II SA/Bk 938/17

WyrokWSA w Białymstoku2018-04-12

Skład orzekający: Mieczysław Markowski, Grażyna Gryglaszewska, Małgorzata Roleder

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo utrzymało w mocy decyzję odmawiającą nakazania przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom, gdy skarżąca twierdziła, że zmiana stosunków wodnych nastąpiła w wyniku działań właścicieli sąsiednich działek, a organy oparły się na opinii biegłego wskazującej na urbanizację osiedla jako przyczynę problemu?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organy administracji prawidłowo oceniły stan wody na gruncie i nie stwierdziły, aby działania właścicieli sąsiednich działek spowodowały szkodliwe zmiany stosunków wodnych na działce skarżącej. Sąd podkreślił, że do nałożenia obowiązku przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom konieczne jest wykazanie zarówno zmiany stanu wód, jak i szkodliwego wpływu tej zmiany na grunty sąsiednie, co nie zostało udowodnione w niniejszej sprawie. Przyczyną problemów z zalewaniem działek uznano urbanizację osiedla i niewystarczającą kanalizację deszczową, a nie działania konkretnych właścicieli.
Stan faktyczny
Skarżąca J. J. domagała się nakazania właścicielom sąsiednich działek przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom, twierdząc, że jej działka jest zalewana w wyniku działań tych właścicieli. Organy administracji, opierając się na opinii biegłego, odmówiły wydania nakazu, wskazując, że przyczyną problemów jest urbanizacja osiedla i niewystarczająca kanalizacja deszczowa, a nie działania konkretnych właścicieli. Skarżąca wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i błędną ocenę dowodów.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia NSA Mieczysław Markowski, Sędziowie sędzia NSA Grażyna Gryglaszewska (spr.), sędzia WSA Małgorzata Roleder, Protokolant st. sekretarz sądowy Anna Makal, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 5 kwietnia 2018 r. sprawy ze skargi J. J. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. z dnia [...] października 2017 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wydania nakazu przywrócenia stosunków wodnych oddala skargę. Decyzją z dnia [...].10.2017 r., nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję Prezydenta Miasta B. z dnia [...].07.2017 r. odmawiającą wydania nakazu, właścicielowi działki nr [...] oraz właścicielom działki nr [...] położonych w B., przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom na działkach nr geodezyjny [...] w B. Podstawą materialnoprawną decyzji był przepis art. 29 ustawy z dnia 18.07.2001 r. Prawo wodne (t.j. Dz.U. z 2017 r., poz. 1121). Stan faktyczny przedstawiał się następująco: J. J. wystąpiła do Prezydenta Miasta B. wnioskiem z dnia [...].08.2016 r. o podjęcie działań w celu nakazania właścicielom działek sąsiednich przywrócenia stanu pierwotnego na gruncie, bądź wykonania urządzeń zapobiegających szkodom, spowodowanych zalewaniem jej działki o numerze geodezyjnym [...] położonej przy ulicy [...] w B. Z podobnym wnioskiem z dnia [...].08.2016 r. wystąpiła D. M. (działająca w imieniu współwłaściciela T. M.) twierdząc, że działka nr [...] przy ul. [...] również jest zalewana wodami opadowymi i roztopowymi. Strony twierdziły, że zalewanie pochodzi z położonej wyżej działki o nr [...] na której właściciel K. K. wykonał zagłębienie przy budynku gospodarczym kierując wody opadowe w kierunku działek nr [...]. Nadto, wody opadowe z części dachu budynku na działce o nr geodezyjnym [...] (właściciel A. R.) odprowadzane rynną do ziemi są kierowane w stronę działki nr [...] powodując jej zabagnienie. Organ dopuścił dowód z opinii biegłego specjalisty technologii budownictwa wodno – melioracyjnego Z. L. Biegły wskazał w opinii hydrologicznej, że zagospodarowanie wód opadowych na działkach objętych ekspertyzą odbywa się indywidualnie na terenie własnej nieruchomości - nie są wyposażone w przyłącza kanalizacji deszczowej. Osiedle [...], na którym znajduje się przedmiotowy teren, położone jest w dolinie rzeki B. i posiada ogólne nachylenie w kierunku południowo-wschodnim, a tym samym odpływ wód odbywa się w tym samym kierunku tj. w stronę rzeki położonej ok. 300 m od analizowanego obszaru. Z powodu braku ogólnospławnej kanalizacji deszczowej nadmiar wód opadowych z mniejszą lub większą intensywności a w zależności od sposobu zagospodarowania posesji spływa w kierunku południowo-wschodnim tj. od ul. [...] w kierunku rzeki B. Biegły wskazał, że woda opadowa z działek nr geod.: [...], spływa na działkę nr geod. [...], następnie z działki nr geod. [...] na działki nr geod.: [...], zaś woda i tych działek spływa w kierunku ulicy [...]. Ilość spływającej wody uzależniona jest o sposobu zabudowy poszczególnych działek (budynki, place utwardzone, kwietniki, trawniki, fundamenty ogrodzeń). Biegły wyjaśnił, że działka nr geod. [...] położona w przebiegu ul. [...] jest w najmniejszym stopniu zabudowana i jej powierzchnia absorpcyjna (a wiec spływ nadmiaru wód opadowych) jest najbardziej zbliżony do spływu naturalnego. Przy budynku gospodarczym, położonym w południowo-wschodniej części tej działki, znajduje się rów - zagłębienie do przechwytywania wód opadowych, w którym stagnują one do czasu odparowania bądź wsiąknięcia w warstwę wodonośną. Znaczne nachylenie tej nieruchomości powoduje odpływ wód w jej najniższą część tj, w sąsiedztwie działek nr geod. [...] i dalej zgodnie ze spadkiem w kierunku południowo-wschodnim. Biegły ustalił, że w przeszłości osiedle [...] użytkowane było głównie rolniczo. Ulice były gruntowe, nieutwardzone, bez systemu zagospodarowania wód opadowych. W procesie urbanizacji osiedla utwardzono ich nawierzchnie, uzbrojono w sieć kanalizacji sanitarnej i deszczowej. Zgodnie z mapami wysokościowymi zarówno w przeszłości jak i obecnie odpływ wód opadowych odbywa się z niezmienionym spadkiem w kierunku południowo-wschodnim tj. w kierunku rzeki B. Wykonane utwardzenia ulic, szczególnie zagęszczenia gruntu pod jezdnią, spowodowało zmniejszenie przepuszczalności podłoża utrudniając spływ wód gruntowych (pierwsza warstwa wód pod powierzchnią terenu) do rzeki B. Dodatkowo fundamenty wybudowanych domów na tym osiedlu wpłynęły na zmniejszenie powierzchni chłonnej gruntu i pierwszej (i tak płytkiej) warstwy wodonośnej. Biegły wskazał, iż wykonane w dniu [...] grudnia 2016 r. wiercenia geologiczne na działce nr geod. [...], przy granicy z działkami nr geod. [...], wykazały, że przepuszczalna warstwa gruntu (warstwa próchnicza, na podłożu z piasku średniego) ma miąższość ok. 80 cm, niżej zalega warstwa z gliny piaszczystej słabo przepuszczalnej. Biegły podczas wierceń przeprowadzonych w okresie zimowym nie stwierdził do głębokości 1,5 m występowania zwierciadła wody gruntowej. W ocenie biegłego, problem nadmiernego uwilgotnienia badanych działek, występuje podczas intensywnych opadów atmosferycznych warstwą wodonośną o ograniczonych możliwościach sorpcyjnych gruntu, który na skutek zabudowy nie nadąża z odbiorem (odprowadzeniem) wody, co powoduje podwyższenie się zwierciadła pierwszego poziomu wody pod powierzchnią terenu, podtapianie fundamentów i niższych kondygnacji budynków znajdujących się przy ul. [...]. Istniejąca kanalizacja deszczowa w ulicach: [...] wobec rozbudowy tego osiedla jest za mało wydajna i nie jest w stanie przechwycić spływających wód, w szczególności podczas intensywnych opadów. Z opinii wynika m.in., że rozbudowa osiedla [...] spowodowała zwiększenie prędkości odpływu wód opadowych i ograniczenie retencji gruntowej, co spowodowało zmianę stosunków wodno-gruntowych. Zdaniem biegłego bezpośredni wpływ na zmianę stanu wody na gruncie terenu objętego opinią ma zabudowa tego terenu działek prywatnych, w tym po obu stronach ul. [...], utwardzenie ulic, zbyt mała przepustowość kanalizacji deszczowej, zagęszczenie podłoża pod korpusem dróg, co ma wpływ na ograniczenie pojemności i przepuszczalności płytkiej warstwy wodonośnej, którą wody gruntowe odpływają do odbiornika rzeki B. Zmiany te -zdaniem biegłego spowodowały -, że niektóre posesje, w szczególności położone niżej na badanym obszarze, są czasowo podtapiane przy intensywnych opadach deszczu. Zmniejszenie przepustowości warstwy wodonośnej wywołanej zagęszczeniem podłoża pod ulicami i fundamenty budynków mieszkalnych powoduje czasowe podwyższenie się poziomu wód gruntowych i podtapianie posesji oraz niższych kondygnacji budynków. W szczególności dotyczy do działek na których brak urządzeń do retencjonowania wód opadowych z dachów budynków. W ocenie biegłego budowa kanalizacji deszczowej o odpowiedniej przepustowości rozwiązałaby problem odpływu wód opadowych z osiedla [...] i szkodliwego spływu tych wód na działki nr geod. [...] przy ul. [...] (najniżej położonej), chociaż odbywającego się stale w taki sam sposób jak w przeszłości, zgodnie z niezmienionym kierunkiem i nachyleniem terenu, zintensyfikowanego ogólną urbanizacją całego osiedla. Jak wskazał biegły, położenie działek nr geod. [...] w najniższej części tego osiedla, w tym w rejonie doliny rzeki B., jest niekorzystne, co spotęgowała dodatkowo ww. urbanizacja osiedla i zwiększony odpływ powierzchniowy wód, przy ograniczonym odpływie wód gruntowych w sposób padpowierzchniowy. Bazując na opinii biegłego, Prezydent Miasta B. wydał, w dniu [...].07.2017 r., decyzję negatywną twierdząc, ze nie istniały przesłanki z art. 29 Prawa wodnego, aby nakazywać właścicielom działek o nr geodez. [...] dokonywania jakichkolwiek czynności mających na celu przywrócenie stanu poprzedniego spływu wód, bowiem ten się nie zmienił. Organ ustalił, że stosunki wodne nie zostały naruszone przez właścicieli działek nr [...] i nie zachodzi związek przyczynowy pomiędzy ich działkami a zalewaniem działek nr [...]. Wody opadowe z budynku na działce nr [...] są odprowadzane z dachu za pomocą trójnika i systemu drenażowego połączonego z rynną wprowadzoną w grunt działki własnej i żadna z rur drenażowych nie jest skierowana w kierunku działki nr [...]. Działka nr [...] jest zalewana przez tereny położone wyżej a kierunek odpływu z niej wód jest naturalny. Działka nr [...] jest zabudowana budynkiem mieszkalnym. Część wód jest przechwytywana przez kanalizację deszczową z ulicy [...] i [...], a cześć przez drenaż zrobiony wokół budynku. Działka, mimo tego, jest zalewana. Zgodnie z naturalnym spadkiem cześć wód z tej działki przedostaje się na działki niższe m.in. o nr [...]. Przyczyna zmiany stanu wód na gruncie wynika z urbanizacji osiedla [...] – zabudową, utwardzeniem ulic, co sukcesywnie trwa od ok 17 lat. Dodatkowo, mała chłonność gruntu i istniejąca kanalizacja deszczowa zbyt mało wydajna wpływa na powstające zastoiny wodne i podmakanie działek niżej usytuowanych. Odwołanie od decyzji organu I instancji wniosła J. J. zarzucając decyzji naruszenie art. 7 w zw. z art., 84 § 1 oraz art. 80 k.p.a., a także art. 8 § 1, 12 § 1 i art. 77 § 1 k.p.a. Zdaniem odwołującej organ nie wyjaśnił rzetelnie wszystkich okoliczności sprawy. Podniosła, że właściciel działki przy ul. [...] (Dz. nr 1092) w 2014 r. zmienił ukształtowanie terenu poprzez podwyższenie i dokonał orynnowania budynku mieszkalnego, kierując wodę bezpośrednio na posesję o nr [...]. Nie zgodziła się z opinia inspektoratu budowlanego, że drenaż nie jest kierowany w stronę jej działki, gdyż woda wybija z rynny drenażowej w stronę istniejącego na jej działce clematisa. Nie zgodziła się również z tym, że rozbudowa budynku na działce [...] nie powoduje zwiększenia zalewania działek nr [...]. Jej zdaniem dom zatrzymuje wodę, kierując ją na zaplecze budynków gospodarczych posesji, a następnie woda przelewa się na sąsiednie działki przy czym rynna na budynku gospodarczym, w czasie opadów, kieruje wodę bezpośrednio na działkę nr [...]. Zdaniem odwołującej, przyczyną zalewania działek nie jest rozbudowa osiedla [...], gdyż od lat 80 – tych na ulicy [...] nie powstały nowe budynki a ulice te posiadają własną kanalizację deszczową. Organ przeprowadził nieobiektywnie postępowanie nie dając wiary wyjaśnieniom odwołującej, a także stwierdzeniom biegłego L. (zbyt płytkie położenie rurociągów rozszerzających może spowodować skierowanie wody na działki sąsiednie), natomiast dał wiarę wyjaśnieniom właścicieli działek o nr [...] i [...]. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B., utrzymując w mocy decyzję organu I instancji, w całości podzieliło przedstawioną przez ten organ argumentację. Zdaniem SKO, nie zostały spełnione przesłanki art. 29 ustawy Prawo wodne, gdyż właściciele działek o nr [...] nie spowodowali, swoim postępowaniem, zmiany stanu wody na gruncie w taki sposób, aby miało to wpłynąć szkodliwie na działkę sąsiednia nr [...]. Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku wywiodła J. J. Zarzuciła zaskarżonej decyzji SKO naruszenie: 1. art. 7 w zw. z art. 84 § 1 i art. 80 k.p.a. poprzez: • poczynienie nieprawidłowych ustaleń faktycznych, brak dopuszczenia z urzędu dowodu z planów budowy domu na nieruchomości sąsiedniej przy ul. [...] na okoliczność że zmiana orynnowania dachu z 2014 r. doprowadziła do zalewania działki skarżącej; • brak dopuszczenia z urzędu dowodu z opinii biegłego z zakresu hydrologii, gospodarki wodnej, melioracji wodnych w sytuacji skomplikowanego charakteru sprawy, co doprowadziło do błędnego przyjęcia, że zmiana stanu wody na gruncie została spowodowana urbanizacją osiedla [...]; • wydanie decyzji w oparciu o opinię opracowaną nie na temat; • brak zebrania wyczerpujących dowodów (m.in. nie powołanie biegłego hydrologa). 2. art. 8 § 1 k.p.a. poprzez doprowadzenie przez organ do nierównego i nieobiektywnego traktowania wyjaśnień skarżącej (które były ignorowane) i właściciela działki sąsiedniej, którym organ dał wiarę bez ich weryfikacji. 3. art. 12 § 1 k.p.a. poprzez brak wnikliwego działania w sprawie – nie uwzględnienie opinii b. Z. L., który stwierdził że wody z rur rozsączających na działce nr [...] nie mogą być skierowane w stronę działki skarżącej, a tak się dzieje według skarżącej (na okoliczność tego przedłożyła fotografie). Zarzucono też naruszenie innych przepisów postępowania: art. 77 §1, 80, 138 § 2 k.p.a. oraz art. 29 ust. 2 w związku z art. 29 ust. 1 pkt 1 Prawa wodnego przez bezpodstawną odmowę nakazania przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom. W uzasadnieniu skargi powtórzono w/w zarzuty podkreślając, że" • nie jest prawdą, iż przyczyną zmiany stanu wody na gruncie jest od 17 lat postępująca urbanizacja osiedla, bo od lat 80 – tych nie powstał żaden nowy budynek na ulicy [...]; • opinia biegłego Z. L. nie jest rzetelna, bowiem nie przeprowadził on oględzin w terenie z udziałem stron, a nadto nie jest biegłym z zakresu hydrologii. Jego opinia dotyczyła działek o nr [...] a nie całego osiedla i nie dotyczyła wpływu urbanizacji osiedla na zmiany stosunków wodnych; • organy nie wyjaśniły podstawowej kwestii tj. czy zmiana stanu wody na działce skarżącej nastąpiła w wyniku działań właścicieli działek sąsiednich; • ekspertyza nie zawiera pełnej informacji o działce nr [...] i nie wyjaśnia, gdzie są odprowadzane wody z rynny wkopanej w ziemię na działce nr [...]. Biegły nie dysponował pełnym materiałem dowodowym przy sporządzaniu ekspertyzy. • skarżąca nie była powiadomiona o kontroli PINB Powiatu Grodzkiego, która odbyła się na działce sąsiedniej dnia [...].11.2016 r., podczas której dokonano odkrywki gruntu; • nie wzięto pod uwagę zdjęć przedstawionych przez skarżącą ani jej wyjaśnień; • postępowanie wymagało wiadomości specjalnych z zakresu: hydrologii, gospodarki wodnej, postępowań wodnoprawnych i melioracji wodnych oraz przeprowadzenia odpowiednich badań, analiz, obliczeń – tego organy nie dopełniły. Pełnomocnik skarżącej wniósł o: • uchylenie zaskarżonej decyzji i nakazanie właścicielom działek o nr [...] i [...] przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom na działce nr [...]; • przeprowadzenie przez sąd dowodu z opinii biegłego sądowego z zakresu hydrologii, przesłuchania świadków i J. J. jako strony, przeprowadzenie oględzin w terenie z wykonaniem odkrywki gruntu na posesji przy ul. [...]; • zasądzenie kosztów postępowania sądowego. W odpowiedzi na skargę SKO wniosło o jej oddalenie podtrzymując dotychczasową argumentację. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył, co następuje: Skarga nie zasługiwała na uwzględnienie. Na wstępie nasuwają się uwagi natury ogólnej i informacyjnej kierowanej do profesjonalnego pełnomocnika skarżącej. Należy wyjaśnić, że postępowanie przed sądami administracyjnymi regulują przepisy ustawy z dnia 30.08.2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi(t.j. Dz. U. z 2017 r., poz. 1369) zwanej dalej: p.p.s.a., która nie przewiduje przeprowadzenia postępowania dowodowego. Wyjątkiem jest możliwość przeprowadzenia dowodu z dokumentu (art. 106 § 3 p.p.s.a.). Dlatego też wnioski skargi o powołanie biegłego, przesłuchania świadków itp. (strona 3 skargi) nie mogły być uwzględnione. Zgodnie z art. 3 § 1 p.p.s.a. do kognicji sądów administracyjnych należy kontrola legalności wydanych aktów administracyjnych pod względem ich zgodności z prawem materialnym i procesowym. Postępowanie niniejsze było przeprowadzone na podstawie art. 29 ustawy z dnia 18.07.2001 r. Prawo wodne (Dz. U. z 2017 r., poz. 1121), który stanowił (obecnie obowiązuje, od dnia 1.01.2018 r. nowa ustawa Prawo wodne z dnia 20.07.2017 r., Dz. U. 2017, poz. 1566): Właściciel gruntu, o ile przepisy ustawy nie stanowią inaczej, nie może: 1) zmieniać stanu wody na gruncie, a zwłaszcza kierunku odpływu znajdującej się na jego gruncie wody opadowej, ani kierunku odpływu ze źródeł - ze szkodą dla gruntów sąsiednich; 2) odprowadzać wód oraz ścieków na grunty sąsiednie. 2. Na właścicielu gruntu ciąży obowiązek usunięcia przeszkód oraz zmian w odpływie wody, powstałych na jego gruncie wskutek przypadku lub działania osób trzecich, ze szkodą dla gruntów sąsiednich; 3. Jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, wójt, burmistrz lub prezydent miasta może, w drodze decyzji, nakazać właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom. Aby nałożyć obowiązki na właściciela działki sąsiedniej, muszą być spełnione przesłanki wskazane w/w przepisami, na co wielokrotnie powołały się sądy administracyjne w swoich orzeczeniach. Postępowanie administracyjne może być prowadzone na podstawie art. 29 ust. 3 Prawa wodnego tylko wtedy, gdy łącznie zostaną spełnione dwie przesłanki z cytowanego przepisu, tj. doszło do zmiany stanu wód i zmiana ta spowodowała szkody na gruntach sąsiednich, co oznacza, że pomiędzy zmianą stanu wód a szkodą musi wystąpić związek przyczynowo-skutkowy Brak którejkolwiek z tych przesłanek, czyni zbędnym dokonywanie wyboru możliwych kierunków rozstrzygania o nałożeniu na właściciela obowiązku przywrócenia stanu poprzedniego lub wydania mu nakazu wykonania urządzeń zapobiegających szkodom (vide: wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 26.120.2017 r. – II SA/Sz 765/17). Ewentualne wydanie przez właściwy organ decyzji nakazującej właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego i lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom bezwzględnie wymaga uprzedniego wykazania, iż właściciel gruntu istotnie zmienił stan wód na gruncie a nadto, że zmiana ta szkodliwie wpływa na grunty sąsiednie. Wydanie takiej decyzji w innych warunkach jest niedopuszczalne (vide: wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 11.10.2017 r. – II SA/Gl 538/17). Regułą jest również (powszechnie znaną w orzecznictwie), ze w sprawach o przywrócenie stosunków wodnych, należy zasięgnąć opinii biegłego, gdyż ocena zmiany stosunków wodnych wymaga wiadomości specjalnych i odpowiedniej wiedzy fachowej. Kontrola zaskarżonej decyzji oraz przeprowadzonego postępowania administracyjnego nie wykazała, w ocenie Sądu, uchybień proceduralnych ani merytorycznych mogących mieć wpływ na wynik sprawy. Aby odpowiedzieć na pytanie , czy na działce o nr [...] położonej przy ul. [...] i na działce nr [...] p. R. położonej przy ul. [...] doszło do naruszenia stosunków wodnych, wpływających negatywnie na działkę nr [...] J. J., organ przeprowadził wyczerpujące postępowanie gdzie zasadniczym dowodem była ekspertyza biegłego Z. L., kontrola Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego Powiatu Grodzkiego w B. oraz oględziny przeprowadzone przez organ. Z ekspertyzy i pozostałego materiału dowodowego wynika, ze problem zalewania działek na osiedlu [...], zwłaszcza po intensywnych opadach, dotyczy nie tylko skarżącej, ale również innych nieruchomości w tym działki o nr [...], bowiem teren jest nachylony w kierunku rzeki B. i woda spływa od ulicy [...] poprzez działkę nr [...] w kierunku ulicy [...] do działek m.in. [...] (skarżącej) i [...] sąsiada R. Jako bezpośrednią przyczynę zmiany stanu wody na gruncie (w tym na działce nr [...]) biegły wskazał kilka przyczyn: rozbudowa osiedla (dachy zabudowań, utwardzone chodniki, place i ulice) która spowodowała zwiększenie prędkości odpływu wód opadowych i ograniczenie retencji gruntowej, a nadto: zabudowa konkretnych działek, mała pojemność kanalizacji deszczowej w ulicach, zmniejszenie przepustowości warstwy wodonośnej gruntu. Wbrew twierdzeniom skargi organ właściwie ocenił stan wody na działce nr [...] twierdząc, (za opinią biegłego) że nie doszło tam do żadnych działań, które by spowodowały podtapianie działki skarżącej. To wody z działek położonych wyżej niż działka nr [...] tj. z działek nr [...], spływają na działkę [...], których nadmiaru nie jest w stanie przechwycić rów melioracyjny wokół budynku gospodarczego na działce nr [...], a dalej kieruje się w stronę działki skarżącej zgodnie z naturalnym spadkiem terenu. Dodatkową przeszkodą braku wsiąkliwości wody przy granicy działek [...] i [...] (skarżącej) jest warstwa gliny słabo przepuszczalnej. Biegły dokonał wiercenia geologicznego w tym miejscu i przedstawił zdjęcia obrazujące stan rzeczy. Przeczy to twierdzeniom skarżącej, ze biegły nie dokonał oględzin terenu posługując się jedynie mapami w celu sporządzenia opinii. Faktem jest, natomiast, ze biegły, w opinii, nie zajął stanowiska odnośnie ewentualnej zmiany w odprowadzaniu wód opadowych z dachu budynku na działce nr [...]. Jednakże uzupełniającą kontrolę, w tym zakresie przeprowadził Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego Powiatu Grodzkiego w B., który w dniu [...].10.2016 r. dokonał odkrywki gruntu na w/w posesji i nie stwierdził, by rury drenażowe ostały wyprowadzone w kierunku działki skarżącej. Nie stwierdził nieprawidłowości w zakresie odprowadzania wód opadowych na działce nr [...]. Ustosunkowując się do zarzutów zawartych w skardze Sąd zauważa, że poza zarzutem nierzetelności opinii biegłego Z. L., po raz pierwszy została zakwestionowana jego specjalność, jako nieodpowiednia do sporządzenia ekspertyzy. Mgr. inż. Z. L. posiada tytuł specjalisty technologii budownictwa wodno – melioracyjnego. W ocenie Sądu posiada odpowiednie kwalifikacje do oceny stosunków wodnych na gruncie, skoro podjął się wykonania zleconej opinii. Natomiast skarżąca nie kwestionowała jego niekompetencji podczas postępowania administracyjnego, zarzucając dopiero w skardze brak, z urzędu, dopuszczenia dowodu z opinii: biegłego z zakresu hydrologii, gospodarki wodnej, melioracji wodnych z uwagi na skomplikowany charakter sprawy (nie precyzując jaką specjalizacje preferuję). Organy administracji, co należy podkreślić, poddały ocenie cały materiał dowodowy, a opinia była tylko jednym z tych dowodów. Przeprowadzono 2 – krotnie oględziny z udziałem skarżącej podczas których skarżąca nie wskazywała miejsca "wybijania" wody w rury skierowanej z działki nr [...] na jej działkę o nr [...]. Uczyniła to dopiero w odwołaniu, dołączając własne zdjęcia. Natomiast okoliczność ta nie wynika z materiału zdjęciowego wykonanego przez urzędników organu I instancji przeprowadzających oględziny w dniach [...].09.2016 r. i [...].03.2017 r. Również nie sposób zaprzeczyć wynikowi kontroli PINB, który będąc organem profesjonalnym w zakresie budownictwa (sposób prawidłowego odprowadzania wód opadowych na własną działkę inwestora z obiektu budowlanego należy do kompetencji kontrolnych nadzoru budowlanego), po dokonaniu odkrywki na działce, zaprzeczył wyprowadzeniu wód rurą drenażową w stronę działki nr [...]. W istocie skarżąca nie została powiadomiona o terminie kontroli inspektora nadzoru budowlanego, co jest uchybieniem proceduralnym w zakresie naruszenia art. 10 k.p.a. Jednakże tylko uchybienie istotne mogłoby mieć wpływ na wynik postępowania. W sytuacji, kiedy ocena pochodzi od organu państwowego (nie jest to opinia prywatna), to nie sposób zakwestionować jej wiarygodności poprzez przyjęcie prawdziwości twierdzeń strony skarżącej, nie popartych żadną kontropinią. Zgodnie z regułą art. 75 § 1 k.p.a., jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy a nie jest sprzeczne z prawem. Organ I instancji skorzystał nie tylko z opinii biegłego, ale również z wyniku kontroli przeprowadzonej na działce nr [...] przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego Powiatu Grodzkiego w B. w zakresie, w jakim nie wypowiedział się w ekspertyzie biegły L. Organy słusznie zwracają uwagę na nieprzydatność jako dowodu w sprawie, wypowiedzi uzupełniającej biegłego L. w piśmie z dnia [...].04.2017 r. Z kontekstu odpowiedzi biegłego wynika, że ma ona charakter hipotetyczny i teoretyczny, bowiem tenże biegły nie badał lokalizacji rur drenażowych na działce nr [...] i kierunku odpływu z nich wody, natomiast uczynił to inspektor nadzoru budowalnego. Zarzut braku dopuszczenia przez organ, z urzędu, dowodu w postaci planu budowy domu i zmiany jego orynnowania w 2014 r. (zgłoszony po raz pierwszy w skardze) na działce nr [...] jest chybiony w sytuacji, kiedy przedmiotem postępowania jest badanie stosunków wodnych istniejących faktycznie na gruncie, a nie opisanych w dokumentacji budowlanej. Reasumując, Sąd nie podziela zarzutów skargi, iż doszło do naruszenia przepisów postępowania: art. 8, 12 § 1, 7, 80, 84 § 1 i 138 § 2 k.p.a. Wręcz przeciwnie – organy, w sposób wyczerpujący zebrały i rozpatrzyły materiał dowodowy, oceniając go obiektywnie. Należy zauważyć, ze strona skarżąca nie była pozbawiona inicjatywy dowodowej. Podczas postępowania administracyjnego mogła wnosić o powołanie innych biegłych (bądź przedstawić kontropinię sporządzoną na jej zlecenie przez specjalistę z odpowiedniego zakresu), mogła również wnioskować świadków (co uczyniła dopiero w skardze do Sądu) czy też żądać przeprowadzenia innych czynności. Zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej (art. 7 k.p.a.) organy administracji publicznej działają nie tylko z urzędu, ale także na wniosek stron co oznacza, ze ciężar postępowania dowodowego nie może spoczywać w całości na organie administracji. W ocenie Sądu,. postępowanie administracyjne nie potwierdziło tezy skarżącej o zmianie stosunków wodnych na gruncie przez właścicieli działek nr [...] ze szkodą dla nieruchomości skarżącej (nr [...]). Biegły wskazał w opinii, w sposób logiczny i fachowy, przyczyny zmiany stanu wód nie tylko na działce skarżącej ale również na działkach usytuowanych w spadku terenu m.in. [...] (wnioskodawczyni D. M., która nie wniosła odwołania od decyzji organu I instancji). Biegły zwrócił uwagę na postępujący proces podtapiania działek na części osiedla [...] i przy braku ogólnej kanalizacji deszczowej dostosowanej do potrzeb osiedla, zalecił rozwiązanie poprzez budowę, na działkach zalewanych, studni chłonnych, czemu sprzeciwiła się skarżąca. Dlatego też, organ słusznie odmówił nałożenia obowiązku, na wskazanych przez skarżącą, właścicieli działek nr [...], co jest zgodne z przepisem art. 29 ust. 3 Prawa wodnego. Mając na względzie powyższe okoliczności i na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzeczono, jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło