić Obwinionego o ustalonym terminie i miejscu przesłuchania poszczególnych świadków, aby mógł on czynnie realizować swoje prawo do obrony poprzez uczestnictwo w tejże czynności.
Tym bardziej rażące w tym zakresie, jest naruszenie proceduralne, jakiego dopuścił się organ I instancji, że przesłuchanie świadka A. K. oraz ponowne przesłuchanie świadków: K. Jo.-T. w dniu [...] września 2012 r. oraz R. Z. w dniu [...] września 2012 r., nastąpiło na pisemny wniosek Obwinionego. Ponadto rozstrzygnięcia organów obu instancji zostały oparte w dużej mierze, na zeznaniach świadków (w szczególności K. J.-T., M. N. i Ro. Z.), co wobec powyższego stanowiło niewątpliwie uchybienie mające istotny wpływ na wynik sprawy.
Dodatkowo Sąd zauważa naruszenie zasady dwuinstancyjności tj. art. 135k w zw. z art. 135l ustawy o Policji (w nieco innym kontekście niż podniesiono w treści pkt 14 zarzutów skargi). Organ odwoławczy miał bowiem obowiązek rozpoznać sprawę całościowo na podstawie stanu faktycznego ustalonego przez organ I instancji. Tymczas rozpoznając sprawę w postępowaniu odwoławczym, organ rozszerzył opisany w uzasadnieniu decyzji pierwszoinstancyjnej stan faktyczny sprawy, opierając się nie na uzasadnieniu decyzji organu I instancji, lecz na przedstawionym przez organ I instancji piśmie z dnia [...] października 2012 r. zawierającym stanowisko do odwołania (k. [...]). Należy zgodzić się ze Skarżącym, że takie stanowisko (jakkolwiek zdaniem Sądu dopuszczalne) nie może zastępować uzasadnienia organu I instancji lub stanowić jego uzupełnienie
Powyżej opisane uchybienia proceduralne są wystarczające do uwzględnienia skargi. Pozostałe zarzuty dotyczące naruszenia procedury nie są na tyle istotne by miały wpływ na wynik sprawy, zaś te, które odnoszą się do winy i kary nie zostały przez Sąd przeanalizowane z uwagi na przedwczesność wobec stwierdzonych uchybień proceduralnych.
Mając powyższe na uwadze na podstawie art. 145 § 1 c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzeczono jak w sentencji. W pkt. 2 wyroku orzeczono w oparciu o art. 152 p.p.s.a., zaś o kosztach postępowania sąd orzekł na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 p.p.s.a. oraz § 2 ust. 1 i 2, § 18 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. z 2013 r., poz. 461 j.t.). Do kosztów zaliczono opłatę skarbową od pełnomocnictwa oraz koszty ustanowienia pełnomocnika z wyboru ustalone przy uwzględnieniu charakteru sprawy i niezbędnego nakładu pracy pełnomocnika.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło