II SA/Bd 1065/18
WyrokWSA w Bydgoszczy2018-12-05
Skład orzekający: Anna Klotz, Joanna Janiszewska-Ziołek, Jarosław Wichrowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja zobowiązująca właściciela nieruchomości do jej udostępnienia w celu wykonania czynności eksploatacyjnych w trybie awaryjnym na podstawie art. 124b ustawy o gospodarce nieruchomościami została wydana prawidłowo, w szczególności czy spełnione zostały przesłanki do jej wydania oraz czy organ prawidłowo ustalił stan faktyczny?Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że organy nie ustaliły prawidłowo i wyczerpująco stanu faktycznego, w szczególności nie rozpoznały całokształtu sprawy, co naruszyło przepisy postępowania administracyjnego. W konsekwencji decyzje organów zostały uchylone, a sprawa przekazana do ponownego rozpatrzenia z obowiązkiem prawidłowego ustalenia zakresu planowanych prac, kwalifikacji ich jako usunięcia awarii oraz określenia obszaru zajęcia nieruchomości.Stan faktyczny
Skarżąca spółka wniosła do Starosty o wydanie decyzji zobowiązującej właściciela nieruchomości do jej udostępnienia w celu wykonania czynności eksploatacyjnych związanych z usunięciem awarii kabla telekomunikacyjnego. Organ I instancji odmówił wydania decyzji, wskazując na niewystarczające dowody i brak zgody właściciela. Wojewoda utrzymał tę decyzję w mocy. Skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów prawa i nieprawidłowe ustalenie stanu faktycznego.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody Kujawsko-Pomorskiego oraz decyzję Starosty L. i zasądził od Wojewody na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 5 grudnia 2018 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący: sędzia WSA Anna Klotz Sędziowie: sędzia WSA Joanna Janiszewska-Ziołek (spr.) sędzia WSA Jarosław Wichrowski Protokolant: asystent sędziego Magdalena Gadecka-Kauczor po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 grudnia 2018 roku sprawy ze skargi O. Polska S.A. w W. na decyzję Wojewody K.-P. z dnia [...] lipca 2018 r. nr [...] w przedmiocie udostępnienia nieruchomości 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty L. z dnia [...] września 2017 r., nr [....], 2. zasądza od Wojewody Kujawsko-Pomorskiego na rzecz O. Polska S.A. w W. kwotę [...] ([...]) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Decyzją z dnia [...] r. nr [...], Wojewoda (dalej "Wojewoda"), po rozpatrzeniu odwołania O. P. S.A. w W. (dalej zwanej "skarżącą", "spółką"), działając na podstawie m.in. art. 124b ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (tj. Dz. U. z 2018 r., poz. 121 ze zm., dalej zwanej "u.g.n."), utrzymało w mocy decyzję Starosty [...] z dnia [...] r., nr [...], odmawiającą zobowiązania właściciela nieruchomości do jej udostępnienia w celu wykonania czynności eksploatacyjnych w trybie awaryjnym.
W stanie faktycznym niniejszej sprawy skarżąca pismem z dnia [...] r. wniosła do Starosty [...] o wydanie decyzji zobowiązującej J. D., właściciela nieruchomości oznaczonej jako działka nr [...], o powierzchni [...] ha, położonej w obrębie M. (numer [...]), gmina D. nad W., zapisanej w księdze wieczystej nr [...], do jej udostępnienia celem wykonania czynności eksploatacyjnych w trybie awaryjnym, polegających na otwarciu złącza w studni kablowej, pomiarach kabla od złącza do słupka kablowego, pomiarach kabla od złącza do wyjścia kablowego na słupie i wymianie uszkodzonego odcinka kabla. Skarżąca wskazała, że jej wniosek jest zasadny z uwagi na brak zgody właściciela na dostęp do przedmiotowej nieruchomości oraz fakt, iż zaistniałe uszkodzenie sieci telekomunikacyjnej powoduje odcięcie dwóch abonentów od usług telekomunikacyjnych oraz stanowi zagrożenie czasowego odcięcia od nich okolicznych mieszkańców, uniemożliwiając im tym samym łączność z organami bezpieczeństwa i porządku publicznego.
Decyzją z dnia [...] r. Starosta L. odmówił zobowiązania właściciela nieruchomości do udostępnienia jej w celu wykonania w/w czynności. W toku postępowania organ ustalił, iż potrzeby skarżącej dotyczące wymiany kabla należy zakwalifikować jako spełniające warunek celu publicznego, w związku, z czym, w zaistniałych okolicznościach, zastosowanie art. 124b u.g.n. stanowiłoby "małe wywłaszczenie", tj. ograniczenie prawa własności bez jednoznacznego pozbawienia właściciela tego prawa w całości lub części ze względu na cel publiczny.
Organ podniósł również, iż skarżąca ograniczyła się jedynie do dwóch kontaktów z właścicielem nieruchomości w celu uzyskania zgody wejścia na grunt, co w uznaniu organu może świadczyć o odgórnym założeniu o odmownej decyzji i wypełnieniu jedynie czynności formalnych, przy jednoczesnym niepodjęciu czynności zmierzających do ustalenia przyczyn odmowy oraz uwzględnienia stanowiska właściciela. Ponadto Starosta podkreślił, iż spółka nie wykazała w odpowiedni sposób konieczności wymiany urządzeń przesyłowych na w/w nieruchomości, ograniczając się jedynie do stwierdzeń ogólnych, niepozwalających na właściwe ustalenie stanu faktycznego sprawy. Oględziny nieruchomości przeprowadzone w toku postępowania również nie przyniosły żadnego rezultatu w tym zakresie, a z uwagi na nieznane miejsce uszkodzenia kabla, niemożliwym było dokonanie pomiaru terenu niezbędnego do przeprowadzenia całości prac eksploatacyjnych, co mogłoby potwierdzić słuszność stanowiska spółki, co do obszaru mającego podlegać zajęciu. Ponadto organ wskazał, iż skarżąca winna udowodnić, że urządzenia znajdujące się na nieruchomości gruntowej J. D. nie są jej częściami składowymi, że spółka jest właścicielem owych urządzeń oraz że przeprowadzenie działań na wspomnianym gruncie jest konieczne. W świetle powyższych ustaleń i z uwagi na fakt, iż postępowanie z art. 124b u.g.n. wszczynane jest na wniosek, a ciężar dowodu obciąża w tej sytuacji wnioskodawcę, organ odmówił wydania decyzji zobowiązującej właściciela do udostępnienia nieruchomości.
Odwołanie od powyższej decyzji złożyła O. P. S.A., zaskarżając ją w całości i wnosząc o jej uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. Spółka zarzuciła rozstrzygnięciu Starosty [...] naruszenie przepisów:
1. art. 124b ust. 1-5 u.g.n. poprzez niewłaściwe ich zastosowanie polegające na uznaniu, że w przedmiotowej sprawie nie zachodzą przesłanki warunkujące udostępnienie nieruchomości J. D. w celu wykonania wnioskowanych czynności eksploatacyjnych przez skarżącą;
2. art. 7, art. 75 oraz art. 77 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. 2018 r., poz. 2096, ze zm., dalej zwanej "k.p.a.") poprzez naruszenie zasady prawdy obiektywnej, polegające na błędnym ustaleniu stanu faktycznego sprawy.
W uzasadnieniu skarżąca podniosła, iż Starosta rozpoznając wniosek z art. 124b u.g.n. nie jest władny do oceny legalności budowy infrastruktury telekomunikacyjnej, która jest przedmiotem sporu pomiędzy skarżącą, a J. D., gdyż ustawodawca nie uzależnił dopuszczalności wydania decyzji w trybie art. 124b u.g.n. od wcześniejszego uregulowania ewentualnych sporów pomiędzy właścicielem nieruchomości, a właścicielem linii, związanych z posadowieniem owej linii na nieruchomości.
W odpowiedzi na zarzut niewystarczających działań podjętych przez skarżącą w celu uzyskania zgody właściciela na dostęp do nieruchomości, skarżąca wskazała, iż jest on bezzasadny, gdyż twierdzenie Starosty, że dwie podjęte próby uzyskania zgody są niewystarczające, nie znajduje poparcia w przepisach prawa. Ponadto wskazany przez organ I instancji wymóg ustalenia przyczyn braku zgody również nie został poparty podstawą prawną, a w ocenie skarżącej, jeżeli organ uznał ze względów celowościowych, iż należałoby podjąć takie czynności, to powinien przeprowadzić postępowanie administracyjne z udziałem stron.
Odnośnie stanowiska organu, dotyczącego niewykazania przez spółkę, iż urządzenia znajdujące się na nieruchomości J. D. są jej własnością, skarżąca wskazała na załączony do wniosku z [...] r. wyciąg wykazu środków trwałych, które potwierdzają, iż w/w urządzenia wchodzą w skład przedsiębiorstwa oraz fakt, iż w toku postępowania Starosta traktował spółkę jak właściciela przedmiotowej infrastruktury telekomunikacyjnej.
Skarżąca podkreśliła również, iż określenie "małego wywłaszczenia" jest nieadekwatne w tej sprawie, gdyż zlokalizowanie awarii wymaga wejścia na niewielką część nieruchomości przez jednego lub dwóch pracowników na czas od 1 do 2 godzin. Z uwagi na to, że dokładne miejsce awarii nie jest znane, konieczne jest wcześniejsze wejście na nieruchomość celem jej zlokalizowania. W związku z tym, w ocenie skarżącej, niedopuszczalnym jest wydanie decyzji odmownej ze względu na brak ustalenia m.in. konkretnego miejsca uszkodzenia oraz konkretnych parametrów urządzeń przesyłowych podlegających wymianie, gdyż art. 124b ust. 1 u.g.n. pośród przesłanek warunkujących wydanie decyzji nie wymienia żadnych dodatkowych wymogów w postaci np. obowiązku podania oceny realizacji inwestycji w odniesieniu do przepisów technicznych.
Po rozpatrzeniu odwołania skarżącej Wojewoda powołaną na wstępie decyzją z dnia [...] r., utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
W ocenie organu odwoławczego skarżąca nie przedstawiła dowodów na okoliczność istnienia awarii, a jedynie wykazała chęć ustalenia czy taka awaria istnieje i dopiero po ustaleniu miejsca uszkodzenia, dokonania wymiany kabla telefonicznego. Fakt ten potwierdził właściciel nieruchomości, wskazując przy tym na fakt, iż kupując przedmiotową nieruchomość, poinformowany został o tym, że odcinek kabla przebiegający przez działkę nie funkcjonuje. W części nabytego przez J. D. budynku znajdowała się niegdyś centrala telefoniczna, która następnie została zlikwidowana, a kable telefoniczne zostały odłączone. W związku z tym, w ocenie organu, przedmiotowych czynności, o które wnioskuje skarżąca, nie można, zatem uznać za remont, a to wyłącza je spod zakresu prac objętych regulacją art. 124 ust.1 u.g.n.
Następnie organ odwoławczy powołując się na art. 124b ust.1 u.g.n. wskazał przesłanki warunkujące wydanie decyzji w oparciu o wskazany przepis i stwierdził, iż w przedmiotowej sprawie nie zostały one spełnione przez O. P. S.A.
Wojewoda wskazał również, iż w niniejszej sprawie, okoliczności dotyczące odcięcia okolicznych mieszkańców od usług telekomunikacyjnych w wyniku niewykonania remontu linii kablowej, nie mają przesądzającego znaczenia, gdyż istotne jest przede wszystkim to czy na skutek planowanych prac dojdzie do odtworzenia stanu pierwotnego, czy też powstanie jakakolwiek nowa substancja w obrębie istniejącego na przedmiotowym odcinku obiektu budowlanego. Podkreślił także, iż okoliczności sprawy, które w ocenie skarżącej wymuszają określony sposób realizacji przedsięwzięcia, nie mogą uzasadniać kwalifikowania prac w oderwaniu od ustawowych definicji remontu czy przebudowy.
Na ostateczną decyzję Wojewody skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy wniosła O. P. S.A., zarzucając organowi odwoławczemu, jak w postępowaniu administracyjnym, naruszenie art. 124b ust.1 u.g.n. oraz art. 7, art. 75 oraz art. 77 k.p.a. i wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz zasądzenie od organu na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania sądowego według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skarżąca zarzuciła organowi II instancji niezrozumienie istoty problemu oraz bezkrytyczne powielenie uzasadnienia decyzji organu I instancji.
W odniesieniu do zarzutu niewykazania własności urządzeń telekomunikacyjnych na terenie przedmiotowej nieruchomości oraz ich trwałego związania z gruntem, skarżąca ponownie wskazała na wyciąg z wykazu środków trwałych, załączony do wniosku, który potwierdza, że urządzenia telekomunikacyjne wchodzą w skład przedsiębiorstwa spółki. Ponadto podkreśliła, iż z twierdzeń J. D. oraz z z jego oświadczenia złożonego w siedzibie organu dnia [...] r. wynika, że nie rości on sobie praw do wskazanych urządzeń i uważa je za własność O. P. S.A. Wobec tego, w uznaniu skarżącej oczywistym jest, że urządzenia te nie są trwale związane z gruntem, bowiem stanowiłyby wtedy własność właściciela nieruchomości.
Skarżąca podniosła również, że w sposób wystarczający udokumentowała próby uzyskania zgody właściciela nieruchomości na jej udostępnienie, a twierdzenie organu odwoławczego, iż spółka podjęła zbyt nieliczne próby jest niczym nieuzasadnioną nadinterpretacją art. 124b ust. 1 u.g.n.
Odnośnie szczegółów przedmiotowej awarii, spółka wskazała, iż udzieliła jak najbardziej szczegółowych wyjaśnień odnośnie zakresu ewentualnych czynności, z zastrzeżeniem, że w pierwszej kolejności konieczne będzie ustalenie miejsca i zakresu awarii, bez czego niemożliwym było określenie konkretnych parametrów urządzeń przesyłowych podlegających wymianie. Od podania owych konkretnych danych organ uzależnił wydanie swojej decyzji, co stanowi kolejną nadinterpretację, gdyż art. 124b ust. 1 u.g.n. nie uzależnia wydania decyzji od spełnienia przesłanek lub wymogów tego rodzaju. Za bezzasadne, skarżąca uznała również, twierdzenie Wojewody na temat charakteru przeprowadzanych czynności, które w jej uznaniu nie stanowią remontu urządzeń, a jedynie usunięcie awarii, polegającej na wymianie odcinka kabla. Czynność ta nie wymaga sporządzania dokumentacji technicznej, a parametry techniczne kabla, jak i całej sieci nie ulegną zmianie. W związku z powyżej przedstawionym charakterem działań, nieuzasadnionym jest twierdzenie, iż stanowiłyby one "małe wywłaszczenie", gdyż całość prac prawdopodobnie nie przekroczyłaby nawet 2 godzin. W uznaniu spółki wszelkie wyjaśnienia poczynione przez nią w toku postępowania, odnośnie ustalenia stanu faktycznego, są wystarczające, a jeżeli organ nadal ma wątpliwości powinien przeprowadzić na poszczególne okoliczności dowód z opinii biegłego z zakresu telekomunikacji.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda wnosząc o jej oddalenie, podtrzymał argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Podniósł również, iż w jego ocenie organ I instancji zasadnie uznał, że zakres prac określonych przez skarżącą nie stanowi remontu oraz podkreślił, iż wniosek skarżącej ograniczył się jedynie do wskazania określonych okoliczności, bez jakiegokolwiek poparcia ich dowodami i z tego względu nie zasługiwał na uwzględnienie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Na wstępie wyjaśnienia wymaga, że sądowa kontrola działalności administracji publicznej ogranicza się do oceny zgodności zaskarżonego aktu lub czynności z prawem. Wynika to z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2016 r., poz.1066 j.t.).
Sąd administracyjny, kontrolując zgodność zaskarżonego rozstrzygnięcia z prawem, orzeka na podstawie materiału sprawy zgromadzonego w postępowaniu administracyjnym. Obowiązek dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz zebrania i wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego spoczywa na organie orzekającym, a sąd administracyjny nie może zastąpić organu administracji w wypełnieniu tego obowiązku, ponieważ do jego kompetencji należy wyłącznie kontrola legalności rozstrzygnięcia administracyjnego. Oznacza to, że sąd administracyjny nie rozstrzyga merytorycznie o zgłoszonych przez stronę żądaniach, a jedynie w przypadku stwierdzenia, iż zaskarżony akt został wydany z naruszeniem prawa, o którym mowa w art. 145 p.p.s.a., uchyla go lub stwierdza jego nieważność.
Nadto wskazania wymaga, że sąd orzeka na podstawie akt sprawy (art. 133 § 1 p.p.s.a.) nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.).
Oceniając zasadność skargi w świetle wskazanych wyżej kryteriów Sąd stwierdził, że zasługuje ona na uwzględnienie. W ocenie Sądu, w niniejszej sprawie organy nie ustaliły w sposób prawidłowy i wyczerpujący okoliczności faktycznych sprawy istotnych dla jej rozstrzygnięcia i nie rozpoznały sprawy w jej całokształcie, w konsekwencji tego naruszyły art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80, art. 105 i art. 107 § 3 k.p.a.
Z uwagi na charakter popełnionych naruszeń celowe jest wskazanie, że jedną z naczelnych zasad postępowania administracyjnego jest wyrażona w art. 7 k.p.a. zasada prawdy obiektywnej, która zobowiązuje organy administracyjne do podejmowania wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia rzeczywistego stanu faktycznego sprawy. Ponadto organ winien prowadzić postępowanie w taki sposób, by pogłębiać zaufanie jego uczestników do władzy publicznej - art. 8 k.p.a. Obowiązki te są realizowane dzięki nakazowi zebrania i wyczerpującego rozpatrzenia przez organy administracji całego materiału dowodowego - art. 77 § 1 k.p.a.
Przedmiotem rozpoznania przez Sąd jest skarga na decyzję Wojewody utrzymującą w mocy decyzję Starosty [...], który odmówił uwzględnienia wniosku O. P. S.A. opartego na przepisie art. 124b ustawy z 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (t.j. Dz. U. z 2018 r., poz. 121 ze zm. zwanej dalej "u.g.n."). Zgodnie z tym przepisem starosta wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, w drodze decyzji zobowiązuje właściciela, użytkownika wieczystego lub osobę, której przysługują inne prawa rzeczowe do nieruchomości do udostępnienia nieruchomości w celu wykonania czynności związanych z konserwacją, remontami oraz usuwaniem awarii, ciągów drenażowych, przewodów i urządzeń, nienależących do części składowych nieruchomości, służących do przesyłania lub dystrybucji płynów, pary, gazów i energii elektrycznej oraz urządzeń łączności publicznej i sygnalizacji, a także innych podziemnych, naziemnych lub nadziemnych obiektów i urządzeń niezbędnych do korzystania z tych przewodów i urządzeń, a także usuwaniem z gruntu tych ciągów, przewodów, urządzeń i obiektów, jeżeli właściciel nieruchomości, użytkownik wieczysty lub osoba, której przysługują inne prawa rzeczowe do nieruchomości nie wyraża na to zgody. Decyzja ta może zostać wydana w celu zapewnienia dojazdu umożliwiającego wykonanie czynności.
Z brzmienia powyższego przepisu wynika, że może on być zastosowany, jeżeli kumulatywnie spełnione zostaną następujące przesłanki:
a) wystąpi konieczność wykonania czynności związanych z konserwacją, remontami, usuwaniem awarii oraz usuwaniem z gruntu wymienionych w przepisie ciągów drenażowych, przewodów i urządzeń,
b) właściciel (użytkownik wieczysty lub osoba, której przysługują inne prawa rzeczowe do nieruchomości) nie wyraża zgody na takie udostępnienie.
Analizując uzasadnienie zaskarżonej decyzji, jak i rozstrzygnięcia organu I instancji należy dojść do wniosku, że organy obu instancji uznały, że skarżąca nie wykazała w toku postępowania zaistnienia obu powyższych przesłanek. Przy czym organ I instancji uznał ponadto, że skarżąca nie przedstawiła żadnego dowodu dla potwierdzenia prawa własności urządzeń przemysłowych posadowionych na działce nr [...] położonej w obrębie ewidencyjnym M. . Organ odwoławczy natomiast nie odniósł się do zarzutów odwołania podniesionych przez spółkę w tym zakresie.
Sąd chciałby w pierwszej kolejności odnieść się właśnie do tej spornej kwestii. W rozpoznawanej sprawie nie jest kwestionowane przez strony, że na nieruchomości użytkowanej przez J. D. znajdują się urządzenia służące do przesyłu sygnału telekomunikacyjnego. W myśl art. 124b u.g.n. decyzja zobowiązująca do udostępnienia nieruchomości może dotyczyć podejmowania określonych w tym przepisie czynności, jednak wyłącznie w odniesieniu do tych ciągów, przewodów i urządzeń, które nie należą do części składowych nieruchomości. Chodzi tu zatem o te elementy, które wchodzą w skład przedsiębiorstwa (art. 49 k.c.), co powinno być wykazane dokumentami, np. spisem inwentarza, dokumentami technicznymi. Nie ma natomiast podstaw do wydania omawianej decyzji w odniesieniu do urządzeń niebędących składnikiem przedsiębiorstwa (np. przyłącza odbiorców). Przepis art. 124b u.g.n. wyraźne odnosi się więc do elementów sieci, które nie są częścią składową nieruchomości, a nie do urządzeń stanowiących własność przedsiębiorstwa sieciowego. Domaganie się zatem przez organy wykazania prawa własności urządzeń nie jest trafne. Przy ocenie zasadności żądania nałożenia obowiązku udostępnienia nieruchomości na rzecz przedsiębiorcy sieciowego (w rozpoznawanej sprawie przedsiębiorcy telekomunikacyjnego) ustaleniu podlega jedynie to, czy określone urządzenie stanowi część składową przedsiębiorstwa. W myśl bowiem powołanego już art. 49 k.c. urządzenia wymienione w tym przepisie ("urządzenia służące do doprowadzania lub odprowadzania płynów, pary, gazu, energii elektrycznej oraz inne urządzenia podobne") z chwilą ich połączenia z siecią należącą do przedsiębiorstwa, przestają być częścią składową nieruchomości i stają się samoistnymi rzeczami ruchomymi, które mogą być przedmiotem odrębnej własności i obrotu. Wejście w skład przedsiębiorstwa prowadzi bowiem do wyłączenia takich urządzeń spod działania zasady superficies solo cedit wyrażonej w art. 48 k.c. i 191 k.c.
Reasumując tę część rozważań należy podkreślić, że w rozpoznawanej sprawie skarżąca winna wykazać, że urządzenia telekomunikacyjne posadowione na działce nr [...] stanowią składniki materialne przedsiębiorstwa w rozumieniu art. 551 k.c. Na tę okoliczność skarżąca przedstawiła do akt sprawy wyciąg z wykazu środków trwałych (k. 12 akt administracyjnych). Organy obu instancji nie odniosły się do tego dowodu - naruszając tym samym art. 77 § 1 k.p.a.
Przechodząc do przesłanek dopuszczalności nałożenia obowiązku udostępnienia nieruchomości – to Sąd wskazuje, że w rozpoznawanej sprawie przesłanka braku zgody użytkownika działki nr [...] – wbrew stanowisku organów - została spełniona.
Z akt sprawy wynika, że skarżąca podejmowała przed zgłoszeniem wniosku działania celem uzyskania dostępu do urządzeń zlokalizowanych na działce użytkowanej przez J. D.. W celu uzyskania jego zgody na zajęcie nieruchomości pracownicy spółki w dniach: [...] r., [...] r., [...] r. i [...] r. podjęli próbę ustalenia terminu wykonania planowanych prac – czego dowodem są: notatki służbowe dołączone do akt sprawy oraz wcześniejsza korespondencja (k. 1, 2, 18-20 akt administracyjnych). Z treści tych dokumentów jasno wynika, że J. D. nie wyraża zgody na udostępnienie nieruchomości na rzecz O. P. S.A.
Zauważyć przy tym należy, że z treści w art. 124b u.g.n. nie wynika, aby ustawodawca uzależnił dopuszczalności wydania decyzji od wcześniejszego uregulowania ewentualnych sporów związanych z udostępnieniem nieruchomości, zaistniałych pomiędzy właścicielem nieruchomości a przedsiębiorstwem sieciowym. Braku porozumienia stron np. w zakresie ustanowienia służebności przesyłu, czy też wysokości odszkodowania nie można uznać za przeszkodę w nałożeniu obowiązku udostępnienia nieruchomości w trybie w/w przepisu. J. D., jak ustalił to organ I instancji, oczekuje zapłaty kwoty [...]zł, a skarżąca uznaje to żądanie za niezasadne. Rokowania stron nie doprowadziły zatem do porozumienia. W ocenie Sądu - oznacza to, że właściciel nieruchomości nie wyraził dotąd zgody na wykonanie prac na jego nieruchomości przez przedsiębiorstwo telekomunikacyjne. Wyrażenie zgody warunkowej, uzależnionej od spełnienia przez skarżącą postulatów finansowych wywiedzionych przez uczestnika postępowania oraz od wypracowania ewentualnego porozumienia w sprawie ustanowienia służebności przesyłu na działce nr [...] i zapłaty wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z nieruchomości, nie może być uważane za jednoznaczne z wyrażeniem przez J. D. zgody na udostępnienie przedmiotowej nieruchomości.
Strona wnioskująca, występując do starosty z wnioskiem w trybie art. 124b u.g.n., oczywiście powinna formalnie wykazać, że przeprowadziła bezskuteczne rokowania, organ ten nie jest jednak uprawniony do dokonywania merytorycznej oceny ich przebiegu. Za niezasadne zatem należało uznać żądanie organu I instancji do wykazania przez skarżącą przyczyn, dla których właściciel nie wyraził dotąd zgody na udostępnienie nieruchomości. Sąd zauważa, że pojęcie rokowań nie zostało przez ustawodawcę zdefiniowane, należy jednak przyjąć, iż spełnienie tego obowiązku oznacza sytuację, w której, pomimo złożonej przez przedsiębiorstwo propozycji warunków uzyskania zgody na wykonanie prac, nie doszło między stronami do porozumienia. Niemożność uzyskania zgody zachodzi natomiast wówczas, gdy właściciel nieruchomości nie odpowiedział na zaproszenie do rokowań, sprzeciwił się wyrażeniu zgody albo też strony postawiły sobie wzajemnie warunki nieakceptowalne. Ta ostatnia z wymienionych sytuacji wystąpiła w rozpoznawanej sprawie. W świetle powyższego, nie ulega wątpliwości, że na dzień orzekania przez organy, między stronami nie doszło do porozumienia w kwestii udostępnienia przedmiotowej działki w celu przeprowadzenia prac objętych wnioskiem skarżącej – a tym samym została spełniona przesłanka braku zgody właściciela nieruchomości, o której mowa w art. 124b u.g.n.
Przechodząc do kolejnej przesłanki wydania decyzji na podstawie omawianego przepisu to Sąd chciałby podkreślić, że w wyniku jej wydania dochodzi do tzw. administracyjnego ograniczenia prawa własności. Istotne więc jest, by podstawy uzasadniające wydanie takiej decyzji zostały właściwie ustalone. W świetle przesłanek określających możliwość zastosowania instytucji przewidzianej w art. 124b ust. 1 u.g.n. najistotniejszą kwestię stanowi określenie jej zakresu przedmiotowego poprzez ustalenie czynności, których planowane wykonanie pozwala organowi administracji publicznej na ograniczenie prawa własności nieruchomości (lub innych praw rzeczowych związanych z daną nieruchomością), a także terytorialny zakres zajęcia nieruchomości i to w zakresie niezbędnym do wykonania danych prac.
Argumentacja organów w zasadniczej swej mierze sprowadza się do niewłaściwego, ich zdaniem, sprecyzowania przez skarżącą celu zajęcia nieruchomości. Organy akcentują przy tym brak dowodu na zaistnienie awarii urządzeń telekomunikacyjnych oraz brak w materiale dowodowym podstaw pozwalających na zakwalifikowanie planowanych przez skarżącą prac w odniesieniu do definicji przebudowy i remontu zawartych w przepisach Prawa budowlanego. Organ odwoławczy wskazując na trafność rozstrzygnięcia organu I instancji wprost wyjaśnił, że "nie można zakwalifikować przedmiotowych czynności jako remontu, a to wyłącza je spod zakresu prac objętych regulacją art. 124 b ust. 1 u.g.n."
W ocenie Sądu w kontrolowanej sprawie zachodzi uzasadniona wątpliwość co do tego, czy organy prawidłowo odczytały treść wiążącego je wniosku skarżącej i czy w związku z tym poczyniły konieczne ustalenia, a w efekcie dokonały prawidłowej subsumpcji normy prawnej do ustalonego stanu faktycznego.
Skarżąca we wniosku złożonym [...] r. żądała - z powołaniem się na art. 124b u.g.n. – wydania decyzji zezwalającej na "dostęp do uszkodzonej sieci telekomunikacyjnej". W uzupełnieniu wniosku spółka określiła zakres planowanych prac na: "otwarcie złącza w studni kablowej, dokonanie pomiarów kabla od złącza do słupka kablowego", ponadto wskazała na konieczność wymiany "uszkodzonego odcinka kabla". Skarżąca powoływała się w pierwszej kolejności na potrzebę zlokalizowania uszkodzenia kabla. Przy tak określanym zakresie planowanych prac obowiązkiem organów było dokonanie oceny, czy zaistniałą w niniejszej sprawie okoliczność (uszkodzenie kabla telekomunikacyjnego) można zakwalifikować jako awarię. Organy tymczasem rozważały możliwość zakwalifikowania objętych wnioskiem prac jako remontu – pomijając treść przepis art. 124b u.g.n., który wymienia trzy cele: konserwację, remont oraz usuwanie awarii wymienionych w nim ciągów drenażowych, przewodów i urządzeń. W zakresie czynności objętych powyższym przepisem przewidziano zatem również prace związane z usunięciem awarii. Awaria jest zdarzeniem stricte nadzwyczajnym, nie wpisującym się w żaden sposób w normalne ramy wykonywania działalności. Powstaje wskutek zdarzeń losowych – a na takie okoliczności zdaje się powoływać skarżąca. W toku postępowania wskazywała bowiem na uszkodzenie sieci skutkujące "czasowym odcięciem od usług telekomunikacyjnych dwóch abonentów z miejscowości K. i M. " (wniosek z [...] r. - k. 5 akt administracyjnych). Organy nie odniosły się nie tylko do tak określonego zakresu prac, ale przemilczały fakt przedstawienia do akt sprawy dokumentów w postaci: zlecenia naprawy nr [...] oraz zlecenia naprawy nr [...]. Wskutek tego doszło w sprawie do naruszenia przepisów procedury administracyjnej w zakresie wymogu wszechstronnej oceny okoliczności sprawy na podstawie analizy kompletnie zebranego materiału dowodowego (art. 7 i 77 § 1 k.p.a.), co mogło mieć wpływ na wynik sprawy.
Na marginesie tej części rozważań Sąd chciałby dodatkowo zwrócić uwagę, że wniosek skarżącej nie określał obszaru, jaki miałby podlegać udostępnieniu. Dołączono do wniosku mało czytelną (bez wskazania skali) mapkę - nie dającą podstaw do określenia pasa zajęcia technicznego. Decyzja oparta na art. 124b u.g.n. musi jednak ściśle określać zakres ograniczenia prawa własności – co oznacza, że organy winne opisać nie tylko jakie czynności zostaną wykonane i w jakim czasie ale również określić teren jaki będzie podlegał udostępnieniu. Wniosek skarżącej w tym zakresie wykazuje jednak braki – co również umknęło uwadze organom obu instancji.
Z tych wszystkich względów Sąd uwzględnił skargę, gdyż stwierdził, że zaskarżona oraz poprzedzająca ją decyzja organu I instancji naruszają przepisy postępowania administracyjnego w sposób mogący mieć istotny wpływ na wynik sprawy - co w myśl art. 145 § 1 pkt 1 lit. c i art. 135 p.p.s.a. stanowi podstawę do ich uchylenia (pkt 1 wyroku).
Przy ponownym rozpatrzeniu sprawy organ I instancji będzie miał na względzie treść niniejszego uzasadnienia. Nie przesądzając, czy organ winien wydać pozytywną, czy negatywną decyzję w rozpoznaniu wniosku z [...] r. należało jednak stwierdzić, że obowiązkiem organu będzie zatem dokonanie wszystkich istotnych dla rozstrzygnięcia ustaleń (w pierwszej kolejności co do zakresu planowanych przez skarżącą prac i to w powiązaniu z ich specyfikacją określoną we wniosku), a następnie oceny, czy cel planowanych prac można zakwalifikować jako usunięcie awarii urządzeń telekomunikacyjnych. Wyniki takiej oceny winny znaleźć odzwierciedlenie w uzasadnieniu decyzji sporządzonej według zasad wskazanych w art. 107 § 3 k.p.a. A zatem w uzasadnieniu winno znaleźć się również szczegółowe odniesienie się do dowodów zaproponowanych przez stronę w toku postępowania administracyjnego. W razie potrzeby organy powinny zażądać od spółki stosownych dodatkowych informacji, a w zakresie obszaru zajęcia nieruchomości – wezwać skarżąca do jego określenia.
O kosztach postępowania Sąd orzekł, jak w punkcie 2 sentencji wyroku, na podstawie przepisu art. 200 i art. 205 § 2 p.p.s.a., w ten sposób, że zasądzono na rzecz skarżącej kwotę [...]zł, na którą składa się kwota uiszczonego wpisu od skargi w wysokości [...] zł, koszt zastępstwa procesowego w wysokości [...] zł, ustalony jako stawka minimalna na podstawie § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (tekst jedn. Dz.U. z 2018 r., poz. 265) oraz kwota [...]zł stanowiąca równowartość opłaty skarbowej od pełnomocnictwa (art. 1 ust. 1 pkt 2 w zw. z cz. IV załącznika do ustawy z dnia 16 listopada 2006 r. o opłacie skarbowej (t. j. Dz.U. z 2018 r., poz. 1044 z późn. zm.).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło