II SA/Bk 711/17
PostanowienieWSA w Białymstoku2017-11-28
Skład orzekający: Anna Sobolewska – Nazarczyk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi powinien zostać uwzględniony, jeśli uchybienie terminu nastąpiło na skutek zaniedbania pracownika pełnomocnika skarżącego?Ratio decidendi
Wniosek o przywrócenie terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi nie zasługuje na uwzględnienie, gdy uchybienie terminu nastąpiło na skutek zaniedbania pracownika pełnomocnika skarżącego. Działania pracownika pełnomocnika obciążają samego pełnomocnika, a w konsekwencji stronę postępowania, co wyklucza możliwość stwierdzenia braku winy w uchybieniu terminu.Stan faktyczny
Skarżący złożyli wniosek o przywrócenie terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi, która została odrzucona z powodu nieuzupełnienia tych braków w terminie. Pełnomocnik skarżących wskazał, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy, na skutek omyłki pracownika kancelarii, który nie wyjął z koperty wezwania do uzupełnienia braków formalnych skargi. Wraz z wnioskiem uzupełniono brakujące dokumenty.Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący sędzia NSA Anna Sobolewska – Nazarczyk (spr.) po rozpoznaniu w dniu 28 listopada 2017 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku o przywrócenie terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi w sprawie ze skargi M. i A. W. na decyzję Wojewody P. z dnia [...] lipca 2017 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia wysokości odszkodowania p o s t a n a w i a odmówić przywrócenia terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi
Postanowieniem z dnia [...] października 2017 r. odrzucono skargę z uwagi na nieuzupełnienie w terminie jej braków formalnych. Postanowienie to zostało doręczone pełnomocnikowi skarżących w dniu 31 października 2017 r. W dniu 7 listopada 2017 r. (data nadania w urzędzie pocztowym) złożono wniosek o przywrócenie terminu do usunięcia braków formalnych skargi. Wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu uzupełniono braki skargi. W uzasadnieniu wniosku, pełnomocnik skarżących, nie kwestionując uchybienia terminu, podniósł że nastąpiło to bez najmniejszej winy skarżących jak i jego. Podano, że dopiero w dniu 2 listopada 2017 r. po zapoznaniu się z aktami sprawy w czytelni Sądu, stwierdzono, że przesyłka odebrana w dniu 26 września 2017 r. zawierała 2 pisma: odpowiedź na skargę oraz wezwanie do usunięcia braków formalnych skargi. Pracownik kancelarii, omyłkowo z uwagi na dużą ilość korespondencji odbieranej tego dnia, wyjął z koperty tylko jedno z ww. dwóch pism, tj. odpowiedź na skargę. Nie wyjął natomiast wezwania Sądu dotyczącego uzupełninia braków formalnych skargi, przez co pełnomocnik nie uzupełnił ich w terminie. Pełnomocnik skarżących nie miał zatem wpływu na zaistniałą sytuację i nie mógł jej zapobiec. Nastąpiło to bez jego najmniejszej winy, na skutek zdarzenia nieprzewidywalnego, któremu nie mógł zapobiec. Nie było bowiem tak, że pełnomocnik skarżących przez własną niestaranność bądź nieuwagę pominął termin lub go zlekceważył. Pełnomocnik skarżących o biegnącym terminie w ogóle nie wiedział. Choć więc owemu terminowi uchybił, to nastąpiło to bez jego winy. Do wniosku dołączono oświadczenie pracownika kancelarii, z którego wynika, że wezwanie do uzupełninia braków formalnych skargi pozostało w kopercie na skutek niedopatrzenia tego pracownika, o czym pełnomocnik nie wiedział i nie mógł wiedzieć.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył, co następuje.
Wniosek nie zasługuje na uwzględnienie.
Stosownie do treści art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo
o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, dalej cytowanej: P.p.s.a. (t.j. Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.), jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Z treści art. 87 P.p.s.a. wynika natomiast, że warunkiem przywrócenia uchybionego terminu do dokonania określonej czynności jest spełnienie łącznie następujących przesłanek: wniesienia przez stronę wniosku o przywrócenie terminu w ciągu siedmiu dni od ustania przeszkody, która uniemożliwiła jej dochowania terminu (§ 1), dokonanie jednocześnie czynności, której w zakreślonym terminie nie dokonano (§ 4) oraz uprawdopodobnienie, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony (§ 2).
Uchybienie terminu w przedmiotowej sprawie jest bezsporne, wobec czego zasadnym było złożenie wniosku o jego przewrócenie. Sąd rozpoznając ten wniosek w pierwszej kolejności stwierdził, że spełnia on warunki formalne. A mianowicie został dochowany 7 – dniowy terminu do jego złożenia. W sprawie niniejszej przyczyna uchybienia terminu ustała w dniu doręczenia postanowienia o odrzuceniu skargi, tj. w dniu 31 października 2017 r. Wniosek nadany w urzędzie pocztowym w dniu 7 listopada 2017 r., należy zatem uznać za złożony w terminie. Spełniono także warunek równoczesnego dokonania czynności, której nie dokonano w terminie, ponieważ wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu uzupełniono braki formalne skargi.
Podnieść jednak należy, że samo wniesienie wniosku o przywrócenie terminu w przewidzianym do tego terminie oraz dokonanie czynności, dla której zakreślony był termin, nie jest wystarczającą przesłanką przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej. Odwołując się do ugruntowanego w orzecznictwie sądów administracyjnych poglądu wskazać należy, że wniosek strony o przywrócenie terminu, musi wskazywać na brak winy w uchybieniu terminu. Brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany w sposób uwzględniający wszystkie okoliczności sprawy oraz obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony lub jej pełnomocnika, dbających należycie o interesy strony.
W przypadku, gdy strona jest reprezentowana przez pełnomocnika, przy ustalaniu winy w niedochowaniu terminu należy mieć na uwadze działania pełnomocnika, który dopuszczając się zaniedbań lub uchybień działa bezpośrednio na szkodę mocodawcy. Wszelkie czynności podjęte przez pełnomocnika są tożsame z czynnościami dokonywanymi przez stronę samodzielnie (vide: postanowienia NSA: z 25 kwietnia 2007 r., I OZ 285/07, z 15 czerwca 2007 r., I OZ 421/07, z 3 marca 2009 r., I OZ 155/09, z 16 grudnia 2011 r., I GZ 204/11, pub. http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Strona działająca w postępowaniu przez pełnomocnika ponosi odpowiedzialność za jego działania. Wniosek strony o przywrócenie terminu, któremu uchybił pełnomocnik, musi zatem wskazywać na brak winy w uchybieniu terminu ze strony pełnomocnika. W konsekwencji nie tylko wina strony, lecz również innych osób, w tym pełnomocnika, gdy reprezentuje on stronę w postępowaniu, wyłącza możliwość przywrócenia terminu.
W orzecznictwie podkreśla się, że oceniając wystąpienie przesłanki braku winy strony należy przyjąć obiektywny miernik staranności, której można i należy wymagać od każdego należycie dbającego o swoje interesy. Kryterium braku winy w uchybieniu terminu natomiast wiąże się z obowiązkiem szczególnej staranności przy dokonaniu uchybionej czynności. O jej wystąpieniu można mówić jedynie wtedy, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Dopuszczenie się choćby lekkiego niedbalstwa, czy też niedostateczna staranność w prowadzeniu spraw, skutkują odmową przywrócenia terminu do dokonania określonej czynności.
W ocenie Sądu w niniejszej sprawie nie można mówić o braku winy w uchybieniu terminu do uzupełniania braków formalnych skargi. Jako przyczynę uchybienia terminu pełnomocnik wskazał niedopatrzenie pracownika, który pozostawił wezwanie do uzupełninia braków skargi w kopercie.
W istocie pełnomocnik próbuje wykazać brak winy w uchybieniu terminu brakiem własnej winy (brakiem wiedzy o wezwaniu) wskazując, że jego pracownik dopuścił się zaniedbania.
Taki stan rzeczy świadczy – w ocenie Sądu - o niewłaściwym przepływie informacji między pełnomocnikiem skarżących, a jego pracownikami. Można w tej sytuacji mówić o zaniedbaniu, czy też niedostatecznej staranności w prowadzeniu sprawy, co wyklucza brak winy.
Skoro pełnomocnik skarżących posługuje się przy dokonywaniu pewnych czynności swoimi pracownikami, którzy nie powiadamiają go o istotnych dla sprawy okolicznościach faktycznych, a na skutek tych zaniedbań pełnomocnik skarżących nie podejmuje we właściwym terminie czynności procesowych, nie może być mowy o braku winy w uchybieniu terminu.
Wadliwe działania pracownika pełnomocnika, czy też osoby, z której pomocy pełnomocnik korzysta, obciążają samego pełnomocnika, a te obciążają stronę postępowania, o czym była mowa wyżej. Takie stanowisko ugruntowane jest w orzecznictwie sądowoadministracyjnym (vide: postanowienia NSA: z 2 października 2015 r., II OSK 148/14, z 18 listopada 2014 r., I GZ 498/14, pub. http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Mając na uwadze powyższe Sąd, na podstawie art. 87 § 2 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło