I SA/Bd 401/18

WyrokWSA w Bydgoszczy2018-09-04

Skład orzekający: Teresa Liwacz, Halina Adamczewska – Wasilewicz, Ewa Kruppik – Świetlicka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchwała rady gminy ustalająca stawki opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi, która nie uzależnia wysokości opłaty od częstotliwości wywozu odpadów, jest zgodna z art. 6j ust. 3 ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego, uznając, że organ odwoławczy nie wywiązał się z obowiązku wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego w zakresie częstotliwości odbioru odpadów i segregacji. Brak odpowiedniego uzasadnienia decyzji w tych kwestiach stanowi naruszenie przepisów Ordynacji podatkowej, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd nie podzielił jednak zarzutów dotyczących niezgodności uchwały Rady Miasta Bydgoszczy z prawem.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła naliczenia przez Prezydenta Miasta B. opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi dla nieruchomości niezamieszkałej, zarządzanej przez Spółdzielnię Mieszkaniową "B.". Organ ustalił wyższą opłatę, stwierdzając większą liczbę pojemników i częstszy wywóz odpadów niż zadeklarowano. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało decyzję w mocy. Spółdzielnia wniosła skargę do WSA, zarzucając m.in. niezgodność uchwały Rady Miasta z ustawą oraz błędne naliczenie opłaty.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego i zasądził od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz S. B. kwotę 6.917,00 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący: sędzia WSA Teresa Liwacz Sędziowie: sędzia WSA Halina Adamczewska – Wasilewicz (spr.) sędzia WSA Ewa Kruppik – Świetlicka Protokolant: starszy sekretarz sądowy Małgorzata Antoniuk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 04 września 2018r. sprawy ze skargi S. B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] marca 2018 r. nr [...] w przedmiocie naliczenia opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi 1. uchyla zaskarżoną decyzję, 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz S. B. kwotę 6.917,00 zł (sześć tysięcy dziewięćset siedemnaście) tytułem zwrotu kosztów postępowania. Decyzją z dnia [...]. Prezydent Miasta B. określił z urzędu dla Spółdzielni Mieszkaniowej "B. ", będącej zarządcą nieruchomości niezamieszkałej przy ul. [...] w B., opłatę za gospodarowanie odpadami komunalnymi za okres od [...]. do [...]. w wysokości określonej w decyzji, z rozbiciem na poszczególne miesiące. Organ na podstawie przeprowadzonego postępowania stwierdził większą liczbę pojemników na odpady zmieszane przypisane do nieruchomości, jak i częstszy wywóz odpadów niż zadeklarowany przez Spółdzielnię. W złożonym odwołaniu Strona wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji. Podniosła zarzut naruszenia art. 6j ust. 3 ustawy z dnia 13 września 1996r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (Dz.U. z 2017r., poz. 1289 ze zm.), dalej: "u.c.p.g.", poprzez zastosowanie przy obliczaniu opłaty dodatkowego kryterium w postaci częstotliwości wywożonych pojemników, zamiast określonego w ustawie iloczynu zadeklarowanej liczby pojemników oraz stawki opłaty za pojemnik o danej pojemności. Zdaniem Strony, zaskarżoną decyzję oparto o niezgodną w powyższym zakresie uchwałę Rady Miasta Bydgoszczy z dnia 25 listopada 2015r. nr XXI/345/15 (Dz.Urz.Woj.Kuj-Pom. z 2015r., poz. 4158), zmienioną następnie uchwałą Rady Miasta Bydgoszczy z dnia 21 czerwca 2017r. nr XLVI/947/17 (Dz.Urz.Woj.Kuj-Pom. z 2017r., poz. 2700). W jej ocenie, nie jest dopuszczalne w ramach delegacji ustawowej ustalenie dodatkowego kryterium obejmującego częstotliwość wywozu odpadów. Decyzją z dnia [...]. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu organ wskazał, że w stanie faktycznym niniejszej sprawy Prezydent Miasta B. zadziałał stosownie do dyspozycji przepisu art. 6o u.c.p.g. i powziąwszy wątpliwość co do zgodności treści złożonej przez Spółdzielnię deklaracji ze stanem rzeczywistym - przeprowadził postępowanie wyjaśniające w celu wydania decyzji z urzędu. Organ pierwszej instancji podał, że odpady komunalne powstające na nieruchomości przy ul. [...] 30 w B. były odbierane z pojemników w większej liczbie niż zadeklarowana oraz częściej - biorąc pod uwagę zapisy z systemu monitorowania i kontroli (RFiD). Do skalkulowania opłaty przyjęto zatem (zgodnie z brzmieniem art. 6j ust. 3 u.c.p.g.) iloczyn liczby pojemników oraz stawki opłaty za pojemnik o konkretnej pojemności. We wskazanym przepisie mowa co prawda o "zadeklarowanej liczbie pojemników", jednak oczywistym jest, że w sytuacji wydania decyzji z urzędu z powodu niezgodności deklaracji ze stanem faktycznym, nie można było przyjąć liczby zadeklarowanych pojemników, skoro w istocie ich liczba była większa. Tym samym opłatę skalkulowano mając na uwadze pojemniki faktycznie opróżnione oraz stawkę opłaty za każdy z nich wg ich pojemności (iloczyn). Strona jest bowiem zobowiązana do uiszczania opłat za gospodarowanie odpadami jako daniny publicznej, wg stawek określonych w uchwale Rady Miasta Bydgoszczy z dnia 25 listopada 2015r. nr XXI/345/15 w sprawie ustalenia stawek opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi. Z informacji zawartych w aktach sprawy również wynika, że zarządca miał świadomość faktu, ile konkretnie pojemników na odpady znajduje się w obrębie nieruchomości. Mimo to nie podjęto żadnych działań, zarówno pod kątem zmiany deklaracji o wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi celem jej dostosowania do stanu rzeczywistego. Odnosząc się do podniesionej przez Stronę argumentacji, organ stwierdził, że powołany przez Spółdzielnię wyrok WSA we Wrocławiu o sygn. akt I SA/Wr 699/17 jest nieadekwatny w niniejszej sprawie. Wskazany wyrok dotyczył sytuacji, kiedy to w treści podjętej uchwały organ wprost zawarł przesłankę częstotliwości odbioru odpadów jako jeden z czynników warunkujących wysokość opłaty z tytułu gospodarowania odpadami komunalnymi. W powoływanych uchwałach Rady Miasta B. nie znajdują się zapisy tego rodzaju. Tym bardziej za bezzasadny organ uznał argument o niezgodności tychże uchwał z prawem. Akty prawne o randze uchwał korzystają z domniemania zgodności z prawem, a Wojewoda [...] posiada określone prawem kompetencje do sprawowania nadzoru nad działalnością Rady Miasta B.. W kwestii wskazywanych w treści odwołania uchwał nie dopatrzono się żadnych naruszeń. W skardze Strona zarzuciła: naruszenie art. 6j ust 3 u.c.p.g. poprzez ustalenie wysokości opłat od częstotliwości wywozów dodatkowych pojemników, mimo że jest to sprzeczne z wynikającą z ustawy zasadą naliczania opłaty od zadeklarowanej liczby pojemników oraz stawki opłaty za pojemnik o danej pojemności; oparcie decyzji o niezgodną z ww. przepisem ustawy normą § 4 wynikającą z uchwały Rady Miasta Bydgoszczy z dnia 25 listopada 2015r. nr XXI/345/15 w sprawie ustalenia stawek opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi, zmienioną uchwałą Rady Miasta Bydgoszczy z dnia 21 czerwca 2017r. nr XLVI/947/17; niezastosowanie art. 6o u.c.p.g. poprzez przyjęcie do ustalenia wysokości stawki, metody porównawczej zawartej w treści tegoż przepisu; nieprawidłowe ustalenia faktyczne sprawy oraz zaniechanie ustalenia przyczyny posadowienia na przedmiotowej nieruchomości dodatkowych pojemników wbrew złożonej deklaracji oraz ilości generowanych odpadów w oparciu m.in. o szacunki dotyczące podobnych nieruchomości, co winno stanowić istotę rozpoznawanej sprawy. Wskazując na powyższe zarzuty, Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz decyzji Prezydenta Miasta B. z dnia [...]. Zdaniem Skarżącej, Samorządowe Kolegium Odwoławcze zaniechało rozpatrzenia kryteriów i ustawowego sposobu określenia wysokości opłat za gospodarowanie odpadami w razie stwierdzenia niezgodności deklaracji ze stanem rzeczywistym. Kolegium pominęło zupełnie okoliczności faktyczne sprawy, a podkreślane przez Skarżącą, co do braku ustaleń w przedmiocie okoliczności posadowienia dodatkowych pojemników na nieruchomości bez wiedzy zarządcy. W ocenie Skarżącej, Gmina błędnie zastosowała dodatkowe kryterium ustalenia opłaty obejmujące częstotliwość wywozu odpadów komunalnych. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: I. Sąd administracyjny bada zgodność zaskarżonej decyzji organu odwoławczego z punktu widzenia jej legalności, tj. zgodności tej decyzji z przepisami powszechnie obowiązującego prawa. Z art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2018r., poz. 1302 ze zm.), dalej jako : "p.p.s.a.", wynika, że zaskarżona decyzja powinna ulec uchyleniu wtedy, gdy Sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy. Oceniając zaskarżoną decyzję z punktu widzenia jej zgodności z prawem stwierdzić należy, że decyzja ta narusza prawo w stopniu nakazującym wyeliminowanie jej z obrotu prawnego, aczkolwiek nie wszystkie zarzuty zasługują na uwzględnienie. II. Istotą sporu w niniejszej sprawie jest ocena zgodności z prawem określenia skarżącej Spółdzielni wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi z nieruchomości niezamieszkałej, położonej w B. przy ul. [...] 30, za okres od lipca 2016r. do września 2017r. Przy czym Skarżąca podnosi niezgodność § 4 uchwały nr XXI/345/15 Rady Miasta Bydgoszczy z dnia 25 listopada 2015r. (zmienionej uchwałą nr XLVI/948/17 Rady Miasta Bydgoszczy z dnia 21 czerwca 2017r.) w sprawie ustalenia stawek opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi – z art. 6j ust. 3 u.c.p.g. Ponadto wskazuje niezgodne z prawem wyliczenie opłaty, wbrew danym wynikającym z deklaracji. Przeciwne stanowisko zajmuje organ podnosząc, że uchwała obowiązuje, a wyliczenie opłaty ma oparcie w materiale dowodowym. Zdaniem tut. Sądu, niezbędnym dla dokonania prawidłowej oceny spornego zagadnienia jest przywołanie przepisów prawa materialnego, które miały zastosowanie w niniejszej sprawie. Podać zatem należy, że z mocy art. 6c ust. 1 u.c.p.g., gminy zostały zobowiązane do zorganizowania odbioru odpadów komunalnych od właścicieli nieruchomości, na których zamieszkują mieszkańcy. Z kolei art. 6c ust. 2 ww. ustawy upoważnił radę gminy, by w drodze uchwały stanowiącej akt prawa miejscowego rozstrzygnęła o odbieraniu odpadów komunalnych od właścicieli nieruchomości, na których nie zamieszkują mieszkańcy, a powstają odpady komunalne. Art. 6h oraz art. 6i ust. 1 pkt 2 ww. ustawy nakłada na właścicieli nieruchomości, na której nie zamieszkują mieszkańcy, a powstają odpady komunalne, obowiązek uiszczania opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi, za każdy miesiąc w którym powstały odpady na danej nieruchomości. Mając na uwadze powyższą podstawę prawną, uchwałą Nr XXI/345/20115 z dnia 25 listopada 2015r. (zmienioną uchwałą z dnia 21 czerwca 2017r. nr XLVI/948/17) Rada Miasta Bydgoszczy ustaliła stawki opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi. W § 4 ust. 1 tej uchwały ustalono stawki opłaty, z pojemnika o określonej pojemności, za odbiór zmieszanych odpadów komunalnych, uiszczanej przez właściciela nieruchomości lub części nieruchomości, na której nie zamieszkują mieszkańcy, a powstają odpady komunalne - w przypadku, gdy odpady komunalne są zbierane i odbierane w sposób selektywny. Natomiast w § 4 ust. 2 tej uchwały ustalono stawki opłaty z pojemnika o określonej pojemności za odbiór zmieszanych odpadów komunalnych, uiszczanej przez właściciela nieruchomości lub części nieruchomości, na której nie zamieszkują mieszkańcy, a powstają odpady komunalne – w przypadku, gdy odpady komunalne nie są zbierane i odbierane w sposób selektywny. Strona Skarżąca podnosi, że powyższa regulacja § 4 uchwały jest niezgodna z art. 6j ust. 3 u.c.p.g., bowiem uzależnia wysokość opłat od częstotliwości wywozów. Na podstawie tego przepisu, w przypadku nieruchomości, o której mowa w art. 6c ust. 2, opłata za gospodarowanie odpadami komunalnymi stanowi iloczyn zadeklarowanej liczby pojemników z odpadami komunalnymi powstającymi na danej nieruchomości oraz stawki opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi, o której mowa w art. 6k ust. 1 pkt 2. Z kolei zgodnie z art. 6k ust. 1 pkt 2 u.c.p.g. rada gminy, w drodze uchwały, ustali stawkę opłaty za pojemnik o określonej pojemności. Zgodzić się należy z organem, że przywołana treść § 4 ww. uchwały nie uzależnia wysokości stawki opłaty za odbiór odpadów komunalnych od częstotliwości wywozów. We wskazanym § 4 uchwały Rady Miasta B. brak jednak sformułowania nawiązującego do ilości wywozu pojemników czy ilości opróżniania pojemników, wbrew twierdzeniom skargi. Strona Skarżąca na poparcie swojej argumentacji powołuje się na wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 4 października 2017r., sygn. akt I SA/Wr 699/17, jednakże nie jest on adekwatny do niniejszej sprawy. Zauważyć bowiem należy, że we wskazanej w tym wyroku uchwale Rady Miejskiej Wrocławia z dnia 12 lutego 2015r. Nr VII/72/15, w § 3 wyraźnie postanowiono o wysokości stawki "za każde opróżnienie jednego pojemnika". Wskazany zatem wyrok zapadł w kontekście innej treści postanowień uchwały niż brzmienie § 4 uchwały Rady Miasta Bydgoszczy. Przede wszystkim należy mieć jednak na uwadze, że uchwała ustalająca stawki opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi jest aktem prawa miejscowego – wydana została w oparciu o ustawowe upoważnienie. Zakres jego obowiązywania jest powszechny, ale tylko na terenie działania właściwego organu. Ma walor przepisu powszechnie obowiązującego. Określając wysokość stawki za gospodarowanie odpadami komunalnymi, stanowi on prawo i musi być uznany oraz respektowany jako podstawa prawna decyzji określającej wysokość opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi. Aktualnie przyjęta konstrukcja normatywna opiera się na założeniu, że adresaci aktu prawa miejscowego są bezwzględnie związani jego treścią, muszą więc mu się podporządkować, niezależnie od tego, czy uważają dany akt za "legalny", tj. zgodny z prawem, czy też nie. W tym drugim przypadku mają jednak możliwość skorzystania z przyznanych im stosownych środków prawnych przewidzianych dla kwestionowania jego legalności (skarga powszechna, skarga konstytucyjna), co jednak nie zwalnia ich z obowiązku podporządkowania się treści takiego aktu, dopóki nie zostanie uchylona jego moc obowiązująca (wstrzymanie wykonania, stwierdzenie nieważności lub orzeczenie o niezgodności z konstytucją, ratyfikowanymi umowami międzynarodowymi lub ustawami). Nawet więc wadliwe z prawnego punktu widzenia przepisy lokalne (tzn. sprzeczne z prawem) obowiązują i wiążą swych adresatów dopóty, dopóki nie zostaną wyeliminowane z porządku prawnego przez uprawnione do tego organy (zob.: D. Dąbek - Prawo miejscowe, Oficyna 2007). Mając na uwadze powyższe, tut. Stąd nie znajduje podstaw do podważania ww. uchwały Rady Miasta Bydgoszczy. Rację należy przyznać Samorządowemu Kolegium Odwoławczemu, że ona obowiązuje i podlega stosowaniu. III. Nie można także - w stanie faktycznym niniejszej sprawy - podzielić stanowiska Spółdzielni, co do obowiązku w zakresie prowadzenia postępowania wyjaśniającego mającego na celu ustalenie, czy ilość pojemników na jej nieruchomości była postawiona wbrew jej woli wyrażonej w deklaracji. Okoliczność, że w złożonej przez nią deklaracji ilość pojemników była niższa niż w rzeczywistości postawione na terenie jej nieruchomości, nie oznacza, iż wiążą dane z deklaracji przez nią złożonej, skoro wykazano nierzetelność tej deklaracji i miało miejsce faktyczne opróżnianie pojemników. Nie jest bowiem sporne i zostało dowodowo wykazane przez organ, że ilość pojemników była faktycznie większa niż podana w deklaracji. Należy też mieć na uwadze regulację art. 5 ust 1 pkt 3 u.c.p.g., na podstawie którego właściciele nieruchomości zapewniają utrzymanie czystości i porządku przez zbieranie powstałych na terenie nieruchomości odpadów komunalnych zgodnie z wymaganiami określonymi w regulaminie i przepisach wydanych na podstawie art. 4a. Z kolei definicję "właściciela nieruchomości" zawiera art. 2 ust. 1 pkt 4 u.c.p.g. wskazując, że ilekroć w ustawie mowa jest o właścicielach nieruchomości rozumie się przez to także współwłaścicieli, użytkowników wieczystych oraz jednostki organizacyjne i osoby posiadające nieruchomości w zarządzie lub użytkowaniu, a także inne podmioty władające nieruchomością. Z uwagi na podane regulacje należy stwierdzić, że skoro Spółdzielnia jest zarządcą nieruchomości, to nie może przerzucać na organ obowiązków związanych z odpowiedzialnością za odbiór odpadów z ilości faktycznie posadowionych pojemników. W skardze (s. 5) podniesiono, że "postawienie dodatkowych pojemników przy nieruchomości komercyjnej zlokalizowanej w środku osiedla mieszkaniowego musi samo przez siebie generować dodatkowe zbieranie odpadów - zupełnie niezwiązanych z daną nieruchomością tj. takie, które nie powstały na przedmiotowej nieruchomości." W tym kontekście podnieść należy, że to rzeczą Spółdzielni jest zadbanie i zabezpieczenie pojemników przed wrzucaniem odpadów z innych nieruchomości. To nie na organie, a na właścicielu nieruchomości - w rozumieniu art. 2 ust. 1 pkt 4 u.c.p.g. - ciążą obowiązki związane z zabezpieczeniem pojemników przed działaniem osób trzecich. Nie interesowanie się przez Spółdzielnię ani ilością pojemników, ani ich zapełnianiem oraz wywozem i to przez wiele miesięcy, czy nawet lat powoduje, że trudno uwolnić ją od odpowiedzialności z tytułu opłat za odbiór odpadów. W przedmiotowej sprawie Spółdzielnia przez wiele miesięcy akceptowała ilość pojemników posadowionych na nieruchomości, którą przecież zarządza, aprobowała ich opróżnianie, co nie może prowadzić do uwolnienia jej od kosztów z tym związanych. Trudno przyjąć, że przez tak długi okres nie miała rozeznania czy, ile i gdzie są posadowione na jej nieruchomości pojemniki, z których odbierane są odpady. Tym bardziej nie interesowanie się tymi kwestiami i faktyczne korzystanie z odbioru odpadów na przestrzeni wielu miesięcy, nie może prowadzić do uzyskiwania bezpłatnego odbioru odpadów, a tym samym przerzucania na inny podmiot kosztów z tym związanych i otrzymywania realnej korzyści w stosunku do pozostałych właścicieli nieruchomości. Warto w tym miejscu przywołać wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia z dnia 16 lutego 2017r., sygn. akt II FSK 3048/16, w którym wyrażono następujący pogląd: "W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, na aprobatę nie zasługuje również zarzut naruszenia art. 5 ust. 1 pkt 3 u.c.p.g. Zdaniem pełnomocnika Spółdzielni, skoro w przywołanym przepisie jest mowa o tym, że właściciel nieruchomości odpowiada za zbieranie odpadów komunalnych "powstałych na terenie nieruchomości" - jeżeli wbrew jego woli osoby trzecie wyrzucały odpady do kontenerów, nie było podstaw do wydania zaskarżonej decyzji. Odpady te nie powstały bowiem na terenie jego nieruchomości. W tym względzie Naczelny Sąd Administracyjny w pełni zgadza się ze stanowiskiem zaprezentowanym w motywach zaskarżonego wyroku, że takie rozumienie art. 5 ust. 1 pkt 3 u.c.p.g. "doprowadziłoby do zerwania związku przyczynowego między deklaracją a faktycznym gromadzeniem odpadów, a to z kolei do braku możliwości weryfikacji złożonych deklaracji" (s. 21 uzasadnienia wyroku). Przede wszystkim jednak Spółdzielnia nie może wywodzić korzystnych dla siebie skutków z własnych zaniedbań, które polegały na nie zabezpieczeniu kontenerów. Innymi słowy, okoliczność korzystania z kontenerów przez osoby trzecie mogłaby mieć znaczenie, pod warunkiem, że Spółdzielnia wykazałaby, że nie ponosi winy. Tego jednak w toku postępowania podatkowego Spółdzielnia nie uczyniła." Sąd w tut. składzie powyższy pogląd podziela. Skonstatować zatem należy, że zachowanie skarżącej Spółdzielni na przestrzeni wielu lat zaprzecza braku winy po jej stronie. IV. Skarżąca powołuje się na art. 6o ust. 1 u.c.p.g., zgodnie z którym: "W razie niezłożenia deklaracji o wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi albo uzasadnionych wątpliwości co do danych zawartych w deklaracji wójt, burmistrz lub prezydent miasta określa, w drodze decyzji, wysokość opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi, biorąc pod uwagę dostępne dane właściwe dla wybranej przez radę gminy metody, a w przypadku ich braku - uzasadnione szacunki, w tym w przypadku nieruchomości, na których nie zamieszkują mieszkańcy, średnią ilość odpadów komunalnych powstających na nieruchomościach o podobnym charakterze." Zauważyć należy, że w powyższym przepisie stanowi się o "dostępnych danych". Zdaniem tut. Sądu, jeżeli istnieją dane pozwalające na ustalenie np. rzeczywistej ilości pojemników, okoliczności dotyczących segregacji odpadów, to nie ma potrzeby stosowania metody z art. 6o ust. 1 u.c.p.g., czyli porównywania z nieruchomością o podobnym charakterze. Nie można pomijać dowodów odzwierciedlających stan rzeczywisty np. co do ilości pojemników i opierać się na parametrach porównywalnych. Pierwszeństwu należy dać dowodom potwierdzającym stan faktyczny i pozwalającym na dokonanie wyliczenia opłaty za gospodarowanie odpadami w oparciu o rzeczywiste, realne dane. Dopiero, gdy brak jest takich danych, pomimo przeprowadzenia postępowania administracyjnego i zebrany materiał dowodowy nie pozwala na ich ustalenie, wówczas należy zastosować metodę porównywalną. Reasumując, organ - co do zasady - był uprawniony do obciążenia Spółdzielni opłatą za gospodarowanie odpadami, skoro treść deklaracji była rożna od stanu rzeczywistego, a Spółdzielnia jej nie skorygowała. V. Wątpliwości tut. Sądu wzbudziła natomiast okoliczność podnoszona w odwołaniu - choć w nieidentycznym kontekście podnoszonym w skardze - dotycząca dopuszczalnej ilości wywozów w ciągu miesiąca, aby nie przybrała ona charakteru dowolnego. Zauważyć należy, że w art. 4 ust. 1 u.c.p.g. postanowiono, iż rada gminy, po zasięgnięciu opinii państwowego powiatowego inspektora sanitarnego, uchwala regulamin utrzymania czystości i porządku na terenie gminy, zwany dalej "regulaminem"; regulamin jest aktem prawa miejscowego. Zgodnie z art. 4 ust. 2 pkt 3 tej ustawy, regulamin określa szczegółowe zasady utrzymania czystości i porządku na terenie gminy dotyczące m.in. częstotliwości i sposobu pozbywania się odpadów komunalnych. Z przepisu tego wyraźnie wynika, że to prawo miejscowe określa szczegółowe zasady związane z częstotliwością pozbywania się odpadów. Organ obowiązany jest zatem w uzasadnieniu poczynić stosowny wywód i zająć stanowisko, co do zasadności dopuszczalnej prawnie ilości wywozów w ciągu miesiąca z nieruchomości, na której nie zamieszkują mieszkańcy, a powstają odpady. Następnie należy podać dokonaną (faktyczną) ilość wywozów w ciągu każdego miesiąca z nieruchomości Spółdzielni. Wielkości te należy skonfrontować. Zaskarżona decyzja nie zawiera w tym zakresie uzasadnienia. Pewne wywody na ten temat zawarte w stanowisku organu pierwszej instancji do odwołania nie czynią zadość wymogom ciążącym na organie odwoławczym i nie mogą zastąpić w tak istotnych oraz spornych kwestiach uzasadnienia decyzji organu odwoławczego. Uzasadnienie zaskarżonej decyzji w tym zakresie nie odpowiada na postawione pytanie. Sąd nie będzie zastępował organu i przesądzał tej tak istotnej kwestii, wobec braku jakiegokolwiek stanowiska organu odwoławczego w zaskarżonej decyzji umożliwiającego podatnikowi odniesienie się do ewentualnej przyjętej częstotliwości odbioru odpadów. Sąd dostrzega, że organ pierwszej instancji w uzasadnieniu decyzji na s. 4 powołał się na przyjętą ilość odpowiadającą "średniej deklarowanej miesięcznej częstotliwości". Organ odwoławczy nie wyjaśnił tego zagadnienia. Organ nie odniósł się do dopuszczalnej prawem ilości odbioru, deklarowanej, faktycznie dokonanej, a następnie przyjętej do wyliczenia. Podkreślić należy, że spór koncentruje się także wobec częstotliwości wywozów, z zastrzeżeniem, iż Sąd nie podziela stanowiska Strony co do podstaw podważania uchwały Nr XXI/345/20115 z dnia 25 listopada 2015r. (zmienioną uchwałą z dnia 21 czerwca 2017r. nr XLVI/948/17) Rady Miasta Bydgoszczy. Podać też należy w uzasadnieniu decyzji - z odwołaniem się do dowodów - czy odpady były segregowane. Organ pierwszej instancji na s. 3 i 4 wskazuje na wystąpienie odpadów "zmieszanych". W odwołaniu na s. 4 postawiono zaś zarzut, że organ "zupełnie zaniechał ustaleń czy rzekoma większa ilość odpadów dotyczyła odpadów segregowanych czy niesegregowanych." Do tej kwestii organ odwoławczy się nie odniósł. Sąd zatem nie przesądza tego zagadnienia, a tym samym wysokości opłaty należnej od Spółdzielni. Stwierdza, że uzasadnienie decyzji organu odwoławczego w tej materii dotknięte jest wadą, co stanowi naruszenie art. 210 § 4 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997r. Ordynacja podatkowa (Dz.U. z 2017r., poz. 201 ze zm.), dalej: "O.p.", na podstawie którego "Uzasadnienie faktyczne decyzji zawiera w szczególności wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, którym dał wiarę, oraz przyczyn, dla których innym dowodom odmówił wiarygodności, uzasadnienie prawne zaś zawiera wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji z przytoczeniem przepisów prawa." Przepis ten jest stosowany w związku z art. 6q ust. 1 u.c.p.g., zgodnie z którym: "W sprawach dotyczących opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi stosuje się przepisy ustawy z dnia 29 sierpnia 1997r. - Ordynacja podatkowa, z tym że uprawnienia organów podatkowych przysługują wójtowi, burmistrzowi lub prezydentowi miasta, a w przypadku przejęcia przez związek międzygminny zadań gminy, o których mowa w art. 3 ust. 2, w zakresie gospodarowania odpadami komunalnymi, w zakresie opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi, które stanowią dochód związku międzygminnego - zarządowi związku międzygminnego." Przedstawiona analiza potwierdza, że w spornej kwestii dotyczącej częstotliwości odbioru i segregacji odpadów, organ nie wywiązał się z nałożonych na niego - przepisami art. 122, art. 187 § 1 i art. 191 O.p. - obowiązków o charakterze procesowym. Zgodnie z tymi przepisami w toku postępowania organy podatkowe podejmują wszelkie niezbędne działania w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy w postępowaniu podatkowym. Organ jest obowiązany zebrać i w sposób wyczerpujący rozpatrzyć cały materiał dowodowy oraz ocenić na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Wyczerpujące rozpatrzenie materiału dowodowego polega na takim ustosunkowaniu się do każdego ze zgromadzonych w sprawie dowodów, z uwzględnieniem wzajemnych powiązań między nimi, aby uzyskać jednoznaczność ustaleń faktycznych i prawnych. Dopiero bowiem jednoznaczne ustalenie stanu faktycznego sprawy stwarza podstawy do wyrażenia stanowiska, także w zakresie zastosowania przepisów prawa materialnego, które nie będzie przekraczało granic zasady swobodnej oceny dowodów, wynikającej z art. 191 O.p. Dostrzeżone braki naruszają wymienione przepisy Ordynacji w związku z art. 6q ust. 1 u.c.p.g., a naruszenia te mogą mieć charakter istotny dla rozstrzygnięcia sprawy w podanym zakresie. Stwierdzone wadliwości proceduralne przy jej wydaniu mogły mieć bowiem wpływ na wynik sprawy. Jednocześnie też skutkowały tym, że Sąd nie mógł dokonać kontroli legalności merytorycznej oceny stanowiska organu odwoławczego dotyczącej zaistnienia podstaw do wydania zaskarżonej decyzji. Merytoryczna kontrola tej decyzji przez Sąd może mieć miejsce wówczas, gdy ustalenia faktyczne i prawne dokonane przez organ rozpatrujący sprawę wyczerpują istotę sprawy, a uzasadnienie decyzji odpowiada wymogom określonym w art. 210 O.p. W przeciwnym razie zaskarżona decyzja wymyka się spod kontroli Sądu w zakresie przesłanek uwzględnionych przez organ. Podkreślić należy, że organ odwoławczy nie kontroluje decyzji organu pierwszej instancji, lecz ponownie rozpoznaje sprawę. VI. Z podanych względów, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., Sąd uchylił zaskarżoną decyzję. O kosztach postępowania postanowiono na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 2 i art. 209 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. a) i § 2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2018r., poz. 265). Na koszty założył się wpis w wysokości – [...] zł, wynagrodzenie pełnomocnika w kwocie – [...] zł i kwota [...]zł z tytułu zapłaconej opłaty skarbowej od pełnomocnictwa. H. Adamczewska – Wasilewicz T. Liwacz E. Kruppik – Świetlicka

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło