II SA/Bk 749/19
WyrokWSA w Białymstoku2019-12-19
Skład orzekający: Marek Leszczyński, Marcin Kojło, Małgorzata Roleder
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy w przypadku, gdy rodzina posiada zameldowanie w Polsce i na Białorusi, a jedno z dzieci uczy się na Białorusi, można uznać, że rodzina nie zamieszkuje na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i tym samym nie przysługują jej świadczenia rodzinne?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji nie ustaliły w sposób niebudzący wątpliwości, iż skarżący i jego rodzina nie zamieszkują na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Powołane przez organy dowody, takie jak zameldowanie na Białorusi, nauka syna tamże, notatka służbowa pracownika socjalnego czy odbiór korespondencji głównie przez ojca, nie są wystarczające do definitywnego stwierdzenia braku zamieszkania w Polsce. Konieczne jest przeprowadzenie dodatkowego postępowania wyjaśniającego.Stan faktyczny
Skarżący W. P. ubiegał się o przyznanie świadczeń rodzinnych na trójkę dzieci. Organy odmówiły przyznania świadczeń, uznając, że skarżący i jego rodzina nie zamieszkują na stałe w Polsce, lecz na Białorusi, co wynikało m.in. z faktu zameldowania na Białorusi, nauki najstarszego syna tamże oraz trudności w zastaniu rodziny w miejscu zameldowania w Polsce. Skarżący wniósł skargę do sądu, zarzucając błędne ustalenie stanu faktycznego i twierdząc, że centrum jego interesów życiowych znajduje się w Polsce.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. oraz poprzedzającą ją decyzję Wójta Gminy B.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Marek Leszczyński, Sędziowie asesor sądowy WSA Marcin Kojło (spr.), sędzia WSA Małgorzata Roleder, Protokolant sekretarz sądowy Katarzyna Derewońko, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 12 grudnia 2019 r. sprawy ze skargi W. P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. z dnia [...] sierpnia 2019 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania świadczeń rodzinnych uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą jej wydanie decyzję Wójta Gminy B. z dnia [...] maja 2019 roku numer [...]
Decyzją z dnia [...] maja 2019 r. znak: [...], wydaną z upoważnienia Wójta Gminy B. przez Kierownika Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w B., po ponownym rozpatrzeniu sprawy, odmówiono W. P. przyznania prawa do zasiłku rodzinnego na troje dzieci: D., J. i A. P. wraz z dodatkami, na okres zasiłkowy 2018/2019.
Odmowę organ uzasadnił faktem, że wnioskodawca i jego rodzina nie zamieszkują na stałe w Polsce, a więc świadczenia rodzinne w Polsce nie przysługują. Zdaniem organu l instancji, zebrany w sprawie materiał dowodowy wskazuje, że skarżący wraz z rodziną (żoną i trójką dzieci) mieszka na Białorusi.
Po rozpatrzeniu odwołania W. P., Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. decyzją z dnia [...] sierpnia 2019 r. nr [...], utrzymało w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji.
Kolegium wskazało, że zgodnie z art. 1 ust. 2 pkt 1 i ust. 3 ustawy z dnia 28 listopada 2003 roku o świadczeniach rodzinnych (tj. Dz.U z 2018 r. poz. 2220), świadczenia rodzinne przysługują obywatelom polskim, jeżeli zamieszkują na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej przez okres zasiłkowy, w którym otrzymują świadczenia rodzinne, chyba że przepisy o koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego lub dwustronne umowy międzynarodowe o zabezpieczeniu społecznym stanowią inaczej.
Miejsce zamieszkania dorosłej osoby ustala się w oparciu o art. 25 Kodeksu cywilnego, zgodnie z którym miejscem zamieszkania osoby fizycznej jest miejscowość, w której osoba ta przebywa z zamiarem stałego pobytu. Natomiast miejscem zamieszkania dziecka pozostającego pod władzą rodzicielską jest miejsce zamieszkania rodziców, jeżeli natomiast rodzice nie zamieszkują razem, to u tego
z rodziców, u którego dziecko stale przebywa (art. 26 k.c.).
Zdaniem organu, dla ustalenia, czy miejscem zamieszkania skarżącego jest miejscowość K. w gminie B. konieczne jest zatem ustalenie, czy strona tam faktycznie przebywa oraz, czy jednocześnie okoliczności zewnętrzne potwierdzają, że przebywa tam z zamiarem stałego pobytu.
Przedstawiając poczynione ustalenia faktyczne Kolegium wskazało,
że skarżący wraz trojgiem dzieci: D., J. i A. są zameldowani na pobyt stały w miejscowości K. gm. B. Pod tym adresem na pobyt czasowy jest też zameldowana żona skarżącego L. P. Jednocześnie te same osoby są zarejestrowane według miejsca zamieszkania we wsi T. w Obwodzie B. na Białorusi, co wynika z pisma T. Wiejskiego Komitetu Wykonawczego w T. z dnia [...] maja 2019 r. Rejestracja całej rodziny skarżącego według miejsca zamieszkania w T. została dokonana od dnia [...] marca 2018 r. po dzień dzisiejszy.
Najstarsze dziecko skarżącego - 12-letni D. P. - uczy się w szkole średniej w W., w rejonie b. na Białorusi. Z oświadczenia strony złożonego w dniu [...] marca 2019 r. wynika, że syn w dni nauki w szkole przebywa na Białorusi pod opieką swojej matki i jej rodziców. Ponadto z oświadczenia tego wynika, że pozostała dwójka dzieci: 5-letni J. i 4-letnia A. przebywają z ojcem i matką, w zależności od tego gdzie rodzice przebywają, a czasami z rodzicami skarżącego. Z treści tego oświadczenia wynika zdaniem organu, że tak naprawdę, choćby dlatego, że jedno z pozostających pod opieką dzieci uczy się na Białorusi, aktywność życiowa wszystkich członków rodziny jest tam właśnie ześrodkowana. Tym bardziej, że oboje rodzice są bezrobotni, a więc ich aktywność życiowa ogranicza się do zapewnienia opieki trójce dzieci.
Organ uznał, że dodatkowym potwierdzeniem, że to w tej miejscowości żyją
i opiekują się dziećmi skarżący i jego żona jest fakt, że rodzina zameldowała się
[...] marca 2018 r. we wsi T. na Białorusi. Przeczy to wielokrotnie powtarzanemu przez skarżącego twierdzeniu, że zameldował się na Białorusi po wezwaniu go przez Ośrodek Pomocy Społecznej w B. do dostarczenia zaświadczenia o niepobieraniu świadczeń rodzinnych za granicą. Wezwanie takie zostało doręczone [...] września 2018 r., zaświadczenie wydano [...] października 2018 r., zaś skarżący zameldował się we wsi T. [...] marca 2018 r., a więc sześć miesięcy przed otrzymaniem wezwania, i jest zameldowany nadal, chociaż wskazany przez niego cel zameldowania (otrzymanie zaświadczenia) został już dawno zrealizowany.
Kolegium zwróciło ponadto uwagę, że z notatki służbowej pracownika socjalnego Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w B. wynika, że w dniu [...] marca 2019 r., podczas wywiadu środowiskowego nie zastano skarżącego w K.. Podczas rozmowy z jego ojcem ustalono, że w domu wspólnie mieszkają i gospodarują trzy rodziny: Pana A. P. i jego synów: W. i S. Dzieci Pana W. przebywają w K. i na Białorusi, w zależności od tego, gdzie przebywają ich rodzice. Ojciec skarżącego pokazał pracownikowi pokoje zajmowane przez rodzinę Pana W. P., które - zdaniem pracownika socjalnego - wyglądały na niezamieszkałe.
Kolegium stwierdziło, że chociaż tylko podczas jednej wizyty pracownika socjalnego nie zastano skarżącego i jego rodziny w miejscu podanym przez niego jako miejsce zamieszkania, to jednak inne dowody w sprawie wskazują, że trudno go pod adresem zameldowania zastać. W toku całego postępowania organy obydwu instancji wysyłały do strony dużą ilość korespondencji dostarczanej "za zwrotnym potwierdzeniem odbioru". Na przestrzeni od 25 września 2018 r. do 3 lipca 2019 r. doręczano 14 przesyłek i tylko podczas jednej wizyty listonosz zastał adresata -
9 października 2018 r. Dwie z przesyłek zostały odebrane przez adresata po wcześniejszym awizo, natomiast 11 kierowanych do strony pism wobec nieobecności adresata doręczono dorosłemu domownikowi, głównie ojcu skarżącego.
Zdaniem Kolegium powyższe okoliczności świadczą o tym, że skarżący wraz
z rodziną mieszka w miejscowości T. na Białorusi, gdzie wspólnie z żoną opiekują się trójką nieletnich dzieci. Co oczywiście nie wyklucza, że odwiedza rodziców w K., gdzie posiada warunki do zamieszkania z rodziną w czasie takich wizyt, w należącym do niego budynku mieszkalnym. Fakt, że w miejscowości K. rodzina jest zameldowana nie zmienia powyższej oceny. Skarżący jest współwłaścicielem nieruchomości, w której zamieszkują jego rodzice, a której drugim współwłaścicielem jest jego brat. Fakt, że skarżący opłaca rachunki za zarejestrowane na niego media, także nie świadczy o tym, że na co dzień mieszka w należącym do niego budynku. Ponadto, ponieważ (jak sam oświadcza) jest osobą bezrobotną bez dochodu, mającą na utrzymaniu bezrobotną żonę i trójkę dzieci, każe wątpić, aby posiadał własne środki na dokonywanie opłat, tak więc opłaty te dokonywane są prawdopodobnie przez rodzinę korzystającą z nieruchomości tyle, że w imieniu skarżącego, bowiem z racji własności i wiążących umów, to on zobowiązany jest do regulowania rachunków np. za energię elektryczną.
Zdaniem Kolegium również zarejestrowanie się przez skarżącego jako osoba bezrobotna nie świadczy o zamieszkaniu w Polsce. Nie można wykluczyć, że w dacie rejestracji, czyli [...] sierpnia 2017 r. skarżący rzeczywiście mieszkał w Polsce i złożone przez niego oświadczenie w PUP w B. dot. kwestii miejsca zamieszkania było prawdziwe. Kolegium bada jednak, czy w okresie na który strona ubiega się o świadczenia rodzinne ma miejsce zamieszkania w kraju. Z oświadczeń skarżącego wyraźnie wynika, że w braku aktywności zawodowej obojga rodziców, ich główną aktywnością życiową jest opieka nad dziećmi. Jedyne z tych dzieci będące
w wieku szkolnym uczy się na Białorusi, co powoduje konieczność zapewnienia codziennej opieki dziecku właśnie tam. Z wszystkich okoliczności wynika,
że to w miejscowości T. koncentruje się życie rodziny, zaś żaden z jej członków nie przebywa na stałe w miejscowości K. gm. B..
Biorąc powyższe pod uwagę organ odwoławczy stwierdził, że skarżący
nie spełnia podstawowej przesłanki uprawniającej do świadczeń rodzinnych
w Polsce, mianowicie w okresie zasiłkowym nie zamieszkuje na terenie Rzeczypospolitej Polskiej.
Z takim rozstrzygnięciem nie zgodził się W. P. i w skardze złożonej do tut. Sądu wniósł o uchylenie decyzji organów obu instancji. Zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie art. 7, art. 77 § 1, art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego, co skutkowało jego zdaniem błędnym ustaleniem stanu faktycznego i przyjęciem, że zarówno on oraz jego rodzina faktycznie nie zamieszkują na terenie Rzeczpospolitej Polskiej, podczas gdy ze zgromadzonych w sprawie dowodów oraz ze złożonych wyjaśnień wynika, iż stale zamieszkują na terenie Polski i w Polsce znajduję się centrum ich interesów życiowych.
Skarżący podniósł, że wyjazdy jego i rodziny na Białoruś są związane
z odwiedzinami krewnych tam mieszkających (rodzina żony) oraz powiązane
z edukacją realizowaną przez jego najstarszego syna w szkole na Białorusi
i pozostają bez wpływu na ustalenie miejsca zamieszkania. Również fakt sprawowania opieki nad najstarszym synem podczas okresu, w którym przebywa
on na Białorusi nie pozwala na przyjęcie, iż miejsce zamieszkania rodziny znajduje się na Białorusi. Dodatkowo, sam fakt zameldowania rodziny na Białorusi nie ma decydującego wpływu na określenie miejsca zamieszkania.
Skarżący wskazał, że decyzja o dokończeniu edukacji szkolnej przez najstarszego syna na Białorusi spowodowała, że aktywność życiowa rodziny
w pewnej części skupiona jest na Białorusi, gdzie w dni szkolne sprawowana jest opieka nad najstarszym synem. Zaznaczył jednak, iż opieka ta nie ma charakteru opieki ciągłej sprawowanej równocześnie przez oboje rodziców. Dużą pomoc
w opiece rodzina uzyskuje od rodziców żony. Ponadto, opieka w większym zakresie sprawowana jest przez matkę, a odwiedziny skarżącego na Białorusi mają charakter dużo rzadszy. Syn zaś na weekendy, ferie, wakacje i inne dni wolne od nauki wraca do domu tj. do Polski. Natomiast dwója młodszych dzieci przebywa ze skarżącym
i z żoną (w Polsce lub na Białorusi) lub z dziadkami w Polsce. To w Polsce mają swoje środowisko rodzinne - dziadków, rodzinę oraz kolegów i rówieśników.
Skarżący nie zgodził się, że trudno go zastać miejscu zamieszkania, gdyż na bieżąco nie odbiera korespondencji. Skarżący zauważył, że mieszka na wsi
i doręczanie korespondencji pocztowej przez listonosza odbywa się w godzinach pracy urzędów administracji publicznej, poczty, sklepów i innych podmiotów świadczących usługi na rzecz ludności. Aktywność życiowa skarżącego nie ogranicza się natomiast jedynie do zamieszkiwania w domu rodzinnym w K. oraz oczekiwania na wizytę listonosza. Skarżący wskazał, że często wyjeżdża poza miejsce zamieszkania celem załatwienia szeregu różnych spraw. W tym czasie opiekę nad dziećmi sprawuje żona lub pozostali członkowie rodziny (np. ojciec).
Skarżący zauważył, że tylko podczas jednej wizyty pracownika socjalnego nie zastano jego i rodziny w miejscu zamieszkania. Dodał, że często bywa w urzędzie gminy, podczas tych wizyt składa wyjaśnienia i odwołania w zakresie prowadzonych postępowań, aktywnie w nich uczestnicząc.
Do skargi skarżący dołączył: zaświadczenia o miejscu zamieszkania dla celów podatkowych (certyfikat rezydencji), deklarację PIT-37 za 2017 r., Kartę Dużej Rodziny, dokumenty dotyczące złożenia i zaakceptowania wniosku z programu "Czyste Powietrze". Nadmienił też, że w najbliższym czasie planuje rozpoczęcie działalności rolniczej. Obecnie, czeka na zakończenie postępowania związanego
z odzyskaniem wkładu w rolniczej spółdzielni produkcyjnej, który wniósł jego ojciec. Wkład ten, w postaci nieruchomości rolnej, ojciec zamierza darować skarżącemu
i bratu.
Skarżący wskazał ponadto, że sumiennie stawia się na wizyty w urzędzie pracy oraz u wskazanych pracodawców. Rejestracja w UP nie ma wyłącznie charakteru formalnego, a związana jest z chęcią podjęcia zatrudnienia w Polsce oraz objęcia rodziny systemem ubezpieczenia zdrowotnego w Polsce.
Przy piśmie z dnia 3 grudnia 2019 r. skarżący dołączył także: umowę dotacji
z dnia [...] października 2019 r. w zakresie korzystania z programu "Czyste Powietrze", oświadczenia członków rodziny oraz zaświadczenia lekarskie potwierdzające objęcie członków rodziny opieką lekarską w Polsce.
Odpowiadając na skargę Kolegium wniosło o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył, co następuje.
Skarga zasługuje na uwzględnienie.
Przedmiotem sporu w sprawie stały się ustalenia, które doprowadziły organy do konkluzji, że skarżący i jego rodzina nie zamieszkują na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Z uwagi na treść art. 1 ust. 2 pkt 1 i art. 1 ust. 3 ustawy świadczeniach rodzinnych, kwestia ta ma zaś kluczowe znaczenie dla rozstrzygnięcia, czy skarżący może nabyć uprawnienia do wnioskowanych zasiłków rodzinnych wraz z dodatkami.
Zgodnie z art. 1 ust. 2 pkt 1 ustawy o świadczeniach rodzinnych, świadczenia rodzinne przysługują obywatelom polskim - jeżeli zamieszkują na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej z członkami rodzin, z wyłączeniem cudzoziemców, którym zezwolono na pobyt i pracę na okres nieprzekraczający 9 miesięcy, chyba że przepisy o koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego lub dwustronne umowy międzynarodowe o zabezpieczeniu społecznym stanowią inaczej. Stosownie do treści art. 1 ust. 3 tej ustawy, świadczenia rodzinne przysługują osobom, o których mowa w ust. 2, jeżeli zamieszkują na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej przez okres zasiłkowy, w którym otrzymują świadczenia rodzinne, chyba że przepisy
o koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego lub dwustronne umowy międzynarodowe o zabezpieczeniu społecznym stanowią inaczej.
W ustawie o świadczeniach rodzinnych brak jest definicji miejsca zamieszkania, stąd w pełni zasadne jest sięgnięcie po cywilistyczne rozumienie tego pojęcia. Zgodnie z art. 25 k.c., miejscem zamieszkania osoby fizycznej jest miejscowość, w której osoba ta przebywa z zamiarem stałego pobytu. Z kolei w myśl art. 26 § 1 k.c., miejscem zamieszkania dziecka pozostającego pod władzą rodzicielską jest miejsce zamieszkania rodziców.
W doktrynie prawa przyjmuje się, że są dwa integralnie złączone składniki miejsca zamieszkania: obiektywny, czyli pobyt stały w danej miejscowości (corpus), oraz subiektywny w postaci uzewnętrznionego zamiaru, woli tego pobytu (animus). Łączne występowanie tych składników pozwala wskazać daną miejscowość jako centrum życiowej aktywności osoby, w którym koncentrują się jej interesy osobiste
i majątkowe. Analizy wskazanych składników dokonywać zaś należy łącznie, ponieważ składnik mentalny animus manifestuje się w szczególności w postaci konkretnych, obiektywnie sprawdzalnych zachowań składających się na corpus,
a zatem ich rozdzielenie służy tylko potrzebom teoretycznego opisu (zob.
T. Sokołowski, w: A. Kidyba (red), Kodeks cywilny. Komentarz do art. 25. Tom I. Część ogólna, wyd. II. Wolters Kluwer Polska, 2012).
O zamieszkiwaniu w jakiejś miejscowości można mówić wówczas, gdy występujące okoliczności pozwalają przeciętnemu obserwatorowi na wyciągnięcie wniosków, że określona miejscowość jest głównym ośrodkiem działalności danej osoby fizycznej i stanowi jej centrum życiowe (por. postanowienie NSA z dnia 30 marca 2006 r. sygn. I OW 265/05, Lex nr 198360, wyrok WSA w Gliwicach z dnia
4 lipca 2019 r. sygn. II SA/Gl 466/19, dostępny w CBOSA).
Uwzględniając powyższe trafny jest niewątpliwie pogląd Kolegium, że dla ustalenia miejsca zamieszkania skarżącego konieczne jest ustalenie, gdzie strona faktycznie przebywa oraz, czy jednocześnie okoliczności zewnętrzne (kryteria zobiektywizowane) potwierdzają, że przebywa tam z zamiarem stałego pobytu.
W orzecznictwie zastrzega się przy tym, że element odnoszący
się do faktycznego przebywania nie oznacza stałości (permanentności) przebywania
w określonej miejscowości. Wskazuje się bowiem, że przerwa w faktycznym przebywaniu w danym miejscu, i to nawet długotrwała, nie daje automatycznie podstaw do uznania, że nie stanowi ono miejsca zamieszkania. Tymczasowa zmiana miejsca pobytu zasadniczo pozostaje bez wpływu na miejsce zamieszkania.
O stałości pobytu na określonym terytorium decyduje bowiem przede wszystkim takie przebywanie, które ma na celu założenie tam ośrodka swoich osobistych
i majątkowych interesów. W przypadku osób mających miejsce zamieszkania
w kraju, a wyjeżdżających za granicę, istotne znaczenie będzie więc miało to czy ów wyjazd nosi znamiona wyjazdu stałego czy też tymczasowego. Nie w każdym bowiem wypadku wyjazdu za granicę i dłuższego nawet tam pobytu zmienia się ze skutkiem prawnym miejsce zamieszkania (zob. np. wyrok NSA z dnia 5 kwietnia 2019 r. sygn. I OSK 1527/17, dostępny w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych).
W tak nakreślonych ramach prawnych Sąd doszedł do przekonania, że zaskarżone w tej sprawie decyzje organów wydane zostały z naruszeniem przepisów postępowania, które to naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Przepisy art. 7, art. 77 § 1, art. 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018 r. poz. 2096 ze zm. – dalej: "k.p.a.") nakładają na organy administracji publicznej obowiązki podjęcia wszelkich niezbędnych kroków do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz dokładnego wyjaśnienia sprawy mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywatela, w szczególności zebrania i rozpatrzenia w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego oraz oceny na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona.
Zdaniem Sądu, organy na podstawie zebranych dowodów nie ustaliły
w sposób niebudzący wątpliwości, że miejscem zamieszkania skarżącego według zaprezentowanego wyżej rozumienia nie jest Rzeczypospolita Polska. Ocena
i wnioski wyciągnięte przez organy okazały się powierzchowne, a stwierdzenie,
że miejscem zamieszkania skarżącego jest Białoruś, co najmniej przedwczesne. Twierdzenie Kolegium, że W. P. wraz z rodziną mieszka w miejscowości T. na Białorusi, gdzie wspólnie z żoną opiekują się trójką nieletnich dzieci oparte zostało na podstawie okoliczności, które zdaniem Sądu nie są wystarczające do postawienia tego typu tezy.
Główne okoliczności, na które powołuje się organ, mające świadczyć o tym, że miejscem zamieszkania Skarżącego nie jest Polska to: zameldowanie rodziny skarżącego na Białorusi, gdzie mieszka rodzina żony; okoliczność, że najstarszy syn uczy się na Białorusi; notatka służbowa pracownika socjalnego Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w B., który w dniu [...] marca 2019 r., podczas wywiadu środowiskowego nie zastał skarżącego w K., a po okazaniu przez ojca skarżącego pokoi zajmowanych przez rodzinę, stwierdził, że wyglądały na niezamieszkałe; ocena, że trudno jest zastać skarżącego pod adresem w K., wywodzona z faktu, że korespondencja kierowana do skarżącego była głównie odbierana przez jego ojca.
Zdaniem Sądu, notatka służbowa nie może zastąpić środków dowodowych przewidzianych w art. 75 i następnych k.p.a. Nie można uzależniać sposobu rozstrzygnięcia od nieweryfikowalnych twierdzeń pracownika ośrodka sporządzającego taką notatkę – który wskazuje, że pokoje, które mają być zajmowane przez rodzinę skarżącego, wyglądają na niezamieszkałe. Nie wiadomo na podstawie jakich kryteriów osoba sporządzająca notatkę przyjęła takie konkluzje. Nie powinno budzić wątpliwości, że jest to działanie arbitralne i na pewno nie realizujące zasad przekonywania i zaufania, jak też zasady prawdy materialnej
i swobodnej oceny dowodów. Poza tym, organ I instancji w swej decyzji nawiązując do wywiadu środowiskowego udokumentowanego przywołaną notatką służbową, stawia tezę, że nigdy nie zastano dzieci ani żony skarżącego w miejscu zamieszkania. Na jakiej podstawie wyciąga takie wnioski trudno jest stwierdzić. Pogląd ten sugeruje, że wielokrotnie podejmowano próby przeprowadzenia wywiadu środowiskowego i zbadania miejsca, które skarżący wskazuje jako miejsce zamieszkania jego rodziny. W aktach natomiast nie ma śladu, aby poza tą jedną wizytą pracownika ośrodka dokonywano jakichkolwiek czynności pod tym adresem.
Owszem, wspomniana notatka jest jednym z elementów, na których organ oparł swoje rozstrzygnięcie. Tyle, że pozostałe przeanalizowane i wskazane
w decyzji okoliczności nie są tak jednoznaczne w swej wymowie, jak zdaje się to twierdzić Kolegium. Organy mają szeroki wachlarz możliwości dowodowych, nie wyłączając przesłuchania świadków, przeprowadzenia oględzin, wywiadu środowiskowego, natomiast w tej sprawie poprzestały na ocenie oświadczeń strony w kontekście owej notatki służbowej oraz w kontekście okoliczności nieodbierania osobiście większości korespondencji kierowanej na adres zamieszkania podany przez skarżącego, jak też faktu, że jest zameldowany z rodziną na Białorusi, gdzie uczy się jego najstarszy syn i gdzie mieszka rodzina żony.
Niewątpliwie liczna korespondencja kierowana do skarżącego w tej sprawie była odbierana głównie przez jego ojca. Listonosz zastał adresata tylko jeden raz
w okresie od 25 września 2018 r. do 3 lipca 2019 r. Dwie z przesyłek zostały z kolei odebrane przez adresata po wcześniejszym awizo. Ustalenia te nie budzą wątpliwości, niemniej jednak trudno jest wyciągnąć z nich tak daleko idące wnioski, jak ten, że centrum życiowym skarżącego jest w istocie Białoruś. Twierdzenia te, choć wzmocnione przez organ kolejnymi argumentami, w tym wątpliwymi wnioskami płynącymi z ww. notatki służbowej, są zdaniem Sądu umiejscowione bardziej
w sferze hipotez i przypuszczeń, niż w sferze faktów, które znajdują potwierdzenie
w dowodach zgromadzonych w aktach sprawy.
Nie bez znaczenia jest tu też okoliczność, że rodzina skarżącego nie uzyskuje świadczeń rodzinnych na terenie Białorusi, którą to okoliczność Kolegium nakazało wyjaśnić w pierwszej wydanej w tej sprawie decyzji, mocą której uchyliło pierwotne rozstrzygnięcie Wójta. Zaświadczenie w tej kwestii sporządzone przez stosowne władze białoruskie wpłynęło do organu I instancji już po wydaniu decyzji z dnia
[...] maja 2019 r. i zostało ocenione jedynie przez Kolegium rozpatrujące odwołanie od tego rozstrzygnięcia, i to jako pozostające bez wpływu na wynik sprawy.
W ocenie Sądu, nie można oprzeć się wrażeniu, że postępowanie przeprowadzone zostało pod z góry przyjętą tezę, że miejscem zamieszkania skarżącego i jego rodziny jest Białoruś. Punktem wyjścia do tych twierdzeń były ustalenia, że najstarszy syn skarżącego uczy się na Białorusi i cała rodzina jest tam również zarejestrowana (zameldowana). Wspomniana notatka służbowa pracownika socjalnego Ośrodka Pomocy Społecznej zdeterminowała sposób rozpatrywania kolejnych dowodów pojawiających się na etapie postępowania administracyjnego,
w tym oceny dowodów przedkładanych przez skarżącego. Osią wspólną dla rozważań organu stało się zaś ich negowanie. Oczywistym jest, że zameldowanie
nie dowodzi zamieszkiwania w danej miejscowości, czyli adres zameldowania
nie przesądza o miejscu zamieszkania osoby fizycznej. Jednakowo należy jednak traktować i oceniać fakt zameldowania w Polsce i zarejestrowania rodziny
w określonej miejscowości na Białorusi. Również fakt zameldowania na Białorusi nie oznacza przecież, że skarżący i jego rodzina przebywają tam z zamiarem stałego pobytu. Okresowe – jak utrzymuje skarżący – wyjazdy związane z tym, że jego najstarszy syn uczy się na Białorusi nie muszą zaś świadczyć, że miejscem zamieszkania skarżącego jest Białoruś. Także argument, że skarżący i jego żona pozostają bez pracy i zajmują się jedynie opieką nad trójką dzieci, sam w sobie, ale
i w kontekście pozostałych okoliczności uwypuklonych w decyzji nie przesądza
o miejscu zamieszkania rodziny. Warunki do zamieszkania i opieki nad dziećmi
w równym stopniu mogą dotyczyć i miejsca wskazanego przez skarżącego jako jego miejsce zamieszkania w Polsce, ale też miejsca, gdzie żyje rodzina jego żony. Trudność w ocenie miejsca zamieszkania skarżącego dla potrzeb ustalenia prawa do świadczeń rodzinnych wynika stąd, że jego żona pochodzi z Białorusi i tam mieszkają jej rodzice. Z kolei rodzina skarżącego zamieszkuje we wsi K.
w Polsce. Siłą rzeczy zatem rodzina zapewne przemieszcza się i przebywa okresowo zarówno w Polsce, jak i na Białorusi. Kolegium zresztą dostrzega, że ze względu na więzi emocjonalne łączące dzieci z dziadkiem mieszkającym w Polsce i dziadkami mieszkającymi na Białorusi oraz więzi rodzinne, nie da się ustalić faktycznego miejsca zamieszkania.
Ustawa o świadczeniach rodzinnych - ma służyć wspieraniu dochodowemu rodzin o niskim statusie materialnym. Interpretując przepisy tego aktu należy uwzględniać dobro rodziny, w tym dobro dziecka. Zgodnie z art. 71 ust. 1 Konstytucji RP, Państwo w swojej polityce społecznej i gospodarczej uwzględnia dobro rodziny. Rodziny znajdujące się w trudnej sytuacji materialnej i społecznej, zwłaszcza wielodzietne i niepełne, mają prawo do szczególnej pomocy ze strony władz publicznych. Z tego punktu widzenia ustalenie podstawowej kwestii – miejsca zamieszkania rodziny – jako fundamentalnej przesłanki przyznania świadczeń rodzinnych, powinno opierać się na okolicznościach nie budzących jakichkolwiek wątpliwości.
Podkreślić trzeba, że skarżący wykazywał się inicjatywą dowodową przedstawiając, obok wyjaśnień również dokumenty świadczące jego zdaniem o tym, że centrum życiowe jego rodziny lokalizuje się w Polsce. Skarżący jako obywatel Polski (dzieci również mają obywatelstwo Polskie) jest zarejestrowany jako bezrobotny, posiada majątek w Polsce, uzyskał dofinansowania na ocieplenie budynku w ramach programu "Czyste Powietrze", rodzina skarżącego jest beneficjentem programu Karty Dużej Rodziny, korzysta z opieki zdrowotnej w Polsce, skarżący legitymuje się certyfikatem rezydencji podatkowej.
Wobec powyższego, konieczne jest zdaniem Sądu przeprowadzenie dodatkowego postępowania wyjaśniającego (wywiad środowiskowy, zeznania świadków, ustalenie częstotliwości ewentualnych wyjazdów na Białoruś itd.), które łącznie z dostępnymi już dowodami, w tym oświadczeniami członków rodziny skarżącego i rodziny jego żony, pozwolą na należyte ustalenie, gdzie znajduje się centrum interesów życiowych i majątkowych strony i tym samym właściwą ocenę przesłanki zamieszkiwania na terytorium RP.
Skarżącemu zaś należy wyjaśnić, że treść wyroku nie przesądza o kierunku rozstrzygnięcia jego wniosku o ustalenie prawa do zasiłku rodzinnego oraz dodatków do tego zasiłku. Powodem uwzględnienia skargi jest naruszenie przez organy przepisów postępowania administracyjnego i oparcie rozstrzygnięć na okolicznościach, które nie dają jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, czy miejscem zamieszkania rodziny skarżącego w rozumieniu art. 1 ust. 2 pkt 1 i art. 1 ust. 3 ustawy o świadczeniach rodzinnych, jest Polska, czy też Białoruś.
Uwzględniając powyższe Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c"
w zw. z art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325), orzekł o uchyleniu decyzji wydanych w obu instancjach.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło