II SA/Bk 754/07
WyrokWSA w Białymstoku2008-05-06
Skład orzekający: Anna Sobolewska-Nazarczyk, Jacek Pruszyński, Elżbieta Trykoszko
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organy nadzoru budowlanego prawidłowo przeprowadziły postępowanie legalizacyjne dotyczące samowoli budowlanej, w szczególności poprzez niewłaściwe ustalenie daty budowy obiektu i brak analizy przesłanek bezwzględnej rozbiórki?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji, stwierdzając naruszenie przepisów prawa materialnego i postępowania. Organy nadzoru budowlanego nie wypełniły zaleceń Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego, nie zbadały przesłanek bezwzględnej rozbiórki obiektu zgodnie z art. 37 Prawa budowlanego z 1974 r. oraz nie dokonały rzetelnych ustaleń co do daty budowy, co miało wpływ na zastosowanie właściwych przepisów prawa. Ponadto, nie wyjaśniono losów wcześniejszej decyzji o pozwoleniu na użytkowanie obiektu.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła budynku gospodarczego wybudowanego bez pozwolenia na budowę. Organy nadzoru budowlanego nakazały wykonanie określonych robót budowlanych i uzyskanie pozwolenia na użytkowanie. Skarżący S.T. kwestionował prawidłowość ustaleń organów, w szczególności datę budowy, odległość od granicy działki oraz sposób przeprowadzenia postępowania legalizacyjnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji; stwierdzono, że decyzje nie mogą być wykonane do czasu uprawomocnienia się wyroku; zasądzono zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia NSA Anna Sobolewska-Nazarczyk, Sędziowie asesor WSA Jacek Pruszyński,, sędzia NSA Elżbieta Trykoszko (spr.), Protokolant Marta Marczuk, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 06 maja 2008 r. sprawy ze skargi S.T. na decyzję P. Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w B. z dnia [...] sierpnia 2007 r., nr [...] w przedmiocie nakazania wykonania określonych robót budowlanych i uzyskania pozwolenia na użytkowanie budynku 1. uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą jej wydanie decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w B.P. z dnia [...] czerwca 2007 r., nr [...]; 2. stwierdza, że zaskarżone decyzje nie mogą być wykonane w całości do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku; 3. zasądza od P. Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w B. na rzecz skarżącego S.T. kwotę 200 (dwieście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Postępowanie administracyjne, którego rzetelność zakwestionował skargą S.T., dotyczy budynku gospodarczego murowanego, o wymiarach 7,90 x 6,25 m. przeznaczonego do przechowywania maszyn rolniczych, usytuowanego na
nieruchomości oznaczonej numerem geodezyjnym [...] we wsi G. [...], należącej do M.G. Budynek ten został wybudowany bez pozwolenia na budowę i usytuowany w odległości mniejszej niż 3m od istniejącego ogrodzenia między nieruchomościami o numerach [...] (M.G.) i [...]/1 (G.D.).
Postępowanie administracyjne w sprawie przedmiotowego budynku gospodarczego przeprowadzone po raz pierwszy w 1999 roku, zostało zakończone decyzją Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego w B.P. z dnia [...].05.1999r., Nr [...], na mocy którego to rozstrzygnięcia M.G. został w oparciu o art. 40 i 42 Prawa budowlanego z 30.10.1974r. zobowiązany do przedłożenia dokumentacji inwentaryzacyjno-projektowej budynku i opinii osoby posiadającej odpowiednie uprawnienia budowlane o zgodności wykonania obiektu z normami, przepisami oraz sztuką budowlaną oraz do uzyskania w Starostwie Powiatowym w B.P. pozwolenia na użytkowanie obiektu. M.G. wywiązał się z nałożonego obowiązku i po przedłożeniu wymaganych dokumentów decyzją Starostwa Powiatowego w B.P. z dnia [...].10.1999r., Nr [...] uzyskał pozwolenie na użytkowanie budynku będącego przedmiotem postępowania.
W wyniku wszczętego na wniosek S.T. postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji P.I.N.B w B.P. z dnia [...].05.1999r., P. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w B. decyzją z dnia [...].01.2006r. (Nr [...]) odmówił stwierdzenia nieważności ww. decyzji organu I instancji. Następnie na skutek wniesionego przez S.T. odwołania od decyzji P.W.I.N.B., Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego decyzją z dnia [...].02.2006r. (Nr [...]) uchylił decyzję organu ll instancji i stwierdził nieważność decyzji P.l.N.B. w B.P. z dnia [...].05.1999r. Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego wskazał na rażące naruszenie prawa tj. art. 40 ustawy Prawo budowlane z dnia 24.10.1974r. (Dz.U. Nr 38, poz. 229), stwierdzając w uzasadnieniu decyzji, iż możliwość jego zastosowania istnieje dopiero po jednoznacznym wyeliminowaniu przesłanek rozbiórki określonych art. 37 ustawy. Nadto w trybie art. 40 prawa budowlanego z 1974r. organ mógł jedynie nałożyć obowiązek wykonania określonych robót budowlanych, doprowadzających obiekt do zgodności z przepisami, natomiast żądanie przedłożenia dokumentacji mogło nastąpić postanowieniem wydanym na podstawie art. 56 wymienionej ustawy. G.I.N.B. wskazał też na istniejącą w sprawie – ze względu na różnicę stanowisk stron - konieczność jednoznacznego ustalenia daty budowy przedmiotowego budynku, mającej znaczenie dla prawidłowej kwalifikacji prawnej spornych robót budowlanych i zastosowania bądź przepisów prawa budowlanego z 1974r., bądź przepisów prawa budowlanego z 1994r.
W wyniku ponownie przeprowadzonego postępowania administracyjnego w sprawie, Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w B.P. najpierw postanowieniem z dnia [...].02.2006r., wydanym na podstawie art. 56 ustawy Prawo budowlane z 30.10.1974r. zobowiązał M.G. do przedłożenia oceny technicznej konstrukcji obiektu oraz opinii rzeczoznawcy ds. zabezpieczeń pożarowych w zakresie realności stwarzania zagrożenia pożarowego przez sporny obiekt budowlany. M.G. przedłożył opinię rzeczoznawcy ds. zabezpieczeń przeciwpożarowych. W opracowaniu rzeczoznawca ten zalecił, aby drewniane elementy więźby dachowej budynku obić blachą pokrywczą od strony granicy działki na poziomie pionowej osi ściany (pod okapem).
Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w B.P. wówczas decyzją z dnia [...].06.2007r. (Nr [...]), działając na podstawie art. 40 i 42 ustawy z dnia 24 października 1974r - Prawo budowlane (Dz.U. Nr 38, poz. 229 ze zm.) w zw. z art. 103 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994r. - Prawo budowlane (tekst jedn. Dz.U. z 2006r., Nr 156, poz.1118 ze zm.), w celu doprowadzenia wybudowanego bez pozwolenia budynku gospodarczego do stanu zgodnego z prawem, zobowiązał M.G. do wykonania następujących czynności:
1. wykonania zabezpieczenia więźby dachowej ww. budynku od strony granicy działki Nr [...]/1 na poziomie pionowej osi ściany poprzez obicie blachą pokrywczą (pod okapem) - zgodnie z opinią rzeczoznawcy ds. zabezpieczeń przeciwpożarowych,
2. wykonania od strony działki G.D. urządzeń do odprowadzenia wód opadowych z dachu na teren własnej posesji.
- w terminie do dnia 15 października 2007r.
Jednocześnie organ zobowiązał inwestora do uzyskania pozwolenia na użytkowanie przedmiotowego budynku gospodarczego w terminie do 31 grudnia 2007r.
W uzasadnieniu decyzji organ I instancji wskazał, iż w toku postępowania ustalił - na podstawie zeznań osoby wykonującej roboty murarskie oraz na podstawie własnych obserwacji - że przedmiotowy budynek został wzniesiony w 1990 roku. Stwierdził także, że z wyjaśnień Powiatowego Ośrodka Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej w B.P. (pismo z dnia [...].08.2006r Nr [...]) wynika, iż brak jest danych liczbowych określających odległość budynku gospodarczego od granicy działki Nr [...]/1. Podał, że zgodnie ze wskazaniami Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego podjęto działania w celu ustalenia daty budowy budynku na podstawie dowodów z przesłuchania świadków. Przesłuchany w charakterze świadka W.T. stwierdził, iż garaż został wybudowany w roku 1990, przy budowie którego wykonywał on roboty murarskie. Natomiast świadkowie J.T. i O.D. zeznali, że budynek został wzniesiony po 1995r.
Organ wskazał, iż strony uczestnicy postępowania (zarówno p. G. jak i p. D. czy p. T.) są ze sobą w bliskim pokrewieństwie. Od lat osoby te pomimo sąsiedztwa pozostają ze sobą skonfliktowane. Analizując poszczególne zeznania świadków organ stwierdził, że stosunek bliskości pokrewieństwa ww. świadków i fakt, iż osoby te były skarżącymi stronami postępowań dotyczących obiektów budowlanych na działce M.G. w latach 1999 - 2002, przy istniejącym od lat konflikcie międzysąsiedzkim może powodować uzasadnione obawy co do wiarygodności złożonych przez te osoby zeznań. Dlatego też jako datę budowy przyjęto rok 1990 wskazany przez świadka W.T. Organ wskazał też, że wśród zgromadzonych dokumentów znajduje się dokumentacja inwentaryzacyjno - projektowa sporządzona w 1999 r., stanowiąca podstawę do udzielenia pozwolenia na użytkowanie w tamtym okresie. Stąd odstąpiono od wcześniejszego żądania złożenia przez inwestora powtórnej oceny technicznej obiektu. Jak podał organ, konstrukcja budynku w odniesieniu do jego formy i wymiarów nie uległa od daty sporządzenia dokumentacji inwentaryzacyjno-projektowej jakimkolwiek zmianom. W związku z powyższym ponowne żądanie przedłożenia dokumentacji inwentaryzacyjno-projektowej na podstawie art. 56 Prawa budowlanego z 1974 r. - na co wskazał Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego, jest zdaniem organu I instancji - nieuzasadnione.
Z rozstrzygnięciem P.I.N.B. w B.P. z dnia [...].06.2007 r. nie zgodził się S.T. składając w dniu [...].07.2007r odwołanie. W uzasadnieniu odwołujący podniósł, iż decyzja jest niezgodna z Prawem budowlanym i jest w istocie powtórzeniem działań organu z 1999 r., Organ celowo nie podał rzeczywistej odległości usytuowania budynku od granicy z działką nr [...]/1, która wynosi tylko 0,95 m. Skarżący zarzucił generalnie błędy w dokumentacji i niewłaściwe ustalenia w zakresie obliczeń usytuowania budynku od granicy przez wszystkie organy administracji (w tym geodezyjne). Organ nieprawidłowo uznał też za wiarygodne zeznania W.T., który to świadek też jest spokrewniony z inwestorem (jest mężem siostry M.G.). Dokładną datę wybudowania garażu określili jedynie sam skarżący i G.D. wskazujący, że sporny obiekt wybudowano po 1995r. Taką datę budowy potwierdza też geodezyjne naniesienie budynku na mapy dopiero w latach 1998 -1999. Nakaz obicia ściany budynku blachą nie wynika z oceny rzeczoznawcy. Zdaniem S.T. organ winien zwrócić się do Urzędu Gminy o udostępnienie stosownej dokumentacji w sprawie wybudowanego budynku garażowego.
Decyzją z dnia [...] sierpnia 2007 r., Nr [...], P. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w B. po rozpatrzeniu opisanego odwołania S.T., utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji.
W uzasadnieniu swojej decyzji wskazał, iż P.I.N.B. w B.P. w sposób prawidłowy dokonał analizy zgromadzonego materiału dowodowego, ustalając sposób zabezpieczenia obiektu przed zagrożeniem pożarowym oraz możliwość właściwego odprowadzenia wód opadowych z dachu przedmiotowego budynku. Ponadto przy określaniu daty powstania inwestycji słusznie oparł się na zeznaniach osoby niebędącej bezpośrednio zainteresowaną, a jednocześnie wykonawcy budynku, oraz na spostrzeżeniach pracowników inspektoratu posiadających stosowne uprawnienia budowlane.
Organ II instancji ustosunkowując się do zarzutów skarżącego, potwierdził, iż przedmiotowy budynek został wzniesiony w warunkach samowoli budowlanej, co nie było nigdy zatajane ani sporne. Budynek jako posadowiony w linii zabudowy, wzdłuż budynku mieszkalnego i budynku inwentarskiego inwestora, zlokalizowanych od strony działki p. G.D., nie ma – zdaniem organu – jakiegokolwiek negatywnego oddziaływania na zabudowania skarżącego, gdyż te znajdują się po przeciwnej stronie działki. Odległość ściany spornego budynku do granicy z działką S.T. wynosi 10,5 m.
Budynek gospodarczy zrealizowany został na działce siedliskowej związanej z produkcją rolną, stanowiąc uzupełnienie jej zabudowy, stąd też uzyskiwanie decyzji o warunkach zabudowy nie ma zastosowania przy regulacjach wynikających z ustawy Prawo budowlane z 1974 r. Dokładne określenie odległości zabudowań inwestora od granicy z działką należącą do G.D. nie jest znane, ponieważ nie zostało dokonane w terenie rozgraniczenie, o co wnosić może G.D., a organ nadzoru budowlanego nie jest do tego kompetentny.
Organ nadzoru budowlanego przyznał, iż nie jest w stanie określić stopnia pokrewieństwa pomiędzy poszczególnymi osobami biorącymi udział w prowadzonym postępowaniu, nie mniej jednak podziela zdanie organu I instancji w zakresie ograniczonej wiarygodności co do zeznań tych osób.
P.W.I.N.B. stwierdził, iż nieuzasadnione jest zwracanie się do Urzędu Gminy w O. w sprawie projektu budynku, ponieważ budynek M.G. został wzniesiony w warunkach samowoli tzn. bez projektu i zgody właściwego organu. Wykonanie obowiązku nałożonego decyzją z [...].06.2007 r. doprowadzi obiekt do zgodności z warunkami technicznymi i jest to wymóg konieczny przed wydaniem pozwolenia na użytkowanie budynku, po wcześniejszym wykonaniu inwentaryzacji geodezyjnej przez co zostanie ustalona odległość przedmiotowego budynku od granicy działki.
Skargę do tutejszego sądu administracyjnego na niniejszą decyzję organu II instancji wywiódł S.T. W uzasadnieniu stwierdził, iż niewłaściwie organ I instancji narzucił obowiązek dostosowania się przez inwestora tylko do norm przeciwpożarowych, podczas gdy decyzja narusza prawo budowlane z innej przyczyny. Organ nie odniósł się bowiem do usytuowania budynku od granicy z działką G.D., a która to odległość nie spełnia norm prawa budowlanego. Granica między działkami jest wyznaczona stojącym tam płotem.
Odnośnie zeznań W.T. to są one nieprawdziwe, albowiem świadka łączy z inwestorem pokrewieństwo i z tej przyczyny świadek zeznał nieprawdę. Pozostałe osoby wykonujące prace murarskie budynku (S.J., M.J.) jako osoby postronne nie potwierdziły daty wybudowania przedmiotowego garażu.
Organ niewłaściwie też przyjął wiek budynku (na ok. 20 lat), gdyż nie ma na to żadnego potwierdzenia w dokumentacji sprawy w postaci jakiejkolwiek opinii czy ekspertyzy. Nie może też być mowy o ciągłości zabudowy, gdyż stojący obok budynek gospodarczy (chlew) jest również samowolą budowlaną, a sprawa w tym zakresie toczy się przed sądem w W.
Skarżący wskazał ponadto, że organ podczas wizji lokalnej zeznania złożone przez O.D. do protokołu przyjął jako złożone przez G.D. Zarzucił także, iż istnieją nieprawidłowości w dokumentacji organów. Obecny Kierownik P.I.N.B., Pan M.M. był przez ok. 20 lat Kierownikiem ds. budownictwa w Gminie O. Wspólnie pracował z W.T., to zaś zdaniem skarżącego dowodzi, że wspólnie dokonywali nieprawidłowości w dokumentacji budowlanej w niniejszej sprawie. Celowo zatem w dokumentacji nie ma zapisu o odległości budynku garażu z granicą działki p. D., a działania te zmierzają w celu zalegalizowania samowoli budowlanej M.G.
W odpowiedzi na skargę organ II instancji podtrzymał swoje stanowisko w sprawie i wniósł o oddalenie skargi jako niezasadnej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w B. zważył, co następuje;
Skardze nie można odmówić słuszności. Przy wydawaniu decyzji doszło bowiem zarówno do naruszenia przepisów prawa materialnego w sposób mający wpływ na wynik sprawy, jak i naruszenia przepisów postępowania administracyjnego w sposób mogący mieć wpływ na wynik sprawy.
Przede wszystkim Sąd zauważa, że organy nadzoru budowlanego nie wypełniły rzetelnie zaleceń Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego zawartych w decyzji stwierdzającej nieważność wcześniejszej decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w B.P., nakładającej na M.G. czynności zmierzające do legalizacji spornego obiektu również przy zastosowaniu przepisów ustawy Prawo budowlane z 30.10.1974r. Stanowisko organu nadzoru nie tylko wytykało pierwotne pominięcie przez organ zastosowania art. 56 prawa budowlanego z 1974r. przy nakładaniu (w procedurze legalizacyjnej) obowiązku przedłożenia dokumentacji (opinii, ekspertyz, inwentaryzacji), ale wyraźnie wskazywało, że procedurę legalizacyjną z art. 40 i 42 starego prawa budowlanego można wszcząć dopiero po wyeliminowaniu ewentualnych przesłanek bezwzględnej rozbiórki obiektu, określonych w art. 37 tego prawa. Przepis art. 40 ustawy Prawo budowlane z 30.10.1974r. stanowił bowiem, że nakaz wykonania koniecznych przeróbek obiektu budowlanego, mających na celu jego doprowadzenie do zgodności z przepisami, mógł być wydany wtedy, jeżeli nie zachodziły okoliczności określone art. 37 ustawy. Czynności zatem zmierzające do zalegalizowania obiektu wymagały wcześniejszego jednoznacznego stwierdzenia, że sporny obiekt ani nie narusza przeznaczenia terenu, na którym został usytuowany tj. miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, obowiązującego w dacie budowy (art. 37 ust. 1 pkt.1) ani nie powoduje swoim istnieniem niedopuszczalnego pogorszenia warunków zdrowotnych lub użytkowych dla otoczenia, ani nie stwarza niebezpieczeństwa dla ludzi, lub mienia (art. 37 ust. 1 pkt.2). Wyeliminowanie bezwzględnych przesłanek rozbiórki obiektu budowlanego wymagało ustaleń organu co do treści miejscowego planu zagospodarowania terenu inwestycji, obowiązującego w uznanym przez organ okresie budowy, jak i szerszego wypowiedzenia się w zakresie wpływu obiektu na warunki zdrowotne i użytkowe otoczenia oraz bezpieczeństwo ludzi lub mienia. Do akt sprawy ani nie został dołączony miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, ani w uzasadnieniu decyzji nie zawarto czytelnej oceny w zakresie wyeliminowania przesłanki rozbiórki z art. 37 ust. 1 pkt 2 starego prawa budowlanego. Organ I instancji w ogóle nie rozważał przesłanek z art. 37 prawa budowlanego z 1974r., natomiast organ II instancji jedynie nawiązał w treści uzasadnienia swojej decyzji do tego, że budynek zrealizowano na działce siedliskowej, a jego usytuowanie nie narusza interesów skarżącego T., albowiem budynek wzniesiono nie od strony działki skarżącego. Organ odwoławczy nie powołał przy tym przy powyższych wzmiankach przepisu art. 37 prawa budowlanego, co nie pozwala na zakwalifikowanie wzmiankowanych stwierdzeń jako rozważenia wyeliminowania bezwzględnych przesłanek rozbiórki obiektu. Sąd administracyjny nie jest zaś uprawniony do zastępowania organów administracji publicznej w sprawowaniu jurysdykcji administracyjnej (ma wyłącznie uprawnienia kontrolne) i nie może merytorycznej oceny w powyższym zakresie sam dokonywać. Należy dodać, że przy eliminowaniu przesłanki bezwzględnej rozbiórki z art. 37 § 1 pkt 2 prawa budowlanego z 1974r. konieczne będzie dokonanie ustaleń co do odległości spornego obiektu w stosunku do granic działki oraz innych obiektów budowlanych, albowiem jest to punkt wyjścia dla rozważań co do dopuszczalności lokalizacji obiektu z punktu widzenia jego oddziaływania na otoczenie, warunki zdrowotne, życie i zdrowie ludzi oraz bezpieczeństwo mienia. Dotychczasowe ustalenia odległości spornego obiektu w stosunku do działki G.D. są podważane przez skarżącego, który twierdzi, że granice między tymi nieruchomościami od dawna wyznacza płot, od którego sporny budynek jest odsunięty zaledwie o 0,95 m.
W sprawie niniejszej budzi też wątpliwości ustalenie przez organ daty budowy spornego obiektu, konieczne dla zastosowania właściwych przepisów prawa materialnego. Skarżący poprzez wskazanie faktu powinowactwa świadka W.T. z inwestorem M.G. (jest mężem siostry inwestora) uprawdopodobnił możliwość braku obiektywizmu również w zeznaniach tego świadka co do daty budowy spornego obiektu. Przy tak widocznych, jak w niniejszej sprawie, wzajemnych powiązaniach wnioskowanych świadków ze skłóconymi stronami postępowania, istnieje uzasadniona potrzeba poszukiwania obiektywnych dowodów pozwalających na ustalenie rzeczywistego okresu budowy. Pomocne dla ustalenia mogłyby być spostrzeżenia pracowników organu nadzoru budowlanego, którzy po wyglądzie obiektu są w stanie ocenić wiek budynku, ale spostrzeżenie te – dla nadania im waloru dowodowego – musiałyby być zawarte w protokole z oględzin obiektu. W sprawie niniejszej powołanie się na spostrzeżenia pracowników organu nastąpiło dopiero w uzasadnieniu decyzji, zabrakło natomiast opisu rzeczywistego wyglądu obiektu w protokole z oględzin. Słusznie zatem skarżący stwierdza, iż w materiale dowodowym brak jest potwierdzenia dla ustalenia wieku budynku na podstawie jego wyglądu, opisu użytych materiałów budowlanych, czy stopnia zużycia tychże materiałów budowlanych. Skład orzekający uważa, że pomocna w ustaleniu daty budowy mogłaby być także pogłębiona informacja z Powiatowego Ośrodka Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej w B.P. co do okoliczności naniesienia spornego budynku na mapy geodezyjne tj. zapytanie czy z urzędu, czy na wniosek, a jeśli tak to na czyj i kiedy złożony, służby geodezyjne dokonały w 1998r. pomierzenia na gruncie spornego obiektu i "wkartowania" go na mapę zasadniczą obrębu G., gmina O. Uwidocznienie obiektów budowlanych na mapach geodezyjnych leży w interesie właścicieli zabudowanych nieruchomości i zwykle następuje po zakończeniu budowy (przy legalnych budowach sporządzenie inwentaryzacji geodezyjnej powykonawczej jest obowiązkowym warunkiem uzyskania zgody na użytkowanie obiektu – vide: art. 43 ust. 1 prawa budowlanego z 1994r.). Naniesienie spornego budynku w ewidencji gruntów na mapę zasadniczą w 1998r. tj. jeszcze przed nałożeniem obowiązku sporządzenia inwentaryzacji geodezyjnej powykonawczej w pierwotnym postępowaniu legalizacyjnym, może dowodzić starań samego inwestora o uwidocznienie obiektu w ewidencji, a data podjęcia tych starań może być pomocna w ustaleniu okresu budowy.
Należytego wyjaśnienia wymaga również kwestia określenia w sposób właściwy stron postępowania administracyjnego w sprawie niniejszej. Sąd powziął bowiem wątpliwości co do prawidłowości uznawania w sprawie za stronę skarżącego S.T., albowiem w postępowaniu o prawo pomocy skarżący podawał, że na nieruchomości sąsiadującej z działką M.G. zamieszkują jego rodzice. W aktach sprawy brak jest dołączenia stosownych wypisów z ewidencji gruntów, które pozwalałyby zweryfikować prawidłowość przyjętego przez organy kręgu osób, których prawnych interesów dotyka wynik niniejszego postępowania. Traktowanie przez organ S.T. jako strony postępowania nie pozwala sądowi – mimo powziętej wątpliwości – na dopatrywanie się braku interesu prawnego w wywiedzeniu niniejszej skargi.
Końcowo Sąd stwierdza, że nałożony obowiązek uzyskania pozwolenia na użytkowanie spornego obiektu będzie obowiązkiem niewykonalnym póki nie nastąpi uchylenie decyzji ostatecznej Starosty Powiatowego w B.P. z dnia [...].10.1999r. o udzieleniu pozwolenia na użytkowanie tego obiektu, wydanej w następstwie wykonania przez M.G. obowiązków legalizacyjnych, zakwestionowanych późniejszą decyzją Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego, opisaną na wstępie. Losy decyzji pozwalającej na użytkowanie spornego budynku nie zostały przez organ nadzoru budowlanego dotychczas sprawdzone, a ustalenie powyższej kwestii jest konieczne dla prawidłowości decyzji w sprawie niniejszej.
Mając powyższe na uwadze Sąd zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą jej wydanie decyzję organu I instancji uchylił ( art. 145 § 1 pkt. 1 lit "a" i lit. "c" ustawy z dnia 30.08.2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi) Niewyeliminowanie przesłanek bezwzględnej rozbiórki przy stosowaniu legalizacji robót budowlanych na podstawie przepisów ustawy z 30.10.1974r. Prawo budowlane, jest równoznaczne z naruszeniem prawa materialnego, natomiast błędy i luki postępowania dowodowego, opisane wyżej, dowodzą naruszenia art. 7, 77, 80 i 107 § 3 kpa. Konsekwencją uchylenia decyzji jest stwierdzenie z urzędu, iż decyzja nie może być wykonana do czasu uprawomocnienia się wyroku (art. 152 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi) oraz orzeczenie obowiązku zwrotu przez organ na rzecz skarżącego kosztów postępowania sądowego, sprowadzających się do części wpisu sądowego od skargi, nieobjętej przyznanym prawem pomocy (art. 200 w zw. z art. 210 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sadami administracyjnymi)
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło