II SA/Bk 785/16
WyrokWSA w Białymstoku2017-02-16
Skład orzekający: Elżbieta Trykoszko, Grażyna Gryglaszewska, Mirosław Wincenciak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przedsiębiorca wykonujący przewozy drogowe może uwolnić się od odpowiedzialności za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców, powołując się na okoliczności wyłączające jego winę lub wskazujące na wyłączną winę kierowcy, zgodnie z art. 92b i 92c ustawy o transporcie drogowym?Ratio decidendi
Przedsiębiorca nie może uwolnić się od odpowiedzialności za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców, powołując się na okoliczności wyłączające jego winę lub wskazujące na wyłączną winę kierowcy, jeśli nie wykaże, że podjął wszystkie niezbędne środki zapobiegające powstaniu naruszenia i jego przyczyny, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń nadzwyczajnych i nieprzewidywalnych. Odpowiedzialność przedsiębiorcy ma charakter administracyjny i nie jest oparta na zasadzie winy, a wystarczające jest stwierdzenie naruszenia przepisów przez kierowcę.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła kary pieniężnej nałożonej na przedsiębiorcę T. W. za naruszenia ustawy o transporcie drogowym, w tym przekroczenia czasu prowadzenia pojazdu, skrócenia okresów odpoczynku oraz nieokazania dokumentów podczas kontroli. Organ pierwszej instancji nałożył karę w wysokości 5 550,00 zł. Główny Inspektor Transportu Drogowego, po ponownym rozpatrzeniu sprawy, uchylił decyzję organu pierwszej instancji i nałożył karę w wysokości 2 950,00 zł, uznając część zarzutów przedsiębiorcy za zasadne. Przedsiębiorca zaskarżył decyzję organu odwoławczego, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego, w szczególności brak uwzględnienia okoliczności wyłączających jego odpowiedzialność.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia NSA Elżbieta Trykoszko, Sędziowie sędzia NSA Grażyna Gryglaszewska (spr.),, sędzia WSA Mirosław Wincenciak, Protokolant starszy sekretarz sądowy Marta Marczuk, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 16 lutego 2017 r. sprawy ze skargi T. W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] września 2016 r., nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę
P. Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego, decyzją z dnia [...] kwietnia 2015 r. nr [...], nałożył na T. W. prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą Przedsiębiorstwo Handlowo – Usługowe W. z siedzibą w B., karę pieniężną w wysokości 5 550,00 zł za naruszenia ustawy o transporcie drogowym polegające na:
1. przekroczeniu tygodniowego czasu prowadzenia pojazdu;
2. przekroczeniu całkowitego czasu prowadzenia pojazdu w ciągu dwóch tygodni, skróceniu dziennego czasu odpoczynku;
3. skróceniu tygodniowego odpoczynku;
4. naruszeniu obowiązku wczytywania danych z karty kierowcy - za każdego kierowcę.
5. nieokazaniu podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, danych z karty kierowcy, z tachografu cyfrowego lub dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu - za każdy dzień.
Naruszenia ustalono podczas kontroli przedsiębiorstwa przeprowadzonej w dniach [...] luty 2015 r. do [...] marca 2015 r., a zostały one stwierdzone w protokole kontroli z dnia [...] marca 2015 r. nr [...]. Zakres kontroli obejmował okres od [...] lutego 2014 r. do [...] lutego 2015 r. Przedsiębiorca w okresie objętym kontrolą dysponował licencją wspólnotową nr [...] na wykonywanie międzynarodowego zarobkowego przewozu drogowego rzeczy. Średnia liczba kierowców zatrudnionych lub wykonujących przewozy drogowe na rzecz przedsiębiorcy na podstawie innych umów w okresie 6 miesięcy przed dniem rozpoczęcia kontroli wynosiła na podstawie dokumentów przedstawionych przez stronę 8 kierowców.
Odwołanie od decyzji organu pierwszej instancji złożył T. W.. Główny Inspektor Transportu Drogowego, decyzją z dnia [...] września 2016 r. nr [...], działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a., art. 4 pkt 22, art. 92a ust. 1 i ust. 3 pkt 1 i ust. 6 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (t.j. Dz. U. z 2013 r., poz. 1414 ze zm.; dalej powoływana jako ustawa), lp. 5.3, lp. 5.4, lp. 5.6, lp. 6.3.7, lp.5.5 załącznika nr 3 do ustawy, art. 1, art. 6, art. 8, art. 11 Umowy europejskiej dotyczącej pracy załóg pojazdów wykonujących międzynarodowe przewozy drogowe (AETR), sporządzonej w Genewie dnia 1 lipca 1970 r. stanowiącej załącznik oświadczenia rządowego w sprawie mocy obowiązującej zmian do Umowy Europejskiej dotyczącej pracy załóg pojazdów wykonujących międzynarodowe przewozy drogowe (AETR), sporządzonej w Genewie dnia 1 lipca 1970 r., oraz ogłoszenia jednolitego tekstu tej umowy z dnia 30 sierpnia 1999 r. (Dz. U. 2014 r., poz. 409), art. 23a ustawy o systemie tachografów cyfrowych z dnia 29 lipca 2005 r. (Dz. U. nr 180, poz. 1494 ze zm.), art. 1 ust 3 rozporządzenia Komisji (UE) nr 581/2010 z dnia 1 lipca 2010 r. w sprawie maksymalnych okresów na wczytanie odpowiednich danych z jednostek pojazdowych oraz kart kierowców z dnia 1 lipca 2010 r. (Dz.Urz.UE.L nr 168, s. 16), § 4 Rozporządzenia Ministra Transportu w sprawie częstotliwości pobierania danych z tachografów cyfrowych i kart kierowców oraz warunków przechowywania tych danych z dnia 23 sierpnia 2007 r. (Dz.U. nr 159, poz. 1128), art. 33 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 z dnia 4 lutego 2014 r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym i uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz zmieniające rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego (Dz.U.UE.L.2014.60.1), uchylił rozstrzygnięcie I – instancyjne w całości i nałożył karę pieniężną w wysokości 2 950,00 zł. W decyzji podano następujące uzasadnienie do poszczególnych naruszeń:
Odnośnie naruszenia z lp. 5.3. załącznika nr 3 do ustawy (naruszenie polegające na skróceniu dziennego czasu odpoczynku) podano, że analiza wykresówek wykazała, iż kierowca P. J. w dniu [...] sierpnia 2014 r. o godzinie 18:15 rozpoczął 24-godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego powinien odebrać minimum 11-godzinny nieprzerwany odpoczynek. W okresie tym kierowca odebrał 9 godzin nieprzerwanego odpoczynku, tj. od godziny 01:24 dnia [...].08.2014 r. do godziny 10:24 dnia [...].08.2014 r. Powyższe oznacza, że kierowca skrócił dzienny czas odpoczynku o 2 godziny. Podniesiono przy tym, że przedsiębiorca podczas kontroli nie okazał dokumentu uzasadniającego odstąpienie od przestrzegania norm czasu prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw lub odpoczynków. Dlatego też nałożono karę pieniężną w wysokości 300 zł. Nadmieniono, że kierowca jako powód skrócenia dziennego odpoczynku wskazał awarię instalacji elektrycznej. Kierowca zeznał, że o tym zdarzeniu poinformował swojego przełożonego i otrzymał polecenie przyjazdu do serwisu firmy. Awaria miała miejsce na terenie Białorusi, a pracodawca nakazał nie usuwać usterki na miejscu. Zdaniem organu odwoławczego, słusznie organ pierwszej instancji wskazał, iż polecenie to mogło spowodować szkodę dla bezpieczeństwa w ruchu drogowym, jak również naraziło bezpieczeństwo kierowcy. Takie działanie w ocenie organu odwoławczego nie może usprawiedliwiać przekroczenia norm czasu pracy kierowcy i wskazuje jednoznacznie na wpływ przedsiębiorcy na stwierdzone naruszenie.
Także analiza wykresówek kierowcy J. B. wykazała, że w dniu [...].09.2014 r. o godzinie 6:30 rozpoczął on 24-godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego powinien odebrać nieprzerwany odpoczynek dzienny w dwóch częściach, co najmniej 3 godziny i co najmniej 9 godzin. W okresie tym kierowca odebrał drugą część odpoczynku o długości 8 godzin i 2 minuty, tj. od godziny 22:28 dnia [...].09.2014 r. do godziny 6:30 dnia [...].09.2014 r. Powyższe oznacza, że kierowca skrócił dzienny czas odpoczynku o 58 minut. Podniesiono przy tym, że przedsiębiorca podczas kontroli nie okazał dokumentu uzasadniającego odstąpienie od przestrzegania norm czasu prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw lub odpoczynków. Dlatego też nałożono karę pieniężną w wysokości 100,00 zł. Nadmieniono, że kierowca jako powód skrócenia dziennego odpoczynku podał fakt przekroczenia granicy. Zeznał, że zjechał na dwa parkingi gdzie nie miał miejsca do zaparkowania pojazdu i udał się na bazę firmy. Organ pierwszej instancji podał, że kierowca nie podjął próby zaparkowania na trasie K. gdzie takie parkingi się znajdują. Dlatego też zdaniem organu odwoławczego powyższe nie może usprawiedliwiać przekroczenia norm czasu pracy. Mając powyższe na uwadze organ odwoławczy stwierdził, że prawidłowo nałożono karę w wysokości 400,00 zł za naruszenie lp. 5.3.1 i lp.5.3.2 załącznika nr 3 do ustawy.
Odnośnie naruszenia z lp. 5.5. załącznika nr 3 do ustawy (naruszenie polegające na przekroczeniu tygodniowego czasu prowadzenia pojazdu) wskazano, że w wyniku ponownego rozpoznania sprawy, na podstawie danych zawartych na karcie kierowcy ustalono, iż kierowca J. Ł. w tygodniowym okresie rozliczeniowym od [...].08.2014 r. do [...].08.2014 r. przekroczył całkowity czas prowadzenia pojazdu o 1 godzinę i 46 minut. W tym okresie kierowca prowadził pojazd łącznie przez 57 godzin i 46 minut. Nadmieniono przy tym, że przedsiębiorca podczas kontroli nie okazał dokumentu uzasadniającego odstąpienie od przestrzegania norm czasu prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw lub odpoczynków. Powyższe skutkowało nałożeniem przez organ odwoławczy kary pieniężnej w wysokości 50,00 zł za naruszenia objęte kwalifikacją prawną lp. 5.5.1 załącznika nr 3 do ustawy.
Odnośnie naruszenia z lp. 5.6 załącznika nr 3 do ustawy (naruszenia polegającego na przekroczeniu całkowitego czasu prowadzenia pojazdu w ciągu dwóch kolejnych tygodni) wskazano, że w wyniku ponownego rozpoznania sprawy na podstawie analizy danych wczytanych z karty kierowcy J. Ł. ustalono, iż w "dwutygodniowym okresie rozliczeniowym" [...].08.2014 r. - [...].09.2014 r. kierowca ten przekroczył całkowity czas prowadzenia pojazdu o 1 godzinę i 41 minut. W tym okresie kierowca prowadził pojazd przez 91 godziny i 41 minut. Nadmieniono przy tym, że przedsiębiorca podczas kontroli nie okazał dokumentu uzasadniającego odstąpienie od przestrzegania norm czasu prowadzenia, wymaganych przerw lub odpoczynków. Powyższe skutkowało nałożeniem kary pieniężnej w wysokości 100,00 zł.
Także analiza wykresówek kierowcy A. S. z "dwutygodniowego okresu rozliczeniowego" [...].09.2014 r. -[...].10.2014 r. wykazała, że kierowca ten przekroczył całkowity czas prowadzenia pojazdu. Przy czym organ odwoławczy po ponownym przeanalizowaniu wykresówek stwierdził, że całkowity czas prowadzenia pojazdu został przekroczony o 3 godziny i 17 minut a nie jak ustalił organ pierwszej instancji o 3 godziny i 55 minut. Powyższy błąd, w ocenie organu odwoławczego nie miał wpływu na wynik sprawy. Również i w tym wypadku przedsiębiorca podczas kontroli nie okazał dokumentu uzasadniającego odstąpienie od przestrzegania norm czasu prowadzenia, wymaganych przerw lub odpoczynków. Powyższe skutkowało nałożeniem kary pieniężnej w wysokości 100,00 zł.
Również w przypadku kierowcy S. S. organ odwoławczy zweryfikował ustalenia w zakresie przekroczenia całkowitego czasu prowadzenia pojazdu. A mianowicie organ pierwszej instancji stwierdził, że z analizy wykresówek tego kierowcy wynika, że w "dwutygodniowym okresie rozliczeniowym" [...].08.2014 r.-[...].08.2014 r. przekroczył on całkowity czas prowadzenia pojazdu o 4 godziny i 38 minut. Organ odwoławczy natomiast ustalił, że całkowity czas prowadzenia pojazdu został przekroczony o 3 godziny i 51 minut. Powyższe ustalenie skutkowało tym, że organ odwoławczy uchylił karę nałożoną przez organ pierwszej instancji w kwocie 250 zł i nałożył karę 100 zł. Nadmieniono przy tym, że przedsiębiorca podczas kontroli nie okazał dokumentu uzasadniającego odstąpienie od przestrzegania norm czasu prowadzenia, wymaganych przerw lub odpoczynków. Natomiast argumentacja kierowcy, który zeznał że przekroczenie było spowodowane jego omyłką, albowiem nie wiedział, że minęło 90 godzin jazdy, nie może stanowić usprawiedliwienia dla przekroczenia norm czasu pracy.
Odnośnie naruszenia z lp. 6.3.11 załącznika nr 3 do ustawy (naruszenia obowiązku wczytywania danych z karty kierowcy) organ odwoławczy podał, że po ponownym rozpoznaniu sprawy, w wyniku analizy plików źródłowych zawierających dane wczytane z karty kierowcy M. G. okazanych do kontroli ustalono, iż dane z karty kierowcy, przedsiębiorca wczytał w dniu: [...].07.2014 r. następnie po 42 dniach plik wczytano w dniu [...].08.2014 r., kolejne pliki wczytano w dniach [...].09.2014 r., [...].10.2014 r., [...].10.2014 r., [...].11.2014 r. Organ odwoławczy podniósł przy tym, że okres kontroli przyjęty przez organ pierwszej instancji to [...].07.2014 r. - [...].11.2014 r. Z tego okresu pobrano dane cyfrowe i ewidencję czasu pracy. Dni zarejestrowanej działalności można zatem analizować za okres [...].07.2014 r. - [...].11.2014 r. W powyższym okresie pliki z karty kierowcy były pobierane z zachowaniem terminów określonych w art. 1 rozporządzenia Komisji nr 581/2010. W związku z powyższym organ odwoławczy stwierdził, że naruszenie z lp. 6.3.11 nie zostało popełnione i karę pieniężną wymierzoną z tego tytułu wynoszącą 500 zł uchylił.
Odnośnie naruszenia z lp. 5.4. załącznika nr 3 do ustawy (naruszenia polegającego na skróceniu tygodniowego czasu odpoczynku) podano, że po ponownym rozpoznaniu sprawy organ odwoławczy, na podstawie analizy zawartych danych cyfrowych na karcie kierowcy J. Ł. ustalono, iż zakończył on odpoczynek tygodniowy dnia [...].09.2014 r. o godzinie 22:38. Kierowca zobowiązany był do rozpoczęcia następnego odpoczynku tygodniowego najpóźniej po sześciu okresach 24 godzinnych licząc od poprzedniego odpoczynku tygodniowego. Tymczasem następny skrócony odpoczynek tygodniowy, kierowca rozpoczął [...].09.2014 r. o godzinie 10:47 który trwał 17 godzin i 16 minut. Oznacza to, że kierowca skrócił tygodniowy odpoczynek o 6 godzin i 44 minuty. Nadmieniono przy tym, że organ pierwszej instancji błędnie przyjął za okres rozliczeniowy dzień [...].09.2014 r. od godz. 00:00 do 7.09.2014 r. do godz. 00:00. Zdaniem organu odwoławczego powyższy błąd nie miał jednak wpływu na wynik rozstrzygnięcia. W konsekwencji przyjęto, że zasadnie nałożono karę pieniężną w wysokości 650 ,00 zł.
Także analiza danych cyfrowych kierowcy J. B. wykazała, że skrócił on tygodniowy czas odpoczynku. Z danych tych wynika bowiem, że kierowca ten zakończył odbieranie odpoczynku tygodniowego dnia [...].09.2014 r. o godz. 00:05. Zobowiązany był zatem do rozpoczęcia następnego odpoczynku tygodniowego najpóźniej po sześciu okresach 24 godzinnych licząc od poprzedniego odpoczynku tygodniowego. Kierowca odebrał odpoczynek w wymiarze 39 godzin i 2 minut tj. od godz. 14:33 dnia [...].09.2014 r. do 5:35 dnia [...].09.2014 r. Oznacza to, że kierowca skrócił tygodniowy odpoczynek o 5 godzin i 58 minut, powinien bowiem odebrać odpoczynek minimum 45-godzinny. Powyższe skutkowało nałożeniem kary pieniężnej w wysokości 550,00 zł. Organ odwoławczy nadmienił, że także i w tym przypadku organ pierwszej instancji błędnie wskazał okres rozliczeniowy i przyjął dzień [...].09.2014 r. od godz. 000:000 do [...].09.2014 r. do godz. 00:000. Błąd ten nie miał jednak wpływu na wynik sprawy. Organ odwoławczy stwierdził, że argumentacja kierowcy zgodnie z którą, skrócił on tygodniowy odpoczynek z powodu choroby małżonki i odbierał go w pojeździe nie może usprawiedliwić przekroczenia norm czasu pracy kierowcy, pomimo tego, że jak zeznał kierowca pracodawca nic o tym nie wiedział.
W przypadku kierowcy A. S. organ odwoławczy ustalił, że odbierał on regularny odpoczynek. W związku z tym uchylił nałożoną przez organ pierwszej instancji karę pieniężną w wysokości 1 950, 00 zł.
W konsekwencji za naruszenia objęte kwalifikacją prawną lp. 5.4.1., lp. 5.4.2. organ odwoławczy nałożył karę pieniężną w wysokości 1 200, 00 zł.
Odnośnie naruszenia z lp. 6.3.7 załącznika nr 3 do ustawy (naruszenia polegającego na nieokazaniu podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, danych z karty kierowcy, z tachografu cyfrowego lub dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu), organ odwoławczy podał, że po ponownym rozpoznaniu sprawy, na podstawie analizy wykresówek kierowcy A. S. i jego zeznań stwierdzono, iż nie okazano podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki z dnia [...].09.2014 r., na której zarejestrowany został dystans 60 km. Kierowca zakończył używanie wykresówki z dnia [...].09.2014 r. ze stanem drogomierza 880922 km o godz. 23;55, następnie zgodnie z zaświadczeniem o działalności odbierał odpoczynek do 8:00 dnia [...].09.2014 r., kolejną wykresówkę używał od 18:15 dnia [...].09.2014 r. przy stanie drogomierza 880982 km w chwili rozpoczęcia używania wykresówki. Nadmieniono przy tym, że przedsiębiorca nie okazał podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, danych z karty kierowcy, z tachografu cyfrowego lub innego dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu za ww. okres tj. od godz. 8:00 do godz. 18:15 dnia [...].09.14 r. Powyższe skutkowało nałożeniem kary pieniężnej w wysokości 550,00 zł. Stwierdzono także, że podczas kontroli w przedsiębiorstwie nie okazano wykresówki z dnia [...].10.2014 r., na której zarejestrowany został dystans 673 km. Kierowca zakończył używanie wykresówki z dnia [...].10.2014 r. ze stanem drogomierza 885546 km o godz. 12:00, następnie zgodnie z zaświadczeniem o działalności odbierał odpoczynek do 14:00 dnia [...].10.2014 r., oraz od dnia [...].10.2014 r. od godz. 00:40 do 11:47 dnia [...].10.2014 r. kolejną wykresówkę używał od 12:00 dnia [...].10.2014 r. (zarejestrowano odpoczynek) przy stanie drogomierza 886219 km w chwili rozpoczęcia używania wykresówki. Przedsiębiorca również i w tym przypadku nie okazał wykresówki, danych z karty kierowcy, z tachografu cyfrowego lub innego dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu za ww. okres tj. od godz. 14:00 [...].10.14 r. do godz. 00:40 [...].10.14 r. Powyższe skutkowało nałożeniem kary pieniężnej w wysokości 500,00 zł. W konsekwencji za naruszenia objęte kwalifikacją prawną lp. 6.3.7 organ odwoławczy nałożył karę pieniężną w wysokości 1 000,00 zł.
Z uwagi na stwierdzone uchybienia organ odwoławczy stwierdził, że konieczne jest uchylenie zaskarżonej decyzji w całości jako wydanej z naruszeniem art. 7, 77 § 1 K.p.a. w stopniu mającym wpływ na rozstrzygnięcie. Podniesiono, że w zakresie naruszenia polegającego na przekroczeniu całkowitego czasu prowadzenia pojazdu w ciągu dwóch kolejnych tygodni lp. 5.6 załącznika oraz naruszenia polegającego na skróceniu tygodniowego czasu odpoczynku lp. 5.4 załącznika, organ pierwszej instancji dokonał nieprawidłowej analizy stanu faktycznego w konsekwencji nieprawidłowo nałożył sankcje. Organ pierwszej instancji także nieprawidłowo wyznaczył okresy rozliczeniowe w zakresie stwierdzenia naruszenia z lp. 5.4.
Nadto organ odwoławczy stwierdził, że w sprawie nie znalazły zastosowania przepisy wyłączające odpowiedzialność przedsiębiorcy, albowiem nie wykazano okoliczności których nie można było przewidzieć oraz na które przedsiębiorca nie miał wpływu.
Skargę od tej decyzji do sądu administracyjnego złożył T. W. i zarzucił naruszenie:
1. przepisów prawa materialnego, mające wpływ na wynik sprawy, w szczególności przepisu:
a) art. 9 Umowy europejskiej dotyczącej pracy załóg pojazdów wykonujących międzynarodowe przewozy drogowe (AETR), sporządzonej w Genewie dnia 1 lipca 1970 r., przyjęte w Genewie w dniach 27 listopada 2003 r., 16 marca 2006 r., 20 czerwca 2010 r. i z dnia 10 grudnia 2013 r. (Dz.U. 2014. 409 j.t. z dnia 2014.03.28) polegające na braku zastosowania tego przepisu i odstąpienia od stosowania postanowień niniejszej umowy:
- w przypadku kierowcy P. J., który skrócił dzienny odpoczynek z powodu awarii instalacji elektrycznej;
- w przypadku kierowcy J. B., który skrócił dzienny odpoczynek z powodu przekroczenia granicy i braku wolnych miejsc postojowych na dwóch kolejnych parkingach na trasie do siedziby skarżącego;
- w przypadku kierowcy S. S., który skrócił dzienny odpoczynek z powodu własnej omyłki i niewiedzy o przekroczeniu 90 godzin jazdy, na co żadnego wpływu nie miał skarżący;
- w przypadku kierowcy J. B., który skrócił tygodniowy odpoczynek z powodu choroby małżonki, na co żadnego wpływu ani wiedzy nie miał skarżący;
podczas gdy z protokołu kontroli przeprowadzonej u skarżącego wynika, że nie były to stałe zachowania kierowców lecz sytuacje te były wyjątkowe i uzasadnione w danym czasie.
b) art. 92 b ustawy poprzez brak jego zastosowania przez organ podczas gdy:
- skarżący zapewnił właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców przepisów;
- skarżący zapewnił prawidłowe zasady wynagradzania, niezawierające składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania przepisów lub do działań zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego.
c) art. 92 c ustawy poprzez brak jego zastosowania przez organ podczas gdy okoliczności sprawy i dowody wskazują, że skarżący nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których skarżący nie mógł przewidzieć.
2. przepisów postępowania, które to uchybienia miały istotny wpływ na wynik sprawy:
a) art. 7 K.p.a. polegające w szczególności na niewykonaniu czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz nieuwzględnienie słusznego interesu skarżącego poprzez stronnicze i prowadzące do z góry zamierzonego rozstrzygnięcie prowadzenie postępowania administracyjnego;
b) art. 8 K.p.a. w zw. z art. 89 § 1 K.p.a. w zw. z art. 75 K.p.a. poprzez prowadzanie postępowania w sposób nie budzący zaufania strony do organów administracji publicznej, polegające w szczególności na lakonicznym uzasadnieniu decyzji i prowadzeniu postępowania dowodowego w sposób bardzo ograniczony, z pominięciem dowodu w postaci przeprowadzenia dowodu z przesłuchania strony lub w charakterze świadka kierowców na okoliczność braku kilometrów na wykresówce z dnia [...] września 2014 r. oraz z dnia [...] października 2014 r.;
c) art. 77 K.p.a. polegające w szczególności na niespełnieniu obowiązku zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego w sposób wyczerpujący m.in. wskutek nieprowadzenia jakiegokolwiek postępowania dowodowego w zakresie ustalenia "brakujących" kilometrów na wykresówce z dnia [...] września 2014 r. oraz z dnia [...] października 2014 r.
Wskazując na powyższe naruszenia skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i umorzenie postępowania oraz zasądzenie od organu na jego rzecz kosztów postępowania w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych oraz 17 zł tytułem opłaty skarbowej od pełnomocnictwa.
W uzasadnieniu skargi podano, że w sprawie w ogóle nie uwzględniono powodów odstąpienia od norm czasu pracy kierowców. Każdy z kierowców powody odstąpienia od norm opisywał na odwrocie wykresówek tak jak jest to wymagane przepisami prawa. Z całości kontroli wynika, iż nie były to stałe zachowania kierowców, a sytuacje te były wyjątkowe i uzasadnione w określonym czasie. Wszystkie przypadki były incydentalne i wyjątkowe. Z protokołu kontroli przeprowadzonej u skarżącego wynika, że nie były to stałe zachowania kierowców lecz sytuacje niespodziewane i uzasadnione w danym czasie. Ponadto skarżący nie miał żadnego wpływu na przekroczenie czasu pracy przez kierowców. Nadto podniesiono, że bezpodstawne nałożono karę z tytułu nieokazania wykresówki z pojazdu o nr rej. [...]. Skarżący uzasadnienie organu w tym zakresie uważa za błędne, a nałożoną karę niezgodną z obowiązującymi przepisami. Podniósł, że przedsiębiorca zobowiązany jest do dokumentowania czasu pracy kierowców, a nie do przebiegu kilometrów posiadanych pojazdów. Ponadto organ w żaden sposób nie przeprowadził postępowania dowodowego i nie udowodnił, iż przejazdy te podlegały obowiązkowi rejestracji czasu pracy kierowców. Zdaniem skarżącego z żadnego dowodu znajdującego się w aktach sprawy nie wynika, iż brak przebiegu kilometrów wynikał z wykonywanego przewozu podlegającego pod rozporządzenie 561/2006 lub umowę AETR. Postępowanie dowodowe zostało przeprowadzone z pominięciem dowodu z przesłuchania strony lub w charakterze świadka kierowców na okoliczność braku kilometrów na wykresówce z dnia [...] września 2014 r. oraz z dnia [...] października 2014 r, które mogłoby to wyjaśnić. Nadto zarzucono, że organy obu instancji nie przeprowadziły w ogóle postępowania w zakresie ustalenia istnienia czy też nieistnienia okoliczności wskazanych w art. 92b i art. 92c ustawy. Zdaniem skarżącego tego rodzaju analiza winna być dokonana z urzędu, a nie na wniosek strony. Przepisy te bowiem stwarzają możliwość wyłączenia odpowiedzialności przedsiębiorców - organ winien więc odnieść się do nich z urzędu. Tego rodzaju ignorancja obowiązujących przepisów prawa stanowi wydanie decyzji z naruszeniem przepisów prawa materialnego przez ich niezastosowanie. Organ II instancji poprzestał jedynie na przytoczeniu wyroków WSA oraz NSA, nie odnosząc okoliczności wskazywanych w przepisach do realiów niniejszej sprawy. Skarżący podniósł, że dołożył należytej staranności i organizując przewóz uczynił wszystko, czego można od niego rozsądnie wymagać, a jedynie wskutek niezależnych okoliczności lub nadzwyczajnych zdarzeń doszło do naruszenia prawa.
Organ w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie i podtrzymał swoje stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył co następuje.
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Przedmiotem kontroli Sądu jest decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego, uchylająca decyzję organu pierwszej instancji i nakładająca na skarżącego karę pieniężną w wysokości 2 950,00 zł, z tytułu naruszenia przepisów o transporcie drogowym. Oceniając wydaną w sprawie decyzję Sąd uznał, że nie narusza ona przepisów postępowania administracyjnego ani prawa materialnego, co skutkowałoby koniecznością jej uchylenia.
Zaskarżona decyzja wydana została na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 K.p.a. Organ II instancji na skutek odwołania ponownie rozpoznał sprawę, uchylił decyzję organu I instancji o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 5 550,00 zł i uwzględnił część zarzutów strony skarżącej nakładając na skarżącego karę pieniężną w wysokości 2 950,00 zł. Uzasadnienie decyzji wskazuje szczegółowo jakie naruszenia obowiązujących przepisów przez pracodawcę złożyły się na karę pieniężną. Z niewadliwych, zdaniem Sądu, ustaleń organu wynika, że skarżący dopuścił się wielokrotnego naruszenia przepisów wyszczególnionych w załączniku 3 do ustawy o transporcie drogowym, polegającego na skróceniu dziennego czasu odpoczynku, przekroczeniu tygodniowego czasu prowadzenia pojazdu, przekroczeniu całkowitego czasu prowadzenia pojazdu w ciągu dwóch kolejnych tygodni, zaniechaniu obowiązku wczytywania danych z karty kierowcy, skróceniu tygodniowego czasu odpoczynku, nieokazaniu podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, danych z karty kierowcy, z tachografu cyfrowego lub dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu.
Przede wszystkim podkreślić należy, że istota skargi sprowadza się do pominięcia przez organy administracji okoliczności wyłączających odpowiedzialność przedsiębiorcy, za naruszenia prawa spowodowane z wyłącznej winy kierowcy, których uwzględnienie miałoby stanowić podstawę do zastosowania art. 92b lub 92c ustawy, a w konsekwencji prowadziłoby do odstąpienia od nałożenia na przedsiębiorcę kary pieniężnej za naruszenie obowiązków i warunków przewozu drogowego w oparciu o przepis art. 92a ustawy.
Skarżący właściwie nie zakwestionował faktu popełniania przez kierowców stwierdzonych naruszeń, oprócz naruszenia polegającego na stwierdzeniu "brakujących" kilometrów na wykresówce z dnia [...] września 2014 r. oraz z dnia [...] października 2014 r. (naruszenia z lp. 6.3.7 załącznika nr 3 do ustawy). Zdaniem strony skarżącej w tym zakresie organy nie przeprowadziły jakiegokolwiek postępowania dowodowego, chociażby w postaci przesłuchania strony czy też zeznań kierowcy jako świadka. Zarzut ten nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem z akt sprawy wynika, że w dniu [...] marca 2015 r. przesłuchany został kierowca – A. S. (w stosunku do którego stwierdzono przedmiotowe naruszenie) a w dniu [...] marca 2015 r. przesłuchano przedsiębiorcę – T. W.. Tym samym poczynione w tym zakresie ustalenia przez organ i przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji uznać należy za w pełni wiarygodne, a przeprowadzone w tym zakresie postępowanie za przeprowadzone zgodnie z wymogami art. 7 i 77 K.p.a. Brak jest więc podstaw do zakwestionowania poczynionych w tym zakresie przez organ ustaleń faktycznych.
Jak już wskazano powyżej skarżący zarzuca – i do tego sprowadza się istota sporu w niniejszej sprawie, że organy nie uwzględniły wyłącznej winy kierowców w naruszeniu obowiązujących norm prawnych dotyczących czasu pracy oraz faktu, że kierowcy mieli zapewnioną właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przepisów jak również mieli zapewnione prawidłowe zasady wynagradzania, niezawierające składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania przepisów lub do działań zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego, co powoduje wyłączenie winy skarżącego i zastosowanie w sprawie art. 92b i art. 92c ustawy, mających świadczyć o braku wpływu skarżącego na naruszenia, których dopuścili się kierowcy.
Ustosunkowując się do tej kwestii należy wskazać, że wymienione wyżej dwa przepisy przewidują możliwość uwolnienia się przedsiębiorcy od odpowiedzialności (okoliczności poniższe musi wykazać przedsiębiorca). Przepis art. 92b ust. 1 ustawy stanowi, że nie nakłada się kary pieniężnej za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, jeżeli podmiot wykonujący przewóz zapewnił:
1) właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców przepisów:
a) rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85,
b) rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym,
c) Umowy europejskiej dotyczącej pracy załóg pojazdów wykonujących międzynarodowe przewozy drogowe (AETR), sporządzonej w Genewie dnia 1 lipca 1970 r. (Dz. U. z 1999 r. poz. 1086 i 1087);
2) prawidłowe zasady wynagradzania, niezawierające składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania przepisów rozporządzenia, o którym mowa w pkt 1 lit. a, lub do działań zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego.
Skarżący wywodzi, że nie powinna być nałożona na niego kara pieniężna za naruszenie przepisów dotyczących okresów odpoczynków, albowiem w sprawie miał zastosowanie art. 9 Umowy europejskiej dotyczącej pracy załóg pojazdów wykonujących międzynarodowe przewozy drogowe (AETR). Regulacja ta stanowi wyjątek od okresów odpoczynku określonych w art. 8 Umowy. Zgodnie z tą regulacją pod warunkiem, że nie zagraża to bezpieczeństwu na drodze oraz w celu umożliwienia kierowcy dojazdu do odpowiedniego miejsca postoju, kierowca może odstąpić od postanowień niniejszej umowy w zakresie niezbędnym dla zapewnienia bezpieczeństwa osób, pojazdu lub jego ładunku. Kierowca podaje rodzaj i powód odstąpienia od tych postanowień na wykresówce lub wydruku z przyrządu kontrolnego lub w swojej karcie dziennej najpóźniej po dojechaniu do odpowiedniego miejsca postoju. Zdaniem Sądu, zasadnie organ przyjął, że okoliczności wskazane przez kierowców nie mogą stanowić usprawiedliwienia przekroczenia przez nich norm czasu pracy. I tak kierowca P. J. podał, że skrócił dzienny odpoczynek z powodu awarii instalacji elektrycznej, o czym informował przełożonego i otrzymał polecenie przyjazdu do serwisu firmy (awaria miała miejsce na terenie Białorusi). Polecenie przejazdu z terenu Białorusi do serwisu firmy z awarią instalacji elektrycznej bez wątpienia zagrażało bezpieczeństwu na drodze a także bezpieczeństwu samego kierowcy, co oznacza że nie mogło usprawiedliwiać przekroczenia norm czasu pracy. Kierowca J. B., jako powód skrócenia dziennego odpoczynku podał fakt przekroczenia granicy i braku wolnych miejsc postojowych na dwóch kolejnych parkingach na trasie do siedziby skarżącego. Zdaniem Sądu również i w tym przypadku, organ zasadnie przyjął, że okoliczności wskazane przez kierowcę, nie mogą usprawiedliwiać przekroczenia przez niego norm czasu pracy. Z okoliczności sprawy wynika bowiem, że kierowca nie podjął próby zaparkowania na trasie K. gdzie takie parkingi się znajdują. Dwie kolejne okoliczności, które nie miały charakteru nadzwyczajnych i niezależnych od woli kierowcy również nie mogą usprawiedliwiać przekroczenia norm czasu pracy a mianowicie okoliczności takiej nie może stanowić omyłka i niewiedza kierowcy o przekroczeniu 90 godzin jazdy, jak również choroba małżonki kierowcy, która nie miała charakteru nagłego.
Konkludując tę część rozważań stwierdzić należy, że przedsiębiorca nie wykazał okoliczności ekskulpujących jego odpowiedzialność za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku. Nadmienić w tym miejscu należy, że przepis art. 92b ustawy, daje możliwość nienakładnia kary pieniężnej jedynie za naruszenie przepisów o czasie pracy kierowców. Nie ma natomiast odniesienia do naruszeń w zakresie stosowania i obsługi urządzeń rejestrujących, jakie to naruszenia również stwierdzono w niniejszej sprawie.
Wskazać zatem należy w tej mierze art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy, który stanowi, że nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1 pkt 1 ustawy, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć. Przedsiębiorca, chcąc uwolnić się od odpowiedzialności powinien wykazać, że przedsięwziął wszystkie niezbędne środki zapobiegające powstaniu naruszenia prawa i jego przyczyny. Nie wystarczy zatem wykazanie braku winy, lecz wymagane jest pozytywne udowodnienie podjęcia wszystkich niezbędnych środków w celu zapobieżenia powstaniu naruszenia prawa. Należy zaznaczyć, że w orzecznictwie powszechnie przyjmuje się, że wskazane w art. 92c ust. 1 pkt. 1 ustawy, przesłanki odnoszą się do sytuacji wyjątkowych, których profesjonalny podmiot wykonujący przewóz drogowy nie był w stanie racjonalnie przewidzieć, przy zachowaniu należytej staranności i przezorności, a nie do zachowania przedsiębiorcy, jego działań lub działań osób, którymi się posługuje przy prowadzeniu działalności, jak i organizacji pracy przedsiębiorstwa. Przykładowo, chodzić tu będzie o sytuacje spowodowane siłą wyższą lub działaniem osób trzecich, za których winę przedsiębiorca nie może odpowiadać, zdarzenia nieoczekiwane i nadzwyczajne.
W orzecznictwie sądów administracyjnych utrwalone jest również stanowisko, zgodnie z którym fakt, że wykonujący przewozy nie jest w stanie na bieżąco kontrolować poczynań wszystkich zatrudnianych przez niego osób, nie stanowi okoliczności wyłączającej odpowiedzialność przewoźnika. Do istoty działalności polegającej na wykonywaniu przewozów drogowych należy to, że przedsiębiorca nie jest obecny podczas każdego przejazdu wykonywanego przez zatrudnionych przez niego kierowców. Nie można przyjąć, że od momentu poinstruowania kierowcy co do konieczności przestrzegania przepisów, jego pracodawca jest automatycznie zwolniony od odpowiedzialności za stwierdzone podczas przejazdu naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym (por. wyrok NSA z 12 marca 2015 r., II GSK 262/14, publ. na stronie www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Podmiot wykonujący transport drogowy jako pracodawca ponosi ryzyko osobowe, to znaczy obciążony jest skutkami niewłaściwego doboru pracowników do danego zadania i zmuszony jest ponosić straty wynikłe wskutek ich działań. To on zobowiązany jest do przeprowadzania bieżących kontroli, czy kierowcy przestrzegają przepisów i powinien w taki sposób organizować i nadzorować ich pracę, aby jednocześnie umożliwić sobie wypełnianie ciążących na nim obowiązków. Profesjonalny przewoźnik winien wdrożyć odpowiednie rozwiązania organizacyjne, zabezpieczające prawidłowe wykonywanie przewozów. Brak realnego skutecznego nadzoru nad działaniami kierowców związanymi z wykonywaniem przewozów nie może skutkować wyłączeniem odpowiedzialności. Przedsiębiorca jest odpowiedzialny za rezultaty prowadzonej działalności transportowej, a nie wyłącznie za stworzenie warunków do realizacji działalności zgodnej z prawem. Wszelkie stwierdzone nieprawidłowości obciążają zatem przedsiębiorcę. Dla przyjęcia jego odpowiedzialności wystarczające jest ustalenie, tak jak to miało miejsce w rozpatrywanej sprawie, że nastąpiło naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego, nawet jeśli powstało ono w sposób niezawiniony.
Skarżący podjął próbę wykazania okoliczności, o których stanowi art. 92 c ust. 1 pkt 1 ustawy, niemniej w ocenie Sądu okazała się ona nieskuteczna, była bowiem jedynie wskazywaniem że kierowcy mieli zapewnioną właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przepisów jak również mieli zapewnione prawidłowe zasady wynagradzania, niezawierające składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania przepisów lub do działań zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego. Skarżący nie wskazał natomiast na żadne okoliczności określone ww. przepisem - nadzwyczajne, niespodziewane - które miałyby bezpośredni wpływ na powstanie stwierdzonych naruszeń, a których doświadczony i profesjonalny podmiot organizując przewóz drogowy, przy zachowaniu najwyższej staranności i przezorności nie byłby w stanie przewidzieć.
Ujawnienie naruszenia w drodze kontroli przeprowadzanej przez uprawnione organy stanowi w ocenie Sądu, dowód na brak właściwej organizacji pracy, świadczy o braku przeprowadzania skutecznych kontroli przez przedsiębiorcę, o braku właściwego doboru pracowników. Stanowi o tym, że organizacja i dyscyplina pracy nie jest wystarczająca i nie odpowiada ogólnie wymaganej, w stosunku do przedsiębiorcy prowadzącego przewozy drogowe, staranności. Z art. 10 ust. 2 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 wynika, iż to właśnie przedsiębiorstwo transporotowe organizuje pracę kierowców w taki sposób, aby kierowcy ci mogli przestrzegać przepisów rozporządzenia 3821/85 oraz przepisów rozdziału II rozporządzenia 561/2006. Zgodnie z art. 10 ust. 3 rozporządzenia 561/2006 przedsiębiorstwo transportowe odpowiada za naruszenia przepisów, których dopuszcza się nie tylko sam przedsiębiorca, ale także kierowcy tego przedsiębiorstwa. Natomiast obowiązek właściwej organizacji pracy nie może być ograniczony do przypadków, kiedy możliwe jest sprawowanie bezpośredniej kontroli nad kierowcą. Takie rozumienie wspomnianego obowiązku w istocie powodowałoby, że podmiot wykonujący przewozy mógłby powołać się na okoliczności ,,braku wpływu" czy ,,okoliczności których nie mógł przewidzieć" w każdej sytuacji naruszenia przepisów przez kierowcę. To zaś czyniłoby całą regulację dotyczącą odpowiedzialności przedsiębiorcy martwą.
Należy również stwierdzić, że odpowiedzialność przedsiębiorcy wykonującego przewóz drogowy oparta na art. 92a u.t.d. ma charakter odpowiedzialności administracyjnej, nie jest oparta na zasadzie winy, a do stwierdzenia jej zaistnienia wystarczające jest – co do zasady- stwierdzenie naruszenia przepisów o transporcie drogowym przez wykonującego w imieniu przedsiębiorcy transport kierowcę, nawet jeżeli doszło do naruszeń w sposób niezawiniony przez przedsiębiorcę. Wynika to z przytoczonego wyżej przepisu art. 10 ust. 3 rozporządzenia (WE) nr 561/2005 oraz z przepisu art. 92a ustawy. Jest ona niezależna od odpowiedzialności kierowcy, która odbywa się w trybie przepisów kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia (art. 92 ust. 1 i 5 ustawy) i jest odpowiedzialnością odrębną opartą na zasadzie winy w stosunku do odpowiedzialności przedsiębiorcy. Przedsiębiorca odpowiada za skutki działania osób, którymi w wykonywaniu działalności gospodarczej się posługuje.
Mając powyższe na uwadze, Sąd uznał skargę za bezzasadną i oddalił ją na podstawie art. 151 P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło