I SA/Bd 1236/14

PostanowienieWSA w Bydgoszczy2015-01-19

Skład orzekający: Sędzia WSA Izabela Najda-Ossowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi powinien zostać uwzględniony, jeśli strona nie dochowała terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu?
Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi, ponieważ strona nie dochowała terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu. Zgodnie z art. 87 § 1 p.p.s.a., wniosek o przywrócenie terminu wnosi się w ciągu siedmiu dni od ustania przyczyny uchybienia terminu. Strona nadała skargę z wnioskiem o przywrócenie terminu ponad dwa miesiące po ustaniu przyczyny uchybienia terminu, co skutkowało odmową przywrócenia terminu.
Stan faktyczny
D. B. złożył skargę na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w B. dotyczącą podatku VAT, jednocześnie wnosząc o przywrócenie terminu do jej wniesienia. Jako przyczynę uchybienia terminu podał wysłanie decyzji na błędny adres. Sąd rozpoznał wniosek o przywrócenie terminu, jednak uznał, że strona nie dochowała terminu do jego złożenia.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu do wniesienia skargi na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Sędzia WSA Izabela Najda-Ossowska po rozpoznaniu w dniu 19 stycznia 2015 r., na posiedzeniu niejawnym wniosku D. B. o przywrócenie terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi D. B. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w B. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług za sierpień i wrzesień 2012 r. postanawia odmówić przywrócenia terminu D. B. zaskarżył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w B. z dnia [...] wydaną w przedmiocie podatku od towarów i usług za sierpień i wrzesień 2012 r. Jednocześnie wniósł o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. Wyjaśnił, że skarżona decyzja została wysłana przez organ na błędny adres. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej jako p.p.s.a.), jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu (art. 87 § 1 p.p.s.a). Wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi wnosi się za pośrednictwem organu, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania są przedmiotem skargi (art. 87 § 3 p.p.s.a.). Podkreślić należy, że art. 86 § 1 p.p.s.a. nie określa, według jakich kryteriów należy oceniać zachowanie strony. Ocena braku winy została pozostawiona uznaniu Sądu. Daje to zatem Sądowi możliwość uwzględnienia wszystkich okoliczności jakie uzna za istotne (por. postanowienie SN z dnia 22 lipca 1999 r., sygn. akt I PKN 273/99, OSNAP 2000 nr 20, poz. 757). W tym miejscu Sąd pragnie przywołać również postanowienie WSA w Warszawie z dnia 21 lutego 2006 r. sygn. akt I SAB/Wa 78/2005, w którym czytamy - brak winy jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu polega na dopełnieniu obowiązku dołożenia szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Oceniając wystąpienie tej przesłanki, sąd przyjmuje obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o swoje interesy. W literaturze wskazuje się na orzecznictwo, w którym podniesiono, iż następujące okoliczności faktyczne nie uzasadniają przywrócenia uchybionego terminu: zwolnienie lekarskie od pracy (wyr. NSA z dnia 4 listopada 1998 r., III SA 1243/97, LEX nr 36 902); dopuszczenie się choćby lekkiego niedbalstwa przez stronę (wyr. NSA z dnia 8 stycznia 2002 r., II SA/Wr 1329/01, niepubl.); niedostateczna staranność w prowadzeniu własnych spraw (post. NSA z dnia 10 lutego 2000 r., SA/Sz 1117/99, niepubl.); nieznajomość prawa (wyr. NSA z dnia 6 listopada 1998 r., I SA/Łd 153/97, LEX nr 37 127); przebywanie w areszcie śledczym (post. NSA z dnia 20 października 2004 r., FZ 432/04, niepubl.); choroba wymagająca leżenia, jeżeli skarżący mógł nadać pismo w ustawowym terminie korzystając z pomocy domowników (post. NSA z dnia 15 grudnia 2004 r., OZ 809/04, niepubl.)., (w: B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Zakamycze, 2006). Rozważyć zatem należy, czy rzeczywiście strona bez swej winy uchybiła terminowi do wniesienia skargi. Sąd zauważa, że zgodnie z informacją zawartą na zwrotnym potwierdzeniu odbioru, zaskarżoną decyzję doręczono adresatowi w trybie doręczenia zastępczego w dniu 21 lipca 2014 r. Decyzja ta zawierała prawidłowe pouczenie, że skargę należy wnieść za pośrednictwem Dyrektora Izby Skarbowej w B., w terminie 30 dni od daty jej doręczenia. W ocenie Sądu chybiona jest argumentacja skarżącego o tym, że niedochowanie terminu stanowiło skutek okoliczności, za które nie ponosi on winy. O braku winy w uchybieniu terminu można mówić tylko wówczas, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (por. post. NSA z dnia 2 października 2002 r. V SA 793/02, publ. Mon. Praw. 2002/23/1059). Brak winy po stronie dokonującego lub zamierzającego dokonać określoną czynność procesową stanowi konieczną, a jednocześnie podstawową przesłankę przywrócenia terminu. Polega on na dołożeniu szczególnej i należytej staranności przy dokonywaniu czynności, do której strona jest zobowiązana. Przy ocenie zawinienia, bądź też jego braku, Sąd bierze pod uwagę czy strona dołożyła staranności, jakiej wymagać można od osoby dbającej w sposób należyty o swój interes prawny, czy też - przeciwnie - wykazała się niedbalstwem. W zaistniałym stanie faktycznym uchybienie terminu nastąpiło z winy skarżącego, bowiem zaniedbał on prawidłowego prowadzenia swoich spraw, a niedbalstwo jest postacią winy. Podczas całego postępowania organ wysyłał do podatnika pisma na adres: ul. [...] w I. Pod tym adresem też pisma były przez podatnika odbierane. Jeśli skarżący chciał, by pisma w sprawie kierowane były na inny adres, to powinien był zgłosić to organowi. Należy dodać, że także w odwołaniu skarżący podał adres w I. przy ul. [...] (choć z numerem [...], co w sprawie należy uznać za omyłkę pisarską). Adres zapisany wyłącznie na odwrocie koperty zawierającej odwołanie (ul. [...], I.) nie obligował organu do wysłania decyzji na adres inny niż wcześniej używany. Organ słusznie wysłał decyzję na adres ul. [...], którym posługiwał się podatnik podczas całego postępowania, będącym adresem zamieszkania podatnika oraz podanym przez niego na pierwszej stronie odwołania. Należy dodać, że skarżący nie dochował także terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu, gdyż pismo z wnioskiem o wydanie uwierzytelnionej kopii decyzji nadał w dniu [...] którą otrzymał w dniu 27 sierpnia 2014 r. Natomiast skargę z wnioskiem o przywrócenie terminu do jej złożenia nadał dopiero w dniu 31 października 2014 r., czyli po ponad 2 miesiącach od ustania przyczyny uchybienia terminowi, jaką w opinii skarżącego był brak wiedzy o wydaniu decyzji. Jak już Sąd wskazał, zgodnie z art. 87 § 1 p.p.s.a. pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. Skarżący tego terminu nie dochował. Sąd, nie znajdując podstaw do uwzględnienia wniosku, odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi na mocy art. 86 § 1 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło