II SA/Bk 955/14
WyrokWSA w Białymstoku2015-01-13
Skład orzekający: Grażyna Gryglaszewska, Marek Leszczyński, Anna Sobolewska-Nazarczyk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy pracodawca jest zobowiązany do prowadzenia rejestru prac i pracowników narażonych na kontakt z substancją rakotwórczą (fenoloftaleina roztwór 2%), jeśli substancja ta jest stosowana w zakładzie pracy, nawet jeśli jest używana sporadycznie i w ograniczonych ilościach?Ratio decidendi
Sąd uznał, że pracodawca jest zobowiązany do prowadzenia rejestru prac i pracowników narażonych na kontakt z substancją rakotwórczą, jeśli substancja ta jest stosowana w zakładzie pracy, niezależnie od częstotliwości jej używania. Kluczowe jest samo występowanie substancji w środowisku pracy i możliwość kontaktu z nią, co wynika z przepisów rozporządzenia Ministra Zdrowia w sprawie substancji rakotwórczych i mutagenu w środowisku pracy.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego, utrzymanej w mocy przez Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego, nakazującej Spółdzielni Mleczarskiej "M." prowadzenie rejestru prac i pracowników narażonych na kontakt z fenoloftaleiną (roztwór 2%), dokumentowanie szkoleń oraz dokonanie oceny ryzyka zawodowego. Skarżąca kwestionowała zasadność nałożonych nakazów, argumentując, że substancja ta nie występuje realnie w środowisku pracy i nie stanowi zagrożenia, a organy nie przeprowadziły dowodów potwierdzających jej rakotwórczość.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia NSA Grażyna Gryglaszewska, Sędziowie sędzia WSA Marek Leszczyński (spr.),, sędzia NSA Anna Sobolewska-Nazarczyk, Protokolant st. sekretarz sądowy Marta Anna Lawda, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 13 stycznia 2015 r. sprawy ze skargi S. "M." w G. na decyzję P. Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w B. z dnia [...] sierpnia 2014 r. nr [...] w przedmiocie nakazów z zakresu nadzoru sanitarnego oddala skargę.
P. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w B. (dalej: [...]PWIS w B.), decyzją z dnia [...] sierpnia 2014 r., nr [...], utrzymał w mocy decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w S. (dalej: PPIS w S.) z dnia [...] czerwca 2014 r., nr [...], dotyczącą nałożenia na S. M. "M." w G. Oddział Zakład Produkcji M. w S., nakazów z zakresu nadzoru sanitarnego.
Decyzja [...]PWIS w B. wydana została przy następujących ustaleniach stanu faktycznego i ocenie prawnej sprawy.
W wyniku przeprowadzonej w dniach [...] maja 2014 r. oraz [...] czerwca 2014 r., przez upoważnionego pracownika Powiatowej Stacji Sanitarno - Epidemiologicznej w S., kompleksowej kontroli S.M. "M." w G. Oddziału Zakładu Produkcji M. w S., stwierdzono nieprawidłowości opisane w protokole nr [...] z dnia [...] maja 2014 r.
Następnie PPIS w S. decyzją z dnia [...] czerwca 2014 r., nr [...], nakazał stronie:
(1) założyć rejestr prac, których wykonywanie powoduje konieczność pozostawania w kontakcie z mieszaniną chemiczną o działaniu rakotwórczym (fenoloftaleina roztwór 2%),
(2) założyć rejestr pracowników narażonych na działanie mieszaniny chemicznej o działaniu rakotwórczym (fenoloftaleina roztwór 2%),
(3) przedłożyć dokumentację potwierdzająca przeszkolenie pracowników, w związku z występowaniem mieszaniny chemicznej o działaniu rakotwórczym, w zakresie: a) ryzyka dla zdrowia, jakie wynika z oceny narażenia zawodowego i dodatkowego ryzyka wynikającego z palenia tytoniu oraz środków ostrożności, które powinny być podejmowane w celu ograniczenia narażenia, b) wymagań higienicznych, które powinny być spełnione w celu ograniczenia narażenia, c) konieczności używania środków ochrony indywidualnej, w tym odzieży ochronnej, d) działań zapobiegających wypadkom oraz działań koniecznych do podjęcia przez pracowników, w tym pracowników pełniących obowiązki ratownicze, podczas działań ratowniczych oraz wypadków,
(4) dokonać i udokumentować ocenę ryzyka zawodowego w zakresie zagrożenia stwarzanego przez występowanie mieszaniny chemicznej o działaniu rakotwórczym (fenoloftaleina roztwór 2%) z terminem wykonania do dnia [...]. sierpnia 2014 r.
W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, że wykonywanie zawodu laborantki w Zakładzie Produkcji M. w S. wiąże się z ekspozycją zawodową na mieszaninę chemiczną - roztwór 2 % fenoloftaleiny. Zgodnie z § 2 pkt 2 rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 24 lipca 2012 r. w sprawie substancji chemicznych, ich mieszanin, czynników lub procesów technologicznych o działaniu rakotwórczym lub mutagennym w środowisku pracy (Dz. U. z 2012 r., poz. 890), roztwór 2 % fenoloftaleiny to mieszanina zawierająca substancję rakotwórczą w stężeniu powodującym klasyfikację mieszaniny jako rakotwórczej. Dlatego też ważnym obowiązkiem pracodawcy wynikającym z § 4 ust. 1 i § 5 ust. 1 i 2 wskazanego rozporządzenia, jest prowadzenie rejestru prac oraz rejestru pracowników zatrudnionych przy pracach, których wykonywanie powoduje konieczność pozostawania w kontakcie z substancjami, ich mieszaninami, czynnikami lub procesami technologicznymi o działaniu rakotwórczym lub mutagennym. Pracodawca jest także zobowiązany na podstawie § 9 pkt 2 rozporządzenia, przeszkolić pracownika w odpowiednim zakresie.
Ponadto, zgodnie z § 39 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 26 września 1997 r. w sprawie ogólnych przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy (Dz. U. z 2003 r. Nr 169, poz. 1650), pracodawca realizuje obowiązek zapewnienia pracownikom bezpieczeństwa i higieny pracy, w szczególności przez zapobieganie zagrożeniom związanym z wykonywaną pracą, właściwą organizację pracy, stosowanie koniecznych środków profilaktycznych oraz informowanie i szkolenie pracowników. Dlatego też, aby poznać zagrożenia występujące na określonym stanowisku pracy, na podstawie art. 226 pkt 1 i 2 Kodeksu pracy, pracodawca ocenia i dokumentuje ryzyko zawodowe związane z wykonywaną pracą oraz stosuje niezbędne środki profilaktyczne zmniejszające ryzyko i o wszystkim informuje pracowników. Z art. 39 a ust. 1 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej wynika zaś, ze pracodawca winien ocenić ryzyko zawodowe występujące przy wykonywanych pracach i w tym względzie zobowiązany jest uwzględnić wszystkie czynniki środowiska pracy występujące przy wykonywanych pracach oraz sposoby wykonywania prac. Skoro organ dostrzegł w kontrolowanym zakładzie stwierdzone uchybienia, na mocy art. 27 ust. 1 ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej, należało w drodze decyzji nałożyć na kontrolowanego usunięcie stwierdzonych uchybień naruszających wymagania higieniczne i zdrowotne w środowisku pracy.
W odwołaniu od powyższej decyzji skarżąca zarzuciła nieuzasadnione nałożenie wykonania ww. nakazów wnosząc jednocześnie o uchylenie zaskarżonego rozstrzygnięcia. Strona skarżąca podniosła, że z uzasadnienia decyzji, w tym powołanych w niej aktów prawnych nie wynika, że zostały przeprowadzone jakiekolwiek dowody potwierdzające, iż fenoloftaleina (roztwór 2%) jest substancją rakotwórczą. W ocenie skarżącej organ powinien dokładnie ustalić stężenie progowe danej substancji, ze względu na którą mieszanina zakwalifikowana została jako rakotwórcza. Ponadto strona skarżąca wskazała, że PPIS w S. nie podjął próby ustalenia wpływu fenoloftaleiny (roztwór 2%) na środowisko pracy. W ocenie ww. przywołana substancja nie ma wpływu na środowisko pracy i nie występuje w nim, co wynika ze sposobu i częstotliwości wykorzystania fenoloftaleiny w przedsiębiorstwie.
Po rozpatrzeniu odwołania [...]PWIS w B., decyzją z dnia [...] sierpnia 2014 r., [...], utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję organu pierwszej instancji.
W uzasadnieniu decyzji organ wyjaśnił, że do podstawowych obowiązków pracodawcy w zakresie profilaktycznej ochrony zdrowia należy m. in. stosowanie środków zapobiegających chorobom zawodowym i innym chorobom związanym z wykonywaną pracą. Następnie powołując się na rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1272/2008 z dnia 16 grudnia 2008 r. w sprawie klasyfikacji, oznakowania i pakowania substancji i mieszanin, zmieniające i uchylające dyrektywy 67/548/EWG i 1999/45/WE oraz zmieniające rozporządzenie (WE) nr 1907/2006, przytoczył definicję substancji rakotwórczej. W dalszej kolejności przywołał treść § 2 pkt 2 rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 24 lipca 2012 r., zgodnie z którym roztwór 2% fenoloftaleiny to mieszanina zawierająca substancję rakotwórczą w stężeniu powodującym klasyfikację mieszaniny jako rakotwórczej. Zdaniem organu, z karty charakterystyki, która była w posiadaniu strony skarżącej wynika, że roztwór 2% fenoloftaleiny to mieszanina sklasyfikowana przez producenta jako rakotwórcza zarówno według klasyfikacji zgodnej z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1272/2008 (CLP) (Carc 1A, H350), jak też zgodnie z Dyrektywą 67/548/EWG lub 199/45/WE (Carc cat. 2, R45). Za prawidłową klasyfikację substancji, mieszaniny chemicznej odpowiedzialny jest producent, a nie organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej. W związku natomiast z występowaniem w środowisku pracy czynników rakotwórczych pracodawca zobowiązany jest do wypełniania zapisów rozporządzenia, w tym § 4 ust. 1 i § 5 ust. 1 i 2 oraz § 9 pkt 2.
[...]PWIS w B. podniósł również, że z materiału dowodowego znajdującego się w aktach sprawy wynika, że 2 % roztwór fenoloftaleiny jest stosowany w zakładzie - w laboratorium do wykonywania oznaczeń. Zgodnie z wytycznymi Instytutu Medycyny Pracy w Ł., "przez prace w kontakcie rozumie się prace, przy których występuje możliwość narażenia inhalacyjnego i/lub bezpośredniego działania czynnika chemicznego na skórę, bez względu na stężenie czynnika chemicznego w powietrzu i stosowane środki ochrony indywidualnej lub ochrony zbiorowe. Dotyczy to również procesów technologicznych hermetyzowanych". Organ wskazał również, że z definicji narażenia określonej w Polskiej Normie PN-EN 689, kwiecień 2002, wynika, że "narażenie na czynnik chemiczny jest to obecność czynnika chemicznego w powietrzu w strefie oddychania pracownika. Określane jest jako stężenie czynnika, uzyskane na podstawie pomiarów narażenia i odniesione do takiego samego okresu, jakiego dotyczy wartość dopuszczalna". W związku z powyższym, w ocenie organu, nie ma znaczenia jak często i w jakiej ilości używana jest substancja rakotwórcza w środowisku pracy.
Ponadto organ odwoławczy podniósł, że do celów prowadzenia rejestru także każdy bezpośredni kontakt substancji ze skórą traktuje się jako narażenie. Wskazano, że jeżeli pracownik jest zabezpieczony np. we właściwe środki ochrony indywidualnej pozwalające uniknąć bezpośredniego kontaktu ze skórą, sytuację taką należy traktować jako brak narażenia, a wykonywaną przez niego pracę traktuje się jako pracę, której wykonywanie powoduje konieczność pozostania w kontakcie z substancjami rakotwórczymi lub mutagennymi. W związku
z powyższym, zdaniem organu odwoławczego, słusznie organ I instancji po stwierdzeniu pozostania w kontakcie z substancją rakotwórczą - 2 % roztworem fenoloftaleiny, nakazał prowadzenie rejestru prac i pracowników pracujących
w kontakcie z substancjami o działaniu rakotwórczym oraz przeszkolenie personelu.
Końcowo organ przytoczył treść art. 226 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy (Dz. U. z 1998 r. Nr 21, poz. 94 ze zm.) oraz § 39 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 26 września 1997 r. w sprawie ogólnych przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy (Dz. U. z 2003r. Nr 169, poz. 1650 ze zm.).
Nie godząc się z powyższym rozstrzygnięciem Spółdzielnia Mleczarska "M." w G. Oddział Zakład Produkcji M.w S. złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku, wnosząc o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Zaskarżonej decyzji zarzucono:
1. bezpodstawne zastosowanie cyt. rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 24 lipca 2014 r., a zwłaszcza § 2 pkt 2, § 4 ust. 1, § 5 ust. 1 i 2, § 9 pkt 2 będące konsekwencją przyjęcia, że podstawą powstania obowiązków nałożonych na skarżącą S. nie jest faktyczne występowanie określonych substancji chemicznych w środowisku pracy,
2. naruszenie art. 7 k.p.a. oraz art. 77 k.p.a. przez brak dokładnego wyjaśnienia sprawy i nieuzasadnione przyjęcie, że w sprawie zachodzą przesłanki do zarządzenia założenia rejestru prac, których wykonywanie powoduje konieczność pozostawania w kontakcie z mieszaniną chemiczną o działaniu rakotwórczym (fenoloftaleina roztwór 2%), założenia rejestru pracowników narażonych na działanie tej mieszaniny, przedłożenia dokumentacji potwierdzającej przeszkolenie pracowników we wskazanym zakresie oraz dokonania i udokumentowania oceny ryzyka zawodowego w zakresie zagrożenia stwarzanego przez występowanie tej mieszaniny chemicznej, co jest konsekwencją nieuzasadnionego przyjęcia, iż fenoloftaleina (roztwór 2%) jest substancją rakotwórczą, i że pracownicy pozostają w kontakcie z tą substancją.
W uzasadnieniu skargi strona skarżąca podniosła, że organy obu instancji dokonując interpretacji przepisów powołanego rozporządzenia opierają się na założeniu, że obowiązki wskazane w ww. akcie prawnym powstają niezależnie od tego, czy substancje chemiczne o działaniu rakotwórczym rzeczywiście występują
w środowisku pracy, a w rezultacie, że wystarczające jest ich występowanie
w przedsiębiorstwie pracodawcy. Tymczasem, zdaniem skarżącej, już sam tytuł rozporządzenia mówiący o środowisku pracy, inne używane w nim sformułowania ("pozostawanie w kontakcie'", "pracownik narażony na działanie"), a także względy racjonalności prowadzą do odmiennego wniosku, tj. że istotne jest jednak owo realne występowanie substancji chemicznych rakotwórczych w środowisku pracy.
W przeciwnym wypadku trudno, bowiem mówić o "pozostawaniu w kontakcie" czy "narażeniu na działanie".
Ponadto strona skarżąca podniosła, że z rozstrzygnięcia decyzji nie wynika, aby na okoliczność przyjęcia, że fenoloftaleina (roztwór 2%) jest substancją rakotwórczą zostały przeprowadzone jakiekolwiek dowody. Zaznaczyła również, że [...]PWIS wskazał, że Inspektor Powiatowy oparł się - dokonując owej kwalifikacji - na karcie produktu, a więc informacji od producenta, która jednak nie musi być wiążąca, gdyż może być ona wynikiem niewłaściwej lub przesadnie ostrożnościowej oceny producenta. Zdaniem strony skarżącej, skoro w niniejszej sprawie mamy do czynienia z mieszaniną, to organ powinien dokładnie ustalić również stężenie progowe danej substancji, ze względu na którą mieszanina zakwalifikowana została jako rakotwórcza, czego jednak nie dokonał. Organy nie podjęły też próby ustalenia wpływu fenoloftaleiny (roztwór 2%) na środowisko pracy. W ocenie skarżącej S. przywołana substancja nie ma wpływu na środowisko pracy i w nim nie występuje. Końcowo strona skarżąca wskazała, że ww. roztwór jest stosowany zupełnie wyjątkowo, bowiem na co dzień w mleku kwasowość badana jest za pomocą pH-metru.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację zawartą w swojej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sąd administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji orzekając w sprawie nie naruszyły prawa zarówno materialnego, jak i przepisów postępowania administracyjnego. Zatem kontrola sądowoadministracyjna sprowadza się do zbadania, czy organy wydając zaskarżony akt nie naruszyły przepisów prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Ocena dokonywana jest natomiast według stanu faktycznego i prawnego na dzień wydania aktu, na podstawie materiału dowodowego zebranego w toku postępowania administracyjnego.
Ponadto, zgodnie z treścią art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270, dalej: "p.p.s.a."), sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Zakres tej kontroli wyznaczają zatem nie zarzuty skargi, ale granice sprawy administracyjnej rozstrzygniętej przez organ zaskarżonym aktem. Podkreślenia przy tym wymaga, że uszczegółowieniem zasady niezwiązania sądu granicami skargi jest przepis art. 135 p.p.s.a., zgodnie z którym, sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia. Działania takie służyć mają bowiem zapewnieniu ostatecznego i pełnego załatwienia sprawy, czyli stworzenia takiego stanu, w którym w obrocie prawnym nie będzie funkcjonował żaden akt organu administracji publicznej niezgodny z prawem.
Przedmiotem kontroli dokonywanej przez Sąd w niniejszej sprawie z punktu widzenia kryterium legalności jest zaskarżona decyzja [...]PWIS w B. z dnia [...] sierpnia 2014 r., która utrzymała w mocy decyzję PPIS w S. z dnia [...] czerwca 2014 r. dotyczącą nałożenia na Spółdzielnię M. "M." w G. Oddział Zakład Produkcji M. w S., nakazów z zakresu nadzoru sanitarnego.
Podstawę działania organów w rozpatrywanej sprawie stanowił przepis art. 27 ust. 1 ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (tekst jedn. Dz. U. z 2011 r. Nr 212, poz.1263 ze zm.), w myśl którego w razie stwierdzenia naruszenia wymagań higienicznych i zdrowotnych, państwowy inspektor sanitarny nakazuje, w drodze decyzji, usunięcie w ustalonym terminie stwierdzonych uchybień. Nadto podstawą wydania decyzji stanowiły przepisy rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 24 lipca 2012 r. w sprawie substancji chemicznych, ich mieszanin, czynników lub procesów technologicznych o działaniu rakotwórczym lub mutagennym w środowisku pracy (Dz. U. z 2012 r., poz. 890) oraz przepisy rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 26 września 1997 r. w sprawie ogólnych przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy (Dz. U. z 2003 r. Nr 169, poz. 94 ze zm.), a także art. 226 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy (Dz. U. z 1998 r. Nr 21, poz. 94 ze zm.).
Zgodnie z art. 145 § 1 p.p.s.a., sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie, uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub części, jeżeli stwierdzi: a) naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, b) naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, c) inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
W ocenie Sądu, w stanie faktycznym niniejszej sprawy nie doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego i procesowego, które miało lub mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy albo dawałoby podstawę do wznowienia postępowania. Organy administracji obu instancji ustaliły istotne okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą, zastosowały prawidłową podstawę prawną, a także uzasadniły swoje rozstrzygnięcia zgodnie z wymaganiami art. 107 § 3 k.p.a.
Z akt sprawy bezsprzecznie wynika, że w zakładzie (w laboratorium) skarżącej do wykonywania oznaczeń kwasowości mleka metodą Soxhlet-Henkla jest stosowany 2 % roztwór fenoloftaleiny, a faktu tego nie kwestionuje nawet skarżąca. Ponadto z karty charakterystyki substancji chemicznej – fenoloftaleina 2%, będącej w posiadaniu skarżącej wynika, że roztwór 2% fenoloftaleiny to mieszanina sklasyfikowana przez producenta jako rakotwórcza zarówno według klasyfikacji zgodnej z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1272/2008 (CLP) (Carc 1A, H350), jak też zgodnie z Dyrektywą 67/548/EWG lub 199/45/WE (Carc cat. 2, R45). W związku z tym organy słusznie uznały, że roztwór 2% fenoloftaleiny to mieszanina zawierająca substancję rakotwórczą w stężeniu powodującym powstanie raka lub zwiększającym częstotliwość jego występowania i stosownie do § 4 ust. 1 i § 5 ust. 1 i 2 rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 24 lipca 2012 r. nakazały stronie skarżącej, jako pracodawcy, prowadzenie rejestru prac oraz rejestru pracowników zatrudnionych przy pracach, których wykonywanie powoduje konieczność pozostawania w kontakcie z substancjami, ich mieszaninami, czynnikami lub procesami technologicznymi o działaniu rakotwórczym lub mutagennym. Ponadto nakazały też na podstawie § 9 pkt 2 wskazanego rozporządzenia przeprowadzić okresowe szkolenia pracownika w zakresie: a) ryzyka dla zdrowia, jakie wynika z oceny narażenia na działanie substancji chemicznych, ich mieszanin, czynników lub procesów technologicznych o działaniu rakotwórczym lub mutagennym i dodatkowego ryzyka wynikającego z palenia tytoniu, oraz środków ostrożności, które powinny być podejmowane w celu ograniczenia tego narażenia, b)wymagań higienicznych, które powinny być spełnione w celu ograniczenia narażenia na działanie substancji chemicznych, ich mieszanin, czynników lub procesów technologicznych o działaniu rakotwórczym lub mutagennym,
c) konieczności używania środków ochrony indywidualnej, w tym odzieży ochronnej, d) działań zapobiegających wypadkom oraz działań koniecznych do podjęcia przez pracowników, w tym pracowników pełniących obowiązki ratownicze, podczas działań ratowniczych oraz wypadków.
W ocenie Sądu stanowisko organów jest prawidłowe, zaś niezasadne są zarzuty podniesione w skardze. Skarżąca stoi na stanowisku, że czym innym jest występowanie w jej przedsiębiorstwie przedmiotowej substancji, a czym innym jej występowanie w środowisku pracy. Argumentacja ta nie zasługuje jednak na akceptację. Podkreślenia bowiem wymaga, że rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 24 lipca 2012 r. nie zawiera definicji środowiska pracy. Z analizy wskazanego aktu prawnego wynika natomiast, że za środowisko pracy uznawane jest miejsce pracy, a zatem zakład pracy, w którym pracownik wykonuje czynności. Wskazane rozporządzenie odnosi się natomiast do czynności, których wykonywanie powoduje konieczność pozostawania w kontakcie z substancjami chemicznymi, ich mieszaninami, czynnikami lub procesami technologicznymi. W stanie faktycznym niniejszej sprawy mamy do czynienia z taką właśnie sytuacją. Fenoloftaleina 2 % nie tylko występuje w zakładzie skarżącej, ale jest też tam stosowana. Wprawdzie nie jest używana ciągle tylko wyjątkowo, ale częstotliwość jej stosowania nie ma znaczenia dla wpływu na ocenę, czy substancja ta występuje w środowisku pracy i czy stanowi zagrożenie dla mających z nią kontakt pracowników. Zagrożenie to jest realne, a nie, jak chce skarżąca, tylko hipotetyczne. Ze wskazanych przepisów nie wynika, że realność zagrożenia pojawia się dopiero przy częstym stosowaniu i to na dodatek dużej ilości przedmiotowej substancji. Skarżąca, zdaje się, nie bierze pod uwagę, jaki jest cel omawianych przepisów. A celem tym jest ochrona pracowników przed zagrożeniami spowodowanymi przez substancje chemiczne, ich mieszaniny, czynniki lub procesy technologiczne o działaniu rakotwórczym lub mutagennym. Nałożone przez organ I instancji na skarżącą obowiązki nie są elementem restrykcji tylko służą realizacji wskazanego wyżej celu.
Niezasadny jest także zarzut skarżącej dotyczący uznania przez organy przedmiotowej substancji za rakotwórczą. Wynika to zarówno z § 2 pkt 2 rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 24 lipca 2012 r., jak i z karty charakterystyki tego odczynnika sporządzonej przez jej producenta. Sąd nie podziela stanowiska skarżącej, że organy, na potrzebę nałożonych obowiązków, winny same badać stężenie przedmiotowej substancji. Zauważenia bowiem wymaga, że rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 24 lipca 2012 r. w § 2 pkt 2 lit. a odnosi się do rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) Nr 1272/2008 z dnia 16 grudnia 2008 r. w sprawie klasyfikacji, oznakowania i pakowania substancji i mieszanin, zmieniające i uchylające dyrektywy 67/548/EWG i 1999/45/WE oraz zmieniające rozporządzenie (WE) nr 1907/2006 (Dz.U.UE.L.2008.353.1), w którym w pkt 16 wskazano, że odpowiedzialność za identyfikację zagrożeń stwarzanych przez substancje i mieszaniny oraz za decyzję w sprawie ich klasyfikacji powinna spoczywać głównie na producentach, importerach oraz dalszych użytkownikach tych substancji lub mieszanin, niezależnie od tego, czy podlegają oni wymaganiom rozporządzenia (WE) nr 1907/2006. Wypełniając swoje obowiązki w zakresie klasyfikacji, dalsi użytkownicy powinni mieć możliwość posługiwania się klasyfikacją danej substancji lub mieszaniny ustaloną zgodnie z niniejszym rozporządzeniem przez jednego z uczestników łańcucha dostaw, pod warunkiem że nie zmieniają składu chemicznego tej substancji lub mieszaniny. Odpowiedzialność w zakresie klasyfikacji substancji, które nie są wprowadzane do obrotu, lecz podlegają obowiązkowi rejestracji lub zgłoszenia na mocy rozporządzenia (WE) nr 1907/2006 powinni ponosić głównie producenci, wytwórcy wyrobów oraz importerzy. Powinna jednak istnieć możliwość ustanowienia zharmonizowanej klasyfikacji substancji dla klas zagrożenia najwyższego stopnia oraz innych substancji na podstawie indywidualnej oceny dla każdego przypadku; klasyfikacja taka powinna być stosowana przez wszystkich producentów, importerów oraz dalszych użytkowników takich substancji i mieszanin zawierających takie substancje.
Gdyby przyjąć zatem argumentację skarżącej w omawianej kwestii, to zachodziłaby potrzeba badania i analizowania składu chemicznego każdej używanej przez zakład skarżącej substancji i to każdorazowo po zakupieniu nowej jej partii. Obowiązek taki dotyczyłby pracowników inspekcji sanitarnej podczas przeprowadzania kontroli zakładu pracy, jak i samego zakładu pracy. Pamiętać bowiem trzeba, że zgodnie z § 3 rozporządzenia Ministra Zdrowia, pracodawca zatrudniający pracownika w warunkach narażenia na działanie substancji chemicznych, ich mieszanin, czynników lub procesów technologicznych o działaniu rakotwórczym lub mutagennym, jest obowiązany wykonywać ich pomiary w trybie i z częstotliwością określonymi w przepisach wydanych na podstawie art. 227 § 2 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy, a w szczególności stosować metody wczesnego wykrywania narażenia podczas awarii lub w przypadku wystąpienia innych nieprzewidzianych okoliczności. Aby więc ocenić, czy dana substancja należy do kategorii o działaniu rakotwórczym lub mutagennym, najpierw zakład musiałby badać jej skład chemiczny niezależnie od oznaczeń i etykiet wprowadzonych przez producenta danej substancji. W ocenie Sądu, z analizy omawianych przepisów nie wynika jednak, aby ich celem było kontrolowanie producentów w zakresie prawidłowości oznaczania dostarczanych przez nich niebezpiecznych dla zdrowia substancji, tylko aby zapewnić bezpieczeństwo pracownikom mającym styczność z tymi substancjami.
W tym miejscu zauważenia tylko wymaga, że Zarządzeniem Wewnętrznym z dnia [...] września 2014 r., Nr [...], Prezesa S. M. "M." w G. w sprawie eliminacji narażenia pracowników na działanie czynnika rakotwórczego, w związku ze stwierdzonym istniejącym narażeniem pracowników laboratorium w ZPM S. i ZPM D. B. na działanie czynnika rakotwórczego jakim jest fenoloftaleina – roztwór 2 %, w celu eliminacji występującego narażenia, zarządzono wycofanie z dniem 1 października 2014 r. z użytku odczynnika chemicznego fenoloftaleina 2 % z tych laboratoriów i rozpoczęcie prowadzenia badań alternatywnymi metodami, przy pomocy urządzeń elektronicznych, wykluczających stosowanie odczynnika fenoloftaleina 2 %.
W ocenie Sądu, powyższe zarządzenie potwierdza tylko stanowisko organów odnośnie prawidłowego zakwalifikowania przedmiotowej substancji jako rakotwórczej i tym samym celowego nałożenia na skarżącą obowiązków wynikających z cytowanych wyżej przepisów. Zarządzenie to jednak pozostaje bez wpływu na ocenę przez Sąd legalności zaskarżonych decyzji i nie daje podstaw do umorzenia postępowania sądowego. Umorzenie postępowania oznacza przerwanie i zakończenie postępowania sądowoadministracyjnego z powodu zaistnienia w jego toku zdarzeń, które uniemożliwiają osiągnięcie jego celu, albo powodują, że dokonanie przez sąd administracyjny kontroli zaskarżonego aktu lub czynności staje się zbędne albo nawet niedopuszczalne (por. postanowienie NSA z dnia 7 września 2011 r., sygn. akt II GSK 1216/11). Z taką sytuacją nie ma my do czynienia w niniejszej sprawie. Sąd bada bowiem legalność zaskarżonej decyzji na datę jej wydania, zaś wycofanie przedmiotowej substancji z użycia z dniem 1 października 2014 r. nie spowodowało, że postępowanie sądowe stało się bezprzedmiotowe w rozumieniu art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a.
Reasumując, zdaniem Sądu, podniesione w skardze zarzuty okazały się niezasadne, gdyż postępowanie przed organami zostało przeprowadzone w sposób wyczerpujący i prawidłowy, zaś zgromadzony w sprawie materiał oceniono właściwie. Mające natomiast zastosowanie w sprawie przepisy zostały także należycie zinterpretowane i zastosowane. Sąd nie doszukał się też naruszeń przepisów prawa materialnego, czy procesowego, które skutkowałyby koniecznością uchylenia zaskarżonych decyzji.
Mając powyższe na uwadze, na mocy art. 151 p.p.s.a., należało orzec jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło