I SA/Bd 64/11

PostanowienieWSA w Bydgoszczy2011-05-31

Skład orzekający: Sędzia WSA Urszula Wiśniewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od skargi może być uwzględniony, gdy strona twierdzi, że nie wiedziała o wysokości wpisu z powodu błędnej informacji uzyskanej z sekretariatu sądu i wypowiedzenia pełnomocnictwa, ale nie wykazała braku winy pełnomocnika w uchybieniu terminu?
Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu od skargi, ponieważ strona nie wykazała braku winy pełnomocnika w uchybieniu terminu. W przypadku reprezentacji przez pełnomocnika, strona ponosi odpowiedzialność za jego działania i zaniechania, a wypowiedzenie pełnomocnictwa odnosi skutek wobec sądu dopiero od dnia zawiadomienia go o tym.
Stan faktyczny
Skarżąca złożyła skargę na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej dotyczącą podatku dochodowego. Sąd odrzucił skargę z powodu braku wpisu. Skarżąca złożyła wniosek o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu, argumentując, że wypowiedziała pełnomocnictwo adwokatowi, uzyskała błędną informację o wysokości wpisu z sekretariatu sądu i nie wiedziała, że korespondencja kierowana jest do kancelarii. Do wniosku załączyła dowód wpłaty wyższej kwoty.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu od skargi.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Sędzia WSA Urszula Wiśniewska po rozpoznaniu w dniu 31 maja 2011 r., na posiedzeniu niejawnym wniosku K. Ś. o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od skargi w sprawie ze skargi K. Ś. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w B. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie podatku dochodowego od osób fizycznych za 2004r. z tytułu przychodów nieznajdujących pokrycia w ujawnionych źródłach lub pochodzących ze źródeł nieujawnionych postanawia odmówić przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu od skargi Postanowieniem z dnia 11 maja 2011r. sygn. I SA/Bd 64/11 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy odrzucił skargę K. Ś. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w B. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie podatku dochodowego od osób fizycznych za 2004r. z tytułu przychodów nieznajdujących pokrycia w ujawnionych źródłach lub pochodzących ze źródeł nieujawnionych. Odpis postanowienia został doręczony pełnomocnikowi skarżącej w dniu 16 maja 2011r. Pismem z dnia 20 maja 2011r. skarżąca zwrócił się do Sądu z wnioskiem o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od skargi. W uzasadnieniu wniosku wskazała, że w dniu 16 kwietnia 2011r. wypowiedziała pełnomocnictwo procesowe adwokat M. W. Następnie telefonicznie ustaliła z Sekretariatem Sądu, iż od skargi należy uiścić wpis w wysokości 100 zł. Taką też kwotę przelała na konto Sądu. Następnie w dniu 17 maja 2011r. udała się do kancelarii adwokackiej po całą dokumentację swojej sprawy, gdzie dowiedziała się, że jej skarga została odrzucona z uwagi na brak należnej opłaty. Wyjaśniła, że nie wiedziała, że cała korespondencja z Sądu była kierowana na adres Kancelarii, a nie jej domowy. Skarżąca stwierdziła, że gdyby została prawidłowo poinformowana o wysokości należnego wpisu, z pewnością uiściłaby całą wymaganą kwotę. Podniosła, że w tym czasie już nie działała przez pełnomocnika, zatem jej wiedza opierała się jedynie na telefonicznej informacji z sekretariatu Sądu. Podkreśliła, że w związku z tym powinna zostać ponownie wezwana do uiszczenia wpisu na adres domowy. Dodała, że pomyłka nie nastąpiła z jej winy, dlatego wniosła o pozytywne rozpatrzenie sprawy. Do wniosku skarżąca załączyła dowód wpłaty w wysokości 760 zł. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) - dalej p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Postanowienie o przywróceniu terminu albo odmowie jego przywrócenia może być wydane na posiedzeniu niejawnym. W związku z powyższym, brak winy po stronie podmiotu dokonującego lub zamierzającego dokonać określonej czynności procesowej stanowi konieczną przesłankę przywrócenia terminu, przy czym brak winy można przyjąć tylko wtedy, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, pomimo zachowania należytej staranności w prowadzeniu sprawy. Podkreślenia w przedmiotowej sprawie wymaga, że wniosek strony o przywrócenie terminu, któremu uchybił pełnomocnik procesowy, musi wskazywać na brak winy w uchybieniu terminu ze strony pełnomocnika. W judykaturze przyjęto bowiem pogląd, że w przypadku, gdy strona jest reprezentowana przez pełnomocnika nie może skutecznie podnosić braku swojej winy w uchybieniu terminu przez tego pełnomocnika (por. postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 stycznia 2008 r., I OZ 1008/07, niepubl.). Osoba działająca przez pełnomocnika działa bowiem tak, jakby sama dokonywała czynności procesowych. Dlatego też odpowiedzialność za działania i zaniechania pełnomocnika obciąża stronę i w żadnym wypadku nie uwalnia strony od winy w niezachowaniu terminu (por. postanowienie SN z dnia 15 marca 2000 r. II CKN 554/00 - LEX nr 51986) oraz Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, T. Woś, H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska, Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis, Warszawa 2005, str. 334). Mając powyższe na względzie, stwierdzić należy, że w przedmiotowej sprawie skarżąca w żaden sposób nie wykazała braku winy pełnomocnika w uchybieniu terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi poprzez uiszczenie wpisu sądowego. Powołana w tym wniosku przyczyna uchybienia - fakt wypowiedzenia pełnomocnictwa przez skarżącą reprezentującej ją adwokat oraz błędna informacja na temat wysokości wpisu uzyskana przez skarżącą z sekretariatu Sądu - w ocenie Sądu nie stanowi w niniejszej sprawie przesłanki braku winy, o której mowa w art. 87 § 2 p.p.s.a. W pierwszej kolejności należy wskazać, iż zgodnie z art. 67 § 5 p.p.s.a., jeżeli ustanowiono pełnomocnika lub osobę upoważnioną do odbioru pism w postępowaniu sądowym, doręczenia należy dokonywać tym osobom. Z powyższego wynika, że doręczenie pisma sądowego stronie reprezentowanej przez pełnomocnika, a nie reprezentującemu ją pełnomocnikowi jest wadliwe i nie wywołuje skutków prawnych. Jak wskazano wyżej istotą pełnomocnictwa jest bowiem uprawnienie danego podmiotu do działania przed sądem za stronę w sposób wywołujący skutki prawne bezpośrednio dla strony reprezentowanej. Działanie to polega na podejmowaniu wszystkich czynności procesowych, jakie mają związek ze sprawą i okażą się konieczne do jej przeprowadzenia. Bezspornym jest, iż w przedmiotowej sprawie strona udzieliła pełnomocnictwa adwokat M. W.. Świadczy o tym jednoznacznie dołączone do akt sprawy pełnomocnictwo z dnia 14 lutego 2011 r. (k. 17 akt sądowych). W związku z tym w pełni zasadne było wezwanie pełnomocnika (a nie skarżącej) do uiszczenia wpisu od skargi. Jednakże w przedmiotowej sprawie najistotniejsze (wobec treści przedmiotowego wniosku) wydaje się wyjaśnienie kwestii ważności pełnomocnictwa. W tym miejscu należy podkreślić, że pełnomocnictwo zachowuje ważność do chwili jego wygaśnięcia, bądź wypowiedzenia. Zgodnie z art. 42 § 1 p.p.s.a. wypowiedzenie pełnomocnictwa przez mocodawcę odnosi skutek prawny w stosunku do sądu od dnia zawiadomienia go o tym. W związku z powyższym, jeśli o wypowiedzeniu pełnomocnictwa nie zostanie zawiadomiony sąd, to wypowiedzenie odnosi skutki tylko w ramach wewnętrznej relacji między pełnomocnikiem, a mocodawcą. Wobec tego dopóki zawiadomienie takie nie zostanie doręczone, dotychczasowy pełnomocnik jest uważany przez Sąd za upoważnionego do wszelkich czynności w granicach pełnomocnictwa ze skutkiem dla mocodawcy bez względu na to, czy pełnomocnictwo w stosunku wewnętrznym miedzy pełnomocnikiem a mocodawcą już wygasło, czy nie. Dlatego mocodawca należycie dbający o własne interesy winien niezwłocznie zawiadomić Sąd o wypowiedzeniu pełnomocnictwa, gdyż od tej chwili skutki działania bądź niedziałania pełnomocnika spadają na mocodawcę (por. postanowienie WSA w Gdańsku z dnia 18 października 2004 r. sygn. akt III SA/Gd 453/04 - LEX nr 203315). W niniejszej sprawie o wypowiedzeniu pełnomocnictwa z dnia 14 lutego 2011r. skarżąca powiadomiła Sąd w momencie składania wniosku o przywrócenie terminu tj. w dniu 23 maja 2011 r. Dopiero, zatem od tej daty można uznać, iż strona nie jest reprezentowana przez pełnomocnika. W okolicznościach tej sprawy Sąd nie miał zatem podstaw do uznania, że powołane we wniosku o przywrócenie terminu okoliczności stanowią o braku winy strony w uchybieniu terminu. Mając powyższe na względzie Sąd na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a. postanowił jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło