II SA/Bk 733/16
WyrokWSA w Białymstoku2016-12-13
Skład orzekający: Elżbieta Trykoszko, Anna Sobolewska-Nazarczyk, Mirosław Wincenciak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organy administracji publicznej prawidłowo oceniły, czy podwyższenie terenu na działkach sąsiednich spowodowało szkodliwy wpływ na grunty sąsiednie w rozumieniu art. 29 Prawa wodnego, opierając się na opinii biegłego, która budzi wątpliwości co do przepuszczalności gruntu i związku przyczynowo-skutkowego?Ratio decidendi
Organy administracji nie wyjaśniły w sposób wystarczający wszystkich okoliczności sprawy, w szczególności nie ustaliły jednoznacznie, czy podwyższenie terenu na działkach sąsiednich spowodowało szkodliwy wpływ na grunty sąsiednie i czy istnieje związek przyczynowo-skutkowy między tymi zdarzeniami. Opinia biegłego, na której oparły się organy, zawierała sprzeczności i nie wyjaśniała kluczowych kwestii dotyczących przepuszczalności gruntu oraz wpływu podwyższenia terenu na odpływ wód opadowych.Stan faktyczny
Wójt Gminy odmówił nakazania właścicielowi działki przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom wodnym. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało tę decyzję w mocy, opierając się na opinii biegłego, który stwierdził, że naturalny spływ wód nie został zakłócony, a podwyższenie terenu nie zwiększyło napływu wód na działkę sąsiednią. Skarżący zarzucili naruszenie Prawa wodnego, przepisów KPA dotyczących kręgu stron, wszechstronnego wyjaśnienia sprawy oraz zasady prowadzenia postępowania.Rozstrzygnięcie
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz poprzedzającą ją decyzję Wójta Gminy J. i zasądził od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżących zwrot kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia NSA Elżbieta Trykoszko, Sędziowie sędzia NSA Anna Sobolewska-Nazarczyk (spr.), sędzia WSA Mirosław Wincenciak, Protokolant st. sekretarz sądowy Sylwia Tokajuk, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 13 grudnia 2016 r. sprawy ze skargi T. R. i E. R. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. z dnia [...] sierpnia 2016 r. nr [...] w przedmiocie odmowy nakazania wykonania urządzeń zapobiegających szkodom wyrządzonym w wyniku zakłócenia stosunków wodnych 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą jej wydanie decyzję Wójta Gminy J. z dnia [...] lipca 2015 roku numer [...]; 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. na rzecz skarżących T. R. i E. R. kwotę 557,00 (słownie: pięćset pięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Wójt Gminy J. K. decyzją z dnia [...] lipca 2015 roku, nr [...], na podstawie art. 29 ustawy z dnia 18 lipca 2001 roku – Prawo wodne – odmówił wykonania właścicielom działek o nr geod. [...], obręb H., przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegającym szkodom.
Na skutek odwołania Pana E. R. właściciela działki nr geodezyjny [...], obręb H., Samorządowe Kolegium odwoławcze w B. decyzją z dnia [...] sierpnia 2016 roku, nr [...] – utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję.
W uzasadnieniu swego stanowiska organ podkreślił, że w toku postępowania organ przeprowadził oględziny działki [...] oraz powołał biegłego, który to opinii
z dnia 25 maja 2016 roku, wskazał, że z układu sytuacyjno - wysokościowego wynika, iż nieruchomości, co do których właścicieli pojawia się zarzut naruszenia stosunków wodnych, są zlokalizowane w południowej części sąsiedniej działki
nr [...], a więc spływ powierzchniowy wód następuje zgodnie z kierunkiem naturalnym, tj. od dz. [...] do linii dolinowej przebiegającej przy i wzdłuż granicy z dz. [...] ze spadkiem w kierunku zachodnim. Organ I instancji pozytywnie ocenił wartość sporządzonej w sprawie opinii i w oparciu o jej treść wskazał, iż ukształtowanie działek zostało wprawdzie zmienione w stosunku do stanu naturalnego, lecz nieutwardzona obecnie powierzchnia nie powoduje blokady odpływu ani zwiększenia napływu powierzchniowego wód na teren przyległej działki o nr geod. [...]. Wody opadowe - roztopowe nadal swobodnie mogą spływać
w kierunku naturalnego odpływu tj. w kierunku głównej linii dolinowej. Podwyższenie działek, położonych na kierunku odpływu nie zwiększyło intensywności napływu na "dolną" działkę o nr geod. [...]. Organ l instancji stwierdził, że działania na skarżonych, działkach nie są zatem ingerencją w ukształtowanym terenie system zasobów wodnych.
Skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego
w Białymstoku, wywiedli Pan E. R. i Pani T. R. zarzucając:
- naruszenie art. 29 ustawy z dnia 18 lipca 2001 roku – Prawo wodne (t.j. Dz. U.
z 2012 roku poz. 145 dalej jako "pw") poprzez odmowę nakazania właścicielowi działki o nr geod. [...] obręb H., wykonania urządzeń zapobiegających szkodom wyrządzonymi wyniku zakłócenia stosunków wodnych na działce nr [...] wobec uznania, iż nie wystąpiła na stosunków wodnych wyrządzających szkody gruntom sąsiednim,
- naruszenie art. 28 k.p.a. w. zw. z art. 156 k.p.a. poprzez nieustalenie kręgu wszystkich stroni przedmiotowym postępowaniu,
- naruszenie art. 7, 77 § 1 oraz 80 k.p.a., poprzez brak wszechstronnego wyjaśnienia sprawy przed wydaniem zaskarżonej decyzji,
- naruszenie art. 8 oraz 9 k.p.a. poprzez prowadzenie postępowania w sposób podważający zaufa stron postępowania do organu administracji publicznej.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze
w B., wnosząc o jej oddalenie, podtrzymało argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku, zważył co następuje:
Skarga jest zasadna, bowiem organ nie wyjaśnił szeregu okoliczności, które mogły wpłynąć na rozstrzygnięcie w sprawie.
Materialną podstawą w konkretnej sprawie stanowi art. 29 – ustawy z dnia 18 lipca 2001 roku – Prawo wodne (t.j. Dz. U. z 2015 roku, poz. 469 ze zm.). Paragraf 1 i 2 powyższego przepisu skierowano do każdego właściciela gruntu brzmi: " Właściciel gruntu, o ile przepisy ustawy nie stanowią inaczej, nie może:
1. zmieniać stanu wody na gruncie, a zwłaszcza kierunku odpływu znajdującej się na jego gruncie wody opadowej ani kierunku odpływu ze źródeł – ze szkodą dla gruntów sąsiednich;
2. odprowadzać wód oraz ścieków na grunty sąsiednie.
Na właścicielu gruntu ciąży obowiązek usunięcia przeszkód oraz zmian
w odpływie wody powstałych na jego gruncie wskutek przypadku lub działania osób trzecich, ze szkodą dla gruntów sąsiednich".
Druga, cześć przepisu (ust. 3) skierowana jest do organów administracji
i brzmi następująco:
"Jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, wójt, burmistrz lub prezydent miasta może, w drodze decyzji nakazać właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom".
Analiza powyższych unormowań prawych prowadzi do wniosku, że zadania organów administracji pojawiają się dopiero wtedy, gdy właściciel gruntu nie przestrzega ustawowo określonych zakazów i nakazów, szkodząc jednocześnie gruntom sąsiednim.
Kolejną sprawą wynikającą z cytowanego powyżej przepisu jest kwestia wydania przez organ decyzji nakazującej danej osobie wykonania określonych działań – co musi być poprzedzone wcześniejszymi ustaleniami w toku postępowania administracyjnego następujących okoliczności:
- czy właściciel gruntu swoim działaniem lub zaniechaniem spowodował zmianę stanu wody na gruncie i na czym ta zmiana polegała,
- czy i jaka szkoda powstała na gruncie sąsiednim,
- czy pomiędzy spowodowaną zmianą stanu wody na gruncie a szkodą dla gruntów sąsiednich zachodzi związek przyczynowo - skutkowy.
W sytuacji, gdy na powyższe pytania odpowiedź będzie twierdząca, to rola organu administracji sprowadzi się do rozważenia czy właściwym rozwiązaniem jest nakazanie przywrócenia do stanu poprzedniego, czy może wykonanie nowych urządzeń zapobiegających szkodom.
Jeżeli zaś odpowiedź będzie zaprzeczająca, wówczas nie powstanie możliwość, nałożenia na stronę postępowania któregokolwiek z obowiązków przewidzianych w art. 29 Prawa wodnego.
Przekładając powyższe rozważania na ocenę zebranego materiału dowodowego i rozstrzygnięcia w konkretnej sprawie należy uznać, że organy jedynie bezspornie ustaliły, że nastąpiło podwyższenie terenu na działkach o nr geod. [...] w granicach około 0,3 m do 0,5 m.
Natomiast wątpliwości pojawiają się w stosunku do pozostałych ustaleń, a dotyczących wyjaśnienia czy wpłynęło to na powstanie szkody na sąsiednim gruncie – t.j. działce o nr geod. [...].
Organy oparły swoje rozstrzygnięcia w tym zakresie na treści opinii sporządzonej przez mgr inż. W. Ż. (k. 67 akt administracyjnych) z dnia 25 maja 2016 roku.
Po zapoznaniu się z treścią tej opinii trudno odmówić słuszności zarzutom strony skarżącej, ze jest ona wybiórcza i zawiera w sobie sprzeczności. Podstawową kwestią, jaką biegły musi ponownie jednoznacznie wyjaśnić jest okoliczność czy nawiezienia na działkach sąsiednich gruntu mieszanka piaszczysto–żwirowo–gliniasta, stanowi grunt przepuszczalny (przede wszystkim chodzi o glinę). Jeżeli tak to na jakiej podstawie i przy użyciu jakich badań czy dowodów biegły formułuje wniosek o przepuszczalności takiej mieszanki.
W świetle wyjaśnienia powyższej kwestii niezrozumiała jest też teza wysunięta przez biegłego o nie zmniejszeniu się przepływu wód opadowych z działek sąsiednich podwyższonych o pół metra na działkę skarżących. Na podkreślenie zasługuje także kwestia podnoszona w sprawie przez organy, iż teren działki nr geod. [...] (należąca do skarżących) jest naturalną niecką - terenem nadmiernie uwilgotnionym.
W niniejszej sprawie, zdaniem Sądu, nie ma żadnego znaczenia w świetle art. 29 – Prawo wodne fakt, że działka skarżących ma takie położenia. Podnoszenie tej okoliczności może doprowadzić do nieuzasadnionego przyjęcia, ze przedmiotowa działka powinna stanowić rodzaj "zbiornika wód opadowych" – co nie znajduje uzasadnienia w przepisach prawa i narusza sferę własności strony skarżącej.
Należy dodać, że Sąd nie podzielił pozostałych zarzutów zawartych
w skardze. Problem spływu wody opadowej z drogi czy też od innych sąsiadów nie był przedmiotem rozważań w sprawie niniejszej. Również zarzut naruszenia art. 10 kpa nie znajduje potwierdzenia, bowiem nie miał on wpływu na rozstrzygnięcie
w sprawie.
Mając całokształt powyższych rozważań na względzie Sąd orzekł jak
w wyroku na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit a i c ustawy z dnia 30.08.2002 roku – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012, poz. 270
ze zm.).
O kosztach rozstrzygnął w myśl art. 200 cytowanej powyżej ustawy.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło