II SA/Bd 1085/11
WyrokWSA w Bydgoszczy2011-12-08
Skład orzekający: Wojciech Jarzembski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy praca wykonywana przez osobę deportowaną do pracy przymusowej w kinie i ogrodnictwie, połączona ze znacznym pogorszeniem warunków bytowych, rozłąką z rodziną i złym traktowaniem, może być uznana za pracę przymusową w rozumieniu ustawy o świadczeniu pieniężnym dla osób deportowanych do pracy przymusowej?Ratio decidendi
Praca wykonywana przez osobę deportowaną, która wiąże się ze znacznym pogorszeniem warunków bytowych, rozłąką z rodziną, złym traktowaniem i przymusem, może być uznana za pracę przymusową w rozumieniu ustawy, nawet jeśli formalnie była to praca w kinie lub ogrodnictwie i otrzymywano za nią wynagrodzenie. Organ administracji powinien indywidualnie rozpatrywać każdy przypadek, unikając generalizacji i opierając się na konkretnych dowodach, a nie na ogólnikowych stwierdzeniach.Stan faktyczny
Skarżąca Ł. S. domagała się przyznania świadczenia pieniężnego z tytułu pracy przymusowej, twierdząc, że została deportowana i zmuszona do pracy w kinie i ogrodnictwie. Organ administracji dwukrotnie odmówił przyznania świadczenia, uznając, że praca ta nie miała charakteru pracy przymusowej, a jedynie była związana z wysiedleniem i poszukiwaniem pracy. Skarżąca kwestionowała te ustalenia, wskazując na przymus, złe traktowanie, rozłąkę z rodziną i trudne warunki bytowe. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzje organu, wskazując na potrzebę indywidualnego rozpatrzenia sprawy i prawidłowego ustalenia charakteru pracy.Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji, a także stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Wojciech Jarzembski po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w Wydziale II w dniu 8 grudnia 2011 r. sprawy ze skargi Ł. S. na decyzję [...] Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] lipca 2011 r. nr [...] w przedmiocie świadczenia pieniężnego z tytułu pracy przymusowej 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz decyzję [...] Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] kwietnia 2011 roku, nr [...], 2. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu.
Decyzją z dnia [...] nr [...] Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, na podstawie art. 2 pkt 2 i art. 4 ust. 1, 2 oraz 4 ustawy z dnia 31 maja 1996r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz. U. Nr 87, poz. 395 ze zm.) odmówił Ł. S. przyznania uprawnienia do świadczenia pieniężnego określonego w ww. ustawie. Powyższa decyzja wydana została wskutek wydania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w dniu 5 października 2010r. wyroku uchylającego decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z [...], Nr [...], jak również decyzję ją poprzedzająca z dnia [...] Nr [...], odmawiających przyznania Ł. S. świadczenia pieniężnego. W ocenie organu zgromadził on dodatkowy materiał dowodowy, z którego wynika, że wnioskodawczyni podczas okupacji niemieckiej wysiedlona została wraz z rodziną z miejscowości S., pow. i., woj. b. do wsi B. M., gdzie następnie skierowano ją do pracy w kinie w C. L. Z zeznań świadków i samej wnioskodawczyni wynika, że do obowiązków jej należała kontrola biletów i odprowadzanie widzów na miejsce, a także sprzątanie sali. Wnioskodawczyni pracowała codziennie, nie miała przerw w pracy, za pracę otrzymywała wynagrodzenie, była również ubezpieczona, w związku z czym organ uznał, iż praca ta nie miała charakteru pracy przymusowej, została bowiem podjęta w ramach powszechnego obowiązku pracy w celu utrzymania egzystencji.
We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy Ł. S. podniosła, że deportowana została do miejsca oddalonego od miejsca zamieszkania o ok. 600 km. Odwołująca się podniosła, że była upokarzana, wyszydzana i zmuszana do sprzątania, przymusowo również uczyła się języka niemieckiego, zakwestionowała ponadto zeznania świadków wskazując, iż z uwagi na różnicę wieku sytuacja była odczuwana w sposób odmienny przez nią i siostrę, a starsze wiekiem osoby przesłuchiwane, które być może były zatrudnione na innych warunkach. Odwołująca się również wskazała, iż przypomina sobie, iż pracowała w niemieckim ogrodnictwie na obrzeżach C.
Decyzją z dnia [...]., Nr [...] Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, na podstawie art. 2 pkt 2 lit. a, art. 3 ust. 1 oraz art. 4 ust. 1, 2 i 4 ww. ustawy z 31 maja 1996r., utrzymał w mocy decyzję wydaną w pierwszej instancji. Organ wskazał, że we wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy nie wskazano żadnych nowych okoliczności, zatem brak jest podstaw, w świetle ustawy o świadczeniu pieniężnym, do przyznania wnioskowanego świadczenia. Organ uznał, że zmiana miejsca zamieszkania nie była w niniejszej sprawie spowodowana faktem wysiedlenia z miejscowości W., a nie skierowaniem do pracy przymusowej. Charakteru pracy przymusowej nie miała również praca w kinie, gdzie odwołująca otrzymywała wynagrodzenie, pracowała ponadto z siostrą i innymi osobami narodowości polskiej, a także miała kontakty z rodzicami.
W skardze, Ł. S. wniosła o uchylenie powyższej decyzji, nie godząc się z dokonaną przez organ interpretacją pojęcia "deportacja do pracy przymusowej". Podniosła, że do pracy została skierowana poprzez wyczytanie jej nazwiska z listy, bez własnej woli. Praca była trudna z uwagi na jej wiek, złe traktowanie przez Niemców, konieczność nauki obcego języka, długie godziny pracy, rozdzielenie z rodzicami.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, nie znajdując podstaw do zmiany zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skargę należało uwzględnić.
Na wstępie wskazać trzeba, iż zgodnie z art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sadami administracyjnymi (Dz. u. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia. Poprzez ocenę prawną rozumie się powszechnie wyjaśnienie istotnej treści przepisów prawnych i sposobu ich stosowania w rozpoznawanej sprawie, w konsekwencji natomiast zastosowania danej oceny prawnej następują określone wskazania co do dalszego postępowania w toku ponownego rozpoznania sprawy.
W przedmiotowej sprawie zwrócić uwagę należy, iż postępowanie ze skargi Ł. S. na decyzję Kierownika Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych w przedmiocie świadczenia pieniężnego z tytuły pracy przymusowej toczyło się już przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Bydgoszczy, który wyrokiem z dnia 5 października 2010r. w sprawie o sygn. akt II SA/Bd 603/10 uchylił zaskarżoną decyzję Kierownika Urzędu ds. Kombatantów z dnia [...] Nr [...], jak również decyzję ją poprzedzająca z dnia [...] Nr [...], stwierdzając jednocześnie, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu. W uzasadnieniu wyroku sąd zawarł wiążące organ zalecenia odnośnie postępowania prowadzonego w trakcie ponownego rozpatrywania sprawy. Jak wynika z uzasadnienia wyroku wydanego w sprawie II SA/Bd 603/10, organ zobowiązany został do wyraźnego wskazania, na jakich dowodach oparł się ustalając stan faktyczny sprawy, a jakim odmówił wiarygodności i z jakich powodów, a także do wyjaśnienia, czy wywiezienie "z miejscowości W." na K. do miejscowości B. M. na L., połączone następnie ze skierowaniem do pracy przymusowej, stanowi deportację do pracy przymusowej w rozumieniu art. 2 pkt 2 lit. a ustawy o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich.
Ponownie rozpatrując sprawę, Kierownik Urzędu ds. Kombatantów po raz kolejny odmówił skarżącej przyznania wnioskowanego świadczenia. Organ wskazał, iż badając, czy wysiedlenie skarżącej w granicach przedwojennego państwa polskiego miało cechy deportacji do pracy przymusowej na rzecz III Rzeszy w rozumieniu ustawy, zwrócił się do Fundacji "Polsko – Niemieckie Pojednanie" oraz Urzędu Miasta I., a także przesłuchał skarżącą w formie pisemnej. Powyższe postępowanie doprowadziło organ do ustaleń, że skarżąca wraz z rodziną została wysiedlona z S. w powiecie i. do wsi B. M., gdzie następnie skierowana została do pracy w kinie w C. L., przy czym, w opinii organu praca powyższa nie miała charakteru pracy przymusowej. Jak wskazał organ, wysiedlenia obywateli polskich do tzw. Generalnego Gubernatorstwa z terytoriów Państwa Polskiego wcielonych w czasie okupacji niemieckiej do III Rzeszy, w większości nie wiązały się ze skierowaniem do pracy przymusowej. Przesiedleni przeważnie musieli szukać pracy na własną rękę w celu utrzymania egzystencji.
Ponownie rozpatrując sprawę po wniesieniu przez skarżącą odwołania, organ podniósł, iż zmiana miejsca zamieszkania spowodowana była faktem wysiedlenia, a nie skierowaniem do pracy przymusowej. Organ podtrzymał również zajęte uprzednio stanowisko, iż skarżąca w analizowanym okresie nie wykonywała pracy przymusowej w warunkach deportacji.
Deportacja, o której mowa w art. 2 pkt 2 ustawy z dnia 31 maja 1996r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz. U. Nr 87, poz. 395 ze zm.), dalej w skrócie zwanej "ustawą", stanowi represję w rozumieniu ustawy i oznacza wywiezienie do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy w granicach terytorium państwa polskiego sprzed dnia 1 września 1939 r. lub z tego terytorium na terytorium III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny w latach 1939-1945, albo Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich i terenów przez niego okupowanych w okresie od dnia 17 września 1939 r. do dnia 5 lutego 1946 r. oraz po tym okresie do końca 1948 r. z terytorium państwa polskiego w jego obecnych granicach.
Poza sporem w niniejszym stanie sprawy pozostaje okoliczność wywiezienia skarżącej z miejscowości w powiecie i. (S. lub W.) do miejscowości B. M. na L. Odległość pomiędzy W. a B. M. wynosi około 500 km. Zgodnie z twierdzeniem organu przeniesienie się rodziny skarżącej na L. miało charakter wysiedlenia, które organ uznał za dobrowolne, miało ono bowiem związek z poszukiwaniem pracy, celem zapewnienia bytu rodzinie. Twierdzeniu temu przeczy skarżąca, która wskazuje, iż pochodzi z rodziny zamożnej, w związku z czym nie było konieczności opuszczania rodzinnych stron w poszukiwaniu pracy przez jej ojca. Skarżąca podniosła, iż ojciec jej był masarzem i posiadał własny zakład, gdzie wyrabiał i sprzedawał wyroby mięsne, co zapewniało utrzymanie czteroosobowej rodziny. Opuszczenie zatem miejsca zamieszkania i wysiedlenie na Lubelszczyznę nie miało charakteru dobrowolnego. Skarżąca, urodzona w roku 1926, w grudniu 1941r. zmuszona została, wskutek przeprowadzenia akcji przez wojska niemieckie, do opuszczenia okolic I. (w którym przez okres kilku dni przebywała wraz z rodziną w obozie przesiedleńczym) i przeniesienia się do Generalnej Guberni, do miejscowości B. M., gdzie następnie z ustnego nakazu sołtysa skierowana została wraz z siostrą do odległego o 20km. C. L., gdzie zatrudniono ją w kinie oraz ogrodnictwie na przedmieściach tej miejscowości, należących do jednego Niemca. Skarżąca zaprzeczyła, iż wykonywana przez nią praca była dobrowolna. Wskazała na złe traktowanie (popychanie, wyszydzanie), przymusową naukę języka niemieckiego (w takim bowiem języku zwracać musiała się do odwiedzających kino widzów) i złe warunki bytowe (mieszkała w baraku, żywiła się natomiast resztkami pozostawianymi przez pracodawcę i jego rodzinę). Zwrócić uwagę należy, iż skarżąca pierwotnie wskazała, iż kontakt z rodziną był zabroniony, co wynika z protokołu przesłuchania strony na okoliczność wysiedlenia do pracy przymusowej z dnia [...], następnie natomiast w protokole pisemnego przesłuchania strony, skarżąca podniosła, że rzadko, chyba raz w miesiącu jeździła z siostrą do B. M., odwiedzić rodziców, przy czym rodzice nie mogli odwiedzać córek. W twierdzeniach tych zawarta jest swoista sprzeczność, która dyktowana może być podeszłym wiekiem skarżącej, organ jednak przychylił się do późniejszego twierdzenia, wyciągając z niego wniosek iż skarżąca miała kontakt z rodziną.
W świetle art. 2 pkt 2 ustawy a także orzecznictwa wypracowanego przez Urząd ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych oraz sądy administracyjne, deportację uznać należy za szczególnie dotkliwą formę represji. Represja ta, dla uznania jej szczególnej dotkliwości, połączona zostać musi z przymusowym wywiezieniem, wręcz wyrwaniem z dotychczasowego środowiska, odizolowaniem od miejsc i osób znanych, a także wykonywaniem w tych szczególnie nieprzyjaznych warunkach pracy przymusowej. Biorąc pod uwagę tę zawężoną definicję, rozważyć należy, czy skarżąca spełnia powyższe przesłanki, kwalifikując się jednocześnie do przyznania świadczenia, o którym mowa w ustawie, zgodnie z celem ustawy, jakim jest symboliczne zadośćuczynienie dla osób wywiezionych do pracy przymusowej.
Jak wynika z uzasadnienia zakwestionowanej decyzji, jak również decyzji ją poprzedzającej, organ uznał, iż wykonywana przez skarżącą praca nie miała cech pracy przymusowej, w związku z czym nie podlegała ona represjom w rozumieniu ustawy. Zwrócić jednakże należy uwagę, iż argumentując swoje stanowisko organ używa sformułowań "w większości" i "przeważnie", a w sprawach takich jak rozpatrywana konieczne jest indywidualne rozpatrzenie każdego przypadku, bez odnoszenia się do ogólników i generalizowania. Co prawda dokumenty skarżącej nie zachowały się do dnia dzisiejszego, uległy bowiem zniszczeniu, niemniej zeznania skarżącej są spójne i mimo niewielkich różnic, skłaniają ku wnioskowi, iż praca wykonywana przez skarżącą miała charakter pracy przymusowej, do której skarżąca deportowana była z odległej o niemal 500 km miejscowości. Skarżąca wielokrotnie podkreślała znaczne pogorszenie warunków bytowych (złe warunki mieszkaniowe, brak pożywienia), konieczność codziennej pracy zarówno w kinie, jak i w ogrodnictwie, rozłąkę z rodzicami, którzy przebywali w pobliskiej co prawda miejscowości, ale nie było z nimi kontaktu pod groźbą kary, bądź był niezwykle rzadki, nieprzyjazne środowisko, zwłaszcza wśród obywateli niemieckich, od których skarżąca doświadczyła złego traktowania. W tych warunkach skarżąca spędziła 45 miesięcy, począwszy od piętnastego roku życia.
Rozpatrując ponownie sprawę po przekazaniu akt wraz z wyrokiem uchylającym decyzję, organ wzbogacił materiał dowodowy o informację z Fundacji "Polsko – Niemieckie Pojednanie" oraz z Urzędu Miasta I. Zwrócić uwagę należy, iż każdy z tych organów przesłał kserokopie dokumentów skarżących oraz jej siostry. Z dokumentów tych organ odniósł się jedynie do nadesłanej kserokopii wyroku Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Sądu Wojewódzkiego w B z dnia [...] w którym świadkowie opisali warunki wykonywania przez skarżącą pracy jako bileterka w niemieckim kinie. Odnośnie natomiast przeprowadzonego dowodu z przesłuchania skarżącej, wskazać trzeba, iż organ pominął wskazywaną przez skarżącą okoliczność pracy w niemieckim ogrodnictwie, przy czym uznać należy iż kwestia ta ma istotne znaczenie dla rozpatrywanej sprawy.
Podkreślenia wymaga, iż Stowarzyszenie Polaków Poszkodowanych przez III Rzeszę wyraziło względem skarżącej pozytywną opinię w sprawie przyznania świadczenia pieniężnego, skarżąca bowiem, w opinii tego Stowarzyszenia, przedstawiła na okoliczność wykonywania pracy przymusowej na deportacji dowody doznania represji w okresie od grudnia 1941r. do lipca 1944r. Powyższa okoliczność nie tylko nie została przez organ uwzględniona, ale co gorsza – organ pominął ją i w żaden sposób się do niej nie odniósł.
Uprzednio uchylając zaskarżoną decyzję odmawiającą skarżącej przyznania wnioskowanego świadczenia, Sąd wskazał w uzasadnieniu niektóre z naczelnych zasad postępowania administracyjnego, takie jak zasada prawdy obiektywnej (art. 7 k.p.a.), zasada pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa (art. 8 k.p.a.), zasada informowania stron (art. 9 k.p.a.), podstawowe zasady zbierana i rozpatrywania materiału dowodowego (art. 77 k.p.a.), czy zasady uznawania okoliczności za udowodnioną (art. 80 k.p.a.). Biorąc pod uwagę ponownie przeprowadzone postępowanie uznać należy, iż zapadłe rozstrzygnięcia nie potwierdzają realizacji wytycznych wyroku wydanego w sprawie II SA/Bd 603/10. Organ wyraził stanowisko, iż w jego opinii omawiany przypadek nie stanowi deportacji połączonej ze skierowaniem do pracy przymusowej. Jednakże argumentacja organu sprowadza się do niejasnych sformułowań – "wysiedlenia obywateli polskich do tzw. Generalnego Gubernatorstwa z terytoriów Państwa Polskiego wcielonych w czasie okupacji niemieckiej do III Rzeszy, w większości nie wiązały się ze skierowaniem do pracy przymusowej. Przesiedleni przeważnie musieli szukać pracy na własną rękę w celu utrzymania egzystencji", "W ocenie organu trudno uznać, iż okupant niemiecki deportowałby osoby z wioski (B. M.) do pracy w kinie" – w większości, przeważnie trudno uznać. Zwrócić uwagę należy, iż istnieją także pewne rozbieżności w zeznaniach skarżącej, co związane jest zarówno z upływem czasu, jak i wiekiem skarżącej, nie zostało jednakże nadal wyjaśnione przez organ dlaczego jedne okoliczności uznał za udowodnione, innym natomiast mocy dowodowej odmówił.
Wskazania odnośnie postępowania przy ponownym rozpoznaniu sprawy wynikają wprost z niniejszego uzasadnienia oraz uzasadnienia wyroku wydanego w sprawie II SA/Bd 603/10 i po myśli art. 153 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, mają dla organu charakter wiążący.
Z powyższego względu, na podstawie art. 145 § 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sadami administracyjnymi (Dz. u. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), orzeczono jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło