I SA/Bd 293/11
PostanowienieWSA w Bydgoszczy2011-10-26
Skład orzekający: Teresa Liwacz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy choroba strony, która nie została udokumentowana zwolnieniem lekarskim lub innym zaświadczeniem, a także brak możliwości uzyskania takiego zwolnienia z powodu braku ubezpieczenia, stanowią wystarczające podstawy do przywrócenia terminu do złożenia wniosku o uzasadnienie wyroku?Ratio decidendi
Wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o uzasadnienie wyroku został oddalony, ponieważ strona skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu. Wskazane problemy zdrowotne, niepoparte dowodami takimi jak zwolnienie lekarskie, nie stanowiły wystarczającej przeszkody uniemożliwiającej terminowe złożenie wniosku, zwłaszcza że strona mogła skorzystać z pomocy osób trzecich lub uzyskać stosowne zaświadczenia z urzędu pracy.Stan faktyczny
Po wydaniu przez WSA w Bydgoszczy wyroku oddalającego skargę B. S., skarżący złożył wniosek o sporządzenie uzasadnienia wyroku wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jego wniesienia. Jako przyczynę uchybienia terminu podał chorobę (grypę) i brak możliwości uzyskania zwolnienia lekarskiego z powodu braku ubezpieczenia. Sąd rozpoznał wniosek o przywrócenie terminu.Rozstrzygnięcie
Oddalono wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o uzasadnienie wyroku.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Teresa Liwacz po rozpoznaniu w dniu 26 października 2011r. na posiedzeniu niejawnym wniosku B. S. o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o uzasadnienie wyroku w sprawie ze skargi B. S. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w B. z dnia [...] nr [...] przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego postanawia: oddalić wniosek
Wyrokiem z dnia 11 października 2011r. sygn. akt I SA/Bd 293/11 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy oddali skargę B. S. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w B. z dnia [...] w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego.
Pismem z dnia 19 października 2011r. (data nadania w placówce pocztowej) skarżący złożył wniosek o sporządzenie uzasadnienia wyroku wraz z wnioskiem
o przywrócenie terminu do jego wniesienia. W uzasadnieniu wniosku o przywrócenie terminu strona wskazała, że z powodu choroby (grypa) nie była w stanie dokonać czynności w terminie. Podniósł, że jest osobą bezrobotną nieubezpieczoną w związku, z czym żaden lekarz nie chciał wydać zwolnienia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z dyspozycją art. 85 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo
o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a., czynność w postępowaniu sądowym podjęta przez stronę
po upływie terminu jest bezskuteczna. Jednakże w świetle art. 86 p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swej winy,
sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu.
Na podstawie art. 87 § 1 p.p.s.a. pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu
dniod czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym strona obowiązana jest uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu
(§ 2). Równocześnie z wnioskiem strona powinna także dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (§ 4).
Zdaniem Sądu przedmiotowy wniosek o przywrócenie terminu jest niezasadny. Skarżący nie uprawdopodobnił bowiem braku winy w uchybieniu ww. terminu, gdyż wskazane przez niego problemy zdrowotne nie są wystarczającą okolicznością uprawdopodobniającą brak winy w niedotrzymaniu przez niego wnioskowanego terminu. Stanowisko takie jest tym bardziej uzasadnione, że wnioskodawca
nie uprawdopodobnił pełnej niezdolności do podjęcia czynności zmierzających
do terminowego złożenia wniosku o uzasadnienie wyroku.
Zgodnie z orzecznictwem, jak i z przyjętym w doktrynie poglądem brak winy
w uchybieniu terminowi powinien być oceniany z wykorzystaniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należcie o własne interesy
i przy braniu pod uwagę także uchybień spowodowanych nawet lekkim niedbalstwem (T. Woś Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – Komentarz, LexisNexis 2005 r., s. 333 i nast. oraz powołane tam orzecznictwo).
Do niezawinionych przyczyn uchybienia terminowi zalicza się z reguły: przerwę
w komunikacji, powódź, pożar, inną katastrofę, nagłą chorobę strony, jej przedstawiciela ustawowego lub pełnomocnika, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, mylne poinformowanie strony przez sąd o terminie lub trybie wniesienia środka zaskarżenia.
Naczelny Sąd Administracyjny w swoim orzecznictwie wielokrotnie podkreślał,
że przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Przywrócenie terminu może mieć miejsce wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 14 stycznia 2000 r. sygn. akt I SA/Gd 794/99 oraz postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z 4 października 2000 r.
sygn. akt I SA/Gd 560/00).
Wobec tego Sąd uznał, że w rozpoznawanej sprawie wnioskodawca nie dołożył należytej staranności i dbałości o własne interesy przy dokonaniu czynności polegającej na złożeniu wniosku o uzasadnienie wyroku.
Wskazać należy, iż choroba z pewnością może stanowić czynnik wyłączający winę w niedotrzymaniu terminu, lecz zauważyć też trzeba, iż nie każdy problem zdrowotny uzasadnia uznanie, iż uchybienie terminowi nastąpiło bez winy, należy bowiem brać pod uwagę inne, towarzyszące sprawie okoliczności – rodzaj choroby,
jej przebieg, sposób leczenia, czy pomoc innych osób w dokonaniu czynności.
W piśmie z dnia 20 czerwca 2011r. (K-16) stanowiącym odpowiedź na wezwanie Sądu z 10 czerwca 2011r. skarżący wskazał, że zamieszkuje u rodziców, którzy go utrzymują. Podkreślić należy, że wniosek o sporządzenie uzasadnienia wyroku nie jest pismem sformalizowanym, którego sporządzenie wymagałoby wiedzy prawniczej.
W ocenie Sądu skarżący nie uprawdopodobnił, że z uwagi na zły stan zdrowia nie był
w stanie w terminie sporządzić taki wniosek. Tym bardziej, że nie zamieszkuje samotnie i mógł poprosić osobę trzecią o wysłanie przedmiotowego wniosku. Gołosłowne twierdzenie strony o rzekomej chorobie nie poparte żadnymi okolicznościami
nie zasługują w ocenie Sądu na uwzględnienie. Tym bardziej, że z wniosku
o przywrócenie terminu nie wynika, czy skarżący przebywał w domu, czy był leczony szpitalnie, czy choroba uniemożliwiła mu napisanie stosownego wniosku, o przesłanie którego do sądu mógł poprosić osobę trzecią. Zwrócić uwagę należy, że nie ma ustawowej definicji pojęcia "choroba obłożna". W tym przedmiocie można by odwołać się do stanowiska Sądu Najwyższego zajętego w wyroku z dnia 8 stycznia 1993 r. sygn. akt III ARN 84/92. Sąd Najwyższy wyraził w nim pogląd, iż pojęcie "obłożna choroba" powinno być rozumiane tak, że jest to choroba powodująca istotne i trwałe zakłócenie warunków codziennej egzystencji chorego wymagająca otoczenia go stałą opieką lekarską.
Wskazać należy, iż skarżący w niniejszej sprawie nie przedstawił zwolnienia lekarskiego, czy też wypisu ze szpitala, co w sposób znaczny ułatwiłoby ocenę stopnia zawinienia skarżącego w niedochowaniu terminu – względnie braku zawinienia.
Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w treści postanowienia z dnia
13 października 2010r., sygn. akt I OZ 767/10 – tylko nagła choroba stanowi przesłankę do przywrócenia terminu do dokonania określonej czynności procesowej, jednak muszą zostać spełnione określone warunki. Przede wszystkim choroba musi mieć charakter niespodziewany (lub wystąpić musi nagłe pogorszenie stanu zdrowia, którego nie dało się przewidzieć). Poza tym musi zostać przedstawione zaświadczenie, że stan zdrowia w danym, określonym okresie uniemożliwiał prowadzenie spraw i dokonywanie czynności. Końcowo donosząc się do podniesionej okoliczności, iż żaden lekarz
nie chciał skarżącemu wydać zwolnienia lekarskiego z uwagi na okoliczność,
iż nie jest ubezpieczony wskazać należy, iż we wniosku o przyznanie prawa pomocy
z dnia 05 lipca 2011r. (data nadania pisma w placówce pocztowej) skarżący wskazał, że jest osobą bezrobotną bez prawa do zasiłku. Z powyższego wnioskować można,
że jednak jest zarejestrowany jako bezrobotny, któremu nie przysługuje zasiłek
dla bezrobotnych. Nawet gdyby przyjąć jak podaje skarżący, że nie jest zarejestrowany to winien przedstawić stosowne zaświadczenie z urzędu pracy, iż nie jest zarejestrowany jako osoba bezrobotna oraz oświadczenie rodziców, z którymi zamieszkuje o jego chorobie, albo przedstawić rachunki za wykupione lekarstwa.
W tym stanie rzeczy, Sąd na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a. postanowił
jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło