II SA/Bk 852/07
WyrokWSA w Białymstoku2008-09-11
Skład orzekający: Stanisław Prutis, Małgorzata Roleder, Anna Sobolewska-Nazarczyk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo ustalił, że osoba opuściła miejsce pobytu stałego w sposób trwały i dobrowolny, co stanowi podstawę do wymeldowania, jeśli zgromadzony materiał dowodowy jest sprzeczny i nie uwzględnia wszystkich okoliczności podnoszonych przez stronę?Ratio decidendi
Zaskarżona decyzja o wymeldowaniu została wydana z naruszeniem przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego dotyczących ustalenia i uzasadnienia podstawy faktycznej rozstrzygnięcia. Organy administracji nie zebrały i nie oceniły w sposób wyczerpujący materiału dowodowego, jednostronnie opierając się na wyjaśnieniach jednej ze stron i zeznaniach świadków, pomijając istotne okoliczności podnoszone przez stronę skarżącą, które mogły świadczyć o braku trwałego i dobrowolnego opuszczenia lokalu.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wymeldowania P. M. P. z pobytu stałego z lokalu mieszkalnego. Wniosek o wymeldowanie złożyła była żona, wskazując, że P. M. P. opuścił lokal w marcu 2006 r. i przebywa w zakładzie karnym. P. M. P. kwestionował te twierdzenia, podnosząc, że nadal mieszkał w lokalu, a jego wyjazd był spowodowany chorobą i późniejszym aresztowaniem. Organy administracji obu instancji orzekły o wymeldowaniu, uznając, że lokal został opuszczony dobrowolnie i na stałe. P. M. P. złożył skargę do sądu administracyjnego, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i błędne ustalenie stanu faktycznego.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody P. oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta S. i stwierdził, że decyzje te nie mogą być wykonane do czasu uprawomocnienia się wyroku.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia NSA Stanisław Prutis (spr.), Sędziowie asesor WSA Małgorzata Roleder, sędzia NSA Anna Sobolewska-Nazarczyk, Protokolant Sylwia Tokajuk, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 11 września 2008 r. sprawy ze skargi P. P. na decyzję Wojewody P. z dnia [...] października 2007 r. nr [...] w przedmiocie wymeldowania z pobytu stałego 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą jej wydanie decyzję Prezydenta Miasta S. z dnia [...] kwietnia 2007 roku numer [...]; 2. stwierdza, że zaskarżone decyzje nie mogą być wykonane w całości do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku; 3. przyznaje adwokatowi P. Ch. od Skarbu Państwa (kasa Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku) kwotę 309,80 zł (słownie: trzysta dziewięć złotych osiemdziesiąt groszy) tytułem wynagrodzenia za zastępstwo prawne skarżącego wykonane na zasadzie prawa pomocy.-
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] października 2007r. nr [...] Wojewoda P. na podstawie art. 138 §1 pkt 1 kpa utrzymał w mocy decyzję Prezydenta Miasta S. z dnia [...] kwietnia 2007r. nr [...] o wymeldowaniu P. M. P. z pobytu stałego w lokalu nr [...] położonego w S. przy ul. [...].
U podstaw tego rozstrzygnięcia legły następujące ustalenia:
W dniu 14 września 2006r. M. P. złożyła w Urzędzie Miejskim w S. wniosek o wymeldowanie byłego męża P. M. P. z pobytu stałego z w/w lokalu. W uzasadnieniu wniosku podała, że były mąż opuścił przedmiotowy lokal w marcu 2006r. i zamieszkał u rodziny w miejscowości Ch. Aktualnie zaś przebywa w Zakładzie Karnym. Do wniosku został dołączony prawomocny wyrok Sądu Okręgowego w S. z dnia [...] sierpnia 2006r. sygn. akt [...] z którego wynika, że związek małżeński stron postępowania został rozwiązany z winy P. M. P. w stosunku do którego jednocześnie orzeczono o eksmisji z lokalu nr [...] położonego w S. przy ul. [...] z uwagi na znęcanie się nad rodziną.
W dniu 4 lipca 2006r. P. M. P. został zatrzymany z przyczyn poszukiwania go nakazem doprowadzenia do Aresztu Śledczego lub Zakładu Karnego – (protokół zatrzymania KMP w S. nr Kz -499/06). Obecnie odbywa on karę pozbawienia wolności w Zakładzie Karnym w Kamieńsku.
Z wyjaśnień P. M. P. udzielonych w toku postępowania wyjaśniającego wynika, że w dniu 3 lipca 2006r. wyjechał do matki zamieszkałej w miejscowości Ch. S. w celu udzielenia jej pomocy a ponadto chciał na jakiś czas odizolować się od byłej żony, aby uniknąć prowokacji do awantur. Następnego dnia, tj. 4 lipca 2006r. został aresztowany w mieszkaniu matki. W lokalu będącym przedmiotem postępowania pozostały wszystkie jego rzeczy. Nie opuścił tego lokalu ani na stałe, ani dobrowolnie, cały czas w nim mieszkał. W drugi dzień Świąt Wielkanocnych, tj. 17 kwietnia 2006r. była żona wezwała do niego, do przedmiotowego lokalu pogotowie. Po pobycie w szpitalu otrzymał skierowanie na rehabilitację od połowy do końca czerwca 2006r. Od 16 maja do 1 lipca 2006r. był związany umową o pracę i w tym czasie cały czas mieszkał przy ul. [...] w S. W dniu 28 czerwca 2006r. była żona z powodu awantury domowej wezwała policję. Nie ukrywał się przed Policją. Po zatrzymaniu, a jeszcze przed osadzeniem w Zakładzie Karnym, Policjanci z przedmiotowego lokalu zabrali leki, karty informacyjne leczenia szpitalnego. Zaprzeczenie powyższego przez byłą żonę, syna i sąsiadki jest fałszywym zeznaniem.
M. P. słuchana na rozprawie w dniu 16 listopada 2006r. podała, że jej były mąż nie przychodzi do przedmiotowego lokalu od marca 2006r., wcześniej przychodził podczas jej nieobecności i zabierał z lokalu swoje rzeczy osobiste i ich wspólne. Powyższe potwierdził syn stron J. P., który zeznał, że ojciec mieszka u babci, ostatni raz widział go w domu w marcu 2006r. oraz sąsiadki M. J., która zeznała, że P. M.P. widziała ostatni raz na klatce schodowej w ubiegłym roku i J. R., która widziała go na klatce schodowej w okresie zimowym.
Świadkowie zawnioskowani przez P. M. P.odmówili składania zeznań.
W dalszej części postępowania wyjaśniającego M. P. dodała do swoich wyjaśnień, że były mąż mieszkał ze swoją matką w Ch. Od czasu do czasu przychodził do przedmiotowego lokalu i robił awantury w wyniku czego wzywała Policję. W czasie Świąt Wielkanocnych 2006r., pod nieobecność jej i dzieci przyjechał do przedmiotowego lokalu. Kiedy wróciła i zobaczyła, że leży chory w łóżku, to wezwała pogotowie.
W oparciu o powyższy materiał dowodowy, decyzją z dnia [...] kwietnia 2007r., nr [...] Prezydent Miasta S. orzekł o wymeldowaniu P. M. P. z pobytu stałego w lokalu położonym w S. przy ul. [...].
P. M. P. wniósł odwołanie od tej decyzji. W uzasadnieniu podał, że prawdą jest, że od jakiegoś czasu pomagał w gospodarstwie brata, który mieszka w Ch. S. wraz z matką, a matka potrzebuje pomocy. Nie wyprowadzał się jednak z przedmiotowego lokalu, ani dobrowolnie, ani z zamiarem jego opuszczenia. Fałszywe są twierdzenia żony, że zabrał swoje rzeczy i od marca 2006r. przestał przychodzić do przedmiotowego lokalu. Bzdurą są również zeznania syna, który stwierdził, że widział go w domu ostatni raz w marcu 2006r. Od czasu swojej choroby, która zaczęła się na początku kwietnia 2006r. prawie codziennie mieszkał w lokalu w S. Trafił do szpitala skąd został wypisany w dniu 2 maja 2006r. i wtedy już przez cały czas mieszkał w przedmiotowym mieszaniu – nie wyjeżdżał do brata i do matki. Chodził na rehabilitację, leczył się a od 15 maja 2006r. pracował w Spółdzielni Kółek Rolniczych w S. na podstawie umowy zlecenia zawartej do 1 lipca 2006r. W dniu 28 czerwca 2006r. z powodu awantury domowej była żona wezwała Policję. Od tego czasu przestał odbierać przesyłki pocztowe, zrezygnował z pracy i zaczął się ukrywać, bo był osobą poszukiwaną. W dniu 3 lipca 2006r. pojechał do matki, gdzie następnego dnia został aresztowany.
W toku postępowania odwoławczego P. M. P. wniósł do Prokuratury Rejonowej w S. zawiadomienie o składaniu przez żonę i syna fałszywych zeznań, które mogły przyczynić się do wydania decyzji o jego wymeldowaniu.
Organ II instancji zważył co następuje:
Jedyną przesłanką warunkującą rozstrzygnięcie spraw o wymeldowanie jest opuszczenie przez osobę jej dotychczasowego miejsca pobytu stałego, przy czym zgodnie z utrwalonym orzecznictwem sądów administracyjnych, opuszczenie to powinno nosić cechy trwałości i dobrowolności – art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych.
Obecnie P. M. P. odbywa karę pozbawienia wolności. Został zatrzymany w dniu 4 lipca 2006r. Istotną okolicznością w sprawie w ocenie organu było zatem ustalenie, czy jeszcze przed zatrzymaniem mieszkał on w przedmiotowym lokalu, czy też już wcześniej go opuścił. Organ podniósł, że stanowiska stron postępowania w tym zakresie są sprzeczne. P. M. P. podał, że w miejscu zameldowania mieszkał praktycznie do 28 czerwca 2006r., natomiast z wyjaśnień M. P. wynika, że nie mieszkał on w przedmiotowym lokalu już od marca 2006r., chociaż zdarzało się, że do lokalu przychodził. Faktycznie jednak mieszkał u swojej matki.
W ocenie Wojewody P. materiał dowodowy zgromadzony w aktach sprawy wskazuje na wiarygodność stanowiska reprezentowanego przez M. P. albowiem, jej wyjaśnienia korespondują z zeznaniami przesłuchanych w sprawie świadków. Nadto organ zaznaczył, że nie bez znaczenia jest fakt, że w prowadzonym z inicjatywy P. M.P. postępowaniu o składanie przez jego byłą żonę i syna fałszywych zeznań w niniejszej sprawie, Prokuratura Rejonowa w S. nie potwierdziła zarzutów skarżącego i postanowieniem z dnia [...] czerwca 2007r. [...] odmówiła wszczęcia śledztwa. Postanowienie to zostało utrzymane w mocy przez Sąd Rejonowy w S. – postanowieniem z dnia [...] września 2007r.
Skargę od powyższej decyzji do sądu administracyjnego wywiódł P.M. P. i podniósł, że zaskarża tę decyzję, gdyż jest ona niezgodna z prawdą, prawem i Konstytucją. W uzasadnieniu skargi zarzucił, że zaskarżona decyzja była "nazbyt pochopna", gdyż została wydana przed uprawomocnieniem się postanowienia o podjęciu zawieszonego postępowania w sprawie a nadto Wojewodzie P. umknęło to, że pomimo tego, że postanowienie Prokuratora o odmowie wszczęcia śledztwa przeciwko jego byłej żonie, synowi i sąsiadkom stało się prawomocne to ma on prawo do wniesienia prywatnego aktu oskarżenia i będzie to czynił. W dalszej kolejności podniósł, że przedmiotowy lokal jest lokalem własnościowym nabytym przez niego i jego żonę w związku z czym lokal stanowi jego własność i nie może być go pozbawiony. Wskazał, że o nienaruszalności mieszkania stanowi przepis art. 50 Konstytucji. Skarżący podkreślił, że nie opuścił swojego mieszkania dobrowolnie i nie miał zamiaru go opuścić. Na dowód powyższego skarżący przytoczył następujące okoliczności faktyczne:
- w dniu jego zatrzymania, tj. 4 lipca 2006r. Policja jeździła do przedmiotowego lokalu po jego lekarstwa, rzeczy osobiste i dokumentację lekarską,
- od marca zaczął bardzo ciężko chorować i w okresie Świąt Wielkanocnych trafił do szpitala, gdzie przebywał do dnia 2 maja 2006r., następnie dostał skierowanie na rehabilitację w S., na którą uczęszczał po pracy przez dwa tygodnie oprócz niedziel,
- miał zawartą umowę zlecenia w Firmie Spółdzielni Kółek Rolniczych,
- żona do zakładu karnego przysłała mu paczkę z jego rzeczami osobistymi i ubraniami a pozostałe rzeczy zostały wyniesione do piwnicy.
Organ, w odpowiedzi na skargę, wniósł o jej oddalenie i podtrzymał swoje stanowisko zajęte w zaskarżonej decyzji. Dodatkowo podniósł, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy potwierdza, że skarżący opuścił przedmiotowy lokal na długo przed tym, zanim został zatrzymany i osadzony w zakładzie karnym. Zarzuty skarżącego stanowią jedynie polemikę z ustaleniami obu instancji, nie popartą żadnymi środkami dowodowymi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w B. zważył, co następuje:
Skarga zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, które to naruszenie mogło mieć – zdaniem Sądu – istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c" Prawa o postępowaniu przez sądami administracyjnymi). Zdaniem Sądu, decyzja została wydana z naruszeniem przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego regulujących ustalenie i uzasadnienie podstawy faktycznej rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie, a mianowicie z naruszeniem przepisów art. 7, 77 § 1, 80 oraz art. 107 § 3 Kodeksu postępowania administracyjnego.
Zgodnie z przepisem art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (tekst jedn. Dz. U. z 2006 r. Nr 139, poz. 993 z późn. zm.) organ gminy wydaje decyzję w sprawie wymeldowania osoby, która opuściła miejsce pobytu stałego i nie dopełniła obowiązku wymeldowania się.A zatem jedyną przesłanką warunkującą rozstrzygnięcie sprawy o wymeldowanie jest opuszczenie przez osobę jej dotychczasowego miejsca pobytu stałego, przy czym zgodnie z utrwalonym orzecznictwem sądów administracyjnych, opuszczenie to powinno nosić cechy trwałości i dobrowolności; za dobrowolne uznaje się również opuszczenie lokalu na skutek wykonania przez komornika sądowego wyroku nakazującego eksmisję z lokalu.
W rozpoznawanej sprawie organy orzekły o wymeldowaniu skarżącego z lokalu nr [...] przy ul. [...] w S., przyjmując, że opuścił on przedmiotowy lokal dobrowolnie i na stałe w marcu 2006 r., jeszcze przed odsadzeniem w zakładzie karnym (uzasadnienie decyzji organu I instancji). Organy przyznały wszakże, że wyjaśnienie stron postępowania co do faktu opuszczenia lokalu są jednak sprzeczne.
I właściwie ze względu na uchybienia formalne, z uwagi na niewyjaśnienie wszystkich okoliczności faktycznych mających znaczenie prawne dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy zaskarżone decyzje organów obu instancji zostały uchylone.
Organy przyjęły, że skarżący opuścił lokal w sposób trwały i dobrowolny w oparciu o wyjaśnienia byłej żony skarżącego i ich syna oraz zeznania świadków przez nią zawnioskowanych (sąsiadki, które jedynie z obserwacji klatki schodowej mogły stwierdzić termin opuszczenia lokalu przez skarżącego). Organy wskazały, że za wiarygodnością stanowiska byłej żony skarżącego przemawiał fakt, że jej wyjaśnienia korespondują z zeznaniami świadków (przy czym sam organ stwierdza, że te zeznania są dość lakoniczne) oraz fakt odmówienia wszczęcia śledztwa (wnioskowanego przez skarżącego) w sprawie fałszywych zeznań składanych przez żonę, syna i sąsiadki.
Takie podejście organów jest zbyt jednostronne. Zarzut ten dotyczy zarówno zebrania materiału dowodowego, jak i jego oceny (art. 77 § 1 oraz art. 80 K.p.a.). Prawdą jest, iż w konfrontacji zeznań stron postępowania skarżący, jako osoba skazana za znęcanie się nad rodziną jest stroną mniej wiarygodną. Nie może to jednak prowadzić do sytuacji, aby w postępowaniu administracyjnym o wymeldowanie, organy nie przeprowadziły żadnego dowodu na potwierdzenie okoliczności faktycznych podnoszonych w pismach procesowych skarżącego (w trakcie postępowania dotyczącego jego wymeldowania przebywał on w zakładzie karnym) pomimo tego, że były to okoliczności mogące świadczyć o tym, że nie opuścił on przedmiotowego lokalu w sposób dobrowolny. Wprawdzie świadkowie wskazani przez skarżącego odmówili składania zeznań, jednakże skarżący wskazał na szereg okoliczności podważających twierdzenia strony przeciwnej. I tak, skarżący zwrócił uwagę, iż:
• od marca 2006 r. zaczął bardzo ciężko chorować i w okresie Świąt Wielkanocnych trafił do szpitala, gdzie przebywał do dnia 02 maja 2006 r., następnie dostał skierowanie na rehabilitację w S., na którą uczęszczał po pracy przez 2 tygodnie, mieszkając w tym czasie w S.,
• miał zawartą umowę-zlecenia w Spółdzielni Kółek Rolniczych w S., na okres 15 maja 2006 r. do 01 lipca 2006 r., wykonując którą zamieszkiwał w swoim domu w S.,
• w mieszkaniu znajdowały się jego rzeczy osobiste, których nie zabrał, czego dowodem mają być – według skarżącego – okoliczności, iż w dniu jego zatrzymania, tj. 04 lipca 2006 r. Policja jeździła do przedmiotowego lokalu po jego lekarstwa, rzeczy osobiste i dokumentację lekarską, a po aresztowaniu skarżącego jego była żona przysłała do zakładu karnego paczkę z jego rzeczami osobistymi i ubraniami, a pozostałe rzeczy zostały wyniesione do piwnicy.
Wszystkie te okoliczności zostały podnoszone przez skarżącego w odwołaniu od decyzji organu I instancji i miały świadczyć – według skarżącego – iż nie opuścił od wspólnego mieszkania dobrowolnie. Organ odwoławczy nie uznał wszakże za zasadne sprawdzenia okoliczności wskazanych przez skarżącego. Co więcej, w uzasadnieniu decyzji II instancji organ nie wyjaśnił, dlaczego pominął potrzebę przeprowadzenia postępowania dowodowego co do okoliczności wskazanych przez skarżącego. Organ odwoławczy stwierdził, że w jego ocenie analiza całości materiału dowodowego w sprawie wskazuje na wiarygodność stanowiska reprezentowanego przez M. P. Jest to ocena powierzchowna, albowiem w świetle zasad doświadczenia życiowego rzadko zdarza się, aby małżonek posiadający klucze do wspólnego mieszkania dobrowolnie je opuścił, przed orzeczeniem nakazu eksmisji, a w danym przypadku prawomocne orzeczenie skarżącego z lokalu nastąpiło dopiero w dniu [...] sierpnia 2006 r. (wyrok Sądu Okręgowego w S. z dnia [...] sierpnia 2006 r.[...]), a więc kiedy już przebywał w zakładzie karnym.
Nadmienić należy, iż odmowa wszczęcia postępowania prokuratorskiego w sprawie składania fałszywych zeznań przez byłą żonę skarżącego i jego syna (postanowienie Sądu Rejonowego w S. z dnia [...] września 2007 r., sygn. akt [...]) nie może, wbrew mniemaniu organu odwoławczego, stanowić dowodu prawdomówności strony w postępowaniu administracyjnym.
Mając na uwadze powyższe rozważania Sąd stwierdził, iż przeprowadzone postępowanie dowodowe w sprawie narusza reguły określone w przepisach art. 7, 77 § 1, 80 oraz 107 § 3 k.p.a., i naruszenie to – zdaniem Sądu – mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, dlatego też Sąd orzekł, jak w sentencji, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c" ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zmianami).-
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło