I SA/Bd 783/16
PostanowienieWSA w Bydgoszczy2017-03-20
Skład orzekający: Urszula Wiśniewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy skarżący wykazał, że jego sytuacja materialna uzasadnia przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym, obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie profesjonalnego pełnomocnika?Ratio decidendi
Sąd utrzymał w mocy postanowienie referendarza sądowego odmawiające przyznania prawa pomocy, ponieważ skarżący nie wykazał, że jego sytuacja materialna uniemożliwia mu poniesienie kosztów sądowych bez uszczerbku dla koniecznego utrzymania siebie i rodziny. Skarżący nie przedłożył wszystkich wymaganych dokumentów, a jego twierdzenia dotyczące dochodów i wydatków budziły wątpliwości co do ich zgodności z doświadczeniem życiowym.Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym, obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie radcy prawnego, w związku ze skargą na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej odmawiającą umorzenia zapłaty zaległości podatkowej. Referendarz sądowy odmówił przyznania prawa pomocy, uznając, że skarżący nie wykazał spełnienia przesłanek ustawowych. Skarżący wniósł sprzeciw, zarzucając błędne ustalenia dotyczące jego sytuacji materialnej. Sąd administracyjny rozpoznał sprzeciw.Rozstrzygnięcie
Utrzymano w mocy zaskarżone postanowienie referendarza sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Sędzia WSA Urszula Wiśniewska po rozpoznaniu w dniu 20 marca 2017 r. na posiedzeniu niejawnym sprzeciwu od postanowienia referendarza sądowego z dnia 15 lutego 2017 r. odmawiającego przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym w sprawie ze skargi M. M. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej z dnia [...] września 2016 r., nr [...] w przedmiocie odmowy umorzenia zapłaty zaległości podatkowej w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2015 r. postanawia: utrzymać w mocy zaskarżone postanowienie
W dniu 4 stycznia 2017 r. wpłynął do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego złożony na urzędowym formularzu PPF wniosek skarżącego o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie radcy prawnego.
W uzasadnieniu wniosku skarżący podniósł, że jedynym źródłem jego utrzymania jest prowadzona działalność gospodarcza, która nie przynosi jeszcze dochodów. Wnioskodawca wskazał, że firmę na podstawie dofinansowania z Urzędu Pracy wraz
z kredytem na strat z I. prowadzi od 2 lipca 2016r. z czynną sprzedażą od
13 sierpnia 2016r. W oświadczeniu o stanie rodzinnym, majątku i dochodach, sporządzonym na urzędowym formularzu PPF, wnioskodawca podał, że prowadzi wspólne gospodarstwo domowe z partnerką oraz synem, którego miesięczny dochód wynosi 3.000 zł netto – zasiłek macierzyński partnerki. Jako majątek skarżący wskazał dom o pow. 100 m˛ we wspólności z byłą żoną obciążony hipoteką. Skarżący oświadczył, że nie posiada oszczędności, papierów wartościowych i innych praw majątkowych, wierzytelności oraz przedmiotów wartościowych. Partnerka skarżącego posiada mieszkanie o pow. 62 m˛ o wartości ok. 250.000 zł obciążone hipoteką.
W rubryce zobowiązania i stałe wydatki skarżący wskazał: kredyt działalność gospodarcza 2.360,70 zł; czynsz wynajem lokalu 4.920 zł; prąd 300 zł; ogrzewanie 250 zł; telefon i Internet 120 zł; alimenty na córkę 500 zł; kredyt hipoteczny wspólny z byłą żoną 2.000 zł; czynsz za mieszkanie 350 zł; media 250 zł; kredyt partnerki na mieszkanie 1.000 zł; rehabilitacja 240 zł; karta kredytowa 220 zł, ZUS 451,68 zł.
W odpowiedzi na zarządzenie referendarza sądowego skarżący przedłożył: wyciągi z rachunków bankowych; księgę przychodów i rozchodów za okres od lipca do grudnia 2016r.; deklaracje VAT-7 za miesiące: lipiec, sierpień, wrzesień i listopad 2016r.; kserokopie dowodu rejestracyjnego pojazdu; zawiadomienia o wysokości rat; kserokopie umów kredytowych; wyrok Sądu Okręgowego w B. orzekający rozwód; postanowienie Naczelnika Urzędu Skarbowego w Ż.; wyciągi z rachunku karty kredytowej; PIT-11 partnerki za lata 2014-2015; PIT-11 skarżącego za lata 2014-2015. Ponadto skarżący oświadczył, że: miesięcznie na utrzymanie syna wydatkuje kwotę [...]zł ( mleko, obiadki, desery, pieluchy, artykuły higieniczne, ubrania, wizyty lekarskie, rehabilitacja, witaminy, lekarstwa); na paliwo wydaje miesięcznie kwotę [...]zł, na żywność środki czystości skarżący wydaje kwotę [...]zł miesięcznie; nie korzysta z pomocy społecznej; nie posiada oszczędności; nie korzysta z pomocy finansowej rodziny i znajomych.
Postanowieniem z dnia 15 lutego 2017r. Referendarz sądowy odmówił skarżącemu przyznania prawa pomocy we wnioskowanym zakresie. W uzasadnieniu po analizie przedstawionych przez stronę dokumentów i twierdzeń zawartych we wniosku o przyznanie prawa pomocy uznał, skarżący nie wykazał, iż nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania a co za tym idzie, że spełnia ustawowe przesłanki konieczne do przyznania mu prawa pomocy.
W sprzeciwie na powyższe postanowienie skarżący zarzucił błędne ustalenia
w zakresie jego sytuacji materialnej i bytowej i wniósł o jego uchylenie oraz uwzględnienie wniosku przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Stosownie do treści art. 259 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo
o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016r., poz. 718 ze zm.) - dalej jako: "p.p.s.a.", m.in. od postanowienia o odmowie przyznania prawa pomocy strona albo adwokat, radca prawny, doradca podatkowy lub rzecznik patentowy mogą wnieść do właściwego wojewódzkiego sądu administracyjnego sprzeciw w terminie siedmiu dni od dnia doręczenia zarządzenia lub postanowienia. W takiej sytuacji,
tj. rozpatrując sprzeciw od takiego postanowienia, sąd – jak stanowi art. 260 § 1 p.p.s.a. – wydaje postanowienie, w którym zaskarżone zarządzenie lub postanowienie Referendarza sądowego zmienia albo utrzymuje w mocy. Zgodnie z § 2 tego przepisu wniesienie sprzeciwu od postanowienia referendarza sądowego wstrzymuje jego wykonalność, a sąd orzeka jako sąd drugiej instancji, stosując odpowiednio przepisy
o zażaleniu. Sąd rozpoznaje sprawę na posiedzeniu niejawnym (art. 260 § 3 p.p.s.a.). Wobec powyższego art. 260 § 2 p.p.s.a. stanowi wyjątek od zasady określonej
w art. 167a § 2-3 p.p.s.a., że sąd rozpoznający sprzeciw działa jako sąd pierwszej instancji.
W świetle art. 199 p.p.s.a., zasadą jest, że strony ponoszą koszty postępowania związane ze swym udziałem w sprawie. Wyjątkiem od tej zasady jest instytucja prawa pomocy. Na podstawie art. 245 § 1 i 3 p.p.s.a., prawo pomocy może być przyznane
w zakresie całkowitym lub częściowym. Prawo pomocy w zakresie częściowym obejmuje zwolnienie tylko od opłat sądowych w całości lub w części albo tylko
od wydatków albo od opłat sądowych i wydatków lub obejmuje tylko ustanowienie adwokata, radcy prawnego, doradcy podatkowego lub rzecznika patentowego. Stosownie do art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a., przyznanie prawa pomocy osobie fizycznej następuje w zakresie częściowym – gdy wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny.
Intencją wprowadzenia przepisów dotyczących prawa pomocy było stworzenie możliwości dochodzenia swoich praw przed sądem osobom, które znajdując się
w trudnej sytuacji finansowej nie mogą uiścić kosztów sądowych. Instytucja prawa pomocy stanowi wyjątek od ogólnej zasady ponoszenia przez stronę kosztów postępowania i zapewnia osobie znajdującej się w ciężkich warunkach materialnych możność obrony swoich praw przed sądem, mimo braku środków finansowych potrzebnych do poniesienia należnych kosztów sądowych. Jej wyjątkowy charakter powoduje, że prawo pomocy powinno być udzielane przede wszystkim osobom, których środki są bardzo ograniczone i zaspokajają tylko potrzeby egzystencjalnie niezbędne (por. postanowienie NSA z dnia 19 października 2005r., sygn. akt I GZ 107/05), a zatem np. osobom bezrobotnym, samotnym, bez źródeł stałego dochodu i bez majątku.
Innymi słowy, udzielenie prawa pomocy w postępowaniu przed sądem administracyjnym jest formą dofinansowania z budżetu państwa dla osób, które z uwagi na ich trudną sytuację materialną nie mogą uiścić kosztów bez wywołania uszczerbku
w koniecznych kosztach utrzymania siebie i rodziny, a przez to powinno sprowadzać się do przypadków, w których zdobycie przez stronę środków na sfinansowanie udziału
w postępowaniu sądowym jest rzeczywiście, obiektywnie niemożliwe.
Wskazać trzeba, że opłaty sądowe stanowią rodzaj danin publicznych, zwolnienie od ich ponoszenia stanowi odstępstwo od konstytucyjnego obowiązku ich powszechnego i równego ponoszenia, wynikającego z art. 84 Konstytucji RP (postanowienie NSA z dnia 19 października 2007r., II FZ 498/07). Ubiegający się o taką pomoc wnioskodawca powinien w każdym przypadku poczynić oszczędności we własnych wydatkach, do granic zabezpieczenia koniecznych kosztów utrzymania siebie i rodziny. Dopiero gdyby poczynione w ten sposób oszczędności okazały się niewystarczające – może zwrócić się o pomoc państwa (por. postanowienie SN z dnia 24 września 1984r. o sygn. akt II CZ 104/84).
Należy również zauważyć, że wykładnia określenia "gdy wykaże" użytego w art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a. oznacza, iż to na ubiegającym się o przyznanie prawa pomocy spoczywa ciężar dowodu, że znajduje się w sytuacji uprawniającej do przyznania prawa pomocy (por. postanowienie NSA z dnia 9 lipca 2009r., sygn. akt I OZ 713/09). W związku z powyższym, rozstrzygnięcie Sądu w kwestii przyznania bądź odmowy przyznania prawa pomocy zależy od tego, co zostanie przez stronę wykazane w trakcie postępowania.
Sąd w pełni podziela stanowisko Referendarza sądowego, że strona nie wykazała, aby spełniła przesłanki upoważniające do przyznania prawa pomocy
w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych. Skarżący nie przedłożył wszystkich dokumentów, o które był wzywany przez Referendarza – nie przedłożył historii rachunków bankowych o nr [...], których istnienie wynika z historii rachunku, który skarżący posiada w banku I. . Przedmiotowych dokumentów nie dołączył także do złożonego sprzeciwu. W konsekwencji, skarżący nie przedstawił wystarczających informacji, by rzetelnie ocenić jego faktyczną sytuację materialną, a co za tym idzie – nie wykazał, że całkowite poniesienie kosztów sądowych mogłoby spowodować ryzyko wystąpienia zagrożenia finansowego.
W rozpatrywanej sprawie skarżący obowiązany jest, na obecnym etapie postępowania, do uiszczenia wpisu od skargi, który zgodnie z postanowieniami § 2 pkt ust. 3 pkt 12 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 16 grudnia 2003 r. w sprawie wysokości oraz szczegółowych zasad pobierania wpisu w postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 221, poz. 2193 ze zm.) wynosi 500 zł. Skarżący podał, że dochód gospodarstwa domowego skarżącego to 3.000 zł, a jak wynika z przedłożonych informacji o dochodach oraz o pobranych zaliczkach na podatek dochodowy (PIT-11) partnerki skarżącego, z którą prowadzi wspólne gospodarstwo domowe, z tytułu umowy o pracę za lata 2014-2015 uzyskała dochód odpowiednio w kwotach 59.787,65 zł oraz 66.282,35 zł. Natomiast skarżący w tych samych latach uzyskał dochód z tytułu umowy o pracę w wysokości 133.120,72 zł (Informacja PIT-11 za 2014r.) i 193.907,40 zł (informacja PIT-11 za 2015r.). Wbrew twierdzeniom podniesionym w sprzeciwie nie są to kwoty wynikające z zeznania rocznego ale dochód uzyskany przez skarżącego (informacja PIT-11). Skarżący obecnie prowadzi działalność gospodarczą i jak wynika z przedłożonych dokumentów za 2016r. poniósł stratę, to zgodzić się należy z Referendarzem, że podmiot gospodarczy, który nie wykazał, iż utracił płynność finansową i nadal funkcjonuje w obrocie gospodarczym, nawet pomimo trudności finansowych powinien partycypować w kosztach postępowania sądowego (postanowienie NSA z dnia 1 kwietnia 2008 r., I OZ 208/08). W tak zakreślonej sytuacji oraz na tle wysokości wpisu w niniejszej sprawie, nie można uznać, by skarżący spełniał przesłanki umożliwiające przyznanie mu tzw. "prawa ubogich". Podkreślić w tym miejscu należy, że budzi wątpliwości opisana sytuacja, w której to dochód gospodarstwa domowego skarżącego wynosi zadeklarowane przez niego 3.000 zł, gdyż po odjęciu kosztów utrzymania (sam czynsz wynajmu wg oświadczenia to 4.920 zł) okazuje się, że utrzymuje siebie, partnerkę i dziecko z kwoty ujemnej. Przedstawiona sytuacja jest niezgodna z logiką i doświadczeniem życiowym. Należy przyznać rację Referendarzowi, że skoro skarżący nie przedłożył stosownych dokumentów, o które był wzywany, to nie było podstaw do rzetelnej oceny jego sytuacji majątkowej. Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniach z dnia 25 kwietnia 2008r., sygn. akt II OZ 322/08 i z dnia 24 czerwca 2008r., sygn. akt I GZ 147/08 warunkiem przyznania prawa pomocy jest wykazanie przez wnioskodawcę, że znajduje się w sytuacji uprawniającej go do przyznania mu takiego prawa, co niewątpliwie oznacza, iż ciężar dowodu spoczywa na stronie, która ubiega się o przyznanie prawa pomocy. Uchylając się od przedstawienia wszystkich dokumentów, o które wzywał Referendarz, wskazujących na trudną sytuację, skarżący powinnien liczyć się z tym, że Referendarz, jak i Sąd nie będą mieli wystarczających podstaw do uznania jej oświadczeń i twierdzeń za uprawdopodobnione, a tym samym za uzasadniające przyznanie prawa pomocy. Należy podkreślić, że kwestii wspomnianych rachunków bankowych skarżący nie wyjaśnił także w sprzeciwie.
Odnosząc się do okoliczności spłaty kredytu wskazać należy, że ponoszenie wydatków związanych ze spłatą zaciągniętych zobowiązań nie może być uznane za przyczynę uzasadniającą przyznanie prawa pomocy. W orzecznictwie wielokrotnie wyjaśniano, że przedkładanie należności o charakterze prywatnoprawnym nad publicznoprawnymi nie może skutkować przerzuceniem ciężaru finansowania postępowań sądowoadministracyjnych strony na Skarb Państwa (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z 20 czerwca 2013 r., sygn. akt I FZ 224/13). Dlatego też nie znajduje uzasadnienia, aby wnioskodawca spłacał inne ciążące na nim zobowiązania o charakterze prywatnoprawnym, a jednocześnie żądał, aby koszty związane z wniesieniem skargi pokrywał za niego Skarb Państwa. Brak jest racjonalnego uzasadnienia dla przyjęcia stanowiska, iż to budżet powinien kredytować w tym zakresie stronę skarżącą.
Jak wskazuje się w orzecznictwie, przez uszczerbek utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny, należy rozumieć zachwianie sytuacji materialnej i bytowej strony w taki sposób, że nie jest ona w stanie zapewnić sobie minimum warunków socjalnych. Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z 10 maja 2005 r., sygn. akt II OZ 318/05 wskazał, że prawo pomocy przyznawane jest osobom, które pomimo starań i przy największym możliwym wysiłku nie mogą ponieść kosztów postępowania, ponieważ ich dochód jest wybitnie niski lub też nie osiągają żadnego dochodu. Nie każdy więc wydatek, który subiektywnie przez stronę jest postrzegany jako dolegliwy finansowo oznacza, że ponoszony jest jako uszczerbek w utrzymaniu koniecznym strony i jej rodziny.
Ponadto skarżący nie korzysta z pomocy społecznej, co na tle doświadczenia życiowego przeczy twierdzeniom o jego złej sytuacji materialnej – zwykle osoby, których finanse są w złym stanie, zgłaszają się po wszelką dostępną dla nich pomoc. Można
z tego wnioskować, że stan finansowy skarżącego nie jest tak zły, jak próbuje go przedstawić we wniosku o prawo pomocy.
Powyższej oceny skarżący skutecznie nie podważył w sprzeciwie. Zdaniem Sądu stan faktyczny sprawy został poprawnie oceniony i ustalony przez Referendarza. To, że strona nie zgadza się z oceną stanu faktycznego i prawnego dokonaną przez Referendarza nie zmienia prawidłowości wydanego postanowienia i nie jest przesłanką stwierdzenia jego wadliwości.
Dodatkowo odnosząc się do oceny Referendarza dotyczącej udziału profesjonalnego pełnomocnika w sprawie, stwierdzić za zaskarżonym postanowieniem należy, że udział profesjonalnego pełnomocnika na obecnym etapie sprawy nie jest potrzebny. Zgodnie z art. 175 § 1 i § 3 pkt 1 p.p.s.a. oraz art. 194 § 4 p.p.s.a. – staje się on niezbędny dopiero w przypadku sporządzenia skargi kasacyjnej lub zażalenia na postanowienie o odrzuceniu skargi kasacyjnej. Ponadto w myśl art. 6 p.p.s.a. sąd powinien udzielać stronom występującym bez tego pełnomocnika potrzebnych wskazówek co do czynności procesowych oraz pouczać ich o skutkach prawnych tych czynności i skutkach zaniedbań, a według art. 134 § 1 p.p.s.a. nie jest związany granicami skargi. Jak wynika z powyższego, brak profesjonalnego pełnomocnika nie zamyka skarżącemu drogi w postępowaniu sądowoadministracyjnym, a zatem przyznanie prawa pomocy w postaci profesjonalnego pełnomocnika nie jest na obecnym etapie niezbędne.
W tym stanie rzeczy, z uwagi na fakt, iż skarżący nie wykazał, że jego obecna sytuacja finansowa nie pozwala na poniesienie pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny, Sąd na podstawie art. 260 § 1 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło