I SA/Bd 384/07
WyrokWSA w Bydgoszczy2007-07-24
Skład orzekający: Izabela Najda - Ossowska, Leszek Kleczkowski, Ewa Kruppik - Świetlicka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo odmówił przyznania płatności z tytułu wspierania działalności rolniczej na obszarach o niekorzystnych warunkach gospodarowania, uznając, że skarżąca nie była faktycznym posiadaczem gruntu rolnego, mimo że była jego właścicielką?Ratio decidendi
Sąd administracyjny oddalił skargę, uznając, że organy administracji prawidłowo oceniły materiał dowodowy. Kluczowe dla rozstrzygnięcia było ustalenie, kto faktycznie gospodarował na spornej działce rolnej i czerpał z niej korzyści, a nie tylko kto był jej właścicielem. Właściciel gruntu nie ma preferencji w ubieganiu się o płatności, jeśli nie prowadzi na nim faktycznie działalności rolniczej.Stan faktyczny
Skarżąca, Benigna G., właścicielka działki rolnej, wniosła o przyznanie płatności z tytułu wspierania działalności rolniczej na obszarach o niekorzystnych warunkach gospodarowania (ONW) za rok 2004. Postępowanie zostało wznowione z urzędu z uwagi na wątpliwości co do faktycznego posiadania i uprawiania gruntu przez skarżącą, w kontekście roszczeń Zenona D. Organy administracji, po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego i przesłuchaniu świadków, odmówiły przyznania płatności, uznając, że skarżąca nie była faktycznym posiadaczem i użytkownikiem gruntu, a jedynie jego właścicielem, podczas gdy grunt ten był faktycznie uprawiany przez Zenona D.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Izabela Najda - Ossowska (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Leszek Kleczkowski Asesor sądowy Ewa Kruppik - Świetlicka Protokolant Asystent sędziego Joanna Jaworska po rozpoznaniu w Wydziale I na rozprawie w dniu 24 lipca 2007 r. sprawy ze skargi Benigny G. na decyzję Dyrektora Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w T. z dnia [...] 2007 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania płatności z tytułu wspierania działalności rolniczej na obszarach o niekorzystnych warunkach gospodarowania po wznowieniu postępowania oddala skargę
Syg. akt I SA/Bd 384/07
U Z A S A D N I E N I E
W dniu [...] 2004r. Benigna G. złożyła wniosek o przyznanie płatności bezpośrednich do gruntów rolnych lub o przyznanie płatności z tytułu wsparcia działalności rolniczej na obszarach o niekorzystnych warunkach gospodarowania na rok 2004, w ramach ubiegania się m. in. o jednolitą płatność obszarową (JPO) i uzupełniającą płatność obszarową (UPO). Skarżąca wnosiła w nim o przyznanie płatności bezpośrednich do gruntów rolnych dla działek rolnych A, B, C i D.
W następstwie kontroli wniosku ustalono, że na działkę ewidencyjną nr [...] wnioski o przyznanie płatności bezpośrednich złożyli zarówno Zenon D. jak i skarżąca. Ponieważ Zenon D., w odpowiedzi na wezwanie, wycofał się z ubiegania o dopłaty na sporną działkę, wniosek Benigny G. został zatwierdzony w ponownej kontroli administracyjnej. W efekcie [...] 2004r. wydana została decyzja o przyznaniu płatności z tytułu wsparcia działalności rolniczej na obszarach o niekorzystnych warunkach gospodarowania na rok 2004. Decyzja ta stała się ostateczna z dniem [...] 2005r.
W następstwie odwołania Zenona D. od wydanej wobec niego decyzji o przyznaniu płatności bezpośrednich do gruntów rolnych w pomniejszonej wysokości i zastosowaniu sankcji, organ II instancji przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia.
Równocześnie Kierownik Biura Powiatowego w B. postanowił wznowić z urzędu postępowanie w sprawie wniosku Benigny G., w oparciu o art. 145 § 1 pkt 5 Kodeksu postępowania administracyjnego.
W ramach prowadzonego po wznowieniu postępowania mąż Benigny G., działając jako jej pełnomocnik, oświadczył, że Zenonowi D. zlecano na spornej działce konkretne prace polowe, za które otrzymywał wynagrodzenie. Z kolei wezwany do złożenia wyjaśnień Zenon D. oświadczył, że nie uzyskiwał żadnego wynagrodzenia, a sporny grunt uprawiał w oparciu o ustną umowę dzierżawy z Benigną G. a zebrane zboże wykorzystał we własnych celach. Przesłuchany w charakterze świadka Roman G. zaprzeczył jakoby zawarta była jakakolwiek umowa dzierżawy na sporny grunt; podtrzymał wcześniej złożone zeznania, iż zlecał wiosną i w okresie żniw prace polowe Zenonowi D., a następnie sam sprzedał zebrane przez niego zboże.
Na podstawie powyższych ustaleń [...] 2006r. wydana została decyzja uchylająca decyzję dotychczasową i odmawiająca przyznania Benignie S. płatności z tytułu wsparcia działalności rolniczej na obszarach o niekorzystnych warunkach gospodarowania.
W odwołaniu od tej decyzji strona podniosła, że Zenon D. nie przedstawił żadnego dowodu potwierdzającego zawarcie umowy dzierżawy, gdyż taka umowa nie była w ogóle zawierana.
Organ odwoławczy, po rozpatrzeniu materiału dowodowego, w dniu [...] 2006r. orzekł o uchyleniu zaskarżonej decyzji i przekazaniu sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji w związku z koniecznością przeprowadzenia szczegółowego postępowania wyjaśniającego.
Kierownik Biura Powiatowego przeprowadzając ponownie postępowanie wyjaśniające wezwał i przesłuchał następujących świadków: Wiesława W., Czesława W. Krystiana G., Janusza G., Zenona D. oraz Romana G. Na tej podstawie poczynił ustalenia do wydania decyzji z [...] 2007r, w której odmówił przyznania płatności bezpośrednich do gruntów rolnych za rok 2004.
W ponownym odwołaniu od decyzji Kierownika Biura Powiatowego odwołująca się zakwestionowała zeznania przesłuchanych świadków i kolejny raz podniosła kwestie umowy, na podstawie której Zenon D. użytkował sporny grunt.
W odwołaniu Benigna G. podniosła, że w postępowaniu nie przedstawiono żadnych dowodów na potwierdzenie zawarcia umowy dzierżawy, na którą się powołuje Zenon D.; organ bez uzasadnienia uznał go za posiadacza spornej działki (faktycznie władającego), który spełnia warunki określone w ustawie dla przyznania płatności. Skarżąca podkreśliła, że Zenon D. przez nikogo nieprzymuszony wycofał z wniosku działkę ewidencyjną nr 170/1, co nie zostało właściwie ocenione.
Skarżąca wskazała, że wynagrodzenie za wykonywane prace polowe były przekazywane w mieszkaniu Zenona D. w obecności jego żony i matki; za niezasadne uznała dokonaną przez organ negatywną ocenę wiarygodności zeznań Krystiana i Janusza G. z uwagi na pokrewieństwo ze stroną, co faktycznie eliminuje taki dowód w sprawie.
Odnosząc się do przedstawionych w skardze zarzutów organ II instancji wskazał, że na podstawie rozporządzenia Rady Ministrów z 14.04.2004r w sprawie szczegółowych warunków i trybu udzielania pomocy finansowej na wspieranie działalności rolniczej na obszarach o niekorzystnych warunkach gospodarowania objętej planem rozwoju obszarów wiejskich producent rolny ma prawo do ubiegania się o uzyskanie płatności ONW jeżeli:
1) podejmuje się prowadzić działalność rolniczą na obszarze o mniej korzystnych warunkach gospodarowania przez co najmniej 5 lat od pierwszej wypłaty dodatku wyrównawczego
2) stosuje dobrą praktykę gospodarki rolnej, zgodną z potrzebą ochrony środowiska naturalnego i utrzymywania terenów wiejskich, w szczególności poprzez zrównoważoną gospodarkę rolną oraz
3) łączna powierzchnia działek rolnych położonych na obszarach ONW, na których jest prowadzona działalność rolnicza wynosi co najmniej 1 ha
Nie spełnienie któregokolwiek z ww. warunków powoduje, że działka w stosunku, do której nastąpiło uchybienie jest wykluczana z wniosku o pomoc obszarową albowiem chodzi o skierowanie dopłat do posiadacza sprawującego bezpośrednie władztwo nad nieruchomością i efektywnie w sensie gospodarczym z tej nieruchomości korzystającego.
Organ podkreślił, że kodeks cywilny w art. 336 stanowi, iż posiadaczem rzeczy jest zarówno ten, kto nią faktycznie włada jak właściciel, jak i ten, kto nią faktycznie włada jak użytkownik, zastawnik, najemca, dzierżawca lub mający inne prawo, z którym łączy się określone władztwo nad cudzą rzeczą. Organ nie jest powołany do oceny i rozstrzygania, co do charakteru posiadania spornego gruntu, czy też istnienia bądź też nieistnienia określonego stosunku obligacyjnego między stronami, gdyż jest to sfera zastrzeżona dla sądu powszechnego. Powołani w postępowaniu wyjaśniającym świadkowie (Czesław i Wiesław W., Zbigniew L., Zygmunt D.) potwierdzają fakt uprawiania pszenżyta przez Zenona D. na spornej działce. Kwestii posiadania gruntu rolnego nie można natomiast utożsamiać z faktem opłacania podatku rolnego, który podatek ten ustanawiany jest w stosunku do właściciela nieruchomości rolnej, a nie faktycznego użytkownika. Okoliczności wypłacania wynagrodzenia Zenonowi D. przez Romana G., nie potwierdzają żadne dowody, ani przesłuchani w sprawie świadkowie. Za niesłuszne organ uznał zarzuty o podważaniu zeznań Krystiana i Janusza G., zgodnie, bowiem z art. 7 kpa organy administracji publicznej podejmują wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, a na podstawie art. 75 k.p.a. jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. W postępowaniu dowodowym organ administracji państwowej nie jest związany żadnymi regułami dowodowymi, gdyż na mocy art. 80 k.p.a. dopiero na podstawie całokształtu materiału dowodowego swobodnie ocenia, czy dana okoliczność została udowodniona. Wiąże się to z koniecznością porównywania ze sobą różnych przesłanek, które obniżają, bądź pozbawiają dany dowód mocy dowodowej lub wiarygodności. W przedmiotowej sprawie Organ II instancji za niewystarczające uznał oświadczenia Krystiana i Janusza G., w których zeznali, że pomagali przy sprzedaży plonów, uwzględniając w tej ocenie, że tych świadków łączą stosunki pokrewieństwa ze skarżącą.
Odnosząc się do kwestii zobowiązań ciążących na Zenonie D. z tytułu dopłat ONW, to organ wskazał, że przysługują one faktycznemu użytkownikowi, pod warunkiem, że zadeklaruje je do otrzymania tych płatności. Do gruntów nie zadeklarowanych po raz pierwszy we wniosku o dopłaty ONW nie ma zastosowania rygor kontynuowania działalności rolniczej na obszarach o mniej korzystnych warunkach gospodarowania przez co najmniej 5 lat od pierwszej wypłaty dodatku wyrównawczego. Analiza zobowiązań osób trzecich nie jest nie jest przedmiotem rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie.
W skardze do sądu administracyjnego skarżąca wniosła o uchylenie decyzji podkreślając, że rozstrzygnięcie jest dla niej krzywdzące.
Rozwijając powyższe twierdzenie skarżąca wskazała, że całe postępowanie "było prowadzone w oparciu o kłamstwo". Nieprawdą jest bowiem, że zawarła ona z Zenonem D. umowę dzierżawy a organy dla takich wniosków w trakcie całego postępowania nie wskazały żadnych dowodów poza oświadczeniem samego zainteresowanego. Skarżąca wskazała, że Zenon D. nigdy nie płacił za jej działkę żadnych podatków "więc twierdzenie, że ją władał jest kłamstwem".
Skarżąca podkreśliła, że Zenon D. otrzymywał wynagrodzenie od niej a w 2004r podczas rozmowy z nim wyraziła obawę, że nie zdąży załatwić wyciągów z numerami działek, do których były dopłaty, co wykorzystał on występując wcześniej o dopłatę do spornej działki. Z powodu przedłużenia przez Agencję terminu przyjmowania wniosków skarżąca zdążyła złożyć wniosek o dopłatę uniemożliwiając Zenonowi D. dokonanie oszustwa, co skutkowało wycofaniem przez tego ostatniego spornej działki z wniosku. Zdaniem skarżącej takie działanie Zenona D. dowodzi nieczystych intencji z jego strony; obecne działania zmierzające do uniknięcia kary, którą nałożyła Agencja maja wpływ na wypieranie się, że otrzymywał wynagrodzenie od skarżącej za dokonywane prace polowe.
Skarżąca zarzuciła, że z powodu wznowienia postępowania po okresie ponad rocznym od złożenia wniosku nie jest w stanie przedstawić rachunków na sprzedaż przez nią zboża. Podkreśliła też, że nadal nie zgadza się z negatywną oceną zeznań jej synów jedynie przez pryzmat pokrewieństwa, co jest bezsensowne i mogły organy w tych okolicznościach w ogóle pominąć ten dowód.
Zarzuciła, ze zaskarżona decyzja jest wyrazem nielogicznego myślenia, bo trudno sobie wyobrazić, by po takiej decyzji Zenon D. mógł się wywiązać z obowiązku prowadzenia działalności rolniczej przez 5 lat od pierwszej wypłaty na spornej działce szczególnie, że skarżąca zamierza realizować swoje prawo własności gwarantowane jej przez Konstytucję.
W odpowiedzi na skargę Dyrektor Oddziału Regionalnego ARiMR w T. wniósł o oddalenie skargi powołując w uzasadnieniu argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji, podkreślając, że obowiązek prowadzenia działalności rolniczej przez okres 5 lat od otrzymania pierwszej płatności z tytułu ONW przypisany jest do powierzchni nie zaś do konkretnych działek.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie jest zasadna albowiem zaskarżona decyzja nie narusza prawa. Należy wskazać, że sąd administracyjny na podstawie art. 145 § 1 pkt.1 ustawy z 30 sierpnia 2002r Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz.1270 ze zm.) uchyla decyzję, kiedy stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego oraz inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Oceniając zaskarżoną decyzję z punktu widzenia wskazanych przesłanek, należało uznać, że nie ma podstaw do wyeliminowania kwestionowanego rozstrzygnięcia z obrotu prawnego. Spór w sprawie dotyczył ustaleń stanu faktycznego, na tle którego należało przesądzić, czy skarżąca spełnia warunki do przyznania płatności z tytułu wspierania działalności rolniczej na obszarach dwóch niekorzystnych warunkach gospodarowania.
W ramach postępowania zmierzającego do poczynienia istotnych dla rozstrzygnięcia ustaleń, obowiązkiem organów było sprawdzić, czy jest on producentem rolnym, który podjął się prowadzić działalność rolniczą na obszarze o mniej korzystnych warunkach gospodarowania przez co najmniej 5 lat, stosuje dobrą praktykę gospodarki rolnej, przy zachowaniu wymogów ochrony środowiska a łączna powierzchnia działek rolnych położonych na obszarach o niekorzystnych warunkach gospodarowania, które kwalifikują się do objęcia płatnościami nie jest mniejsza niż 1 ha.
Takie wymogi stawia § 2 rozporządzenia Rady Ministrów z 14 kwietnia 2004r w sprawie szczegółowych warunków i trybu udzielania pomocy finansowej na wspieranie działalności rolniczej na obszarach o niekorzystnych warunkach gospodarowania objętej planem rozwoju obszarów wiejskich, wydane na podstawie delegacji ustawowej zawartej w art. 3 ust. 2 pkt. 1 ustawy z 28 listopada 2003r o wspieraniu rozwoju obszarów wiejskich ze środków pochodzących z Sekcji Gwarancji Europejskiego Funduszu Orientacji i Gwarancji Rolnej. Zgodnie z art. 5 ust. 1a tej ustawy pomoc ( m.in. wspieranie działalności rolniczej na obszarach o niekorzystnych warunkach gospodarowania art. 1 ust. 1 pkt. 2) jest udzielana na wniosek producenta rolnego, w rozumieniu przepisów o krajowym systemie ewidencji producentów. Na podstawie art. 3 pkt. 3 ppkt. a) i b) ustawy z 18.12.2003r o krajowym systemie ewidencji producentów, ewidencji gospodarstw rolnych oraz ewidencji wniosków o przyznanie płatności (Dz. U. 04.10.76) przez "producenta rolnego" należy rozumieć m.in. osobę fizyczną, która jest posiadaczem gospodarstwa rolnego lub rolnikiem w rozumieniu art. 2 lit. a rozporządzenia Rady (WE) nr 1782/2003 z 29.09.2003 ustanawiającego wspólne zasady dla systemów wsparcia bezpośredniego w ramach wspólnej polityki rolnej i ustanawiającego określone systemy wsparcia dla rolników (...).
Z powyższych przepisów wynika potrzeba przeanalizowania stanu faktycznego dla ustalenia, czy w chwili składania wniosku skarżąca była posiadaczem gruntów rolnych, które zgłosiła do pomocy finansowej, czy też posiadaczem w znaczeniu w.w. przepisów był Zenon Di. Należy podkreślić, że przepisy wymagają posiadania gospodarstwa rolnego, które nie jest stanem prawnym, lecz faktycznym. Posiadać grunt można samoistnie, jak właściciel, bądź w sposób zależny jak strona stosunku obligacyjnego. Można także być posiadaczem wbrew woli właściciela. Status właściciela, z punktu widzenia analizowanych przepisów, nie stwarza żadnych preferencji, które dotyczą jedynie osób faktycznie we własnym imieniu uprawiających grunty rolne.
Skarżąca podkreśla, że nie ma żadnych dowodów w sprawie na okoliczność, ze istniała pomiędzy właścicielami spornej działki rolnej a Zenonem D. umowa, która pozwalała temu ostatniemu uprawiać grunt i zbierać z niego plony. W tym rozumieniu kwestii dowodowej skarżąca zupełnie pomija fakt, że nie ma także w sprawie żadnego dowodu potwierdzającego okoliczność, że skarżącą łączyła z Zenonem D. umowa o dzieło, bo tak należy rozumieć polecenie wykonania określonych prac polowych za wynagrodzeniem. Zapewne wynika to z utożsamiania przez skarżącą dowodu z istnieniem dokumentu potwierdzającego daną okoliczność.
Bezsporne w sprawie były okoliczności, że skarżąca jest właścicielem przedmiotowej działki rolnej od 2002r, kiedy to nabyła ją od Zenona D., który w analizowanym okresie działkę tę faktycznie uprawiał. Sporną natomiast pozostaje okoliczność, czy Zenon D. uprawiał grunt samodzielnie na nim gospodarując, czy jedynie wykonywał prace określone i polecone za wynagrodzeniem do wykonania przez skarżącą.
Zdaniem skarżącej dowodami, które w pełni potwierdzają jej stanowisko w sprawie jest oświadczenie oraz zeznania jej męża oraz synów. Za istotną uważa także okoliczność wycofania przez Zenona D. spornej działki z wniosku o dopłaty. Skarżąca, co podkreślała w odwołaniu od decyzji organu pierwszej instancji, zarzuciła, że organ ten skoro uznał Z. D. za władającego samodzielnie gruntem winien przedstawić także dokument opłacania przez niego podatku od nieruchomości w tym zakresie, jak i pisemne potwierdzenie wnoszenia opłaty za dzierżawę.
Odnosząc się do takich zarzutów należy wskazać, że Zenon D. nie twierdził, że był zobowiązany do uiszczenia opłaty za użytkowanie gruntu - wskazał jedynie, że uprawiał sporną działkę, także we wcześniejszych latach (czego skarżąca nie zakwestionowała) albowiem skarżąca chciała, by była ona zachowana w dobrej kulturze rolnej. Skarżąca, jak wynika z jej oświadczeń, nie miała samodzielnych warunków do zajmowania się gruntem: zamieszkiwała wraz z rodziną w B. przy ul [...], gdzie jej mąż prowadził przedsiębiorstwo wielobranżowe, nie zajmował się jednak skupem produktów rolnych (dowód: zeznania Romana G. z [..].2005r), ani ona, ani jej mąż nie posiadali uprawnień do poruszania się traktorem czy kombajnem (dowód: pismo z [...]2005r).
Nie jest prawdą twierdzenie skarżącej, co do znaczenia okoliczności opłacania podatku rolnego od spornej działki albowiem na podstawie decyzji Wójta Gminy L. z [...] 2002r skarżąca była zwolniona na okres 5 lat tj. do 2007r od tego podatku (dowód: decyzja k.34 akt). Nie można więc uznać, że brak możliwości czerpania dochodów ze spornej działki w wyniku uprawiania jej na własny rachunek przez Zenona D. kolidował z interesem skarżącej, która zobowiązana była do ponoszenia kosztów z tytułu podatku od nieruchomości.
Należy podkreślić, że przesłuchani w sprawie świadkowie: Zbigniew L., sołtys, Wiesław W. i Czesław W., którzy złożyli także niezależnie oświadczenia wskazywali, że to Zenon D. uprawiał sporny grunt, nabywał środki do tego potrzebne; świadkowie ci nie mieli żadnej wiedzy na temat udziału w tej uprawie skarżącej - świadek Czesław W. nawet nie miał świadomości, że grunt w ogóle zmienił właściciela. W ocenie Sądu w ocenie tych zeznań istotne znaczenie mają zasady współżycia społecznego, na które dodatkowo na rozprawie powołał się pełnomocnik organu, w świetle których w środowiskach wiejskich wiedza dotycząca tego, czy grunt uprawiany jest dla siebie, czy też w imieniu innego właściciela zwykle jest powszechna. Tymczasem żaden z powołanych świadków nie odnotował okoliczności przyjazdu męża skarżącej z jej synami po odbiór stu worków zboża wystawionego w tym celu na podwórku Zenona D., ani innych przejawów troski właścicieli o grunt.
Oceniając z kolei zeznania Zenona D. należy podkreślić, że są one spójne i logiczne; okoliczność wycofania spornej działki z wniosku o dopłaty wcale nie przesądza o jego zasadności. Możliwość wystąpienia sporu, w który zainteresowani rzeczywiście się wdali, przy wątpliwościach, co do sposobu jego zakończenia oraz sankcjach administracyjnych z tym związanych, mogły wpłynąć na zakres ubiegania się o dopłaty.
Przesłuchany w charakterze świadka mąż skarżącej, Roman G., zeznał, że zjawiał się u Zenona D. i zlecał poszczególne prace polowe pozostawiając na ten cel 600zł wiosną na obsianie oraz 700zł za żniwa. Przyjmując, że Zenon D. był tylko wykonawcą poleceń właściciela trzeba zauważyć, że w kolizji z taką tezą pozostaje niewiedza tego ostatniego na temat tego, czym faktycznie obsiane zostało sporne pole. Zenon D. zeznał, że Roman G. telefonicznie pytał go, co znajduje się na gruncie wskazując, że we wniosku o dopłaty zaznaczył - pszenica. W następstwie uzyskanej informacji, że na działce rośnie pszenżyto, dokonał zmiany we wniosku, co rzeczywiście koresponduje z treścią dokumentu znajdującego się w aktach administracyjnych, gdzie skreślono zapis "pszenica" i zapisano "pszenżyto".
Nie sposób uznać, że brak wiedzy właściciela, co do tego, jakie uprawy prowadzone są na gruncie, organy winny uznać za okoliczność potwierdzającą wersję stanu faktycznego prezentowaną przez skarżącą. Nie zostało także wyjaśnione, na jakiej podstawie Zenon D., który wedle twierdzeń skarżącej był jedynie pracownikiem najemnym na spornej działce, wbrew woli właścicieli sam decydował o rodzaju upraw. Bez wątpienia ten atrybut samodzielnego decydowania o uprawach dowodzi samodzielności gospodarowania na danym gruncie.
Zarzuty skarżącej, że organy bezpodstawnie odmówiły wiarygodności zeznaniom jej synów z powodu pokrewieństwa są bezzasadne albowiem spór w sprawie, co do okoliczności faktycznych musiał w konsekwencji doprowadzić do tego, że wybierając jedną z dwóch zupełnie rozbieżnych "wersji" stanu faktycznego, organy odmawiały dania wiary dowodom ( w tym zeznaniom świadków) które pozostawały w sprzeczności z dowodami, którym organy dały wiarę. Jedynie jednym z elementów tej oceny był argument, że świadkowie, którzy bardzo ogólnikowo wypowiadali się o istotnych okolicznościach, byli dla strony osobami bliskimi, co w świetle zasad doświadczenia życiowego niesie zagrożenie braku bezstronności z ich strony. W tym miejscu należy podkreślić, że z kolei świadkowie zawnioskowali przez Zenona D. byli osobami dla stron obcymi, nie zainteresowanymi wynikiem rozstrzygnięcia w sprawie a ich zeznania, co do zasady nie były kwestionowane i istotne były raczej te okoliczności, o których, jako mieszkańcy wsi nigdy nie słyszeli - że sporny grunt miał innych właścicieli a Zenon D. wykonywał jedynie polecone prace na rzecz tychże właścicieli, którzy zabierali od niego produkty tej pracy.
Mając na uwadze powyższe okoliczności Sąd uznał, że przeprowadzone postępowanie dowodowe przez organy było szerokie i zupełne, pozwalające na dokonanie ustaleń niezbędnych do wydania prawidłowego rozstrzygnięcia. Zarzuty skargi w istocie są polemiką z prawidłową oceną materiału dowodowego, dlatego na podstawie art. 151 ustawy prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Sąd oddalił skargę.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło