II SA/Bd 1118/11
PostanowienieWSA w Bydgoszczy2011-10-27
Skład orzekający: Jerzy Bortkiewicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy błędne zrozumienie przez stronę terminu do uiszczenia wpisu sądowego, wynikające z niedokładnego odczytania zarządzenia sądu, może stanowić podstawę do przywrócenia terminu?Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego, uznając, że błędne zrozumienie przez stronę siedmiodniowego terminu jako czternastodniowego, wynikające z niedokładnego odczytania zarządzenia sądu, stanowiło zawinione uchybienie. Strona nie wykazała szczególnej staranności w celu prawidłowego zrozumienia treści zarządzenia i dochowania terminu.Stan faktyczny
Skarżący G. G. wniósł skargę na decyzję Wojewody w przedmiocie wymeldowania. Zarządzeniem Przewodniczącego Wydziału został wezwany do uiszczenia wpisu sądowego w wysokości 100 zł w terminie siedmiu dni. Termin ten upłynął bezskutecznie. Skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu, tłumacząc zwłokę niezrozumieniem długości terminu, gdyż sądził, że wynosi on 14 dni. Sąd rozpoznał wniosek.Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Jerzy Bortkiewicz po rozpoznaniu w dniu 27 października 2011 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku G. G. o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od skargi w sprawie ze skargi G. G. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] sierpnia 2011 r., nr [...] w przedmiocie wymeldowania z miejsca pobytu stałego postanawia odmówić przywrócenia terminu.
Pismem z dnia [...] września 2011r. G. G. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy skargę na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] sierpnia 2011 r., nr [...] w przedmiocie wymeldowania z miejsca pobytu stałego.
Zarządzeniem Przewodniczącego Wydziału z dnia 4 października 2011r. skarżący wezwany został do uiszczenia, na podstawie art. 220 § 1 i 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm. – zwanej dalej "p.p.s.a.") wpisu sądowego od skargi w wysokości 100 zł.
Przesyłką zawierającą odpis zarządzenia doręczono dorosłemu domownikowi (żonie skarżącego) w dniu [...] października 2011r., co oznacza, że siedmiodniowy termin do uiszczenia wpisu upływał względem skarżącego w dniu [...] października 2011r.
W dniu [...] października 2011r. skarżący złożył do sądu pismo, stanowiące wniosek o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od skargi. Skarżący wskazał, że zwłoka w niedochowaniu terminu wynikała niezrozumienia przez skarżącego długości terminu wyznaczonego mu na uiszczenie wpisu. Skarżący podniósł, iż sądził że termin wynosi [...] dni, dopiero żona zwróciła uwagę na to, iż termin jest siedmiodniowy.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 86 § 1 p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, Sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Jak wynika z przepisu art. 87 § 1, § 2 oraz § 4 p.p.s.a., pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu 7 dni od czasu przyczyny uchybienia terminu, w piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu oraz równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie.
Wskazać trzeba, iż z treści wniosku nie wynika, kiedy ustała przyczyna uchybienia terminu, tj. kiedy żona skarżącego wyjaśniła mu, że termin do uiszczenia wpisu wynosi 7 dni, a nie 14 dni, jak błędnie rozumiał to skarżący. Jednakże ustanie przyczyny uchybienia terminu musiało nastąpić po dniu [...] października 2011 r., kiedy to mijał ostatni dzień wymaganego, siedmiodniowego terminu do uiszczenia wpisu, albowiem oczywistym jest, że gdyby skarżący dowiedział się o tejże przyczynie do dnia [...] października 2011 r., to złożyłby do tego dnia wniosek o przyznanie prawa pomocy, co wynika z jego wniosku. Skoro więc o przyczynie uchybienia terminu powziął wiadomość po tej dacie, to składając wniosek o przywrócenie terminu w dniu [...] października 2011 r. (data nadania przesyłki), zachował siedmiodniowy termin do złożenia wniosku, określony w art. 87 § 1 p.p.s.a.
W konsekwencji zaszły przesłanki do merytorycznego rozpoznania wniosku. Należało zatem, zgodnie z art. 86 § 1 p.p.s.a. ocenić, czy strona nie ponosi winy w uchybieniu terminowi do uiszczenia wpisu. Kryterium braku winy, jako przesłanki przywracającej termin do dokonania czynności w postępowaniu sądowym, wiąże się z obowiązkiem szczególnej staranności przy dokonaniu tej czynności (por. postanowienie NSA z dnia 11 lutego 2003 r., II SA 4162/01, M. Praw. 2003, nr 8, s. 340). O braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie wtedy, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (postanowienie NSA z dnia 2 października 2002 r., V SA 793/02, M. Praw. 2002, nr 23, s. 1059). Przy ocenie zawinienia, bądź też jego braku, sąd bierze pod uwagę czynnik obiektywny, rozpatrując czy strona dołożyła staranności, jakiej wymagać można od osoby dbającej w sposób należyty o swój interes prawny, czy też – przeciwnie – wykazała się niedostateczną dbałością.
Analizując treść wniosku strony, Sąd uznał, że nie można uznać, iż nie ponosi ona winy w uchybieniu terminowi uiszczenia wpisu. Nie można bowiem przyjąć, że błędne uznanie terminu 7 dniowego jako terminu 14 dniowego może być usprawiedliwione w sytuacji, kiedy pochodząca od Sądu informacja o właściwym terminie do dokonania czynności, została zawarta w sposób czytelny, pismem maszynowym. W sytuacji kiedy by skarżący postępował w sposób szczególnie staranny lub nawet w sposób należyty, to mógłby czy to w efekcie starannego, osobistego zapoznania się z treścią pisma Sądu, czy też w efekcie pomocy innych osób, w tym żony, powziąć wiedzę w jakim terminie należy uiścić wymagany wpis. Zwrócić uwagę należy, iż zarządzenie o wezwaniu do uiszczenia wpisu sądowego jest standardowym drukiem, z którego jasno i czytelnie wynika, jaka osoba zobowiązana jest do dokonania czynności, jaka kwota winna być uiszczona (wraz z podaniem podstawy prawnej), jaki jest sposób uiszczenia wskazanej kwoty (w kasie sądu bądź na podany rachunek bankowy), termin dokonania czynności oraz rygor przewidziany w przypadku jej niedokonania. Nie sposób zatem uznać za usprawiedliwioną pomyłkę w należytym zrozumieniu terminu wskazanego do dokonania czynności. W sytuacji, w której skarżący sądził, iż dla zrozumienia pism w postępowaniu sądowym, nieodzowna będzie pomoc żony lub innych osób, winien był zwrócić się o tę pomoc i to niezwłocznie po nadejściu wezwania, co byłoby tożsame z zachowaniem szczególnej lub należytej staranności. Niedokładne odczytanie treści zarządzenia, a także brak niezwłocznego zwrócenia się do innych osób lub Sądu w celu właściwego zrozumienia tekstu (w przypadku jakichkolwiek wątpliwości), należy ocenić jako brak wskazanej wyżej staranności. Oznacza to, że niedochowanie terminu w uiszczeniu wpisu lub złożeniu w terminie przewidzianym do tej czynności wniosku o prawo pomocy, było zawinione.
Dlatego też na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a., orzeczono jak w sentencji postanowienia.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło