II SA/Bk 779/16

WyrokWSA w Białymstoku2017-01-17

Skład orzekający: Marek Leszczyński, Małgorzata Roleder, Anna Sobolewska-Nazarczyk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej może ustalić opłatę adiacencką z tytułu wzrostu wartości nieruchomości spowodowanego jej podziałem, jeśli decyzja ustalająca tę opłatę została wydana po upływie 3-letniego terminu od dnia, w którym decyzja zatwierdzająca podział nieruchomości stała się ostateczna?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że 3-letni termin na ustalenie opłaty adiacenckiej, określony w art. 98a ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami, ma charakter terminu prawa materialnego, a jego upływ powoduje wygaśnięcie uprawnienia organu do ustalenia tej opłaty. W związku z tym, decyzja wydana po tym terminie jest wadliwa. Sąd odrzucił argumentację o możliwości przerwania biegu terminu przez wydanie wadliwej decyzji lub uchylenie jej przez organ odwoławczy, wskazując, że przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące przerwania biegu przedawnienia nie mają zastosowania do kwestii ustalania opłaty adiacenckiej, a jedynie do skutków zwłoki lub opóźnienia w jej zapłacie.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła ustalenia i obciążenia opłatą adiacencką z tytułu wzrostu wartości nieruchomości spowodowanego jej podziałem. Decyzja zatwierdzająca podział nieruchomości stała się ostateczna we wrześniu 2013 r. Organ I instancji wydał decyzję ustalającą opłatę adiacencką w sierpniu 2016 r., a organ II instancji utrzymał ją w mocy w październiku 2016 r. Skarżący zarzucił m.in. naruszenie 3-letniego terminu na ustalenie opłaty adiacenckiej. Sąd uznał skargę za zasadną z powodu naruszenia tego terminu.
Rozstrzygnięcie
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. oraz poprzedzającą ją decyzję Burmistrza Miasta B., umorzył postępowanie administracyjne i zasądził od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. na rzecz skarżącego kwotę 122 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Marek Leszczyński (spr.), Sędziowie sędzia WSA Małgorzata Roleder, sędzia NSA Anna Sobolewska-Nazarczyk, Protokolant referent stażysta Katarzyna Derewońko, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 10 stycznia 2017 r. sprawy ze skargi J. J. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. z dnia [...] października 2016 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia i obciążenia opłatą adiacencką z tytułu wzrostu wartości nieruchomości spowodowanego jej podziałem 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą jej wydanie decyzję Burmistrza Miasta B. z dnia [...] sierpnia 2016 roku, nr [...]; 2. umarza postępowanie administracyjne; 3. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. na rzecz skarżącego J. J. kwotę 122 (sto dwadzieścia dwa) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. decyzją z dnia [...] października 2016 r., nr [...], utrzymało w mocy decyzję Burmistrza Miasta B. z dnia [...] sierpnia 2016 r., nr [...], o ustaleniu i obciążeniu opłatą adiacencką z tytułu wzrostu wartości nieruchomości spowodowanego jej podziałem. Decyzja SKO w B. wydana została przy następujących ustaleniach stanu faktycznego i ocenie prawnej sprawy. Na mocy decyzji Burmistrza Miasta B. z dnia [...] sierpnia 2013 r., nr [...], wydanej na podstawie art. 96 ust. 1 i 4 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2012 r., poz. 1429; dalej u.g.n.) oraz § 3, § 5 i § 6 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 grudnia 2004 r. w sprawie sposobu i trybu dokonywania podziałów nieruchomości (Dz. U. Nr 268, poz. 2663), a także art. 104 k.p.a., zatwierdzono podział nieruchomości stanowiącej własność J. J., położonej w Mieście B., obręb [...] przy ul. O., oznaczonej w ewidencji gruntów i budynków nr. geod. [...] o pow. 0,9806 ha, na 18 działek o nr geod. od [...] do [...]. Decyzja ta stała się ostateczna w dniu [...] września 2013 r. W dacie [...] września 2013 r. obowiązywała uchwała Rady Miasta B. z dnia [...] listopada 2007 r., Nr [...], w sprawie ustalenia wysokości stawki procentowej opłaty adiacenckiej z tytułu wzrostu wartości nieruchomości w wyniku jej podziału (Dz. Urz. Woj. Podl. z 2007r. Nr 273, poz. 3032), która określała wysokość stawki na 20% różnicy między wartością jaką nieruchomość miała przed podziałem, a wartością, jaką nieruchomość ma po jej podziale. Po przeprowadzeniu postępowania, Burmistrz Miasta B. decyzją z dnia [...] grudnia 2015 r., nr [...], ustalił opłatę adiacencką z tytułu podziału przedmiotowej nieruchomości, ale SKO w Białymstoku decyzją z dnia [...] stycznia 2016 r., nr [...], uchyliło tę decyzję i sprawę przekazało do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. Po ponownym rozpoznaniu sprawy, Burmistrz Miasta B. decyzją z dnia [...] sierpnia 2016 r., nr [...], ustalił J. J. opłatę adiacencką z tytułu wzrostu wartości przedmiotowej nieruchomości w wyniku jej podziału, w kwocie 3.039,80 zł. Od decyzji powyższej dowołanie wniósł J. J. SKO w B., decyzją z dnia [...] października 2016 r., nr [...], utrzymało zaskarżoną decyzję w mocy. W uzasadnieniu swego rozstrzygnięcia organ przytoczył przepisy regulujące kwestie związane z opłatą adiacencką oraz wyjaśnił, że decyzja zatwierdzająca podział stała się ostateczna [...] września 2013 r., toteż wydanie decyzji ustalającej opłatę adiacencką możliwe jest do [...] września 2016 r. Dalej organ wskazał, że w przedmiotowej sprawie rzeczoznawca majątkowy G. K. sporządził w dniu 23 marca 2016 r. operat szacunkowy, w którym określił skalę wzrostu wartości przedmiotowej nieruchomości, spowodowanego jej podziałem, z którego to operatu wynika, że w związku z dokonaniem podziału wartość opisanej wyżej nieruchomości wzrosła o 15.199,00 zł. Na podstawie tej wartości ustalono, biorąc pod uwagę 20 % stawkę, wysokość omawianej opłaty na kwotę 3.039,80 zł. Kolegium wskazało, że w rozpatrywanym przypadku rzeczoznawca posłużył się podejściem porównawczym, stosując metodę korygowania ceny średniej. Zarówno dobór nieruchomości przyjętych do porównania, jak i ich charakterystyka, w ocenie organu, nie budzą wątpliwości. Biegły wyjaśnił, że do określenia wag cech rynkowych posłużono się analizą preferencji uczestników rynku nieruchomości, wykonanych na podstawie ankiety przeprowadzonej wśród rzeczoznawców majątkowych oraz developerów działających na obszarze budowy kompleksów domów jednorodzinnych. Na tej podstawie stwierdzono, że na wartość ceny rynkowej mają wpływ: lokalizacja ogólna, sąsiedztwo, powierzchnia, droga dojazdowa, dostępność do infrastruktury technicznej, sposób optymalnego wykorzystania nieruchomości oraz liczba działek stanowiących nieruchomość. W operacie dokonano oceny poszczególnych cech rynkowych. Prawie wszystkie cechy rynkowe, zarówno przed podziałem, jak i po podziale, nie uległy zmianie. Zmianie uległa jedynie cecha "liczba działek tworzących nieruchomość". Przed podziałem oceniania została ona na 1, po podziale otrzymała ocenę 3. Poszczególne cechy zostały poddane charakterystyce, przy zastosowaniu stosownych wartości korygujących. Na tej podstawie określono wzrost wartości nieruchomość o 3,9 %, co jak wskazuje biegły, mieści się w przedziale od 3 % do 8 %, jaki jest przedstawiany w fachowej literaturze, jako przedział średniego wzrostu wartości nieruchomości. Organ odniósł się także do podniesionych przez skarżącego zarzutów i stwierdził, że są one niezasadne. W jego ocenie, skarżący miał dostęp do akt administracyjnych, z czego zresztą korzystał. Składał on zastrzeżenia do operatu rzeczoznawcy majątkowego, na które otrzymał odpowiedź. Organ nie zgodził się także ze skarżącym, że błędnie określono przeznaczenie jego nieruchomości. W przypadku braku planu miejscowego przeznaczenie nieruchomości ustala się na podstawie studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy lub decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. Zasadnie więc, organ I instancji ustalił przeznaczenie nieruchomości na podstawie wydanych decyzji w sprawie warunków zabudowy (nie zaś na podstawie zapisów w ewidencji gruntów). Do porównania nie mogły być przyjęte nieruchomości wskazane przez skarżącego, gdyż - w przeciwieństwie do nieruchomości wycenianej - stanowiły one nieruchomości rolne, bądź też charakteryzują się cechami znacznie wpływającymi na obniżenie ich wartości (co wynika z wyjaśnień biegłego z dnia 21 lipca 2016 r.). Jako niezasadne organ uznał także zarzuty dotyczące przyjęcia do porównania zbyt małej liczby transakcji oraz nieprzyjęcia do porównania nieruchomości położonych na ternie gminy B. Do porównania przyjęto bowiem 12 transakcji i jest to liczba wystarczająca, zaś nieruchomość skarżącego znajduje się w obrębie miasta B., co oznacza, że przyjęcie do porównania nieruchomości z terenu gminy mogłoby być obarczone wadą porównywania rynków lokalnych, które w rzeczywistości nie są do siebie podobne. W ocenie więc Kolegium, przedstawiony w sprawie operat szacunkowy jest zgodny z wymogami obowiązującego prawa, spełnia wymogi formalne i warunki określone w u.g.n. i rozporządzeniu w sprawie wyceny. Jest spójny, właściwie uzasadniony, a przyjęte w nim daty, założenia, ilość i rodzaj nieruchomości podobnych ocenić należy jako prawidłowe. Skargę na powyższą decyzję, do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku, wniósł J. J., zarzucając jej naruszenie przepisów prawa: 1) art. 7 Kodeks Postępowania Administracyjnego z dnia 14 czerwca 1960 r. (Dz.U. z 2016 r. poz. 23, dalej jako: "k.p.a."), polegające na niewyczerpującym zebraniu i rozpatrzeniu całego materiału dowodowego i niepodjęciu wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy, poprzez niewskazanie w operacie nieruchomości podobnych do wycenianej, 2) naruszenie art. 73 k.p.a., polegające na odmowie udostępnienia akt sprawy, 3) naruszenie art. 138 § 2 k.p.a., poprzez nieuchylenie przez organ odwoławczy poprzedzającej decyzji Burmistrza Miasta B. z dnia [...] sierpnia 2016 r., nieprzekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia i niewskazanie organowi I instancji okoliczności w zakresie powołanego zagadnienia wstępnego, które powinno być wyjaśnione w sytuacji gdyby organ II instancji uznałby, że nie może przedmiotowej okoliczności rozpoznać na etapie postępowania odwoławczego w trybie art. 136 k.p.a. , 4) naruszenie art. 107 § 3 kp.a., poprzez sporządzenie ogólnikowego uzasadnienia decyzji i brak odniesienia się do szeregu okoliczności i dowodów w sprawie, 5) art. 98a ust. 1 i art. 4 pkt 17 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2015 r., poz. 1774 j. t, dalej: jako: "u.g.n."), poprzez brak wykazania, że nastąpił wzrost wartości nieruchomości, 6) naruszenie przepisów art. 98a u.g.n., poprzez wydanie decyzji z przekroczeniem określonego prawem 3 - letniego terminu przedawnienia (w ocenie skarżącego decyzja zatwierdzająca podział nieruchomości nr [...] stała się ostateczna [...] września 2013 r., a Kolegium, wydając decyzję w dniu [...] października 2016 r., wydało ją po upływie trzyletniego terminu wskazanego art. 98a u.g.n.). W oparciu o powyższe zarzuty, skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji SKO w B. z dnia [...] października 2016 r. oraz uchylenie poprzedzającej ją decyzji Burmistrza Miasta B. z dnia [...] sierpnia 2016 r. i umorzenie postępowania administracyjnego. W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał dotychczasowe stanowisko oraz wniósł o jej oddalenie jako nieuzasadnionej. Odnosząc się zaś do zarzutu wydania ostatecznej decyzji z przekroczeniem określonego w art. 98a u.g.n. okresu przedawnienia organ stwierdził, że w okresie 3 lat od dnia uostatecznienia decyzji podziałowej koniecznym jest wydanie ostatecznej decyzji w sprawie opłaty adiacenckiej. Jednocześnie zauważyć należy, że zgodnie z poglądem wyrażonym przez Naczelny Sąd Administracyjny, bieg 3-letniego terminu przedawnienia określonego w przepisie art. 98a ust. 1 u.g.n., na podstawie art. 123 § 1 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (t.j. Dz.U. z 2014 r., poz. 121 ze zm.), w zw. z art. 148 ust. 2 u.g.n., znajdującym odpowiednie zastosowanie do ustalenia opłaty adiacenckiej z tytułu wzrostu wartości nieruchomości wywołanego podziałem nieruchomości, przerywa wydanie przez organ ostatecznej decyzji ustalającej opłatę adiacencką. W sytuacji zaskarżenia ww. decyzji do sądu administracyjnego, na podstawie art. 148 ust. 2 u.g.n. w zw. z art. 124 § 1 i 2 Kodeksu cywilnego, termin przedawnienia biegnie na nowo od dnia uprawomocnienia się wyroku sądu uchylającego decyzję ustalającą opłatę adiacencką. W przedmiotowej sprawie pierwsza ostateczna decyzja Kolegium wydana została [...] marca 2015 r. (nr [...]). Na decyzję tą skarżący wniósł skargę do WSA w Białymstoku, jednakże decyzją z dnia [...] kwietnia 2015 r. Kolegium uwzględniło skargę, uchyliło w całości swoją decyzję z dnia 16 marca 2015 r. oraz poprzedzającą ją decyzję Burmistrza Miasta B. z dnia [...] lutego 2014 r., a także stwierdziło, że postępowanie nie było prowadzone bez podstawy prawnej albo z rażącym naruszeniem prawa. Zgodnie z przedstawionym powyżej poglądem, przerwanie biegu przedawnienia następuje przez sam fakt wydania decyzji ostatecznej, a termin biegnie na nowo od dnia uprawomocnienia się wyroku sądu (w analizowanym przypadku - od dnia, w którym decyzja uwzględniająca skargę stała się ostateczna). Zastosowanie art. 124 K.c. jest w niniejszym przypadku odpowiednim zastosowaniem tych przepisów w okolicznościach, w których skarga do sądu administracyjnego została uwzględniona przez organ odwoławczy. Skarżona decyzja Kolegium z dnia [...] października 2016 r. wydana została więc w terminie 3 - letnim, licząc od dnia [...] kwietnia 2015 r. Wydanie ostatecznej decyzji Kolegium z dnia [...] marca 2015 r. przerwało bowiem okres przedawnienia. W piśmie procesowym z dnia 9 stycznia 2017 r. skarżący poparł swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie i złożył wniosek o przeprowadzenie dowodu z zeznań trzech świadków na okoliczność utrudniania mu dostępu do akt sprawy administracyjnej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył, co następuje. Skarga jest zasadna i podlega uwzględnieniu. Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2014 r., poz. 1647) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2016 r., poz. 718; dalej: "p.p.s.a.") sąd administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, stosując środki przewidziane w ustawie. Natomiast stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Materialnoprawną podstawę dla wydania przedmiotowych decyzji stanowił przepis art. 98a ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (t.j. Dz. U. z 2016 r., poz. 2147; dalej: "u.g.n."), który stanowi, że jeżeli w wyniku podziału nieruchomości dokonanego na wniosek właściciela lub użytkownika wieczystego, który wniósł opłaty roczne za cały okres użytkowania tego prawa, wzrośnie jej wartość, wójt, burmistrz albo prezydent miasta może ustalić, w drodze decyzji, opłatę adiacencką z tego tytułu. Wysokość stawki procentowej opłaty adiacenckiej ustala rada gminy, w drodze uchwały, w wysokości nie większej niż 30 % różnicy wartości nieruchomości. Ustalenie opłaty adiacenckiej może nastąpić w terminie 3 lat od dnia, w którym decyzja zatwierdzająca podział nieruchomości stała się ostateczna albo orzeczenie o podziale stało się prawomocne. Wartość nieruchomości przed podziałem i po podziale określa się według cen na dzień wydania decyzji o ustaleniu opłaty adiacenckiej. Stan nieruchomości przed podziałem przyjmuje się na dzień wydania decyzji zatwierdzającej podział nieruchomości, a stan nieruchomości po podziale przyjmuje się na dzień, w którym decyzja zatwierdzająca podział nieruchomości stała się ostateczna albo orzeczenie o podziale stało się prawomocne, przy czym nie uwzględnia się części składowych nieruchomości. Przepisy art. 144 ust. 2, art. 146 ust. 1a, art. 147 i art. 148 ust. 1-3 stosuje się odpowiednio. Według natomiast art. 98a ust. 1a u.g.n., ustalenie opłaty adiacenckiej może nastąpić, jeżeli w dniu, w którym decyzja zatwierdzająca podział nieruchomości stała się ostateczna albo orzeczenie o podziale nieruchomości stało się prawomocne, obowiązywała uchwała rady gminy, o której mowa w ust. 1. Do ustalenia opłaty adiacenckiej przyjmuje się stawkę procentową obowiązującą w dniu, w którym decyzja zatwierdzająca podział nieruchomości stała się ostateczna albo orzeczenie o podziale nieruchomości stało się prawomocne. Z przepisu art. 146 ust. 1a u.g.n. wynika zaś, że ustalenie opłaty adiacenckiej następuje po uzyskaniu opinii rzeczoznawcy majątkowego, określającej wartości nieruchomości. Zdaniem Sądu, w niniejszej sprawie częściowo zostały spełnione warunki przepisu art. 98a ust. 1 i 1a u.g.n. Jak wynika bowiem ze znajdującej się w aktach sprawy decyzji Burmistrza Miasta B. z dnia [...] sierpnia 2013 r., nr [...], zatwierdzono podział nieruchomości stanowiącej własność J. J., położonej w Mieście B., obręb [...] przy ul. O., oznaczonej w ewidencji gruntów i budynków nr. geod. [...] o pow. 0,9806 ha, na 18 działek o nr geod. od [...] do [...]. Decyzja ta została wydana na podstawie art. 96 ust. 1 i 4 w zw. z art. 97 ust. 1 u.g.n. Stała się ona ostateczna w dniu [...] września 2013 r. W niniejszej sprawie został spełniony również warunek z art. 98a ust. 1a u.g.n., z którego wynika, że znaczenie dla ustalenia opłaty adiacenckiej ma uchwała rady gminy, o której mowa w ust. 1, obowiązująca w dacie, gdy decyzja zatwierdzająca podział nieruchomości stała się ostateczna. W tym przypadku chodzi o uchwałę Rady Miasta B. z dnia [...] listopada 2007 r., Nr [...], w sprawie ustalenia wysokości stawki procentowej opłaty adiacenckiej z tytułu wzrostu wartości nieruchomości w wyniku jej podziału (Dz. Urz. Woj. Podl. z 2007r. Nr 273, poz. 3032), która określała wysokość stawki na 20% różnicy między wartością jaką nieruchomość miała przed podziałem, a wartością, jaką nieruchomość ma po jej podziale. W przedmiotowej sprawie spór dotyczy przede wszystkim kwestii, czy ostateczna decyzja SKO w B. z dnia [...] października 2016 r. o ustaleniu opłaty adiacenckiej wydana została w terminie 3 lat, o którym mowa w art. 98a ust. 1 u.g.n. W zaskarżonej decyzji organ II instancji stwierdził jednoznacznie, że decyzja zatwierdzająca podział stała się ostateczna [...] września 2013 r., toteż wydanie decyzji ustalającej opłatę adiacencką możliwe jest do [...] września 2016 r. I chociaż decyzję wydawał w dniu [...] października 2016 r., to jednak nie odniósł się do naruszenia wskazanego terminu. Dopiero w odpowiedzi na skargę ustosunkował się do tej kwestii i stwierdził, że w jego ocenie termin został zachowany, gdyż jego pierwotna decyzja z dnia [...] stycznia 2016 r. przerwała bieg wspomnianego terminu. Zdaniem Sądu, stanowisko organu odwoławczego jest niezasadne. Organ powołuje się wprost na wywody poczynione przez NSA w wyroku z dnia 18 marca 2014 r., sygn. akt I OSK 2666/12, gdzie Sąd ten stwierdził, że bieg 3-letniego terminu przedawnienia określonego w przepisie art. 98a ust. 1 u.g.n., na podstawie art. 123 § 1 k.c. w zw. z art. 148 ust. 2 u.g.n., znajdującym odpowiednie zastosowanie do ustalenia opłaty adiacenckiej z tytułu wzrostu wartości nieruchomości wywołanego podziałem nieruchomości, przerywa wydanie przez organ ostatecznej decyzji ustalającej opłatę adiacencką. W uzasadnieniu tego wyroku wskazano, że odpowiednie stosowanie art. 148 ust. 2 u.g.n. mówiącego, że do skutków zwłoki i opóźnienia w zapłacie opłaty stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego, musi być rozumiane w ten sposób, iż nie tylko kwestia zwłoki, ale również związana z tym, zawarta w Kodeksie cywilnym, regulacja dotycząca przedawnienia roszczeń znajduje w tym przypadku zastosowanie. Inna interpretacja prowadziłaby do sytuacji, kiedy wniesienie skargi do sądu administracyjnego i przekazanie przez sąd organowi sprawy do ponownego rozpatrzenia w wyniku uchylenia wydanej w sprawie decyzji ustalającej opłatę adiacencką, w wielu sytuacjach skutkowałoby uniemożliwieniem ustalenia tej opłaty i realizacji celu, jakiemu opłaty adiacenckie mają służyć. Zdaniem niniejszego składu orzekającego, nie można podzielić argumentacji przedstawionej w powyższym orzeczeniu. Zauważenia bowiem wymaga, że przede wszystkim art. 148 ust. 2 u.g.n. precyzyjnie określa, że przepisy Kodeksu cywilnego stosuje się odpowiednio jedynie do skutków zwłoki lub opóźnienia w zapłacie opłaty adiacenckiej. Ustawodawca nie przewidział w tym przepisie możliwości odpowiedniego zastosowania przepisów Kodeksu cywilnego również do kwestii ustalania tej opłaty. A zatem argumentacja sprowadzająca się tylko do faktu potencjalnej niemożliwości ustalenia tej opłaty w wyniku uchylenia przez sąd wydanej w sprawie decyzji ostatecznej ustalającej opłatę adiacencką, jest w tym przypadku niewystarczająca. To samo dotyczy uchylenia przez organ odwoławczy własnej decyzji ostatecznej o ustaleniu opłaty adiacenckiej, na podstawie art. 54 § 3 p.p.s.a. Pamiętać bowiem trzeba, że realizacja celu, jakiemu opłaty adiacenckie mają służyć to jedno, a określenie przez ustawodawcę w art. 98a ust. 1 u.g.n., że ustalenie opłaty adiacenckiej może nastąpić w terminie 3 lat od dnia, w którym decyzja zatwierdzająca podział nieruchomości stała się ostateczna albo orzeczenie o podziale stało się prawomocne, to drugie. Wskazany termin trzyletni ma charakter terminu prawa materialnego, a z jego upływem wygasa uprawnienie organu gminy do ustalenia opłaty adiacenckiej. W podobnym duchu wypowiedział się WSA w Gdańsku w wyroku z dnia 31 sierpnia 2016 r., sygn. akt II SA/Gd 207/16, stwierdzając, że upływ trzyletniego terminu, o którym mowa w art. 98a ust. 1 u.g.n., dotyczy rozstrzygnięcia o ustaleniu opłaty adiacenckiej decyzją ostateczną. W tym miejscu zauważenia wymaga, że NSA w szeregu swoich orzeczeń stoi na stanowisku, że o zachowaniu trzyletniego terminu dla ustalenia opłaty adiacenckiej z tytułu wzrostu wartości nieruchomości w wyniku jej podziału, o którym mowa w art. 98a ust. 1 u.g.n., w przypadku zakończenia postępowania decyzją organu odwoławczego, decyduje data wydania decyzji ostatecznej przez organ odwoławczy, a nie data doręczenia tej decyzji stronie (por. uchwałę składu siedmiu sędziów NSA podjętą w dniu 25 listopada 2013 r., sygn. I OPS 6/13, wyrok NSA z dnia 2 października 2014 r., sygn. akt I OSK 372/13, wyrok NSA z dnia 12 sierpnia 2014 r., sygn. akt I OSK 118/13). Powyższe, w ocenie niniejszego składu orzekającego oznacza, że Sąd ten dostrzega wagę i charakter przedmiotowego terminu oraz skutek jego naruszenia. Rozważania i argumentacja podniesiona w tych orzeczeniach nie miałaby większego znaczenia, gdyby dopuścić możliwość przerywania biegu tego terminu w przypadku każdorazowego wydania decyzji ostatecznej o ustaleniu opłaty adiacenckiej. Przy takim podejściu łatwo wyobrazić sobie sytuację, że wspomniany termin nigdy by nie upłynął, bo organ II instancji wydając jakąkolwiek decyzję ostateczną w tym przedmiocie i następnie ją uchylając na mocy art. 54 § 3 p.p.s.a., otwierał by na nowo bieg tego terminu. W tym miejscu zauważenia wymaga, że NSA w wyroku z dnia 27 sierpnia 2015 r., sygn. akt I OSK 2815/13, analizował kwestię wpływu uchylenia decyzji organu I instancji o ustaleniu opłaty adiacenckiej przez organ II instancji na mocy art. 138 § 2 k.p.a., na bieg terminu z art. 145 § 2 u.g.n. Zdaniem niniejszego składu orzekającego, wprawdzie wskazany przepis dotyczy opłaty adiacenckiej wydawanej z innej podstawy niż opłata adiacencka, o której mowa w art. 98a ust. 1 u.g.n., ale charakter obu terminów jest taki sam. Sąd w sprawie niniejszej w pełni podziela stanowisko tego sądu, który stwierdził, za sądem I instancji, że do zachowania terminu określonego w art. 145 ust. 2 u.g.n. musi istnieć w obrocie prawnym rozstrzygnięcie ustalające wysokość opłaty adiacenckiej, wydane przed upływem okresu 3-letniego. Nie można za spełnienie ustawowego wymogu dochowania trzyletniego terminu na wydanie decyzji uznać przypadku wydania w sposób wadliwy tej decyzji, która została następnie w całości wyeliminowana z obrotu prawnego, a potem dalsze kontynuowanie postępowania z założeniem, że termin trzyletni został już skutecznie dochowany i z momentem wejścia do obrotu prawnego wadliwej decyzji bezterminowo przerwany. O wydaniu decyzji o ustaleniu opłaty adiacenckiej w rozumieniu tego przepisu można będzie mówić dopiero w przypadku wydania ponownej decyzji przez organ I instancji (po ponownym rozpatrzeniu sprawy), o ile nastąpi to przed upływem terminu wskazanego w art. 145 § 2 u.g.n. Z chwilą upływu tego terminu, z uwagi na jego materialny charakter, organ utraci bowiem kompetencję do ustalenia opłaty adiacenckiej w drodze decyzji administracyjnej. Przekładając powyższe rozważania na niniejszą sprawę stwierdzić należy, że zasadny jest zarzut skarżącego dotyczący naruszenia przez organ II instancji przepisu art. 98a ust. 1 u.g.n., a naruszenie to miało, w rozumieniu art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a., wpływ na wynik sprawy. Jako niezasadne natomiast należy uznać pozostałe zarzuty skarżącego dotyczące naruszenia przepisów postępowania, tj. art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a. i art. 107 § 3 k.p.a. Wskazane przepisy oraz art. 8 k.p.a. i art. 80 k.p.a. nakazują organom wyjaśnienie istotnych kwestii po wyczerpującym zebraniu, rozpatrzeniu i ocenie całego materiału dowodowego oraz kierowanie się przy tym zasadą prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej, a ponadto elementy powyższe mają znaleźć odzwierciedlenie w uzasadnieniu decyzji. Obowiązkiem każdego organu administracji jest zatem wyczerpujące wskazanie okoliczności faktycznych i prawnych, którymi kierował się przy podejmowaniu rozstrzygnięcia, w szczególności uzasadnienie winno zawierać ocenę zebranego w postępowaniu materiału dowodowego, dokonaną przez organ wykładnię stosowanych przepisów oraz ocenę przyjętego stanu faktycznego w świetle obowiązującego prawa. Nieustalenie przez organy w ramach toczącego się postępowania lub pominięcie w uzasadnieniu decyzji okoliczności faktycznych, mogących mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, może stanowić przesłankę do uznania naruszenia przez organ przepisów o postępowaniu administracyjnym w stopniu wywierającym istotny wpływ na wynik sprawy. W ocenie Sądu, w niniejszej sprawie, organy nie dopuściły się takiego naruszenia. Stan faktyczny został przez nie ustalony prawidłowo i zastosowały one prawidłową podstawę prawną w swoich rozstrzygnięciach. Wprawdzie w uzasadnieniach swoich decyzji zbyt mało miejsca poświęciły kwestii uzasadnienia zachowania terminu z art. 98a ust. 1 u.g.n., ale wobec zajęcia w tym przedmiocie szczegółowego stanowiska w odpowiedzi na skargę, naruszenie art. 107 § 3 k.p.a. jawi się jako niemające istotnego wpływu na wynik sprawy, w rozumieniu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. Jako niezasadny należy również uznać zarzut naruszenia art. 138 § 2 k.p.a. Przepis ten bowiem ma zastosowanie jedynie w przypadku, gdy organ odwoławczy uzna, że decyzja organu I instancji wydana została z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. W sprawie niniejszej organ II instancji naruszeń takich nie stwierdził, a zatem nie było podstaw do zastosowania wskazanego przepisu. Zresztą, z racji na podniesiony zarzut naruszenia przepisu prawa materialnego, organ II instancji winien raczej zastosować przepis art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. Sąd nie podziela także zarzutu skargi dotyczącego naruszenia art. 73 § 1 - 3 k.p.a. Jak trafnie bowiem wskazał organ II instancji, strona miała dostęp do akt administracyjnych, z czego zresztą korzystała robiąc fotokopie. Skarżący składał też zastrzeżenia do operatu rzeczoznawcy majątkowego, na które otrzymywał odpowiedzi. Był on też informowany w trybie art. 10 § 1 k.p.a. o możliwości zapoznania się z materiałem dowodowym i wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. Skarżący nie złożył też formalnego wniosku o wydanie mu uwierzytelnionych odpisów dokumentów znajdujących się w aktach administracyjnych, brak było zatem podstaw do rozstrzygania o takim wniosku na podstawie art. 74 § 2 k.p.a. Mając powyższe na uwadze, na mocy art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. oraz art. 135 p.p.s.a., należało orzec jak w pkt 1 sentencji. W pkt 2 wyroku orzeczono na mocy art. 145 § 3 p.p.s.a. W związku z faktem upływu w dniu 10 września 2016 r., terminu określonego w art. 98a ust. 1 u.g.n., zachodziła podstawa do umorzenia postępowania administracyjnego. O kosztach postępowania orzeczono na mocy art. 200 p.p.s.a. Na zasądzone koszty składa się wpis sądowy w kwocie 122 zł.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło