I SA/Bd 4/18

PostanowienieWSA w Bydgoszczy2018-04-23

Skład orzekający: Sędzia WSA Teresa Liwacz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy spółka prawa handlowego, która twierdzi, że nie dysponuje bieżącymi środkami na koszty sądowe, wykazała w sposób należyty, że nie ma dostatecznych środków na poniesienie pełnych kosztów postępowania, uwzględniając możliwość pozyskania środków od wspólników lub poprzez dopłaty?
Ratio decidendi
Spółka prawa handlowego ubiegająca się o prawo pomocy musi wykazać, że nie tylko nie posiada środków na pokrycie kosztów postępowania, ale także nie jest w stanie ich zdobyć, wykorzystując wszelkie dostępne możliwości, w tym żądając dopłat od wspólników. Sama strata bilansowa, zadłużenie czy zawieszenie działalności nie są wystarczające do przyznania prawa pomocy, jeśli spółka generowała wysokie przychody i mogła przewidzieć konieczność poniesienia kosztów sądowych.
Stan faktyczny
Skarżąca spółka złożyła wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych, argumentując trudną sytuacją finansową, brakiem majątku i przychodów. Referendarz sądowy odmówił przyznania prawa pomocy, uznając, że spółka nie wykazała braku środków na pokrycie kosztów. Spółka wniosła sprzeciw, podtrzymując swoje stanowisko. Sąd rozpoznał sprzeciw na posiedzeniu niejawnym.
Rozstrzygnięcie
Utrzymano w mocy zaskarżone postanowienie referendarza sądowego odmawiające przyznania prawa pomocy.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Sędzia WSA Teresa Liwacz po rozpoznaniu w dniu 23 kwietnia 2018 r. na posiedzeniu niejawnym sprzeciwu od postanowienia referendarza sądowego z dnia 19 marca 2018 r. odmawiającego przyznania prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych w sprawie ze skargi J. sp. z o.o. w S. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w B. z dnia [...], nr [...] w przedmiocie podatku akcyzowego za poszczególne miesiące 2012 r. postanawia: utrzymać w mocy zaskarżone postanowienie Skarżąca spółka wniosła o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych. W uzasadnieniu wniosku wskazano, że w chwili obecnej znajduje się w sytuacji niepozwalającej jej na bieżące regulowanie zobowiązań. Spółka nie posiada żadnego majątku ruchomego ani nieruchomego, ani nie generuje przychodów, które pozwoliłyby na pokrycie kosztów bieżącej działalności. W następstwie prowadzonego postępowania podatkowego w zakresie podatku od towarów i usług za okres od stycznia do czerwca 2013 r. spółka utraciła płynność finansową i nie jest w stanie regulować swoich bieżących zobowiązań. Spółka nie zatrudnia pracowników, sytuacja ekonomiczna jest niewątpliwie zła, a opłata ustalona za wpis od skargi przekracza jej możliwości finansowe. Nadto wskazała, że z uwagi na skomplikowany charakter sprawy ponosi koszty obsługi prawnej. Jej zdaniem, przyznanie jej prawa pomocy jest konieczne w celu realizacji zasady prawa do sądu. Ponadto prezes zarządu oświadczył, że spółka nie posiada żadnego rachunku bankowego, gdyż umowy o prowadzenie rachunków zostały wypowiedziane. Spółka obecnie nie jest właścicielem żadnego majątku ruchomego, ponieważ w całości zajął go organ egzekucyjny. Na koniec 2016 r. spółka posiadała w kasie środki pieniężne w wysokości 23.500,90 zł, jednakże z uwagi na usiłowanie nieprzerwania prowadzenia działalności gospodarczej, jej kondycja finansowa spółki uległa pogorszeniu. Wskazano również, że wypracowany w 2016 r. zysk w wysokości 1.773.158,93 został w całości przeznaczony na pokrycie starty z lat poprzednich i spłatę kredytów. Z informacji zawartych na urzędowym formularzu PPPr wynika, że wysokość kapitału zakładowego spółki wynosi 50.000 zł, wartość środków trwałych 0 zł, za ostatni rok obrotowy według bilansu spółka wykazała stratę w kwocie 39.768.402,69 zł. Do wniosku dołączono: uchwałę zarządu spółki J. o zawieszeniu wykonywania działalności gospodarczej na okres 24 miesięcy, tj. od dnia 21 listopada 2017 r. do 21 listopada 2019 r.; wniosek o zawieszenie wykonywania działalności gospodarczej; zawiadomienie o zajęciu wierzytelności z rachunku bankowego i wkładu oszczędnościowego; tytuły wykonawcze; kartę przychodów; zawiadomienie o zajęciu środka transportu; wezwanie do udzielenia informacji; umowę pożyczki; deklarację wystawcy weksla; akt notarialny; wypowiedzenie umowy na prowadzenie rachunków bankowych; zapisy na koncie; bilans sporządzony na dzień 31 grudnia 2016 r.; rachunek zysków i strat za 2016 r.; bilans – sprawozdanie na dzień 31 grudnia 2017 r.; rachunek zysków i strat porównawczy za okres styczeń-grudzień 2017 r.; oświadczenia wspólników o nieposiadaniu majątku i możliwości finansowych do wniesienia dopłat do kapitału spółki, celem dofinansowania spółki. Ponadto prezes skarżącej spółki oświadczył, że: od dnia 16 listopada 2017 r. spółka nie zatrudnia pracowników; od stycznia 2017 r. do chwili obecnej nie dokonywano dopłat do kapitału spółki; wspólnicy spółki nie posiadają środków finansowych, aby wnieść dopłaty do kapitału w celu dofinansowania spółki; wspólnicy posiadają udziały w spółce M., które są objęte zajęciem przez Urząd Skarbowy; wspólnicy nie posiadają udziałów w innych spółkach oraz nie posiadają majątku. W odpowiedzi na wezwanie referendarza sądowego spółka przedłożyła: deklaracje VAT-7 za miesiące od lipca do grudnia 2017 r., raporty kasowe za okres od lipca do grudnia 2017 r., stan konta; rachunki zysków i strat za 2017 r. oraz CIT-8 za lata 2015-2016. Postanowieniem z dnia 19 marca 2018 r. referendarz odmówił spółce przyznania prawa pomocy we wnioskowanym zakresie. W uzasadnieniu stwierdził, że nie wykazała ona, by spełniała przesłanki warunkujące przyznanie prawa pomocy. W sprzeciwie skarżąca wniosła o zmianę powyższego postanowienia, w uzasadnieniu podając, że w sposób należyty wykazała brak majątku do pokrycia kosztów sądowych. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy zważył, co następuje. Stosownie do treści art. 259 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, (Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.), dalej jako: "p.p.s.a.", m.in. od postanowienia o odmowie przyznania prawa pomocy strona albo adwokat, radca prawny, doradca podatkowy lub rzecznik patentowy mogą wnieść do właściwego wojewódzkiego sądu administracyjnego sprzeciw w terminie siedmiu dni od dnia doręczenia zarządzenia lub postanowienia. W takiej sytuacji, tj. rozpatrując sprzeciw od takiego postanowienia, sąd – jak stanowi art. 260 § 1 p.p.s.a. – wydaje postanowienie, w którym zaskarżone zarządzenie lub postanowienie referendarza sądowego zmienia albo utrzymuje w mocy. Zgodnie z § 2 tego przepisu wniesienie sprzeciwu od postanowienia referendarza sądowego wstrzymuje jego wykonalność, a sąd orzeka jako sąd drugiej instancji, stosując odpowiednio przepisy o zażaleniu. Sąd rozpoznaje sprawę na posiedzeniu niejawnym (art. 260 § 3 p.p.s.a.). Wobec powyższego art. 260 § 2 p.p.s.a. stanowi wyjątek od zasady określonej w art. 167a § 2-3 p.p.s.a., że sąd rozpoznający sprzeciw działa jako sąd pierwszej instancji. W świetle art. 199 p.p.s.a. zasadą jest, że strony ponoszą koszty postępowania związane ze swym udziałem w sprawie. Wyjątkiem od tej zasady jest instytucja prawa pomocy. Intencją wprowadzenia przepisów dotyczących prawa pomocy było stworzenie możliwości dochodzenia swoich praw przed sądem podmiotom, które znajdując się w trudnej sytuacji finansowej nie mogą uiścić kosztów sądowych. Instytucja prawa pomocy stanowi wyjątek od ogólnej zasady ponoszenia przez stronę kosztów postępowania i zapewnia jednostce znajdującej się w trudnej sytuacji finansowej możność obrony swoich praw przed sądem, mimo braku środków finansowych potrzebnych do poniesienia należnych kosztów sądowych. Zgodnie z art. 245 p.p.s.a., prawo pomocy może być przyznane w zakresie całkowitym lub częściowym. W myśl art. 245 § 3 p.p.s.a. prawo pomocy w zakresie częściowym obejmuje zwolnienie tylko od opłat sądowych w całości lub w części, albo tylko od wydatków albo od opłat sądowych i wydatków, lub obejmuje tylko ustanowienie adwokata, radcy prawnego, doradcy podatkowego lub rzecznika patentowego. W postępowaniu sądowoadministracyjnym zasadą jest, że strona wnosząca do sądu pismo podlegające opłacie lub powodujące wydatki obowiązana jest do uiszczenia kosztów sądowych. Zgodnie bowiem z art. 199 p.p.s.a. – strona ponosi koszty postępowania związane ze swym udziałem w sprawie. Prawo pomocy może zostać przyznane osobie prawnej w zakresie częściowym – gdy wykaże, że nie ma dostatecznych środków na poniesienie pełnych kosztów postępowania (art. 246 § 2 pkt 2 p.p.s.a.) Określenie "gdy osoba prawna wykaże" oznacza, że to na wnoszącym o przyznanie prawa pomocy spoczywa ciężar dowodu, że znajduje się w sytuacji uprawniającej go do skorzystania z prawa pomocy. Zatem rozstrzygnięcie sądu w tej kwestii będzie zależało od tego, co zostanie udowodnione przez wnioskodawcę. Wskazać także należy, iż przyznanie prawa pomocy osobie prawnej, a także innej jednostce organizacyjnej nieposiadającej osobowości prawnej nie jest obligatoryjne, mimo spełnienia przez nią przesłanek, na co wskazuje zawarty w treści 246 § 2 p.p.s.a. zwrot "może być przyznane". W orzecznictwie podkreśla się jednakże, iż udzielenie stronie prawa pomocy jest formą dofinansowania jej z budżetu państwa i powinno mieć miejsce tylko w sytuacjach, w których zdobycie przez stronę środków na sfinansowanie udziału w postępowaniu sądowym jest rzeczywiście, obiektywnie niemożliwe. Zapobiegliwości i przezorności w tym zakresie należy szczególnie wymagać od osób toczących spory sądowe w związku z prowadzoną działalności gospodarczą, która ze swej istoty wiąże się z ryzykiem ponoszenia wszystkich związanych z nią konsekwencji, w tym kosztów także sądowych (vide: postanowienie NSA z dnia 6 października 2004 r., sygn. akt GZ 61/04, GZ 64/04 niepubl.). Zgodnie bowiem z art. 84 Konstytucji każdy na obowiązek świadczenia ciężarów i świadczeń publicznych, do których zalicza się daniny publiczne w postaci kosztów sądowych. Zwolnienia od tego rodzaju danin stanowi więc odstępstwo od konstytucyjnej zasady ich powszechnego i równego ponoszenia. Dlatego winno być stosowane w sytuacjach wyjątkowych, gdy istnieją uzasadnione powody do przerzucenia ciężaru dotyczącego danej osoby na współobywateli (vide: postanowienie NSA z dnia 10 stycznia 2005 r., sygn. akt FZ 478/04 niepubl.). Dodatkowo wskazać należy, iż to na wnioskodawcy spoczywa obowiązek udowodnienia zaistnienia przesłanek uzasadniających przyznanie jej prawa pomocy w określonym zakresie. W sytuacji, gdy wnioskodawca jest osobą prawną – jak ma to miejsce w niniejszej sprawie – musi ona wykazać nie tylko, iż nie ma środków na poniesienie kosztów postępowania, lecz także nie ma ich, mimo wykorzystania wszelkich możliwości, aby zdobyć fundusze na ich pokrycie. W ocenie Sądu, referendarz sądowy prawidłowo zbadał przesłanki przyznania prawa pomocy uznając, że skarżąca nie wykazała w sposób należyty, iż nie ma dostatecznych środków na poniesienie pełnych kosztów postępowania. Na obecnym etapie postępowania sądowoadministracyjnego wymagalnym kosztem skarżącej jest wpis sądowy od skargi w wysokości 87.716 zł. Jak słusznie wskazał referendarz, spółka prawa handlowego, która twierdzi, że nie dysponuje bieżącymi środkami na koszty sądowe, powinna udowodnić, że nie jest w stanie uzyskać ich od wspólników, zanim o pomoc zwróci się do Skarbu Państwa. Poprawnie należy ocenić stwierdzenie referendarza, która tut. Sąd podziela, że spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, ubiegająca się o prawo pomocy, może pokryć koszty postępowania przez żądanie dopłat od wspólników (por. postanowienie NSA z 12.01.2012 r., sygn. akt II FZ 796/11, dostępne www.orzeczenia.nsa.gov.pl). W orzeczeniu z dnia 12 stycznia 2012 r., sygn. akt II FZ 796/11 Naczelny Sąd Administracyjny zwrócił uwagę na możliwość pozyskania przez spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością środków finansowych w szczególny sposób, jakim jest zobowiązanie wspólników do dopłat. Zgodnie z art. 177 § 1 ustawy z dnia 15 września 2000 r. – Kodeks spółek handlowych (Dz. U. z 2016 r., poz. 1578 ze zm.) umowa spółki może zobowiązywać wspólników do dopłat w granicach liczbowo oznaczonej wysokości w stosunku do udziału. Jak podkreśla się w doktrynie, dopłaty mogą być wnoszone w związku z czasowymi trudnościami finansowymi spółki, potrzebą jej dokapitalizowania, koniecznością poniesienia dodatkowych nakładów inwestycyjnych (por. Kidyba A., Kodeks spółek handlowych. Komentarz. Tom I. Komentarz do art. 1-3000 K.s.h., wyd. VII). Z uwagi na fakt, że dopłata jest formą wewnętrznej przymusowej pożyczki wspólników na rzecz spółki, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że może być ona wykorzystana także na pokrycie kosztów sądowych w sprawach prowadzonych przez spółkę (tak też NSA w postanowieniu z dnia 11 kwietnia 2012 r., sygn. akt II GZ 123/12, z dnia 20 października 2015 r., sygn. akt II FZ 812/15, dostępne www.orzeczenia.nsa.gov.pl). W tym kontekście wskazać należy, że sytuacja wspólników została przedstawiona przez wnioskującą spółkę w sposób wybiórczy – obejmuje jedynie oświadczenia w zakresie niskich dochodów oraz braku udziałów w innych spółkach. Sąd jednocześnie zauważa, że z samego zestawienia kwoty wymaganych kosztów sądowych z przychodami spółki za ostatnie lata działalności wynika, że w latach 2015-2016 przychody spółki wynosiły odpowiednio 24.599.790,46 zł i 7.713.991,10 zł, a zysk 3.777.619,50 zł i 1.773.158,93 zł. W świetle tak znacznych przychodów nieuprawnione byłoby więc przyjęcie, że spółka spełnia przesłanki przyznania prawa pomocy. Słusznie w zaskarżonym postanowieniu wskazał referendarz sądowy, że na zasadność wniosku nie wpływa okoliczność przeznaczenia przez spółkę wypracowanych wcześniej środków pieniężnych na pokrycie strat z lat ubiegłych. Sąd wskazuje, że w obrocie gospodarczym przyjmuje się, że starta powstaje wskutek nadwyżki kosztów uzyskania przychodów nad przychodem, a to skutkuje brakiem dochodu do opodatkowania i nie przekłada się na brak środków finansowych. Wskazana okoliczność stanowi jeden z legalnych instrumentów podatkowych pozwalających na równoważenie kosztów i przychodów, tak by w końcowym rozliczeniu obciążenie podatkowe zminimalizować, czy też w ogóle je wyeliminować. Ponadto o braku możliwości do samodzielnego sfinansowania kosztów zainicjowanego postępowania sądowego nie decyduje konieczność ponoszenia przez spółkę ciężaru spłaty zaciągniętych zobowiązań w postaci kredytów (inwestycyjnego i obrotowego), czy też posiadanie zadłużenia. Wskazać należy, że obowiązek spłaty zobowiązań finansowych ma oczywiście wpływ na sytuację majątkową, z tym że sama okoliczność spłacania kredytów nie przesądza o braku możliwości poniesienia kosztów postępowania. Zatem, spłata zobowiązań finansowych nie uzasadnia twierdzenia, że jest to wydatek, którego ponoszeniu należy przyznać pierwszeństwo przed wydatkami związanymi z udziałem w postępowaniu przed sądem administracyjnym. Podkreślenia również wymaga, że ani zerowy bądź ujemny na dzień złożenia wniosku o przyznanie prawa pomocy stan rachunków bankowych czy stan kasy, ani sam fakt obciążenia komorniczego tych rachunków nie są wystarczające dla uznania, że wnioskodawca spełnia przesłanki do przyznania mu prawa pomocy we wnioskowanym zakresie. Opierając się na ww. stanowisku, Sąd stwierdza, że dla oceny zaistnienia tych przesłanek istotna jest także sytuacja spółki we wcześniejszym okresie. Tym samym w związku z przedstawioną przez spółkę dokumentacją za zasadny należy uznać wniosek referendarza sądowego, iż spółka miała możliwość zabezpieczenia w stosownym czasie środków finansowych na pokrycie kosztów sądowych. Sąd podtrzymuje zatem prawidłowość stwierdzeń referendarza, że racjonalny uczestnik obrotu gospodarczego powinien zabezpieczyć środki na ponoszenie wszelkich zobowiązań publicznoprawnych, w tym ponoszenie kosztów ewentualnych postępowań sądowych. Zauważenia wymaga przy tym, że osoba prawna oraz inna organizacja nieposiadająca osobowości prawnej nie może powoływać się tylko na to, że aktualnie nie dysponuje środkami na poniesienie kosztów sądowych, ale musi także wykazać, że nie ma ich, mimo iż podjęła wszelkie niezbędne działania, by zdobyć fundusze na pokrycie wydatków (por. postanowienie NSA z 29 marca 2011 r. o sygn. akt I OZ 191/11). Skoro spółka osiągała wielomilionowe przychody, to bez wątpienia część środków mogła wygospodarować na pokrycie kosztów procesu sądowego, który mogła przewidzieć, gdyż decyzja organu pierwszej instancji została jej doręczona w dniu 30 czerwca 2016 r. Na tle uzyskanego w 2016 r. dochodu (1.773.158,93 zł) należałoby oczekiwać, że spółka zabezpieczy konieczne kwoty na pokrycie kosztów sądowych. Z orzecznictwa wynika, iż każdy podmiot prowadzący działalność gospodarczą powinien przewidzieć konieczność ponoszenia kosztów spraw sądowych związanych z tą działalnością i mieć wygospodarowane na ten cel środki finansowe (zob. postanowienie NSA z 17 grudnia 2014 r., I FZ 459/14). Koszty sądowe stanowią element ryzyka podejmowanego w ramach działalności gospodarczej (por. np. post. NSA z 25 lutego 2015 r., I FZ 43/15, CBOSA). Z kolei w postanowieniu z dnia 4 września 2014 r. o sygn. akt V SAB/Wa 5/14, WSA w Warszawie wskazał, iż celem działalności gospodarczej jest osiągnięcie zysku. Jeżeli więc przedsiębiorca prowadzi działalność gospodarczą, to mu się ona opłaca, nawet jeśli przejściowo ma pewne kłopoty finansowe. W przeciwnym wypadku racjonalnym działaniem byłaby likwidacja działalności. Jeżeli natomiast przedsiębiorca faktycznie działalności nie prowadzi, lecz jej nie likwiduje i nie wniósł o ogłoszenie upadłości, to nie ma podstaw do finansowania takiego przedsiębiorcy przez zwolnienie od kosztów sądowych. W zaskarżonym postanowieniu referendarz stwierdził, że bez znaczenia pozostaje okoliczność zawieszenia z dniem 21 listopada 2017r. działalności gospodarczej przez spółkę. W tym kontekście referendarz wyjasnił, że spółka nie wskazała, jakie przyczyny gospodarcze zmusiły ją do zawieszenia prowadzonej działalności. W ocenie referendarza sądowego, wartość osiąganych przez skarżącą w latach 2015-2016 przychodów (ponad 32.000.000 zł) wskazuje, że zawieszenie to nie było spowodowane nieopłacalnością jej prowadzenia, lecz w kontekście kolejnych decyzji określających zobowiązania w podatku od towarów i usług oraz podatku akcyzowym zamiarem uniknięcia egzekucji administracyjnej. Przechodząc zatem do oceny, jaki wpływ na wynik postępowania o przyznanie prawa pomocy ma okoliczność zawieszenia przez spółkę działalności, sąd podziela stanowisko referendarza sądowego, iż podjęte przez spółkę działania, tj. wspomniane zawieszenie, ale także likwidacja rachunków bankowych, spłata zobowiązań komercyjnych, pokrycie straty z lat ubiegłych wypracowanym zyskiem, nie były spowodowane jej złą kondycją finansową. W tym zakresie aktualne pozostają argumenty przytoczone powyżej, dotyczące bardzo wysokich przychodów, które są najbardziej wymiernym punktem odniesienia dla oceny możliwości płatniczych spółki. W sprzeciwie spółka zarzuciła, że twierdzenia referendarza sądowego odnośnie struktury właścicielskiej spółki należy uznać za niezgodne ze stanem faktycznym i prawnym. Jedynymi bowiem udziałowcami skarżącej spółki są małżonkowie A. i H. M.. Jak wynika z zaskarżonego postanowienia referendarz sądowy wskazał, że wbrew oświadczeniu, które złożył prezes zarządu (K-84 akt sądowych), że wspólnicy posiadają udziały w spółce "M.(...) oraz nie posiadają udziałów w innych spółkach oraz nie posiadają majątku A. M. i A. M. (wspólnicy skarżącej spółki) posiadają łącznie 200 udziałów o łącznej wartości 200.000 zł w spółce z o.o. P.T.C.. Jak wynika z treści zaskarżonego postanowienia swoje tezy referendarz oparł na przedłożonym przy piśmie pełnomocnika skarżącej spółki z dnia 29 stycznia 2018r. pełnym odpisie z Krajowego Rejestru Sądowego – stan na dzień 29 stycznia 2018r. Z zapisów w nim zawartych wynika że udziałowcami skarżącej spółki są: J. S., R. K., A. M., H. G. M., A. M.-B., A. M., A. M.. Wydruk z Krajowego rejestru Sądowego stan na dzień 28 marca 2018 r. dołączony do sprzeciwu wskazuje jako wspólnika spółki J. wyłącznie A. M.. Zatem stwierdzić należy, że aktualnie udziałowcami spółki J. są A. M. i H. M.. Zatem wspólnicy skarżącej nie posiadają udziałów w spółce P.T. C.. Stwierdzić jednak należy, że powyższe uwagi zawarte w zaskarżonym postanowieniu nie były główną przyczyną odmowy przyznania wnioskowanej ulgi. Zatem powyższa okoliczność nie miał wpływu na prawidłowość rozstrzygnięcia w przedmiocie odmowy przyznania spółce prawa pomocy. Reasumując zdaniem sądu, przedstawione wyżej argumenty dają podstawę do oceny wniosku spółki jako nieuzasadnionego. Sąd podtrzymuje prawidłowość stwierdzeń referendarza sądowego, że racjonalny uczestnik obrotu gospodarczego powinien zabezpieczyć środki na ponoszenie wszelkich zobowiązań publicznoprawnych, w tym ponoszenie kosztów ewentualnych postępowań sądowych. Sąd aprobuje również poglądy, że oceniając przesłanki przyznania prawa pomocy skarżącej, należy odnieść się przede wszystkim do osiąganego przez nią przychodu i rozmiaru prowadzonej działalności gospodarczej. Zgodnie z dominującą w orzecznictwie wykładnią koszty sądowe (a ściślej możliwość prowadzenia sporów sądowych, z którymi te koszty się wiążą) stanowią element ryzyka podejmowanego w ramach działalności gospodarczej (por. np. post. NSA z 25 lutego 2015 r., I FZ 43/15, CBOSA). Z uwagi na całokształt powyżej wskazanych okoliczności Sąd uznał, że referendarz sądowy trafnie ocenił, że przesłanka z art. 246 § 2 pkt 2 p.p.s.a. nie została spełniona. W związku z tym Wojewódzki Sąd Administracyjny, na podstawie art. 260 § 1 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji postanowienia.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło